Dodaj do ulubionych

Już wiem na pewno że nie ma Boga!!

03.04.05, 05:57
nie wierzyłem, nie wierzę... ale ciągle miałem nadzieję, że jest Bóg, że się
mylę. Ale teraz, po śmierci Jana Pawła II, którego bardzo szanowałem, i
chciałem, chciałem by żył, pragnąłem jak niczego od dawna... teraz już nie
mam nadziei...

jest mi bardzo źle... bo umarł... bo wszyscy umrzemy... gdyby był Bóg, to
wszystko nie mogłoby, nigdy by się nie stało...
Obserwuj wątek
    • doradca1 Każdy 03.04.05, 06:02
      Każdy ma swojego Boga i każdy go nazywa tak i każdy wierzy tak jak potrafi.
    • kropekuk A wiesz co to: Sic transit gloria mundi ??? 03.04.05, 06:43
      To slowa, ktorymi trykrotnie jest witany kazdy nowy papiez w czasie
      ceremonii "intronizacyjnej" - by mu przypomniec, ze i on jest SMIERTELNY!!!
      Przemija chwala tego swiata... I to wlasnie porzadek Bozy.
      • salza Re: A wiesz co to: Sic transit gloria mundi ??? 03.04.05, 13:12
        cóż to za porządek...? tragiczny... zimny... matematyczny... Boga nie widać... :
        ((((
        • doradca1 A wiesz co to ??? 03.04.05, 21:13
          Nie zgadzam się z Tobą. Boga widać w zachowaniach ludzi na świecie. Specjalnie
          nie użyłem formy "na całym" ponieważ są miejsca gdzie jeszcze dostęp do Boga
          jest niemożliwy z powodu działania człowieka. Popatrz sobie na zachowania ludzi
          różnych wyznań...Każdy z nich ma swojego Boga i każdy z nich potrafi uszanować
          to kim był Jan Paweł II poprzez modlitwę do swojego Boga.
        • melan_cholia Re: A wiesz co to: Sic transit gloria mundi ??? 03.04.05, 21:28
          salza napisał:

          > cóż to za porządek...? tragiczny... zimny... matematyczny... Boga nie
          widać...
          > :
          > ((((
          Boga nie widać? popatrz na wschód słońca. na każdy zachód. posłuchaj
          wieczornego śpiewu kosa. popatrz na cud miłości. na ŻYCIE w najdrobniejszych
          przejawach, naucz się dostrzegać Boga. BÓG JEST.
    • abstrakt2003 BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 06:50
      Bez względu na wszystko! BÓG JEST!!!!
      • musorgsky Re: BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 13:24
        Jest a to co z nami się dzieje w te dni, co stało się ze światem jest tego
        najwiekszym dowodem. Nie wiem czy chrześcijański, czy inny ale jest. Dajmy
        świadectwo, słuchajmy nauki Jana pawła II. Będzie dobrze. Od ponad 2000 lat
        niebo nie było tak blisko ziemi jak wczoraj. Musimy dać świadectwo. Jesli
        spodziewaliscie sie cudu to chce wam powiedziec, ze wlasnie sie ten cud odbywa.
        • izabebe Re: BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 13:30
          Dokładnie! Spójrzcie na to co dzieje się z ludźmi! To jes wielki cud
          świadectwa, że coś nasz łączy, a tym spoiwem jest wiara w jednego Boga.
          • salza Re: BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 20:05
            niestety to nie cud.. do zbiorowe oszustwo, wszyscy kłamią sobie w oczy, nie
            mogąc znieść prawdy, jakie to cudowne świadectwo, mówią... że wszyscy się
            zjednoczyli w bólu... a ja myślę w strachu, zjednoczenie w trwodze przed tym co
            nieuniknione, przed tym co na zawsze utracone, biada nam... umarł Ten który był
            symbolem nadziei, umarł Największy z nas, nie wiem czy mam jeszcze żyć, tracę
            zmysły...
            • doradca1 Re: BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 21:15
              <<wszyscy kłamią sobie w oczy,>>
              Nie wszyscy.
            • musorgsky Re: BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 22:27
              Salza. Czy jest to zbiorowy strach, czy łączenie się w bólu, czy nadzieja,
              napewno jest to ludzka emocja wywołana w sercach ludzi przez jednego czlowieka.
