Dodaj do ulubionych

Internetowa Lista Ateistów

16.07.07, 16:46
Gazeta.pl. tworząc forum „Religia” nie założyła jednocześnie forum o nazwie
„Ateizm”, dlatego niech osoby wierzące zechcą mi wybaczyć, że wiadomość dla
niewierzących zamieszczam właśnie tutaj.

A wiadomość jest następująca: można się dopisywać do Internetowej Listy
Ateistów i Agnostyków, która powstała w portalu "Racjonalista":

lista.racjonalista.pl
Fragmenty wstępu:
"Dominacja ludzi religijnych w naszym społeczeństwie powoduje, iż publicznie
eksponowane są głównie takie postawy ludzi niewierzących, którzy chcieliby
uwierzyć, lecz nie potrafią, którzy traktują swoją niewiarę jako pewien balast
życiowy i uciążliwy brak. Ale to obraz zupełnie nieprawdziwy.
(...)
Tworząc niniejszą Listę agnostyków i ateistów, na którą każdy chcący się
otwarcie przyznać do swego niereligijnego światopoglądu może się wpisać,
pragniemy pokazać „niewiarę” jako coś zupełnie innego niż znamy z mediów i ambon".

Zachęcam niewierzących do dopisywania się (sam już to zrobiłem).
Pozdrawiam,
ateista.blog.pl
Obserwuj wątek
    • webaholic Re: Internetowa Lista Ateistów 17.07.07, 20:18
      a czemu taka lista służy? i kto jest inicjatorem tego pomysłu?
    • wojtus Re: Internetowa Lista Ateistów 21.07.07, 19:14
      Ateizm jest swego rodzaju religią (antyreligią) więc może dlatego
      • grgkh Czym jest ateizm 21.07.07, 22:22
        wojtus napisał(a):

        > Ateizm jest swego rodzaju religią (antyreligią) więc może dlatego

        Bzdura. Zwierzęta i małe dzieci, a także ci dorośli, którzy nie zmienili tej
        opcji - są ateistyczni, bo nie wyznają żadnego Boga. Ktoś, kto wierzy - na
        przykład - w jakiegoś boga pojedyńczego, zgodnie z tą definicją jest ateistą
        wobec wszystkich pozostałych bóstw tego świata. ;)

        Ateista, to człowiek NIE UZNAJĄCY istnienia ŻADNEGO bożka. Aktywności będącej
        formą sprzeciwu wobec religii nie należy mylić z samą opcją ateizmu, gdyż
        sprzeciwiać się wobec religii potrafią również wyznawcy innych bożków.
        • jtb Ateizm? 24.07.07, 00:31
          Nie da się zaprzeczyc, ze dwie najstraszliwsze zinstytcjonalizowane tyranie
          stulecia - hitlerowska rzesza i Związek Radziecki - były systemami z założenia
          wykluczjącymi Boga. W pierwszej hołdowano nowożytnemu pogaństwu, a w drugiej -
          materialstycznemu ateizmowi. Obozy śmierci i łagry niewolniczej pracy stworzyli
          nie ludzie wierzący, lecz ludzie zwalczający wiarę. Hitler i Stalin to dwie
          postacie, które trudno znależc w historii świata.
          Obydwa reżimy prześladowały chrześcijan. Obydwie proby zniszczenia czy tez
          zmiażdzenia chrześcijaństwa spełzły na niczym. Ucisk, udręka i śmierc
          zaowocowały obfitym żniwem świętości i męczęństwa wśród protestantów, katolików
          i prawosławnych. W PRL-u tylko Kościół katolicki ucieleśniał polskiego ducha
          niezależności.
          • opin Re: Ateizm? 24.07.07, 22:27
            jtb napisał:

            > Nie da się zaprzeczyc, ze dwie najstraszliwsze zinstytcjonalizowane tyranie
            > stulecia - hitlerowska rzesza i Związek Radziecki - były systemami z założenia
            > wykluczjącymi Boga. W pierwszej hołdowano nowożytnemu pogaństwu, a w drugiej -
            > materialstycznemu ateizmowi. Obozy śmierci i łagry niewolniczej pracy stworzyli
            >
            > nie ludzie wierzący, lecz ludzie zwalczający wiarę. Hitler i Stalin to dwie
            > postacie, które trudno znależc w historii świata.
            > Obydwa reżimy prześladowały chrześcijan. Obydwie proby zniszczenia czy tez
            > zmiażdzenia chrześcijaństwa spełzły na niczym. Ucisk, udręka i śmierc
            > zaowocowały obfitym żniwem świętości i męczęństwa wśród protestantów, katolików
            >
            > i prawosławnych. W PRL-u tylko Kościół katolicki ucieleśniał polskiego ducha
            > niezależności.


            A z drugiej strony czerpano z religii pełnymi garściami w zakresie dyskursu i
            praktyki politycznej... A pogaństwo jest pogaństwem tylko z pewnego punktu
            widzenia i kompletnym nieporozumieniem jest mieszanie go z ateizmem...
          • xs550 Re: Ateizm? 25.07.07, 16:19
            jtb napisał:

            > Nie da się zaprzeczyc, ze dwie najstraszliwsze zinstytcjonalizowane tyranie
            > stulecia - hitlerowska rzesza i Związek Radziecki - były systemami z założenia
            > wykluczjącymi Boga.

            Obydwie te tyranie byly instytucjonalnie i duchowo oparte na zalozeniach
            koscielno-religijnych. Tylko dlatego, ze ktos mowi jedno nie oznacza, ze nie
            robi czegos drugiego.
          • grgkh Re: Ateizm? 25.07.07, 16:48
            jtb napisał:

            > Nie da się zaprzeczyc, ze dwie najstraszliwsze zinstytcjonalizowane tyranie
            > stulecia - hitlerowska rzesza i Związek Radziecki - były systemami
            > z założenia wykluczjącymi Boga.

            Nie znasz historii. Religia, tak naprawdę, nigdy w Polsce nie była do końca
            prześladowana. Kościołowi odebrano wpływy i majątek, ale tylko częściowo. A
            teraz wciąż dostają zwrot z potężną nawiązką i w swej zachłanności nie widzą
            granicy. Poza tym w Polsce nie było komunizmu pełną gębą, jak w ZSRR lub Korei,
            czy na Kubie. Były tylko próby narzucenia go Polakom, a faktycznie
            był "socjalizm".

            Nie wiesz jeszcze jednego...

            Religia jest systemem władzy nad ludźmi. To jest jej główne zadanie i dla tego
            celu jest wciąż używana. W przypadku systemów totalitarnych, które mają
            identyczny cel, w pełni zapanować nad społeczeństwem, kontrolować je
            całkowicie, religia jest KONKURENCJĄ i dlatego Z REGUŁY, jest stawiana na
            pozycji wrogiej. Darujmy sobie tzw. prawdziwą wiarę. Większość kasty rządzącej,
            zarówno w religii, jak i w przypadku komunizmu, nie wierzy w szczytne ideały,
            które są u podstaw samej ideologii. Liczy się władza (koryto) i profity (kasa).
            To samo ma każdy system totalitarny, czy to oparty na bozku jakimś, czy na
            oszustwie, że wszystkim lub wybranym należy się coś tam. Podpowiem Ci parę
            innych przykładów eliminacji religii, jako niewygodnej dla systemów
            totalitarnych - chińscy hunwejbini Mao, kambodżańscy czerwoni khmerowie Pol
            Pota. Ale są przykłady całkowicie zaprzeczające tej "regule" - reżimy, któe
            opierały się na religii: Hiszpania gen. Franco, Włochy Mussoliniego, a obecnie
            Iran ajatollachów, Afganistan talibów. Samo chrześcijaństwo w wydaniu
            watykańskim ma na sumieniu miliony ofiar Indian obu Ameryk podczas ich
            kolonizacji, w ścisłej współpracy kościoła i struktur państwowych o charakterze
            imperialnym.

            Obecnie w Polsce kaczor dąży do ustanowienia systemu totalitarnego i NA RAZIE
            używa w swym dążeniu religii. Na razie, ale sam kościół juz został przez niego
            co nieco skarcony lustracją. Jego żołdacy konformistycznie odzyskali wiarę w
            Bozię, bo to się opłaca.

            W pierwszej hołdowano nowożytnemu pogaństwu, a w drugiej -
            > materialstycznemu ateizmowi.

            Nie wkurzaj mnie, ateistę, nawiedzony religiancie. Skąd masz tę swoją
            nienawistną, w stosunku do taklich jak ja, wiedzę? Jestem porządnym
            człowiekiem. Mam moralność lepszą niż cała zgraja Tobie podobnych lokajów Pana
            Boga. Materialistyczny i zachłanny to jest twój kościółek, wyżebrujący ostatnia
            rentę i emeryturę od biednych, skołowanych owieczek na budowę świątyń pełnych
            marmuru i złota, a twoi ulubieni purpuraci chodzą w szatach podobnych cesarzom,
            podczas gdy biedota przez was szczuta na mnie przymiera głodem.

            > Obozy śmierci i łagry niewolniczej pracy stworzyli
            > nie ludzie wierzący, lecz ludzie zwalczający wiarę.

            Stosy i palenie czarownic wymyślił kościół. A tortury i rekwirowanie majątków w
            czasie inkwizycji było stosowane powszechnie. Od zawsze gdy najeżdżano na
            tereny wroga to palono, dokonywano rzezi i przede wszystkim burzono światynie
            jednych bozków, żeby postawić te właściwe, swojego Boga.

            > Hitler i Stalin to dwie
            > postacie, które trudno znależc w historii świata.

            Przypomnę Ci wojny krzyżowe i kolonizację całego podbijanego świata kolonii. W
            imię krzewienia jedynie poprawnej religii. To są też miliony ofiar.

            > Obydwa reżimy prześladowały chrześcijan. Obydwie proby zniszczenia czy tez
            > zmiażdzenia chrześcijaństwa spełzły na niczym. Ucisk, udręka i śmierc
            > zaowocowały obfitym żniwem świętości i męczęństwa wśród protestantów,
            > katolików i prawosławnych.

            Niestety. Wielogłowa hydra się wciąż odradza.

            > W PRL-u tylko Kościół katolicki ucieleśniał polskiego ducha niezależności.

            Kłamiesz. Wśród ludzi walczących z reżimem w PRLu byli także i ateiści. Była
            też duża zgraja wierzących, którzy ściśle, dla własnej prywatnej korzyści,
            współpracowali z władzami.
            • jtb Ateizm 26.07.07, 20:06
              grgkh napisał:

              > Nie znasz historii. Religia, tak naprawdę, nigdy w Polsce nie była do końca
              > prześladowana.

              Ty znając historie chyba masz kłopoty z pamiecią. Poprzedni ustrój w założeniu
              miał być systemem bez Boga, miał wychowac zupełnie nowego człowieka o
              moralności socjalistycznej. Nie udalo się tego dokonac nie dlatego, że władza
              nie chciała ale dlatego, że nie była w stanie tego od społeczeństwa
              wyegzekwowac. Podobnie było z kolektywizacją rolnictwa, wladza chciała
              kołchozów a chłopi powiedzieli nie.
              Aresztowano i uwięziono kard. S. Wyszyńskiego, zamordowano ks. Popiełuszkę,
              inne niewyjaśnione zabójstwa księży, zakłócenia przez agentów UB uroczystości
              religijnych to co to było jak nie prześladowanie ludzi wierzacych.

              > Poza tym w Polsce nie było komunizmu pełną gębą, jak w ZSRR lub Korei,
              > czy na Kubie. Były tylko próby narzucenia go Polakom, a faktycznie
              > był "socjalizm".

              Komunizm sowiecki narzucony Rosji otwarcie zaprzeczał istnieniu Boga. Kiedy pod
              koniec lat osiemdziesiątych cały ten sowiecki system --
              z „ateizmem”, z „rozumem” i „idealizmem” na sztandarach, a zbrodniami,
              kłamstwem i złodziejstwem w zanadrzu – zaczął się rozpadac, oczom świata
              ukazały się dowody wszelkiej możliwej degrengolady. 70 lat
              wychowywania „człowieka radzieckiego” poszło na marne i obserwuje się w Rosji
              teraz wielkie ożywienie religijne co i ciebie też niepokoi.
              W Polsce był „socjalizm”? W Polsce był ustrój totalitarny narzucony przez
              Moskwę. Rządziła jedyna słuszna partia i o wszystkim decydowała. Przez cały
              czas ani razu nie poddala się procedurze wolnych wyborów. Wszelkie próby zmiany
              systemu albo nawet jego ulepszenia kończyly się często tragicznie.
              Jeszcze dzisiaj ponosimy konsekwencje tego, że przez 50 lat nie było u nas
              demokracji.

              > Nie wiesz jeszcze jednego...

              Nie, proszę mi nie mówic przy tej okazji o inkwizycji, krucjatach, stosach,
              Husie, Galileuszu, ja to umiem. Ja to wszystko wiem, bynajmniej nie
              mówię: „dawne dzieje, nie ma co ciągle rozpamiętywac”. Nie mówię także, że
              nawet tam gdzie chrześcijaństwo ogniem i mieczem było stanowione, w końcu
              wprowadziło ono barbarzyńskie plemiona do cywilizacji. Świat jest wieloznaczny
              i to co dla ciebie jest oczywiste to jak się zajrzy „pod podszewkę” to może się
              okazac, że jest i „druga prawda”.

              > Obecnie w Polsce kaczor dąży do ustanowienia systemu totalitarnego

              Jaki totalitaryzm. Próbowac to oni sobie mogą na tyle na ile my im pozwolimy
              poprzez nasz udział w wyborach. Kaczory są u władzy w Polsce bo myśmy ich
              wybrali. Nie ma tu żadnej winy Kościoła. Wyniki wyborów w Polsce pokazują, że
              lud mało co sobie robi z pouczeń Kościoła w sprawach politycznych. Dwa razy już
              rzadzili spadkobiercy komuny.
              Mnie też się rządy Kaczorow nie podobają ale z drugiej strony nie widzę
              rozsądnej alternatywy.

              > Nie wkurzaj mnie, ateistę, nawiedzony religiancie. Skąd masz tę swoją
              > nienawistną, w stosunku do taklich jak ja, wiedzę?

              Chyba trochę przesadziłes.Spokojnie, gdzie ty widzisz w tym co piszę nienawiśc
              do takich jak ty. Deklarujesz się jako ateista to jest twój wybór i ja go
              szanuje ale dlaczego ludzi wierzacych nazywasz „zgrają”. A ateiści
              to kto jacyś lepsi, mądrzejsi? W Polsce większośc ludzi jest religijnych,
              może nie pobożnych ale religijnych. Na świecie ateistów jest mało i wiecej jest
              agnostyków. Łatwo być ateistą jak się jest pięknym, młodym i bogatym. Ale w
              obliczu jakiejś tragedii np. na pokładzie tonącego statku i ateiści
              przypominają sobie o Bogu.

              > Kłamiesz. Wśród ludzi walczących z reżimem w PRLu byli także i ateiści.

              Gdzie ja napisałem, że ateiści nie walczyli z reżimem?. Prawdą jest to, że za
              komuny tylko w Kościołach można było głosic i słuchać wolnego slowa. I wszyscy
              opozycjoniści różnej maści z tego korzystali.






              • grgkh Re: Ateizm 29.07.07, 15:23
                jtb napisał:

                > Poprzedni ustrój w założeniu
                > miał być systemem bez Boga, miał wychowac zupełnie nowego człowieka o
                > moralności socjalistycznej.

                Miał być? Hehehehe...:))) A ja miałem być hrabią, ale coś nie zagrało. Ty naprawdę masz kłopotyu z logicznym myśleniem, albo z założenia stosujesz erystykę. Daj spokój, kolego... ;)

                > Aresztowano i uwięziono kard. S. Wyszyńskiego, zamordowano ks. Popiełuszkę,
                > inne niewyjaśnione zabójstwa księży,

                Aresztowano i zamordowano także całą masę ludzi, którzy sprzeciwiali się systemowi komunistycznemu, a nie mieli nic wspólnego z religią. Gdyby Wyszyński i Popiełuszko popierali system, nic by im się złego nie działo, a zapewne mieli by wygodne życie. Masz podstawowe kłopoty z rozumieniem polityki.

                Religia jest systemem do panowania nad ludźmi. Przeszkadzała komunizmowi, a w mniejszym stopniu socjalizmowi, to i była zwalczana... ale nie przez te systemy, lecz przez ludzi, którzy to robili na podstawie swoich osobistych decyzji, choć w ramach systemów, w którym chcieli się urządzić.


                > obserwuje się w Rosji
                > teraz wielkie ożywienie religijne co i ciebie też niepokoi.

                Ja to mam w d.... nosie. Polska jest mi bliższa. Mnie niepokoi nie to, że u nas jest religia w ogóle, tylko to, co ona za pomocą ludzi w nią politycznie zaangażowanych wyprawia. Ale widocznie niemożliwe jest nieistnienie Rydzyka i "degrengolady", której on jest autorem. Niestety, widzę, że źródłem wszystkiego jest po prostu sam fakt istnienia religii na świecie.

                A co do dalekiej przyszłości ludzkości to mam nadzieję, iż kiedyś nie będzie granic państwowych, nacjonalizmu, szowinizmu, faszyzmu, komunizmu, narodów wybranych i narodów gorszych, rasizmu i zwalczania tych ludzi, którzy - jak np. homoseksualiści - sa inni i mają prawo urządzić sobie życie tak, jak chcą, a żadna system religijny, w imię własnychk, durnych zasad, nie będzie mógł im tego zabraniać.

                > Rządziła jedyna słuszna partia i o wszystkim decydowała.

                Twoim ideałem jest by rządziła inna, jedyna słuszna partia - watykańska.

                > W Polsce był ustrój totalitarny narzucony przez Moskwę.

                A u nas wszystko podąża ku narzucaniu ustroju katopolitycznego z Watykanu. Jest równie jak on zły i zakłamany.

                > Nie mówię także, że nawet tam gdzie
                > chrześcijaństwo ogniem i mieczem było stanowione, w końcu
                > wprowadziło ono barbarzyńskie plemiona do cywilizacji.

                Co Ty wiesz o barbarzyństwie? Egzorcyści w XXI wieku wśrodku Europy, w Polsce, są największymi barbarzyńcami nowoczesnego świata. A poza tym, jak można te miliony ofiar tak łatwo i lekko dopuszczać? Jesteś bestią, nie człowiekiem, który cokolwiek czuje. Jesteś automatem na usługach religijnej machiny, która uważa, że posiadła najwyższe porawo do oceny innych ludzi, choć sama ma ręce po łokcie we krwi. Sam jesteś niebezpiecznym barbarzyńcą. I nie zdiwiłbym się, gdybyś dla religii zaczął mordować, bo to przecież w "dobrej" intencji. Dno. Dno dna.

                > Dwa razy już rzadzili spadkobiercy komuny.

                Teraz też kaczor wygłaszał, i nadal to robi, ewidentnie populistyczno-komunistyczne hasła. On sam jest komunistą, choć kłamie, że jest na odwrót. A w całym cywilizowanym świecie jest mnóśtwo parti typu socjalistycznego, część z nich, co jakiś czas, rządzi niektórymi krajami i z tego powodu nie dochodzi tam do totalitarnych prześladowań. Nprawdę masz powykrzywiane wyobrażenia na temat historii świata.

                > A ateiści to kto jacyś lepsi, mądrzejsi?

                Wyobraź sobie, że jednak - z reguły, choć nie zawsze, bo są wyjątki w drugą stronę - tak. Ateiści przeważnie dokonują racjonalnych wyborów, pod wpływem przemyśleń, są ludźmi - to też raczej reguła - lepiej wykształconymi. A więc ateiści, wcałej swojej masie, na pewno są mądrzejsi od teistów. A czy lepsi? Nie wiem co to słowo miałoby tu oznaczać. Jeśli chodzi o zasady moralne, to na pewno nie gorsi. Nie gorsi, a więc... Zresztą, darujmy sobie uogólnienia, bo to do niczego nie prowadzi.

                > Na świecie ateistów jest mało i wiecej jest agnostyków.

                Agnostycy też są pewnego rodzaju wierzącymi, choć nie podporządkowanymi systemom religijnym. Ja mówię o ateistach.

                > Łatwo być ateistą jak się jest pięknym, młodym i bogatym. Ale w
                > obliczu jakiejś tragedii np. na pokładzie tonącego statku i ateiści
                > przypominają sobie o Bogu.

                Kłamiesz. To nie jest reguła, choć może kilku słąbo zdeklarowanym ateistom się to mogło zdarzyć. Powiedz raczej o ateistach, którym nie było lekko zyć i umarli w takim samym stanie ducha.

                Ten kto nie wierzy i wie dlavczego nie wierzy, nie ma do czego "wrócić". Boga nie ma fizycznie, logicznie i w ogóle. Nie ma. Rozumoiesz to? To wymysł. To urojenie. Ludzki umysł może rózne nierealne "twory" kreować i bożki są jedną z takich możliwoiści. I nic więcej nie ma.

                > Prawdą jest to, że za
                > komuny tylko w Kościołach można było głosic i słuchać wolnego slowa.

                Nie tylko. Znów nie masz pełnej wiedzy. Istniała zagranica - radio Wolna Europa. Komuniści nie wybili do nogi wszystkich ludzi urodzonych przed wojną. Istniała, może uciskana, ale jednak prasa i kabarety polityczne. Nawet w radio i TV. Istniał cały ruch oporu wobec cenzury. Istniało sporo literatury, książek, których nie spalono na stosach. A kościółek... :) Owszem. Chętnie się do tego wszystkiego "przytulił" i zawłaszczył sobie walkę, którą ludzie prowadzili w obronie wolności myślenia i wypowiedzi. Podobnie jak jp2, który "trafił" w okres, gdy ZSRR padł ekonomicznie wskutek zimnej wojny i nieudanej interwencji w Afganistanie. Gdyby nie te warunki, to mielibyśmy jeszcze raz - jak kiedyś Węgrzy, a potem Czechosłowacy - ruskie czołgi, i Solidarności by nie było.

                > I wszyscy
                > opozycjoniści różnej maści z tego korzystali.

                Bzdury opowiadasz. Już wtedy nie chodziłem do kościoła i unikałem tych kontaktów.

                Poza tym to nie Boga się komuna bała, ale tego, czego boją się i dzisiaj populistyczni politycy, liżący stopy Rydzyka i hierarchów kleru - masy ludzkiej, podporządkowanej dogmatowi, która może zacząć chaotycznie działać i być groźna w swojej ślepej nienawiści. Jak wysadzający się bombami samobójcy islamscy.
            • ejkuraczek Re: Ateizm? 27.07.07, 10:53
              bardzo prymitywna ta Twoja wiedza grgkh
              Kilka dygresji:
              -nie odróżniasz socjalizmu od komunizmu, jestes chyba bardzo młoda,wiec nie
              wypowiadaj się o tym co komuna robiła z katolikami w Polsce,
              -religia jest systemem wierzen religijnych róźnych ludzi zarówno tych u władzy
              jak i tych ,którzy różanym władzom podlegają, oczywiscie ,ze religia jest wroga
              systemem ideologicznym, dlatego,ze głosi prawdziwą wolność,
              -u Ciebie katolicyzm równa się poglady polityczne jednego Polaka w XXI wieku,
              dosc prymitywny obraz religii jako takiej,
              - nie wiem czemu nazywasz się -porzadnym- w jednoczesnie bluzgasz przeciwko
              innym ludziom, raczej jestes slepy a nie porzadny,nie ma się czym chwalic
              - nie wiem czy ksieza i zakonnicy chodzą w purpurze( kolor Ci się podoba? to
              kupuj rzeczy w purpurze o co chodzi?), ja widze ,ze chodzą w sutannach i
              habitach-na znak skromnosci, nie mogą ubierac się jak chcą, kiepsko
              -czy stosy i tortury wymyslił kosciół? Raczej wymyslił człowiek pewnie w
              moemncie kiedy człowiek pojawił sie na ziemi,a wiec znacznie wczesniej
              W sredniowieczu inkwizycja koscilna nie mogła wykonywac kar smierci, wykonywała
              je tylko inkwizycja świecka-tpo tak dla znajomosci historii
              Wg historyków w ciagu 4 wieków z ramienia inkwizycji skazano ok. 40(jedne
              źródła) do 70 tys. ludzi. Dla porówniania w ciagu I wieku -XX, w ramach walki z
              religią skazano ok. 50 milionów ludzi,w samym Tybecie w ciagu kilkunastu lat
              było to milion ludzi
              -co do milionów które zgineły w wojach krzyzowych- widze tu informacje z Faktów
              i Mitów. Skoro całą Europe w czasie wojen krzyzowych nie zamieszkiwało nawet
              milin ludzi ,to jak mogły ginąc miliony? Nie kazdy widac umie liczyc. I nie
              kazdy pisze prawdę- nie łykaj bezmyslnie wszyskiego co czytasz w necie.
              - odnośnie kolonizacji przez kosciół -mylisz misje z kolonizacją, misje raczej
              próbowały ograniczyc zapędy kolonizatorów,szkoda,ze nie chodziłes do szkoły, to
              by Ci pomogła na pewno
              -takze i ateisci walczyli z systemami totalitarnymi, tylko,ze ci ateisci
              współpracowali z Kosciołem,a nie go zwalczali, gdyby zwalczali tworzyliby
              kolejny system totalitarny
              -życzę Ci pokoju i zgody z innymi ludźmi,abys nie był jednym który walczy o
              wolnosc ale tylko swoją.



              • grgkh Re: Ateizm? 29.07.07, 17:16
                > bardzo prymitywna ta Twoja wiedza grgkh
                > Kilka dygresji:
                > -nie odróżniasz socjalizmu od komunizmu,

                Komunizm jest ideologią papierową, książkową - patrz Marks. Komunizm "praktyczny" jest różny. Inny jest komunizm Czerwonych Brygad, inny Che Guevary, inny Mao, inny Pol Pota, Castro, Stalina lub Chruszczowa, a nawet Kadafiego. Tymczasem ZSRR to Związek SOCJALISTYCZNYCH Republik Radzieckich. A więc sowieci byli socjalistami, czy komunistami? Dla zmiennych w czasie ustrojów państwowych to płynna granica, więc się nie wymądrzaj.

                > jestes chyba bardzo młoda,

                Tak. Jestem bardzo młoda. Gdyby nie niechęć moich dzieci do dziecioróbstwa, to już dawno mogłabym być dziadkiem.

                > wiec nie
                > wypowiadaj się o tym co komuna robiła z katolikami w Polsce,

                To Ty się nie wypowiadaj. Przypomnij sobie, co Amerykanie robili podczas powojennej psychozy antykomunistycznej u siebie, bez religii w tle. Przypomnij sobie ilu prawdziwie polskich patriotów, bez czarnej sukienki i wielkiego krzyża na piersi, i bez ceremonii, zostało zgładzonych po wojnie po fikcyjnych nibyprocesach (albo i bez nich). Co ma do tego religia? Zginął człowiek. Popiełuszko, to tylko człowiek. Wystąpił przeciwko systemowi, zagrażał mu (a przynajmniej kilku nadgorliwym oficjelom się tak wydawało) i posunęli się za daleko. Nie nadawaj religii nadzwyczajnego znaczenia, bo pokazujesz tylko, że nie umiesz logicznie myśleć. Religia - poczytaj sobie Fakty i Mity, które tej tematyce poświęcają dużo zaangażowania - jest jedną z głównych przyczyn wielu polskich nieszczęść historycznych. To zakłamany pasożyt, który sobie przypisuje wszystko co dobre, a wszystko co złe, zwala na innych.

                Jestem ateistą, ale cała moja rodzina, ZAWSZE mogła chodzić do kościoła, mnie posyłali na religię za czasów Bieruta i Gomółki, i z tego powodu nikt nas nie prześladował. Kościoły, odkąd pamiętam, zawsze były nieopodatkowane, tonęły w przepychu i złocie, nawet wtedy, gdy po wojnie nie można było zdobyć żarcia tyle co potrzeba dla żywych ludzi, którzxy na tacę dawali (za zgodą państwowych władz). Kłamiesz. Fałszujesz rzeczywistość.

                > -religia jest systemem wierzen religijnych [...]

                A mówiłem coś sprzecznego?

                > religia jest wroga systemem ideologicznym, dlatego,
                > ze głosi prawdziwą wolność,

                Ty nie wiesz, co to jest wolność myślenia i niepodlegania dogmatom, więc się na temat wolności NIE MASZ PRAWA wypowiadać. Religia to totalne zniewolenie.

                > -u Ciebie katolicyzm równa się poglady polityczne jednego Polaka w XXI wieku,
                > dosc prymitywny obraz religii jako takiej,

                U mnie obecny katolicyzm, to różnica pomiędzy rokiem 1957, a 2007. Mam to wszystko w pamięci. Porównuję i myślę. Wpadliśmy z deszczu pod rynnę. Z jednego totalitaryzmu w drugi, bo nie umiemy zadbać o wolność i demokrację. Mamy, na co zasłużyliśmy sobie. Jesteśmy głupi (mnie wszyscy, ale w przeważającej masie), to mamy to, co głupcom się należy. A do której grupy należysz, to sobie sam dopowiedz.

                > - nie wiem czemu nazywasz się -porzadnym- w jednoczesnie bluzgasz przeciwko
                > innym ludziom, raczej jestes slepy a nie porzadny,nie ma się czym chwalic

                Bluzgam? Ja bluzgam? ;) Ty nie wiesz, jak ja potrafiłbym bluznąć, gdybym chciał. Poza tym gdzieś jest kres uczciwej rozmowy i szanowania artgumentów, które są prawdziwe. Ty nie należysz do rozmówców, którzy potrafią (lub chcą) tak rozmawiać.

                > - nie wiem czy ksieza i zakonnicy chodzą w purpurze( kolor Ci się podoba? to
                > kupuj rzeczy w purpurze o co chodzi?), ja widze ,ze chodzą w sutannach i

                Nie wiesz? Nie widziałeś zgromadzeń tzw. "purpuratów", elity episkopatu polskiego? Złote łańcuchy na piersiach. Złoto wyszywane szaty, jak u cesarzy rzymskich... Znów kłamiesz, tylko nie wiem, czy świadomie, czy z braku wiedzy. To nie jest rozmowa na poziomie, kolego.

                > -czy stosy i tortury wymyslił kosciół? Raczej wymyslił człowiek pewnie w
                > moemncie kiedy człowiek pojawił sie na ziemi,a wiec znacznie wczesniej

                Czy wymyślił? Mnie to nie interesuje. Może wymyślił, może rozwinął, ale wydawał instrukcje, jak należy torturować. Poszukać Ci w internecie, czy sam sobie poradzisz? I powiedz, co zmienia to, co Ty chcesz powiedzieć? Czy to zdejmuje winę z pazernych na władzę i majątki "kościółkowych"?

                > W sredniowieczu inkwizycja koscilna nie mogła wykonywac kar smierci,
                > wykonywała je tylko inkwizycja świecka-tpo tak dla znajomosci historii

                Mam rozumieć, że dzięki temu mają "czyste łapki"? Wkurzasz mnie tym rozumowaniem. Szkoda czasu na Ciebie. Same kłamstwa.

                > widze tu informacje z Faktów i Mitów.

                jp2 osobiście przepraszał za inkwizycję, a Ty "tylko" widzisz tu "nierzetelne" informacje. Żałosny jesteś.

                > Nie kazdy widac umie liczyc.

                Krew na rękach jest krwią. Nieważne czy 10, czy 1000, czy 1000000. To jest krzywda. To są niewinni ludzie i ich cierpienie. Liczba mnie nie obchodzi, zresztą, JA NIE PODAWAŁEM liczb. Znów kłamiesz.

                > nie łykaj bezmyslnie wszyskiego co czytasz w necie.

                Tego co Ty piszesz na pewno nie łyknę.

                > - odnośnie kolonizacji przez kosciół -mylisz misje z kolonizacją,
                > misje raczej próbowały ograniczyc zapędy
                > kolonizatorów,szkoda,ze nie chodziłes do szkoły, to by Ci pomogła na pewno

                Szkoda, że nie "chodziłem"? A jak myślisz, rodzice bryką mnie dowozili? To Ty masz ewidentne braki w wykształceniu. Religia była zawsze PRETEKSTEM. Podstawowym powodem kolonizacji była władza i łupy. A to religia nauczyła pogardzać różnymi Mediewitami lub Filistynami jako gorszymi i to okrutny starotestamentowy bożek nakazywał ich wyrżnąć w pień lub nawracać. Religia jest przyczyną - czasem bezpośrednią, innym razem pośrednią - wszelkiego zła na świecie.

                > -takze i ateisci walczyli z systemami totalitarnymi, tylko,ze ci ateisci
                > współpracowali z Kosciołem,a nie go zwalczali, gdyby zwalczali tworzyliby
                > kolejny system totalitarny

                A o co chodzi? Coś Ci ateiści przeszkadzają?

                > -życzę Ci pokoju i zgody z innymi ludźmi,abys nie był jednym który walczy o
                > wolnosc ale tylko swoją.

                Moja dotychczasowa, wieloletnia zgoda na rozprzestrzenianie się religijnego zła dopisuje się do przyczyn obecnego stanu w Polsce. Nie licz na taką ugodę. Koniec z pobłażaniem. Teraz już tylko czynny opór.

                • ejkuraczek Re: Ateizm? 02.08.07, 11:59
                  > . Nie nadawaj r
                  > eligii nadzwyczajnego znaczenia, bo pokazujesz tylko, że nie umiesz logicznie
                  m
                  > yśleć. Religia - poczytaj sobie Fakty i Mity, które tej tematyce poświęcają
                  duż
                  > o zaangażowania - jest jedną z głównych przyczyn wielu polskich nieszczęść
                  hist
                  > orycznych. To zakłamany pasożyt, który sobie przypisuje wszystko co dobre, a
                  ws
                  > zystko co złe, zwala na innych.



                  NO to chyba nie mamy oczym gadac skoro Ty swój światopoglad budujesz na
                  komuchowych faktach a raczej Mitach. Moze lepiej dowiedz się kto tworzy tę
                  stronke. Przykro mi ,ze szukasz potwierdzenia swoich niecheci i uprzedzen w tak
                  propagandowych, brukowcach chyba nigdzie w Polsce nie traktowanych powaznie...
                  Co do przesladowan: znajdziesz w kazdych mozliwych źródłach (opórcz tych Twoich
                  mitów;) ile ludzi zginelo w samym XX wieku tylko dlatego ,ze byli wierzacy.
                  Chyba gdzies tu podawałam liczbe....
                  >
                  > Jestem ateistą, ale cała moja rodzina, ZAWSZE mogła chodzić do kościoła, mnie
                  p
                  > osyłali na religię za czasów Bieruta i Gomółki, i z tego powodu nikt nas nie
                  pr
                  > ześladował. Kościoły, odkąd pamiętam, zawsze były nieopodatkowane, tonęły w
                  prz
                  > epychu i złocie, nawet wtedy, gdy po wojnie nie można było zdobyć żarcia tyle
                  c
                  > o potrzeba dla żywych ludzi, którzxy na tacę dawali (za zgodą państwowych
                  władz
                  > ). Kłamiesz. Fałszujesz rzeczywistość.


                  jestes odrealiniony. Wielu moich znajomych do tej pory jest niochrzczonych, bo
                  ich rodzice byli np. w policji lub byli urzednikami i scigano ich karnie za
                  wszelki kontakt z Kosciołem. Buyłes kiedys na pielgrzymce pieszej za komuny?
                  Wiesz jakie prowokacje Sb wyczyniało? wiesz jakie tortury serwowano wegirskim
                  ksiezom? Ty chyba telewizji nie masz,radia nie słuchasz, gazet (opócz mitów)i
                  ksiazek nie czytasz...Przykre.


                  > > -religia jest systemem wierzen religijnych [...]
                  >
                  > A mówiłem coś sprzecznego?
                  >
                  > > religia jest wroga systemem ideologicznym, dlatego,
                  > > ze głosi prawdziwą wolność,
                  >
                  > Ty nie wiesz, co to jest wolność myślenia i niepodlegania dogmatom, więc się
                  na
                  > temat wolności NIE MASZ PRAWA wypowiadać. Religia to totalne zniewolenie.


                  Przez pól zycia byłam ateistą. Ateista to pogubiony switopogladowo człowiek ,
                  za jedyna najwyzsza prawde ma swoja własną wygode, no i z załozenia jest
                  matrialistą. (Ty dodatkowo wszedzie widzisz spisek przeciwko sobie) Dlatego tak
                  nienawidzi wszelkiej religijnosci: to go przerasta i powoduje wyrzytu
                  sumienia,ze ktos "ma" cos wiecej niz on, ze rozumie i doswidcza czegos wiecej
                  niz jego pogon za dorabianiem się. Ja mam porównanie, Ty nie wiec, nie wiem kto
                  tu nie powinien się odzywac,no soryy...
                  >
                  > > -u Ciebie katolicyzm równa się poglady polityczne jednego Polaka w XXI wi
                  > eku,
                  > > dosc prymitywny obraz religii jako takiej,
                  >
                  > U mnie obecny katolicyzm, to różnica pomiędzy rokiem 1957, a 2007. Mam to
                  wszys
                  > tko w pamięci. Porównuję i myślę. Wpadliśmy z deszczu pod rynnę. Z jednego
                  tota
                  > litaryzmu w drugi, bo nie umiemy zadbać o wolność i demokrację. Mamy, na co
                  zas
                  > łużyliśmy sobie. Jesteśmy głupi (mnie wszyscy, ale w przeważającej masie), to
                  m
                  > amy to, co głupcom się należy. A do której grupy należysz, to sobie sam
                  dopowie
                  > dz.


                  A wiec masz pruymitywny obraz katolicyzmu. Dla mnie katolicyzm to przede
                  wszytskim zycie z Jezusem i Ewangelia,które zaczeło sie 2000 lat temu i trwa na
                  całym swiecie do dzis.
                  A Ty mi tu o polityce w Polsce lat 1957-2007...naiwne...
                  >
                  > > - nie wiem czemu nazywasz się -porzadnym- w jednoczesnie bluzgasz przeciw
                  > ko
                  > > innym ludziom, raczej jestes slepy a nie porzadny,nie ma się czym chwalic
                  >
                  > Bluzgam? Ja bluzgam? ;) Ty nie wiesz, jak ja potrafiłbym bluznąć, gdybym
                  chciał
                  > . Poza tym gdzieś jest kres uczciwej rozmowy i szanowania artgumentów, które

                  > prawdziwe. Ty nie należysz do rozmówców, którzy potrafią (lub chcą) tak rozmaw
                  > iać.

                  Cóz kultura tez swiadczy o swiatopogladzie....

                  >
                  > > - nie wiem czy ksieza i zakonnicy chodzą w purpurze( kolor Ci się podoba?
                  > to
                  > > kupuj rzeczy w purpurze o co chodzi?), ja widze ,ze chodzą w sutannach i
                  >
                  > Nie wiesz? Nie widziałeś zgromadzeń tzw. "purpuratów", elity episkopatu
                  polskie
                  > go? Złote łańcuchy na piersiach. Złoto wyszywane szaty, jak u cesarzy
                  rzymskich
                  > ... Znów kłamiesz, tylko nie wiem, czy świadomie, czy z braku wiedzy. To nie
                  je
                  > st rozmowa na poziomie, kolego.

                  ja tez nosze złote kolczyki i pierscionek. Teaz naleze do tych bogaczy? ;)
                  poza tym chyba takie rzeczy(chodzi Ci o temn krzyz?bo az nie wierze co piszesz)
                  widziałes wyłacznie u biskupów,a ile jest biskupów wsród ksiezy i zakoników na
                  codzien chodzaych bardzo skromnie w zwykłym czarnych sutannach i habitach?
                  >
                  > > -czy stosy i tortury wymyslił kosciół? Raczej wymyslił człowiek pewnie w
                  > > moemncie kiedy człowiek pojawił sie na ziemi,a wiec znacznie wczesniej
                  >
                  > Czy wymyślił? Mnie to nie interesuje. Może wymyślił, może rozwinął, ale
                  wydawał
                  > instrukcje, jak należy torturować. Poszukać Ci w internecie, czy sam sobie por
                  > adzisz? I powiedz, co zmienia to, co Ty chcesz powiedzieć? Czy to zdejmuje
                  winę
                  > z pazernych na władzę i majątki "kościółkowych"?


                  Hmm.. i ole wiem to tylko wsród zakonników katolikich, prawosłwanych i chyba
                  mnichów buddyjskich sa sluby ubóstwa. W wielu klastorach nie mozna miec swojej
                  komórki czy komputera, ,w wiekszosci,a moze wszytskich samochodu(jesli jest
                  nalezy on do parafii) Po co ci ludzie to robia,jak myslisz??

                  Co do tortur-widze ,ze jestes kiepski z historii, moze doksztłąc sie z jakies
                  literaury PRAWDZIWIE historycznej a nie z legen i mitów?Dobre ksiazki
                  dostaniesz juz od licealistów ,to tak na Twój poziom...

                  > > W sredniowieczu inkwizycja koscilna nie mogła wykonywac kar smierci,
                  > > wykonywała je tylko inkwizycja świecka-tpo tak dla znajomosci historii
                  >
                  > Mam rozumieć, że dzięki temu mają "czyste łapki"? Wkurzasz mnie tym
                  rozumowanie
                  > m. Szkoda czasu na Ciebie. Same kłamstwa.
                  >
                  > > widze tu informacje z Faktów i Mitów.
                  >
                  > jp2 osobiście przepraszał za inkwizycję, a Ty "tylko" widzisz
                  tu "nierzetelne"
                  > informacje. Żałosny jesteś.

                  tak,przepraszał,ze wielu reprezentantów Koscióła brała z tym udział. Podobnie
                  jak Kosciól moze przepraszac,ze wielu z ksiezy w komunie w Polsce było
                  wspólpracownikami SB,ale to ich osobiste postawy za które nauka Koscioła i
                  sama religia odpowiadac nie moze..
                  >
                  > > Nie kazdy widac umie liczyc.
                  >
                  > Krew na rękach jest krwią. Nieważne czy 10, czy 1000, czy 1000000. To jest
                  krzy
                  > wda. To są niewinni ludzie i ich cierpienie. Liczba mnie nie obchodzi,
                  zresztą,
                  > JA NIE PODAWAŁEM liczb. Znów kłamiesz.
                  >
                  Wiesz co..szkoda mi czasu.Ty chyba,nie obraź się,masz jakies zaburzenia...czy
                  jakies kłopty z sobą. Przykre ,ze tak się uwziałes tkwic w jakiej chorej
                  nienawisci i ze ufasz ludziom,którzy ja podsycają w Tobie....
                  • grgkh Re: Ateizm? 02.08.07, 16:44
                    ejkuraczek napisała:

                    > NO to chyba nie mamy oczym gadac

                    No to nie gadaj :))). To mają być represje? Poczucie wyższości? Buta? Straszysz
                    mnie? Śmieszne zdanie... ;)

                    > skoro Ty swój światopoglad budujesz na komuchowych
                    > faktach a raczej Mitach.

                    Ty, dziecinko, nawet sobie nie potrafisz wyobrazić, ile ja w życiu przeczytałem
                    różnych gazet, książek. Pod tym względem do pięt mi nie sięgasz, więc Twój
                    argument, że FiM są jakies tam jest całkowcie bezzasadny. O poziomie
                    czytającegoświadczy także i to, że czyta to z czym się nie zgadza, żeby
                    wiedzieć dlaczego tak ma myśleć. Podobnie i ja mógłbym powiedzieć o Tobie -
                    czytelniczce "jednej" książki, mitologii bożka Jahwe.

                    > Moze lepiej dowiedz się kto tworzy tę stronke.

                    Były ksiądz :))). Bardzo cenię sobie jego teksty. Są na poziomie, także
                    cenionych przeze mnie, Obirka i Bartosia.

                    > Przykro mi ,ze szukasz potwierdzenia swoich niecheci i uprzedzen w tak
                    > propagandowych,
                    > brukowcach chyba nigdzie w Polsce nie traktowanych powaznie...

                    Daruj sobie fałszywe uczucia.

                    > Co do przesladowan: znajdziesz w kazdych mozliwych źródłach
                    > (opórcz tych Twoich mitów;) ile ludzi zginelo w samym XX wieku tylko
                    > dlatego ,ze byli wierzacy.
                    > Chyba gdzies tu podawałam liczbe....

                    Poczytaj Karlheinza Dreschnera. I innych. W necie jest teraz mnóstwo materiałów
                    i jest to całkowicie inna niz parę lat temu sytuacja.

                    I jeszcze raz Ci przypominam, że mylisz kategorie - komuch nie jest kategorią
                    dotyczącą religii. Masz elementarne braki w wykształceniu.

                    > Wielu moich znajomych do tej pory jest niochrzczonych, bo
                    > ich rodzice byli np. w policji lub byli urzednikami i scigano
                    > ich karnie za wszelki kontakt z Kosciołem.

                    Ich wybór. Woleli karierę, to postępowali konformistycznie. :)

                    > Buyłes kiedys na pielgrzymce pieszej za komuny?

                    Moja żona była.

                    > Wiesz jakie prowokacje Sb wyczyniało?

                    Pewnie się zdarzało. Mnie, jako niewierzącego, nie dotyczyło to wcale. Moi
                    znajomi i bliscy chyba nigdy, jeśli chodzi o #elementarne# uprawianie kultu,
                    nie spotkali się z uniemożliwianiem go. Wszystko, co teraz dzieje się w Polsce,
                    jest ewidentnym nadużywaniem uprzywilejowania religii panującego kościoła.
                    Gdyby to ode mnie zależało to religię usunąłbym całkowicie z życia publicznego,
                    włącznie z używaniem dzwonów w kościołach i demonstrowaniem krzyży.

                    Pewnie się wkurzasz na samą myśl o tym, ale sobie pomyśl - dlaczego jedna
                    religia może coś więcej niż inne, a przecież NIE WOLNO wykorzystywać pustki,
                    która powstałaby tylko dlatego, że inne religie u nas są niepopularne. Jesli i
                    to do Ciebie nie przemawaia, to pozwól działać WSZYSTKIM, całkowicie dowolnym
                    sektom, nawet wynaturzonym do granic niemozliwości, bo... mają hipotetycznego
                    boga za sobą.

                    > wiesz jakie tortury serwowano wegirskim ksiezom?

                    Posłuchaj.... Zacznij ze mną rozmawiać jak z dorosłym i myślącym człowiekiem, a
                    nie językiem demagogii. Twój argument jest z tej samej kategorii, co morderstwo
                    popełnione przez jakiegoś księdza. A przecież się zdarzało. Powiesz - to tylko
                    człowiek. A ja włąśnie to mówię. Co mnie obchodzą nadgorliwi Węgrzy? Top tylko
                    ludzie. Mogli torturować, albo nie i w swojej własnej, prywtanej głowie
                    dokonali wyboru - chieli, lubili to, no to torturowali i pewnie ich za to, w
                    ludzkich sądach, zgodnie z ludzkim prawem osądzono. A co to ma
                    do "martyrologii" religii? NIC! No, chyba że można przypisać odrębną funkcję
                    motywacji ideologii. Przypisujemy? No to najpierw przypisz ją TAKŻE inkwizycji.
                    Komunizm jest - naprawdę tak uważam - złą ideologia. Tak samo złą jest religia,
                    bo potrafi w tym samym kierunku motywować. Odrzućmy i komunizm, i religię,
                    niezaleznie od siebie, ale tak samo skutecznie.

                    > Ty chyba telewizji nie masz,radia nie słuchasz, gazet (opócz mitów)i
                    > ksiazek nie czytasz...Przykre.

                    Obrażasz mnie. Dajesz świadectwo swojej pysze. I to jest dopiero przykre.

                    > Przez pól zycia byłam ateistą.
                    > Ateista to pogubiony switopogladowo człowiek ,
                    > za jedyna najwyzsza prawde ma swoja własną wygode,
                    > no i z załozenia jest matrialistą.

                    Jesteś zagubionym człowiekiem, który nie wiedział, kim ma być i nadal jest
                    nikim, choć teraz jest "pod wpływem" tzw. "ataku dobrem" płynącego od ludzi
                    pokroju Rydzyka. Beznadziejny przypadek. Nieuleczalny. Niektórzy tak mają.

                    > (Ty dodatkowo wszedzie widzisz spisek przeciwko sobie)

                    Nic podobnego. Przeciwko mnie, osobiście, nie ma żadnego spisku. Ale świat jest
                    teatrem ciągłego ustalania się równowagi, ewolucji idei i uywania ich przez
                    ludzi dla swoich celów. To nie jest dobre, ani złe. TO, po prostu, JEST. Ja
                    świat akceptuję, ale tez staram się go rozumieć. Ty nie rozumiesz nic, bo
                    wydaje Ci się, że można by było, utopijnie, wszystkich uczynić aniołami. To
                    bzdura. Religia nic takiego nie uczyni, a tylko staje się przykrywką dla
                    obrastania tłuszcz i życia w nieuzasadnionym dobrobycie całej zgrai oszołomów i
                    darmozjadów.

                    > Dlatego tak nienawidzi wszelkiej religijnosci:
                    > to go przerasta i powoduje wyrzytu
                    > sumienia,ze ktos "ma" cos wiecej niz on,
                    > ze rozumie i doswidcza czegos wiecej
                    > niz jego pogon za dorabianiem się.

                    Daj sobie spokój. Jesteś jak cyborg powtarzający nagraną i zgraną płytę.
                    Przeraża Twoja pogarda dla niereligijnej inności - wciąż Ci to mówię. Nie
                    jestem gorszy od Ciebie, ale dopuszczenie tej myśli do siebie, przerasta twoje
                    mozliwości. Ty gardzisz, bo za Tobą stoi najwyższy, choć nieistniejący, bożek.
                    I to jest też jeden z głównych efektów podporządkowania religii.

                    > Ja mam porównanie, Ty nie wiec, nie wiem kto
                    > tu nie powinien się odzywac,no soryy...

                    To porównanie, to przede wszystkim porównanie między wolnością myślenia i tępą
                    akceptacją tego, co zakłamani teologowie bredzą. Nie patrz na moralność
                    człowieka, bo ta NIE ZALEŻY od religijności.

                    > A wiec masz pruymitywny obraz katolicyzmu. Dla mnie katolicyzm to przede
                    > wszytskim zycie z Jezusem i Ewangelia,
                    > które zaczeło sie 2000 lat temu i trwa na całym swiecie do dzis.

                    A więc powtórzę, bo wciąż nie rozumiesz... Moi znajomi i bliscy, właściwie
                    WSZYSCY, wierzą. I mnie to NIE INTERESUJE, bo żyjemy nie dla kultu, ale dla
                    siebie. Religia, dla niektórych w większym stopniu niż dla innych, jest
                    narkotykiem, ucieczką, bajką, utopią... Na tej samej zasadzie nie zaglądam
                    nikomu do alkowy, jakiego rodzaju uprawia seks i czy używa do tego zwierząt. To
                    ich sprawa. Rozumiesz? Żaden "poziom" katolicyzmu tu nie ma znaczenia. To jest
                    coś całkowicie prywatnego. Moje życie nie świadczy o "poziomie" ateizmu, ale
                    prywatnie o mnie, jako o człowieku. Tylko i wyłącznie.

                    I posłuchaj jeszcze tego - Bóg NIE ISTNIEJE. Ale możecie się bawić w Boga,
                    prywtanie i tak, by NIE NARZUCAĆ Go innym. Natomiast ja muszę mieć prawo do
                    obrony przed Waszą agresywną indoktrynacją bogiem i kultem, bo widzę ile zła w
                    historii ludzkości, właśnie przez religię, się wydarzyło.

                    > ja tez nosze złote kolczyki i pierscionek.
                    > Teaz naleze do tych bogaczy? ;)

                    Jak Ty mało rozumiesz. Do Ciebie nic nie mam, ale ci rządzący stadem
                    owiec "pasterze" są obrzydliwi w swoich ciągotkach do strojenia sie.

                    > Hmm.. i ole wiem to tylko wsród zakonników katolikich,
                    > prawosłwanych i chyba mnichów buddyjskich sa sluby ubóstwa.

                    Zdarzają się wyjątki i są zasady, które CZĘSTO nie są respektowane. I co z tego
                    wynika? Wyjątki mają zasłaniać tę resztę?

                    > W wielu klastorach nie mozna miec swojej komórki czy komputera,
                    > w wiekszosci,a moze wszytskich samochodu(jesli jest
                    > nalezy on do parafii) Po co ci ludzie to robia,jak myslisz??

                    Niech zgadnę? ;) Bo są głupi i nie korzystają z okazji? Nie szkodzi. W
                    dwójnasób nadrabiają to pozostali.

                    > Co do tortur-widze ,ze jestes kiepski z historii, moze doksztłąc sie z jakies
                    >
                  • yyz777 Brawo! 12.08.07, 03:23
                    "Przez pól zycia byłam ateistą. Ateista to pogubiony switopogladowo
                    człowiek , za jedyna najwyzsza prawde ma swoja własną wygode, no i z
                    załozenia jest matrialistą. (Ty dodatkowo wszedzie widzisz spisek
                    przeciwko sobie) Dlatego tak nienawidzi wszelkiej religijnosci: to
                    go przerasta i powoduje wyrzytu sumienia,ze ktos "ma" cos wiecej niz
                    on, ze rozumie i doswidcza czegos wiecej niz jego pogon za
                    dorabianiem się. Ja mam porównanie, Ty nie wiec, nie wiem kto tu nie
                    powinien się odzywac,no soryy..."


                    Brawo! Swietnie napisane!
                    • grgkh Re: Brawo! 12.08.07, 17:22
                      yyz777 napisał:

                      > "Przez pól zycia byłam ateistą. Ateista to pogubiony
                      > switopogladowo człowiek , za jedyna najwyzsza prawde ma swoja
                      > własną wygode, no i z załozenia jest matrialistą.

                      [...]

                      > Brawo! Swietnie napisane!

                      Oczywiście... ;) "Inni" są źli, a Ty, jako "swój", jesteś dobry.
                      Jesteś najlepszy, jesteś ideałem. To ideologia nienawiści i
                      megalomańskie wyobrażenie o sobie. Tak najłatwiej - opluć tych
                      innych, wiedzieć jacy oni są, choć się tego nie wie, powtarzać
                      bzdury wymyślone przez waszych wodzów.

                      Religia jest skondensowanym źródłem zła.
    • mizantrop.ateista Re: Internetowa Lista Ateistów 23.07.07, 23:20
      juz tez sie dopisałem :)
    • xs550 Re: Internetowa Lista Ateistów 25.07.07, 16:17
      ateista.blog.pl napisał:

      > Gazeta.pl. tworząc forum „Religia” nie założyła jednocześnie forum
      > o nazwie
      > „Ateizm”, dlatego niech osoby wierzące zechcą mi wybaczyć, że wiado
      > mość dla
      > niewierzących zamieszczam właśnie tutaj.

      To ze forum nazywa sie "religia" bynajmniej nie oznacza, ze jest ono
      specyficznie dla ludzi wierzacych. Jest ono stworzone po to aby toczyla sie tu
      dyskusja na tematy dotyczace religii niezaleznie czy jest sie za, przeciw czy
      tez neutralnym.
    • a.giotto Re: Internetowa Lista Ateistów 29.07.07, 17:38
      ateista.blog.pl napisał:

      > Gazeta.pl. tworząc forum „Religia” nie założyła jednocześnie forum
      > o nazwie
      > „Ateizm”,

      przecież ateizm to jedna z religii
      • grgkh Re: Internetowa Lista Ateistów 29.07.07, 20:37
        a.giotto napisał:
        >
        > przecież ateizm to jedna z religii

        Religii jest mnóstwo. I pewnie wiele jeszcze będzie. Angażować się można w dowolną, ale jedną z nich, choć ilość bóstw, w które się wierzy jest dowolna. Ateizm jest brakiem wiary we wszystkie bóstwa jednocześnie. Jest pustką na temat bożków. Jak u dzieci, które się bez religii rodzą i wcale się o niej nie dowiedziałyby, gdyby nie natarczywa indoktrynacja ze strony dorosłych.
      • ateista.blog.pl Ateizm nie jest religią 01.08.07, 21:45
        a.giotto napisał:
        (...)
        > przecież ateizm to jedna z religii


        "Słownik języka polskiego PWN" o religii pisze w ten sposób:

        «zespół wierzeń dotyczących genezy, struktury i celu istnienia człowieka,
        ludzkości i świata, wiara w Boga, bóstwa i w nieśmiertelność duszy; związane z
        nią zachowania oraz formy organizacyjne».

        Ateizm zaś nie jest wiarą w bóstwa, lecz jej brakiem. Trzeba podkreślić, że
        ateizm nie jest brakiem wszelkiej wiary, lecz pewnej konkretnej, określonej -
        wiary w Boga/bogów, czyli wiary religijnej. Wystarczy w to nie wierzyć - i
        tylko w to - by spełniać definicję ateisty. Na pewno więc nie można powiedzieć,
        że ateizm jest "wiarą w Boga, bóstwa i w nieśmiertelność duszy", jak głosi
        definicja religii - a zatem ateizm nie jest religią.
    • hubkulik Re: Internetowa Lista Ateistów 01.08.07, 23:26
      Troche malo jak dla mnie.
      Tylko negacja. Niewierzacy, niereligijnie, ateizm...
      Co sie wylania z tej pustej przestrzeni po religii?
      • socjalliberal Re: Internetowa Lista Ateistów 03.08.07, 13:47
        Jaki jest sens zastępować schizofrenię depresją?

        Religia to narośl chorobowa, nowotwór na umyśle. Tu nie ma czego zastępować.
      • ateista.blog.pl Ateizm jak zdrowie 04.08.07, 22:07
        hubkulik napisał:

        > Troche malo jak dla mnie.
        > Tylko negacja. Niewierzacy, niereligijnie, ateizm...
        > Co sie wylania z tej pustej przestrzeni po religii?

        To wcale nie jest mało. Ateizm jest brakiem - brakiem religijnej wiary - tak jak
        zdrowie jest brakiem choroby. Nie istnieje wirus zdrowia, istnieją wirusy
        chorób. I jakoś nikt się nie martwi, że po wyleczeniu z choroby pozostaje "pusta
        przestrzeń" po wirusach.
    • webaholic a to pomysl tej Muchy? 14.08.07, 14:34
      tej od parad równosci?
      • webaholic Anna Mucha lewak 14.08.07, 14:36
        Anna Maria Mucha - dywersant, lewak, aktorka, na dużym ekranie
        zadebiutowała w wieku 9 lat, w filmie Korczak Andrzeja Wajdy, gdzie zagrała
        Sabinkę - małą żydówkę, wychowankę Korczaka. Punktem zwrotnym w jej karierze
        była rola, już większej żydówki - Danki Dresner w antypolskim filmowym paszkwilu
        'Lista Schindlera' Stevena Spielberga. W roku 2000 wystartowała z ramienia
        Platformy Obywatelskiej w wyborach samorządowych i została radną gminy
        Warszawa-Centrum. Uczestniczyła w pracach Rady Dzielnicy Mokotów. Została
        wybrana na wiceprzewodniczącą Komisji Kultury; nieformalnie związana z Kubą
        Wojewódzkim; aktywistka wspierająca inicjatywy pederastów i sodomitów,
        uczestniczka "parad równości"

        www.polonica.net/Lista_zydow_w_zniewalanej_Polsce.htm#M
        • grgkh Re: Anna Mucha lewak 14.08.07, 18:27
          A kto to jest lewak?

          Ktoś, kogo nienawidzisz, a Ty wykrzykujesz swoją obelgę tak głośno, by innych zarazić swoją nienawiścią? Kto to jest lewak, żyd, pederasta, onanista, trędowaty lub biedak z garbem? A kim jesteś Ty, mówiący językiem polskim, jakim i ja mówię? Jakie masz prawo żądać dla siebie, w imię szowinizmu, nacjonalizmu, faszyzmu, rasizmu więcej niż Ci się należy?

          Tacy jak Ty zawsze byli przyczyną niesprawiedliwości, nienawiści i wojen.
          • webaholic Re: Anna Mucha lewak 15.08.07, 19:39
            nie wiesz kto to lewak? kto umęczał polski naród przez ponad 60 lat? kto
            skazywał na śmierc miliony ludzi - lewaki. Komunizm jest odpowiedzialny za
            śmierć od 110 do 120 mln ludzi. Nic sie z tym nie równa.


            > Tacy jak Ty zawsze byli przyczyną niesprawiedliwości, nienawiści i wojen.
            Polscy nacjonaliści (tyko CI, bo nie nacjonalistów ojczyzna nie interesuje)
            ginęli za frontach całego świta po to aby Polska była i by była wolna. I nie po
            to, zeby banda oszołomów innej nacji afirmowała pederastów.

            • aldebaran2 Re: Anna Mucha lewak 15.08.07, 20:36
              webaholic napisał:

              > nie wiesz kto to lewak? kto umęczał polski naród przez ponad 60 lat? kto
              > skazywał na śmierc miliony ludzi - lewaki. Komunizm jest odpowiedzialny za
              > śmierć od 110 do 120 mln ludzi. Nic sie z tym nie równa.




              Po pierwsze,jesteś głupi,po drugie bardzo głupi,po trzecie idiota!!
              >
              >
              > > Tacy jak Ty zawsze byli przyczyną niesprawiedliwości, nienawiści i wojen.
              > Polscy nacjonaliści (tyko CI, bo nie nacjonalistów ojczyzna nie interesuje)
              > ginęli za frontach całego świta po to aby Polska była i by była wolna. I nie po
              > to, zeby banda oszołomów innej nacji afirmowała pederastów.
              >
              • juliuszcezar_pan Re: Anna Mucha lewak 15.08.07, 21:03
                aldebaran2 sam jestes głupi, very głupi kretyn
            • grgkh Kaczory tez lewaki 16.08.07, 03:13
              webaholic napisał:

              > kto umęczał polski naród

              Od tysiącleci naród polski jest umęczany przez kler.

              > Komunizm jest odpowiedzialny za
              > śmierć od 110 do 120 mln ludzi. Nic sie z tym nie równa.


              Nie chcę komunizmu bronić, bo sam mam mu to co i Ty do zarzucenia,
              ale nie zgadzam się na szufladkowanie ludzi i nazywanie ich
              jakimiś "lewakami". Weź kaczorów, którzy nieco mało
              sprawiedliwie "rozdali" za darmo nie swoje mieszkania spółdzielcze
              (ja byłem na tyle głupi, ze wcześniej, sporym wysiłkiem finansowym
              swoje, po znacznie wyższej cenie, wykupiłem). Kaczory to pospolite
              lewaki wyznające komunistyczne zasady - wszystkim po równo,
              bogatszym odebrać, kułaków i wykształciuchów wsadzić do więzienia, i
              rządzić rządami silnej ręki (jak Stalin lub Kim Dzong Il). Dobrze
              myślę?
              • webaholic to wszystko lewaki wolaki 17.08.07, 12:00
                grgkh napisał:


                >
                > Od tysiącleci naród polski jest umęczany przez kler.

                Pewnie najbardziej męczył Polaków Popiełuszko i Glemp - uświadamiając Polakom
                prawo do wolności i przeciwstawnie sie komunistycznej władzy.
                Osoby innej nacji, korzystające z gościny Polaków nie maja prawa moralnego i
                żadnego innego poniżać tradycję, kulture i historię Polski, w której religia
                chrześcijańska jest obecna od tysiaca lat. Ingerencja, którą obserwujemy jest
                powiem lakonicznie wysoce niestosowna
                >

                >
                > Nie chcę komunizmu bronić, bo sam mam mu to co i Ty do zarzucenia,
                > ale nie zgadzam się na szufladkowanie ludzi i nazywanie ich
                > jakimiś "lewakami".

                Mucha kandydujac z ramienia PO sama się określiła jako lewak,

                Weź kaczorów, którzy nieco mało
                > sprawiedliwie "rozdali" za darmo nie swoje mieszkania spółdzielcze
                > (ja byłem na tyle głupi, ze wcześniej, sporym wysiłkiem finansowym
                > swoje, po znacznie wyższej cenie, wykupiłem).

                Wiele osób wykupiło wczesniej mieszkanie, ale pretensje miej do kwasa, który Ci
                Twoje własne mieszkanie sprzedał (bo przecież wprowadzając sie do mieszkania
                spółdzielczego dokonałeś połowy wpłaty na nie a potem spłaciłeś druga połowę)
                Uważam , ze spółdzielcy dostali wreszcie to co i tak było ich.

                Kaczory to pospolite
                > lewaki wyznające komunistyczne zasady - wszystkim po równo,
                > bogatszym odebrać, kułaków i wykształciuchów wsadzić do więzienia,

                a teraz napisz jaki kułak i wykształciuch siedzi?

                i
                > rządzić rządami silnej ręki (jak Stalin lub Kim Dzong Il). Dobrze
                > myślę?

                gdyby kaczki rządziły jak Stalin to forum Gazeta już by nie istniało
                • webaholic kwas ateista w mycce 17.08.07, 12:05
                  zapomniałem dopisać o fenomenie ateistów wolaków, cały życie nie wierzy aż tu
                  nagle w mycce biega. Mozesz to wyjasnic?
                  • grgkh Re: kwas ateista w mycce 17.08.07, 20:36
                    webaholic napisał:

                    > zapomniałem dopisać o fenomenie ateistów wolaków,
                    > cały życie nie wierzy aż tu
                    > nagle w mycce biega. Mozesz to wyjasnic?

                    Mogę. A Ty naprawdę tego nie rozumiesz?

                    Patrzę na polski kler. Wierzący ponoć. Nie tylko w Boga, także, i to głównie, w siebie. Pcha się do władzy, polityki i pieniędzy - wbrew postawowym zasadom, które określił ich guru, Jezus. Zakłamanie i doraźny interes, a religia jest narzędziem do osiągania prywatnych celów. Już Ci coś świta, czy mam bardziej dosłownie?

                    Nie jestem pewien, więc to wypowiem...

                    Nie ma ŻADNEJ różnicy między zakłamaniem człowieka-Kwacha i zakłamaniem ludzi, przedstawicieli kleru. Te same motywy. Jesteśmy po prostu i przede wszystkim ludźmi. Wszyscy. Mamy jakieś zasady moralne, które decydują o naszym postępowaniu. Przy okazji możemy się angażować w politykę lub z obrzydzeniem odsuwać się od niej na dystans. I Kwach, i kler pchają się do polityki jako ludzie, bo węszą w tym interes. I religia, i polityka są dla nich NARZĘDZIAMI. I w obu przypadkach największe szumowiny wypływają na wierzch, a tym więcej nagrabią dla siebie, im więcej możliwości im to narzędzie daje. Zarówno polityka - mniej kontroli społecznej, mniej prawdziwej demokracji, jak i religia - nadmiar przywilejów, ulg podatkowych, szans na ogłupienie motłochu i lepszą indoktrynację tegoż, najlepiej już od kołyski. Im więcej "wskazywania wroga klasowego", im większa polaryzacja i kontrola zachowań plebsu, tym dla obu idei i wykorzystujących je ludzi lepiej.

                    Co ma piernik do wiatraka? Co ma mycka do kwacha? Co ma pejoratywny lewak do ateisty, który tylko odrzuca religijne badziewie?

                    Trzeba rozumieć. A Ty, rozumiesz?
                • grgkh Re: to wszystko lewaki wolaki 17.08.07, 20:01
                  Kolego, rozmowa z Tobą staje się jednostronna - jak dziada z obrazem. Nagminnie stosujesz demagogiczne chwyty, polegające na tym, iż wypowiadasz tezy bez rzetelnego ich uargumentowania. Tymczasem każda niemal ma swoje "drugie dno", które powoduje ich natychmiastową dyskwalifikację. To z niewiedzy, czy niechęci do dążenia do ustalenia obiektywnej prawdy?

                  A teraz zobacz, na czym to polega.

                  webaholic napisał:

                  > grgkh napisał:

                  > > Od tysiącleci naród polski jest umęczany przez kler.

                  > Pewnie najbardziej męczył Polaków Popiełuszko i Glemp -
                  > uświadamiając Polakom prawo do wolności i
                  > przeciwstawnie sie komunistycznej władzy.

                  Chcesz mnie wkurzyć? Tak? Nie odpowiadasz na pytanie, więc zadaję je ponownie: czy naród polski nie był umęczany od tysiącleci przez kler? Czy to jest fałsz?

                  A Glemp i Popiełuszko, poza tym, że byli religiantami, być może (!!!) byli także patriotami. Jeśli patriotyzm można w ich postępowaniu zauważyć, to nie wynika on z religii, bo patriotą może być KAŻDY człowiek, bez względu na to, czy wierzy w coś tam poza tym innego, czy nie. A ja mam tak wiele do zarzucenia Glempowi, że to w całości niweluje jego patriotyczne zachowanie, o którym zresztą nie słyszałem.

                  A teraz znów o Tobie. Nikt, kto ma rację :)) NIE MUSI stosować erystycznych sztuczek z unikaniem tematu głównego i wrzucaniem kolejnych, fałszywych tez. Natomiast bardzo często ten, kto się tak zachowuje, nie ma racji. Lub przynajmniej nie potrafi jej obronić, a wtedy lepiej, żeby się dyskusją na ten temat nie zajmował. Takie są reguły rozmów, które mają do czegoś prowadzić, a nie być tylko czczym bełkotaniem bez słuchania, co druga strona ma do powiedzenia.

                  Mam nadzieję, że się nie obraziłeś, bo przecież prawdę mówię. :)

                  > Osoby innej nacji,
                  > korzystające z gościny Polaków nie maja prawa moralnego i
                  > żadnego innego poniżać tradycję, kulture i historię Polski,
                  > w której religia chrześcijańska jest obecna od tysiaca lat.

                  To są, niestety znów, bzdury. Jestem Polakiem, czuję się nim, ale nie zamierzam bronić do upadłego tego, co jest w polskiej kulturze złe. Przeszłości nie da się "poniżyć", można ją tylko lepiej lub gorzej zinterpretować. Można przedstawiać obiektywnie lub zakłamywać, do osiągnięcia własnych celów. Nasi przodkowie też popełniali błędy, a ja im odmawiam prawa do nietykalności, bo zginęli lub się poświęcili. Tradycje chrześcijańskie nie są rdzennie polskimi, bo wcześniej wyznawano tu inną religię, pogańską, ale też opartą na wierze w bogów. One się niczym nie różnią. A chrześcijaństwo można potraktować jako narzucone przemocą, obce nam i będące przyczyną wielu historycznych nieszczęść w skali całego narodu. Polska była wspaniałym krajem wtedy, gdy była tolerancyjna, wielonarodowa, wielokulturowa, a skończyło się to, gdy doszło do monowładzy jedynej religii i nacjonalizmu. Tak jest i teraz, gdy mamy bezpośrednio za granicami nacje, które traktujemy wrogo. Tak było i w byłej Jugosławii, gdzie w imię narodowej kultury i wyznania zepchnięto całą społeczność w otchłań nienawiści i ludobójstwa. Chcesz tego samego u nas? Chcesz na tych pseudowartościach budować przyszłość? Nadzieja na lepsze jutro leży dla Polaków w UE, która przygarnia poskie dzieci, bez pracy i szansy na nią, odrzucone przez oszalałych i zakłąmanych polityków obecnego rządu.

                  Historia nie jest do "nieponiżania" ale - WYŁĄCZNIE - do nauki, jak nie należało postępować lub co zrobili nasi przodkowie dobrze. Ale historii, tej niezakłamywanej, trzeba się uczyć, a nie tresować nią szwadrony nienawidzących obcych krajan. I to Rydzyk, przedstawiciel religii w tym "dziele" przoduje. A więc gdy móisz o Popiełuszce i Glempie, to równocześnie wyraźnie wspomnij także o Rydzyku.

                  > Ingerencja, którą obserwujemy jest
                  > powiem lakonicznie wysoce niestosowna

                  Niestosowna? A cóż to za specjalny przywilej? Czego, jeśli prawdziwe, nie wolno powiedzieć, bo się pan hrabia obrazi? Czy to nie jest już zakamuflowana cenzura i nadmiar uprzywilejowania dla jednych kosztem innych?

                  > Wiele osób wykupiło wczesniej mieszkanie,
                  > ale pretensje miej do kwasa, który Ci
                  > Twoje własne mieszkanie sprzedał

                  Moralność Kalego? A nie przyszło Ci do głowy, że należałoby zwrócić nadpłacone pieniądze tym, którzy wcześniej je wydali w tym celu? To też "nie ze swojej kieszeni", a więc dlaczego tego ustaleniami administracyjnymi nie zrobiono? A do Kwacha ma pretensje, ale o inne jego działania. A Ty nie odwracaj znów kota ogonem. Odpowiadaj wprost, chyba że nie rozumiesz problemu, ale wtedy w ogóle nie zabieraj głosu.

                  > a teraz napisz jaki kułak i wykształciuch siedzi?

                  Wystarczy nagonka na lekarzy, a porażająca jest w tym rola ministra Zero w sprawie doktora Garlickiego. Rząd NIC w sprawie medyków i reformy służby zdrowia nie robi.

                  "Kułak" jest symbolem, rodem z początków komunizmu sowieckiego, a potem polskiego. I właśnie te mieszkania spółdzielcze są ewidentnym "tępieniem kułactwa" - bogatsi lub bardziej przedsiębiorczy zostali ukarani, a leniwi i biedota nagrabili się za darmo.

                  > gdyby kaczki rządziły jak Stalin
                  > to forum Gazeta już by nie istniało

                  Były plany, by represjonować dziennikarzy. Na szczęście JESZCZE nie mają władzy tyle, co Łukaszenko na Białorusi, a CBA nie ma tyle bezkarności i bezczelności, co hunwejbinowie Mao. Ale tendencja do zmian jest tylko w jednym kierunku. Na razie kaczki wycinają w pień wszystkich, obcych i swoich, którzy im się kiedyś śmieli sprzeciwić. Tak działą niedemokratyczna władza absolutna.

                  Ale Ty w dalszym ciągu stosujesz retorykę dziwnych porównań, którymi odwracasz uwagę od rzeczywistego problemu.
    • velon11 Kim ja jestem? 18.08.07, 17:06
      !. Wiem, że jest dzień i noc.
      2. Na pewno 2+2=4 jest aksjomatem.
      3. Wiem, że "Jaś i Małgosia" czy "Czerwony Kapturek" to tylko bajka, tak samo
      jak bogowie nie tylko świata chrześcijańskiego.
      4. Nie wierzę w świat kosmiczny bo nie muszę wierzyć, ponieważ on istnieje.
      5. Skoro w tym całym bajzlu Bóg istnieje to dlaczego Go nie ma?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka