jakornelia12345
25.10.24, 19:34
Przeczytałam wiele artykułów na katolickich stronach, które poruszają tematykę godności kobiety i jej wartości w społeczeństwie. Niemal wszystkie podkreślają jej rolę w katolickiej rodzinie, szczególnie tą polegającą na prokreacji i wychowywaniu potomstwa. Wartościowa kobieta, według KK, ma zrezygnować z siebie, z wszelkich ambicji, z pracy, po to by "poświęcić" się życiu domowemu, przedstawianemu jak jedyna akceptowalna "droga kariery" dla baby. Alternatywa - zakon.
Odbieram to tak. Ty babo masz nie mieć żadnych własnych fundamentów. Zakładasz rodzinę, masz być uzależniona od małżonka. Jeszcze pół biedy, gdy jest on ok. Gorzej, gdy jest przemocowcem. Jeżeli masz własne fundamenty, takie jak praca i własne dochody, to łatwiej będzie uwolnić się od takiego [...] wulgaryzm wykropkowałam. Ale to już kościółek mniej akceptuje.
W "nauce" kościółka godność kobiet dalej polega sprowadzeni ich do roli dawaczki [...], bezpłatnej służebnicy i generalnie "nieudanego mężczyzny", cytując klasyka.