piwi77
20.11.08, 07:24
Klękacie, pełzacie, bijecie się w piersi, wyznajecie urojone winy,
oddajecie niekończące sie hołdy, przyrównujecie się do pyłu i co? On
Was zwyczajnie olewa. Jak nie wierzycie, a nie wierzycie, to
poczytajcie sobie czasem Biblię. Tam jest wyraźnie, że jedyną osobą,
którą Bóg traktuje z respektem, to Szatan. Zawsze jest do jego
dyspozycji, wysłuchuje go z uwagą, a jego sugestie wciela w życie. A
Wy? Jesteście dla Waszego Wszechmogącego nikim, najwyżej kartą
przetargową w jego niezrozumiałych interesach, że aż się dziwię, że
ciągle chce Wam się mu wysługiwać.