              To jest cud. Jeden czlowiek ruszyl cala ludzkosc, ktora polaczyla sie w bolu,
              strachu, modlitwie, nadziei. To, że możemy się połączyć, że mówimy do siebie o
              takich rzeczach oznacza również, że jest szansa i nadzieja na to, że ten świat
              może stać się lepszy dzięki nam. Tymbardziej jeśli weźmiemy przykład lub
              zaczerpniemy naukę z tego co nam pozostawił JPII, z jego życia. Dla chrześcijan
              to kolejne śiadectwo drogi Chrystusa, Piotra i innych świętych. Dla innych
              religii to dowód na istnienie Boga, który uczy jak żyć. Dla niewierzących to
              nadzieja. NIe trać zmysłów kochany człowieku. Weź do ręki jego słowa. NIech
              światełko zapłonie w Twoim sercu. Tego Ci życzę z całego serca. Papa był odkąd
              żyję i nadal nie mogę wyobrazić sobie następnego i następnego dnia bez niego.
              Zmusz mnie to jednak do tego by ten dzień ukształtować w sobie poprzez jego
              naukę. Ja nie kłamię. Piszę to szczerze. Nikt dziś nie kłamie.Może niektórzy
              tylko nie dokońca są świadomi.
              • musorgsky SALZA !BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 22:29
                > Salza. Czy jest to zbiorowy strach, czy łączenie się w bólu, czy nadzieja,
                > napewno jest to ludzka emocja wywołana w sercach ludzi przez jednego
                czlowieka.
                >
                > To jest cud. Jeden czlowiek ruszyl cala ludzkosc, ktora polaczyla sie w bolu,
                > strachu, modlitwie, nadziei. To, że możemy się połączyć, że mówimy do siebie
                o
                > takich rzeczach oznacza również, że jest szansa i nadzieja na to, że ten
                świat
                > może stać się lepszy dzięki nam. Tymbardziej jeśli weźmiemy przykład lub
                > zaczerpniemy naukę z tego co nam pozostawił JPII, z jego życia. Dla
                chrześcijan
                >
                > to kolejne śiadectwo drogi Chrystusa, Piotra i innych świętych. Dla innych
                > religii to dowód na istnienie Boga, który uczy jak żyć. Dla niewierzących to
                > nadzieja. NIe trać zmysłów kochany człowieku. Weź do ręki jego słowa. NIech
                > światełko zapłonie w Twoim sercu. Tego Ci życzę z całego serca. Papa był
                odkąd
                > żyję i nadal nie mogę wyobrazić sobie następnego i następnego dnia bez niego.
                > Zmusz mnie to jednak do tego by ten dzień ukształtować w sobie poprzez jego
                > naukę. Ja nie kłamię. Piszę to szczerze. Nikt dziś nie kłamie.Może niektórzy
                > tylko nie dokońca są świadomi.
            • serafinko Bóg jest!! Ludzie, opamiętajcie się! 03.04.05, 23:00
              Ludzie, opamiętajcie się! Papież to człowiek wielkiego formatu, jeden z
              niewielu, którzy tak wytrwale prowadzili nas i swoją wiara nadal prowadzą ku
              Bogu - Ojcu Niebieskiemu, który jest najwyższy. Odnoszę wrażenie, że niektórzy
              ludzie nie wierzą w Boga, tylko w papieża, który chyba by sobie tego nie
              życzył, bo umiłował Boga najwyższego i jemu ofiarował swe życie.
              • musorgsky Re: Serafinko.Nie unoś się. 03.04.05, 23:07
                NIe wszyscy wierzą w Boga. Ja wierzę. Ale nie tyko wierzący dziś żegnają
                Papierza i nie tylko wśród wierzących są tacy którzy tracą nadzieję. Masz rację
                by opamiętali się Ci, którzy uważają się z wierzących. Jednak sądzę, żę idąc
                choćby tylko za Janem Pawłem II nie można zbładzić bo on szedł i dotarł prosto
                do Boga. pozdrawiam. dzieje się cud ludziska, na tym forum też.
            • gregor_tg "Tracę zmysły..." 04.04.05, 00:11
              Pokazujesz tymi ostatnimi słowami ("trace zmysły...") jak ważny był dla Ciebie
              Jan Paweł II, dla mnie i dla wielu - chyba jednak wszystkich. Bóg... Czemu
              odrzucasz jego obecność, istnienie? Czemu uważasz, że wszyscy kłamią sobie w
              oczy? I czemu wszyscy się jednoczą w strachu? Czy strach powoduje, że młodzi
              śpiewają czy skandują Jego imię, i to już po śmierci? Przyjdź kiedyś na jakieś
              czuwanie młodzieżowe do Kościoła, myślę, że czegoś doświadczysz ...
              I zapamiętaj jedno: Jan Paweł II odszedł ciałem. Pozostał z nami duchem.
              Spróbuj zagłębić się w słowa, które przez ponad 26 lat kierował do nas jako
              Papież. Wierzę i jestem pewien, że wiele się nauczysz i zrozumiesz:)

              Pozdrawiam.
        • jursky Re: BÓG JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.04.05, 21:24
          BÓG JEST ale na pewno nie jest wyznawcą JPII
    • meffka1 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 13:29
      nie prawda..pzrecież Papież właśnie TAM zmierzał całe życie!! do Boga, do
      nieba.czego oczekiwałeś??że będzie żył wiecznie???przecież on miał takie samo
      ciało, tak samo chorował, tak samo się starzał jak my wszyscy.jeszcze rozumiem
      jakby miał 50 lat i nagle zachorował, ale przecież jego pogarszający się stan
      zdrowia to był proces rozłożony na wiele lat..kto tego nie widział jest
      ślepy.krótka piłka.moim zdaniem, w piątek czy czwartek ludzie powinni się nie
      modlić o to by nie umierał, lecz by umierał w spokoju, bez bolu..i żeby tam,
      gzdie się udał było mu dobrze...
      • juive1 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 21:16
        Zgadzam się z Tobą. Przecież, jak powiedziano, Papież nie odszedł, ale wrócił
        do Domu Ojca. Kardynał Macharski powiedział, że życie się nie kończy, tylko się
        zmienia. Jest ból, ale nie pozwólmy, aby to on zdominował nasz nastrój. Kto,
        jak kto, ale chrzescijanie powinni wiedzieć, że całe ich życie zmierza ku
        Jednemu.
        • preka Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 23:26
          Bóg jst to wiem. Jan Pawel II byl jak ojciec, ktorego kochalismy, ale zadko
          sluchalismy. Dopiero teraz uswiadamiam sobie ten fakt jak równiz i to,ze nie
          spieszylem sie go sluchac. To ze dzis wszystkich zjednoczyl jest cudem jak i
          to, ze ja osobiscie chce byc blizej Boga tez. Pytanie pozostaje jednak jedno na
          jak dlugo ta smierc spowodowala opamietanie sie swiata. Na ile nie bedzie ona
          daremna. Mam wrazenie, ze niestety na krutko. Wielu bedzie ja wykoizystywac do
          swych celów. Uwa|am pozatym |e skonczyla sie pewna epoka w dziejach ludzkosci.
          Spójzcie tylko ilu swietych ludzi odeszlo do Pana w ostatnich latach. Czy to
          przypadkiem nie jest ostrzezeniem dla nas maluczkich.
        • preka Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 23:46
          Napisze wam jeszcze o moim pierwszym spotkaniu z naszym Papiezem. Mielem wtedy
          18 lat w ciagu 15 minut zedcydowalismy sie z koleg pojechac na spotkanie w
          Gnieznie. Nie mielismy |adnych wejsciówek. Bylismy na miejscu o 3 rano
          dostalismy jedna wejsciówke dod jakiegos ksiedza na dworcu. Na miejscu okazalo
          sie, ze byl to sektor tuz przy oltazu.O tej godzinie nie bylo jeszcze zadnych
          sluzb porzadkowych. Weszlismy wiec do sektora bez zadnych problemnow zabierajac
          ze soba jeszcze trójke takich samych wagabundów poznanych w pociagu. Upal byl
          od switu niemilosierny a my mielismy tylko jedna capke zmiana byla co 15
          minut. To jednak nie bylo najgorsze najbardziej doskwieral nam brak wody. Na te
          jedna wejscióke na zmiane chodzilismy do toalety i na poszukiwanie czegos do
          picia. To wszystko zostalo na wynagrodzone bliskoscia Papieza bylismy od niego
          moz o 3 metry gdy przechodzil moglismy go dotkn to bylo co[ wspanialego. Po
          mszy na bloniach poszlismy na wieczorne spotkanie z mlodzierza. I tu znowu
          szczescie nas nie opuscilo mimo braku wejsciuwek bylismy blisko naszego ojca a
          wlasciwie nad nim bo siedzielismy na murze jakiegos klastornego ogrodu a papiez
          byl tuz pod nami. Ochrona chciala nas z tamtad sciagnoac ale on nie pozwolil.
          Tak to bylo jego slowa w tedy i pózniej zapadaly w serce jednak przez dlugi
          czas zadko sie do nich stosowalem.
    • andzia2481 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 20:12
      nie mysl tak gdyby Boga nie było nasz kochany Papież cierpiał by dalej Bóg
      zrobił dla niego wszystko co mógł oszczedził Go Teraz Nasz Tato jest w niebie i
      pod płaszczem swego ducha strzeże nas niczym aniołowie wiec módl sie a nie
      zbaczej z drogi i modlitwy o którą Jan Paweł II nas tak prosił
    • ewunia_dreamseller Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 20:25
      Nie pomyślałeś o tym, że rola i misja papieża poprostu zakończyły się na
      Ziemii?? On dał nam nasionko abyśmy my stworzyli z tego piękny kwiat. Teraz
      jest kolej na nasz krok. Bóg wezwał go do siebie... teraz są razem. Czekają na
      ludzi i dają miejsce następnym swoim wysłańcom. Jeżeli popierałeś działalność
      Jana Pawła II to musiałeś w niego wierzyć. Jeżeli wierzyłeś w Niego, to
      wierzyłeś w Boga. Nie trać tej wiary...nie warto...
      • m.karczewski Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 20:34
        to nie strach prowadzi teraz ludzi i jednoczy...to uczucie straty po Nim..dzisiaj rano obudziłem się i było mi smutno dlatego,że nie ma już tak Pięknego człowieka wśród Nas.To właśnie wiara w Boga i to,że dla Nas Jan Paweł II był autorytetem i to, że wierzymy w to co mówił,wierzymy w tego samego Boga daje Nam nadzieję teraz,że jest mu Tam jeszcze lepiej niż było tu na ziemi.Ja na przykład dziękuję Bogu za to, że żyję w czasach, w których miałem okazję przyjmować nauki od prawdziwego Mędrca...

    • fantomo Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 20:28
      Jak nie ma skoro tyle cudów stało się za sprawą ŚWIĘTEGO OJCA ŚWIĘTEGO.
    • macmillan Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 21:18
      To miała być wola Boża ale nie pozwólcie by umarłw naszych SERCACH
    • melan_cholia Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 21:22
      ta śmierć pozwoliła mi uwierzyć w Boga. posługa Ojca Świetego nie mogła być
      przecież kłamstwem. popatrz tylko co się teraz dzieje. świat płacze i nie
      ustaje w modlitwach. myślę, że to Wielkie Dzieło Papieża - ludzie zwracają się
      w kierunku Boga. Ojciec Święty powiedział: "Szukałem was, teraz wy do mnie
      przychodzicie". tak Ojcze Święty, teraz uświadomiłam sobie, że Twoje słowa są
      dla mnie punktem odniesienia w zagubieniu życia. dałeś świadectwo PRAWDY.
      a śmierć. cóż. przecież gorąco wierzył w życie po TAMTEJ stronie. cieleśnie
      odszedł z tego świata. pozostawił po sobie PRZESŁANIE. chciał abyśmy UWIERZYLI.
      uwierz zatem.
    • jussta30 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 21:29
      nie mów tak. rozumiem Twój ból, ale tak mówiąc negujesz naukę Papieża. Bóg nie
      musi nieczego udowadniać. Chce, by wierzyć mimo wszystko, mimo niewiedzy i
      niepewności. Może kiedyś przekonasz się o Jego istnieniu. Życzę Co tego, bo
      warto. Pozdrawiam.
    • madalena16 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 21:42
      Jestem osoba wierząca iśmierć Papież zbliżyła mnie jeszcze bardziej do Boga.
      Nie zbadane są wyroki boskie. Jeżeli niebo istnieje(w co wierze) to Papież jest
      tam szczęśliwy, bo największym szczęściem dla człowieka jest spotkanie sie z
      Jezusem.On przede wszystkim nie cierpi. Jesteśmy egoistami, cały świat modlił
      sie za niego, bo nie wyobraża sobie życia bez niego, a pomyślałeś o Janie
      Pawle, przecież on przez całe życie dążył do wiecznego szczęścia w niebie i do
      samego końca był przytomny i pogodny. Jest teraz w niebie i berdziej może nam
      pomóc niż na ziemi. Nie twierdze, że śmierć papieża nie była dla mnie szokiem.
      Oczywiście, że tak i tak jak większość ludzi płakałam i czuję teraz pustke, ale
      nie mogę myślec tylko o sobie. Przecież Bóg musiał go kiedys zabrać do siebie,
      jeżeli nawet teraz by wyzdrowiał, to za kilka lat byłoby to samo i inni ludzie
      mówlili by tak samo jak ty
    • robrojek Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 22:32
      Jest i odejście Papieża o tym świadczy zobacz jaki cud nas otacza. Wszyscy
      ludzie różne religie, cały świat łączy żal po JEDNYM CZŁOWIEKU.
    • nowy861 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 22:34
      A moim zdaniem jest całkowicie odwrotnie... śmierć Ojca Świętego jest
      potwierdzieniem tego że Bóg istnieje. Na naszego Papieża po prostu przyszedł
      czas tak jak przychodzi na każdego. Do tego Jego śmierćodmieniła losy wielu
      ludzi i to na lepsze. Wystarczy popatrzeć o dizeje się na świecie...
      Muzułmanie, Żydzi, Prawosławni, Buddyści, Chrześcijanie wszyscy modlą się za
      Zmarłego... Jego życie owocuje teraz, po Jego śmeirci. Mam nadzieję że świat
      zmieni teraz się na lepsze
    • ania.krolikowska78 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 22:49
      Bóg jest!! kto jak nie on zesłał nam Jana Pawła?? życie ma to do siebie,że w
      pewnym momencie się zmienia, tak jak zmieniło się życie Ojca Świętego a prze to
      i nasze....ja też go opłakuję i też za nim tęsknię, ale szukam i znajduję w tym
      sens...po raz pierwszy od dawna!! ja w tych zdarzeniach, reakcjach ludzi, w ich
      sercach odnalazłam Boga, którego na długo zgubiłam....
      • Gość: abigail Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! IP: *.bu.uni.wroc.pl 04.04.05, 07:48
        Bóg jest! jeżeli czujesz w sercu pustkę, to wypełnić ją może tylko Jezus.nikt
        inny Go nie zastąpi, nawet ktoś taki jak Jan Paweł II... tylko Jezus jest
        Drogą, Prawdą i Życiem... kto w Niego wierzy, choćby i umarł, żyć będzie...
        kochałeś Papieża i chciałes, by żył wiecznie? myślę, że tak właśnie będzie, bo
        on wierzył w Jezusa... teraz uwierz i ty, powierz Jezusowi swoje życie, uczyń
        Go swoim Panem i Zbawicielem, a zobaczysz, że On uleczy twe zranione serce,
        pocieszy, ukoi... a kiedyś wraz z Papieżem i całą rzeszą wierzących bedziesz
        radował sie wieczną chwałą.. niech cię Bóg błogosławi!
    • pan.nikt Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 03.04.05, 23:13
      Jan Paweł II nie umarł, tylko przeszedł z życia ziemskiego do wiecznego.
      To jest właśnie nasza wiara, to jej podstawa.
      Karol Wojtyła umarł dla ziemian, narodził się dla "Nieba"
      • glowek22 Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! 04.04.05, 00:31
        Co mnie mocno poruszyło w śmierci Jana Pawła II to czas, w którym poszedł do
        Nieba. Umarł o godzinie 21:37 w sobote. Niedziela - to święto Bożego
        Miłosierdzia, które On sam ustanowił. W sumie to tak jakby On właśnie w to
        Święto odszedł do Boga (starożytni wierzyli, że wraz z zachodem słońca zaczyna
        się nowy dzień). Myślę, że Ojcec Święty zabrał ze sobą wiele dusz czyśćcowych do
        naszego Pana.
    • cisupl Żyjmy dla ludzi tak jak ON nas nauczył 04.04.05, 00:46
      Każdy na swój sposób oddaje cześć Ojcu. Każdy także na swój sposób spełnia
      swoją misję w życiu. Młodzież, do której należę jest różna, ale każdy z nas ma
      wiele miłości, dlatego te małe wpadki, o których pisałeś mój Drogi poprzedniku
      Ten pozostał w nas, kto dał nam świadectwo swojej miłości. Jan Paweł II miłuje
      każdego z nas, z osobna i wszystkich razem, dlatego trwa w nas i będzie trwał
      po wieki. My natomiast starajmy się wykorzystać wszystkie Jego nauki, bądźmy
      dla ludzi, nieśmy im MIŁOŚĆ, dbajmy o pokój na Ziemi, tak jak nauczył nas ten
      WYJĄTKOWY, WIELKI CZŁOWIEK.

