Dodaj do ulubionych

Bóg i ateiści.

07.06.08, 11:54
Kiedyś ktos zapytal dlaczego Bog ich stworzyl
Bog nie stworzyl ateistow
Oni sa wynikiem dzialalnosci wroga naszego zbawienia, ktory sam chce ludziom
wpoic to, ze on tez nie istnieje.O tym bardzo przestrzegal Sw. Ojciec Pio
mowiac, ze zly duch czeka na sposobnosc aby porwac dusze.Nie dajmy sie milujac
Pana Jezusa i Jego Najswietsza Matke.
Obserwuj wątek
    • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 12:14
      anna.1 napisała:

      > Kiedyś ktos zapytal dlaczego Bog ich stworzyl
      > Bog nie stworzyl ateistow

      Bóg jak najbardziej stworzył parę ateistów którym ta boża dobroć tak bokiem
      wychodziła ze woleli owoc zjeść niż z nudy konać w raju.

      > Oni sa wynikiem dzialalnosci wroga naszego zbawienia, ktory sam chce ludziom
      > wpoic to, ze on tez nie istnieje.

      Ale choć nie istnieje to kościół katolicki założył ::))))

      O tym bardzo przestrzegal Sw. Ojciec Pio

      Ten oszust ???

      > mowiac, ze zly duch czeka na sposobnosc aby porwac dusze.Nie dajmy sie milujac
      > Pana Jezusa i Jego Najswietsza Matke.

      A gdzie mowa o Bogu ?? bo zdaje się ze Maria to nieboszczka !!!
    • 0golone_jajka Ateiści są po prostu kolejnym etapem rozwoju 07.06.08, 12:27
      Najpier byli animiści, potem politeiścim następnie monoteiści no a na samym końcu są ateiści. Proste.
    • caroli_ne_86 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 16:24
      Aniu:)
      Ateiści są takimi samymi ludzmi jak My:)
      Jedynie różni ich niewiara w istnienie Boga- zatem brak wiary.
      ONI są w mniejszości, narażeni na ataki ze strony niektórych NAS ,
      wierzących , którzy swoją religijność łączymy często ,nie wiedzieć czemu z
      poczuciem misji.Pozdrawiam.
      pl.youtube.com/watch?v=AGcB_wlvJB4
      • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 19:32
        Czlowiek nie wierzacy w Boga ma zimne serce Nie wie co tomilośc ,nie wie co to
        zasady moralne To widac nawet w inetrnecie po tych nickach ktore tu pisza
        • pocoo Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 19:45
          anna.1 napisała:

          > Czlowiek nie wierzacy w Boga ma zimne serce Nie wie co tomilośc ,nie wie co to
          > zasady moralne
          Katolicy na pewno wiedzą , dlatego w imię miłości i moralnych zasad przepełniają więzienia.Zanim napiszesz następnym razem coś podobnie "mądrego" najpierw porozmawiaj ze swoim kapłanem.Z tego , co mówi Biblia to wszyscy , absolutnie wszyscy ludzie są dziećmi Boga.Weż to pod uwagę jako osoba wierząca ,pełna miłości i tolerancji.
          • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 19:49
            Nikogo tu nie oczerniam nie potepiam .Nie pisze czy ktos jest madry inaczej
            .Wypowiadam swoje zdanie .Tak jak i Ty i pozostali .
            • pocoo Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 19:54
              Słowa , które zacytowałam były Twoje anno.1 i do nich się odniosłam.
              • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 19:58
                Nie wypieram sie swoich slow
                Mysle tak bo moja rodzina to w przewadze ateisci
                Piszac tak o ateistach maialm na myśli moją rodzinę
                • lux_occulta Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 20:18
                  Więc trzeba było napisać, że ich masz na myśli bo, o ile nie zauwazyłaś, tu jest całkiem sporo osób niewierzących.
                • krytykantka07 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 20:46
                  anna.1 napisała:

                  > Nie wypieram sie swoich slow
                  > Mysle tak bo moja rodzina to w przewadze ateisci > Piszac tak o
                  ateistach maialm na myśli moją rodzinę

                  A nie pomyślałaś, że swój ateizm oni zawdzieczają Tobie i Tobie
                  podobnym? Zastanów sie nad tym, czy to Ty nie odpowiadasz za ich
                  ateizm i proś Boga o przebaczenie.
                  • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 09:20
                    krytykantka07 napisała:
                    Zastanów sie nad tym, czy to Ty nie odpowiadasz za ich
                    > ateizm i proś Boga o przebaczenie.

                    To Ty sie zastanow nad tym co piszesz na tym forum
                    Nawet nie wiesz o ttym , że nie byłoby Nowego Testamentu, gdyby nie Kościół
                    katolicki. To w Kościele NT powstał, to Kościół określił kanon Nowego Testamentu.
                    Daruj sobie już to swoje p(r)yszczenie ,nie robi to na mnie żadnego wrażenia.

                    • astrotaurus Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 14:51

                      anna.1 napisała:

                      **To Ty sie zastanow nad tym co piszesz na tym forum
                      Nawet nie wiesz o ttym , że nie byłoby Nowego Testamentu, gdyby nie Kościół
                      katolicki. To w Kościele NT powstał, to Kościół określił kanon Nowego Testamentu.**

                      Masz rację, anno.1 !
                      Głupie ludzie mówią, ze to bóg dyktował swoim wybrańcom biblię, a to KK ma
                      pełnię zasług!
                      KK określił kanon NT i nie ma znaczenia co ględził jakiś żydowski kaznodzieja
                      kilkaset lat wcześniej!

                      KK jest the best, Jehowa niech się schowa! :D
                • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 09.06.08, 16:02
                  anna.1 napisała:

                  > Nie wypieram sie swoich slow
                  > Mysle tak bo moja rodzina to w przewadze ateisci
                  > Piszac tak o ateistach maialm na myśli moją rodzinę

                  Na stos z nimi !!!
        • lux_occulta Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 20:16
          Hehe, fajnie, Własnie się doweidziałam, że jestem zimną suką.

          Aniu, to nie ludzie niewierzący wymyślili idee świętych wojen i nie tłumaczyli grzechów wolą boską.
        • rkcb "Moralność" wierzącycch 07.06.08, 20:41
          Bawi mnie do łez jak wierzący piszą o swojej moralności.
          Jest to przecież moralność niewolnika bojącego się knuta i kary. Wierzący,
          którzy mówią, że nie ma moralności bez boga sugerują, że gdyby nie strach przed
          potępieniem to kradli by i zabijali kogo się da.
          Moralność ateisty wynika z jego wewnętrznych przekonań. Ateista jest dobry bo
          CHCĘ być dobry, nie ze strachu przed karą.
          Po za tym człowiek, który nie jest zmuszany do kochania wymyślonych bytów może
          skupić całą swoją uwagę na kochaniu ludzi. Jego miłość nie ma konkurencji.
          Żałosne próby udowodnienia, że wiara jest czymś lepszym niż ateizm dowodzą tylko
          jednego - jest dokładnie odwrotnie, a biedni, zindoktrynowani przez religie
          ludzie miotają się starając się podbudować swoje ego.
          • lux_occulta Re: "Moralność" wierzącycch 07.06.08, 20:54
            Ale wiesz, do większości wierzących to jednak nie dociera i dla nich zawsze będziemy tymi gorszymi.
            • rkcb Re: "Moralność" wierzącycch 08.06.08, 11:03
              Woda drąży kamień nie siłą, a ciągłym spadaniem. :-)
        • caroli_ne_86 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 21:35
          Aniu:)
          Wyznając daną religię nie możemy wyłączyć myślenia
          Bo wtedy stajemy się pacynkami:) Wiara i rozum może nie znajdują dla siebie
          miejsca na tym samym szczeblu. Jednak jedno nie wyklucza drugiego:)
          Wiara, czy też jej brak nie jest atutem, który świadczy o moralności
          człowieka.Pozdrawiam cieplutko:)
          pl.youtube.com/watch?v=FN_O8Nq_gJI
          • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 08:33
            Nie pouczj mnie Caroline bo mam strasze dzieci od Ciebie .Jak bedziesz miala
            tyle lat co ja to wtedy zrozumiesz czym jest wiara w Boga .
            Wtedy możemy porozmawiać.
            • apodemus Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 13:20
              Broda nie czyni filozofem, Anno.
            • caroli_ne_86 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 15:08
              anna.1 napisała:

              > Nie pouczj mnie Caroline bo mam strasze dzieci od Ciebie .Jak bedziesz miala
              > tyle lat co ja to wtedy zrozumiesz czym jest wiara w Boga .
              > Wtedy możemy porozmawiać.

              Nie pouczam Cię Aniu -nigdy tego nie robie To tylko moje subiektywne zdanie. .
              Przepraszam Cię.
              Pozdrawiam
              pl.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ&feature=related
              • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 11:16
                caroli_ne_86 napisała:

                > anna.1 napisała:
                >
                > > Nie pouczj mnie Caroline bo mam strasze dzieci od Ciebie .Jak bedziesz m
                > iala
                > > tyle lat co ja to wtedy zrozumiesz czym jest wiara w Boga .
                > > Wtedy możemy porozmawiać.
                >
                > Nie pouczam Cię Aniu -nigdy tego nie robie To tylko moje subiektywne zdanie. .
                >
                > Przepraszam Cię.
                > Pozdrawiam

                Za co ją przepraszasz ?? za to ze jest kwoką i na chwilę wyrwała się ze swoich
                bant ??
            • astrotaurus Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 15:20

              anna.1 napisała:

              **Nie pouczj mnie Caroline bo mam strasze dzieci od Ciebie .Jak bedziesz miala
              tyle lat co ja to wtedy zrozumiesz czym jest wiara w Boga .
              Wtedy możemy porozmawiać. **

              Nie wymądrzaj się , bo tym jednym zdaniem choćby dowodzisz jak bardzo jesteś
              niedojrzała i do czego jesteś w stanie się posunąć, kiedy nie masz argumentów. W
              dyskusji liczy sie meritum, a nie wiek dyskutantów.
              A świat jest pełen ludzi, którzy osiwieli z głupoty. :D
            • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 10:43
              anna.1 napisała:

              > Nie pouczj mnie Caroline bo mam strasze dzieci od Ciebie .Jak bedziesz miala
              > tyle lat co ja to wtedy zrozumiesz czym jest wiara w Boga .
              > Wtedy możemy porozmawiać.

              To ciekawe bo mi zawsze zdawało się że to nie wiek decyduje o tym !!!
        • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 09.06.08, 16:01
          anna.1 napisała:

          > Czlowiek nie wierzacy w Boga ma zimne serce Nie wie co tomilośc ,nie wie co to
          > zasady moralne To widac nawet w inetrnecie po tych nickach ktore tu pisza

          A jakie miał serce ten który pod staruszką oskarżoną o czary podpalał stos ???
    • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 20:00
      Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto
      w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

      Jana 3:16
      • pocoo Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 20:08
        Zamiast zniszczyć zło w zarodku ,posłał swojego syna na śmierć,który nie miał na nią ochoty.To nazywasz miłością? Skąd się wzięło zło,Bóg je stworzył?
      • krytykantka07 Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 20:43
        anna.1 napisała:

        > Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał,
        aby każdy, kto > w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
        > > Jana 3:16

        No to zacznij wierzyć Anno, bo nie ma na co czekać. Twój fanatyzm to
        nie wiara.
        • selenya Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 21:51
          Pocoo napisał:

          >Zamiast zniszczyć zło w zarodku ,posłał swojego syna na
          śmierć,który nie miał na nią ochoty.To nazywasz miłością? Skąd się
          wzięło zło,Bóg je stworzył?

          Gdyby Pan Bog mial zniszczyc zlo w zarodku to musialby zniszczyc NAS
          i to juz w wieku niemowlecym, bo wszyscy na rowni nosimy w sobie
          zlo. Ale Pan Bog nie chcial nas niszczyc,( chociaz wystarczyloby do
          tego jedno jego slowo), poniewaz On nas kocha. Dlatego poslal nam
          swego Syna, z misja, zeby Ten ''przejasnil nam nieco w glowach''.
          Jezus mial tez zginac za nasze grzechy, po to by Bog mogl nam
          wybaczyc.

          A teraz pokaz mi chociaz jeden fragment w NT, ktory mowi o tym, ze
          Jezus nie mial ochoty za nas umrzec, bo nie moge znalezc.
          Przeciez gdyby nie chcial za nas umrzec to nie czekalby tak
          spokojnie w ogrodzie na zolnierzy, ktorzy mieli przyjsc i go pojmac.



          • pocoo Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 22:37
            Mam nadzieję , że przypominasz sobie modlitwę Jezusa"ojcze , jeśli taka wola twoja , odsuń ode mnie ten kielich goryczy".Bóg zwany miłością powiedział nie.Pierwszy grzech należy do szatana a nie do człowieka.Dlaczego niewinny Jezus został posłany na śmierć przez ojca zwanego miłością ,za grzechy ludzi? Skoro za bunt ,pychę i nieposłuszeństwo nie ukarał szatana tylko pozwolił mu siać zło gdzie się tylko da , to sam powinien ponosic konsekwencje "swojej woli".Jeżeli zbiję talerz ,to sama sprzątam a nie karam za to swojego dziecka.
            • selenya Re: Bóg i ateiści. 07.06.08, 22:54
              pocoo napisała:

              > Pierwszy grzech należy do szatana a nie do człowieka

              Niewazne czy czlowiek zgrzeszyl jako pierwszy, drugi czy trzeci.
              Liczy sie ze zgrzeszyl. I ten jego grzech pociagna za soba
              konsekwencje.

        • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 08:38
          Bardzo sie myslisz Krytykantko07.
          W Twoich postach brak tolerancji dla innych ludzi Nie widze w Tobie
          chrzescijanskiej milosci do drugiego czlowieka a wprost przeciwnie- wciaz
          atakujesz ,ponizasz i zachowujesz sie tak jakbys tu miala jakąś misje do spelniania
          • krytykantka07 Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 16:40
            anna.1 napisała:

            > wciaz > atakujesz ,ponizasz i zachowujesz sie tak jakbys tu miala
            jakąś misje do spelni> ania

            " Kto złym się czuje tego zarzut wzruszy "
            Dlaczego uważasz, że Ciebie atakuję albo poniżam? Ja nie stosuję
            strategii coś za coś. Dlatego staram się Tobie pokazać, że Ty to
            robisz. Ale nawet nie coś za coś, tylko za coś, co sobie
            wyobraziłaś. Nie znasz mojego sposobu komunikacji, wiec dlaczego
            odczytałaś poniżanie Ciebie, albo atakowanie? Ja tylko usiłuję
            zrozumieć co Ty piszesz. Ale nie wiem, czy Ty sama rozumiesz co
            piszesz. Na tym polega Twój problem, bo ja interpretuję w oparciu o
            nauki Jezusa to co Ty piszesz. Czyli masz okazję przejrzeć sie w
            lustrze ;).

    • asterix-2 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 00:46
      anna.1 napisała:

      > Kiedyś ktos zapytal dlaczego Bog ich stworzyl
      > Bog nie stworzyl ateistow
      > Oni sa wynikiem dzialalnosci wroga naszego zbawienia, ktory sam chce ludziom
      > wpoic to, ze on tez nie istnieje.O tym bardzo przestrzegal Sw. Ojciec Pio
      > mowiac, ze zly duch czeka na sposobnosc aby porwac dusze.Nie dajmy sie milujac
      > Pana Jezusa i Jego Najswietsza Matke.

      Co za katolicki belkot!!
    • piwi77 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 08:29
      anna.1 napisała:

      > Oni sa wynikiem dzialalnosci wroga naszego zbawienia,

      Interesujące, bo może coś w tym jest. Chyba jestem wrogiem zbawienia
      katolików od odpowiedzialności za to wszystko co ludzkości uczynili.
      To nie może być tak, że wieki mordów, łajdactw, a teraz paciorek i
      nie wolno mówić. Czas na powiedzenie prawdy o tej religi, wstydzie
      ludzkości.
      • anna.1 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 08:34
        Odpowiesz przed Bgiem .Wszyscy kiedys tam trafimy Na Sad ostateczny
        • pocoo Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 09:48
          Ale mnie przestraszyłaś.Boję się jak "wszyscy diabli".Coś mi się wydaje anno.1 , że Święta Inkwizycja i Wyprawy Krzyżowe to wg Ciebie wymysł ateistów.Jan Paweł II przepraszał za niechlubne karty Kościoła Katolickiego.Jak myślisz , o czym mówił?
          • zagloba59 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 11:33
            ojciec pio miał parę wad, twierdził że najlepszym wyznaniem jest wyznanie
            katolickie i tylko ono daje gwarancję zbawienia.
            • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 11:17
              zagloba59 napisał:

              > ojciec pio miał parę wad, twierdził że najlepszym wyznaniem jest wyznanie
              > katolickie i tylko ono daje gwarancję zbawienia.

              Ten pan przyjmując już tytuł,ojca' udowodnił ze jest prawdziwym tępym katolikiem !!
        • kolter_hugh Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 10:44
          anna.1 napisała:

          > Odpowiesz przed Bgiem .Wszyscy kiedys tam trafimy Na Sad ostateczny

          Ja nie ::)))
          Rz 6,7
          Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu.
        • piwi77 Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 12:10
          anna.1 napisała:

          > Odpowiesz przed Bgiem .Wszyscy kiedys tam trafimy Na Sad ostateczny

          Niecierpliwie czekam na to spotkanie, mam już przygotowaną mowę
          oskarżycielską, ciekawe czy Pan Buczek pozwoli mi ją skończyć, czy
          też wcześniej skorzysta ze swej fizycznej przewagi.
    • zagloba59 Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 11:38
      anna.1 napisała:
      Nie dajmy sie milujac
      > Pana Jezusa i Jego Najswietsza Matke.

      oni żyli 2000 lat temu, nie znasz tych ludzi, tak naprawdę niczym specjalnym się
      nie wyróżniali, jedyni obrośli w mity. Przyjrzyj sie biografią bardziej
      współczesnych świętych wielu z nich na pewno byś nie polubiła, byli zrzędliwi i
      przekonani o swojej nieomylnośći.
    • astrotaurus Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 14:54

      anna.1 napisała:

      **Bog nie stworzyl ateistow
      Oni sa wynikiem dzialalnosci wroga naszego zbawienia, ktory sam chce ludziom
      wpoic to, ze on tez nie istnieje**

      Uj, biedny bozia! Grzech i zło mu ktoś złośliwie stworzył, a potem jeszcze
      dołożył ateistów... Ajajajaj, bieda, bieda... :D

      Ej, anno.1, anno.1, coś Ty zrobiła z tym rozumem, który dał Ci dobry bóg...? :(
      • 4_sylwi Re: Bóg i ateiści. 08.06.08, 23:26
        No co Ty ,Anno??
        • muerte2 Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 12:01
          Dajcie spokój Annie! Ona prowokuje, a Wy się tak oburzacie lub dziwicie.
          Przecież to niemożliwe, aby w 21. wieku tego rodzaju bajdurzenia ktokolwiek mógł
          traktować poważnie. Pogląd Anny na religijność to ostoja wiary albo chorób. Nie
          wiedzieć czemu (?) skłaniam się ku tej drugiej możliwości...
    • asterix-2 Re: Bóg i ateiści. 10.06.08, 12:18
      Ty Anno to jesteś sędzią cudzych sumień. Rozumiem - jak się własnego nie
      posiada...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka