Dodaj do ulubionych

Deptanie Jerozolimy a wyznaczone czasy narodów

05.06.06, 10:28
Czasy narodów to ciekawy temat biblijny.Jezus oznajmił po zapowiedzeniu
zagłady która miała spaść na Jerozolimę :
"A Jerozolima będzie deptana przez narody aż się dopełnią czasy narodów."
-czasy pogan Biblia Warszawska.
Chcąc zrozumieć słowa Jezusa trzeba rozważyć co oznacza deptanie
Jerozolimy ,które miało trwać aż dopełnią się "wyznaczone czasy narodów".
Wyraz "narody" lub "poganie" jest tłumaczeniem greckiego [e'thene]-
narody ,ludy używanego przez pisarzy biblijnych zwłaszcza jako określenie nie-
Żydów.Z tego powodu sugerowano,że wspomniane proroctwo odnosi się do okresu
w którym terytorium starożytnej Jerozolimy znajdowało się pod panowaniem
obcych państw czyli pogan.To panowanie zaczęło się w roku 607 pne gdy Babilon
zdominował i zakończył panowanie dynastii królów izraelskich.Ostatnim z nich
był Sedekiasz.Kolejno potem inne dynastie panowały nad
Izraelem:Persowie,Grecja,Rzym.Księga Estery opisuje panowanie Aswerusa króla
Persji,proroctwa Daniela zapowiadają zwycięstwo Aleksandra Macedońskiego jako
króla Grecji,za czasów Jezusa Izrael podlegał dominacji Rzymian.Zatem gdy
Jezus przyszedł na świat trwały już "czasy pogan" a miały się one skończyć z
chwilą objęcia władzy przez władcę w królestwie Bożym obiecanego Mesjasza.
Ale to było kwestią odległej przyszłości.Dzieje 1:6-7
Dlatego nie było to dane uczniom Jezusa w I wieku,tylko pokoleniu jego
uczniów żyjącemu w dniach ostatnich.Daniela 12:4
Obserwuj wątek
    • ewiak.r Dlaczego ludzie wierzą w kłamstwa? 05.06.06, 22:02
      Tesso. Cały ten wywód opiera się na błędnym założeniu, że gdy Jezus przyszedł
      na świat trwały już "czasy pogan". Jezus jednak nic takiego tu nie mówi.
      Zapowiada przyszły, trwający przez wyznaczony okres czasu ucisk, i nic więcej.
      W tym wyznaczonym okresie, który trwać będzie 42 miesiące, narody deptać będą
      symboliczną Jerozolimę (Ł.21:24b; por. Ap.11:2).
      Jak twierdził Joseph Goebbels – "Kłamstwo powtarzane wystarczająco długo, staje
      się prawdą". Wybacz Tesso mą szczerość. Twoja osoba, to klasyczny przykład
      skuteczności tej metody. Pod jej wpływem człowiek przestaje logicznie myśleć.
      Podobnie było w przypadku narodu niemieckiego. Ta metoda była tak skuteczna, że
      jeszcze w maju 1945, wbrew logice, niektórzy wierzyli w zwycięstwo. Tę motodę
      stosuje się nie tylko wśród SJ.
      • tessa18 Re: Dlaczego ludzie wierzą w kłamstwa? 06.06.06, 13:52
        Czyli według ciebie deptanie Jerozolimy jest kwetią przyszłości?
        Każdy kto zna historię Izraela potwierdzi tą interpretację.Jest ona oparta na
        Biblii.Kiedy Jezus był na ziemi Izrael podlegał dominacji obcego mocarstwa
        Rzymu.Jezus nie musiał przypominać Żydom,że Jerozolima nie jest wolna.Sami to
        wiedzieli.Pytali Jezusa o przywrócenie zapowiedzianego królestwa.
        Dzieje 1:6
        "Panie czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi?"
        Zatem logicznie rzecz biorąc za czasów Jezusa Izrael nie był królestwem,a miało
        to się skończyć gdy skończą się "czasy pogan".
        Księga Daniela zawiera analogię z wypowiedzią Jezusa ,który powiązał
        słowo "czasy" ze słowem "narody" czyli pogańskimi mocarstwami.Chodzi o wizję
        daną we śnie Nebukadneccarowi który pozbawił Sedekiasza potomka Dawida tronu.
        W ten sposób Izrael został pozbawiny królestwa.Jednak proroctwa wskazują ,że
        takie królestwo miało powstać w przyszłości gdy dobiegną czasy wyznaczone
        narodom.A obiecanym władcą w tym królestwie miał być Jezus.Łukasza 1:32,33
        Oczywiście owe czasy nie dotyczą literalnej Jerozolimy lecz Jerozolimy
        niebiańskiej.Psalm 2:6,7, Hebrajczyków 5:5, Objawienie 14:1,3
        Jednak twoja interpretacja ,że owo deptanie czyli czasy pogan jest opisane w
        Objawieniu jest niezgodne z Biblią.Dlaczego?
        Otóż wizja jaką dostał Jan od Boga zawarta w Objawieniu dotyczy okresu po
        objęciu władzy przez Królestwo Boże w niebie.Jan to wyrażnie zaświadczył
        Objawienie 1:10
        "W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim".
        Jak wiadomo dzień Pański nastał z chwilą skończenia "czasów narodów".Jezus
        wtedy objął królestwo Objawienia 12:7-12
        Więc deptanie opisane w Objawieniu 11:2 nie dotyczy czasów pogan lecz
        póżniejszego okresu i miało miejsce już w dniu Pańskim.
        Twoje wywody są więc bezpodstawne.
    • ewiak.r Patrząc nie widzą 06.06.06, 20:35
      W Ł.21:24b Jezus wyraźnie mówi o przyszłym deptaniu Jerozolimy. Nie mówi, że
      Jerozolima jest deptana, lecz, że będzie deptana przez narody, aż dopełni się
      wyznaczony na to okres czasu (Pisał już o tym wcześniej Daniel; por. Da.7:25).
      To, że mówi tu o narodach nie dowodzi, że ma na myśli przeszłość, (czasy
      Sedekiasza). To proroctwo powtórzone jest w Księdze Objawienia 11:2. Też
      występuje tu wyraz εθνος. Czy to dowodzi, że zapowiedź tę należy odnieść do
      przeszłości, do czasów Sedekiasza? Także i tu jest mowa o przyszłym deptaniu,
      inaczej mówiąc o ucisku, który ma trwać przez wyznaczony okres czasu,
      dokładnie – 42 miesiące. Trzeba być naprawdę pijanym pod względem duchowym, aby
      nie zauważyć, że oba te teksty (Ł.21:24b i Ap.11:2) mówią o tym samym.
      • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 07.06.06, 08:48
        Kiedy w takim razie według ciebie zaczęły się "czasy pogan" i co one oznaczają?
        • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 07.06.06, 09:20
          Pisałem wiele razy na ten temat. Przeczytaj to uważnie.
          • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 08.06.06, 22:11
            Gdzie....
            • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 09.06.06, 07:29
              Między innymi tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13190&w=40828307
              • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 09.06.06, 10:56
                Mając biblijną definicję deptania,odpowiedz na pytanie:
                Czy najazd Babilończyków i Rzymian na Jerozolimę w 607 pne i 70 ne można
                zaliczyć do deptania?Czy nie był to ucisk ludu Bożego przez pogan?
                • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 09.06.06, 12:38
                  Lud Boży co pewien czas jest deptany. Nie był jednak deptany non-stop, przez
                  okres 2520 lat (por. Ł.5:33,34). W Ł.21:24b Jezus wyraźnie zapowiada przyszły
                  ucisk, który będzie trwał przez z góry wyznaczony okres czasu (por. Ap.11:2).
                  • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 11.06.06, 20:15
                    Dlaczego zatem Jezus powiedział te słowa w kontekście zburzenia Jerozolimy
                    przez Rzymian?Łukasza 20-24
                    Czy to tylko przypadek? Nie.
                    Jakie wydarzenie miało się rozegrać po upływie "czasu pogan"?
                    • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 11.06.06, 22:02
                      Pytasz Tesso: Jakie wydarzenie miało się rozegrać po upływie "czasu pogan"?
                      Po upływie wyznaczonego (dla narodów) czasu (42 miesięcy), zakończy się
                      deptanie, czyli ucisk symbolicznej Jerozolimy (mniejszości chrześcijańskich).
                      • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 13.06.06, 14:28
                        I co więcej?
                        Dlaczego Jezus tak wielką wagę przykładał do tego wydarzenia?
                        Musiało ono być w jakiś sposób związane z królestwem Bożym o które kazał się
                        modlić?Czy nie jest tak,że po upływie czasów pogan miało zacząć panować owo
                        królestwo?
                        Jednak deptanie o którym ty piszesz nie jest tym deptaniem o którym mówił Jezus.