      Dziękuję za wszystko
      • cisupl Żyjmy dla ludzi tak jak ON nas nauczył 04.04.05, 00:48
        Ten pozostał w nas, kto dał nam świadectwo swojej miłości. Jan Paweł II miłuje
        każdego z nas, z osobna i wszystkich razem, dlatego trwa w nas i będzie trwał
        po wieki. My natomiast starajmy się wykorzystać wszystkie Jego nauki, bądźmy
        dla ludzi, nieśmy im MIŁOŚĆ, dbajmy o pokój na Ziemi, tak jak nauczył nas ten
        WYJĄTKOWY, WIELKI CZŁOWIEK.

        Dziękuję za wszystko
    • alex.schmid Wielcy ludzie staja sie wikszymi po swojej smierci 04.04.05, 05:51
      Nie wiem moze Ty chcialbys, aby Papiez zyl wiecznie, niestety byl on tylko czlowiekiem a
      jedyna rzecza jakiej moze byc pewien kazdy czlowiek jest smierc. Teraz przyszla kolej na
      Jana Pawla II. Wiem moze liczyles na cud, ja tez chcialbym, aby Papiez zyl jeszcze wiele
      lat. Moze sobie tego nie uswiadamiamy ale dla nas Polakow Jego strata jest
      szczegolnie bolesna i znaczaca bo oznacza to koniec jakiejs epoki, koniec pewnego
      porzadku swiata, w ktorym zylismy, w którym Papiez byl Polakiem. Zyjemy w
      niepewnosci bo nie wiemy kto bedzie po Nim.
      Piszesz ze nie wierzysz w Boga bo nie zdarzyl sie cud. Mylisz sie cud sie zdarzyl 24 lata
      temu kiedy Ali Agca oddal dwa strzaly do Papieza, z których jeden powinien byc
      smiertelnym. Cud sie zdarzyl bo Papieza dosiegly tylko dwie kule a powinno byc ich
      dziewiec. Nie bylo ich bo pistolet Agcy sie zacial co wedlug producenta tamtej broni
      zdarza sie jeden raz na milion. Po tamtym zamachu Paiez juz nigdy nie odzyskal pelni
      zdrowia a mimo to dozyl 84 lat... Osobiscie kazdemu zycze aby dozyl tak sedziwego
      wieku.
      W koncu Bog zapragnal Go mniec przy sobie i szczerze mowiac trudno Mu sie dziwic.
      Nie musimy po nim rozpaczac bo On pewnie jest juz na zasluzonym spoczynku w niebie.
      Skonczylo sie Jego cierpienie, nie musi juz patrzec na okropienstwa tego swiata, co dla
      czlowieka tak pelnego dobroci i milosierdzia z pewnoscia bylo najgorsza z tortur.
      Jesli naprawde Go szanujesz i uwazasz za autorytet wsluchaj sie w Jego slowa i
      postepuj zgodnie z nimi, bo gdybysmy wszyscy go posluchali swiat bylby znacznie
      piekniejszy.
    • Gość: mała Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! IP: *.proxy.elgo / 213.199.219.* 04.04.05, 08:01
      To tylko żal i złość na to co nieuniknione . Ja też kocham Jana Pawła.Nie
      wstydzę się tego i Ty tez nie musisz.Cierpię bo kocham . Miłość to Bóg . On Cię
      też kocha . Kochaj innych i siebie samego. Jan Paweł patrzy na nas .
    • Gość: pawel Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 21:46
      Jest. Jestes bo jest. I kiedys cie nie bedzie bo On jest.
      Jestem pewien ze kiedys to zrozumiesz.
      Obys doswiadczyl.
      Pawel
    • Gość: bielka Re: Już wiem na pewno że nie ma Boga!! IP: *.visp.energis.pl 06.04.05, 23:02
      Jesteś odważnym człowiekiem, mówiąc, że nie ma Boga!!! Spróbój jednak pomyśleć
      co się z Tobą stanie jeżeli jednak Bóg jest? Myślę, że wygrałabym z Tobą
      zakład! Ja wierzę, że jest, bo wiele razy pomógł mi w życiu. Ostatnio jak
      umierali moi kochani rodzice. A teraz jestem chora na raka i wiem że jest teraz
      ze mną. Nawet nie boję się śmierci! Nadal pracuję i cieszę się każdym dniem
      życia, bo wkrótce może sie skończyć. Tobie też radzę i choć spróbój znależć
      swoją drogę, bo tak naprawdę Bóg jest obok Ciebie i ze swoją Łaską czeka na
      Twoje jej odkrycie. Pozdrawiam Cię gorąco. Może sie spotkamy w Niebie. bielka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka