login-ka
11.12.07, 07:26
Nie idźmy na wojnę? Przepraszam, czy to jest groźba?
Nie byłoby problemu, gdyby w szkołach uczono "o religiach", a nie "religii katolickiej". To jest narzucanie ludziom przekonań. Jeśli ktoś twierdzi, że nie to odsyłam do artykułów na temat życia ateistów w Polsce, chociażby ostatniego o kobiecie, która ma ochrzcić dziecko, choć to sprzeczne z jej poglądami.
Mamy czekać na wspólne posiedzenie rządu i rady episkopatu, to wszystko wyjaśnia. A gdzie przedstawiciele innych religii?
Matura z wiary w Chrystusa? Tak, jak pierwsza komunia, do której trzeba mieć dzienniczek obecności w kościele z trzech lat ją poprzedzających?