z2006
18.01.07, 08:59
www.mateusz.pl/czytania/20070118.htm
"Chrystus miał w pogotowiu łódź – ratunek przed tłumami. Nawet z największego wiru spraw mógł się wycofać na modlitwę. Chrystus dokonał wielkich dzieł właśnie dlatego, że był w stałym kontakcie z Ojcem, zawsze posłuszny Jego woli. Tymczasem zły duch wprowadza nas w zamieszanie. Przekonuje, że nasze obowiązki są tak ważne, że nie pozostawiają nam czasu na modlitwę. Nie wystarczy zatem po prostu dążyć do dobra, być użytecznym. Powinniśmy zawsze pytać, czego pragnie Bóg, i iść za tym pragnieniem."
o. Krzysztof Mądel SJ, „Oremus” styczeń 2001, s. 70