                        • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 13.06.06, 16:24
                          Twierdzisz Tesso: "Jednak deptanie, o którym ty piszesz nie jest tym deptaniem,
                          o którym mówił Jezus". Twierdzisz, że wypowiedź Jezusa z Ł.21:24b nie ma
                          żadnego związku z tekstem z Ap.11:2. Czy mogłabyś jednak to udowodnić?
                          • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 13.06.06, 20:44
                            Już to pisałam ,ale ty chyba nie zwróciłeś na to uwagi.
                            Pierwsza wizja Objawienia osadzona jest w realiach I wieku,kiedy skierowano
                            orędzia do siedmiu zborów.Jednak Jan nawiązuje do jakiego okresu ona się
                            faktycznie odnosi.Objawienie 1:10
                            "W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim"
                            Czym jest ten Dzień Pański?
                            Czy ma on związek z naszymi czasami?
                            Apostoł Paweł pisze o dniu Pańskim jako o czasie sądu i urzeczywistnienia
                            obietnic Boga.
                            I Koryntian 1:8
                            II Koryntian 1:14
                            Filipian 1:6,10 2:16
                            Z nastaniem tego dnia wspaniałe obietnice Jehowy coraz szybciej zbliżają się do
                            kulminacyjnego punktu.Dzień Pański zaczyna się ukoronowaniem Jezusa jako
                            niebiańskiego Króla.
                            Objawienie 6:1,2
                            Objawienie 12:7-10
                            Zaś ten dzień skończy się gdy Jezus odda swą władzę Bogu Ojcu.
                            I Koryntian 15:24-26
                            Skoro Objawienie zawiera wydarzenia rozgrywające się w dniu Pańskim czyli już
                            po "siedmiu czasach " z księgi Daniela,czyli po "czasach pogan".Tak naprawdę to
                            czasy pogan skończyły się właśnie wtedy gdy na tronie zasiadł król z ramienia
                            Jehowy.Daniela 4:25,32,34-35,Łukasza 1:32,33,
                            Zatem owo "deptanie " z księgi Objawienia nie odnosi się do czasów pogan o
                            którym mówił Jezus tylko do dnia Pańskiego.Wtedy to lud Boży był prześladowany
                            i na 42 miesiące ustała działalność świadków Boga.
                            Objawienie 11:3-10
                            W latach 1914-1918 narody były uwikłane w I wojnę światową.Wykorzystali to
                            wrogowie świadków .Manipulując aparatem prawnym doprowadzili do uwięzienia
                            czołowych przedstawicieli Towarzystwa Strażnica na podstawie fałszywych oskarżeń
                            Dzieło głoszenia niemal ustało.Do rozsiewania oszczerstw dołączyła się prasa.
                            W pewnej gazecie napisano:"Dokonana Tajemnica dokonała żywota".Nic dalszego od
                            prawdy!Dalsze proroctwo wskazuje na ożywienie dwóch świadków .W roku 1919 kiedy
                            to Jehowa przywrócił swym zmarłym świadkom życie i pełnię energii.Ich
                            prześladowcy wpros osłupieli.Była to gorzka pigułka dla duchowieństwa
                            tymbardziej że bracia zostali oczyszczeni z zarzutów.Kler przeżył jeszcze
                            większy szok gdy we wrześniu 1919 roku Badacze Pisma Świętego spotkali się na
                            zgromadzeniu w Cedar Point .Ogłoszono tam ogólnoświatową kampanię ogłaszania
                            dobrej nowiny.Członkowie klasy Jana zaczęli znowu prorokować czyli głosić
                            publicznie.
                            Polecam ci książkę "Wspaniały finał Objawienia bliski".
                            • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 13.06.06, 22:17
                              Jezus stwierdza (w Ł.21:24), że w przyszłości Jerozolima będzie deptana przez
                              wyznaczony okres czasu (aż się dopełnią wyznaczone czasy narodów). Tekst z
                              Ap.11:2 zapowiada dokładnie to samo, przyszłe deptanie (przez narody)
                              Jerozolimy, które ma trwać przez wyznaczony okres czasu (42 miesiące).
                              Dziwię się, jak można tego nie zauważyć.

                              Twierdzisz Tesso, że proroctwo z Ap.11:2 wypełniło się już. Czy przywódcy TS
                              siedzieli w więzieniu 42 miesiące? Czy byli "deptani" aż tak długo?

                              Przeczytaj tomy Russela, to zobaczysz, jaką "dobrą nowinę" ogłaszali wtedy Twoi
                              przywódcy. Treść tej "ewangelii" oparto wtedy na dacie 1799. Dziś zaleca się,
                              aby nie czytać tej "prawdy". Niektórzy czytając ją, ulegli rozbiciu w wierze.
                              • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 14.06.06, 08:38
                                Czy ty uważasz mnie za laika w swej wierze? Czy myślisz,że zostałam Świadkiem
                                Jehowy nie znając wcześniej historii tej organizacji?
                                Jeśli tak sądzisz ,to się mylisz.Cała prawda o Świadkach Jehowy jest zawarta w
                                książce "Świadkowie Jehowy głosiciele królestwa Bożego".Polecam!
                                Nie wystarczy czytać tylko tomów Russela,należy przeczytać całą historię.Wtedy
                                dopiero ma się jasny obraz całości a nie fragmentów.
                                Co sądzisz o wersetach:
                                Psalm 97:11
                                Przysłów 4:8
                                Izajasza 60:1
                                Jana 3:19
                                I Piotra 2:9
                                I Jana 1:5
                                Objawienie 22:5
                                Czy uważasz,że Świadkowie Jehowy nie zaufali w pełni swojemu Bogu?
                              • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 14.06.06, 16:12
                                Czy czytałeś historię Badaczy Pisma Świętego począwszy od roku 1914 do 1918?
                                Właśnie w tych latach byli zaciekle prześladowani a nawet więzieni.
                                Zgodnie z księgą Daniela 7:21,25 miał wypowiadać słowa przeciw Najwyższemu i
                                będzie chciał zmienić czasy i prawo.Miał występować przeciw świętym ,anioł
                                Jehowy wskazał pewien proroczy okres "czas,czasy i pół czasu".Podobny okres
                                wymienia księga Objawienia 11:2-7 gdzie czytamy,że świadkowie Boży odziani w
                                wory będą głosić 42 miesiące czyli 1260 dni po czym zostaną zabici.
                                • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 14.06.06, 16:35
                                  Dla namaszczonych chrześcijan I wojna światowa była czasem prób.w miarę
                                  narastania histerii wojennej napotykali coraz większy sprzeciw.Część z nich
                                  uwięziono ,torturowano zakazano rozpowszechniania literatury biblijnej.
                                  Nękanie dobiegło szczytu w czerwcu 1918 roku.Objawienie 11:7
                                  Za co?
                                  Za to ,że głosili koniec czasów pogan w 1914 roku.Mimo tego ostrzeżenia "mały
                                  róg" nie oddał czci "Synowi" obecnemu królowi .Psalm 2:10-12
                                  Wtedy aresztowano czołowych przedstawicieli Towarzystwa Strażnica.
                                  A zatem proroczy okres zakończył się w czerwcu 1918 roku a zaczął pod koniec
                                  roku 1914.Okres ten trwał 3,5 czasu czyli trzy i pół roku.
                                  W ten sposób spełniło się proroctwo z Daniela
                                  "a oni zostaną wydani w jego rękę na czas i czasy i pół czasu"
                                  oraz z Objawienia 11:2,3
                                  "a one będą deptać święte miasto przez 42 miesiące .I sprawię ,że dwaj moi
                                  świadkowie będą prorokować 1260 dni ubrani w wory".
                                  A 42 miesiące i 1260 dni to ten sam okres czasu.Dotyczy on okresu prorokowania
                                  a nie bezczynności.Zatem biegnie od grudnia roku 1914 do czerwca roku 1918.
                                  Bracia spodziewali się takich prześladowań i jako tekst przewodni na rok 1915
                                  obrali słowa "Czy możecie pić z mego kielicha?".Tak więc od grudnia 1914 roku
                                  nieliczne grono świadków głosiło w worach.
                                  Proroczy okres:od grudnia 1914 do 21 czerwca 1918 wynosi akurat 3,5 roku.
                                  Czy to tylko przypadek?
                                  • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 14.06.06, 16:51
                                    Nie nie przypadek.Jak podaje księga Objawienia wtedy w niebie rozegrała się
                                    wojna.Opisano ją w Objawieniu 12:7-12
                                    Rezultat tej wojny to oczyszczone niebiosa i strącenie Szatana w pobliże ziemi.
                                    Czytamy tam,że Szatan pała wielkim gniewem ,bo wie że mało ma czasu.Wskutek
                                    tego jak czytamy w Objawieniu 12:17 "toczy wojnę " z pozostałymi na ziemi
                                    pomazańcami-potomstwem niewiasty.
                                    Czy zatem można się dziwić tym prześladowaniom które spotkały Badaczy Pisma
                                    Świętego właśnie od roku 1914?
                                    • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 15.06.06, 09:21
                                      Piszesz Tesso: "Cała prawda o Świadkach Jehowy jest zawarta w
                                      książce 'Świadkowie Jehowy głosiciele królestwa Bożego'. Polecam! Nie wystarczy
                                      czytać tylko tomów Russela, należy przeczytać całą historię. Wtedy
                                      dopiero ma się jasny obraz całości a nie fragmentów".

                                      Ta książka to tyko interpretacja historii SJ i próba wybielenia organizacji.
                                      Jeśli ktoś chce znać prawdę na temat wcześniejszych poglądów tej organizacji,
                                      powinien zajrzeć do źródła. Wtedy przekona się, że ruch ten od samego początku
                                      był zwiedzeniem. Świadkowie Jehowy nie zaufali w pełni swojemu Bogu, bardziej
                                      ufają swym zakłamanym przywódcom.

                                      Dalej piszesz: "Proroczy okres: od grudnia 1914 do 21 czerwca 1918 wynosi
                                      akurat 3,5 roku. Czy to tylko przypadek?"

                                      To, co tu piszesz nie zgadza się z faktami. W czerwcu 1918 członkowie zarządu
                                      Towarzystwa Strażnica zostali skazani na podstawie fałszywych zarzutów na
                                      długoletnie więzienie. Tak więc prześladowanie zaczęło się, nie w grudniu 1914,
                                      lecz w czerwcu 1918, i nie trwało 3,5 roku. Mamy tu przykład naciągania
                                      historii SJ do proroctw biblijnych.
                                      • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 15.06.06, 19:10
                                        Czytałeś ją ,że się wypowiadasz?
                                      • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 15.06.06, 19:20
                                        Czy w proroctwie jest mowa o uwięzieniu i zakończeniu dzieła świadczenia?
                                        Jak czytasz?????????????????????????????????????????????????
                                        Jest tam mowa o prorokowaniu w worach i to okres prorokowania miał wynosić 3,5
                                        roku.Po tym okresie miało ustać dzieło głoszenia ,ale nie jest powiedziane na
                                        jaki okres czasu.
                                        • ewiak.r Re: Patrząc nie widzą 15.06.06, 23:03
                                          Ja nie jestem fanatykiem. Czytałem, więc też i tą książkę. Publikacje
                                          Towarzystwa znam lepiej od Ciebie. Często podajesz na tym forum informacje
                                          niezgodne z oficjalną wykładnią Towarzystwa. Jako przykład przytoczę choćby
                                          sprawę pierwszego zmartwychwstania. Stwierdziłaś na tym forum, że było to w
                                          roku 1914. TS inaczej to tłumaczy.

                                          Pytasz: "Czy w proroctwie jest mowa o uwięzieniu i zakończeniu dzieła
                                          świadczenia?". W proroctwie jest mowa o trwającym 42 miesiące "deptaniu"
                                          (Ap.11:2). W tym okresie nikt nie będzie działał (Ap.11:7,11; por. Ap.12:6,14).
                                          Wcześniej "dwaj świadkowie" także przez identyczny okres mieli prorokować w
                                          worach (Ap.11:3). A teraz porównaj to z historią Twej organizacji. Nic tu
                                          naprawdę nie pasuje. Trzeba być naprawdę ślepym i naiwnym, by przyjąć nieudolną
                                          sofistykę uzurpatorów.
                                          • tessa18 Re: Patrząc nie widzą 16.06.06, 20:19
                                            Być może znasz tylko stare publikacje TS.Wiesz że zrozumienie pewnych zagadnień
                                            przychodziło z czasem w miarę dokładniejszego zrozumienia pewnych zagadnień.
                                            Czy obecnie masz dostęp do aktualnej naszej literatury?Jakie książki posiadasz
                                            i od kiedy interesujesz się Biblią?
                                            Kiedy miało dokonać sie zmartwychwstanie do życia w niebie to wyjaśnia sam
                                            Jezus.W Jana 14:1-3 podał,że w czasie jego powrotu .A ten powrót nastąpił
                                            właśnie w roku 1914.
                                            No więc mówimy o deptaniu.Księga Daniela to określa jako prześladowanie ludu
                                            Bożego.To prześladowanie trwało dokładnie w latach 1914-1918 jak wcześniej
                                            napisałam.Po tym okresie prześladowania nastał okres zaniku działalności
                                            organizacji Bożej.Dla mnie wszystko się zgadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka