Dodaj do ulubionych

Powrót do normy.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 18:01
Choć nie jestem praktykującym katolikiem, śmierć Papieża przeżyłem równie
mocno jak cała Polska.Przeż chwilę byliśmy wszyscy zjednoczeni, uprzejmi i
mili dla siebie. Mój znajomy, bardzo pobożny ( chodzi w niedzielę do
kościoła),pojechał na pogrzeb do Watykanu, moja sąsiadka z góry paliła
świeczki w oknie ,chodziła do kościoła i nie było słychać awantur.Po kilku
dniach mój znajomy znowu nienawidzi Żydów, Murzynów itd.złotówki nigdy nie dał
na zadną pomoc humanitarną ( jest zamożny). Moja sąsiadka znowu bez przerwy
kłóci się z mężem , gdzie w wyzwiskach na ,,ch" i ,,k" nie są pomijane ich
dzieci.
Chyba czegoś nie rozumiem!

Obserwuj wątek
    • Gość: bARTdrummer Re: Powrót do normy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:23
      wiesz dlaczego tak jest ?? ludzie nigdy nie słuchali nauk Jezusowych.Nazywają
      się katolikami i katolikami są.Różnice między chrześcijaństwem a katolicyzmem
      są przeogromne.Zapytaj księdza na kolędzie o 10 przykazań Bożych :) Zapytaj
      gdzie kościół zagubił drugie.Prędko taki klecha opuści twoje mieszkanie -
      obiecuję. :) Nie jestem wyznawcą żadnej wiary, natomiast uważam że jeżeli Bóg
      jest i ma zamiar zakończyć ten świat to powinien to zrobić w momencie śmierci
      Jana Pawła II. Nie zrobił tego....może ma inny plan a może go po prostu nie
      ma....pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka