20.10.08, 14:34
Czym się charakteryzują i w jaki sposób je ...rozpoznać??

Czy może są mniej liczne niż jedynie słuszne ugrupowania ...religijne?
czy może ich aparat ucisku szeregowych członków opiera sie bardziej na
autorytecie jednostki niż rozbudowanego.... aparatu??

Pozdrawiam
pl.youtube.com/watch?v=40K55oszGho
Obserwuj wątek
    • mala.mi74 Re: Sekty... 20.10.08, 14:40
      Po co wywazac drzwi otwarte:
      www.sekty.net/
      www.psychomanipulacja.pl/
      Polecam swietną ksiazke "Sekta made in Poland" Marka Millera
      www.psyche.pl/product_info.php?products_id=10999
      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 20.10.08, 14:44
        Dziekuję ..mała.mi za ..propozycje .
        Sądziłam ,że forum jest do dyskusji ,do poznania zdania ..forumowiców n/t
        Ale widze ,ze chyba sie ..pomyliłam
        Co piszą w książkach ,wiem .Zdarza mi sie coś tam ..przeczytać.
        Miłego dnia .
        • mala.mi74 Re: Sekty... 20.10.08, 14:52
          caroli_ne_86 napisała:

          > Dziekuję ..mała.mi za ..propozycje .
          > Sądziłam ,że forum jest do dyskusji ,do poznania
          zdania ..forumowiców n/t
          > Ale widze ,ze chyba sie ..pomyliłam
          > Co piszą w książkach ,wiem .Zdarza mi sie coś tam ..przeczytać.
          > Miłego dnia .

          Mozesz rzucic hasło: "Co myslicie o fizyce kwantowej" i mozemy tu
          sobie wymyslac zgodnie z naszym wykształceniem i niechecia do
          fizyki. Tylko po co skoro to wszystko jest opisane przez fachowców?
          na co liczysz?
          Ja licze na kolejna fale narzekania na Kosciół, bo tu kazdy watek na
          tym się konczy.
          No ile mozna, nie jest to dla Ciebie nudne...?
          Moze lepiej zorganizowac jaks akcje charytatywną wspólnie? kiedys
          robilismy takie rzeczy razem z protestantami na
          forum "Chrzescijanstwo". Fajni tam ludzie swego czasu pisali...
          • caroli_ne_86 Re: Sekty... 20.10.08, 15:00
            Npisałam niżej chciałam sie dowiedzieć pisząc ten ..waątek.
            Nie kazdy na tym forum jest zainteresowany . narzekaniem na Kościół ale ....
            nic tu po mnie
            Musze zmykać
            • tok33 Re: Sekty... 20.10.08, 19:24
              Nie tlumacz malutka tej parszywce katolickiej
              Ona i tak nie zrozumie- szkoła rydzykowa;)
          • kolter_hugh1 Re: Sekty... 20.10.08, 16:33
            mala.mi74 napisała:
            > robilismy takie rzeczy razem z protestantami na
            > forum "Chrzescijanstwo". Fajni tam ludzie swego czasu pisali...

            Ale przestali kiedy weszłaś tam ty pełna pychy i pogardy dla innych ludzi .
      • tok33 Re: Sekty... 20.10.08, 19:35
        mala.mi74 napisała:

        > Po co wywazac drzwi otwarte:

        Twoja wiedza to komp i to nie Twoj a pracodawcy!
        Moze zamiast polecać ksiażki tym co je czytaja weż i sama cos poczytaj wreszcie
        parszywko ;)!
    • antybyt Re: Sekty... 20.10.08, 14:41
      Sekty są organizacjami,które odłączyły się od wyznania macierzystego (łac secare
      czyli odcinać),dodatkowo zmieniają dogmatykę wyznania macierzystego tworząc
      swoja własną demagogiczną wykładnię wiary. Sekta opiera się na autorytecie
      jakiejś niezwykle charyzmatycznej osobowości, która jest w bardzo bliskim
      związku ze swoimi wyznawcami.
      Sekty różnią się tym od nowych ruchów religijnych,że maja korzenie tylko w
      jednej religii np. w chrześcijaństwie, islamie, albo hinduizmie itd.
      Natomiast nowe ruchy religijne są wyznaniami synkretycznymi łączącymi różne
      religie i filozofie...
      Sekty w świetle prawa nie są uznawane jako organizacje religijne...
      To chyba takie najważniejsze cechy charakterystyczne.
      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 20.10.08, 14:47
        Dziękuję..antybyt:)
        Definicję znam ale p isząc ten temat miałam nadzieję ,że może ktoś był w sekcie
        ,ma jakieś osobiste ....doswiadczenia ?
        Musze uciekać,niestety .
        Miłego dnia:)
    • zuq1 Re: Sekty... 20.10.08, 14:43
      W polskim prawodawstwie nie ma definicji sekty a np. w niemieckim
      jest. Niemniej jednak różnica jest płynna i słabo definiowalna jak
      rozgraniczenie między językiem a dialektem. Jeśli chodzi o definicję
      roboczą w odniesieniu do chrześcijaństwa to podoba mi się taka:
      sekta= Biblia + X

      albo, jak dowiodła praktyka życiowa i krytykantka07
      sekta= Biblia - X
      • mala.mi74 Re: Sekty... 20.10.08, 14:47
        zuq1 napisał:

        > W polskim prawodawstwie nie ma definicji sekty a np. w niemieckim
        > jest. Niemniej jednak różnica jest płynna i słabo definiowalna jak
        > rozgraniczenie między językiem a dialektem. Jeśli chodzi o
        definicję
        > roboczą w odniesieniu do chrześcijaństwa to podoba mi się taka:
        > sekta= Biblia + X
        >
        > albo, jak dowiodła praktyka życiowa i krytykantka07
        > sekta= Biblia - X

        czyli Hare Kriszna,sekta Moona albo grupa Sai Baby to nie sekta?
        Albo grupa "Niebo" Matuszewskiego czy "Rodzina Miłosci" jak
        najbardziej swego czasu funkcjonujaca w Polsce?
        ZUG -ta ksiazka Millera zdecydowanie dla Ciebie, na pewno Ci sie
        spodoba, szczerze. Dosc łatwo ją dostac bo to nowe wydanie.
        • zuq1 Re: Sekty... 20.10.08, 15:07
          Mała mi, ależ ja pisałem: "w odniesieniu do chrześcijaństwa".
          Oczywiście wiem, że są sekty "pozachrześcijańskie" - spojrzałem też
          do Twojego linka a tam np. do różokrzyżowców i branhamowców. To
          przecież przekracza ludzkie pojęcie!
          • mala.mi74 Re: Sekty... 20.10.08, 15:31
            Chrzescijanie za sekte uwazaja jedynie Swiadków Jehowy, Mormonów
            niektórzy tez Adwentystów Dnia Siódmego- jesli chodzi o Polske rzecz
            jasna,a sami wzajamnie uwazaja się za chrzescijan.
            A fakt,ze jest typ chrzescijan ktorzy za chrzescijan uwazaja jedynie
            swoje waskie podworko:(
            • mala.mi74 Re: Sekty... 20.10.08, 15:32
              mala.mi74 napisała:

              > Chrzescijanie za sekte uwazaja jedynie Swiadków Jehowy, Mormonów
              > niektórzy tez Adwentystów Dnia Siódmego- jesli chodzi o Polske
              rzecz
              > jasna,a sami wzajamnie uwazaja się za chrzescijan.
              > A fakt,ze jest typ chrzescijan ktorzy za chrzescijan uwazaja
              jedynie
              > swoje waskie podworko:(

              ps. chodziło mi oczywiscie o sekty parachrzescijanskie, choc
              sekciarstwo jako typ zachowania spotykamy w wielu pojedynczych
              grupach,takze katolickich
              • zuq1 Re: Sekty... 20.10.08, 15:43
                "sekciarstwo jako typ zachowania spotykamy w wielu pojedynczych
                grupach,takze katolickich" - zgadza się, to przekonanie
                o "jedynozbawczości" danego kościoła i odmawianie go innym... To
                jest smutne. Wiem, malami, że czasem się nie zgadzamy w pewnych
                kwestiach i nigdy chyba się, przynajmniej na Ziemi, nie zgodzimy,
                ale co do pryncypiów jesteśmy zgodni :)))
                A owo wspomniane przez Ciebie sekciarstwo zraziło mnie do pewnej
                denominacji raz na zawsze (wiesz o kim piszę, też miałaś do
                czynienia z takim jednym ;)) )
              • pocoo Re: Sekty... 21.10.08, 09:07
                mala.mi74 napisała:

                > sekciarstwo jako typ zachowania spotykamy w wielu pojedynczych
                > grupach,takze katolickich

                Zależy jaką ilość wiernych uwazasz za grupę?
                Który kościół jest macierzystym ,a które odłamkami?
                -Rzymskokatolicki,grekokatolicki czy polskokatolicki?
                A co z odłameczkami malutkich , wielomilionowych odłamków? Miejsca by zabrakło.
              • 0jaskolka.2 Re: Sekty... 23.10.08, 17:09
                największa sekta, Ciemnogród, wszechpotężna i wszechogarniająca zacofana,
                wsteczna, zabobonna, bezduszna to swiadkowie jehowy
                • kolter_hugh1 Re: Sekty... 23.10.08, 17:10
                  0jaskolka.2 napisała:

                  > największa sekta, Ciemnogród, wszechpotężna i wszechogarniająca zacofana,
                  > wsteczna, zabobonna, bezduszna to swiadkowie jehowy

                  Dokładnie zaraz po rodzinie radia maryja .
                • caroli_ne_86 Re: Sekty... 30.10.08, 19:23
                  0jaskolka.2 napisała:

                  > największa sekta, Ciemnogród, wszechpotężna i wszechogarniająca zacofana,
                  > wsteczna, zabobonna, bezduszna to swiadkowie jehowy

                  Należałaś do Swiadków Jehowy?
            • kolter_hugh1 Re: Sekty... 20.10.08, 16:34
              mala.mi74 napisała:

              > Chrzescijanie za sekte uwazaja jedynie Swiadków Jehowy, Mormonów
              > niektórzy tez Adwentystów Dnia Siódmego- jesli chodzi o Polske rzecz
              > jasna,a sami wzajamnie uwazaja się za chrzescijan.

              Problem w tym że to ci tak zwani chrześcijanie ze swoimi wierzeniami sa jak
              najbardziej sekciarscy ::))))
              • tok33 Re: Sekty... 20.10.08, 19:31
                kolter_hugh1 napisał:


                > Problem w tym że to ci tak zwani chrześcijanie ze swoimi wierzeniami sa jak
                > najbardziej sekciarscy ::))))
                Najwieksz rydzykowa !malami jest najlepszym tego dowodem jak rydzyk robi z nich
                wariatów;)
        • kolter_hugh1 Re: Sekty... 20.10.08, 16:31
          mala.mi74 napisała:
          > czyli Hare Kriszna

          Ta organizacja liczy sobie więcej członków niz ma ludności Polska ,ale dla
          oszołomstwa to jest sekta .
          • caroli_ne_86 Re: Sekty... 20.10.08, 23:25
            kolter_hugh1 napisał:

            > mala.mi74 napisała:
            > > czyli Hare Kriszna
            >
            > Ta organizacja liczy sobie więcej członków niz ma ludności Polska ,ale dla
            > oszołomstwa to jest sekta .
            Czy Oni są ..grozni?
            Śpiewają o swoim Bogu wszędzie - na placach i na ulicach.
            Są radośni ..otwarci i na każdą zaczepkę odpowiadają ..uśmiechem:)
            Słyszałam ,że mnich Bhaktivedant nie tylko nauczał, ale też żył zgodnie z tym co
            .....głosił.
            • monialtd Re: Sekty... 21.10.08, 14:16
              caroli_ne_86 napisała:
              > Czy Oni są ..grozni

              Sa!!
              Niech nikt sie nie da zwieśc ich usmieszkom!!

              • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 17:06
                monialtd napisała:

                > caroli_ne_86 napisała:
                > > Czy Oni są ..grozni
                >
                > Sa!!
                > Niech nikt sie nie da zwieśc ich usmieszkom!!

                Nie wiem Nie znam ..ICH .
                Kiedyś często śpiewali na ulicach ..skwerkach ale od dłuższego czasu nie widzę
                ich w swoim ..mieście.
                Pozdrawiam
                • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 17:07
                  Jejciu!!! w Moim ..mieście:)
                  • sigma.34 Re: Sekty... 28.10.08, 13:49
                    Kiedys duzo czytalam na temat sekt .Teraz nie mam czasu .Wtedy
                    interesowalo tez mnie bardziej to wszystko Pranie mózgów i kontroli
                    myśli oraz wsączanie w swych członków poczucia winy, strachu do
                    nadrzedne cele ich przywodcow.Na szczęście moje osobistych
                    doświadczeń żadnych nie mam ani tez nikt z moich najbliższych
                    znajomych czy tez z rodziny
                    Pozdrawiam
                    • caroli_ne_86 Re: Sekty... 29.10.08, 11:13
                      Czytać n/t też dużo czytałam Sigmo:)
                      Napisałam ten wątek z myślą ,że może napisze ktoś kto był w sekcie ,ma swoje
                      osobiste doświadczenia.
                      Pozdrawiam:)
      • keczfry Re: Sekty... 20.10.08, 19:57
        > rozgraniczenie między językiem a dialektem. Jeśli chodzi o definicję
        > roboczą w odniesieniu do chrześcijaństwa to podoba mi się taka:
        > sekta= Biblia + X
        >
        > albo, jak dowiodła praktyka życiowa i krytykantka07
        > sekta= Biblia - X

        Tylko jaka Biblia ? W najstarszej Biblii Codex Sinaiticus nie ma słowa o
        zmartwychwstaniu Chrystusa a w wydanej współcześnie Biblii Tysiąclecia jest.
        Wychodziłoby na to, że wierzący w zmartwychwstanie są sektą.
        • kolter_hugh1 Re: Sekty... 21.10.08, 10:36
          keczfry napisał:
          > Tylko jaka Biblia ? W najstarszej Biblii Codex Sinaiticus nie ma słowa o
          > zmartwychwstaniu Chrystusa a w wydanej współcześnie Biblii Tysiąclecia jest.
          > Wychodziłoby na to, że wierzący w zmartwychwstanie są sektą.

          Jest coś starszego od Codex Sinaiticus !

          Manuskrypt ten prawdopodobnie powstał pomiędzy rokiem 330 a 350. Przypuszczano
          dawniej (Scrivener, Skeat), że jest jednym z 50 egzemplarzy Nowego Testamentu,
          których wykonanie zlecono Euzebiuszowi z Cezarei do przepisania przez cesarza
          Konstantyna Wielkiego w roku 332[2]. Jednak obecność kanonów Euzebiusza każe
          przesunąć datę jego powstania na około 340 rok.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Synajski
          Kodeks Watykański powstał prawdopodobnie w Aleksandrii w latach 320-340. Na
          Aleksandrię wskazuje ścisłe powiązanie z przekładami koptyjskimi (zwłaszcza w
          dialekcie bohairyckim), a także kolejność ksiąg zgodna z powstałym niewiele
          później kanonem Atanazego. W wieku VI przechowywany był w bibliotece w Cezarei
          razem z Kodeksem Synajskim.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Watyka%C5%84ski
        • zuq1 ani słowa...? 21.10.08, 15:24
          Oooo, ciekawe skąd czerpiesz takie rewelacje? Ani słowa o
          zmartwychwstaniu? Czyli kiedy wg Ciebie zostało to dopisane?
          • monialtd Re: ani słowa...? 21.10.08, 15:28
            zuq1 napisał:

            > Oooo, ciekawe skąd czerpiesz takie rewelacje? Ani słowa o
            > zmartwychwstaniu? Czyli kiedy wg Ciebie zostało to dopisane?
            przeciez ty znasz biblie to co sie pytasz?tam wszystko jest napisane?
            • zuq1 Re: ani słowa...? 21.10.08, 15:46
              Cytuję za Wikipedią: "W Nowym Testamencie kilka opuszczeń:

              Mt 16, 2-3 opuszczony,
              brak Mk 16, 8,
              Łk 22, 43-44 oznaczony został jako wątpliwy przez pierwszego
              korektora, ale trzeci korektor znak ten usunął.
              J 5, 4 oraz Pericope adulterae zostały opuszczone.
              w Rz doksologia występuje po 16, 23, wiersz 24 jest opuszczony.
              Opuszczenia te są charakterystyczne dla tekstu aleksandryjskiego."

              A teraz opuszczone cytaty w rozwinięciu:
              "Gdy zapada wieczór – odparł Jezus – mówicie: Jutro będzie pogoda,
              bo niebo jest czerwone. 3 A z rana mówicie: Niebo jest czerwone i
              zachmurzone, będzie burza. Potraficie odczytywać znaki na niebie,
              ale znaków czasu nie rozumiecie."
              "Drżąc ze strachu, kobiety uciekły od grobu i w oszołomieniu nikomu
              nie powiedziały ani słowa."
              "W tym momencie zstąpił z nieba anioł, by wesprzeć Go na duchu. 44
              Przeżywając ogromną agonię, Jezus tak gorliwie się modlił, że Jego
              pot kapał na ziemię jak wielkie krople krwi."
              "Anioł Pana zstępował od czasu do czasu do sadzawki i poruszał wodę."
              "Pozdrowienia przesyła wam Erast, skarbnik miejski, i wasz brat
              Kwartus."

              O tak, zaiste, te wersety są wręcz fundamentalne dla całej teologii
              chrześcijańskiej a w szczególności dla kwestii zmartwychwstania.
              Ateiści, w swej wrogości względem chrześcijaństwa chwytacie się już
              nie brzytwy, a brzydko. Jesteście "pożałowania godni". Zapoznajcie
              się najpierw z Biblią a potem się wypowiadajcie.
        • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 21:05
          keczfry napisał:
          > Wychodziłoby na to, że wierzący w zmartwychwstanie są sektą.

          Normalnie ..Koniec Swiata!!:)
          Pozdrawiam:)
          pl.youtube.com/watch?v=IgUXmiQFHN4&feature=related
    • tok33 Re: Sekty... 20.10.08, 19:30
      W największym stopniu podante na manipulacje ze strony sekt sa dzieci ktore
      przeszły w domu indoktrynacje religijną.
      Tobie to Carolicia nie grozi;)
      Największe sekty to "niebo"silnie destrukcyjna!!
      Jest ich w naszym kraju pełno ,jak robactwa!!
      Pozdr!!
      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 20:29
        tok33 napisał:
        > Tobie to Carolicia nie grozi;)

        Nie jestem tego taka ..pewna jak ..Ty
        Do twardych nie należę...nie rozsmaruję kotka na ..asfalcie.


        > Jest ich w naszym kraju pełno ,jak robactwa!!

        Mozesz ..wymienić?


        > Pozdr!!

        Odwzajemniam:)
        pl.youtube.com/watch?v=nkv-XGD2cQQ
    • piwi77 Re: Sekty... 20.10.08, 19:35
      Podobaja mi sie cechy rozpoznawcze wskazane przez Dominikanów na ich
      stronie www.centrum.k.pl/
      Dziwię się, że są tak ślepi, że nie dostrzegają, że kk wypełnia
      wszystkie kryteria. A może stosuja zasadę, że najlepszą obrona jest
      atak.
    • caroli_ne_86 Re: Sekty... 20.10.08, 23:19
      Bardzo dziekuje za ...komentarze
      Chciałam sie dowiedzieć o tych sektach najbardziej niebezpiecznych gdzie
      izolowano ludzi od ..społeczeństwa wykorzystywano w okrutny sposób i
      poddawano róznym ...."technikom" ;((((((((
      • antybyt Re: Sekty... 21.10.08, 08:52
        > Bardzo dziekuje za ...komentarze
        > Chciałam sie dowiedzieć o tych sektach najbardziej niebezpiecznych gdzie
        > izolowano ludzi od ..społeczeństwa wykorzystywano w okrutny sposób i
        > poddawano róznym ...."technikom" ;((((((((

        Proponuję zgłębić historie betanek z Kazimierza Dolnego, z tego co wiem to
        działo się tam na prawdę dużo dziwnych rzeczy, a prasa o większości dziwnych
        "technik" i "praktyk" milczy do dzisiaj. Jakby połowę tego wszystkiego wywlekli
        na światło dzienno to działoby się oj dział;)
        Takich dziwnych sekt na peczki jest w stanach, przeważnie zamykają się na
        jakichś farmach gdzie oddaja się swoim demagogicznym praktykom. Często kończy
        się to samobójstwem zbiorowym, albo krwawą interwencja FBI.
        Np Heavens Gate amerykańska sekta której członkowie w 1997 popełnili
        samobójstwo,żeby ich dusze weszła na kometę Hale'a (ta tzw sekta
        realiańska,czyli wierzące w kosmitów i ich wpływ na losy ziemi)
        W internecie znajdziesz tego mnóstwo.
        Nigdy mnie do sekty nie zwerbowano, ale z ciekawości nie raz mnie kusiło
        sprawdzić jak to jest z tą charyzmą guru,czy rzeczywiście jeden człowiek potrafi
        otępić dziesiątki, a nawet setki innych...
        • monialtd Re: Sekty... 21.10.08, 14:17
          w Stanach jest ich zatrzesienie ale w naszym kraju tez niemalo!!!
          Tylko teraz sprytnie sie ukrywaja!!
        • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 17:18
          Czy te betanki z Kazimierza Dolnego to też ..sekta?
          Czytałam o sektach w ..Stanach .Zjednoczonych
          Chciałabym sie dowiedxieć czy są w ..naszym kraju
          Nie bez powodu ..pytam
          Niepokoi mnie zachowanie pewnego ..mężczyzny:(((((
          To o czym do mnie ..mówi ,gestykuluje wydaje mi się ..takie ...INNE
          Dziwne jest też to ,że nagle nie znając mnie dowiedział się coś tam co mnie
          dotyczyło i pospieszył z ..pomocą
          ( ktoś chyba powiedział o mnie)

          Chodzi właśnie o pomoc od strony ...duchowej .
          Trochę mnie to ...przeraziło( może sie mylę co do jego osoby)
          Dlatego chciałam wiedzieć w jaki sposób ...rozpoznać,ze dana osoba może należeć
          do ..sekty.
          Pozdrawiam:)
          pl.youtube.com/watch?v=n1wnOUH2jk8
          • lumpior Re: Sekty... 21.10.08, 17:52
            > Dlatego chciałam wiedzieć w jaki sposób ...rozpoznać,ze dana osoba
            może należeć
            > do ..sekty.
            Carolinko:Beret moherowy oto znak rozpoznawczy.No i aby nalezec,bez-
            wzglednie oplaty czlonkowskie/przekaz pocztowy/,czyli jak w partii.
            Glowny Guru jest potrzebujacy,wplacac trzeba,ma znajomosci w piekle.
            Ot co nie daje spac wyznawcom,do tego musza agitowac innych i to
            nawet na tym forum.Ja jakos sie bronie,ale do kiedy,nie wiem?
            • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 18:02
              Nic nie wiem ..lumpiorku. Mam pewne ..obawy, nie wiem czy uzasadnione ale ..są:(((
              A do twardych nie ..należę:((((
              Dzien dobry:)
              pl.youtube.com/watch?v=n1wnOUH2jk8
    • jedenkruczek Re: Sekty... 21.10.08, 18:29
      pl.wikipedia.org/wiki/Sekta
      sekty to po prosu grupy ludzi którzy uwarzają, że droga do Boga powinna wyglądać inaczej niż w "starej" religii, i nie chcą czekać aż oficjalni "kapłani" zechcą coś zmienić, no i dodatkowo nie chcą być ateistami, zależy im na religii, poszukują czegoś czego nie mogą znaleźć w swojej starej religii.
      Ludzie chyba nie zastanawiają się jak bardzo obecne religie różnią się od nauki ich założycieli, np. jak bardzo zaszkodził im "flirt" z władzą. Niektórym to nie przeszkadza, ale nieliczni czują w sobie "święty żar niezgody" - przynajmniej tak o tym myślą.
      Pomyślcie np. o tym
      www.nadzieja.pl/czytelnia/artykuly/nowe/sok_winogronowy.html
      Członków sekt przedstawia się u nas jako nieszczęśników porwanych na ulicy, a nie mówi się o tym że dokonali oni krytycznej oceny dotychczasowej religii.
      Obecnie słowo sekta jest rodzajem klątwy, rodzajem negatywnego naznaczenia które w przekazie pozawerbalnym wywołuje niechęć i ruch jednoczenia się wokół starych skompromitowanych religii. Sekty destrukcyjne i ośrodki prawomyślnych religii żyją w pewnej symbiozie której skutkiem jest odebranie ludziom, szczególnie młodym wyboru i chęci do bezwzględnego szukania prawdy. Ludzie zadowalają się starymi religiami, bo one są lepsze od sekt i to jest ich główną zasługą, czyli znowu poruszamy się na polu strachu. Chyba nie zdają sobie sprawy, że "pole" strachu w religiach jest przez całe wieki sztucznie kreowane i podtrzymywane.
      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 21.10.08, 18:37
        Każdy człowiek odczuwa lęk lub strach przed czymś ..przed ..KIMS to chyba
        normalna reakcja obronna kazdego z ..Nas?

        Czy wiesz jak rozpoznać ,ze dany człowiek jest członkiem niebezpiecznej ..sekty ?
    • jerz-ykk Re: Sekty... 22.10.08, 11:40
      Najczesciej w to bagno wpadają osoby zagubione, osamotnione Sekty wychodzą
      naprzeciw ich potrzebom, stosując manipulacje i techniki psychologiczne.
      Czy sa w Polsce?Napewno sąDo jednej z nich należy KK ;):))
      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 22.10.08, 13:28
        Właśnie ..nie wiem na czym te manipulacje ..polegają:(((
        • kolter_hugh1 Re: Sekty... 23.10.08, 11:55
          caroli_ne_86 napisała:

          > Właśnie ..nie wiem na czym te manipulacje ..polegają:(((

          Wejdż do sekty(Krk) to zrozumiesz.
          • caroli_ne_86 Re: Sekty... 04.11.08, 14:13
            kolter_hugh1 napisał:

            > caroli_ne_86 napisała:
            >
            > > Właśnie ..nie wiem na czym te manipulacje ..polegają:(((
            >
            > Wejdż do sekty(Krk) to zrozumiesz.


            terminu 'sekta' nie stosuje się dziś do Kościołów czy .....wspólnot .. nie
            wiesz o tym,kolterku?
            • kolter_hugh1 Re: Sekty... 04.11.08, 16:48
              caroli_ne_86 napisała:
              > terminu 'sekta' nie stosuje się dziś do Kościołów czy .....wspólnot .. nie
              > wiesz o tym,kolterku?

              Wiem , ale skoro katoliccy i ich niby to niewierzący zwolennicy nazywają tak
              wszystkie inne wyznania to czemu mam udawać ze Krk nie spełnia kryteriów jakimi
              określają sami sekty np guru w watykanie przez część wyznawców traktowany jak
              bóg do którego mogą składać modły :::))))
              • caroli_ne_86 Re: Sekty... 04.11.08, 17:48
                kolter_hugh1 napisa
                >
                > Wiem , ale skoro katoliccy i ich niby to niewierzący zwolennicy nazywają tak
                > wszystkie inne wyznania to czemu mam udawać ze Krk nie spełnia kryteriów jakimi
                > określają sami sekty np guru w watykanie przez część wyznawców traktowany jak
                > bóg do którego mogą składać modły :::))))

                Pisząc powinniśmy kłaśc swoje myśli i ...uczucia. nie zważając na to , czy się komuś to podoba , czy ...nie. Ważne , by były prawdziwe..
                Tylko powiedz mi Kolterku czy zawsze musi być .."rewanż"
                Ja jesli wyczuwam ,ze ktoś nie zgadza się z moim zdaniem i zmierza do ..'awantury' staram się nie ..odpowiadać i już:)
                Co najwyżej uronię sobie łeżkę i to ..wszystko>
                Czy musisz reagować na 'awanturnicze' posty na wszystkie osobiste wycieczki dot.Ciebie?
                Może mógłbyś poprostu nie brać ich pod ..uwagę.
                • kolter_hugh1 Re: Sekty... 04.11.08, 17:54
                  caroli_ne_86 napisała: > Pisząc powinniśmy kłaśc swoje myśli i ...uczucia. nie
                  zważając na to , czy się
                  > komuś to podoba , czy ...nie. Ważne , by były prawdziwe..
                  > Tylko powiedz mi Kolterku czy zawsze musi być .."rewanż"

                  Wybacz ale Krk spełnia wiele swoich w sprawie sekt wytycznych.

