kolebeczka
02.01.09, 10:48
W co czlowiek tak naprawde latwiej i chetniej wierzy: w cuda czy w
tzw.normalnosc?
I znow kilka w zwiazku z tym watpliwosci:
1) Jakiej płci jest Bog?
-Oczywiscie meskiej.
-Jezus zwracal sie do Ojca.
-„Ojcze nasz…“.
-Z kobietą przeciez Maryja nie moglaby zajsc w ciąze.
Ale tu mala niescislosc: meski Bog stworzyl na swoj obraz i
podobienstwo niegdys tez i kobiete.
Bog ma wiec jedną płec czy dwie czy jednak zadnej?
I tak komorka jajowa Maryi spotkala sie z…jaką forme mialo wlasciwie
nasienie pochodzace od Boga?
Jezeli bylo niewidoczne (cudowne- pochodzilo przeciez ze
zstepujacego Ducha Sw.)- to po co oslona Mocą Najwyzszego podczas
poczecia Jezusa?
Jezeli jednak ta oslona wynikala z faktu, ze nasienie bylo fizyczne-
to znaczy mial miejsce normalny akt plciowy- nie ma wiec mowy o
dziewictwie, nawet jesli blona dziewicza moze ponownie zarosnac,
nawet jesli ten akt mozna zachowac w tajemnicy. (do dzis np. w
islamie blona ta ma tak wielkie znaczenie, ze istnieja instytuty
chirurgii plastycznej oferujace rekonstrukcje dziewictwa-
tzw.hymenoplastyke.)
A moze ta Moc Najwyzszego to po prostu …pozniejsze pozytywniejsze
mysli Jozefa wbrew jego pierwotnemu postanowieniu oddalenia Maryi?
W koncu łatwa sytuacja to nie była…ot historia z zycia, ktorej
dorobiono skrzydła.
A moze Jezus zwracajac sie do Ojca nie takie ojcostwo mial na mysli
jakie jest rozumiane przez ludzi? Moze ojcostwo Boga to Jego energia
i wszechobecnosc we wszystkim, co istnieje, nie zas ludzko pojmowany
rodowod z siedzeniem po prawicy, wystawianie na probe, kary, dary
itp.?
2) Kiedy mialo miejsce Zwiastowania Maryi?
Kiedy padly slowa: "Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?" (Łk
1, 34)
-Jesli padly jeszcze przed narzeczenstwem z Jozefem- to znaczy, ze
Maryja nie znala jeszcze Jozefa.
Spotykajac go pomyslala, ze to on bedzie TYM ojcem.
Lub tez nie pomyslala, bo uwazala Jozefa za...powiedzmy naiwnego,
ktory w koncu sie pogodzi, bo przeciez Bog byl z nią- Moc
Najwyzszego ją osloni.
Zaszla w ciąze- byla tego aktu swiadoma?
Powiedziala o tym Jozefowi czy sie sam pokapowal widząc rosnący
brzuch?
Czy zanim doszlo do narzeczenstwa- wyznala tresc Zwiastowania
przyszlemu narzeczonemu czy mu to przemilczala?
-Jesli jednak slowa te padly w trakcie narzeczenstwa- to dlaczego
Maryja nie wziela w tym pytaniu pod uwage swojego narzeczonego i nie
zapytala Archaniola Gabriela: "a co na to powie Jozef? Czy to dzieki
niemu bede matką? Czy to nie zdrada, jesli TO nie dzieki niemu?"
A moze zapytala, ale nie zanotowano.
Zresztą – „Zwiastowanie Maryi“, a nie- „rzekomym swiadkom“, ktorych
przy zwiastowaniu w koncu nie bylo…
3) Czy Jezus bedac nieslubnym dzieckiem lub biologicznym synem
Jozefa nie bylby TYM Jezusem?
Czy wiara to w istocie kult biologii/ genealogii?
Czy zycie wieczne- jesli jest- to forma przedluzenia i kontynuowania
wlasnego zycia czy tez stan spokoju?
4) Skad wiemy o takiej intymnosci Maryi jak… dziewictwo?
Czy skromna Maryja obnosilaby sie z tym? Kiedy jej dziewictwo stalo
sie publicznym dobrem?
Czy to Bog nakazal Jej kiedykolwiek byc/ pozostac dziewica?
Czy tak chcieli ludzie?
Dlaczego dziewictwo jest az takim dobrem i godne jest podziwu?