mobscene 12.10.07, 07:14 ...najlepiej w niedzielę 21 października. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antonioni1 Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 07:15 Jestem zdecydowanie za życiem i bez wahania zawsze odpowiem "tak". Jaruś jak Jaruś. Dupkiem się urodził, dupkiem umrze i będzie gryzł ziemię od korzonków. Na więcej go nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 07:54 To jednak znaczące , ze jedyne dwie kobiety w tym gremium, obie z PiS odpowiedziały NIE. Bo w przeciwieństwie do róznych antonionich1, to one stracą zycie lub zdrowie w wypadku ciązy zagrozonej i to one urodza noworodka przestępcy, przez 9 miesięcy rozwalajacego im zycie domowe i psychikę od srodka. Takze chroń sobie antonioni zycie ale swoje i swoich dzieci - nei wypowiadaj się, np. za smierć moją i uratowanie płodu, który chronisz, bo ja nie ejstem inkubatorem, a ty w ciązę nie zajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
srpnov Ech, ci katolicy. Nic, tylko dupy im w głowie. 12.10.07, 08:28 Najważniejsze problemy w kraju to aborcja (mimo że przy braku ważnych przyczyn jest ZAKAZANA) i pedały. No kuźwa, jakim oblenym typem trzebaz być, żeby zainteresowania polityczne ograniczać do tych związanych z dupą? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.klozetova Re: Ech, ci katolicy. Nic, tylko dupy im w głowie 12.10.07, 08:31 Po prostu trzeba myśleć częścią ciała poniżej pasa! Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx test na katolika :) 12.10.07, 09:44 to swietny test odpowiadajacy na pytanie czy jestes katolikiem czy nie! ciekaw jestem ile procent katolikow mamy w kraju. gdyby niekatolicy przestali dawac im na tace, rury szybki by im zmiekly! Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo nie do naturalnej smierci tylko do kary smierci 12.10.07, 09:28 Kaczynski jest za zabijaniem przestepcow podobnie jak wiekszosc katolikow w tym panstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
perfecty Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 10:05 Bravo Iluminacja! ZGADZAM SIE. Jestem Kobietą i mam 100%prawo decydować o sobie, jak każdy facet decyduje o sobie sam! Jeśli szukają reproduktorów małych polaków" to może wprowadzmy obowiązek coniedzielnego stosunku z kobietami walczącymi o życie. i wszyscy byliby szczęśliwi! Ci co walczą i Ci co chcą poczynać dzieci! a nas wolne! kobiety zostawić w spokoju! na tym polega wolność- na prawie do wyboru! Dla wszystkich-po równo! Powtórze-na prawie do wyboru! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.klozetova Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 08:30 Wiesz co, antonioni1, ja nie chcę odkrywać w moim klozecie zaduszonych noworodków ani płodów poronionych! Wolę, by kobiety mogły dokonywać aborcji w sytuacjach przewidzianych przez prawo! A może zmienisz zdanie, jak twoja córka zostanie zgwałcona przez bandę bezkarkich kretynów albo wiadomo będzie, że płód jest uszkodzony i jego życie po urodzeniu będzie męczarnią i dla ciebie, twojej corki i DLA NIEGO SAMEGO! Nie życzę ci, rzecz jasna, tego wszystkiego co napisałam powyżej, ale cóż, może wszystko się zdarzyć .... Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowiek". 12.10.07, 09:39 Nie zmieniam swojego zdania. W promieniu (nie w promilu lewicujących) stu metrów mam matki wychowujące dzieci niepełnosprawne. Co Ty wiesz o miłości MATKI do dziecka... Ręce opadają... Idź i pożal się do Jarugi. Albo do Szynyszyn czy szynszynela. Wsio rowno. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowi 12.10.07, 09:49 A co ty o tym wiesz, skoro sam nie jesteś ani matka, ani nie wychowujesz takiego dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowi 12.10.07, 17:59 iluminacja256 napisał: > A co ty o tym wiesz, skoro sam nie jesteś ani matka, ani nie > wychowujesz takiego dziecka? On prawdopodobnie jest mezczyzna w sukni. Dlaczego? Oni najczescie mowia, ze innych MAJA bo istniec z nimi nie potrafia. Przeciez to tylko "pasterze", którzy maja miliony "owieczek". Odpowiedz Link Zgłoś
hepowy Re: pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowi 12.10.07, 09:57 antonioni1 napisał: > Nie zmieniam swojego zdania. W promieniu (nie w promilu lewicujących) stu metró > w > mam matki wychowujące dzieci niepełnosprawne. Co Ty wiesz o miłości MATKI do > dziecka... Ręce opadają... Idź i pożal się do Jarugi. Albo do Szynyszyn czy > szynszynela. Wsio rowno. A pytales sie tych matek, co by zrobily, majac wiedze w poczatkowym okresie ciazy, ze plod jest uszkodzony? Skad mozesz wiedziec, czy majac wybor, nie wybralyby aborcji? Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowi 12.10.07, 12:42 Muszę odpowiedzieć, choć wcale mi to na rękę. Około dwieście metrów ode mnie mieszka kobieta z niepełnosprawnym dzieckiem. Porażenie mózgowo-rdzeniowe. Wiedziała, że takie się już urodzi. Ale nie zabiła. Chłopak ma w tej chwili wiek poborowy, to może Dorn mógłby go zatrudnić w kamaszach albo najlepiej razem z Jarugą. Mam też moją byłą studentkę, która wracając z pracy w szpitalu została zgwałcona. Zaszła. Urodziła. Córka jej w tej chwili studiuje na renomowanej uczelni. Jest bardzo zdolna i wdzięczna matce, za to że żyje. A ile gwałtów było w czasie wojen? Niemiecka rasa, najczystsza z najczystych tak się wymieszała, że teraz trudno odróżnić Niemca od Uzbeka. Odpowiedz Link Zgłoś
hepowy Re: pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowi 12.10.07, 13:53 antonioni1 napisał: > Muszę odpowiedzieć, choć wcale mi to na rękę. Około dwieście metrów ode mnie > mieszka kobieta z niepełnosprawnym dzieckiem. Porażenie mózgowo-rdzeniowe. > Wiedziała, że takie się już urodzi. Ale nie zabiła. Chłopak ma w tej chwili wie > k > poborowy, to może Dorn mógłby go zatrudnić w kamaszach albo najlepiej razem z > Jarugą. Mam też moją byłą studentkę, która wracając z pracy w szpitalu została > zgwałcona. Zaszła. Urodziła. Córka jej w tej chwili studiuje na renomowanej > uczelni. Jest bardzo zdolna i wdzięczna matce, za to że żyje. A ile gwałtów był > o > w czasie wojen? Niemiecka rasa, najczystsza z najczystych tak się wymieszała, ż > e > teraz trudno odróżnić Niemca od Uzbeka. No dobra, podales dwa przyklady. Zastanow sie tylko, czego one dowodza. Czy na pewno tego, ze potrzebny jest bezwarunkowy zakaz aborcji? Zauwaz, ze te kobiety mialy wybor i dokanaly takiego a nie innego. Dlaczego chcialbys pozbawic inne kobiety tej mozliwosci? W imie czego? Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: pomijam słowo "katolik". Pozostgawiam "człowi 12.10.07, 10:38 antonionio...czy jak tam Ci jest...nas gó..o obchodzi twoje zdanie...tylko nie zabieraj głosu publicznie,bo nasze katolickie prawo do wolności jest ograniczone.Więc masz zakaz mysleć! Odpowiedz Link Zgłoś
pankaganowski Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 09:25 Ja tez jestem za zyciem, w tym przeciwko tak popieranej przez polskich katolikow karze smieci! Odpowiedz Link Zgłoś
pankaganowski Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 09:26 Oczywiscie mialo byc: pankaganowski napisała: Ja tez jestem za zyciem, w tym przeciwko tak popieranej przez polskich katolikow karze smieRci! No coz kaczory mi sie smieciami kojarza... :( Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Katolik? Ilu takich jest w Polsce? 12.10.07, 09:52 Dlatego, że mamy podobno tylu katolików, to pojawiło się masę idiotyzmów. Moim zdaniem ustawa o aborcji jest wystarczająca. Jeśli nawet nie zbyt restrykcyjna. Nie ma porządnej edukacji seksualnej. Z moich podatków utrzymuje się bandę pasożytów - katechetów. Często Ci idioci(tki) nie mają żadnego przygotowania pedagogicznego. Kościół nie płaci podatków. Pan Rydzyk robi, co chce. W moim kraju mam prawo deklarować się jako niewierzący. A na tak katolicki kraj, to mamy zaskakująco dużo burdeli, sex-shopów, przestępstw na tle seksualnym. I do tego znęcanie się nad rodziną, pijaństwo. Katolicy to zaraza. A klechów i zakonników powinno się pogonić do uczciwej roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: Katolik? Ilu takich jest w Polsce? 12.10.07, 10:42 Ja tez tak uważam.Masz rację i dodam ...wywieżć ich do kamieniołomów. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Katolik? Ilu takich jest w Polsce? 12.10.07, 17:22 Macko4 - Czepiasz sie ksiezy i zakonnikow, ze nic nie robia. Po co maja zajmowac sie inna praca? Przeciez nikt nie zmusza Polakow aby ich utrzymywali. Chca, to prosze bardzo. Ja jedynie protestuje, ze mieszaja sie w zycie mojej rodziny i tym samym wolnosc nam odbieraja. Dowod: Ocena z religii wliczana do sredniej, narusza wolnosc osob nie chodzacych na religie, tym bardziej, ze szkoly nie mogą zapewnic etyki. Jest to tak zwane "perfekcyjne" naruszenie wolnosci osob o innych swiatopogladach. Katolicy mowia tak - przeciez nie musisz chodzic na religie. Zapominajac, ze lekci etyki nie ma. I na tym wlasnie ta "perfekcja" polega. Wszystko niby w zgodzie z wolnoscia, ale czy naprawde ??? Obawiam sie, ze NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 10:30 "Gościu"...siądz pod mą lipą i odpocznij sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Za czyimj życiem - matki, czy zegoty 12.10.07, 20:34 czyli 2 połączonych komórek? Odpowiedz Link Zgłoś
rudotka Rozśmiesza mnie dokumentcnie kiedy czarni 12.10.07, 07:28 próbuja dyskutować na tematy zupełnie ich niedotyczące, np. kwestia legalności zabiegów aborcyjnych. Czy ja dyskutuję na temat sposobu odprawiania mszy i czy opłatek ma byc okrągły czy też kwadratowy? Każdy niech się zajmie dyskusją na tematy, które bezpośrednio go dotyczą. Zwłaszcza Kościół niech pilnuje własnego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. 12.10.07, 07:45 > próbuja dyskutować na tematy zupełnie ich niedotyczące, np. kwestia > legalności zabiegów aborcyjnych. Czy ja dyskutuję na temat sposobu > odprawiania mszy i czy opłatek ma byc okrągły czy też kwadratowy? Jeśli księża katoliccy uważają, że aborcja jest zła, to niech tak wpłyną na swoich wiernych,żeby ci (te) aborcji nie wykonywali. Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. 12.10.07, 07:57 Nie weim jakim cudem kler moze uwazać , ze aborcja jest gorsza niz smierć matki w wyniku ciązy, a to dokładnie głosza w ramach miłosci bliżniego (* bliźni nie jest kobietą) Odpowiedz Link Zgłoś
zgrywus.r Re: Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. 12.10.07, 08:20 iluminacja256 napisał: > Nie weim jakim cudem kler moze uwazać , ze aborcja jest gorsza niz > smierć matki w wyniku ciązy, a to dokładnie głosza w ramach miłosci > bliżniego (* bliźni nie jest kobietą) *********************************** Bo kler nie musi, ani podejmować decyzji, kogo skazać na śmierć, ani brać odpowiedzialności za skutki owej decyzji. Może więc sobie pleść do woli, adresując swoje gadki do osób, które również nie staną przed podobnymi dylematami. Odpowiedz Link Zgłoś
stek22 Re: Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. 12.10.07, 08:29 Przez wieki kobieta była dla Kościoła kimś niższym od mężczyzny. Dziwi Cię to. Wystarczy przeanalizować zdania ojców Kościoła o kobietach. Mam pytanie do Gościa niedzielnego - Dlaczego Rydzyk - będący zakonnikiem wypowiada się w imieniu Kościoła Katolickiego, jak tenże wypowiada się że nie ma wpływu na zakonnika? - Dlaczego KK miesza się do polityki oraz wprowadza prawa nietolerancji i niesprawiedliwości społecznej jak średnia? Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. 12.10.07, 10:48 Kler niech zajmie się czystością we własnych szeregach.Oooo jak duzo jest tam do czyszczenia!?pedofile,życie seksualne tak zwane z tą samą płcią i świńtuszenie z babami,pijaństwo i rozpusta w agencjach towarzyskich/.Sporo tego,prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 etyka matematyczna 12.10.07, 11:32 nawet jeśli przyjmujecie, że rolą kobiety jest być inkubatorem, to proszę, bądźcie w swojej propagandzie konsekwentni: 1. jeśli uratujemy noworodka skazując na śmierć jego matkę, bilans jest +1-1=0 2. jeśli usuniemy ciążę zagrażającą życiu matki, będzie ona mogła jeszcze urodzić kilkoro dzieci. --- zatem z przesłanki, że należy rodzić jak najwięcej dzieci, wynika wniosek, że życie i zdrowie matki stoi ponad życiem płodu. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Reszta ma wolny wybór - nie w Polsce. 12.10.07, 18:08 iluminacja256 napisał: > Nie weim jakim cudem kler moze uwazać , ze aborcja jest gorsza niz > smierć matki w wyniku ciązy, a to dokładnie głosza w ramach miłosci > bliżniego (* bliźni nie jest kobietą) Przeciez Oni tylko cuda uznaja. Czyz nie zostaje sie swietym za te ich "cuda". Odpowiedz Link Zgłoś
pankaganowski Re: Rozśmiesza mnie dokumentcnie kiedy czarni 12.10.07, 09:27 Mnie tez. I rozsmiesza mnie tez, gdy czarni chca cenzurowac to forum... :( Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Czarni są zainteresowani aborcją... 12.10.07, 09:56 Bo gospodynie z plebanii muszą gdzieś podziać owoc współżycia z proboszczem! A księża interesują się tak żywo seksem i pochodnymi, bo im niewykorzystane pokłady testosteronu przestawiają całą gospodarkę hormonalną. I blokują pracę mózgu! Odpowiedz Link Zgłoś
cet3 starzy kawalerowie w sukienkach 12.10.07, 14:04 znaja sie najlepiej na wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Rudotka KK właśnie pilnuje 12.10.07, 20:37 a jego "nos" to twój brzuch. Bo im więcej nieszczęścia na tym padole - tym więcej dla nich klienteli. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Czarna mafia 12.10.07, 07:31 Mam nadzieję, że społeczeństwo w tych wyborach pokaże czarnej mafii, gdzie jest jej miejsce. Precz z Katolibanem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zgrywus.r Jak ma głosować katolik? Bezmyślnie! 12.10.07, 07:56 A to także ważne pytanie w "Gościowym" poradniku. Kościół obawia się art. 21 Karty, w którym zakazuje się wszelkiej dyskryminacji, m.in. ze względu na orientację seksualną. Według Gościa "ani się spostrzeżemy, jak w USC będą rejestrowane związki jednopłciowe". ************************************* Przykład prymitywnej manipulacji, bo poparcie Karty "Gość" jednoznacznie przekłada na małżeństwa homoseksualne. Ciekawe, na co się przekłada podatek liniowy? Na poparcie Tuska? Odpowiedz Link Zgłoś
pankaganowski Podatek liniowy to glupota 12.10.07, 09:30 Podatek progresywny to obok zasilkow dla bezrobotnych jeden z najwazniejszych automatycznych stabilizatorow gospodarki. Podczas koniunktury progresywny podatek zapobiega jej przegrzaniu, a podczas recesji ja moderuje. Tyle, ze zarowno PO jak i PiSuarsko-LPRowskie katolstwo nie maja pojecia o ekonomii... :( Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Podatek liniowy to glupota 12.10.07, 10:15 Bo jak wiadomo pojęcie o gospodarce mają tylko (post)komuniści. Czego zresztą Polacy doświadczali przez 45 lat PRL- owskiego "dobrobytu". Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: Podatek liniowy to glupota 12.10.07, 10:54 ...bo Oni te "Goscie" nie muszą mysleć,tylko indoktrynować.no,tak jak w każdej sekcie. Odpowiedz Link Zgłoś
zgrywus.r Re: Podatek liniowy to glupota 12.10.07, 11:55 pankaganowski napisała: > Podatek progresywny to obok zasilkow dla bezrobotnych jeden z > najwazniejszych automatycznych stabilizatorow gospodarki. Podczas > koniunktury progresywny podatek zapobiega jej przegrzaniu, a podczas > recesji ja moderuje. ********************************** Wcale nie zapobiega przegrzaniu, ba więcej kasy jest tracone na urzędnicze wygłupy i ustalany coraz wyższy budżet. Odpowiedz Link Zgłoś
geobab Panowie Redaktorzy 12.10.07, 08:06 Onufry Zagłoba już w trakcie oblężenia Kamienia Podolskiego skierował do Was znamienne słowa ,,do kruchty nie do rady...." Więc nie ,,pomagajcie". Odpowiedz Link Zgłoś
klein4400 Beznadziejny ten test, w dodatku niejasny 12.10.07, 08:14 1. Ochrona życia - osobiście też jestem za ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ale w tym kraju nie żyją wyłącznie katolicy; są tez różne porządku moralne; prawo państowe powinno uwzględniać różne punkty widzenia; więc dopuszczam możliwość że aborcja możel być w świetle prawa legalna - nikt mnie przecież nie zmusza do korzystania z takiego prawa! Więc nie widze powodu żeby katolik nie głosował na partie gdzie jest na przykła BJO lub nawet NIE (choć tu można już się zastanawiać co dokładnie to NIE oznacza). 2.podatek liniowy - podatki powinny być sprawiedliwe - podatek liniowy taki jest (bo jest niski i każdy oddaje taki sam PROCENT dochodów). Rozumiem że w takim razie katolik powinien popierać partie które są za podatkiem liniowym??? Tak naprawde jednak jest to sprawa, gdzie ewidentnie nie da się na gruncie moralności czy etyki dać jednoznacznej odpowiedzi co jest lepsze/gorsze lub co jest dobre/złe - czy podatek liniowy czy progresywny; więc pytanie jest bez sensu i jest mocno subiektywne; interpretacje możliwych odpowiedzi mogą być przy tym mocno niesprawiedliwe; 3.ocena do średniej na świadectwie - po piersze na gruncie moralnści czy etyki (a chyba nawet wydaje mi się nauki KK) nie da się ocenić czy popieranie lub niepopieranie tego rozwiązania jest dobre lub złe. jest to kwestia subiektywna i każdy ma swoje racje. Osobiście jestem przeciw - jest jeden powód: gdyby to było religioznastwo lub wiedza o religii katolickiej to OK; ale to jest ocena z religii gdzie ksiadz w dużej mierze kieruje się oceną religijności danej osoby; ocena opiera się także na tym czy ktoś zgadza się lub nie zgadza z tym co mówi ksiądz. moze nie zawsze ale częśto gęsto tak jest- sam kiedyś chodziłem na religię i miałem w jednym roku najgorszą ocenę w klasie bo raczyłem nie zgodzić sie z tym co mówi ksiądz (który nie lubił widocznie dyskusji i przeciwnych poglądów)!! I to jest główny powód mojego sprzeciwu. 4.Karta Praw Podstawowych - osobiście jestem przeciw bo to co ma być w niej chronione to już jest w innych dokumentach i przez wszyskie instytucje europejskie; za dużo przy tym socjału; to o czym mowa w artykule (art. 21) to kwestia wyłącznie interpretacji (co do zasady zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną nie jest kwestionowany przez Kościół; ale skąd KK lub nawet tylko ten redaktor Gościa może wiedzieć jak kto kiedyś zinterpretje, słusze co do zasady, zapisy tej Karty). Ergo, ankieta jest bez sensu; jest mocna subiektywna; miesza różne porządku rzeczy, niczego nie wnosi i po prostu wprowadza w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Beznadziejny ten test, w dodatku niejasny 12.10.07, 17:03 Żeby kogos wciagnac w niejasne sprawy. To trzeba sie mocno starac aby to wszystko przyciemnic !!! Ten test ma taki cel. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 08:24 Bardzo dużo o panu JarkuK mówi jego odpowiedź -"nie" - na pytanie o podatek liniowy. A przecież na własne uszy słyszałem, jak podczas debaty z Kwaśniewskim mówił, że PiS obniży podatki i chwalił się uchwalonym już wprowadzeniem 18% podatku, który ma być podatkiem praktycznie liniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 10:21 Tak to już jes z PiSem - mówi jedno, robi drugie. Głośno krzyczy, że liniowy to zło, ale postuluje wprowadzenie "prawie liniowego". Głośno krzyczy, że Kulczyk to zło i nie pozwolą mu budować autostardy, a potem po cichu podpisuje kontrakt, tylko za wyższą o 50% cenę. Głośno krzyczy, że rozliczy aferzysttów, ale np. takiego Putrę można zobaczyć na konferencjach zamiast w pace. I tak można bez końca... Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 08:46 Trzeba się odznaczać niezwykłą głupotą, żeby sądzić, że państwa rozpadają się przez stosunek do aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe jak czarna mafia wywalczy 100% zakaz aborcji 12.10.07, 08:58 to wezmą się za antykoncepcje. najbardziej mnie denerwuje że ci zakłamani złodzieje utrzymywani są m.in. z moich podatków a przez takiego rydzyka mają wpływ na to kto nami rządzi Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent pytania są tendencyjne ;) 12.10.07, 09:06 Ale też mogę odpowiedzieć, w końcu żem kandydat :) 1. Nie 2. Tak 3. Nie 4. Nie I co mi zrobią, jak mnie złapią? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Ankieta jest OK 12.10.07, 09:30 Słuchajcie mądrale - sama jestem kobietą i to ja również ryzykuję dziecko z wadami genetycznymi, dziecko gwałciciela, swoje zdrowie (życie?) w razie zagrożenia itp.itd. A mimo wszystko jestem ZA pełną ochroną życia dzieci od samego początku (dla niezorientowanych - od momentu zapłodnienia. Bo to nie jest kwestia religii (ergo - nie jest to prawo tylko dla katolików), ani osobistych poglądów, tylko najbardziej logiczna kwestia na ziemi - od kiedy zaczyna się zycie ludzkie. Nie bedę o tym pisać, bo kto jest ciekawy, to może sobie poczytać na setkach stron w internecie, a kto nie jest ciekawy, to i tak nie przeczyta tego co ja tu nawypisuję. Tak czy inaczej to kwestia zimnej logiki a nie wiary czy religii. Odpowiedz Link Zgłoś
emk6 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 09:46 No OK ty jestes za, ale moja zona np nie. Jaka przyszlosc ma matka dziecka z powaznymi wadami genetycznymi? jest wtedy praktycznie skreslona zawodowo, w duzej mierze juz nie bedzie miala swojego zycia. Albo po co ratowac dziecko jesli matka ma nie przezyc? Co to za zycie bez matki? Jak ojciec sam wychowa i utrzyma takie dziecko - nie kazdy moze liczyc na pomoc rodziny? To ze ty jestes gotowa dla takich poswiecen to chwala tobie ale nie skazuj innych na to, bo byc moze inni nie sa w stanie podolac temu. I tak wlasnie teraz jest, zdrowie, zycie, zdanie kobiety jest niewazne. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 09:55 Logika nie ma kompletnie nic wspólnego z naturą i z zyciem. a logicznei to oczywiscie popełniasz błąd - gdyż zycie osobnika dorosłego jest logicznie o wiele wazniejsze niż zycie osobnika potencjalnie się rozwiajającego, który zginie bez osobnika rozwinietego - ergo - twoja logika jest alogiczna , bo powoduje dwa trupy zamiast zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 11:00 A twoje myslenie zaczyna sie od d... i na d...e sie konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pankaganowski Gdzie jest Urzad Obrony Konstytucji? 12.10.07, 09:24 Czemu w kaczej RP jest tolerowane naruszanie przez agentow Watykanu konstytucyjnego oddzielenia kosciola od panstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Ankieta jest OK 12.10.07, 09:41 Aha, i jeszcze słówko dla tych wszystkich, którzy zaraz zaczną szukać powodu do zaczepienia - jak juz znalazła się kobieta, która broni tj sprawy, to może chociaż babcia moherowa. Więc wyjaśniam zawczasu - nie mam 70 ani tym bardziej 80 lat, jestem sama obecnie w ciąży, a że latka już rzeczywiście nie najmłodsze (po 35 rż.), to powinnam sobie zrobić amniopunkcję i całe stado innych badań żeby wykluczyć "ciężkie nieodwracalne uszkodzenie płodu". Nie zamierzam wykluczać, ze wszystkich badań zrobiłam USG i koniec na tym. Jaka dzidzia jest, taka się urodzi. Poniekąd między innymi dlatego mam takie zdanie, że ostatecznie co z tego, że wykluczę wady genetyczne. Będę wiedziała, że noszę zdrowe dziecko. I co, wystarczy poród dwa miesiące przed terminem albo niedotlenienie w czasie porodu, żeby się skończyło jakimś porażeniem mózgowym, wylewem czy innymi atrakcjami. Nie koniec na tym - po urodzeniu zdrowego dziecka też czyha na nie wiele niebezpieczeństw: zapalenia opon mózgowych, nowotwory, choroby, które "wyjdą dopiero w praniu" - np. autyzm. I co, może w takim razie dopiero wtedy należałoby się zdecydować na "aborcję"? Bo ostatecznie dziecko (już nie "płód" - tym się różnią) jest "ciężko, trwale uszkodzone". Dlaczego nie wtedy z nim skończyć, zmaiast męczyć je samo, siebie i całą rodzinę? Dlaczego o to nie walczycie, mądrale? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 09:59 Poniekąd między innymi dlatego mam takie zdanie, że ostatecznie co z tego, że > wykluczę wady genetyczne Dajesz tym dowód , z e nei masz zielonego pojęcia o badaniach prenatalnych i uważasz, z e są one przepustką aborcyjną. No to ci wyjasnie --------> dzieki tym badaniom i wykryciu jakiegoś typu wady, twoje dziecko w wielu przypadkach mogłoby zostać leczone już w trakcie ciązy czyli na etapie generującycm najlepsze rokowania. To samo postepowanie po narodzinach jest juz opóznione i o połowe mniej skutteczne;/ Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 10:06 Badania prenatalne? Łolaboga, toż to dzieło szatana! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 17:51 kosciotrupek napisała: > Aha, i jeszcze słówko dla tych wszystkich, którzy zaraz zaczną szukać powodu do > zaczepienia - jak juz znalazła się kobieta, która broni tj sprawy, to może > chociaż babcia moherowa. Więc wyjaśniam zawczasu - nie mam 70 ani tym bardziej > 80 lat, jestem sama obecnie w ciąży, a że latka już rzeczywiście nie najmłodsze > (po 35 rż.), to powinnam sobie zrobić amniopunkcję i całe stado innych badań > żeby wykluczyć "ciężkie nieodwracalne uszkodzenie płodu". Nie zamierzam > wykluczać, ze wszystkich badań zrobiłam USG i koniec na tym. Jaka dzidzia jest, > taka się urodzi. Ja stwierdzam, ze Pani psycholog pierwsza zaczepila forumowiczow o odmiennych pogladach. Stwierdzam również, ze Pani poglad jest "narzucany" innym. To nie przystoi psychologowi. Prawda ??? Odpowiedz Link Zgłoś
zkris11 Ty masz źle pod sufitem pankowski! Zapewne jesteś 12.10.07, 09:49 obrońca demokracji :):) Ty będziesz decydował towarzyszu jak katolicy mają głosowac i co mają czytac? Puknij sie dobrze w czoło Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Ty masz źle pod sufitem pankowski! Zapewne je 12.10.07, 16:32 zkris11 napisał: > obrońca demokracji :):) Ty będziesz decydował towarzyszu jak katolicy mają > głosowac i co mają czytac? Puknij sie dobrze w czoło Lepiej odwrotnie. Co nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Gdzie jest Urzad Obrony Konstytucji? 12.10.07, 16:11 pankaganowski napisała: > Czemu w kaczej RP jest tolerowane naruszanie przez agentow Watykanu > konstytucyjnego oddzielenia kosciola od panstwa? Czy Ty już calkowicie dales sie "wyprac" ! To zapytanie bym skierowal do Suchockiej i Uni Wolnosci. Konkordat zostal podpisany za rzadow Suchockiej. Ta Pani była z Uni Wolnosci. Obecnie jest ambasadorem RP w Watykanie. Dawna Unia Wolnosci, to obecna partia Demokratow, ktora zawiazala koalicje SLD. Do wyborow startuja jako LiD. Najlepiej pomieszac, wymieszac i wszystko cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
nieistniejacy katolik ma głosować jak każdy .... 12.10.07, 09:46 ..czyli nie słuchać żadych dyrdymałów tylko głosować zgodnie ze swoimi przekonaniami. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Ankieta jest OK 12.10.07, 09:52 Aha, jeszcze coś. Szanowna Gazeto, pytania w Giościu Niedzielnym nie są "instrukcją do głosowania dla katolików". To są rzeczy, o które sami chcieliśmy się z mężem zapytać naszych szanownych kandydatów - zresztą jeszcze zapytamy - tych innych, których ominęło pytanie Gościa. Po prostu są to informacje o poglądach kandydatów i tyle. A co z nimi szanowny katolik - wyborca zrobi, to już jego sprawa. My w naszej wersji, zamiast pytania o ocenę z religii włączamy pytanko o stosunek do kwestii wolnego oprogramowania, jakby to kogoś interesowało :-) Nas w każdym razie bardziej interesuje, niż oceny w religii. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 10:03 A dla mnei nei jest ok, bo bardziej mnei interesują poglądy ekonomiczno-polityczne kandydatów niz ich stosunek do ograniczenia moich praw, oraz wmuszenia religii dzieciom, które urodzę na skutek ograniczenia moich praw (np. po gwałcie). Tutaj mam tylko jedno pytanie o poatek liniowy, które jest pytaniem merytorycznym - reszta kręci się za przeproszeneim wokół czyjejś dupy (co akurat polityków wogóle nei powinno obchodzić) oraz religii ( to tez nei powinno, bo konstytucyjnie my wciąz mamy rozdział religii od koscioła), dopóki nie zmienia tejze konstytucji;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Do emk6 12.10.07, 10:07 no to posłuchaj sam co się przeciwstawia czemu w tej sytuacji: życie człowieka - karierze zawodowej, wygodzie, satysfakcji z pracy itp. nie mówie, że to nie są ważne rzeczy - sama pracuję zawodowo i wiem, jak bardzo jest to ważne dla kobiety. Ale warto czasem pomyśleć o tym, że w życiu czasem zdarzają się sprawy WAŻNIEJSZE. Czasem nas stawia życie przed niełatwymi wyborami. Nie oczekuję od nikogo heroizmu i poświęcenia, tylko konsekwencji - skoro się powiedziało A (poczęcie dziecka, jakie by ono nie było), to trzeba powiedzieć też B (urodzenie dziecka, jakie by ono nie było). Innymi słowy - trzeba myśleć wcześniej. Jasne, że sie nie da zaplanować poczęcia się dziecka zdrowego. Ale jeżeli się tak boję każdej niewygody czy wysiłku w życiu, to może w ogóle samemu skończyć ze sobą na starcie? Ostatecznie, karierę zawodową matki też może przerwać chociażby poważny wypadek. I co wtedy? Eutanazja? I jeszcze jedno. Jeżeli urodzi się chore dziecko, to chyba zwykle ma ono też ojca. Może jednak nie zwalajmy wszystkiego na kobiety? Mąż może być takim wsparciem matki dziecka, że trudno to przecenić. Decyzja o aborcji nie powinna być tylko decyzją kobiety, mimo, że to ona chodzi w ciąży. Dziecko ma też ojca, który może się za nim ująć i wesprzeć jego matkę. Znam takie rodziny - pracuję z dziećmi chorymi. Wiem, że prowokuję. Mam nadzieję, że do myślenia. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
emk6 Re: Do emk6 12.10.07, 10:18 No ale oczekiwanie od ludzi konsekwencji wymaga czasem wielkich poswiecen - czesto ponad ich sily. Oj nie popadaj w skrajnosci, chodzi o to aby zminimalizowac ryzyko. To ze np mozna zostac potraconym na ulicy nei oznacza ze nie mam wychodzi z domu, poprostu staram sie uwazac na ulicy, przechodzic w dozwolonym miejscu itp - poprostu minimalizuje ryzyko. Ojciec ok...w takim razie kto utrzyma rodzine? Jesli jeden rodzic nie pracuje to drugi czesto musi sie zdwoic/troic aby utrzymac rodzine, tym bardziej jesli dziecko wymaga np drogiej opieki, terapii itp... Pozatym nie oszukujmy sie takie cos potrafi naprawde wyprac z energii czlowieka... W takim razie kto powinien decydowac o aborcji? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Do emk6 12.10.07, 10:20 Wiesz co? wielkie słowa są bardzo łatwe - to po prostu słowa. Życie jednak jest czymś zupelnei innym, a już zdecydowanie innym, kiedy zostajesz sama z niepełnosprawnym dzieckiem , bez pracy , a twój mąz odchodzi, bo nei moz e dłuzej znieść moczacego sie w łózko 13 latka , z porazeniem mózgowym, który lezy jak kłoda i wlasnie wchodzi w okres onanizowania się calymi dniami, bo dojrzewa. To jest prawdziwe zycia i ja znam taka kobietę . Słowa, slowa , słowa...a zycie sobie . I praktycznei zawsze wszystko to spada na kobietę . Odpowiedz Link Zgłoś
emk6 Re: Do emk6 12.10.07, 10:29 Dokladnie tak jest. Juz nie mowie o takim przypadku ze facet zostawia ich. Ale nawet jak sa razem we trojke, ile mozna wytrzymac idac tak pod gore? Ile to wymaga wytrwalosci, nie kazdy da rade...nie kazdy jest tak silny i zaradny. Do tego jak sie widzi rowiesnikow dziecka, jak dorastaja, wchodza w dorosle zycie itp to chyba juz tylko sie pociac. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Do emk6 12.10.07, 10:29 Dodajmy, że kosciotrupek zgrabnie, zapewnie zupełnie "przypadkowo", pominęła kwestię poczęć na skutek przestępstwa. No bo co miała powiedzieć?? Że jak kobieta powiedziała "a" (dała się zgwałcić), to musi powiedzieć "b" (rodzić dziecko bandycie)?? W Jej wypowiedziach nie ma logiki, jest tylko ideologia. I ok, niech sobie ją wyznaje, tlyko jakim prawem chce zmuszać innych do tego samego?? Odpowiedz Link Zgłoś
adegie Co ma podatek liniowy do katolicyzmu?? 12.10.07, 10:00 Pytanie chyba specjalnie po to, żeby przypomnieć kretynom czytającym Gościa, że PO to paskudni liberałowie :) Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Re: Co ma podatek liniowy do katolicyzmu?? 12.10.07, 10:11 A tu się mylisz, bo gdybyś czytał Gościa, to bys wiedział, że akurat ich poglądy w kwestii ekonomicznej są dosyć liberalne i często artykuły na temat podatku liniowego (akceptujące tę sprawę, nie krytyczne) się tam pojawiały. Dziękuję z "kretyna" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek no to teraz do iluminacji 256 12.10.07, 10:28 Mówisz, że życie osobnika dorosłego jest potencjalnie ważniejsze niż osobnika rozwijającego się. To proszę, wytłumacz mi dlaczego zabójstwo dziecka jest karane taką samą wysokością pozbawienia wolności, jak zabójstwo człowieka dorosłego? Dlaczego kodeks karny tego nie różnicuje? Tylko dlatego, że "dziecko" to jest osobnik, który się już urodził? To w takim razie wytłumacz mi, czym się - z punktu widzenia logiki - rózni dziecko (płód, niech będzie) na dwa dni przed porodem, na godzinę przed porodem od noworodka godzinę po? Brakiem pępowiny? Samodzielnym oddychaniem (to nie jest kryterium - człowiek podłączony do respiratora też nie oddycha samodzielnie)? Miejscem "zamieszkania"? Opakowaniem (pieluszki, kaftanik albo ich brak w przypadku "płodu"? Co takiego różni te dwie osoby na tyle istotnie, żeby można było powiedzieć, że życie jednego z nich jest nic nie warte, a drugie jest już chronione przez kodeks karny? Bo rozumiem, że w swoim wpisie mówiąc o osobniku rozwijającym się miałaś na myśli "płód"? Poza tym, ja wiem, że kwestia "życie matki czy życie dziecka" jest bardzo dużą sprawą, nie jest tak, że tego nie doceniam. Dziecko może zostać wychowane przez ojca, bez przesady - dzieją się takie sytuacje, również z innych powodów i jakoś sobie ludzie radzą. Chociaż nie chcę tego bagatelizować, wiem, że to są bardzo trudne wybory. Ale nadal nie widzę różnicy między "wartością" życia jednej i drugiej osoby. Jako ludzie mają taką samą wartość (patz pytanka wyżej). Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: no to teraz do iluminacji 256 12.10.07, 10:40 Uprawiasz demagogię. Nikt tu nie postuluje dozwolenia aborcji w przedostatnim dniu ciąży. Jeśli nie odróżniasz zarodka czy płodu we wczesnym stadium od noworodka, to twoja sprawa, masz prawo rodzić dzieci chore, donosić ciążę z gwałtu albo poświęcić własne życie zeby urodzić, ale nie masz prawa zabraniać innym kobietom decydowania o swoim losie. Nikt normalny nie decyduje się na aborcję z kaprysu czy dla rozrywki, już sama konieczność rozważenia takiego kroku jest tragedią i trzeba być wyjątkowo nieczułym i niedojrzałym, żeby w imię swoich przekonań skazywać innych na niepotrzebne cierpienia. Zresztą - penalizowanie aborcji prowadzi tylko do rozwoju podziemia, ryzykownych pokatnych zabiegów albo w ostatecnzości do kiszenia noworodków w beczkach. Jedyny pozytywny skutek to dobre samopoczucie waskiej grupy cyników. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: no to teraz do iluminacji 256 12.10.07, 10:43 Moja droga, my mówimy o zyciu embrionu, nie zyciu urodzonego dziecka.To chyba logiczne, skoro cały zcas obracamy się wokól ciązy i aborcji, a nei morderstw dzieci 4 letnich. Zycia osobnika dorosłego jest w tym wypadku zawsze wazniejsze, bo osobnik rozwijający sie (embrion) jest od osobnika doroslego całkowicie uzalezniony - pod względem oddychania, odzywiania, wydalania, ochrony przed bakteriami, itp. Pod względem wszystkiego. Całkowity zakaza aborcji, to również zakaz aborcji w wypadku zagrozenia zycia matki - zatem swiadomie TY wydajesz wyrok smierci na kobietę, która UMRZE w wynioku ciązy , być moze , tym samym umierając razem z płodem - przypominam, ze dopiero od szóstego miesiąca daje się utzrymać wczesniaki, a i to nei wszystkie. Zatem traktujesz w ten sposób doroslą kobietę jak opakowanie na płod i uznajesz, ze jest ona sama dla sibie i być moze już urodzonych dzieci mniej wazna i nei posioada podmiotowaości - posiada ją za to zabijający ja płód. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: no to teraz do iluminacji 256 12.10.07, 10:49 Poza tym, ja wiem, że kwestia "życie matki czy życie dziecka" jest bardzo dużą > sprawą, nie jest tak, że tego nie doceniam. Dziecko może zostać wychowane prze > z > ojca, bez przesady - dzieją się takie sytuacje, również z innych powodów i jako > ś > sobie ludzie radzą. No widzę, ze ciekawe masz podejscie doprawdy ...Życie matki nie jest dla ciebie aż taką wazną sprawą, bez przesady, dziecko moze być wychowane pzrez ojca... A ja pytam co z matką? Co do chlery z kobietą? Moze dla ciebie twoje zycie nei jest aż taką wazną sprawą, ale dla mnie jest i dla wielu innych kobiet i dziewcząt ich zycie jest JEDYNYM jakie mają i jest dla nich wazną sprawą !!! I większość kobiet doprawdy nei chce zostawać męczennicami ideowymi, opakowaniem na czyjeś zycie , bo ich zycie nie jest AZ TAKA WAZNA SPRAWA! Ich 20 lat , ich wspomnienia ich rodzice, ich juz zyjące dzieci, ich plany, ich przyszłość, ich podmiotowaość - TO DLA CIEBIE nie ejst aż taką wazną sprawą??????????/ A dla mnei moej zycie JEST AZ TAK WAZNA SPRAWA! Gdyby nie było, równei dobrze mogłaby męczeńsko pójsc do wiezienia i poprosić, zeby zamaist na mordercy wykonao karę smierci na mnie, bo moje zycie nie jest az taką wazną sprawą, bez pzresady! Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe jakim prawem sekta narzuca inym jak mają żyć? 12.10.07, 10:18 czemu chcą zabronić aborcji również niekatolikom? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Czyni to rowniez polski psycholog 12.10.07, 15:58 poniewaz ich opinie są atorytetem w sprawie calkowitego prawnego zakazu do aborcji. Jeszcze troche, to do psychologa będziemy jezdzic za granice Polski. Na tym forum owa psycholog nigdy nie powinna powiedziec, ze jest psychologiem. Jak powiedziala, to oznacza tylko, ze są to poglady polskiego psychologa. I to mnie najbardziej przeraza. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Ankieta jest OK 12.10.07, 11:20 No dobra, kończę dyskusj z mojej strony, nie mam więcej czasu, chyba, że wpadne przypadkowo. Na koniec tylko napisze, że i tak nie odpowiadacie merytorycznie na moje argumenty. O mózgowym porażeniu dziecięcym już pisałam iluminacjo - to jest choroba, którą rozpoznaje się PO urodzeniu, więc nie wzruszaj mnie takimi tekstami o 13-latku moczącym się w łóżku, bo jakkolwiek byłaby to trudna kwestia dla rodziców każdego takiego dziecka, to i tak przed jego urodzeniem w ich wypadku było wszystkow porzadku. Swobodo, o dzieciach z gwałtu nie pisałam, bo nie wyszedł ten temat, trzeba go było poruszyć, to bym skomentowała. Więc pretensje proszę ewentualnie do siebie. A co do samego gwałtu - powiedz mi, czy wiesz choć odrobinę o tzw. syndromie postaborcyjnym? WEbrew pozorom, istnieje takie zaburzenie i to bardzo poważne w wielu wypadkach. Trochę się tą sprawą interesowałam (jestem psychologiem, a to ich domena). Odpowiem Ci tylko tyle, że nie odważyłabym się świadomie narażać kobiety po takim urazie jak gwałt na kolejny uraz, jakim jest syndrom. Poczytaj sobie o nim, poczytaj wypowiedzi kobiet, to się może dowiesz dlaczego tak myśle. W internecie nie jest trudno znaleźć strony na ten temat : (forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20823, free.polbox.pl/k/kleczek/konsekwencje_aborcji_dla_zdrowia_kobiety.htm Poza tym swobodo, ani razu nie napisałam nic o penalizowaniu aborcji, poczytaj sobie jeszcze raz moje posty. nawet tego nie sugeruję. No, ale to trzeba umieć czytać ze zrozumieniem ;-) O ostatnich tygodniach ciąży pisałam dlatetgo, że łatwiej jest zrozumieć kwestię różnic między jednym a drugim "osobnikiem" (to nie moje określenie, tylko iluminacji). Ale przez cały okres ciąży NIE MA takiego momentu, nie rozciągniętego w czasie, od którego można by powiedzieć, że to już człowiek i trzeba go chronić prawnie, a to jeszcze nie. Poza tym iluminacją sama pisze o dziecku PRZEZ CAŁY OKRES CIĄŻY, kiedy mówi o tym, że jest uzależnione od matki. Pewnie, że teraz można utrzymać przy życiu dzieci 6-miesięczne, ważące 500 g. Ale w Stanach udało się uratować dziewczynkę ważącą ok. 280 g. Od wagi człowieka zależy jego prawo do życia? iluminacjo, czytaj też ze zrozumieniem - napisałam, że życie matki JEST dla mnie ważną sprawą (teraz to przeformułowałam, bo jak widać, nie rozumiesz podwójnego zaprzeczenia, używanego w języku polskim). A to, że ojciec może dziecko wychować, jest faktem, takie rzeczy się dzieją, choć wiem, że nie są łatwe. Nie uważam też, żeby wartość życia matki sprowadzała się tylko do bycia OPAKOWANIEM dla dziecka. Ja widzę je o wiele szerzej, a Ty tak uważasz, to juz Twoja sprawa. Idąc za tym myśleniem, można by było powiedzieć, że w ogóle sam fakt bycia w ciązy sprowadza kobietę do roli opakowania. Nie? Nie chce mi się z Wami dyskutować, skoro za każdym razem mam tłumaczyć od nowa to, co już raz napisałam. Zarzucacie mi, że zmuszam innych do poświęceń, do których wydaje mi się, że sama jestem zdolna. Ale tak bywa, kiedy na te sprawy wypowiada się kobieta w wieku "rozrodczym" ;-) Gdybym była babcią moherowa albo facetem, też byście mieli mi duuuuużo do zarzucenia, że w ogóle powinnam trzyać buzię na kłódkę. To kto w takim razie ma prawo wypowiedzieć się w tej kwestii? tylko ci, którzy mają zdanie podobne do Waszego? pozdrawiam wszystkich tak czy inaczej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 12:30 Odpowiem Ci tylko tyle, że nie odważyłabym się świadomie narażać > kobiety po takim urazie jak gwałt na kolejny uraz, jakim jest syndrom Za to byłabyś w stanie narazić matkę dwójki dzieci i jej męza na jej 9 miesięczną ciązę , spowodowaną w trakcie gwałtu pzrez dwóch pijaków z osiedla. Nie ma to jak troska o psychike kobiety - straszny ten syndrom poaborcyjny, nie wiem tylko dlaczego krzycząc głosno o nim zapominasz dodać, ze dotyczy kobiet, które ZMUSZONO niemalze do aborcji, a one chciały mieć dziecko, a nie kboiety, które zmuszono do urodzenia dziecka neichcianego, co więcej - z gwaltu. Poza tym , moja droga, hipokryzja to sliska droga, papiez apelował do kobiet o rodzenie dzieci z gwałtów po wijnie, szkoda, ze zapomniał zająćsie tymi, które popełniały samobójstwa wraz z tą pamiątką wojenną w brzuchu. Ale w Stanach udało się uratować dziewczynkę ważącą > ok. 280 g. > Zapomniała dodać, ze zmarła. iluminacjo, czytaj też ze zrozumieniem - napisałam, że życie matki JEST dla mni > e > ważną sprawą (teraz to przeformułowałam, bo jak widać, nie rozumiesz podwójnego > zaprzeczenia, używanego w języku polskim). A to, że ojciec może dziecko > wychować, jest faktem, takie rzeczy się dzieją, choć wiem, że nie są łatwe Owszem, rozumiem, dla mnie wazna jest druga częsc tej wypowiedzi. Czymś zupełnie innym jest kobieta, która np. umiera na raka i ojciec wychowuje dalej dziecko, a czymś zupęłnie innym, kobieta, której kolejna ciąza zagraza zyciu, ma już dzieci, a kretyńska ustawa zmusza ją do smierci wbrew jej woli, bo nie pozwala nma usunięcie dziecka, które ją de facto zabije. Trudno to pojać, ze czymś innym sa wypadki losowe, a czymś innym prawne sklazanie na smierc jakiejś kobiety ? No to przykrio mi, w takim razie psycholodzy mają waskie horozonty. Idąc za tym myśleniem, można by było powiedzieć, że w ogóle sam fakt bycia w > ciązy sprowadza kobietę do roli opakowania. Nie? NIE. Zarzucacie mi, że zmuszam innych do poświęceń, do > których wydaje mi się, że sama jestem zdolna. Ale tak bywa, kiedy na te sprawy > wypowiada się kobieta w wieku "rozrodczym" ;-) Ja tez jestem kobietą w wieku rozrodczym. To kto w takim razie ma prawo wypowiedzieć się w tej kwestii? > tylko ci, którzy mają zdanie podobne do Waszego? Oczywiscie, ze masz prawo. Problem tkwi w tym, ze twoja prawo do wypowiedzenia sie , chcą przekuć na prawo państwowe - bo pytają o to przyszłych posłoow. Ty w to wierzysz, wic nie wątpię, ze urodzisz dziecko ze zbiorowego gwaltu - i masz do tego pełne prawo, nikt ci aborcji na siłę nie zrobi. .. Ale ja wolałabym sie zabić niż to zrobić, tym bardziej ze mam już za sobą pewne doswiadczenia. I nikt nie ma prawa zmusić mnie do rodzoenia dziecka , którego nie chcę , nienawidzę i które stanowi dla mnei traumę po tysiąckroć gorszą niżli weszelkie syndromy aborcyjne swiata tego - a ajk ktoś tego nei rozumie, to znaczy, z epowinien jechać do Afganistanu - tam kobieta nie ma zadnych praw, i tam mozna dopiero zobaczyć , co oznacza brak podnmiotowości zafundowany połowei ludzkosic przez religię. to tyle . Takze nei chcesz zrozumieć swoich oponentów, kiedy usiłują dyskutowac mertorycznie . Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 14:23 Iluminacja, dla mnie jest wielkim bledem, ze opinie takich "psychologow" są znaczace dla ustanawiania prawa aborcyjnego. Ta pani nie tylko jest slabym psychologiem, ale bardzo niebezpiecznym dla swoich pacjentow. Ona nie rozumie i nie chce zrozumiec, ze każdy ludzki nieszczesliwy przypadek należy rozpatrywac oddzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sappone Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 13:05 Uprawiasz demagogię. Temat gwałtu wyszedł jak najbardziej. Co gorsza, sama go poruszyłaś. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=70376785&a=70381196 Zatem pretensje zachowaj dla siebie. Piszesz o traumie poaborcyjnej, a o urazach psychicznych dzieci pozbawionych matki wskutek niewykonanej aborcji nie wspominasz? Zresztą można problem traumy poaborcyjnej ująć prawem w inny sposób: Kobieta rozważająca aborcję powinna zostać poinformowana o ryzyku wystąpienia takiego syndromu i sama podjąć decyzję. To nie jest wystarczający powód do zakazu aborcji. W myśl tej logiki należy również zakazać porodów z powodu ryzyka wystąpienia depresji poporodowej oraz psychozy poporodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Ankieta jest OK 12.10.07, 13:59 Szanowna Kosciotrupek ! Podobno jestes psychologiem i powinnas wiedziec, ze każdy przypadek ludzkiego nieszczescia należy rozpatrywac z osobna. Ty generalizujesz tak trudne sprawy. Na szczescie - forma przed nazwiskiem jeszcze nic o czlowieku nie swiadczy. Proponuje dobrego psychologa. Może i Ty zostaniesz nim. Odpowiedz Link Zgłoś
mister_a Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 10:40 ROTFL - podatek liniowy a katolicyzm??? co ma piernik do wiatraka? No błagam - gdzie ja żyję! Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 11:17 mister_a napisał: > No błagam - gdzie ja żyję! W katolandzie, który dla niepoznaki usiłuje przybrać nazwę IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski kościół radiomaryjny 12.10.07, 10:58 To dobre przypomnienie, że właściwie między reklamowaną nielegalnie w Radiu Maryja "Niedzielą", a nie reklamowanym "Gościem Niedzielnym" różnice są niezbyt wielkie. Radio Maryja i podobne media posługują się swobodniej kłamstwem i obmową, regularnie opluwają mniejszości narodowe, ale reszta ideologii jest podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 11:04 Czy z glosowania na partie inne niz PiS trzeba sie spowiadac? I czy ewentualnie jest szansa na rozgrzeszenie? Odpowiedz Link Zgłoś
cichamyszka51 Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 11:33 katolik ma byc: po mszy w moherowym berecie z książeczką do nabożeństwa i dowodem osobistym ma tylko głosowac na tych,których wskażą ojcowie KK czyli ma głosowac po bożemu. Innowiercom i zboczeńcom " muwimy" stanowcze N I E ! Nie mówimy do widzenia tylko Szczęśc Boże ! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: A ilu jest w POlsce katolików? jakieś 9% popu 12.10.07, 12:25 Owe 9 proc. to wyznawcy Rydzyka. Są jeszcze wyznawcy KK. Czyz przywodcy koscielni nie powiedzieli, ze nie maja wplywu na Rydzyka. To oznacza, ze zalozyl nowe stowarzyszenie sekciarskie, ktore odbiega od nauk KK. Ale jest na reke KK. W przeciwnym przypadku KK już dawno glosno by krzyczal, ze to sekta. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: A ilu jest w POlsce katolików? jakieś 9% popu 12.10.07, 12:34 andrzej369 napisał: > Owe 9 proc. to wyznawcy Rydzyka. > Są jeszcze wyznawcy KK. > > Czyz przywodcy koscielni nie powiedzieli, ze nie maja wplywu na Rydzyka. > To oznacza, ze zalozyl nowe stowarzyszenie sekciarskie, ktore odbiega od nauk K > K. > Ale jest na reke KK. > W przeciwnym przypadku KK już dawno glosno by krzyczal, ze to sekta. > Przywodcy KK od wiekow wysluguja sie takimi "rydzykami". Inaczej by nie przetwal ani wieku. Co zle to nie my. Znacie to !!! Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 ateistów jest 30% - to mi wystarczy 12.10.07, 14:06 Rydzyk to właśnie KK. krk nigdy się od niego nie odciął, nawet go nie skrytykował jako instytucja (najwyżej "prywatnie" niektórzy biskupi). co więcej: wystarczyłoby swego czasu jedno słowo jp ii, aby rm zamilkło albo zmieniło ton. nic takiego nie nastąpiło... skoro monarcha watykański jest nieomylnym guru, to jednocześnie spada na niego odpowiedzialność za wyczyny podwładnych. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: ateistów jest 30% - to mi wystarczy 12.10.07, 14:48 To co napisales - jedynie może dowodzic o wielkich slabosciach JPII wobec szerzacej sie nienawisci, ktora za jego zycia plynela z RM. Ale co ja tam wypisuje, przeciez był "nieomylny" dla wiekszosci Polakow. I taki pozostal. Kto milczy nie oznacza jeszcze, ze nie popiera. Niektorzy prubuja wmowic odwrotnosc, tego znaczenia. Odwrotnosc nie może dotyczyc JPII. Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 14:41 Te pytania sa bez sensu. Rozumiem pyatanie o aborcję. Ale pytanie o ocenę z nauki o religii na swiadectwie to jakieś nieporozumienie. Religijność jest kwestią sumienia i moralności. Czy katolikowi nie wolno głosowac na kandydta, który jest niewierząćy, albo jest protestantem, prawosławnym czy muzułmaninem? Dlaczego nie zawarto pytania jak bardzo swiatopoglad/religijność/przynależość do wspolnoty religijnej ma wpływ na podejmowanie decyzji i głószenie pogladów. Moze wtedy dowiedzielibuyśmy sie, ze można być katolikiem na pokaz albo być niewierzącym i mieć lepszy kręgosłup moralny ostentacyjni katolicy. Dla katolika ważne jest pytanie czy szanujesz bliźniego swego? Czy uwazasz ze pragmatyzm i relatywiznm moralny przystoją katolikowi? Pytanie o kartę prawa unijnych jest bez ensu. Ile osób wie co to w ogóle jest karta praw podstawowych? Odpowiedz Link Zgłoś
beretelwi Re: Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 16:12 Katolik ma głosować tak jak każdy obywatel tego śmiesznego kraju nad Wisłą - wedle własnego uznania i własnej wolnej woli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
siostra.sister karta praw postawowych - nowy wróg 12.10.07, 18:36 Proszę proszę, i tak to Karta Praw Postawowych stała się kolejnym elementem kościelnej walki z wiatrakami. Mam nadzieję, że Polacy nie dadzą się omamić antywolnościowej propagandzie i ani wmówić sobie, że KPP to kolejny niedorzeczny wymysł "zgniłej Europy". -------- siostraweuropie.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
fraps Wojciech Popiela - kandydat UPR 12.10.07, 19:15 ktorego nie wyciela GW, no no, postep! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re:UPR=Kononowicz 12.10.07, 20:43 Czego dowodzi ostatni występ błazna Ku..na we Wrześni (do dziewczynki na wózku inwalidzkim: "a czy ty bierzesz udział w lekcji WF?" i: "ja bym swojego dziecka do tej samej klasy nie póścił, bo mogło by się zarazić") Gratuluję patrona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fraps Re:UPR=Kononowicz 13.10.07, 09:50 ..ktory to wystep zostal ODWTORZONY przez Dziennik. haha :D Tak sie tworzy 'fakty'.. Jesli o WF chodzi, dla mnie to jak najbardziej normalne pytanie. Z kolei jesli chodzi o zarazanie sie niepelnosprawnoscia, polecam poczytac: prawicowy.jogger.pl/2007/10/10/cytaty-o-integracji-dzieci-w-nawiazaniu-do-jkm/ Maly fragment: Filareta spotkały dwa wielkie nieszczęścia – pisze o sobie Boyle – jedno to śmierć jego matki, co go napełniło niezmiernym smutkiem… Drugie nieszczęście to znajomość z pewnymi rówieśnikami, których jąkanie tak długo naśladował, aż w końcu zupełnie przyswoił... Najrozmaitsze próby, czynione potem w celu wyleczenia z tego, okazały się nieskuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Jak ma głosować katolik? 12.10.07, 20:53 Ja trochę nie rozumiem, dlaczego zabrakło pytania "Czy jesteś zwolennikiem zabijania kobiet?" No, bo do tego się sprowadza totalny zakaz aborcji. Naprawdę szkoda, że takiego pytania zabrakło. Bo przy okazji pozwoliłoby odłowić hipokrytów, co to niby są za bezwzględną ochroną życia, ale jednak nie - bo kobiety by chcieli zabijać... Odpowiedz Link Zgłoś