                  > Ja jesli wyczuwam ,ze ktoś nie zgadza się z moim zdaniem i zmierza do ..'awant
                  > ury' staram się nie ..odpowiadać i już:)

                  Ja znów uważam ze należy odpowiadać .

                  > Co najwyżej uronię sobie łeżkę i to ..wszystko>

                  Ja tam z powodu trolli wyć nie zamierzam ::)))).

                  > Czy musisz reagować na 'awanturnicze' posty na wszystkie osobiste wycieczki dot
                  > .Ciebie?
                  > Może mógłbyś poprostu nie brać ich pod ..uwagę.

                  Ale na tym polega ta zabawa ::))))))
                  • caroli_ne_86 Re: Sekty... 04.11.08, 18:28
                    :((((((((((((((((((
                    pl.youtube.com/watch?v=iRT-191EHMc
                    • jerz-ykk Re: Sekty... 05.11.08, 15:10
                      tak sie nie da caroline trzeba tepić zło a tym złem sa takie katolickie dewotki jak
                      mala-mi inaczej martha31 ,jaskolka ,opornik ,panienkasupaari i wiele ich tu
                      jeszcze co to rzygaja na nas swoja katolicka'miloscia'
                      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 05.11.08, 20:46
                        Słowa jak rażenie... pioruna:(((
                        Kiedy sie to ..skończy ,jerzyku???
                        Czy nie możemy rozmawiać słowami lekkimi jak ..balsam ?
                        Pozdrawiam
                        euphoria86.wrzuta.pl/audio/2SKcdAXoUt/lidia_jazgar_slowa_zaklecia
                        • jerz-ykk Re: Sekty... 11.11.08, 18:09
                          Balsamem to ja mogę z przyjemnoscia ciebie nasmarowac caroline
                          skoczy sie pyskowka hipokrytow katolickich to skonczy sie i moja.widzisz jakie
                          to proste.poz
                • astrotaurus Re: Sekty... 05.11.08, 09:30

                  caroli_ne_86 napisała:

                  **Ja jesli wyczuwam ,ze ktoś nie zgadza się z moim zdaniem i zmierza do
                  ..'awantury' staram się nie ..odpowiadać i już:)**

                  Jasne! Jak nie ma do kogo mówić, to i nie warto.
                  Tyle że to w realu idzie łatwiej. Tu, niestety, inaczej. Nawet największy
                  ciemniak da głos i ... głos pozostaje. W realu głupia wypowiedź przemija i można
                  ja olać. Tu ten głos wisi jak miecz Damoklesa nad naszymi głowami.
                  Wejdzie na forum inny gamoń, przeczyta i poczuje się podbudowany w swojej
                  głupocie. Dlatego trzeba dawać świadectwo prawdzie.


                  **Co najwyżej uronię sobie łeżkę i to ..wszystko**

                  Eee, zanim uronisz łezkę przez jakiegoś pyskatego gamonia daj znać.
                  Może być i po uronieniu łezki.
                  Dołożę starań, aby wyjaśnić delikwentowi, że źle czyni. ;)
                  • caroli_ne_86 Re: Sekty... 05.11.08, 12:55
                    >>Eee, zanim uronisz łezkę przez jakiegoś pyskatego gamonia daj znać.
                    Może być i po uronieniu łezki.
                    Dołożę starań, aby wyjaśnić delikwentowi, że źle czyni. ;)>>

                    Dziękuję..Rycerzu:)
                    Tymczasem myk ..myk i juz mnie nie ..ma:)
                    Ciepły kiss dla Cię:)
                    pl.youtube.com/watch?v=q7hDnKtc9oM&feature=related
                    • jerz-ykk Re: Sekty... 05.11.08, 15:42
                      caroline szkoda twoich łez wylewac przez jakieś tępe zindotryzowane mozgi.
                      nie pekaj ,nie pozwolimy katolickim oszołomkom jeżdzić po tobie wytłumaczymy
                      gdzie ich miejsce bo chyba zapominaja ,ze w kosciele ,na kolanach ,jak kazdego
                      katolickiego niewolnika
        • jerz-ykk Re: Sekty... 05.11.08, 15:07
          caroli_ne_86 napisała:

          > Właśnie ..nie wiem na czym te manipulacje ..polegają:(((
          przeczytaj posty dewotaek katolickich to powinno byc dla ciebie wystarczajace co
          sekta katolicka robi z czlowiekiem

      • kolter_hugh1 Re: Sekty... 23.10.08, 11:55
        jerz-ykk napisał:

        > Najczesciej w to bagno wpadają osoby zagubione, osamotnione Sekty wychodzą
        > naprzeciw ich potrzebom, stosując manipulacje i techniki psychologiczne.
        > Czy sa w Polsce?Napewno sąDo jednej z nich należy KK ;):))

        Akurat Krk jest monopolistą na rynku .
    • 0jaskolka.2 Re: Sekty... 23.10.08, 16:01
      boisz sie ,ze 'jehowiaczek ci ja' kotlet wciagnie do największej sekty swiadkow
      jehowy?
      • kolter_hugh1 Re: Sekty... 23.10.08, 16:48
        0jaskolka.2 napisała:

        > boisz sie ,ze 'jehowiaczek ci ja' kotlet wciagnie do największej sekty swiadkow
        > jehowy?

        No co ty Śj jest tylko 6 milionów , kudy wam do waszej sekty liczącej coś ponad
        miliard::)))
        • 0jaskolka.2 Re: Sekty... 23.10.08, 16:53
          teraz jestem pewna ,ze wpadła w wasze jehowickie ramiona bedzie jej tam jak w
          raju .u diabla .
          • kolter_hugh1 Re: Sekty... 23.10.08, 17:09
            0jaskolka.2 napisała:

            > teraz jestem pewna ,ze wpadła w wasze jehowickie ramiona bedzie jej tam jak w
            > raju .u diabla .

            Ta, tam na pewno nikt jej nie spali na stosie ::)))
            • 0jaskolka.2 Re: Sekty... 26.10.08, 13:09
              nie spali ale bedzie napewno w jakimś kazirodczym związku To stała wasza
              praktyka jehowiaczku.
              • jerz-ykk Re: Sekty... 28.10.08, 11:33
                masz jakies osobiste doswiadczenia w kaziroztwi?
    • c_n Re: Sekty... 29.10.08, 09:52
      caroli_ne_86 napisała:

      > Czym się charakteryzują i w jaki sposób je ...rozpoznać??
      >
      > Czy może są mniej liczne niż jedynie słuszne ugrupowania ...religijne?
      > czy może ich aparat ucisku szeregowych członków opiera sie bardziej na
      > autorytecie jednostki niż rozbudowanego.... aparatu??

      są o wiele bardziej liczne
      a należące do nich osoby są mało wartościowe, fałszywe, zakłamane.
      • caroli_ne_86 Re: Sekty... 29.10.08, 11:13
        c_n napisała:
        > są o wiele bardziej liczne
        > a należące do nich osoby są mało wartościowe, fałszywe, zakłamane.

        Masz osobiste ...doświadczenia?
        Interesuje mnie mechanizm jaki stosują osoby odpowiedzialne za rekrutację w
        ....sekcie
        Pozdrawiam:)
        • astrotaurus Re: Sekty... 29.10.08, 11:18

          caroli_ne_86 napisała:

          **Interesuje mnie mechanizm jaki stosują osoby odpowiedzialne za rekrutację w
          ....sekcie**

          Proszę:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=86553874
          • caroli_ne_86 Re: Sekty... 29.10.08, 12:05
            astrotaurus napis
            >
            > **Interesuje mnie mechanizm jaki stosują osoby odpowiedzialne za rekrutację w
            > ....sekcie**
            >
            > Proszę:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=86553874

            Dziękuję..o wielki ..a s t r o t a u r u s i e , zaraz sobie ..poczytam:)
            Masz jakieś doświadczenie swoje ..własne jeśli chodzi o sektę?będę ..wdzięczna:)
            pl.youtube.com/watch?v=_2UcHslsym8
            >
            • astrotaurus Re: Sekty... 29.10.08, 12:17

              caroli_ne_86 napisała:

              ** Dziękuję..o wielki ..a s t r o t a u r u s i e , **

              Było się przezywać, było...?!


              **zaraz sobie ..poczytam:) Masz jakieś doświadczenie swoje ..własne jeśli chodzi
              o sektę?będę ..wdzięczna:**

              Cóż, nie wzbogacę Twej wiedzy na ten temat... :(
              U mnie słowo sekta nie ma pejoratywnej konotacji - kościół katolicki też jest
              sektą wobec pierwotnych swoich źródeł, a że się rozrósł ponad miarę, to może
              sobie pozwolić na swoje sekty i sekty sekt.

              A że z dominującym w życiu kk uporałem się dość szybko, to i na inne pokuszenia
              religijne łasy nie byłem.
              Miałem kontakty z przedstawicielami różnych kościołów/sekt/religii (niepotrzebne
              skreślić): krysznowcami, wyznawcami Sai Baby, muzułmanami, ŚJ.... ale to takie
              ciekawostkowe raczej było.

              Brednie wszystkich religii mają u mnie generalnie znak równości, aczkolwiek ich
              emanacja na zewnątrz bywa przeróżna. Tak np. zdecydowanie bardziej cenię sobie
              kontakty z krysznowcami, czy ŚJ, niż z katolikami. :)
              Oczywiście kontakty z kontekstem religijnym, bo poza tym jestem absolutnie za
              równością i nic poza tym co człowiek sam sobą reprezentuje nie ma dla mnie
              znaczenia.
              • caroli_ne_86 Re: Sekty... 29.10.08, 13:13
                Dziekuje za obszerny ..komentarz.
                Twoje stanowisko co do KK jest mi znane ..trudno ,żeby nie było:)
                'Krysznowcy'( znam ich z 'ulicznych' śpiewów) ujeli mnie swoim ..optymizmem : uśmiechem życzliwością- ot, ..radościa ..życia:)

                Poza tematem 'powiem ' że kiedyś zejdę ze śmiechu
                ( dzieki Tobie i Kolterkowi) na zawał...serca:)
                pl.youtube.com/watch?v=r808dvUkWWk
                • kolter_hugh1 Re: Sekty... 31.10.08, 18:30
                  caroli_ne_86 napisała:
                  > Poza tematem 'powiem ' że kiedyś zejdę ze śmiechu
                  > ( dzieki Tobie i Kolterkowi) na zawał...serca:)

                  ::))))))))))))
                  • caroli_ne_86 Re: Sekty... 02.11.08, 21:43
                    "to wcale nie jest zabawne"
                    :)
                    Muszę na siebie uważać, na swoje.... nastroje, po ostatnim ..cięciu:((
                    Pozdrawiam:)
                  • caroli_ne_86 Re: Sekty... 02.11.08, 21:51
                    "to wcale nie jest zabawne"
                    Chcę żebyś wiedział ,ze nie wolno mnie ..denerwoać,poważnie!
                    Pozdrawiam:)
        • c_n Re: Sekty... 29.10.08, 11:56
          tak osobiste, moja ocena wynika z analizy obserwacji zachowań osób, które do
          nich należą.
          Mechanizm, co jest oczywiste z pewnością i dla ciebie, opiera się na
          manipulacji, sztucznym, często przesadnym udawaniu zainteresowaniu potencjalną
          ofiarą, której życie nie układa się po jej myśli, i która szuka pocieszenia w
          jakiejś wspólnocie. Sekty tworzą skrajni egoiści, generalnie ludzie
          niepełnosprawni emocjonalnie, nanaczeni jakimiś traumami z przeszłości. Nikt
          szczęśliwy i mający wysokie poczucie wartości tam nie trafia. Przede wsystkim
          treba dodać, że słabi i podatni na wpływy a tę słabość wykorzystują osoby
          bardziej przebiegłe, chcące zwerbować taką zagubioną istotę. Zawsze bazuje się
          na czyimś strachu i tanich uczuciach.
          • astrotaurus Re: Sekty... 29.10.08, 12:02

            c_n napisała:

            ** tak osobiste, moja ocena wynika z analizy obserwacji zachowań osób, które do
            nich należą.
            Mechanizm, co jest oczywiste z pewnością i dla ciebie, opiera się na
            manipulacji, sztucznym, często przesadnym udawaniu zainteresowaniu potencjalną
            ofiarą, której życie nie układa się po jej myśli, i która szuka pocieszenia w
            jakiejś wspólnocie. Sekty tworzą skrajni egoiści, generalnie ludzie
            niepełnosprawni emocjonalnie, nanaczeni jakimiś traumami z przeszłości. Nikt
            szczęśliwy i mający wysokie poczucie wartości tam nie trafia. Przede wsystkim
            treba dodać, że słabi i podatni na wpływy a tę słabość wykorzystują osoby
            bardziej przebiegłe, chcące zwerbować taką zagubioną istotę. Zawsze bazuje się
            na czyimś strachu i tanich uczuciach. **

            Krótko i treściwie.
            Teraz tylko zastąpić słowo "sekta" słowem "religia" i obraz będzie wystarczająco
            kompletny.
            • c_n Re: Sekty... 29.10.08, 12:58
              astrotaurus napisał:

              > Krótko i treściwie.
              > Teraz tylko zastąpić słowo "sekta" słowem "religia" i obraz będzie wystarczając
              > o
              > kompletny.
              >
              >
              Przemoc psychiczną stosuje się w każdej religii, a dla mnie oba te pojęcia mogą
              być często używane zamiennie. Ale nie każda religia zobowiązuje do trwania w
              swoich postanowieniach be względu na własną wolę, jak to jest w sektach, a
              wykroczenie z jakiejś wspólnoty nie musi grozić poważnymi konsekwencjami, jakim
              straszy się wyznawców tylko i wyłącznie sekt. Dla mnie religię tworzy zespół
              jakichś obrzędów, zachowań dotyczących wiary. Mogę wyznawać własną religię i
              nikomu nie podlegać a wtdy nie ma mowy o tym, by nazywać to sektą.
              Mianem sekt określam wszelkie ugrupowania pogańskie.
          • caroli_ne_86 Re: Sekty... 29.10.08, 12:15
            Bardzo dziękuę C-N")
            Właśnie to nagłe zainteresowanie . osobą( mną) nie znając mnie ..było dla
            mnie ..zaskoczeniem Osoba ta musiała byc przez kogoś poinformowana ,że akurat
            jestem powiedzmy w tzw. dołku i potrzebuję ..wsparcia.
            Jego sposób w jaki rozmawiał ze mną ..gestykulacja ..słowa...to wszystko
            wzbudziło we mnie ..niepokój ,może niesłuszny a jednak ..przestraszyłam się:((((
            Miłego dnia:)
            pl.youtube.com/watch?v=_2UcHslsym8
            • c_n Re: Sekty... 29.10.08, 13:10
              caroli_ne_86 napisała:

              > Bardzo dziękuę C-N")

              > wzbudziło we mnie ..niepokój ,może niesłuszny a jednak ..przestraszyłam się:((

              nie rozumiem czego
              miłego...
              • caroli_ne_86 Re: Sekty... 29.10.08, 13:19
                Chodziło mi o niepokój jaki wzbudziła we mnie pewna ..osoba swoim ,jak dla mnie
                dziwnym ..zachowaniem
                mam to już za ..sobą ,tak myslę ale ..nigdy nie mów nigdy:((
                pl.youtube.com/watch?v=omFdpnSu57U
      • kolter_hugh1 Re: Sekty... 31.10.08, 18:26
        c_n napisała:

        > są o wiele bardziej liczne
        > a należące do nich osoby są mało wartościowe, fałszywe, zakłamane.

        Bzdura ci ludzie często szukają czegoś innego niż proponuje np: największa sekta
        jaka jest dostępna na rynku czyli Krk .
        • apog-eum Re: Sekty... 06.11.08, 13:14
          kolter_hugh1 napisał:

          > c_n napisała:
          >
          > > są o wiele bardziej liczne
          > > a należące do nich osoby są mało wartościowe, fałszywe, zakłamane.
          >
          > Bzdura ci ludzie często szukają czegoś innego niż proponuje np: największa sekt
          > a
          > jaka jest dostępna na rynku czyli Krk .

          Najwiecej maja do powiedzenia ci ludzie co do kosciola nie nalezaCiekam skad
          biora te swoje bzdury ktore potem pisza na forach!!
          • kolter_hugh1 Re: Sekty... 06.11.08, 16:56
            apog-eum napisała:
            > Najwiecej maja do powiedzenia ci ludzie co do kosciola nie nalezaCiekam skad
            > biora te swoje bzdury ktore potem pisza na forach!!

            Uwierz mi lala więcej wiem od co najmniej 80 % katolików bo mnie to po prostu
            interesuje .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka