Dodaj do ulubionych

Abp Głódź poleciał do Rzymu

26.06.08, 09:54
po tak niezbędny mu paliusz.
Specjalnie wyczarterowanym odrzutowcem.
Ponieważ taka wycieczka bardzo, bardzo drogo kosztuje, więc dokooptował sobie
samorządowców z Gdańska, którzy sfinansowali częściowo/całkowicie (???) tę tak
bogu pilnie potrzebną imprezę.
Całą imprezę i wywiady z uczestnikami pokazała TVN24..Leć Głódziu leć i nie
wracaj tu więcej .Ostan z bogiem w Watykanie.....
Ale nie zostanie bo gdzie znajdzie lepsze warunki do bezkarnego
pasożytowania, niż w Polsce.?
Nie pamiętam aby inni hierarchowie czarterowali samoloty. Coraz bardziej "wali
w dekiel".
Obserwuj wątek
    • piwi77 Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:07
      jeszcze lato nie zdążyło się dobrze zacząć, a już pierwsi odlatują
      na południe...
      • 1.fxx Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:11
        To kolejny symptom totalnego upadku zdegenerowanego polskiego kościoła.
        Jeśli dodać do tego historię oszukańczego zakonnika, który najpierw zdefraudował
        pieniądze wiernych, a potem bezkarnie opluwał prezydenta, jego żonę i byłego
        premiera, to już mamy sporo.
        Ale prosimy o jeszcze!

        Zaprawdę, kościół katolicki, to jawne Opus Diaboli !!!
        • krytykantka07 Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:15
          No a co teraz mają do powiedzenia politycy? Nic, jeśli nie chcą być
          ekskomunikowani. A tego jak widać sie boją, czyli byle arcybiskup
          jest ich przełożonym.
          • 1.fxx Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:21
            masz racje:)
            To jawnai bezczela grabież i marnotrawstwo samorządowych funduszy przez
            ogłupiałego z pychy biskupa.
            • krytykantka07 Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:34
              Bezczelna grabież i marnotrawstwo samorządowych pieniędzy jest
              grzechem popełnianym przez biskupa. Czyli biskup okrada ludzi i
              powinien być ekskomunikowany. To grzechy przeciwko X przykazaniu, a
              przeciwko przykazaniu miłości bliźniego dochodzi groźba
              ekskomuniki ;)

              1. Przywłaszczyłem sobie cudzą rzecz (prywatną, społeczną).
              2. Przywłaszczyłem sobie owoce cudzej pracy lub zasługi innych...
              14. Urządziłem się materialnie cudzym kosztem...
              8. Dałem się przekupić przez dawanie albo branie łapówek...
              10. Nie dopilnowałem rzeczy będących własnością wspólną, społeczną...
              12. Byłem chciwy, zazdrosny, pożądałem dobra cudzego...
              20. Wykorzystywałem czas pracy lub środki służbowe dla celów
              prywatnych...

              Co do pychy. Jak widać kleru nie dotyczy ;). Bóg i Kościół to jedno.
              To raczej odmowa posłuszeństwa byle arcybiskupowi - jest grzechem
              pychy.

              1. Pycha - jest to wynoszenie się ponad innych: w myślach, w mowie i
              w czynie. Człowiek pyszny łatwo odmówi posłuszeństwa Bogu i
              Kościołowi...







        • piwi77 Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:26
          1.fxx napisał:

          > To kolejny symptom totalnego upadku zdegenerowanego polskiego
          kościoła.

          Mnie one już nudzą, chciałbym zobaczyć choć jeden pozytywny sygnał
          od tej instytucji, mój optymistyczny sposób widzenia wszystkiego,
          każe oczekiwać, że nawet w kościele katolickim wydarzy się coś
          przyzwoitego.
          • 1.fxx Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:32
            Na cos optymistycznego wszyscy chyba czekamy:)
            • piwi77 Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:34
              no właśnie, tak sobie czekamy i czekamy, a kościół katolicki
              wcześniej upadnie zanim się doczekamy.
              • krytykantka07 Re: Popieprzyło się w przyrodzie, 26.06.08, 10:35
                Sam nie upadnie. Będzie prześladowany!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka