Jezus

02.04.09, 13:38
W jakim stanie był Jezus po zmartwychwstaniu jeszcze przed wniebowzięciem ?
czy był duchem czy nadal człowiekiem z krwi i kości ?
    • lernakow Re: Jezus 02.04.09, 13:58
      Przypomniał mi się film "Przechodzimur" (czy jakoś tak) o człowieku, który
      przechodził przez ściany, ale zaczął z tym walczyć - leczyć się - nie rezygnując
      całkowicie ze swojego daru. Pewnego dnia leczenie zaczęło przynosić efekty i
      utknął w ścianie, przez którą przechodził.

      Otóż Jezus w tym okresie miał podobny status - pojawiał się w zamkniętych
      pomieszczeniach, aż w końcu przestał. Jego ciało uwięzło w ścianie i zostanie
      odnalezione przypadkiem po jakimś zamachu w Jerozolimie.

      Oto moje proroctwo.
      Rzekłem.
      • kolter_one Re: Jezus 02.04.09, 14:43
        lernakow napisał:
        > Otóż Jezus w tym okresie miał podobny status - pojawiał się w zamkniętych
        > pomieszczeniach, aż w końcu przestał. Jego ciało uwięzło w ścianie i zostanie
        > odnalezione przypadkiem po jakimś zamachu w Jerozolimie.

        Ale nie trwało to wiecznie .
    • krytykantka07 Re: Jezus 02.04.09, 14:37
      Jezus przed wniebowstąpieniem jak i po wniebowstąpieniu był bogiem!
      Nigdy nie był człowiekiem z krwi i kości!
      Kim jest duch i co może duch to nikt nie wie.
      Nie czytaj książek ani nie oglądaj filmów o duchach, bo one nie mówią o duchach
      tylko o chorej wyobraźni twórców.
      • kolter_one Re: Jezus 02.04.09, 14:45
        krytykantka07 napisała:

        > Jezus przed wniebowstąpieniem jak i po wniebowstąpieniu był bogiem!

        Oj Baśka co ty znów się najadłaś ::))

        > Nigdy nie był człowiekiem z krwi i kości!

        Też tak myślę ::))

        > Kim jest duch i co może duch to nikt nie wie.

        Oj wie ; bóg jest duchem !

        > Nie czytaj książek ani nie oglądaj filmów o duchach, bo one nie mówią o duchach
        > tylko o chorej wyobraźni twórców.

        To zostały mi ino pornole ::(((((
      • pocoo Re: Jezus 02.04.09, 14:48
        krytykantka07 napisała:

        > Jezus przed wniebowstąpieniem jak i po wniebowstąpieniu był bogiem!
        > Nigdy nie był człowiekiem z krwi i kości!
        >
        Jeżeli nigdy nie urodziła go Ziemianka to miał status Boga.Jeżeli go urodziła
        "za sprawą Boga" to był Herosem.
        Jeżeli doszło do zapłodnienia , to sprawka plemnika.
        Jeżeli żył na ziemi , to gwarantuję , że był człowiekiem takim jak każdy z nas.
        • eviva7 Re: Jezus 02.04.09, 20:31
          Jezus jest to wcielony duch Chrystusa w fizyczne ciało.Umarło ciało fizyczne,ale
          nie umarł Chrystus jako duch,który to ciało opuścił.Do czasu wniebowstąpienia
          Chrystus pozostawał duchem,a zmarłe ciało fizyczne w tym czasie przeistaczało
          się w Bożą energię i było niewidoczne.Tak pisze w Ewangelii Jezusa.
          • karbat Re: Jezus 02.04.09, 20:54
            eviva7 napisała:

            > Jezus jest to wcielony duch Chrystusa w fizyczne ciało.Umarło
            >ciało fizyczne,ale nie umarł Chrystus jako duch,który to ciało
            >opuścił.Do czasu wniebowstąpienia Chrystus pozostawał duchem,a
            >zmarłe ciało fizyczne w tym czasie przeistaczałosię w Bożą energię
            >i było niewidoczne.Tak pisze w Ewangelii Jezusa.

            e ,tam ewangelia Jezusa , ksiadz mowi dzis to samo kazdemu
            katolikowi ( ze tak samo jak Jezus ) ,ze jak umrze bedzie duchem
            albo upiorem .

            moze bys uprzejmie wyjsnila pojecie ;)
            Jezus jest to wcielony duch Chrystusa w fizyczne cialo .

            to Jezus nie byl Chrystusem = Namaszczonym ... ?
            Duch Namaszczonego ( Chrystusa ) zwanego Jezusem wcielil sie w
            Jezusa ?
            Rozumiesz to co piszesz ,chyba nie , moze sie myle ? :( .
            Wcielac ducha , ciekawe pojecie - to twoja czy teologiczna
            semantyka , brzmi to fatalnie .

            • eviva7 Re: Jezus 02.04.09, 21:17
              Chrystus jest zawsze Pierworodnym Synem Bożym,który istniał w Niebie zanim
              jeszcze świat powstał,tak jak pisze w NT.Dla naszego zbawienia Chrystus jako
              duch wcielił się w fizyczne ciało,którego matką była Maria,a ojcem Józef.

              Jezus=Chrystus(duch)+ ciało fizyczne

              Umarło ciało fizyczne i ono nie zmartwychwstało,o czym mówił sam Chrystus w
              NT.Chrystus jako duch opuścił ciało fizyczne po jego śmierci.

              W rzeczywistości nie było żadnego zmartwychwstania i kościół naucza nieprawdy to
              głosząc.Na Soborze w Chalcedonie ustalono,że Jezus Chrystus jest Bogiem i
              człowiekiem,ma dwie natury i dwie osobowości.Wynika z tego soborowego
              ustalenia,że Chrystus dostał rozdwojenia jaźni,bo ma dwie osobowości,co jest
              nienormalnym stanem.Jest to ciekawy problem na osobny temat.

              • karbat Re: Jezus 02.04.09, 22:02
                eviva7 napisała:

                > Chrystus jest zawsze Pierworodnym Synem Bożym,który istniał w
                >Niebie zanim jeszcze świat powstał,tak jak pisze w NT.Dla naszego
                >zbawienia Chrystus jako duch wcielił się w fizyczne ciało,którego
                >matką była Maria,a ojcem Józef.

                ;) duzo tych duchow i przemian stanow , gazowo - stalych .
                Jezus duch , przeobrazil sie pozniej w ssaka ,aby znowu przobrazic
                sie w ducha . szczerze , Po co mu to ? .

                > Jezus=Chrystus(duch)+ ciało fizyczne

                moja droga Jezus Chrystus , z " okresleniem -przydomkiem "
                Chrystus to NIC innego jak Jezus NAMASZCZONY , Mesjasz .
                ( OSOBA szczegolnie wyrozniona , DOSLOWNIE namaszczony od
                MASCI ) , nie majacy NIC wspolnego z duchami .
                Nie rob totalnych wariatow z Zydow , ktorzy mianem CHRYSTUS
                nazywali przed 2 000 lat osoby wyrozniajace sie ,prorokow ,
                mesjaszy .
                Nie dorabiaj legend ,gdzie ich nie ma .
                Opublikuj swe odkrycia w jakims pismie naukowym :) .

                > W rzeczywistości nie było żadnego zmartwychwstania i kościół
                >naucza nieprawdy to głosząc nie iNa Soborze w Chalcedonie
                >ustalono,że Jezus Chrystus jest Bogiem i człowiekiem,ma dwie natury
                >i dwie osobowości.Wynika z tego soborowego ustalenia,że Chrystus
                >dostał rozdwojenia jaźni,bo ma dwie osobowości,co jest nienormalnym
                stanem.

                nie wyciagaj za daleko idacych wnioskow z tego , co gdzies ,
                co kieds USTALILA grupa stacow , zwiacych sie wielebnymi .
          • krytykantka07 Re: Jezus 02.04.09, 21:42
            eviva7 napisała:

            > Jezus jest to wcielony duch Chrystusa w fizyczne ciało.Umarło ciało
            fizyczne,al> e > nie umarł Chrystus jako duch,który to ciało opuścił.

            Widzę, że nie rozumiesz, że zaprzeczasz sama sobie, zatem Ci wyjaśnię co
            napisałaś ;)
            Uznałaś, że Jezus był duchem.
            A co wiesz o duchach?

            > Do czasu wniebowstąpienia Chrystus pozostawał duchem,a zmarłe ciało fizyczne w
            tym czasie przeistaczało > się w Bożą energię i było niewidoczne.Tak pisze w
            Ewangelii Jezusa.

            Acha, czyli duch to Boża energia.
            No pięknie, bo jak już całe ciało fizyczne zmieniło się w Bożą energię to stało
            się duchem.
            Tylko po kiego duch musiał się stawać duchem, skoro od początku nim był?

            A o ewangelii Jezusa to ja nie słyszałam.
            Jesteś pewna, że Ty słyszałaś?
            Może napiszesz coś bliżej na ten temat?
            • eviva7 Re: Jezus 02.04.09, 22:02
              Ewangelia Jezusa jest na str:

              www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html
              Według niej Jezus jest to fizyczne ciało,w które wcielił się Chrystus jako
              duch.Umarł Jezus jako fizyczne ciało,a Chrystus jako duch je opuścił tak
              samo,jak się w nie wcielił.

            • karbat Re: Jezus 02.04.09, 22:20
              ewangelia pzypisywana Jezusowi istnieje ,( odnleziona w latach 40-
              tych ) uznana za heretycka przez kosciol katolikow . Rzuca ona wiele
              ciekawych faktow z zycia , pogladow , wiary Zydow wspolczesnych
              Jezusowi .
              • eviva7 Re: Jezus 02.04.09, 22:54
                Ewangelia Jezusa jest na str.:

                www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html
                Wynika z niej,że treść NT została bardzo zmieniona przez papieskich
                korektorów.Podaje np.,że:

                -Jezus był żonaty,
                -ojcem Jego fizycznego ciała był Józef,a nie żaden Duch Święty,
                -Chrystus przez Ducha Świętego jest obecny w każdym człowieku jako jego Pan i
                Osobisty Zbawiciel,
                -na czym polega zbawienie,itd.
              • krytykantka07 Re: Jezus 03.04.09, 10:12
                karbat napisał:

                > ewangelia pzypisywana Jezusowi istnieje ,( odnleziona w latach 40-
                > tych ) uznana za heretycka przez kosciol katolikow .

                To kłamstwo!
                Nie ma ewangelii przypisywanej Jezusowi, a to co znaleziono to sprytna mistyfikacja.
                No i do tego wskazanie jak rozumieć, to co mówił Jezus...
                Kolejny chwyt marketingowy dla bezmózgowców...
                • radzimir11 Re: Jezus 03.04.09, 10:20
                  krytykantka07 napisała:

                  > karbat napisał:
                  >
                  > > ewangelia pzypisywana Jezusowi istnieje ,( odnleziona w latach
                  > 40- tych ) uznana za heretycka przez kosciol katolikow .

                  > To kłamstwo!
                  > Nie ma ewangelii przypisywanej Jezusowi, a to co znaleziono to
                  > sprytna mistyfikacja.
                  > No i do tego wskazanie jak rozumieć, to co mówił Jezus...

                  A w ogóle mówił coś? No popatrz się ty, popatrz. Pierwsze słyszę.

                  > Kolejny chwyt marketingowy dla bezmózgowców...

                  Co się Dziwisz Stanisław? Wszystkie religie żerują na takich (bezmózgowcach).
                  • enrque Re: Jezus 03.04.09, 11:00
                    Proszę, proszę kolejne "gniazdko sekciarskie"!!! I ciągle te same osoby?


                    > A w ogóle mówił coś? No popatrz się ty, popatrz. Pierwsze słyszę.

                    Czyżbyś rodzimek myślał, że Chrystus był niemową? - może dopiero co odzyskałeś słuch? - a może poszukasz, gdzie to jest napisane?

                    > Co się Dziwisz Stanisław? Wszystkie religie żerują na takich (bezmózgowcach).

                    Nieładnie rodzimek tak żle o sobie mówić (i to publicznie!). Masz jednak szansę - zamiast być wyznawcą "wszystkich religii" zostań tylko jednej (Chrystusowej), nikt wówczas nie będzie na tobie "żerował"!!!
                  • krytykantka07 Re: Jezus 03.04.09, 12:46
                    radzimir11 napisał:

                    >> A w ogóle mówił coś? No popatrz się ty, popatrz. Pierwsze słyszę.

                    Owszem mówił.

                    " Nie ma po co - ciągnął Jezus - przyszywać nowych łat do starej odzieży.
                    Przetarta tkanina jest za słaba, aby otrzymać nowe płótno. Nic nie da nalewanie
                    nowego żywego wina w stary zeschnięty bukłak...

                    ...Ale Jezus najwidoczniej nie żywiąc podejrzeń co do szczerości saduceusza,
                    rozwinął jego pytanie. Prawa i doktryny wszelkich starych instytucji
                    doprowadzają stopniowo do nagromadzenia się znaków, symboli, pamiątek,
                    uświęconych naczyń, amuletów i zaklęć, aż zduszą one życie owej instytucji i
                    zagubią jej cele. Bez końca debatuje się nad błahostkami: ile kroków wolno
                    prawowiernemu przejść w szabat... czy wolno w szabat przenieść zydel przez
                    izbę... czy krawiec łamie prawo szabatu jeśli ma igłę wpiętą w swoją opończę -
                    nigdy jednak nie określa się prawem, jak wysoką opłatę może pobierać gospodarz
                    od ubogiego dzierżawcy, lichwiarz od znękanego dłużnika. Po długich sporach
                    ustala się ilość poszczególnych ziół zmieszanych na kadzidło - ile dosypać
                    mięty, ile anyżu, ile ruty. Trawi się dni na rozważaniu, jakiej wielkości
                    powinna być filakteria, jak szerokie obramowanie szaty kapłana, gdy tymczasem
                    nędzarze konają z głodu u progów bogaczy i nikogo to nie obchodzi. Jezus
                    podniósł głos z oburzeniem, opowiadając o gromadach nieszczęśników stłoczonych
                    niedaleko siedzib, w których syci uczeni całymi dniami rozszczepiają włos na
                    czworo, wdając się w najdrobniejsze szczegóły obrzędów i ceremoniałów... Władzy
                    tak już bezowocnej nie da się naprawić. Trzeba, aby powstała nowa.
                    - Myślisz więc - zapytał Dawid z szacunkiem - że stare prawa należy obalić?
                    - Nie Dawidzie! - wykrzyknął Jezus. - Nie obalić... tylko spełnić "

                    I kiedy stare prawo się spełniło?
                    Na krzyżu. Gdy Jezus wypowiedział słowa: " wykonało się "

                    Ciekawe czy Lloyd C. Douglas zdawał sobie sprawę co tak naprawdę napisał w
                    swojej książce...
                    Ja dzięki jego książce zrozumiałam kim był Jezus i jakie postawił cele swoim
                    wyznawcom.
                • karbat Re: Jezus 03.04.09, 11:25
                  krytykantka07 napisała:

                  > To kłamstwo! Nie ma ewangelii przypisywanej Jezusowi, a to co
                  >znaleziono to sprytna mistyfik acja.

                  ;)
                  Ewangelia Jezusa ,- istnieje , wg Samrango ( nagroda Nobla )
                  Ewangelia Jezusa ,- istnieje wg Schwarza , tlumaczyl swiete texty w
                  dwie strony .
                  • wanda43 Re: Jezus 03.04.09, 13:51
                    Swoją drogą ciekawe, kto ją napisał?
                    • krytykantka07 Re: Jezus 03.04.09, 14:13
                      wanda43 napisała:

                      > Swoją drogą ciekawe, kto ją napisał?

                      To proste.
                      Jakiś spec od robienia nicości wokół siebie czyli spec od
                      ratowania naszej planety.
                      No i do tego niewierzący w Boga.
    • piwi77 Re: Jezus 03.04.09, 11:31
      Jako, że jego ciało zniknęło z grobu mozna by wysnuć wniosek, że
      zmartwychwstały był cielesnym człowiek, tylko jak wtedy mógł
      przenikać przez zamknięte drzwi? Coś tu nie gra, ale czy w historii
      z Jezusem w ogóle coś gra?
      • eviva7 Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 03.04.09, 15:44
        UKAZYWANIE SIĘ UCZNIOM DUCHOWEGO CIAŁA CHRYSTUSA wg "TO JEST MOJE SŁOWO....Ewangelia Jezusa".

        10. Maria zaś stała przed grobowcem i płakała, a płacząc pochyliła się, spojrzała znowu do grobowca i ujrzała dwóch aniołów w białych szatach: jednego od strony głowy, a drugiego od strony nóg, gdzie leżało ciało Jezusa. I oni rzekli do niej: "Niewiasto, czemu płaczesz?"
        11. A ona odrzekła: "Wzięli Pana mojego, a nie wiem, gdzie Go położyli". A gdy to powiedziała, obejrzała się za siebie i zobaczyła stojącego Jezusa, ale nie rozpoznała, że był to Jezus.
        12. Jezus rzekł do niej: "Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?" Ona mniemając, że to ogrodnik, rzekła mu: "Panie, jeśli Ty Go zabrałeś, powiedz mi, a ja Go wezmę". Rzekł jej Jezus: "Mario!" Wtedy obróciwszy się, rzekła Mu: "Rabboni" co znaczy "Mistrzu".
        13. Jezus rzekł do niej: "Nie dotykaj Mnie, bom jeszcze nie wstąpił do Ojca Mojego. Ale pójdź do braci Moich i powiedz im, że wstępuję do Mojego Ojca i do Ojca waszego, do Mojego Boga i Boga waszego". (Rozdział 84, 10-13)

        Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
        i pogłębiam słowo:

        Również i oczy Marii były tak długo zakryte, aż Ja, wypowiadając jej imię "Maria", otworzyłem oczy jej duszy. Wtedy ujrzała ona Moje niematerialne ciało. "Nie dotykaj Mnie" oznacza też między innymi: "Uwierz!"
        Człowiek może dotknąć tylko materialnego, ziemskiego ciała, ale nie ciała z subtelnej substancji.
        Wtedy, gdy ukazałem się Marii i niektórym z apostołów i uczniów, Moje ziemskie ciało przeistaczało się. To przeistoczenie Mojego fizycznego ciała było niewidoczne dla ludzi. Dokonywało się ono aż do wniebowstąpienia. Ponieważ Moje ziemskie ciało było absolutnie przepromieniowane przez ciało duchowe, zostało ono stopniowo zaabsorbowane przez duchowe atomy. Odwieczna siła Ojca, prasiła, przeistoczyła więc Moje materialne ciało, tak że materia przepromieniowana przeze Mnie została usunięta z pozostałej ciężkiej materii.

        Kto ustawia krzyż z martwym ciałem i uwielbia go, ten uwielbia fizyczne ciało i tym samym wprowadza ludzkość w błąd sugerując, że Ja poniosłem klęskę. On czci martwe ciało zamiast modlić się do Zmartwychwstałego, do wewnętrznego Światła, do Ojca we Mnie, do Chrystusa. Symbolem zmartwychwstania, wniebowstąpienia, jest krzyż bez ciała.

        14. I poszła Maria Magdalena, i oznajmiła uczniom, że widziała Pana i że jej to powiedział i polecił, aby obwieszczono Jego zmartwychwstanie. (Rozdział 84, 14)

        www.das-wort.com/polski/s007pl/dimw-84.html---------
        1. Wieczorem tego dnia, pierwszego dnia tygodnia, gdy uczniowie zebrali się, a drzwi były zamknięte w obawie przed Żydami, przyszedł Jezus. Stanął pośród nich i rzekł: "Pokój z wami". Ale oni przestraszyli się, gdyż sądzili, że ujrzeli ducha.
        2. A On przemówił do nich: "Patrzcie, to Ja Jestem, taki jakiego Mnie widzieliście przedtem. Duch naprawdę może zjawiać się w ciele z krwi i kości, jak to widzicie. Spójrzcie na Moje ręce i nogi, dotknijcie ich i przyjrzyjcie się!" (Rozdział 87, 1-2)

        Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
        i pogłębiam słowo:

        Ja nie miałem ciała z krwi i kości, lecz dostroiłem Moje duchowe ciało do wibracji ziemi i jednocześnie podniosłem świadomość uczniów, tak że mogli Mnie ujrzeć i odczuć.

        www.das-wort.com/polski/s007pl/dimw-87.html
        • eviva7 Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 03.04.09, 15:49
          UKAZANIE SIĘ CHRYSTUSA wg."TO JEST MOJE SŁOWO....EWANGELIA JEZUSA"

          Prawidłowy link do rozdziału 84

          www.das-wort.com/polski/s007pl/dimw-84.html
          • enrque Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 03.04.09, 17:03
            > UKAZANIE SIĘ CHRYSTUSA wg."TO JEST MOJE SŁOWO....EWANGELIA JEZUSA"

            Może wiwa przedstawisz nam jeszcze "ewangelię Judasza" i "ewangelię Józefa"? Jestem bardzo ciekaw co tam jest napisane! Myślę, że jak jeszcze trochę pożyję to doczekam "ewangelii Marii Magdaleny" nie mówiąc już o "ewangelii Piłata"! Tyle ciekawych "ewangelii" jeszcze przed nami!!!
            • kolter_one Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 03.04.09, 17:19
              enrque napisał:
              > Może wiwa przedstawisz nam jeszcze "ewangelię Judasza" i "ewangelię Józefa"?

              Co to dla was są różnica ?skoro i tak w waszych bibliach są od wieków apokryfy ?
              • enrque [...] 03.04.09, 19:51
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tok33 Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 01.05.09, 17:18
          Jezus za życia zjednał sobie tylko dziesięciu żeglarzy i godnych pogardy celników, a i to nie wszystkich spośród nich. Za życia sam nie przekonał nikogo, a po śmierci przekonuje wielkie rzesze każdy, kto ma na to ochotę: czyż to nie absurd? Jaki argument skłonił was do tego, byście uznali go za Syna Bożego? [odpowiadacie] Przekonała nas wiedza o tym, że poniósł mękę, aby zniszczyć twórcę zła. Jakże to? Czyż wielu innych ludzi nie poniosło kary, i to nawet bardziej haniebnej? [odpowiadacie] Uważamy Go za Syna Bożego dlatego, że uleczył chromych i ślepych. Jak powiadacie, wskrzesił umarłych.
          • enrque [...] 02.05.09, 09:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • enrque [...] 03.04.09, 16:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • karbat Re: Jezus 04.04.09, 11:07
        piwi77 napisał:

        > Jako, że jego ciało zniknęło z grobu mozna by wysnuć wniosek, że
        > zmartwychwstały był cielesnym człowiek, tylko jak wtedy mógł
        > przenikać przez zamknięte drzwi?

        na proste pytanie otrzymasz odpowiedz nie na temat .
        Juz Starozytni Zydzi byli ,ze tak powiem byli oburzeni ,
        zbulwersowani , sceptyczni co do jego przechwalek o zburzeniu i
        odbudowaniu swiatyni w Jerozolimie , bodajze w trzy dni swiatyni .
        • pocoo Re: Jezus 04.04.09, 11:58
          Kupy się to nie trzyma.Samo określenie "zmartwychwstanie" nie może odnosić się
          do duszyczki która nie ma ciała fizycznego.Taka duszyczka nie je i nie
          pije.Ludzie sami nie wiedzieli co widzą i co piszą.
          • piwi77 Re: Jezus 04.04.09, 12:55
            pocoo napisała:

            > Ludzie sami nie wiedzieli co widzą i co piszą.

            Dzisiaj też nie jest z tym dużo lepiej.
            PS. Dzięki za wczorajsze miłe słowa!

        • kolter_one Re: Jezus 04.04.09, 19:25
          karbat napisał:

          sceptyczni co do jego przechwalek o zburzeniu i
          > odbudowaniu swiatyni w Jerozolimie , bodajze w trzy dni swiatyni .

          Żydzi ie zrozumieli że to Jezus jest tą świątynią
    • seth.destructor Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 04.04.09, 12:46
      Więc o prawdziwości natchnienia ma rozstrzygać człowiek?
      • japico Re:Ukazywanie się duchowego ciała Chrystusa 04.04.09, 15:44
        seth.destructor napisał:

        > Więc o prawdziwości natchnienia ma rozstrzygać człowiek?

        - - A kto inny?
    • piwi77 Re: Jezus 04.04.09, 13:12
      To prawda, w NT stoi, że Tomasz coś tam Jezusowi gdzieś wkładał, ale
      to dość częste zjawisko między dwoma facetami i nie powód, żeby się
      tym tak epatować, dopatrywać się w tym ingerencji zaświatów, a z
      całą pewnością nie powód wylewania kubła pomyj na pocoo.
    • mmujer Zmartwychwstanie to nie jest ozywienie trupa 04.04.09, 15:06
      Pusty grób Jezusa jest tylko legendą dla bardziej opisowego
      zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł najbardziej
      zdecydowany glosiciel zmartwychwstania Chrystusa o pustym grobie nic
      nie wspomina. Nie ma dla niego pustego grobu bo nie ma on dla niego
      zadnego znaczenia jeśli chodzi o prawdę o zmartwychwstaniu. Gdyby on
      cokolwiek słyszał o pustym grobie, to jako o znaku godnym
      podkreślenia, nie przemilczałby go w kontekście najważniejszej
      prawdy - zmartwychwstania Jezusa. Paweł przytacza skrupulatnie
      wszystkie świadectwa przemawiajace za zmarwychwstaniem Jezusa. Jeśli
      więc niczego nie słyszał to dowod, że nie było pustego grobu i że
      opisy go dotyczace musiały powstać póżniej.
      Św. Paweł wyobraża sobie zmartwychwstanie jako "ciało duchowe" a nie
      ożywienie trupa zlożonego kiedyś do grobu. Tak samo i my
      zmartwychwstaniemy.
      To że ktoś tam włozył palce do ran Jezusa to nie jest fakt
      historyczny. Cale Pismo Świete to nie jest książka opisujaca fakty
      historyczne.
      • pocoo Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 04.04.09, 15:20
        Co to jest?Czy to nie jest z martwych wstanie? Czym jest dla Chrześcijan Biblia?
        Można ją interpretować jak kto chce? Jak mu pasuje? Kto ma rację? Jeżeli nie
        opisuje faktów , to po co ona komu? Mnie to nie dotyczy , ale co z osobami
        wierzącymi?
        Katolicy uważają , że dusza w momencie śmierci opuszcza ciało.Czy wg Ciebie to
        jest zmartwychwstanie?
        • mmujer Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 04.04.09, 18:03
          W NT jedenz Ewangelistów napisał: "Zapewniam was bracia, że cialo i
          krew nie mogą posiaść królestwa Bożego, i to co zniszczalne, nie
          może mieć dzidzictwa w tym co niezniszczalne".
          W wyniku zmartwychwstania otrzymamy nowe ciało duchowe.
          Zaden z teologów nie uważa Pisma Świetego jako opis faktów. Ważne
          jest tylko przesłanie.
          Weż i porównaj opisy Ewangelistow dotyczące kto i ile było kobiet
          przy pustym gobie Jezusa to zauważysz, ze kazdy z czterech
          ewabgekistów podaje inną ich liczbę i kazdy podaje inny czas ich tam
          przybycia. Jednak te różnice nie mają żadnego znaczenia do wiary w
          zmartwychwstanie Chrystusa.
          Moim zdaniem śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie odbywa się
          w tym samym momencie. Los człowieka decyduje sie w momencie jego
          śmierci. Naszym bliskim zmarłym już tu z ziemi nie jesteśmy w stanie
          nic pomóc. Żadne nasze modlitwy w ich intencji nie są w stanie ich
          losu już zmienić.
          Do łotra, który wisiał obok Jezusa na krzyżu , który miał całe swoje
          zycie podłe i grzeszne ale w ostatniej chwili przed swoją śmiercią
          uwierzył w męczęńską i niewinną śmierć Jezusa ten mu
          odpowiedział: "Jeszcze dziś będziesz ze mną w niebie". Nie powidział
          mu że najpierw umerze potem poleży w grobie kiedyś tam
          zmartwychwstanie i wtedy zdecyduje sie jego los.
          • pocoo Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 04.04.09, 19:15
            mmujer napisał:
            > Weż i porównaj opisy Ewangelistow...

            Opisują niby to samo ale jakoś inaczej.Czy wszystko jest prawdą.

            > Do łotra, który wisiał obok Jezusa na krzyżu , który miał całe swoje
            > zycie podłe i grzeszne ale w ostatniej chwili przed swoją śmiercią
            > uwierzył w męczęńską i niewinną śmierć Jezusa

            Nie byłabym taka pewna. Dlaczego ten opis jest ważny? Dlatego , ze można sobie
            na ten temat pofantazjować? Tylko w dwóch ewangeliach opisani są łotrzy wiszący
            obok Jezusa.Dlaczego każdy z wspomnianych opisów jest inny? Który jest prawdziwy?
          • kolter_one Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 04.04.09, 19:57
            mmujer napisał:

            mmujer napisał:

            > W NT jedenz Ewangelistów napisał: "Zapewniam was bracia, że cialo i
            > krew nie mogą posiaść królestwa Bożego, i to co zniszczalne, nie
            > może mieć dzidzictwa w tym co niezniszczalne".
            > W wyniku zmartwychwstania otrzymamy nowe ciało duchowe.

            To jakie ciało dostaną ci o których mówił Jezus ; Błogosławieni cisi, albowiem
            oni na własność posiądą ziemię( Mat 5,5) duchy będą się po ziemi pałętały żyjąc ?

            Iz 65,17-25
            Albowiem oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się wspominać
            dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą. (18) Przeciwnie, będzie radość
            i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę; bo oto Ja uczynię z Jerozolimy wesele
            i z jej ludu - radość. (19) Rozweselę się z Jerozolimy i rozraduję się z jej
            ludu. Już się nie usłyszy w niej odgłosów płaczu ni krzyku narzekania. (20) Nie
            będzie już w niej niemowlęcia, mającego żyć tylko kilka dni, ani starca, który
            by nie dopełnił swych lat; bo najmłodszy umrze jako stuletni, a nie osiągnąć stu
            lat będzie znakiem klątwy. (21) Zbudują domy i mieszkać w nich będą, zasadzą
            winnice i będą jedli z nich owoce. (22) Nie będą budować, żeby kto inny
            zamieszkał, nie będą sadzić, żeby kto inny się karmił. Bo na wzór
            długowieczności drzewa będzie długowieczność mego ludu; i moi wybrani długo
            używać będą tego, co uczynią ich ręce. (23) Nie będą się trudzić na próżno ani
            płodzić dzieci na zgubę, bo plemieniem błogosławionych przez Pana są oni sami, i
            potomkowie ich wraz z nimi. (24) I będzie tak, iż zanim zawołają, Ja im
            odpowiem; oni jeszcze mówić będą, a Ja już wysłucham. (25) Wilk i baranek paść
            się będą razem; lew też będzie jadał słomę jak wół; a wąż będzie miał proch
            ziemi jako pokarm. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać na całej świętej mej
            górze - mówi Pan.

            > Zaden z teologów nie uważa Pisma Świetego jako opis faktów.

            No katoliccy to i owszem :) dlatego w boga nie wierzą ::))

            Ważne
            > jest tylko przesłanie.
            > Weż i porównaj opisy Ewangelistow dotyczące kto i ile było kobiet
            > przy pustym gobie Jezusa to zauważysz, ze kazdy z czterech
            > ewabgekistów podaje inną ich liczbę i kazdy podaje inny czas ich tam
            > przybycia.

            To co z tego ? każda ewangelia była pisana przez innego człowieka na przestrzeni
            około 60 lat ,zresztą każdy widzi inaczej to samo wydarzenie .

            Jednak te różnice nie mają żadnego znaczenia do wiary w
            > zmartwychwstanie Chrystusa.

            To po co je podajesz?

            > Moim zdaniem śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie odbywa się
            > w tym samym momencie.

            To dotyczy tylko tych którzy dożyją paruzji.Inni zmartwychwstaną po wiekach do
            życia na ziemi choćby Jan Chrzciciel który do nieba ma drogę zamkniętą.

            Los człowieka decyduje sie w momencie jego
            > śmierci.

            Bzdura i to totalna ; Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu(Rz 6,7)

            Naszym bliskim zmarłym już tu z ziemi nie jesteśmy w stanie
            > nic pomóc.

            To po co płacicie za ,wypominki " ?

            Żadne nasze modlitwy w ich intencji nie są w stanie ich
            > losu już zmienić.

            Zgadza się ;) Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu (Rz 14,12)

            > Do łotra, który wisiał obok Jezusa na krzyżu , który miał całe swoje
            > zycie podłe i grzeszne ale w ostatniej chwili przed swoją śmiercią
            > uwierzył w męczęńską i niewinną śmierć Jezusa ten mu
            > odpowiedział: "Jeszcze dziś będziesz ze mną w niebie". Nie powidział
            > mu że najpierw umerze potem poleży w grobie kiedyś tam
            > zmartwychwstanie i wtedy zdecyduje sie jego los.

            O to ciekawe widać Śj słuchałeś uważnie ::))
        • mmujer Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 04.04.09, 18:19
          Każdy człowiek to jest jak ziarno, które rolmik sieje w glebe.
          Ziarno to nie ożyje jeśli wprzód nie umrze. Z nami bedzie podobnie,
          zasiewa się ciało zmysłowe - powstaje duchowe.
          • kolter_one Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 04.04.09, 19:58
            mmujer napisał:

            > Każdy człowiek to jest jak ziarno, które rolmik sieje w glebe.
            > Ziarno to nie ożyje jeśli wprzód nie umrze. Z nami bedzie podobnie,
            > zasiewa się ciało zmysłowe - powstaje duchowe.

            To dotyczy tylko tych z nadzieją ,,niebiańska" Paweł ją miał .
          • karbat Re: Zmartwychwstanie ,mmujer 05.05.09, 09:35
            mmujer napisał:

            > Zaden z teologów nie uważa Pisma Świetego jako opis faktów. Ważne
            > jest tylko przesłanie.

            wynika z tego , ze teologowie , ksieza ,rownie dobrze mogli sie
            zajmowac historia Krolewny Sniezki i Krasnoludkow .
            Zmartwychwstala .
            W tej fascynujacej historii tez jest poslanie .
      • kolter_one Re: Zmartwychwstanie to nie jest ozywienie trupa 04.04.09, 19:42
        mmujer napisał:

        > Pusty grób Jezusa jest tylko legendą dla bardziej opisowego
        > zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

        jakies na to dowody ?

        Apostoł Paweł najbardziej
        > zdecydowany glosiciel zmartwychwstania Chrystusa o pustym grobie nic
        > nie wspomina.

        Ale pisze o tym bardzo dobitnie jego uczeń Łukasz !!

        Nie ma dla niego pustego grobu bo nie ma on dla niego
        > zadnego znaczenia jeśli chodzi o prawdę o zmartwychwstaniu.

        Może tu chodziło o to żeby hołota nie traktowała ciała Jezusa jako relikwii tak
        jak teraz robi z kawałkiem ścierki zwanym całunem ::))).

        Gdyby on
        > cokolwiek słyszał o pustym grobie, to jako o znaku godnym
        > podkreślenia, nie przemilczałby go w kontekście najważniejszej
        > prawdy - zmartwychwstania Jezusa.

        Ta , to od kogo Łukasz to słyszał ?

        Paweł przytacza skrupulatnie
        > wszystkie świadectwa przemawiajace za zmarwychwstaniem Jezusa.

        Czyli dajesz nam dowód że ewangelie kłamią ?

        Jeśli
        > więc niczego nie słyszał to dowod, że nie było pustego grobu i że
        > opisy go dotyczace musiały powstać póżniej.

        Skąd wiesz ze nie słyszał i skąd wiesz kiedy powstały te ,,legendy" .
        Może to dla niego nie było ważne jego interesowało bardziej jakie to ma dla
        ludzi skutki.

        > Św. Paweł wyobraża sobie zmartwychwstanie jako "ciało duchowe" a nie
        > ożywienie trupa zlożonego kiedyś do grobu.

        To ciekawe co na twoje słowa powiedzą ci co maja życ po zmartwychwstaniu na ziemi ??

        Tak samo i my
        > zmartwychwstaniemy.

        Albo i nie bo zdaje się że jesteś ,,czcicielem plastikowych laleczek" a ci nie
        bardzo sie kwalifikują ::))

        > To że ktoś tam włozył palce do ran Jezusa to nie jest fakt
        > historyczny. Cale Pismo Świete to nie jest książka opisujaca fakty
        > historyczne.

        Ta , to ciekawe bo jak mi wiadomo całe pismo jest przez boga natchnione ,czyli
        bóg kłamie ?
        • karbat Re: Zmartwychwstanie to nie jest ozywienie trupa 04.04.09, 21:05
          kolter_one napisał:

          > Apostoł Paweł najbardziej
          > > zdecydowany glosiciel zmartwychwstania Chrystusa o pustym grobie
          nic nie wspomina.

          Podroze Guliwera to betka w porownaniu z podrozami i przygodami
          Pawla donosiciela .
          >
          • kolter_one Re: Zmartwychwstanie to nie jest ozywienie trupa 04.04.09, 21:11
            karbat napisał:

            > kolter_one napisał:
            >
            > > Apostoł Paweł najbardziej
            > > > zdecydowany glosiciel zmartwychwstania Chrystusa o pustym grobie
            > nic nie wspomina.
            >
            > Podroze Guliwera to betka w porownaniu z podrozami i przygodami
            > Pawla donosiciela .

            Te słowa cytował murjer czy jak mu tam ::)) nie ja , ja to tylko skomentowałem ::))
      • zuq1 Jakaś pozorna mądrość... 07.04.09, 10:46
        Weź sobie, koleżanko, przeczytaj w takim razie 15 rozdział 1
        Koryntian i zweryfikuj swoją wypowiedź powyżej - Paweł doskonale
        wiedział o zmartwychwstaniu, a to, że tylko tyle o tym napisał, to
        jedynie dowód na to, że zmartwychwstanie było oczywistym faktem.

        "Skoro więc głosimy zmartwychwstanie Chrystusa, to dlaczego
        niektórzy z was twierdzą, że zmartwychwstania w ogóle nie ma? 13 Bo
        jeśli go nie ma, to i Chrystus nie zmartwychwstał. 14 A jeśli On nie
        zmartwychwstał, to bezsensowne jest nasze głoszenie – i wasza wiara
        też. 15 W takiej sytuacji okazujemy się fałszywymi świadkami, bo
        twierdzimy, że Bóg ożywił z martwych Chrystusa. A nie mógł tego
        zrobić, skoro umarli nie zmartwychwstają. 16 Jeśli umarli nie
        zmartwychwstają, Chrystus też nie zmartwychwstał. 17 A jeśli On nie
        ożył, na próżno Mu zaufaliście i nadal macie problem ze swoimi
        grzechami. 18 Tak samo ci wierzący, którzy już zmarli, poszli na
        potępienie. 19 A jeżeli nasza nadzieja w Chrystusie dotyczy tylko
        tego ziemskiego życia, to jesteśmy najbardziej godni pożałowania ze
        wszystkich ludzi. 20 Lecz Chrystus naprawdę zmartwychwstał – jako
        pierwszy z umarłych. " (1 Kor 15,12-20)
    • pocoo Re: Jezus 04.04.09, 19:40
      kolter_one napisał:

      > W jakim stanie był Jezus po zmartwychwstaniu jeszcze przed wniebowzięciem ?
      > czy był duchem czy nadal człowiekiem z krwi i kości ?

      Można dostać kręćka od opini na temat Jezusa.Jeżeli wyszedł z grobu , jeżeli
      jadł i pił to nie mógł być duchem.A może to znów jakaś metafora?
      • kolter_one Re: Jezus 04.04.09, 19:59
        pocoo napisała:

        > Można dostać kręćka od opini na temat Jezusa.Jeżeli wyszedł z grobu , jeżeli
        > jadł i pił to nie mógł być duchem.A może to znów jakaś metafora?

        Kwestia wiary w cuda ::))
        • karbat Re: Jezus 05.04.09, 09:30
          kolter_one napisał:

          > W jakim stanie był Jezus po zmartwychwstaniu jeszcze przed
          >wniebowzięciem ? czy był duchem czy nadal człowiekiem z krwi i
          >kości ? ,

          uczucie ulgi ,ze po wszystkich katorgach , po dlugim umieraniu na
          krzyzu Jezus wreszcie umiera .
          Zaslona w Swiatyni Zydow , sie rozrywa , ziemia sie trzesie , niebo
          sie zciemnilo.Po takich tragicznych zjawiskach przyrodniczych ,nawet
          ostatni zolnierz musial pojac , co wszyscy uczynili . Bez zjawisk
          przyrodniczych NIKT ( poza najblizszymi ) by na to nie wpadl ,ze
          dzieje sie niesprawiedliwosc .

          Zmarwychwstanie , zaden sprawca ukrzyzowania sie o zmartwychwstaniu
          Jezusa nie dowiaduje NIGDY ,ani Pilat ani Faryzeusze , durnie nie
          wiedzieli co sie w kraju dzieje ;) , ciekawe .
          Staje sie cud Zmartwychwstnia , zolnierze pilnujacy grobu ... spia ,
          tak , jak to zwylke bywa przy cudach .
          Jezus usuwa kamien sprzed grobu ,( musial miec duzo sily skatowany
          nieboszcyk ).
          Jezus ponoc ukazuje sie tez wybranym osobom ,ktore ...nie wierza w
          jego zmartwychwstanie .Tomasz chce najpierw widziec jego rany . Nie
          wystarczaja mu rany po gwozdziach , chce dodatkowo zobaczyc rane na
          boku ! , by uwierzyc .
          Tak jakby dobrego przyjaciela , Nauczyciela , Boga , poznawalo sie
          po RANACH a nie po wygladzie czy po jego glosie .

          Co sie dzieje z samym Jezusem ?
          Wiszc na krzyzu zwraca sie Jezus do przestepcy ; "Zaprawde ,powiadam
          Tobie ; Dzisiaj bedziesz ze mna w Raju ", ale ... Jezus
          zmartwychwstaje w CIELE ,jako czlowiek - " Szukacie zyjacego wsrod
          martwych ? ". Takze ANIOL ( istotne ) wg Lukasza mowi : "On
          Zmartwychwstal " .
          Czyli , jak Jezus mogl wedrowac po ziemi , miedzy zyjacymi , jesli
          JEDNOCZESNIE zapowiedzial swoja obecnosc w Raju ( do przestepcy ).
          Tomasz tez nie mogl sprawdzac ran duchowi ,zjawie jest tez
          wykluczone . .
          Wg Biblii ,po zmartwychwstniu , Jezus byl postacia bedaca
          jednoczesnie w niebie i na ziemi to oczywiste ;).

          W Biblii , NT jest wiecej sprzecznosci niz madrosci .
          • pocoo Re: Jezus 05.04.09, 10:52
            Wszystko zależy od tego kogo ,kiedy ,(w jakim humorze?)i jak Duch Święty natchnął.
            O "cudach" się nie rozprawia , w "cuda" się wierzy?Ale jak uwierzyć w "cudactwa"?
            • eviva7 Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 05.04.09, 12:54
              w Ewangelii Jezusa Chrystus wyjaśnia,że On był widoczny w ciele duchowym,bo jako
              duch nie mógł umrzeć.Nie był więc w ciele fizycznym.Ten fragment o "jedzeniu i
              piciu"przez Chrystusa podany w NT,został sfałszowany podobnie jak i wiele innych
              fragmentów.KK chodziło aby oszukiwać wiernych dogmatem o konieczności
              zmartwychwstania fizycznego ciała i robić na tym dobry interes przez
              sprzedawanie odpustów,mszach za zmarłych,itd..

              "Ja nie miałem ciała z krwi i kości, lecz dostroiłem Moje duchowe ciało do
              wibracji ziemi i jednocześnie podniosłem świadomość uczniów, tak że mogli Mnie
              ujrzeć i odczuć."

              www.das-wort.com/polski/s007pl/dimw-87.html
              • pocoo Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 05.04.09, 13:16
                Czyli co? Religia ma doprowadzić do zbawienia duszy? Ciało fizyczne jest
                grzeszne a dusza nie ma czym grzeszyć.Po co to wszystko?
                • enrque [...] 05.04.09, 14:36
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • eviva7 Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 05.04.09, 17:21
                    Dusza jest grzeszna i dlatego w NT pisze,że trzeba ją zbawiać.Dokładniej pisze
                    na ten temat w Ewangelii Jezusa.
                    • enrque Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 06.04.09, 08:01
                      eviva7 napisała:

                      > Dusza jest grzeszna i dlatego w NT pisze,że trzeba ją zbawiać.Dokładniej pisze
                      > na ten temat w Ewangelii Jezusa.

                      Czyli uważasz, że w N.T. na ten temat napisano niezbyt jasno? Po przeczytaniu można tego nie zrozumieć? W takim razie N.T. był "felerny" i przez niemal 2000 lat Chrystus dopuszczał, że ludzie nie rozumieją jego przesłania? I nic z tym nie robił? - Dopiero teraz "objawił" swoją "prawdziwą ewangelię", aby takie "zagubione owieczki" jak wiwa mogli go zrozumieć???
                      • eviva7 Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 07.04.09, 07:14
                        Ponieważ NT był wielokrotnie fałszowany na polecenie papieży,Chrystus przekazał obecnie prawdziwą "Ewangelię Jezusa" i "Wewnętrzną Drogę",którą prowadzi On osobiście każdego do zbawienia.W proroczym słowie przekazanym do s.Gabrieli w dn.19.IV.2005r,Bóg tak mówi o obecnym kościele i papieżu.

                        "We wszystkich czasach brałem sobie ludzi i czyniłem z nich Moje instrumenty, proroków Bożych. Poprzez nich przemawiałem do tych ludzi, którzy otwierali swoje serce dla Mnie, dla Odwiecznego, i posługiwali się swoim rozumem, aby poprzez rozważania znaleźć prawdę w swoim sercu, w sednie swojej duszy. Oni starali się i również dzisiaj starają się żyć zgodnie z wewnętrzną etyką i moralnością, która wynikała i wynika z Moich Przykazań, a także ze wskazówek, z nauk Prawa, które głosił Mój Syn – Jezus, zwany Chrystusem, którego posłałem do ludzi, aby mogli odnaleźć drogę do odwiecznej ojczyzny.

                        Jedynie Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem we Mnie, w Duchu miłości i wolności.Jezus, który w ciele był synem cieśli, ubierał się jak prosty lud. Także prorocy, których wysyłałem do ludzi, ubierali się skromnie. Żadna niebiańska istota, która stała się człowiekiem, aby jako człowiek głosić Moje posłanie, nie ubierała się w purpurę, jedwab i złoto. Żaden prorok nie otaczał się pełnym przepychu aparatem władzy, poprzez który mógłby przykuwać do siebie prosty lud teologicznymi wykrętami i naukami zaprzeczającymi odwiecznemu prawu, żeby ubóstwiał on ludzi i myślał, że do Boga można się zbliżyć jedynie za pośrednictwem kościelnych „dostojników”. Uzewnętrzniona postawa i pozorne prawdy kościelnej ignorancji od niepamiętnych czasów sprawiały i nadal sprawiają, że ludzie i dusze stają się duchowo ubodzy i osieroceni.

                        We wszystkich czasach kościelni zwierzchnicy ozdobieni tytułami, przepychem i władzą, wpajali ludziom strach i zręcznie uzależniali ich od swojej nauki potępienia. Człowiek, Jezus, był człowiekiem ludu. On pochodził z ludu i w nim pozostał. Jezus nauczył się rzemiosła swojego ziemskiego ojca i także je uprawiał. Prorocy, których we wszystkich czasach posyłałem na ten świat, byli prostymi ludźmi, którzy nie wyróżniając się działali wśród ludu. Oni po prostu przekazywali Moje słowo. Nie rościli sobie żadnych pretensji do bycia lepszymi od innych. Ja nie dałem im na ich proroczą drogę żadnego przepychu, luksusu i żadnych roszczeń do władzy. Oni nie byli i nie są intelektualistami. Oni nie koronowali i nie koronują swoich głów, nie ubierali i nie ubierają się zgodnie z wymyślonym przez ludzi rytuałem, żeby budzić strach i podziw w prostym ludzie, aby oddawał im cześć i uwielbienie jako wybrańcom Boga.

                        Jestem wszechobecnym Bogiem, który mieszka w każdym człowieku i we wszystkich formach życia na ziemi, w całej nieskończoności. Nie jestem Bogiem skostniałych tradycji, nie jestem Bogiem dogmatów i rytuałów, nie jestem Bogiem, który ludzi uzależnia i związuje groźbami ze sztuczną pogańską religią.

                        Ukoronowanym przez Kościół kościelnym głowom nie schodzi z ust Moje imię i imię Mojego Syna. Przebiegle i z intelektualną teologiczną retoryką nastawiają prostych ludzi na swoją naukę potępienia i wmawiają im, że Ja stoję za nauką kościelnych uwodzicieli z ich tradycjami i rytuałami. Ich serca są jednak oziębłe i pełne roszczeń do władzy. Ten, kto inscenizuje tak zwane widowisko dogmatów, nie ma pojęcia o tym Wszech-Jedynym, którym Ja jestem, i o Moim Synu.

                        Na tej grze kościelnych aktorów poznać się nie mogą jedynie ci, którzy sami na scenie teatru tego świata chcą grać rolę, która w Kościele i w państwie zapewni im godności i uznanie. Prosty lud, który nie nauczył się samodzielnie myśleć, oklaskuje ich i posłusznie im płaci.

                        Ja nie ustanowiłem kościołów z kamienia, podobnie jak Mój Syn, Jezus zwany Chrystusem. Ja nie powołałem ani kardynałów, ani biskupów, ani kapłanów czy pastorów, nie mówiąc już o namiestniku Boga. Ja sam jestem w każdym człowieku, w całej nieskończoności.

                        To nie dzięki Mnie bogactwo obliczane na miliardy spadło jak z nieba na kościoły z kamienia. To nie Ja ubrałem ich przedstawicieli w purpurę i klejnoty. Te miliardy pochodzą z nękanych i maltretowanych narodów i ze skarbów państw, które bardziej otwierają się dla bogatych niż dla najbiedniejszych z biednych.

                        To, co oferuje ten bogaty Kościół, jest tylko ludzkim dziełem. Kto oddaje hołd tej tandecie nie tylko nie zrozumiał Mojego słowa danego poprzez prostych ludzi, których do tego powołałem i przygotowałem, lecz będzie ich prześladował i źle o nich mówił, podobnie jak kasta kapłańska to czyniła we wszystkich czasach z prorokami, a przede wszystkim z Moim Synem, Jezusem, Chrystusem.

                        Ten, kto oddaje hołd kościelnym instytucjom i przyklaskuje tym, przez których szatańskie struktury władzy wyrządziły spustoszenie w duszach ludzi, zaprzedał swoje myślenie i swój rozum temu, który nadużywa nauki Jezusa, Chrystusa, a zatem jest przeciwny współrządcy niebios, przeciwny Mojemu Synowi, Jezusowi, Chrystusowi.

                        Jezus, Chrystus, nauczał między innymi ludzi, żeby udawali się do cichej izdebki i zamykali za sobą drzwi, aby w ciszy modlić się do Tego, który mieszka w świątyni z krwi i kości, w duszy każdego człowieka. Ten, kto udaje się do domu z kamienia, nazywanego kościołem, pełnego pompy i przepychu, nie modli się z całego serca i ze wszystkich sił do Mnie – nawet wtedy, kiedy przy tym wypowiada Moje imię.

                        Wielu tych modlących się – posłusznych Kościołowi, „najemników” – pielgrzymuje, niczym niewolnicy do swoich panów, do swoich „pasterzy”, do kościelnych ekscelencji i eminencji. Im większa towarzyszy im pompa, tym więcej pielgrzymów wysokiej rangi udaje się do tych swoich panów, szczególnie wtedy, gdy wzywa ich tak zwany „ojciec święty”. Wtedy wolno im oddać mu należną cześć – z pewnością nie darmo, gdyż Watykan ma niejedno, co może im przekazać i powierzyć: misje swojego rodzaju, pociągające za sobą niegodne lub wręcz okrutne sprawy.

                        Kim jest ten tak zwany „ojciec święty”, który ma być na ziemi Moim „namiestnikiem”? Jest on głosicielem dogmatów, który przeinacza proste słowa Jezusa, a zatem popełnia zdradę wobec nauki Jezusa, Chrystusa.

                        Jezus nauczał, że jedynie Bóg, którym Ja jestem, jest święty, i że człowiek nikogo nie powinien nazywać „ojcem na ziemi” poza tym Jednym, który jest w niebie i którym Ja jestem w słowie dawanym poprzez usta proroków. To, co dzieje się zdrożnego na tym świecie, łącznie z tym, co popełniają przedstawiciele kościelnych instytucji i ich zwolennicy, ziemia stopniowo zakryje.

                        Moje słowo jest prawdą. To, co Ja objawiłem tym ludziom, którzy odbierają Moje słowo sercem i rozumem, stanie się. Przedstawiciele kościelnego aparatu władzy, do którego czują się przynależni przede wszystkim możni tego świata oraz owce, które nie ośmielają się samodzielnie myśleć, które wszystko akceptują, co żądni władzy kościelni zwierzchnicy poprzez swoje dogmaty inscenizują, rozpoznają najpóźniej w zaświatach jako dusze, że nie uwielbiali Mnie, Boga od wieczności po wieczność, lecz bożków, którzy prezentowali się w owczej skórze i wplatali w jej wełnę Moje imię. Jest to antychryst, który pławi się w bogactwie, podczas gdy ludzie umierają z głodu.



                        • pele999 Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 07.04.09, 07:55
                          eviva7 napisała:

                          > Ponieważ NT był wielokrotnie fałszowany na polecenie papieży,Chrystus przekazał
                          > obecnie prawdziwą "Ewangelię Jezusa"

                          1.Podaj jakikolwiek dowód czy choć słaba przesłanka na to,ze NT był na polecenie
                          papieży fałszowany .

                          2.Na temat wspomnianej "Ewangelii Jezusa " podałem linki do artykułów , ale
                          podam raz jeszcze , gdyż jak widzę chyba niektórzy nie przeczytali do końca .


                          pl.wikipedia.org/wiki/Ewangelia_%C5%9Awi%C4%99tych_Dwunastu
                          Fragment :
                          Ewangelia Świętych Dwunastu jest ewidentnym fałszerstwem. Zawiera nie tylko
                          nawiązania i cytaty z ksiąg Nowego Testamentu, wobec czego nie może być od nich
                          starsza, ale nawiązania do praktyk i wierzeń religijnych późniejszych o
                          stulecia, np. credo nicejskiego. Ponadto wymienia w toku narracji szereg
                          zwierząt, z których żadne nie występowało w Palestynie w czasach Jezusa, co
                          zupełnie dyskredytuje jej autentyczność.



                          www.kosciol.pl/article.php/20060126080725174
                          Fragment :
                          Podsumowując, "Ewangelia Życia Doskonałego" z całą pewnością nie jest dokumentem
                          wczesnego chrześcijaństwa i nie istnieje żadna przesłanka, aby uznać, że
                          istnieje jakiś aramejski rękopis o tej nazwie. Książka ta została napisana przez
                          G. J. R. Ouseleya pod koniec XIX wieku z zamiarem propagowania idei
                          wegeterianizmu i praw zwierząt. Ouesley, który początkowo utrzymywał, że odkrył
                          starożytny rękopis w buddyjskim klasztorze, póżniej twierdził, że napisał
                          "Ewangelię Życia Doskonałego" inspirowany podczas seansów spirytystycznych przez
                          duchy zmarłych. Wszystko wskazuje na to, że Ouseley popełnił świadomie oszustwo,
                          zgodnie z zasadą, że cel uświęca środki. W tym wypadku celem było przekonanie,
                          że Jezus był wegeterianinem i zwolennikiem reinkarnacji.


                          • eviva7 Re:Ewangelia Jezusa,to nie Ewangelia Dwunastu.... 08.04.09, 20:41
                            Coś Ci się pomyliło.EDD liczy około 150 stron."To jest Moje Słowo.Alfa i
                            Omega.Ewangelia Jezusa.Objawienie Chrystusowe,jakie znają już prawdziwi
                            chrześcijanie na całym świecie",ma ponad 1300 stron.
                            www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html
                            Pisze w niej o prawdziwej Ewangelii Chrystusowej,że Królestwo Boże i Chrystus są
                            w nas.Jest podana Wewnętrzna Droga,prowadząca do zbawienia naszej duszy.KK
                            podaje inną Ewangelię i inną drogę do zbawienia.

                            W Wikipedii i na kosciol.pl pisze tak dużo nieprawdy na temat EDD,że to zmusza
                            mnie do zrobienia w nich korekty w najbliższym czasie.Na kosciol.pl był mój
                            komentarz wykazujący napisane tam kłamstwa przez P.Zająca,ale został usunięty
                            przez moderatora z KK.
                            • pocoo Re:Ewangelia Jezusa,to nie Ewangelia Dwunastu.... 09.04.09, 09:57
                              eviva7 napisała:

                              > Pisze w niej o prawdziwej Ewangelii Chrystusowej,że Królestwo Boże i Chrystus s
                              > ą
                              > w nas.

                              Czy to znaczy , że człowiek szczęśliwy osiągnął zbawienie duszy swej?


                              Jest podana Wewnętrzna Droga,prowadząca do zbawienia naszej duszy.

                              Jeżeli jestem zadowolona , to po co mam coś zmieniać?
                            • enrque [...] 09.04.09, 12:36
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • eviva7 Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 05.04.09, 17:10
                  pocoo napisała:

                  > Czyli co? Religia ma doprowadzić do zbawienia duszy? Ciało fizyczne jest
                  > grzeszne a dusza nie ma czym grzeszyć.Po co to wszystko?

                  Religia powinna doprowadzić do obecnego w nas Ducha Świętego Chrystusowego,który
                  jest Chrystusem w nas.Dopiero On prowadzi każdego do zbawienia duszy.Ciało
                  fizyczne to tylko jednorazowe garnitury,w których przebywa dusza w kolejnych
                  reinkarnacjach na Ziemi.
              • enrque [...] 05.04.09, 15:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • eviva7 Re: Chrystus był widoczny w ciele duchowym 05.04.09, 17:01
                  Ty to tylko tak jak KK myślisz o interesach.Jest kretyńska tylko dla tych
                  współczesnych faryzeuszy i uczonych w Piśmie,którzy nie chcą uznać obecnego w
                  nich Chrystusa,za ich jedynego Pana i Zbawiciela.

                  KK wyznaje inną ewangelię,ustaloną przez jego nieomylną głowę papieża,że
                  zbawienie dokonuje się przez udział w KK i w jego zbawczych sakramentach.
                  Wszystko zależy,czy słuchasz ślepo papieża i tego czarnego co za nim stoi,czy
                  Chrystusa.
                  • enrque [...] 06.04.09, 07:55
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • karbat wiadomo nam ,ze Jezus 07.04.09, 10:32

                      nic chcial zalkladac nowej religii , a juz z pewnoscia nie religii
                      obejmujacej caly swiat . Wyraznie w swych slowach zwraca sie
                      wylacznie do " zagubionych owiec Izraela " ,a nie do pogan , ani do
                      niewiernych .
                      Na mysl mu nawet nie przyszlo ,aby zmienic , zniesc , zydowskie
                      PRAWO - Tore .
                      Nie snilo mu sie aby byc ucielesnieniem konca ,obowiazujaego
                      wowczas , przymierza Zydow z Bogiem i utworzenia nowego przymierza
                      ( co o nim pozniej pisano , twierdzono ).
                      Zalezalo mu jedynie na nowej interpretacji regul zydowskich
                      Tarydycji .

                      To ,ze go pozniej interpretowano jako " owieczki Bozej " ,ktora
                      pokutowala za grzechy ludzkosci , zaskoczylo by go dzis gleboko .
                      Tak samo , okreslenie go jako " Chrystus " . On nawet nie
                      wiedzial co to znaczy , kto to jest , Chrystus ! .
                      Zaskoczony bylby nawet tym ,ze moga sie z nim identyfikowac
                      ludzie , nie bedacy Zydami .
                      • japico Re: wiadomo nam ,ze Jezus 07.04.09, 12:09
                        karbat napisał:
                        > nic chcial zalkladac nowej religii...

                        karbat, podczas dyskusji z kolegą w szkole (śJ, nie Societas Jesu!), a także z
                        księdzem 50 lat temu tak samo twierdziłem, to wszyscy pukali się w głowę -
                        podawałem im właśnie te (są jeszcze inne) cytaty z Ewangelii, oraz mówiłem, że
                        to nie nasza religia; naszą wybito (także w przenośni) wraz z jej wyznawcami.
                      • enrque [...] 09.04.09, 09:50
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • japico Re: wiadomo nam ,ze Jezus 09.04.09, 13:59
                          enrque napisał:

                          > karbat napisał:
                          >
                          > > nic chcial zalkladac nowej religii , a juz z pewnoscia nie religii
                          > > obejmujacej caly swiat .
                          >
                          > Jak ty krawat dobrze znasz Jezusa!!! Wiesz doskonale co On chciał a czego nie
                          c> hciał! Od 2000 lat mędrcy, naukowcy i teologowie nad tym się zastanawiali a tu
                          > proszę... starczyło tylko zapytać krawata:

                          - - - To że Jezus nie chciał zakładać żadnej nowej religii można wyczytać w NT,
                          jeśli ktoś potrafi czytać ze zrozumieniem.
                          Jezus był prawomyślnym wyznawcą religii mojżeszowej, i co do tego nic nie można
                          mu zarzucić. Nie podobały mu się pewne sprawy dziejące się w tym czasie w tej
                          części Lewantu, ale nie tylko jemu.
                          To stwierdzenie powinno wyjaśniać pozostałe kwestie.

                          Właściciwie to powinienem wypunktować pozostałe kwestie enrque ,
                          bo go znowu skasują. Nie przeze mnie. Nie ma pewnie co robić i zamiast zagłębić
                          się w lekturze się jedynie wymądrza.
                          • krytykantka07 Re: wiadomo nam ,ze Jezus 09.04.09, 14:04
                            japico napisał:

                            > To że Jezus nie chciał zakładać żadnej nowej religii można wyczytać w NT,
                            jeśli ktoś potrafi czytać ze zrozumieniem.
                            Jezus był prawomyślnym wyznawcą religii mojżeszowej, i co do tego nic nie można
                            mu zarzucić.

                            Akurat!
                            Jezus zakładał nową religię i była ona zbliżona do buddyzmu.
                            Jezus był buddystą i komunistą!
                            Jezus tłumaczył ludziom, że Bóg naprawdę jest inny, a w ST obraz Boga został
                            wypaczony.
                            Nawet imię JHWH zostało zmyślone.
                          • enrque Re: wiadomo nam ,ze Jezus 10.04.09, 10:56
                            japico napisał:

                            > - - - To że Jezus nie chciał zakładać żadnej nowej religii można wyczytać w NT,
                            > jeśli ktoś potrafi czytać ze zrozumieniem.
                            > Jezus był prawomyślnym wyznawcą religii mojżeszowej, i co do tego nic nie można
                            > mu zarzucić. Nie podobały mu się pewne sprawy dziejące się w tym czasie w tej
                            > części Lewantu, ale nie tylko jemu.
                            > To stwierdzenie powinno wyjaśniać pozostałe kwestie.

                            Zanim jaico zaczniesz cokolwiek wypisywać, zajrzyj do "takiej grubej księżki gdzie hasła ułożone są alfabetycznie", która nazywa się encyklopedią. "Lewant" jako pojęcie wówczas nie występował - równie dobrze mógłbyś twierdzić, że Paweł Apostoł nauczał w Turcji(!)
                            Na podstawie jakich fragmentóe Ewangelii twierdzisz jaico, że "Jezus nie chciał zakładać żadnej nowej religii"?
                            Owszem, Jezus do 30 roku życia był prawowiernym, niczym nie wyróżniającym się od innych żydem. Jednakże we wczesnym dzieciństwie zapowiedzianó jego rolę, jako inicjatora wielkich zmian: "Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą" (Łk 2,34).

                            Otóż Jezus w najważniejszym okresie swego życia nie był "prawomyślnym żydem", jak bezmyślnie twierdzisz jaico! On wówczas zakładał "nową religię" budząc gniew, potępienie i nienawiść "prawomyślnych żydów": "Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, oprócz jednego Boga?" (Mk 2, 7) Żadne teksty żydowskie nie dawały nikomu, nawet Mesjaszowi prawa odpuszczania grzechów! Wypowiada się całkowicie po nowatorsku, tworząc i objawiając nową rzeczywistość: "Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić" (Mt 11, 27 i Łk 10, 22). I co najważniejsze jaico, gdyby Jezus był jak piszesz "prawowiernym żydem" nikt nie wydałby go na śmierć, oskarżając za "bluźnierstwa"!!!

                            > Właściciwie to powinienem wypunktować pozostałe kwestie enrque ,
                            > bo go znowu skasują. Nie przeze mnie. Nie ma pewnie co robić i zamiast zagłębić
                            > się w lekturze się jedynie wymądrza.

                            Ja się wcale jaico nie "wymądrzam" - potrafię czytać i korzystać z mądrości innych - wszystko to znajdziesz, jeśli nie będziesz się lenił zarówno w fachowej literaturze, jak w internecie.
                            "Kasuje" moje wpisy jakiś cenzor-moderator, zionący nienawiścią do Kościoła i obawiający się "zwycięstwa prawdy, piekła i szatana" na tym forum. Zastanawiam się nawet, czy nie zwrócić się do jego przełożonych, aby ocenili słuszność jego decyzji, przy "wycinaniu" moich wpisów, gdy wpisy wulgarne, obraźliwe i naruszające uczucia innych pozostawia na forum?
                            • kolter_one Re: wiadomo nam ,ze Jezus 10.04.09, 19:15
                              enrque napisał:

                              > "Kasuje" moje wpisy jakiś cenzor-moderator, zionący nienawiścią do Kościoła i o
                              > bawiający się "zwycięstwa prawdy, piekła i szatana" na tym forum. Zastanawiam s
                              > ię nawet, czy nie zwrócić się do jego przełożonych, aby ocenili słuszność jego
                              > decyzji, przy "wycinaniu" moich wpisów, gdy wpisy wulgarne, obraźliwe i narusza
                              > jące uczucia innych pozostawia na forum?

                              Użyj swojej małej główeczki ,wtedy może do ciebie dotrze ze zniekształcanie
                              nicków jest złamaniem regulaminu ,a nie walką z oszalałym hipokrytą katolickim !!
                              • japico Re: wiadomo nam ,ze Jezus 11.04.09, 15:37
                                A propos zniekształcanie ników przez enrque, kt. może znaczyć b. dużo, np.
                                e-nerke, czy to znaczy:
                                1) kupię nerkę przez internet?
                                2) sprzedam nerkę przez internet?
                                3) a może całkiem coś innego?
                                • enrque Re: wiadomo nam ,ze Jezus 11.04.09, 20:57
                                  japico napisał:

                                  > A propos zniekształcanie ników przez enrque, kt. może znaczyć b. dużo, np.
                                  > e-nerke, czy to znaczy:
                                  > 1) kupię nerkę przez internet?
                                  > 2) sprzedam nerkę przez internet?
                                  > 3) a może całkiem coś innego?

                                  Widzisz jaico - ja się nie obrażam, możesz rozumieć moją "ksywę" jak sobie chcesz!
                            • tok33 Re: wiadomo nam ,ze Jezus 17.04.09, 15:26
                              enrque napisał: "Kasuje" moje wpisy jakiś cenzor-moderator, zionący nienawiścią
                              do Kościoła

                              To nie cenzor zieje nienawiścia matołku .Cenzor dziala zgodnie z regulaminem a w
                              dalszej części powinien zablkować Twoje konto!
                              Twoja obłudna gę..ba,z której ścieka kłamstwo o miłości bliźniego,gdy w duszy
                              aż wrze nienawiść do wszystkich co mają inne poglądy niż TY !!.
    • tok33 Kto aresztował Jezusa? 07.04.09, 15:03


      A gdy on jeszcze mówił, przyszedł Judasz, który był jeden ze dwunastu, a z nim
      wielka zgraja z mieczami i z kijami od przedniejszych kapłanów, i od nauczonych
      w Piśmie i od starszych.
      (Mk. 14,43)

      A gdy on jeszcze mówił, oto zgraja i ten, którego zwano Judaszem, jeden ze
      dwunastu, szedł przed nimi, i przybliżył się do Jezusa, aby go pocałował.
      (Łk. 22,47)

      Judasz, otrzymawszy kohortę oraz strażników od arcykapłanów i faryzeuszów,
      przybył tam z latarniami, pochodniami i bronią.
      (J. 18,3)
      ========================

      Według Marka, była to wielka zgraja z mieczami i z kijami od przedniejszych
      kapłanów, wg Łukasza, po prostu zgraja, a wg Jana kohorta, a więc regularny
      oddział wojsk rzymskich oraz strażnicy od arcykapłanów.
      Który z ewangelistów napisał prawdę, a który skłamał ???
      • japico Re: Kto aresztował Jezusa? 07.04.09, 18:31
        tok33 ,

        . .. a możemy to ująć tak: żaden nie mówił prawdy jak też żaden nie skłamał.
        Sprzeczność? To po prostu opowieści (przypowieści) z tezą, może każdy z nich
        inaczej interpretował prawdę i rzeczywistość - jeśli o takiej możemy tu mówić.
        • pocoo Re: Kto aresztował Jezusa? 07.04.09, 22:13
          Oj niedowiarki.Wszystko jest "prawdą". Przecież uch Święty ,który ich "natchnął"
          się nie myli.
          • piwi77 Re: Kto aresztował Jezusa? 08.04.09, 07:57
            Ludzie wymyslili Boga, Bóg Ducha Świetego, ten natchnął kilku
            gryzipiórów i ci napisali o Bogu, a dzisiaj ludzie powołują się na
            te teksty jak na wyrocznię. A prawdy w tym tyle ile w głuchym
            telefonie.
            • eviva7 Re: Prawda jest w Ewangelii Jezusa,a nie w Biblii 08.04.09, 20:15
              Nowy Testament był wielokrotnie fałszowany,a Ewangelia Jezusa demaskuje te wszystkie kłamstwa biblijne.

              www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html
      • kolter_one Re: Kto aresztował Jezusa? 08.04.09, 18:14
        tok33 napisał:

        > Według Marka, była to wielka zgraja z mieczami i z kijami od przedniejszych
        > kapłanów, wg Łukasza, po prostu zgraja, a wg Jana kohorta, a więc regularny
        > oddział wojsk rzymskich oraz strażnicy od arcykapłanów.
        > Który z ewangelistów napisał prawdę, a który skłamał ???

        To wszystko nic popatrz jak Łukasz opisał nawrócenie się Pawła i wszystko to w
        jednej księdze !!
        Tu głos słyszeli ,ale nic nie widzieli
        Dz 9,7
        Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli
        bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo.

        Tu z kolei widzieli światło,ale głosu nie słyszeli ::)))
        Dz 22 ,9
        Towarzysze zaś moi widzieli światło, ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli.
        • piwi77 Re: Kto aresztował Jezusa? 08.04.09, 20:21
          Niepotrzebne skreślić. A tak na serio, zabobonni, wierzący w te
          głupoty, pewnie zachwycają się tą niekonsekwencją, że takie bogactwo
          i różnorodność...
    • m.mm54 Re: Jezus 10.04.09, 15:02
      Dużo się tu pisze o Jezusie ale mało o zrozumieniu Jego Nauki.
      • pocoo Re: Jezus 10.04.09, 16:15
        m.mm54 napisała:

        > Dużo się tu pisze o Jezusie ale mało o zrozumieniu Jego Nauki.

        Tylko nie pisz , że Ty rozumiesz ją najlepiej.
        Czy wiesz ile jest Kościołów i chrześcijańskich wyznań religijnych na świecie?
        Masz monopol na rację?
        Dlaczego Ewangelie opisujące życie i nauki Jezusa różnią się między sobą? Co
        jest prawdą? Przecież Biblia to Słowo Boże.
        • eviva7 Re: Biblia nie jest Słowem Bożym 12.04.09, 14:02
          pocoo napisała:

          "Przecież Biblia to Słowo Boże".

          Twierdzenie,że Biblia jest Słowem Bożym nie ma potwierdzenia w Biblii.To jest
          szatański pomysł,aby pogańskie nauki kościoła głosić jako Słowo Boże,rzekomo
          zgodne z Biblią.
          • pocoo Re: Biblia nie jest Słowem Bożym 12.04.09, 14:13
            eviva7 napisała:
            >
            > To jest
            > szatański pomysł,aby pogańskie nauki kościoła głosić jako Słowo Boże,rzekomo
            > zgodne z Biblią.

            Jakiego Kościoła? Zwróć uwagę na to jak wcielają w życie biblijne słowa Kościoły
            wywodzące się z Protestantyzmu?
          • smuga7 Re: Biblia nie jest Słowem Bożym 12.04.09, 22:57
            eviva7 napisała:

            > Twierdzenie,że Biblia jest Słowem Bożym nie ma potwierdzenia w
            Biblii.

            14 Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono,
            bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz
            Pisma święte, 15 które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku
            zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. 16 Wszelkie Pismo od
            Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania,
            do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - 17 aby człowiek
            Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. 2 Tym 3
      • jerz-ykk Re: Jezus 12.04.09, 22:32
        m.mm54 napisała:

        > Dużo się tu pisze o Jezusie ale mało o zrozumieniu Jego Nauki.
        Napisz nam jak rozumiesz te nauki
    • lord-mastema Re: Jezus 12.04.09, 12:38
      kolter_one napisał:

      > W jakim stanie był Jezus po zmartwychwstaniu jeszcze przed wniebowzięciem ?
      > czy był duchem czy nadal człowiekiem z krwi i kości ?

      Był bajeczką dla dużych żydowskich chłopców .
    • edico2 Re: Jezus - historycznie dziwna postać 12.04.09, 14:24
      Wiadomo, kiedy się uśmiechał, co mówił i czasami co robił nawet w szczegółach, a
      do dzisiaj nie wiadomo kiedy i gdzie się urodził.
      • kolter_one Re: Jezus - historycznie dziwna postać 12.04.09, 14:26
        edico2 napisał:

        > Wiadomo, kiedy się uśmiechał, co mówił i czasami co robił nawet w szczegółach,
        > a
        > do dzisiaj nie wiadomo kiedy i gdzie się urodził.

        Gdzie to niby wiadomo, ale kiedy to się urodził ?
        • enrque Re: Jezus - historycznie dziwna postać 13.04.09, 12:43
          kolter_one napisał:

          > Gdzie to niby wiadomo, ale kiedy to się urodził ?

          Do czego ci ta wiedza jest potrzebna! Jak ją chcesz wykorzystać?
          • karbat Re: Jezus - historycznie dziwna postać 13.04.09, 13:29
            dlugo przed Joszua- Jezusem wg przekazow starozytnych Zydow
            istnieli Mesjasze - Prorocy co w cudowny sposob Zmartywchwstali i
            wstepowali do nieba .

            Czy w biblijnych dziejach starozytnych Zydow ( NT i ST )istnieje
            chociaz jedna jakikolwiek historia ,opis , ktora nie mialby miejsca
            WCZESNIEJ w innych kulturach ? , legenda , ktora nie wydarzyla sie
            juz PRZED Joszua -Jezusem ?.
            • enrque Re: Jezus - historycznie dziwna postać 13.04.09, 17:11
              karbat napisał:

              > dlugo przed Joszua- Jezusem wg przekazow starozytnych Zydow
              > istnieli Mesjasze - Prorocy co w cudowny sposob Zmartywchwstali i
              > wstepowali do nieba .

              Podaj przykład? Co się stało z tymi "mesjaszami"? Jacy ich uczniowie sławią ich czyny?

              > Czy w biblijnych dziejach starozytnych Zydow ( NT i ST )istnieje
              > chociaz jedna jakikolwiek historia ,opis , ktora nie mialby miejsca
              > WCZESNIEJ w innych kulturach ? , legenda , ktora nie wydarzyla sie
              > juz PRZED Joszua -Jezusem ?.

              Jeśli są w Biblii jakieś "historie mające miejsce we wcześniejszych kulturach" to tylko powinno potwierdzać jej prawdziwość a nie stanowić zarzut!!! Ale podaj z łaski swojej jakiś przykład? Mogę natomiast przytoczyć całe mnóstwo "historii bibilijnych", które nie występują w innych "kulturach i legendach" np.: 7 plag egipskich,przejście przez Morze Czerwone, nadanie Dekalogu, historia Samsona, abstrahując już od śmierci i zmartwychwstania Chrystusa!!!
              • karbat Re: Jezus - historycznie dziwna postać 14.04.09, 12:49
                zmartwychwstanie Jezusa . Przybili go do krzyza ,zabili , umarl ,
                pogrzebali go . Nstepnie zwial z grobu -jaskini przywalonego
                glazem . Pozniej pobiegal sobie po ziemskim padole ( nikt go nie
                mogl poznac ) , znudzilo mu sie to , wiec wystartowal do nieba .
                Fascynujace historie starozytnych obrzezanych ... Jezus - Batmann .

                Niejaki Naim mlodzieniec , on mial super zmartwychwstanie .
                A niejaki Lazarz , rozkladal sie , smierdzial nie do
                wytrzymania , " pstryk " i juz chlopak zaczal biegac ,pic ,jesc ,
                sexu pewnie tez sobie nie odmowil .
                Niektorzy mowia , pisza ,ze zmartwychwstanie to cos osobliwego ,
                niecodziennego ;) .
                W czasach strozytnych Zydow, cudow i zmartwychwstan bylo na
                peczki ! , mozna mowic o inflacji zmartwychwstan , cudow o
                wniebowstpoieniach nie wspominam .
                • enrque [...] 14.04.09, 15:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • karbat Re: Jezus - historycznie dziwna postać 14.04.09, 16:06
                    enrque napisał:

                    > > W czasach strozytnych Zydow, cudow i zmartwychwstan bylo na
                    > > peczki ! , mozna mowic o inflacji zmartwychwstan , cudow o
                    > > wniebowstpoieniach nie wspominam .

                    > Napisz gdzie o tym czytałeś? - chętnie się zapoznam z
                    tymi "odkrytymi" przez ciebie rewelacjami!!!

                    po pierwsze ,wprawdzie FR jest forum otwartym i ze wszech miar
                    wskazanym jest aby sie odnosic merytorycznie do tematu , a nie
                    DO OSOBY dokonujacej wpisu . prosze sie zapoznac z regulaminem .

                    po drugie , jesli bedziesz czytal uwaznie co pisza inni ,nie bedzie
                    nieporozumien .

                    > Napisz gdzie o tym czytałeś? - chętnie się zapoznam z
                    >tymi "odkrytymi" przez ciebie rewelacjami!!!

                    piszac o zmartwachwstaniach na przelomie wieku , przytoczylem
                    oprocz Jezusa , zmartwychwstania Noima , Lazarza ( wierza w nie
                    katoliki i niektore odlamy chrzescijanstwa ) .
                    O licznych wniebowstapieniach nie wspominam .
                    Zmartwychwstania , wniebowstapienia , cuda , znaja wszystkie
                    wczesniejsze religie ( od sekty Jezusa ) , w obszarze basenu morza
                    srodziemnego .

                    Faraonowie po smierci tez ozywali by zyc wiecznie , w porownaniu z
                    nimi ,pozniejszy Jezus z zadupia , wsi Nazaretu to niestety , ani
                    nic odkrywczego , ani orginalnego .


                    • enrque Re: Jezus - historycznie dziwna postać 15.04.09, 11:18
                      karbat napisał:

                      > po pierwsze ,wprawdzie FR jest forum otwartym i ze wszech miar
                      > wskazanym jest aby sie odnosic merytorycznie do tematu , a nie
                      > DO OSOBY dokonujacej wpisu . prosze sie zapoznac z regulaminem .

                      Jak najbardziej odnoszę się "merytorycznie do tematu" - na twoje bajki zadałem ci pytanie, gdzie o tym czytałeś?

                      > po drugie , jesli bedziesz czytal uwaznie co pisza inni ,nie bedzie
                      > nieporozumien .

                      Czytam wszystko nadzwyczaj "uważnie" dlatego dostrzegam wszystkie bzdury i wypisywane idiotyzmy !

                      > piszac o zmartwachwstaniach na przelomie wieku , przytoczylem
                      > oprocz Jezusa , zmartwychwstania Noima , Lazarza ( wierza w nie
                      > katoliki i niektore odlamy chrzescijanstwa ) .
                      > O licznych wniebowstapieniach nie wspominam .
                      > Zmartwychwstania , wniebowstapienia , cuda , znaja wszystkie
                      > wczesniejsze religie ( od sekty Jezusa ) , w obszarze basenu morza
                      > srodziemnego .

                      Nigdy nie było żadnego "zmartwychwstania" jakiegoś "Noima", tym bardziej Łazarza, który nie "zmartwychwstał" ale był "wskrzeszony" - nie potrafisz zrozumieć podstawowych słów w języku polskim?
                      Ponownie proszę o podanie dowodów i źródeł, gdzie mowa jest o "zmartwychwstaniach i wniebowstąpieniach" we wcześniejszych religiach w "basenie Morze Śródziemnego"???

                      > Faraonowie po smierci tez ozywali by zyc wiecznie , w porownaniu z
                      > nimi ,pozniejszy Jezus z zadupia , wsi Nazaretu to niestety , ani
                      > nic odkrywczego , ani orginalnego .

                      I kto widział tych "ożywionych faraonów" i gdzi jest to opisane??? Pewnie poza bełkotem znowu nie doczekam się konkretnej odpowiedzi?
                      • karbat Re: Jezus - historycznie dziwna postać 16.04.09, 22:56
                        enrque napisał:

                        > Nigdy nie było żadnego "zmartwychwstania" jakiegoś "Noima",

                        mlodzieniec z Noim nie wstal z martwych , ksiunc o tym nie mowil ?

                        >tym bardziej Łazarza, który nie "zmartwychwstał" ale
                        >był "wskrzeszony" - nie potrafisz zrozumieć podstawowych słów w
                        >języku polskim?

                        • karbat Re: Jezus - historycznie dziwna postać 17.04.09, 10:33
                          enrque napisał:

                          > Ponownie proszę o podanie dowodów i źródeł, gdzie mowa jest
                          >o "zmartwychwstaniach i wniebowstąpieniach" we wcześniejszych
                          >religiach w "basenie Morze Śródziemnego"???

                          Zmartwychwstanie , CUD - MARKETINGOWY.

                          Bogini Inanna ( pozniej tez Astarate ,Afrodyta , Wenus ) Musi
                          wstapic do ciemnego krolestwa smierci aby ponownie
                          ozyc ,zmartwychwstac . Podonie grecka bogini Kore- Persephona .
                          Ten sam los podzielil Ozyrys . Jego historia , Setha , Horusa jest
                          klasycznym przypadkiem zmartwychwstania ,kto ma mature wie o czym
                          mowa .
                          Pozniej ,duuuzzooo pozniej byl Jezsus , mial sie na kim ( jego
                          pozniejsi pisarze ) wzorowac .
                          Aby wykreowac istote nadludzka , musi ona czynic CUDA , musi
                          Zmartwychwstac , inaczej ,jest ona nic nie warta .

                          Zmartwychwstanie Jezusa wynikiem halucynacji .... ,
                          Pawel-kapus-przesladowca , Jezusa NIE znal .Jednak w drodze do
                          Damaszku ( na zlecenie Faryzeuszy ) ... ujrzaj Go w czasie swej
                          halucynacji .

                          Kapitalny jest list swietego Pawla przesladowcy do Koryncjan
                          (15,17) , pisze w nim bez ogrodek , prosto z mostu ;
                          " JESLI Chrystus nie zmartwychwstal , to nasza WIARA jest
                          BEZUZYTECZNA , bezsensowna ,i wy bedziecie dalej zyc w swych
                          GRZECHACH " ! .

                          Pawel poszukuje uzasadniena dla SWEJ wiary ,
                          okazja do tego MUSI sie znalesc - Zmartwychwstanie .

                          Nie musze dodawac ,ze to nie Ewangelisci pierwsi napisali o
                          Zmartwychwstaniu Jezusa .
                          Pawel zwany przez katolikow swietym , PIERWSZY napisal o
                          ZMARTWYCHWSTANIU Jezusa ( ktorego nie znal ) .
                          Napisl o tym zjawisku ca. 30 lat WCZESNIEJ od Ewangelistow .




                          • enrque [...] 18.04.09, 10:22
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • karbat Re: Jezus - historycznie dziwna postać 18.04.09, 11:20

                            Co do tego ,ze Pawel-kapus-przesladowca zwolennikow Jezusa , nie
                            znal Jezusa osobiscie , nikt rozsadny w to nie watpi .
                            To ,ze Jezusa rozpoznal majac widzenie , halucynacje ( nie znajac
                            go osobiscie ) , jest tylko dla katolika oczywiste .
                            Pawel-kapus-przesladowca , wspomina o swych widzeniach ,halucynacjch
                            duzo wczesniej ,od Ewangelistow , , roznica ca . 30 lat .

                            To ,ze Pawel zrobil, Z wiary Jezusa , wiare W Jezusa ,
                            kazdy widzi ,kto ma oczy .
    • supaari Re: Jezus 13.04.09, 22:33
      kolter_one napisał:

      > W jakim stanie był Jezus po zmartwychwstaniu jeszcze przed
      wniebowzięciem ?
      > czy był duchem czy nadal człowiekiem z krwi i kości ?

      Nie mam ochoty czytać wszystkich postów w tym wątku, ale dziwi mnie,
      że samozwańczy znawca Biblii - koltuś - przeoczył tak oczywisty
      fragment, jak Łk. 24,39. Gdyby go znał, nie domniemałby, że Jezus
      był duchem.
      • kolter_one Re: Jezus 13.04.09, 22:42
        supaari napisał:
        > Nie mam ochoty czytać wszystkich postów w tym wątku, ale dziwi mnie,
        > że samozwańczy znawca Biblii - koltuś - przeoczył tak oczywisty
        > fragment, jak Łk. 24,39. Gdyby go znał, nie domniemałby, że Jezus
        > był duchem.

        Problem w tymże on mimo ze sam o sobie nie mówił jak o duchu to jednak musiał
        nim być !!Bo jak to mówił Paweł ,że krew i ciało nie odziedziczy ?
        • supaari Re: Jezus 13.04.09, 22:54
          kolter_one napisał:

          > supaari napisał:
          > > Nie mam ochoty czytać wszystkich postów w tym wątku, ale dziwi
          mnie,
          > > że samozwańczy znawca Biblii - koltuś - przeoczył tak oczywisty
          > > fragment, jak Łk. 24,39. Gdyby go znał, nie domniemałby, że Jezus
          > > był duchem.
          >
          > Problem w tymże on mimo ze sam o sobie nie mówił jak o duchu to
          jednak musiał
          > nim być !!Bo jak to mówił Paweł ,że krew i ciało nie odziedziczy ?

          To ma się nijak do tematu, gdyż:
          1. Paweł użył rabinizmu, więc nie miał Jezusa na myśli.
          2. Jezus byc może przed Wniebowstąpieniem (nie "-wzięciem", mój
          drogi ignorancie!) nie dziedziczył (Paweł pisał o "posiąściu", co
          ponownie stawia cię w świetle ignoranta).

          Paweł pisał o tym, że my (!) zostaniemy przemienieni. Że "narodzimy"
          się nowi, Jezusowi podobni, tacy, nad którymi grzech nie będzie miał
          władzy...
          • kolter_one Re: Jezus 13.04.09, 23:04
            supaari napisał:

            > To ma się nijak do tematu, gdyż:

            Kościół inaczej naucza ?

            > 1. Paweł użył rabinizmu, więc nie miał Jezusa na myśli.

            Możesz to mojej babce na mszy mówić ona na pewno to łyknie ::))

            > 2. Jezus byc może przed Wniebowstąpieniem (nie "-wzięciem", mój
            > drogi ignorancie!) nie dziedziczył (Paweł pisał o "posiąściu", co
            > ponownie stawia cię w świetle ignoranta).

            Ignorancją jak zwykle to ty się wykazujesz !!
            1 Kor 15,50
            Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że
            to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.

            >
            > Paweł pisał o tym, że my (!) zostaniemy przemienieni.

            My ? ty masz na to nadzieję ::))))))))))))))))))

            Że "narodzimy"
            > się nowi, Jezusowi podobni, tacy, nad którymi grzech nie będzie miał
            > władzy...

            Ta ,to nie znaczy ze Jezus nie mógł mieć ciała duchowego, jak wtedy kiedy
            został przez boga stworzony ::))
            • supaari Re: Jezus 13.04.09, 23:10
              kolter_one napisał:


              >
              > Ta ,to nie znaczy ze Jezus nie mógł mieć ciała duchowego, jak
              wtedy kiedy
              > został przez boga stworzony ::))


              Kolterku, jesteś odporny na wszelką wiedzę, jak lakier na wodę.
              Jezus nie został stworzony!!! Pisałem ci to wiele razy, a ty jedynie
              cytowales, że jest "pierworodnym wobec wszelkiego stworzenia".
              Pierworodny znaczy "zrodzony", a nie "stworzony". Dopóki tego nie
              zrozumiesz, będziesz zamieszczał kretyńskie posty na forum... Do
              książek!!! :-))))
              • kolter_one Re: Jezus 13.04.09, 23:25
                supaari napisał: >
                > Kolterku, jesteś odporny na wszelką wiedzę, jak lakier na wodę.
                > Jezus nie został stworzony!!!

                No wiem ze nie został stworzony ::))) ; Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To
                mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego)Obj 3,14)

                Pisałem ci to wiele razy, a ty jedynie
                > cytowales, że jest "pierworodnym wobec wszelkiego stworzenia".
                > Pierworodny znaczy "zrodzony", a nie "stworzony".

                Cytowałem też to co napisano w objawieniu a nie tylko to co w
                Kolosan !! tu w Katolickiej Tysiąclatce stoi ,,Początek stworzenia Bożego"

                Dopóki tego nie
                > zrozumiesz, będziesz zamieszczał kretyńskie posty na forum... Do
                > książek!!! :-))))

                Ta,ciekawe , może jeszcze do katolickich ::)))Widać w nich nic o objawieniu nie
                ma a już w szczególności mają alergię na 3 rozdział tej ciekawej księgi!!

                Wracając do ,,ciała " Jezusa ,jak to jest ze Łukasz zapisał słowa Jezusa które
                mówiły o tym że nie jest duchem !! ;) Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja
                jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak
                widzicie, że Ja mam(Łuk 24,39)
                Jednak wasz papież już co innego pisał ;Chrystus bowiem również raz umarł za
                grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić;
                zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem( 1 Pi 3,18)
                • supaari Re: Jezus 13.04.09, 23:39

                  Koltuś, "początek stworzenia Bożego" nie oznacza, że ów początek
                  jest stowrzony! Jakbyś myslał, to powiązałbyś Objawienie z
                  początkiem ewangelii tego samego autora, gdzie mowa, że nic się nie
                  stało, bez Słowa (czyli Jesusa).
                  W sprawie ostatniej twej bredni... Czyż to nie Duch ożywia wszystko?
                  Czyż do nie Duch ozywia ciała?

                  Trzymaj sie tematu i nie zbaczaj, gdyż możesz trafic do Strażnicy,
                  do której wg twych słów nie trafiłeś, a którą czuć cię na odległość,
                  aż nozdrza wykręca...
                  • kolter_one Re: Jezus 13.04.09, 23:51
                    supaari napisał:

                    >
                    > Koltuś, "początek stworzenia Bożego" nie oznacza, że ów początek
                    > jest stowrzony! Jakbyś myslał, to powiązałbyś Objawienie z
                    > początkiem ewangelii tego samego autora, gdzie mowa, że nic się nie
                    > stało, bez Słowa (czyli Jesusa).

                    Zapewne Jan miał na myśli stworzenie reszty czyli wszystkiego już po stworzeniu
                    Jezusa !! to samo napisano w Kolosan ze w nim i dla niego .

                    > W sprawie ostatniej twej bredni... Czyż to nie Duch ożywia wszystko?
                    > Czyż do nie Duch ozywia ciała?

                    Nie obrażaj to może popiszemy !!Ożywia ciała duchowe i ożywi cielesne do
                    zmartwychwstania do życia na ziemi ! Jednak Jezus nie mógł zabrać swojego ciała
                    do nieba ''bo ciało i krew nie dziedziczą ::))"

                    > Trzymaj sie tematu i nie zbaczaj, gdyż możesz trafic do Strażnicy,
                    > do której wg twych słów nie trafiłeś, a którą czuć cię na odległość,
                    > aż nozdrza wykręca...
                    Trzymam się tematu to ty zboczyłeś od ciała Jezusa do stworzenia Jezusa w poście
                    z 13.04.09, 23:10.
                    Nadal nie wiem czy Jezus miał ciało cielesne czy duchowe ? i nie zmieni tu twoja
                    głupkowata odpowiedz świadcząca ze nie masz w tym temacie nic do powiedzenia !!
                    • supaari [...] 14.04.09, 00:04
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • supaari Re: Jezus 14.04.09, 00:41
                      kolter_one napisał:

                      >> Zapewne Jan miał na myśli stworzenie reszty czyli wszystkiego już
                      po stworzeniu
                      > Jezusa !! to samo napisano w Kolosan ze w nim i dla niego .

                      Jan miał na myśli to, co zostało stworzone, zanim Jezus został
                      zrodzony... to samo Paweł w Liście do Kolosan: "przez niego", "dla
                      niego", "w nim". Nigdzie nie ma słowa o stworzeniu Jezusa...

                      > Nie obrażaj to może popiszemy !!Ożywia ciała duchowe i ożywi
                      cielesne do
                      > zmartwychwstania do życia na ziemi ! Jednak Jezus nie mógł zabrać
                      swojego ciała
                      > do nieba ''bo ciało i krew nie dziedziczą ::))"

                      Plączesz się, mój drogi... Miało byc "przed wniebowzięciem
                      (sic!!!!)", a teraz wychodzisz poza to zdarzenie... pilnuj się...


                      > Trzymam się tematu to ty zboczyłeś od ciała Jezusa do stworzenia
                      Jezusa w pości
                      > e
                      > z 13.04.09, 23:10.
                      > Nadal nie wiem czy Jezus miał ciało cielesne czy duchowe ? i nie
                      zmieni tu twoj
                      > a
                      > głupkowata odpowiedz świadcząca ze nie masz w tym temacie nic do
                      powiedzenia !!
                      >

                      Mój drogi, to ty zacząłes siac brednie o tym, że Jezus został
                      stworzony... Kręcisz jak na strażnicowego przystało... Bęc! Padłeś!
                      to z zawrotów głowy....
                      • kolter_one Re: Jezus 14.04.09, 00:50
                        supaari napisał:
                        > Jan miał na myśli to, co zostało stworzone, zanim Jezus został
                        > zrodzony... to samo Paweł w Liście do Kolosan: "przez niego", "dla
                        > niego", "w nim". Nigdzie nie ma słowa o stworzeniu Jezusa...

                        Ano jest ::)) sam Jezus mówi o tym Janowi ,Jan o tym napisał w Objawieniu nie
                        umiesz czytać ? Jak Jezus mógł być zrodzony zanim urodziła się Maria ::)).

                        > Plączesz się, mój drogi...

                        Nie jestem naładowany katolicką propagandą więc nie plotę ::))

                        Miało byc "przed wniebowzięciem
                        > (sic!!!!)", a teraz wychodzisz poza to zdarzenie... pilnuj się...

                        To ty uciekłeś z tematu ,, ciała", do tematu "stworzenie"::)).

                        > Mój drogi, to ty zacząłes siac brednie o tym, że Jezus został
                        > stworzony...

                        To dobrze ze przyznajesz ze biblia kłamie wtedy rozmowa staje się klarowniejsza !!

                        Kręcisz jak na strażnicowego przystało... Bęc! Padłeś!
                        > to z zawrotów głowy....

                        Jakiś cytat ze strażnicy padł ?czy może z katolickich wydań biblii ?
                        • supaari Re: Jezus 14.04.09, 00:57
                          kolter_one napisał:

                          > supaari napisał:
                          > > Jan miał na myśli to, co zostało stworzone, zanim Jezus został
                          > > zrodzony... to samo Paweł w Liście do Kolosan: "przez
                          niego", "dla
                          > > niego", "w nim". Nigdzie nie ma słowa o stworzeniu Jezusa...
                          >
                          > Ano jest ::)) sam Jezus mówi o tym Janowi ,Jan o tym napisał w
                          Objawieniu nie
                          > umiesz czytać ? Jak Jezus mógł być zrodzony zanim urodziła się
                          Maria ::)).

                          Tym pytaniem potwierdzasz swoja ignorancję... Jesus JEST zanim
                          Abraham stał się! W Izajaszu oddano to podobnie...

                          > > Plączesz się, mój drogi...
                          >
                          > Nie jestem naładowany katolicką propagandą więc nie plotę ::))

                          Nie jestes naładowany niczym, oprócz ignorancji... I plączesz się...

                          > Miało byc "przed wniebowzięciem
                          > > (sic!!!!)", a teraz wychodzisz poza to zdarzenie... pilnuj się...
                          >
                          > To ty uciekłeś z tematu ,, ciała", do tematu "stworzenie"::)).


                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&a=94006773
                          Masz, łgarzu, dowód, kto pierwszy pisał o "stworzeniu" Jezusa....

                          > > Mój drogi, to ty zacząłes siac brednie o tym, że Jezus został
                          > > stworzony...
                          >
                          > To dobrze ze przyznajesz ze biblia kłamie wtedy rozmowa staje się
                          klarowniejsza
                          > !!

                          Ty kłamiesz...


                          > Kręcisz jak na strażnicowego przystało... Bęc! Padłeś!
                          > > to z zawrotów głowy....
                          >
                          > Jakiś cytat ze strażnicy padł ?czy może z katolickich wydań
                          biblii ?

                          Straznica kapie z twych postów jak woda z zepsutej lodówki...
                          • kolter_one Re: Jezus 14.04.09, 01:08
                            supaari napisał:

                            > Tym pytaniem potwierdzasz swoja ignorancję... Jesus JEST zanim
                            > Abraham stał się! W Izajaszu oddano to podobnie...

                            No pewno że był zanim był Abraham , przecież Abraham nie był Adamem czyli
                            pierwszym człowiekiem ::)), Jezus był zanim cokolwiek było !!.

                            > Nie jestes naładowany niczym, oprócz ignorancji... I plączesz się...

                            Ta , to nie ja zaprzeczam biblii a ty !

                            > Masz, łgarzu, dowód, kto pierwszy pisał o "stworzeniu" Jezusa....

                            Ta,ale ja tylko dołożyłem ten temat ,a ty na nim całkowicie się skupiłeś w
                            swojej odpowiedzi ignorując resztę posty ,wiec kto zmienił temat ?
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94006958
                            > Ty kłamiesz...

                            Jaaaaaaaaa czy Jan w objawieniu? czy ja napisałem coś w biblii ?

                            > Straznica kapie z twych postów jak woda z zepsutej lodówki...

                            Przestań rydzu z ciebie na pewno jest dumny ::))
                            • supaari Re: Jezus 15.04.09, 10:25
                              kolter_one napisał:

                              > No pewno że był zanim był Abraham , przecież Abraham nie był
                              Adamem czyli
                              > pierwszym człowiekiem ::)), Jezus był zanim cokolwiek było !!.

                              I dlatego nie mógł być stworzony. Jesli twierdzisz, że był
                              stworzony, zaprzeczasz pierwszemu zdaniu z Księgi Rodzaju. Jako
                              ignorant pewnie nawet sobie z ztego zdania nie zdajesz.


                              > Ta , to nie ja zaprzeczam biblii a ty !

                              Zaprzeczasz Biblii twierdząc, że Jezus został stworzony. Ponieważ
                              przez niego wszystko się stało, a "na początku Bóg stworzył niebo i
                              ziemię", to nawet one stały się przez Jezusa. Nie mógł byc zatem sam
                              stworzony, gdyż wówczas niebo i ziemia nie byłyby stworzone "na
                              początku".


                              > Ta,ale ja tylko dołożyłem ten temat ,a ty na nim całkowicie się
                              skupiłeś w
                              > swojej odpowiedzi ignorując resztę posty ,wiec kto zmienił temat ?

                              Do czego dołożyłes? Do tych bezsensownych mruknięć nie nawiązujacych
                              do tresci mojego postu?


                              > Jaaaaaaaaa czy Jan w objawieniu? czy ja napisałem coś w biblii ?

                              Ty kłamiesz pisząc na forum. W Biblii nie ma słowa o stworzeniu
                              Jezusa.

                              > Przestań rydzu z ciebie na pewno jest dumny ::))

                              kiedy czytam takie zdania, jak to twoje powyżej, to wiem, o kim
                              pisał Hartman: "10 procent studentów to analfabeci, zdolni jedynie
                              zapisać ciąg znaków, bez wielkich liter, bez kropek, bez sensu."
                              Jesteś świetnym eksemplum podmiotu tego zdania!
                              • kolter_one Re: Jezus 15.04.09, 20:31
                                supaari napisał:
                                > I dlatego nie mógł być stworzony. Jesli twierdzisz, że był
                                > stworzony, zaprzeczasz pierwszemu zdaniu z Księgi Rodzaju.

                                Ja zaprzeczam ? raczej nie rozumiesz tego co napisał Jan, to raz a dwa kiedy
                                zakłądano ziemie cieszyło to synów Bożych jak widać ::))

                                Hi 38 ,4-7
                                Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. (5) Kto
                                wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? (6) Na czym się słupy
                                wspierają? Kto założył jej kamień węgielny (7) ku uciesze porannych gwiazd, ku
                                radości wszystkich synów Bożych?

                                Jako
                                > ignorant pewnie nawet sobie z ztego zdania nie zdajesz.

                                Ignrancie do póki wszystko chcesz podporządkować tradycjom katolickim zawsze
                                będzie to się kłóciło z Biblią !!

                                > Zaprzeczasz Biblii twierdząc, że Jezus został stworzony.

                                Ty umiesz czytać ze zrozumieniem ? poczytaj Obj 3,14 ::)))

                                Ponieważ
                                > przez niego wszystko się stało, a "na początku Bóg stworzył niebo i
                                > ziemię", to nawet one stały się przez Jezusa. Nie mógł byc zatem sam
                                > stworzony, gdyż wówczas niebo i ziemia nie byłyby stworzone "na
                                > początku".

                                Czyli ktoś kłamie Ale kto Mojżesz czy Jan ? i wszystko to w ,,natchnionej
                                "księdze ::))).

                                > Do czego dołożyłes? Do tych bezsensownych mruknięć nie nawiązujacych
                                > do tresci mojego postu?

                                Nie zmienia to faktu ze ty już tylko odniosłeś się tylko do ,,stworzenia".

                                > Ty kłamiesz pisząc na forum. W Biblii nie ma słowa o stworzeniu
                                > Jezusa.

                                Zapewne Jezus mówiąc to Janowi łgał jak co najmniej katolicki biskup
                                ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i
                                prawdomówny, Początek stworzenia Bożego(Obj 3,14)

                                Pewno to Jan sam o sobie pisze ::)))))), widzisz kiedy tradycja ma zastąpić
                                pismo to są takie skutki.

                                > kiedy czytam takie zdania, jak to twoje powyżej, to wiem, o kim
                                > pisał Hartman: "10 procent studentów to analfabeci, zdolni jedynie
                                > zapisać ciąg znaków, bez wielkich liter, bez kropek, bez sensu."
                                > Jesteś świetnym eksemplum podmiotu tego zdania!

                                Qurde ty trafiasz w ten opis idealnie ::)))))
                                • supaari Re: Jezus 15.04.09, 21:34
                                  kolter_one napisał:

                                  > Ja zaprzeczam ? raczej nie rozumiesz tego co napisał Jan, to raz a
                                  dwa kiedy
                                  > zakłądano ziemie cieszyło to synów Bożych jak widać ::))
                                  >
                                  > Hi 38 ,4-7
                                  > Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość.
                                  (5) Kto
                                  > wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? (6) Na
                                  czym się słupy
                                  > wspierają? Kto założył jej kamień węgielny (7) ku uciesze
                                  porannych gwiazd, ku
                                  > radości wszystkich synów Bożych?

                                  Dziecko, ku radości synów Bożych ziemia mogła być stworzona zanim
                                  oni się pojawili...


                                  > Ignrancie do póki wszystko chcesz podporządkować tradycjom
                                  katolickim zawsze
                                  > będzie to się kłóciło z Biblią !!

                                  Będzie się kłóciło z Twoją ignorancją. Jak każdy logiczny system.


                                  > Ty umiesz czytać ze zrozumieniem ? poczytaj Obj 3,14 ::)))

                                  "Początek stworzenia" nie niesie ze sobą informacji, że jest
                                  stworzony. W świetle początku Ewangelii tegoż autora przez Słowo
                                  wszystko się stało. Samo Słowo nie mogło być stowrzone, gdyż samo
                                  było początkiem, źródłem i zasadą stworzenia WSZYSTKIEGO.

                                  > Czyli ktoś kłamie Ale kto Mojżesz czy Jan ? i wszystko to
                                  w ,,natchnionej
                                  > "księdze ::))).

                                  Ty kłamiesz. Albo nie rozumiesz... Zapewne to drugie. Wierz mi -
                                  zrozumieć to nietrudno, ale początkiem zrozumienia jest chęć, a tej
                                  leniwym kopistom brakuje...

                                  > Nie zmienia to faktu ze ty już tylko odniosłeś się tylko
                                  do ,,stworzenia".

                                  A do czego miałem się jeszcze odnieść? Jeśli uznałeś za stosowne
                                  przerwać w połowie moja wypowiedź, żeby "popisać się" prymitywizmem,
                                  to nie oczekuj, że zrobię cokolwiek innego, niż nazwę to
                                  prymitywizmem (choc może z opóźnieniem)...

                                  > Zapewne Jezus mówiąc to Janowi łgał jak co najmniej katolicki
                                  biskup
                                  > ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                  > Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny
                                  i
                                  > prawdomówny, Początek stworzenia Bożego(Obj 3,14)


                                  Tak, tak... Możesz to kopiowac nawet 40 razy, ale z tego nie wynika,
                                  że Jezus został kiedykolwiek stworzony. Wynika jedynie, że całe
                                  stworzenie ma w NIM początek.

                                  > Pewno to Jan sam o sobie pisze ::)))))), widzisz kiedy tradycja ma
                                  zastąpić
                                  > pismo to są takie skutki.

                                  Mój drogi, nie odwołuję się do Tradycji, tylko do logiki. "Na
                                  początku Bóg stworzył niebo i ziemię" (Rdz. 1,1). "Na początku było
                                  Słowo" (J. 1,1). Kiedy Bóg stwarzał niebo i ziemię, Słowo już było.
                                  Wszystko, co się stało, stało sie przez Nie, więc jest Ono
                                  początkiem stworzenia Bożego. Ono samo było na początku. Jezus w
                                  porównaniu z dowolnym stworzeniem był WCZEŚNIEJ i był ZRODZONY
                                  (czyli był PIERWORODNY wobec każdego stworzenia).

                                  > Qurde ty trafiasz w ten opis idealnie ::)))))

                                  Całkiem jak w opisie Hartmana: brak interpunkcji i jakiegokolwiek
                                  przebłysku myśli - to twój znak rozpoznawczy... Nie dziwi nawet to,
                                  że połowę postu zajmują cytaty, na dodatek powtarzające się. Pewnie
                                  jesteś świadomy własnych ograniczeń i próbujesz podrasować post...
                                  Na próżno, maleńki! Twoje braki w wykształceniu wychodzą na światło
                                  dzienne jak trawa wiosną...
                                  • kolter_one Re: Jezus 16.04.09, 19:23
                                    supaari napisał:
                                    > Dziecko, ku radości synów Bożych ziemia mogła być stworzona zanim
                                    > oni się pojawili...

                                    Niunia nie pieprz !! Jezus sam o sobie mówił ze jest z nieba !!wiec jest
                                    urodzony w niebie ?
                                    Jan 3,13
                                    I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego.
                                    Jan 6,33
                                    Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu.
                                    Jan 6,38
                                    ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego,
                                    który Mnie posłał.

                                    > Będzie się kłóciło z Twoją ignorancją. Jak każdy logiczny system.

                                    Moja ignorancja , nie dorabia debilnych pogańskich tradycji triad i innych
                                    gówien do pisma zwanego świętym !!

                                    > Ty kłamiesz. Albo nie rozumiesz... Zapewne to drugie. Wierz mi -
                                    > zrozumieć to nietrudno, ale początkiem zrozumienia jest chęć, a tej
                                    > leniwym kopistom brakuje...

                                    Ciekawy i logiczny w moherowym towarzystwie argument ::))).

                                    > "Początek stworzenia" nie niesie ze sobą informacji, że jest
                                    > stworzony.

                                    Aha czyli kiedy sam o sobie mówi ze jest z nieba i du,pą odwraca się do swojej
                                    matki i braci to dowód zapewne narodzin ::))

                                    W świetle początku Ewangelii tegoż autora przez Słowo
                                    > wszystko się stało. Samo Słowo nie mogło być stowrzone, gdyż samo
                                    > było początkiem, źródłem i zasadą stworzenia WSZYSTKIEGO.

                                    Ta i dlatego było u Boga ? zresztą widać Jan był szurnięty skoro sam sobie non
                                    top zaprzeczał !!.

                                    > A do czego miałem się jeszcze odnieść? Jeśli uznałeś za stosowne
                                    > przerwać w połowie moja wypowiedź, żeby "popisać się" prymitywizmem,
                                    > to nie oczekuj, że zrobię cokolwiek innego, niż nazwę to
                                    > prymitywizmem (choc może z opóźnieniem)...

                                    Znów łżesz jak bura suka !! ja wspomniałem o stworzeniu na końcu swojego postu,
                                    ty zaś już tylko na tym temacie się skupiłeś w odpowiedzi !!
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94006773
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94006958
                                    > Tak, tak... Możesz to kopiowac nawet 40 razy, ale z tego nie wynika,
                                    > że Jezus został kiedykolwiek stworzony. Wynika jedynie, że całe
                                    > stworzenie ma w NIM początek.

                                    No wiem że nie zrozumiesz bo o takich ja ty już 2 tyś lat temu pisał Paweł ::))
                                    2 Kor 4,4
                                    dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich
                                    blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.

                                    > Mój drogi, nie odwołuję się do Tradycji, tylko do logiki.

                                    Cały czas mieszasz tradycyjne nie biblijne nauki katolickie z nauka biblii !!

                                    "Na
                                    > początku Bóg stworzył niebo i ziemię" (Rdz. 1,1). "Na początku było
                                    > Słowo" (J. 1,1). Kiedy Bóg stwarzał niebo i ziemię, Słowo już było.

                                    No pewno ze było skoro jest to pierwsze Boże stworzenie to znaczy ze
                                    słowo(Jezus) istniał już wtedy .Tylko mi nie pisz ze był Bogiem wszechmogącym ::))

                                    > Wszystko, co się stało, stało sie przez Nie, więc jest Ono
                                    > początkiem stworzenia Bożego.

                                    Ano jest.

                                    Ono samo było na początku. Jezus w
                                    > porównaniu z dowolnym stworzeniem był WCZEŚNIEJ i był ZRODZONY
                                    > (czyli był PIERWORODNY wobec każdego stworzenia).

                                    No był przed wszystkim i tyle !!

                                    > Całkiem jak w opisie Hartmana: brak interpunkcji i jakiegokolwiek
                                    > przebłysku myśli - to twój znak rozpoznawczy...

                                    Za to ile ci nerwów już tu zepsułem tą improwizacją ::))

                                    Nie dziwi nawet to,
                                    > że połowę postu zajmują cytaty, na dodatek powtarzające się.

                                    No skoro nie rozumiesz to powtarzam !!w nadziei ze w końcu zrozumiesz .

                                    Pewnie
                                    > jesteś świadomy własnych ograniczeń i próbujesz podrasować post...

                                    Jestem świadom ze rozmawiam z hipokryta i cały czas mu to udowadniam .

                                    > Na próżno, maleńki! Twoje braki w wykształceniu wychodzą na światło
                                    > dzienne jak trawa wiosną...

                                    Ta, twoje naiwne gadki zostaw dla swoich parafian !!
                                    • supaari Re: Jezus 17.04.09, 13:42
                                      kolter_one napisał:

                                      > supaari napisał:
                                      > > Dziecko, ku radości synów Bożych ziemia mogła być stworzona zanim
                                      > > oni się pojawili...
                                      >
                                      > Niunia nie pieprz !! Jezus sam o sobie mówił ze jest z nieba !!
                                      wiec jest
                                      > urodzony w niebie ?
                                      > Jan 3,13
                                      > I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił -
                                      Syna Człowiec
                                      > zego.
                                      > Jan 6,33
                                      > Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie
                                      daje światu.
                                      > Jan 6,38
                                      > ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale
                                      wolę Tego,
                                      > który Mnie posłał.

                                      Dlaczego piszesz nie na temat? Ja wskazuje, że Jezus był zanim
                                      ziemia została stworzona, a ty - że zstapił z nieba. Równie dobrze
                                      mógłbyś jako argumentu użyć stwierdzenia, że gęstość ołowiu jest
                                      większa niż gęstość glinu...

                                      > > Będzie się kłóciło z Twoją ignorancją. Jak każdy logiczny system.
                                      >
                                      > Moja ignorancja , nie dorabia debilnych pogańskich tradycji triad
                                      i innych
                                      > gówien do pisma zwanego świętym !!

                                      Pozwala za to wstawić przecinek między podmiotem i orzeczeniem...
                                      Widac koltuś wziął sobie do serca cytat z Hartmana. Ale co z tego,
                                      skoro próbując stosować interpunkcję robi to tragicznie?

                                      > > Ty kłamiesz. Albo nie rozumiesz... Zapewne to drugie. Wierz mi -
                                      > > zrozumieć to nietrudno, ale początkiem zrozumienia jest chęć, a
                                      tej
                                      > > leniwym kopistom brakuje...
                                      >
                                      > Ciekawy i logiczny w moherowym towarzystwie argument ::))).

                                      O! Koltus się przyznał, że "moherowym towarzystwem"...

                                      > > "Początek stworzenia" nie niesie ze sobą informacji, że jest
                                      > > stworzony.
                                      >
                                      > Aha czyli kiedy sam o sobie mówi ze jest z nieba i du,pą odwraca
                                      się do swojej
                                      > matki i braci to dowód zapewne narodzin ::))

                                      Znów nie na temat!

                                      > W świetle początku Ewangelii tegoż autora przez Słowo
                                      > > wszystko się stało. Samo Słowo nie mogło być stowrzone, gdyż samo
                                      > > było początkiem, źródłem i zasadą stworzenia WSZYSTKIEGO.
                                      >
                                      > Ta i dlatego było u Boga ? zresztą widać Jan był szurnięty skoro
                                      sam sobie non
                                      > top zaprzeczał !!.

                                      Nie "dlatego", gdyż nie ma tutaj żadnego związku przyczynowo-
                                      skutkowego. Zastanów się nad tym raczej w kontekcie głupot o
                                      stowrzeniu Jezusa.

                                      > > A do czego miałem się jeszcze odnieść? Jeśli uznałeś za stosowne
                                      > > przerwać w połowie moja wypowiedź, żeby "popisać się"
                                      prymitywizmem,
                                      > > to nie oczekuj, że zrobię cokolwiek innego, niż nazwę to
                                      > > prymitywizmem (choc może z opóźnieniem)...
                                      >
                                      > Znów łżesz jak bura suka !! ja wspomniałem o stworzeniu na końcu
                                      swojego postu
                                      > ,
                                      > ty zaś już tylko na tym temacie się skupiłeś w odpowiedzi !!
                                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94006773
                                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94006958

                                      Łżę? Pytając do czego miałem się odnieść? Do czego zatem miałem się
                                      odnieść?
                                      1. Do wcięcia się przed wyliczenie czynników, które wskazuja, że
                                      twój post był nie na temat (tekst: "bo kościół tak naucza"), choć
                                      nijak się na to nie powoływałem?
                                      2. Do sugestii, że o języku Pawła mógłbym powiedzieć twoje babci?
                                      Twojej babci mógłbym złożyć wyrazy współczucia, że ma takiego
                                      głupiego wnuka.
                                      3. Do cytatu z Pawła, który podałeś na moje słowa, że najpierw
                                      piszesz "przezd Wniebowzięciem", a potem wykraczasz poza to
                                      zdarzenie?
                                      4. Czy do "przeinteligentnego" komentarza interpretacji Pawła?

                                      Jedyny komentarz jest taki, że nie trzymasz się tematu.
                                      BTW - sam łgałes pisząc, że to ja pierwszy odwołałem się
                                      do "stworzenia Jezusa". Tymczasem byłes to ty, co ci kilka posótw
                                      wczesniej wykazałem.

                                      > > Tak, tak... Możesz to kopiowac nawet 40 razy, ale z tego nie
                                      wynika,
                                      > > że Jezus został kiedykolwiek stworzony. Wynika jedynie, że całe
                                      > > stworzenie ma w NIM początek.
                                      >
                                      > No wiem że nie zrozumiesz bo o takich ja ty już 2 tyś lat temu
                                      pisał Paweł ::))
                                      > 2 Kor 4,4
                                      > dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie
                                      olśnił ich
                                      > blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.

                                      Nawet kopiując nie polepszasz jakości swoich postów, gdyż robisz to
                                      bez sensu. Wykazałem ci, że Jezus nie został stworzony, a ty nic na
                                      to nie jesteś w stanie poradzić, więc twierdzisz, że nie mam racji,
                                      gdyż to do mnie odnoszą się słowa Pawła... Ale jesli już do kogoś z
                                      nas sie odnoszą, to do ciebie...

                                      > > Mój drogi, nie odwołuję się do Tradycji, tylko do logiki.
                                      >
                                      > Cały czas mieszasz tradycyjne nie biblijne nauki katolickie z
                                      nauka biblii !!

                                      Nie powołałem się tutaj na nic innego, jak na Pismo. Nie łżyj więc
                                      tak ostentacyjnie.

                                      > "Na
                                      > > początku Bóg stworzył niebo i ziemię" (Rdz. 1,1). "Na początku
                                      było
                                      > > Słowo" (J. 1,1). Kiedy Bóg stwarzał niebo i ziemię, Słowo już
                                      było.
                                      >
                                      > No pewno ze było skoro jest to pierwsze Boże stworzenie to znaczy
                                      ze
                                      > słowo(Jezus) istniał już wtedy .Tylko mi nie pisz ze był Bogiem
                                      wszechmogącym :
                                      > :))

                                      Pierwszym Bozym stworzeniem jest "niebo i ziemia" wg Rdz. 1,1. Jezus
                                      już był wówczas i nie był stworzony.

                                      > > Wszystko, co się stało, stało sie przez Nie, więc jest Ono
                                      > > początkiem stworzenia Bożego.
                                      >
                                      > Ano jest.
                                      >
                                      > Ono samo było na początku. Jezus w
                                      > > porównaniu z dowolnym stworzeniem był WCZEŚNIEJ i był ZRODZONY
                                      > > (czyli był PIERWORODNY wobec każdego stworzenia).
                                      >
                                      > No był przed wszystkim i tyle !!

                                      No właśnie... zatem bredziłeś, że został stworzony.

                                      > > Całkiem jak w opisie Hartmana: brak interpunkcji i jakiegokolwiek
                                      > > przebłysku myśli - to twój znak rozpoznawczy...
                                      >
                                      > Za to ile ci nerwów już tu zepsułem tą improwizacją ::))

                                      Możesz sobie pomażyć... Dostarczyłeś mi rozrywki. Robisz za mojego
                                      prywatnego błazna. Jakbys był 1000 razy mądrzejszy, niż jesteś,
                                      byłbys połową Stańczyka.

                                      > Nie dziwi nawet to,
                                      > > że połowę postu zajmują cytaty, na dodatek powtarzające się.
                                      >
                                      > No skoro nie rozumiesz to powtarzam !!w nadziei ze w końcu
                                      zrozumiesz .

                                      powtarzasz, bo opanowałeś operacje "copy" i "paste". Jakbyś jeszcze
                                      opanował obsługe mózgu, to cytowałbyś z sensem.


                                      > Pewnie
                                      > > jesteś świadomy własnych ograniczeń i próbujesz podrasować
                                      post...
                                      >
                                      > Jestem świadom ze rozmawiam z hipokryta i cały czas mu to
                                      udowadniam .

                                      Cały czas pleciesz. W kwestii udowadniania - udowadniasz własna
                                      ignorancję.

                                      > > Na próżno, maleńki! Twoje braki w wykształceniu wychodzą na
                                      światło
                                      > > dzienne jak trawa wiosną...
                                      >
                                      > Ta, twoje naiwne gadki zostaw dla swoich parafian !!

                                      Zazieleniło się! coraz więcej braków wyłania się z posótw
                                      koltusia :-DDDD
                                      • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 17.04.09, 20:01
                                        supaari napisał:

                                        > Dlaczego piszesz nie na temat?

                                        Ta to raczej twoja domena !!

                                        Ja wskazuje, że Jezus był zanim
                                        > ziemia została stworzona, a ty - że zstapił z nieba.

                                        Ta ,czyli wychodzi nam że Jezus został stworzony ::))

                                        Równie dobrze
                                        > mógłbyś jako argumentu użyć stwierdzenia, że gęstość ołowiu jest
                                        > większa niż gęstość glinu...

                                        No chyba ze Maria urodziła go w kosmosie ?

                                        > O! Koltus się przyznał, że "moherowym towarzystwem"...

                                        No tak jesteś przecież moherkiem , coś tam do mnie dukasz więc jestem niejako w
                                        twoim towarzystwie ::))).

                                        > Znów nie na temat!

                                        To co jest na temat ? temat wynika z sytuacji! a nie z tego ze ty prawisz
                                        kazanie a ja karnie kucam !!

                                        > Nie "dlatego", gdyż nie ma tutaj żadnego związku przyczynowo-
                                        > skutkowego. Zastanów się nad tym raczej w kontekcie głupot o
                                        > stowrzeniu Jezusa.

                                        Masz racje całe to pismo to głupota ale ze tak wam w Krk pozwalają świętego
                                        krytykować ?

                                        >
                                        > Łżę? Pytając do czego miałem się odnieść? Do czego zatem miałem się
                                        > odnieść?
                                        > 1. Do wcięcia się przed wyliczenie czynników, które wskazuja, że
                                        > twój post był nie na temat (tekst: "bo kościół tak naucza"), choć
                                        > nijak się na to nie powoływałem?
                                        > 2. Do sugestii, że o języku Pawła mógłbym powiedzieć twoje babci?
                                        > Twojej babci mógłbym złożyć wyrazy współczucia, że ma takiego
                                        > głupiego wnuka.
                                        > 3. Do cytatu z Pawła, który podałeś na moje słowa, że najpierw
                                        > piszesz "przezd Wniebowzięciem", a potem wykraczasz poza to
                                        > zdarzenie?
                                        > 4. Czy do "przeinteligentnego" komentarza interpretacji Pawła?

                                        Nie kombinuj nawet gdybyś podał jeszcze z 20 argumentów , to i tak to ty
                                        zmieniłeś temat !!

                                        > Jedyny komentarz jest taki, że nie trzymasz się tematu.
                                        > BTW - sam łgałes pisząc, że to ja pierwszy odwołałem się
                                        > do "stworzenia Jezusa". Tymczasem byłes to ty, co ci kilka posótw
                                        > wczesniej wykazałem.

                                        Już ci napisałem to nie jest kazanie/ monolog w którym ty ustalasz zasady .

                                        > Nie powołałem się tutaj na nic innego, jak na Pismo. Nie łżyj więc
                                        > tak ostentacyjnie.

                                        Tu nie chodzi na co się powoływałeś ,ale o to ze masz zindoktrynowany mózg przez
                                        katolickie tradycje ,dlatego nie dociera do ciebie prosty przekaz biblii bo
                                        twoje,,Anastazjańskie Wyznanie Wiary " nie pozwala ci logicznie .

                                        > Pierwszym Bozym stworzeniem jest "niebo i ziemia" wg Rdz. 1,1. Jezus
                                        > już był wówczas i nie był stworzony.

                                        Aha , to księga rodzaju nie jest księga mądrościową ::))
                                        Nadal jednak nie wiem kto w takim razie kłamie ? Mojżesz czy Jan ?.

                                        > > Ono samo było na początku. Jezus w
                                        > > > porównaniu z dowolnym stworzeniem był WCZEŚNIEJ i był ZRODZONY
                                        > > > (czyli był PIERWORODNY wobec każdego stworzenia).

                                        Kto go urodził Jahwe ? jakoś sam zainteresowany w tej sprawie mówił co innego
                                        Janowi ::)))))).

                                        > No właśnie... zatem bredziłeś, że został stworzony.

                                        Ty naćpany jesteś ? ja ? czy Jan ?

                                        > Możesz sobie pomażyć... Dostarczyłeś mi rozrywki. Robisz za mojego
                                        > prywatnego błazna. Jakbys był 1000 razy mądrzejszy, niż jesteś,
                                        > byłbys połową Stańczyka.

                                        Ciekawi mnie opinia tych którzy czytają te posty i dziwią się ze tak ynteligenty
                                        człek nie rozumie prostego tekstu wersetu biblijnego i kto tu robi za idiotę ?

                                        >
                                        > powtarzasz, bo opanowałeś operacje "copy" i "paste". Jakbyś jeszcze
                                        > opanował obsługe mózgu, to cytowałbyś z sensem.

                                        Fakt przecież ty słuchasz tylko tego co pleban z ambony ... to jak masz
                                        cokolwiek zrozumieć ::)).

                                        > Cały czas pleciesz. W kwestii udowadniania - udowadniasz własna
                                        > ignorancję.

                                        Ta ciemnota ma to do siebie ze do niej nic nie dociera tys dowodem !!
                                        • supaari Re: Jezusmyśleć. 17.04.09, 20:47
                                          kolter_one napisał:
                                          > Ta to raczej twoja domena !!

                                          Koltuś, gdzie jesteś? Ja czekam przy temacie czy Jezus był po
                                          zmartwychwstaniu duchem. Podałem ci cytat z Łukasza nawet.

                                          > Ta ,czyli wychodzi nam że Jezus został stworzony ::))

                                          Kiedy? Ale kręcisz...

                                          > No chyba ze Maria urodziła go w kosmosie ?

                                          A przed Abrahamem go nie było? Naprawdę?

                                          > No tak jesteś przecież moherkiem , coś tam do mnie dukasz więc
                                          jestem niejako w
                                          > twoim towarzystwie ::))).

                                          Popraw berecik, bo ci na oczka opada i machasz rączkami na oślep.

                                          > To co jest na temat ? temat wynika z sytuacji! a nie z tego ze ty
                                          prawisz
                                          > kazanie a ja karnie kucam !!

                                          Cokolwiek, co bedzie się tyczyło Jezusa-ducha, który po
                                          zmartwychwstaniu jadł ryby. Zdaje sie, że coś takiego bredzisz... To
                                          byłyby brednie na temat.

                                          > Masz racje całe to pismo to głupota ale ze tak wam w Krk pozwalają
                                          świętego
                                          > krytykować ?

                                          Też uważam, że całe twoje pismo to głupota. Tu się najwyraźniej
                                          zgadzamy.

                                          > Nie kombinuj nawet gdybyś podał jeszcze z 20 argumentów , to i tak
                                          to ty
                                          > zmieniłeś temat !!

                                          Tara-rara... Jak na bota masz krótka pamięć.

                                          > Już ci napisałem to nie jest kazanie/ monolog w którym ty ustalasz
                                          zasady .

                                          Ależ oczywiście! Tę "zasadę" ustaliłeś ty...

                                          > Tu nie chodzi na co się powoływałeś ,ale o to ze masz
                                          zindoktrynowany mózg prze
                                          > z
                                          > katolickie tradycje ,dlatego nie dociera do ciebie prosty przekaz
                                          biblii bo
                                          > twoje,,Anastazjańskie Wyznanie Wiary " nie pozwala ci logicznie .

                                          Wskaż mi gdzie w tym wątku powołałem się na cokolwiek innego niż na
                                          Pismo. Atanazyjskie kiedyś wskazałem, żeby wykazać, że nie masz
                                          pojęcia o katolicyzmie (100-procentowa skuteczność wskazania!).

                                          > Aha , to księga rodzaju nie jest księga mądrościową ::))
                                          > Nadal jednak nie wiem kto w takim razie kłamie ? Mojżesz czy Jan ?.

                                          Wygrzebałes to stwierdzenie na smietniku? Kłamiesz ty. Między Janem,
                                          a Księgą rodzaju nie ma żadnej sprzeczności.

                                          > Kto go urodził Jahwe ? jakoś sam zainteresowany w tej sprawie
                                          mówił co innego
                                          > Janowi ::)))))).

                                          Tak. Urodził go Jahwe. Jan wskazał natomiast, że wszystko, co
                                          zostało stworzone, zostało stworzone przez Słowo.

                                          > Ty naćpany jesteś ? ja ? czy Jan ?

                                          Odpowiedź B: Ty naćpany jesteś.

                                          > Ciekawi mnie opinia tych którzy czytają te posty i dziwią się ze
                                          tak ynteligent
                                          > y
                                          > człek nie rozumie prostego tekstu wersetu biblijnego i kto tu robi
                                          za idiotę ?

                                          Zapytaj krytykantkę... Może Edzio od wędrującej katedry coś powie? A
                                          może Palnick, który twierdził, że Jezus rozmnożył wino na pustyni? A
                                          może koltuś, który dostrzegł nie tylko oficjalny nakaz palenia
                                          kotów, ale nawet to, że Środa o nim wspomniała? Dakie jury
                                          zapewniłoby ci, na sco tylko masz ochotę... BTW - w powyższym zdaniu
                                          uzyleś znaku zapytania... Nie rób tego - i tak widac, że Hartman
                                          pisał o takich jak ty... No, chyba, że chciałeś zapyatć mnie czy coś
                                          tam cię interesuje... Jeśli tak - odpowiadam: nie wiem.


                                          > Fakt przecież ty słuchasz tylko tego co pleban z ambony ... to
                                          jak masz
                                          > cokolwiek zrozumieć ::)).

                                          znów nie na temat...
                                          >
                                          > Ta ciemnota ma to do siebie ze do niej nic nie dociera tys
                                          dowodem !!
                                          >

                                          O! Teraz było bez interpunkcji... Ciąg znaków bez ładu i składu.
                                          • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 17.04.09, 21:17
                                            supaari napisał:
                                            >
                                            > Koltuś, gdzie jesteś? Ja czekam przy temacie czy Jezus był po
                                            > zmartwychwstaniu duchem. Podałem ci cytat z Łukasza nawet.

                                            Ci co bajkę o jego zmartwychwstaniu pisali sami nie wiedzą kim był bo Łukasz
                                            napisał ze nie był duchem !! Jan napisał że co prawda z drzwiami wszedł do
                                            chałupy,ale duchem nie był .Piotr zaś wasz największy ,,ponoć" po Karolu
                                            autorytet coś wspomniał ze Jezus został duchem wskrzeszony !!Więc może
                                            pozbierajcie sobie to do kupy !!

                                            > Kiedy? Ale kręcisz...

                                            Kiedy został stworzony ? mnie nie pytaj mnie tam nie było zapytaj najlepiej
                                            jakiegoś świętego napletka !

                                            > A przed Abrahamem go nie było? Naprawdę?

                                            Był zanim cokolwiek było !!,wiesz przecież ,ale bojąc się ekskomuniki nigdy tego
                                            nie przyznasz ::)))

                                            > Popraw berecik, bo ci na oczka opada i machasz rączkami na oślep.

                                            Możesz to swoim parafiankom przekazać będą wdzięczne ::)))

                                            > Cokolwiek, co bedzie się tyczyło Jezusa-ducha, który po
                                            > zmartwychwstaniu jadł ryby. Zdaje sie, że coś takiego bredzisz... To
                                            > byłyby brednie na temat.

                                            Jadł ryby? , tak samo jak i aniołowie którzy odwiedzili dom Lota coś tam jedli!!
                                            oni mimo tego ze byli istotami duchowymi mieli możliwość zmaterializowania się
                                            Jezus pewno też tak miał !!

                                            > Też uważam, że całe twoje pismo to głupota. Tu się najwyraźniej
                                            > zgadzamy.

                                            No to się zgadzamy obaj że tysiąclatka to stek bzdur ::))).

                                            > Wskaż mi gdzie w tym wątku powołałem się na cokolwiek innego niż na
                                            > Pismo. Atanazyjskie kiedyś wskazałem, żeby wykazać, że nie masz
                                            > pojęcia o katolicyzmie (100-procentowa skuteczność wskazania!).

                                            Ja ci tylko wykazuje ze twój wyćwiczony w ciemnocie katolickiej umysł nie
                                            pozwala tobie widzieć dalej niż doktryna katolicka pozwala !!.

                                            > Wygrzebałes to stwierdzenie na smietniku? Kłamiesz ty. Między Janem,
                                            > a Księgą rodzaju nie ma żadnej sprzeczności.

                                            No tak poza oczywiście stwierdzeniem z księgi rodzaju ;Na początku Bóg stworzył
                                            niebo i ziemię(Rdz 1,1)
                                            A tym co napisał Jan ;Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek
                                            wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego(Obj 3,14)

                                            Niech się w końcu dogadają bo obie księgi zdaje się są natchnione przez samego
                                            wodza ::))).

                                            > Tak. Urodził go Jahwe. Jan wskazał natomiast, że wszystko, co
                                            > zostało stworzone, zostało stworzone przez Słowo.

                                            Ta a słowo to Jezus i on stwarzał z Jahwe widać to z listu do Kolosan ::)));
                                            On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
                                            (16) bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na
                                            ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy
                                            Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
                                            (17) On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. (18) I On jest Głową
                                            Ciała - Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam
                                            zyskał pierwszeństwo we wszystkim. (19) Zechciał bowiem /Bóg/, aby w Nim
                                            zamieszkała cała Pełnia,

                                            Zwróć uwagę na 19 werset,, zechciał Bóg"" , nie zaś że sam tego chciał ::)).

                                            > znów nie na temat...
                                            > >

                                            Ale w oczy kole "::)).

                                            O! Teraz było bez interpunkcji... Ciąg znaków bez ładu i składu.

                                            A tyle bólu zadaje ::)))
                                            • supaari Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 09:18
                                              kolter_one napisał:

                                              > Ci co bajkę o jego zmartwychwstaniu pisali sami nie wiedzą kim był
                                              bo Łukasz
                                              > napisał ze nie był duchem !! Jan napisał że co prawda z drzwiami
                                              wszedł do
                                              > chałupy,ale duchem nie był .Piotr zaś wasz największy ,,ponoć" po
                                              Karolu
                                              > autorytet coś wspomniał ze Jezus został duchem wskrzeszony !!Więc
                                              może
                                              > pozbierajcie sobie to do kupy !!

                                              Pozbieraj do kupy informacje. Skoro - jak sam dowodziłeś - duch nie
                                              jest śmiertelny, to nie mógł być wskrzeszony. Wskrzeszone zostało
                                              ciało przez Ducha. I owo ciało mimo drzwi zamkniętych stanęło wśród
                                              apostołów.

                                              > Kiedy został stworzony ? mnie nie pytaj mnie tam nie było zapytaj
                                              najlepiej
                                              > jakiegoś świętego napletka !

                                              Pleciesz, więc zasluguijesz na miano napletka. Wprawdzie świętym
                                              zapewne nie jesteś, ale może pletnie nieco przybliżysz? Kiedy to
                                              twoim nędznym zdaniem Jazus został stworzony?


                                              > Był zanim cokolwiek było !!,wiesz przecież ,ale bojąc się
                                              ekskomuniki nigdy teg
                                              > o
                                              > nie przyznasz ::)))

                                              Supaari - koltuś 1:0.


                                              > Jadł ryby? , tak samo jak i aniołowie którzy odwiedzili dom Lota
                                              coś tam jedli!
                                              > !
                                              > oni mimo tego ze byli istotami duchowymi mieli możliwość
                                              zmaterializowania się
                                              > Jezus pewno też tak miał !!

                                              Supaari - koltuś 2:0.

                                              > No to się zgadzamy obaj że tysiąclatka to stek bzdur ::))).

                                              Zgadzamy się, że piszesz bzdury...
                                              Supaari - koltuś 3:0.


                                              > Ja ci tylko wykazuje ze twój wyćwiczony w ciemnocie katolickiej
                                              umysł nie
                                              > pozwala tobie widzieć dalej niż doktryna katolicka pozwala !!.

                                              Nic mi nie wykazujesz poza własna niewiedzą...
                                              Supaari - koltuś 4:0.


                                              > No tak poza oczywiście stwierdzeniem z księgi rodzaju ;Na początku
                                              Bóg stworzył
                                              > niebo i ziemię(Rdz 1,1)
                                              > A tym co napisał Jan ;Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi
                                              Amen, Świade
                                              > k
                                              > wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego(Obj 3,14)

                                              Ze cztery razy pisałem ci, że "początek" oznacza, i z - zgodnie z J.
                                              1,3 - przez Niego wszystko się stało. Potwierdza to także Hebr. 1,2
                                              i 1Kor. 8,6. To oznacza początek stworzenia: źródło, zasadę.

                                              > Niech się w końcu dogadają bo obie księgi zdaje się są natchnione
                                              przez samego
                                              > wodza ::))).

                                              I twierdza to samo. I to, co twierdzą jest czyms innym, niż
                                              wyczytałeś w "Strażnicy".

                                              > > Tak. Urodził go Jahwe. Jan wskazał natomiast, że wszystko, co
                                              > > zostało stworzone, zostało stworzone przez Słowo.
                                              >
                                              > Ta a słowo to Jezus i on stwarzał z Jahwe widać to z listu do
                                              Kolosan ::)));
                                              > On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego
                                              stworzenia,
                                              > (16) bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i
                                              to, co na
                                              > ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy
                                              > Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego
                                              zostało stworzone.
                                              > (17) On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. (18) I
                                              On jest Głow
                                              > ą
                                              > Ciała - Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród
                                              umarłych, aby sam
                                              > zyskał pierwszeństwo we wszystkim. (19) Zechciał bowiem /Bóg/, aby
                                              w Nim
                                              > zamieszkała cała Pełnia,
                                              > Zwróć uwagę na 19 werset,, zechciał Bóg"" , nie zaś że sam tego
                                              chciał ::)).

                                              Żadna różnica... Poza tym miałes wskazać z czego wynika, że jezus
                                              został stworzony.
                                              Supaari - koltuś 5:0.
                                              • pocoo Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 10:54
                                                Brawo.Zawodnik i sędzia w jednej osobie.
                                                • supaari Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 11:53
                                                  pocoo napisała:

                                                  > Brawo.Zawodnik i sędzia w jednej osobie.

                                                  Wynik przeczytałem z tablicy ogloszeń. Jakbyś była na miejscu, też
                                                  byś go zapewne dostrzegła...
                                                  • pocoo Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 12:19
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Wynik przeczytałem z tablicy ogloszeń. Jakbyś była na miejscu, też
                                                    > byś go zapewne dostrzegła...

                                                    Zauważyłam punktowanie, punkt po punkcie.Nie kpij ze mnie bo wychodzi Ci to byle
                                                    jak.
                                                  • supaari Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 12:25
                                                    pocoo napisała:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Wynik przeczytałem z tablicy ogloszeń. Jakbyś była na miejscu,
                                                    też
                                                    > > byś go zapewne dostrzegła...
                                                    >
                                                    > Zauważyłam punktowanie, punkt po punkcie.Nie kpij ze mnie bo
                                                    wychodzi Ci to byl
                                                    > e
                                                    > jak.

                                                    Co zdanie napisałem, to zerknąłem na tablicę. Czasami - wbrew moim
                                                    nadziejom - wynik się nie zmieniał... Ale pięć do koła to i tak
                                                    niezły wynik... Dziwię się, że koltuś nie został zdyskwalifikowany
                                                    wcześniej za unikanie tematu i kłamstwa...
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 20:44
                                                    supaari napisał:
                                                    > Co zdanie napisałem, to zerknąłem na tablicę. Czasami - wbrew moim
                                                    > nadziejom - wynik się nie zmieniał... Ale pięć do koła to i tak
                                                    > niezły wynik... Dziwię się, że koltuś nie został zdyskwalifikowany
                                                    > wcześniej za unikanie tematu i kłamstwa...

                                                    Ta to ciekawe bo jak ktoś nie ma nic do napisania to sam sobie nagrody rozdaje
                                                    , może odnieś się do wersetów a nie punktuj!! i to ma być całą odpowiedzią ?
                                                    czyżby na forach dla ułomnych(katolickich) zabrakło odpowiedzi na te wersety
                                                    które tu podaję ?
                                                • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 20:40
                                                  pocoo napisała:

                                                  > Brawo.Zawodnik i sędzia w jednej osobie.

                                                  Sam sobie rozdaje punkty i łapówki pewno sam sobie wręcza !!
                                              • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 20.04.09, 20:39
                                                supaari napisał:

                                                > Pozbieraj do kupy informacje. Skoro - jak sam dowodziłeś - duch nie
                                                > jest śmiertelny, to nie mógł być wskrzeszony. Wskrzeszone zostało
                                                > ciało przez Ducha. I owo ciało mimo drzwi zamkniętych stanęło wśród
                                                > apostołów.

                                                Ta ,i to ciao poszło do nieba zapewne ::)))Czyli Paweł to kłamca !!

                                                > Pleciesz, więc zasluguijesz na miano napletka. Wprawdzie świętym
                                                > zapewne nie jesteś, ale może pletnie nieco przybliżysz? Kiedy to
                                                > twoim nędznym zdaniem Jazus został stworzony? ,

                                                Nie ćpaj już bo jesteś żenująco prymitywny w tym trynitarnym uporze!! po raz
                                                1893728 podaje namiar !! Biblijna księga Objawienia rozdział 3 werset 14.

                                                > Supaari - koltuś 1:0.

                                                Masz coś z głową

                                                > Supaari - koltuś 2:0.

                                                Czyli Aniołowie odwiedzający dom Lota nie mogli mieć ciał cielesnych ::)))))
                                                Tak samo było z Jezusem mógł się dematerializować po prostu choćby w momencie
                                                wejścia przez zamknięte drzwi !!

                                                > Nic mi nie wykazujesz poza własna niewiedzą...
                                                > Supaari - koltuś 4:0.
                                                >

                                                Ty wypunktowując te swoje samobóje udowadniasz tylko to ze nie mając nic do
                                                napisania ::))

                                                > Ze cztery razy pisałem ci, że "początek" oznacza, i z - zgodnie z J.
                                                > 1,3 - przez Niego wszystko się stało. Potwierdza to także Hebr. 1,2
                                                > i 1Kor. 8,6. To oznacza początek stworzenia: źródło, zasadę.

                                                Ja ci z osiem razy już pisałem że takie tłumaczenia to moherom z ambony wciskaj !!

                                                > I twierdza to samo. I to, co twierdzą jest czyms innym, niż
                                                > wyczytałeś w "Strażnicy".
                                                >

                                                Aha twierdzą to samo czyli raz że to Niebo było pierwsze a dwa ze Jezus
                                                faktycznie piszą to samo ::)).

                                                > Żadna różnica... Poza tym miałes wskazać z czego wynika, że jezus
                                                > został stworzony.
                                                > Supaari - koltuś 5:0.

                                                Wykazałem ale nie umiesz tego przyjąć do wiadomości !!;Pierworodnym wobec każdego
                                                stworzenia.
                                                • supaari Re: Jezusmyśleć. 21.04.09, 09:38

                                                  >kolter_one napisał:


                                                  > Ta ,i to ciao poszło do nieba zapewne ::)))Czyli Paweł to kłamca !!

                                                  Nie. To nie Paweł kłamca, tylko koltuś ignorantem.


                                                  > Nie ćpaj już bo jesteś żenująco prymitywny w tym trynitarnym
                                                  uporze!! po raz
                                                  > 1893728 podaje namiar !! Biblijna księga Objawienia rozdział 3
                                                  werset 14.

                                                  A ja po raz 189728 odpowiqadam, że sformułowanie tam zawarte nie
                                                  znaczy, że Jezus został stworzony, tylko że kazde stworzenie ma w
                                                  Nim swój początek.


                                                  > Czyli Aniołowie odwiedzający dom Lota nie mogli mieć ciał
                                                  cielesnych ::)))))
                                                  > Tak samo było z Jezusem mógł się dematerializować po prostu choćby
                                                  w momencie
                                                  > wejścia przez zamknięte drzwi !!

                                                  Zapewne ciałem duchowym chodził po wodzie przed śmiercią... Koltuś -
                                                  ty nie rozumiesz podstawowych rzeczy. Za często w Sali Królestwa
                                                  przebywałeś.

                                                  >
                                                  > Ty wypunktowując te swoje samobóje udowadniasz tylko to ze nie
                                                  mając nic do
                                                  > napisania ::))

                                                  Ty nie możesz zrozumieć. Albo udajesz...


                                                  > Ja ci z osiem razy już pisałem że takie tłumaczenia to moherom z
                                                  ambony wciskaj
                                                  > !!

                                                  To się nazywa "kolterowski argument". "Nie chce słuchać! Przestań!" -
                                                  to twoja reakcja na argumenty bezprzymiotnikowe...


                                                  >
                                                  > Aha twierdzą to samo czyli raz że to Niebo było pierwsze a dwa ze
                                                  Jezus
                                                  > faktycznie piszą to samo ::)).

                                                  Jezus był pierwszy. Był, kiedy na początku stworzone zostały niebo i
                                                  ziemia. Był zanim powstał czas. Jest Przedwieczny.


                                                  > Wykazałem ale nie umiesz tego przyjąć do
                                                  wiadomości !!;Pierworodnym wobec każde
                                                  > go
                                                  > stworzenia.

                                                  Wykazałeś, ze jesteś ignorantem. Po raz kolejny zresztą... To byłoby
                                                  już - jeśli dobrze policzyłeś - po raz 189728.
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 22.04.09, 15:43
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nie. To nie Paweł kłamca, tylko koltuś ignorantem.

                                                    To napisz od razu ze ignorant to ten który w watykańskie bajeczki nie wierzy !!

                                                    > A ja po raz 189728 odpowiqadam, że sformułowanie tam zawarte nie
                                                    > znaczy, że Jezus został stworzony, tylko że kazde stworzenie ma w
                                                    > Nim swój początek.
                                                    >

                                                    Bzdura bo tak mówi tez list do Kolosan że każdy ma w nim początek zaś w
                                                    Objawieniu mowa o Jezusie pierwszym bożym stworzeniu !!

                                                    > Zapewne ciałem duchowym chodził po wodzie przed śmiercią... Koltuś -
                                                    > ty nie rozumiesz podstawowych rzeczy. Za często w Sali Królestwa
                                                    > przebywałeś.

                                                    To nie był po prostu zwykły cud ? skoro ponoć wasi mnisi lewiatują ::))).
                                                    Jezus w czasie popytu na ziemi był człowiekiem z krwi i kości !!.

                                                    > Ty nie możesz zrozumieć. Albo udajesz...

                                                    Po prostu rożnimy się tym ze nie zaśmiecono mi umysłu katolickimi bredniami !!

                                                    > To się nazywa "kolterowski argument". "Nie chce słuchać! Przestań!" -
                                                    > to twoja reakcja na argumenty bezprzymiotnikowe...
                                                    >

                                                    Nadal powtarzam do moherów z takimi tłumaczeniami !!

                                                    > Jezus był pierwszy. Był, kiedy na początku stworzone zostały niebo i
                                                    > ziemia. Był zanim powstał czas. Jest Przedwieczny.

                                                    Jak podje nam Jan jakiś początek miał ::)).
                                                  • supaari Re: Jezusmyśleć. 22.04.09, 17:45
                                                    kolter_one napisał:


                                                    > To napisz od razu ze ignorant to ten który w watykańskie bajeczki
                                                    nie wierzy !!

                                                    Nie nawołuj mnie do pisania kłamstw.


                                                    > Bzdura bo tak mówi tez list do Kolosan że każdy ma w nim początek
                                                    zaś w
                                                    > Objawieniu mowa o Jezusie pierwszym bożym stworzeniu !!

                                                    Jedynie w twoich postach i publikacjach "strażnicy" mowa jest o
                                                    Jezusie jako o stworzeniu. W Apokalipsie mowa jest o Nim jako o
                                                    początku Bożego stworzenia. Jeżeli nie rozumiesz różnicy, to
                                                    powinieneś mniejszym łukiem omijać szkołę...

                                                    > To nie był po prostu zwykły cud ? skoro ponoć wasi mnisi
                                                    lewiatują ::))).
                                                    > Jezus w czasie popytu na ziemi był człowiekiem z krwi i kości !!.

                                                    Był to taki sam cud, jak i to, że Jezus po zmartwychwstaniu stanął
                                                    między uczniami mimo drzwi zamkniętych. Jezus po zmartwychwstaniu
                                                    był cielesny, nie zaś duchem - o czym sam powiedział.

                                                    > Po prostu rożnimy się tym ze nie zaśmiecono mi umysłu katolickimi
                                                    bredniami !!

                                                    Różnimy sie tym, że ty masz IQ ze znakiem "-"

                                                    > Nadal powtarzam do moherów z takimi tłumaczeniami !!

                                                    To sie nazywa nerwica natręctw i to można leczyć u dobrego lekarza.
                                                    Ale z "argumentami kolterowskimi" ("nie mów tego", "przestań") i
                                                    syndromem opisanym przez Hartmana poradzisz sobie najłatwiej nie
                                                    chodząc na wagary.

                                                    > Jak podje nam Jan jakiś początek miał ::)).
                                                    >

                                                    Nie miał żadnego początku. A swego kolegę Janka pozdrów ode mnie i
                                                    poproś, żeby nie łgał. A może po prostu go nie zrozumiałeś? Też
                                                    możliwe... To może go nie proś, bo się obrazi.
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 23.04.09, 08:37
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nie nawołuj mnie do pisania kłamstw.

                                                    Ta, wszystko co przeciwko Krk to kłamstwo !! udowadnia to co raz niejaki enrque ::))

                                                    > Jedynie w twoich postach i publikacjach "strażnicy" mowa jest o
                                                    > Jezusie jako o stworzeniu.

                                                    Faktem jest ze Biblie pisali Świadkowie Boga Jehowy w tym sie widać zgadzamy!!

                                                    W Apokalipsie mowa jest o Nim jako o
                                                    > początku Bożego stworzenia. Jeżeli nie rozumiesz różnicy, to
                                                    > powinieneś mniejszym łukiem omijać szkołę...

                                                    Ta , ty weż sobie na wstrzymanie z ćpaniem opłatka i wdychaniem kadzidła to może
                                                    w końcu zrozumiesz że wiara w katolickie dogmaty to zwykłe herezje !!

                                                    > Był to taki sam cud, jak i to, że Jezus po zmartwychwstaniu stanął
                                                    > między uczniami mimo drzwi zamkniętych. Jezus po zmartwychwstaniu
                                                    > był cielesny, nie zaś duchem - o czym sam powiedział.

                                                    Ale Piotr już drzwi nie forsował mimo tego ze też po wodzie chodził ::))).
                                                    Mat 14 ,28-30
                                                    Na to odezwał się Piotr: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po
                                                    wodzie! (29) A On rzekł: Przyjdź! Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc po wodzie,
                                                    przyszedł do Jezusa. (30) Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął
                                                    tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie!

                                                    >
                                                    > Różnimy sie tym, że ty masz IQ ze znakiem "-"

                                                    Ta , zapewne ty masz IQ ogromne prawie tyle co szympans ::))

                                                    > Nie miał żadnego początku. A swego kolegę Janka pozdrów ode mnie i
                                                    > poproś, żeby nie łgał. A może po prostu go nie zrozumiałeś? Też
                                                    > możliwe... To może go nie proś, bo się obrazi.

                                                    No jak zwykle trynitarne myślenie za słania prawdę ::))
                                                  • supaari Re: Jezusmyśleć. 24.04.09, 09:54
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nie nawołuj mnie do pisania kłamstw.
                                                    >
                                                    > Ta, wszystko co przeciwko Krk to kłamstwo !! udowadnia to co raz
                                                    niejaki enrque
                                                    > ::))

                                                    Do kłamstwa zachęcałeś mnie wyżej.

                                                    > > Jedynie w twoich postach i publikacjach "strażnicy" mowa jest o
                                                    > > Jezusie jako o stworzeniu.
                                                    >
                                                    > Faktem jest ze Biblie pisali Świadkowie Boga Jehowy w tym sie
                                                    widać zgadzamy!!

                                                    Faktem jest, że bajdurzysz.

                                                    > W Apokalipsie mowa jest o Nim jako o
                                                    > > początku Bożego stworzenia. Jeżeli nie rozumiesz różnicy, to
                                                    > > powinieneś mniejszym łukiem omijać szkołę...
                                                    >
                                                    > Ta , ty weż sobie na wstrzymanie z ćpaniem opłatka i wdychaniem
                                                    kadzidła to moż
                                                    > e
                                                    > w końcu zrozumiesz że wiara w katolickie dogmaty to zwykłe
                                                    herezje !!

                                                    Kojeny "kolterowski argument".

                                                    > > Był to taki sam cud, jak i to, że Jezus po zmartwychwstaniu
                                                    stanął
                                                    > > między uczniami mimo drzwi zamkniętych. Jezus po zmartwychwstaniu
                                                    > > był cielesny, nie zaś duchem - o czym sam powiedział.
                                                    >
                                                    > Ale Piotr już drzwi nie forsował mimo tego ze też po wodzie
                                                    chodził ::))).
                                                    > Mat 14 ,28-30
                                                    > Na to odezwał się Piotr: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi
                                                    przyjść do siebie p
                                                    > o
                                                    > wodzie! (29) A On rzekł: Przyjdź! Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc
                                                    po wodzie,
                                                    > przyszedł do Jezusa. (30) Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i
                                                    gdy zaczął
                                                    > tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie!

                                                    A dlaczego miałby wychodzić przez drzwi zamknięte, skoro był przy
                                                    swym Mistrzu? Myślenie musi ci sprawiać potworne męki... Biedaku,
                                                    jak mi ciebie żal...

                                                    > >
                                                    > > Różnimy sie tym, że ty masz IQ ze znakiem "-"
                                                    >
                                                    > Ta , zapewne ty masz IQ ogromne prawie tyle co szympans ::))

                                                    Przede wszystkim dodatnie.

                                                    > > Nie miał żadnego początku. A swego kolegę Janka pozdrów ode mnie
                                                    i
                                                    > > poproś, żeby nie łgał. A może po prostu go nie zrozumiałeś? Też
                                                    > > możliwe... To może go nie proś, bo się obrazi.
                                                    >
                                                    > No jak zwykle trynitarne myślenie za słania prawdę ::))

                                                    Myślenie 9bez określeń) pozwala mi dostrzec całą głupotę twych
                                                    wypocin...
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 24.04.09, 17:50
                                                    supaari napisał:
                                                    > Faktem jest, że bajdurzysz.

                                                    Czyli zaprzeczasz ze Jezus i jego uczniowie całym swoim życiem świadczyli na
                                                    rzecz Boga ?

                                                    > Kojeny "kolterowski argument".

                                                    Bo kolejny raz kościelne nauki zasłaniają ci ,,blask ewangelii "

                                                    > A dlaczego miałby wychodzić przez drzwi zamknięte, skoro był przy
                                                    > swym Mistrzu? Myślenie musi ci sprawiać potworne męki... Biedaku,
                                                    > jak mi ciebie żal...

                                                    Wróćmy więc do tych dwóch aniołów ,które zrobiły,, porządki" w Sodomie , co
                                                    stało się po tym co zrobiły z nimi samymi ? co prawda nic na ten temat w biblii
                                                    nie zapisano .Ale z wersetów biblijnych widać że miejscem ich zamieszkania jest
                                                    niebo !!Więc zapewne ponownie otrzymały od boga ciało niebieskie,lub same siebie
                                                    zdematerializowały czy Jezus przed wniebowstąpieniem też tak nie miał ?

                                                    > Myślenie 9bez określeń) pozwala mi dostrzec całą głupotę twych
                                                    > wypocin...

                                                    Oj ciniutko z tobą superarku skoro zero merytorycznych argumentów a tylko w
                                                    pyskwke się wdajesz::))
                                                  • supaari Podsumowanie... 25.04.09, 11:10
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Faktem jest, że bajdurzysz.
                                                    >
                                                    > Czyli zaprzeczasz ze Jezus i jego uczniowie całym swoim życiem
                                                    świadczyli na
                                                    > rzecz Boga ?
                                                    >
                                                    > > Kojeny "kolterowski argument".
                                                    >
                                                    > Bo kolejny raz kościelne nauki zasłaniają ci ,,blask ewangelii "
                                                    >
                                                    > > A dlaczego miałby wychodzić przez drzwi zamknięte, skoro był przy
                                                    > > swym Mistrzu? Myślenie musi ci sprawiać potworne męki... Biedaku,
                                                    > > jak mi ciebie żal...
                                                    >
                                                    > Wróćmy więc do tych dwóch aniołów ,które zrobiły,, porządki" w
                                                    Sodomie , co
                                                    > stało się po tym co zrobiły z nimi samymi ? co prawda nic na ten
                                                    temat w biblii
                                                    > nie zapisano .Ale z wersetów biblijnych widać że miejscem ich
                                                    zamieszkania jes
                                                    > t
                                                    > niebo !!Więc zapewne ponownie otrzymały od boga ciało
                                                    niebieskie,lub same siebi
                                                    > e
                                                    > zdematerializowały czy Jezus przed wniebowstąpieniem też tak nie
                                                    miał ?
                                                    >
                                                    > > Myślenie 9bez określeń) pozwala mi dostrzec całą głupotę twych
                                                    > > wypocin...
                                                    >
                                                    > Oj ciniutko z tobą superarku skoro zero merytorycznych argumentów
                                                    a tylko w
                                                    > pyskwke się wdajesz::))
                                                    >
                                                    1. Na cytat z Łukasza, w ktorym jezus mówi, że nie jest duchem,
                                                    koltuś twierdzi, że Jezus kłamie! Na "dowód" przytacza słowa Pawła,
                                                    że "ciało i krew nie odziedziczą".
                                                    Koltuś nie dostrzega, że to sformułowanie to rabinizm ma określenie
                                                    tego co pochodzi z ziemi, nie zaś okreslenie ciała jako takiego.
                                                    Koltuś zapomina także, że sam na początku ogranicza interesujący go
                                                    czas do przed Wniebowstąpieniem.
                                                    Koltuś twierdzi, że cielesny jezus nie mógł wejśc do pomiedszczenia
                                                    przez zakmnięte drzwi, ale koltuś zapomina, że cielesmny Jezus
                                                    chodził po wodzie, więc wejście przez drzwi nie jest w Jego
                                                    przypadku niczym wykraczającym poza "cielesne" dokonania.
                                                    Późniejsze "wigibasy", że Piotr chodził po wodzie, a przez drzi nie
                                                    przechodził to czysty kolteryzm wypływający z braku logiki i
                                                    zachłyśnięcia "Strażnicą".
                                                    Teraz koltuś wraca do "argumentu" z aniołami. Ale czegóż miałby on
                                                    dowodzić? sam zapewnie nie wie...
                                                    2. Potem koltus popuszcza wodze fantazji i powtarza bajdurzenia
                                                    strażnicowe, jakoby Jezus został stworzony. Kiedy? Na to pytanie nie
                                                    może odpowiedzieć... Za to wszelkie argumenty ukladające się w
                                                    spójny system (Jezus przedwieczny, przez którego wszystko sie stało
                                                    i bez którego nic się nie stało, jest źródłem, początkiem wszelkiego
                                                    stworzenia) kwituje argumentami ad personam.
                                                    3. Koltuś nie ma pojecia o czym pisze, gdyż twierdzi, że bojąc się
                                                    ekskomuniki nie mam odwagi przyznać, że Jezus był zanim cokolwiek
                                                    było
                                                    . Otóż nie mam czego się bać, a koltuś potwierdzając, że
                                                    Jezus był zanim cokolwiek było popada w sprzeczność z samym
                                                    soba...
                                                  • kolter_one Re: Podsumowanie... 25.04.09, 20:16
                                                    supaari napisał:

                                                    1. Na cytat z Łukasza, w ktorym jezus mówi, że nie jest duchem,
                                                    > koltuś twierdzi, że Jezus kłamie! Na "dowód" przytacza słowa Pawła,
                                                    > że "ciało i krew nie odziedziczą".

                                                    Ja zapytałem czy Paweł nie napisał ze ciało i krew nie odziedziczy a czy pytanie
                                                    to kłamstwo ?
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94006015
                                                    Zasugerowałem tez za Piotrem ze jednak był duchem !!
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&wv.x=2&a=94007421
                                                    > Koltuś nie dostrzega, że to sformułowanie to rabinizm ma określenie
                                                    > tego co pochodzi z ziemi, nie zaś okreslenie ciała jako takiego.

                                                    Widać tam ze Jezus w swoich brudnych sandałach depcze niebo ?
                                                    to o czym pisał Paweł i po co ludzie mieli się odmienić czy Jezus nie był
                                                    człowiekiem ?
                                                    1 Kor 15,51-52
                                                    Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy
                                                    odmienieni. (52) W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby -
                                                    zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni.

                                                    > Koltuś zapomina także, że sam na początku ogranicza interesujący go
                                                    > czas do przed Wniebowstąpieniem.

                                                    Nic nie zapomina i nie kombinuj bo to co potem było omawiane to po prostu
                                                    naturalne rozszerzenie tematu( wyjaśnienie dla mnie rozgarniętych katolickich
                                                    czytelników ::)).

                                                    > Koltuś twierdzi, że cielesny jezus nie mógł wejśc do pomiedszczenia
                                                    > przez zakmnięte drzwi

                                                    Tak twierdziłem ? kiedy ???

                                                    , ale koltuś zapomina, że cielesmny Jezus
                                                    > chodził po wodzie, więc wejście przez drzwi nie jest w Jego
                                                    > przypadku niczym wykraczającym poza "cielesne" dokonania.

                                                    Niczego nie zapomniałem ,ale co ma piernik do wiatraka ? Jezus chodził po wodzie
                                                    przed zmartwychwstaniem a drzwi ,, skasował "już po !!
                                                    Piotr tez chodził po wodzie a bogiem czy duchem też nie był ::)).

                                                    > Późniejsze "wigibasy", że Piotr chodził po wodzie, a przez drzi nie
                                                    > przechodził to czysty kolteryzm wypływający z braku logiki i
                                                    > zachłyśnięcia "Strażnicą".

                                                    To normalna reakcja na twoje jak zwykle mętne tłumaczenia!! zresztą kiedy
                                                    wspomniałeś o tym ze Jezus chodził po wodzie to ,,zapomniałeś dodać ze było to
                                                    jeszcze przed jego śmiercią co zasadniczo zmienia postać rzeczy , o chodzącym po
                                                    wodzie Piotrze tez nic nie wspomniałeś !!.

                                                    > Teraz koltuś wraca do "argumentu" z aniołami. Ale czegóż miałby on
                                                    > dowodzić? sam zapewnie nie wie...

                                                    Wiem dwie rzeczy !! Anioł tak samo jak i Jezus musiał się zdematerializować to raz.
                                                    1 Kor 15,50
                                                    Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że
                                                    to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.

                                                    Dwa Ktoś skłamał pisząc ; I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z
                                                    nieba zstąpił - Syna Człowieczego(Jan 3,13)
                                                    Bo jednak wychodzi na to że co najmniej dwa anioły musiały z nieba zstąpić i
                                                    potem tam wrócić !!.O aniołach opisanych w 6 rozdziale księgo rodzaju nie wspomnę !!

                                                    > 2. Potem koltus popuszcza wodze fantazji i powtarza bajdurzenia
                                                    > strażnicowe, jakoby Jezus został stworzony.

                                                    No fakt ŚJ 2 tyś lat temu na Patmos zrobili psikusa dla Krk i napisali ze Jezus
                                                    jest pierwszym stworzeniem bożym ::)));Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To
                                                    mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego( Obj 3,14)

                                                    Kiedy? Na to pytanie nie
                                                    > może odpowiedzieć...

                                                    Odpowiedzi niema w biblii !! poza prostym stwierdzeniem faktu !!no chyba ze Jan
                                                    łże ze Jezus z nim w wizji rozmawiał !!

                                                    Za to wszelkie argumenty ukladające się w
                                                    > spójny system (Jezus przedwieczny, przez którego wszystko sie stało
                                                    > i bez którego nic się nie stało, jest źródłem, początkiem wszelkiego
                                                    > stworzenia) kwituje argumentami ad personam.

                                                    Łżesz jak to ty!! cały czas używam argumentu z objawienia oraz z listu do
                                                    Kolosan które pokrywają się w całość !!a ze przy okazji nazwałem ciebie kłamcą
                                                    czy też hipokrytą to tylko prawdę pisałem !! Tak przy okazji ciężko wam
                                                    Trynitarianie z tym się pogodzić ze Jezus jest stworzonym ::)))).


                                                    > 3. Koltuś nie ma pojecia o czym pisze, gdyż twierdzi, że bojąc się
                                                    > ekskomuniki nie mam odwagi przyznać, że Jezus był zanim cokolwiek
                                                    > było
                                                    . Otóż nie mam czego się bać, a koltuś potwierdzając, że
                                                    > Jezus był zanim cokolwiek było popada w sprzeczność z samym
                                                    > soba...

                                                    Ta ciekawe ,ale czemu się dziwić skoro pogańskie tradycje stawiacie wyżej
                                                    ,,objawionego słowa bożego " ::)))
                                                  • supaari Re: Podsumowanie... 27.04.09, 10:56
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Ja zapytałem czy Paweł nie napisał ze ciało i krew nie odziedziczy
                                                    a czy pytani
                                                    > e
                                                    > to kłamstwo ?

                                                    Ktos ci zarzuca kłamstwo w tej sprawie?


                                                    > Widać tam ze Jezus w swoich brudnych sandałach depcze niebo ?
                                                    > to o czym pisał Paweł i po co ludzie mieli się odmienić czy Jezus
                                                    nie był
                                                    > człowiekiem ?

                                                    Ciała zmarłych po zmartwychwstaniu oraz ciała odmienione mają być
                                                    wolne od skłonności do grzechu – na wzór Jezusa, jedynego
                                                    bezgrzesznego człowieka. Odmienienie ciał ludzi żyjących w czasie
                                                    powtórnego przyjścia Jezusa ma do Jego stanu po zmartwychwstaniu w
                                                    takim samym stopniu, jak do Jego stanu przed zmartwychwstaniem.

                                                    > Nic nie zapomina i nie kombinuj bo to co potem było omawiane to po
                                                    prostu
                                                    > naturalne rozszerzenie tematu( wyjaśnienie dla mnie rozgarniętych
                                                    katolickich
                                                    > czytelników ::)).

                                                    Zapomina, zapomina...

                                                    > > Koltuś twierdzi, że cielesny jezus nie mógł wejśc do
                                                    pomiedszczenia
                                                    > > przez zakmnięte drzwi
                                                    >
                                                    > Tak twierdziłem ? kiedy ???

                                                    Na moje twierdzenie, że Jezus po zmartwychwstaniu był człowiekiem z
                                                    krwi i kości wypisujesz głupoty o wchodzeniu "z drzwiami":
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&a=94187043
                                                    ... i o tym, że Jesus się dematerializował przechodząc przez drzwi:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&a=94303114

                                                    > , ale koltuś zapomina, że cielesmny Jezus
                                                    > > chodził po wodzie, więc wejście przez drzwi nie jest w Jego
                                                    > > przypadku niczym wykraczającym poza "cielesne" dokonania.
                                                    >
                                                    > Niczego nie zapomniałem ,ale co ma piernik do wiatraka ? Jezus
                                                    chodził po wodzi
                                                    > e
                                                    > przed zmartwychwstaniem a drzwi ,, skasował "już po !!
                                                    > Piotr tez chodził po wodzie a bogiem czy duchem też nie był ::)).

                                                    Ma to do siebie, że zarówno chodzenie po wodzie przed śmiercią, jak
                                                    i przejście przez drzwi jest "niefizyczne". A to z kolei implikuje,
                                                    że zarówno przed śmiercią, jak i po zmartwychwstaniu Jezus mógł być
                                                    bytem cielesnym w równym stopniu. Fakt, że Piotr chodził po wodzie
                                                    oznacza, że ciało może chodzic po wodzie dzięki wierze, zatem
                                                    przeniknięcie przez dzrwi nie oznacza, że Jezus nie mógł być
                                                    cielesny po zmartwychwstaniu


                                                    To normalna reakcja na twoje jak zwykle mętne tłumaczenia!! zresztą
                                                    kiedy
                                                    > wspomniałeś o tym ze Jezus chodził po wodzie to ,,zapomniałeś
                                                    dodać ze było to
                                                    > jeszcze przed jego śmiercią co zasadniczo zmienia postać rzeczy ,
                                                    o chodzącym p
                                                    > o
                                                    > wodzie Piotrze tez nic nie wspomniałeś !!.

                                                    Patrz wyżej... Dlaczego miałbym wspominać? W przeciwieństwie do
                                                    ciebie nie uprawiam dryfu myślowego (choć słowo "bezmyślnego" byłoby
                                                    właściwsze).

                                                    > Wiem dwie rzeczy !! Anioł tak samo jak i Jezus musiał się
                                                    zdematerializować to
                                                    > raz.
                                                    > 1 Kor 15,50
                                                    > Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa
                                                    Bożego, i że
                                                    > to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co
                                                    niezniszczalne.
                                                    >
                                                    > Dwa Ktoś skłamał pisząc ; I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz
                                                    Tego, który z
                                                    > nieba zstąpił - Syna Człowieczego(Jan 3,13)
                                                    > Bo jednak wychodzi na to że co najmniej dwa anioły musiały z nieba
                                                    zstąpić i
                                                    > potem tam wrócić !!.O aniołach opisanych w 6 rozdziale księgo
                                                    rodzaju nie wspom
                                                    > nę !!

                                                    Sęk w tym, że znów odbiegasz od tematu.


                                                    > No fakt ŚJ 2 tyś lat temu na Patmos zrobili psikusa dla Krk i
                                                    napisali ze Jezu
                                                    > s
                                                    > jest pierwszym stworzeniem bożym ::)));Aniołowi Kościoła w
                                                    Laodycei napisz: To
                                                    > mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego
                                                    ( Obj 3,14)

                                                    Strażnicowcy zrobili to znacznie później i nie na Patmos. Na Patmos
                                                    Jan uzył sformułowania "początek stworzenia Bożego" z czego nie
                                                    wynika, że Jezus został stworzony. Wynika jedynie (w świetle
                                                    Ewangelii Jana), że całe stworzenie bierze swój początek w Słowie-
                                                    Jezusie, pierworodnym (zcyli nie stworzonym, ale zrodzonym) wobec
                                                    każdego stworzenia.


                                                    > Odpowiedzi niema w biblii !! poza prostym stwierdzeniem faktu !!no
                                                    chyba ze Jan
                                                    > łże ze Jezus z nim w wizji rozmawiał !!

                                                    Jakiego faktu? Te wymysły o stworzeniu Jrzusa to domena "Strażnicy".
                                                    W Biblii nie ma na ten temat ani jednego słowa


                                                    > Łżesz jak to ty!! cały czas używam argumentu z objawienia oraz z
                                                    listu do
                                                    > Kolosan które pokrywają się w całość !!a ze przy okazji nazwałem
                                                    ciebie kłamcą
                                                    > czy też hipokrytą to tylko prawdę pisałem !! Tak przy okazji
                                                    ciężko wam
                                                    > Trynitarianie z tym się pogodzić ze Jezus jest stworzonym ::)))).

                                                    Koltuś, nie używaj słów, ktorych znaczenia nie rozumiesz. To dotyczy
                                                    np. "hipokryty". W Biblii nie ma ani jednego słowa, że Jezus został
                                                    stworzony. Jest pierworodnym (czyli "zrodzonym") wobec każdego
                                                    stworzenia, jest początkiem (źródłem, inicjatorem) wszystkich rzeczy
                                                    stworzonych, które stały się przez Niego. Ale nie został stworzony.
                                                    Kiedy "na początku" stworzone było niebo i ziemia, On już był. Był
                                                    zanim pojawił się czas.


                                                    > > 3. Koltuś nie ma pojecia o czym pisze, gdyż twierdzi, że bojąc
                                                    się
                                                    > > ekskomuniki nie mam odwagi przyznać, że Jezus był zanim
                                                    cokolwiek
                                                    > > było
                                                    . Otóż nie mam czego się bać, a koltuś potwierdzając, że
                                                    > > Jezus był zanim cokolwiek było popada w sprzeczność z
                                                    samym
                                                    > > soba...
                                                    >
                                                    > Ta ciekawe ,ale czemu się dziwić skoro pogańskie tradycje
                                                    stawiacie wyżej
                                                    > ,,objawionego słowa bożego " ::)))

                                                    Byłoby miło, gdybys pisał na temat. Na przykład - dlaczegóż miałbym
                                                    się bać stwierdzenia, że Jezus "był zanim cokolwiek było"?
                                                  • kolter_one Re: Podsumowanie... 27.04.09, 13:51
                                                    supaari napisał:

                                                    > Ktos ci zarzuca kłamstwo w tej sprawie?

                                                    Ty !! pisząc ze to nie obejmuje Jezusa ,a tylko ,,nas "

                                                    > Ciała zmarłych po zmartwychwstaniu oraz ciała odmienione mają być
                                                    > wolne od skłonności do grzechu – na wzór Jezusa, jedynego
                                                    > bezgrzesznego człowieka. Odmienienie ciał ludzi żyjących w czasie
                                                    > powtórnego przyjścia Jezusa ma do Jego stanu po zmartwychwstaniu w
                                                    > takim samym stopniu, jak do Jego stanu przed zmartwychwstaniem.

                                                    Ta, to czemu te ,,ciała " jednak zgrzeszą ?

                                                    > Na moje twierdzenie, że Jezus po zmartwychwstaniu był człowiekiem z
                                                    > krwi i kości wypisujesz głupoty o wchodzeniu "z drzwiami":

                                                    Odpisałem tez tak;Ci co bajkę o jego zmartwychwstaniu pisali sami nie wiedzą kim
                                                    był bo Łukasz
                                                    napisał ze nie był duchem !! Jan napisał że co prawda z drzwiami wszedł do
                                                    chałupy,ale duchem nie był .Piotr zaś wasz największy ,,ponoć" po Karolu
                                                    autorytet coś wspomniał ze Jezus został duchem wskrzeszony !!Więc może
                                                    pozbierajcie sobie to do kupy !!
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&a=94187043
                                                    Więc nie do końca jest pewne czy był duchem czy nie !!bo na pewno jako posiadacz
                                                    ciała do nieba nie poszedł !!

                                                    > Ma to do siebie, że zarówno chodzenie po wodzie przed śmiercią, jak
                                                    > i przejście przez drzwi jest "niefizyczne". A to z kolei implikuje,
                                                    > że zarówno przed śmiercią, jak i po zmartwychwstaniu Jezus mógł być
                                                    > bytem cielesnym w równym stopniu. Fakt, że Piotr chodził po wodzie
                                                    > oznacza, że ciało może chodzic po wodzie dzięki wierze, zatem
                                                    > przeniknięcie przez dzrwi nie oznacza, że Jezus nie mógł być
                                                    > cielesny po zmartwychwstaniu

                                                    Więc niech sobie pisarze biblii w końcu poukładają kim był po śmierci Jezus.

                                                    > Sęk w tym, że znów odbiegasz od tematu.

                                                    Sęk w tym ze nie znasz odpowiedzi po prostu !!

                                                    > Strażnicowcy zrobili to znacznie później i nie na Patmos.

                                                    Ta zapewne to oni redagowali katolicka tysiąclatkę

                                                    Na Patmos
                                                    > Jan uzył sformułowania "początek stworzenia Bożego" z czego nie
                                                    > wynika, że Jezus został stworzony.

                                                    Aha czyli wynika z tego ze Jahwe/Jehowa go urodził ::)))))))))))))).

                                                    Wynika jedynie (w świetle
                                                    > Ewangelii Jana), że całe stworzenie bierze swój początek w Słowie-
                                                    > Jezusie, pierworodnym (zcyli nie stworzonym, ale zrodzonym) wobec
                                                    > każdego stworzenia.

                                                    Zrodzonym to on był w postaci człowieka ,ale stworzony jako istota duchowa w
                                                    niebie długo ,długo zanim Maria się urodziła !!.

                                                    > Jakiego faktu? Te wymysły o stworzeniu Jrzusa to domena "Strażnicy".
                                                    > W Biblii nie ma na ten temat ani jednego słowa

                                                    No pewno ze nie ma ::)))) no może poza księgą objawienia ::)))).

                                                    > Koltuś, nie używaj słów, ktorych znaczenia nie rozumiesz. To dotyczy
                                                    > np. "hipokryty".

                                                    No jak to ? zawsze kiedy piszę hipokryta to czytam supaari !!

                                                    W Biblii nie ma ani jednego słowa, że Jezus został
                                                    > stworzony.

                                                    Nie ćpaj już ::)))

                                                    Jest pierworodnym (czyli "zrodzonym")

                                                    Gdzie to zapisano ze musi pierworodny byc zrodzonym ?

                                                    wobec każdego
                                                    > stworzenia, jest początkiem (źródłem, inicjatorem) wszystkich rzeczy
                                                    > stworzonych, które stały się przez Niego. Ale nie został stworzony.
                                                    > Kiedy "na początku" stworzone było niebo i ziemia, On już był. Był
                                                    > zanim pojawił się czas.

                                                    No tak Bo b ó g już wtedy istniał i z nudy zrobił sobie towarzysza ::)))

                                                    > Byłoby miło, gdybys pisał na temat. Na przykład - dlaczegóż miałbym
                                                    > się bać stwierdzenia, że Jezus "był zanim cokolwiek było"?

                                                    Tego to się nie boisz ,ale boisz się stwierdzenia że Jezus jest stworzonym przez
                                                    boga !! bo to kłóci sie z twoja trynitarna wizją świata ::))
                                                  • enrque [...] 27.04.09, 18:09
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • supaari Re: Podsumowanie... 28.04.09, 10:28
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Ktos ci zarzuca kłamstwo w tej sprawie?
                                                    >
                                                    > Ty !! pisząc ze to nie obejmuje Jezusa ,a tylko ,,nas "

                                                    Nie rozumiesz słowa kłamstwo. Z mojego wpisu można
                                                    wywnioskowac, że nie masz racji, ale raczej z powodu ignorancji lub
                                                    niezrozumienia, a nie kłamstwa.

                                                    > > Ciała zmarłych po zmartwychwstaniu oraz ciała odmienione mają być
                                                    > > wolne od skłonności do grzechu – na wzór Jezusa, jedynego
                                                    > > bezgrzesznego człowieka. Odmienienie ciał ludzi żyjących w czasie
                                                    > > powtórnego przyjścia Jezusa ma do Jego stanu po zmartwychwstaniu
                                                    w
                                                    > > takim samym stopniu, jak do Jego stanu przed zmartwychwstaniem.
                                                    >
                                                    > Ta, to czemu te ,,ciała " jednak zgrzeszą ?

                                                    Które? Ciała po zmartwychwstaniu? Te, o których pisał Paweł?
                                                    Odmienione? Znasz takie ciała? Wiesz, że grzeszą?

                                                    > > Na moje twierdzenie, że Jezus po zmartwychwstaniu był
                                                    człowiekiem z
                                                    > > krwi i kości wypisujesz głupoty o wchodzeniu "z drzwiami":
                                                    >
                                                    > Odpisałem tez tak;Ci co bajkę o jego zmartwychwstaniu pisali sami
                                                    nie wiedzą ki
                                                    > m
                                                    > był bo Łukasz
                                                    > napisał ze nie był duchem !! Jan napisał że co prawda z drzwiami
                                                    wszedł do
                                                    > chałupy,ale duchem nie był .Piotr zaś wasz największy ,,ponoć" po
                                                    Karolu
                                                    > autorytet coś wspomniał ze Jezus został duchem wskrzeszony !!Więc
                                                    może
                                                    > pozbierajcie sobie to do kupy !!
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93596637&a=94187043
                                                    > Więc nie do końca jest pewne czy był duchem czy nie !!bo na pewno
                                                    jako posiadac
                                                    > z
                                                    > ciała do nieba nie poszedł !!

                                                    A to niby dlaczego?

                                                    > > Ma to do siebie, że zarówno chodzenie po wodzie przed śmiercią,
                                                    jak
                                                    > > i przejście przez drzwi jest "niefizyczne". A to z kolei
                                                    implikuje,
                                                    > > że zarówno przed śmiercią, jak i po zmartwychwstaniu Jezus mógł
                                                    być
                                                    > > bytem cielesnym w równym stopniu. Fakt, że Piotr chodził po
                                                    wodzie
                                                    > > oznacza, że ciało może chodzic po wodzie dzięki wierze, zatem
                                                    > > przeniknięcie przez dzrwi nie oznacza, że Jezus nie mógł być
                                                    > > cielesny po zmartwychwstaniu
                                                    >
                                                    > Więc niech sobie pisarze biblii w końcu poukładają kim był po
                                                    śmierci Jezus.

                                                    Poukładali, tylko ty nie rozumiesz...


                                                    > > Sęk w tym, że znów odbiegasz od tematu.
                                                    >
                                                    > Sęk w tym ze nie znasz odpowiedzi po prostu !!

                                                    Sęk w tym, że odpowiedź na Twoje pytanie przybliży nas do
                                                    rozwiązania problemu (dawno temu już zresztą rozwiązanego) w takim
                                                    stopniu, jak odpowiedź na pytanie o indeksy Shapleya-Shubika
                                                    uczestników ciała decyzyjnego oddanego zapisem:
                                                    {227;201,165,43,23,12,6,2}.

                                                    > > Strażnicowcy zrobili to znacznie później i nie na Patmos.
                                                    >
                                                    > Ta zapewne to oni redagowali katolicka tysiąclatkę

                                                    Nie. Redagowali twoja mózgownicę. Nieudolnie - jak to oni.

                                                    > Na Patmos
                                                    > > Jan uzył sformułowania "początek stworzenia Bożego" z czego nie
                                                    > > wynika, że Jezus został stworzony.
                                                    >
                                                    > Aha czyli wynika z tego ze Jahwe/Jehowa go
                                                    urodził ::)))))))))))))).

                                                    To wynika akurat z czego innego. Z tego zaś nie wynika, że
                                                    Jazus był stworzony. Łapiesz, czy trzeba cie przeformatować po
                                                    strażnicowej indoktrynacji?

                                                    > Wynika jedynie (w świetle
                                                    > > Ewangelii Jana), że całe stworzenie bierze swój początek w
                                                    Słowie-
                                                    > > Jezusie, pierworodnym (zcyli nie stworzonym, ale zrodzonym) wobec
                                                    > > każdego stworzenia.
                                                    >
                                                    > Zrodzonym to on był w postaci człowieka ,ale stworzony jako istota
                                                    duchowa w
                                                    > niebie długo ,długo zanim Maria się urodziła !!.

                                                    Hehehehe!!! Taaaaa.... I wszystko przez niego się stało, czyli sam
                                                    też został przez siebie stworzony?

                                                    > > Jakiego faktu? Te wymysły o stworzeniu Jrzusa to
                                                    domena "Strażnicy".
                                                    > > W Biblii nie ma na ten temat ani jednego słowa
                                                    >
                                                    > No pewno ze nie ma ::)))) no może poza księgą objawienia ::)))).

                                                    Po prostu nie ma.

                                                    > > Koltuś, nie używaj słów, ktorych znaczenia nie rozumiesz. To
                                                    dotyczy
                                                    > > np. "hipokryty".
                                                    >
                                                    > No jak to ? zawsze kiedy piszę hipokryta to czytam supaari !!

                                                    To dowodzi, ze jesteś analfabetą. Podobnie jak "rodzony"
                                                    czytasz "stworzony"... Poprawnego czytania uczą w podstawówce - złóż
                                                    wizytę, może coś naprawią.


                                                    > W Biblii nie ma ani jednego słowa, że Jezus został
                                                    > > stworzony.
                                                    >
                                                    > Nie ćpaj już ::)))

                                                    Argumentum kolterum w całej krasie.

                                                    > Jest pierworodnym (czyli "zrodzonym")
                                                    >
                                                    > Gdzie to zapisano ze musi pierworodny byc zrodzonym ?

                                                    W słowie "pierworodny". Takie jest jego znaczenie.

                                                    > wobec każdego
                                                    > > stworzenia, jest początkiem (źródłem, inicjatorem) wszystkich
                                                    rzeczy
                                                    > > stworzonych, które stały się przez Niego. Ale nie został
                                                    stworzony.
                                                    > > Kiedy "na początku" stworzone było niebo i ziemia, On już był.
                                                    Był
                                                    > > zanim pojawił się czas.
                                                    >
                                                    > No tak Bo b ó g już wtedy istniał i z nudy zrobił sobie
                                                    towarzysza ::)))

                                                    Nie było żadnego wtedy, gdyż nie było czasu. Musiałbyś
                                                    uważać na matematyce i fizyce, żeby to zrozumieć.

                                                    > > Byłoby miło, gdybys pisał na temat. Na przykład - dlaczegóż
                                                    miałbym
                                                    > > się bać stwierdzenia, że Jezus "był zanim cokolwiek było"?
                                                    >
                                                    > Tego to się nie boisz ,ale boisz się stwierdzenia że Jezus jest
                                                    stworzonym prze
                                                    > z
                                                    > boga !! bo to kłóci sie z twoja trynitarna wizją świata ::))

                                                    Czyli kłamałeś pisząc, że sie boję stwierdzić, iż Jezus był zanim
                                                    cokolwiek było? To miłe, że się przyznajesz.

                                                  • kolter_one Re: Podsumowanie... 28.04.09, 12:00
                                                    supaari napisał:

                                                    > Nie rozumiesz słowa kłamstwo. Z mojego wpisu można
                                                    > wywnioskowac, że nie masz racji, ale raczej z powodu ignorancji lub
                                                    > niezrozumienia, a nie kłamstwa.

                                                    W takim razie wytłumacz mi jak to jest ; że Maria poszła do nieba w ciele mimo
                                                    tego ze wszyscy inni maja tam pójść w ,,innym ciele " ?

                                                    > Które? Ciała po zmartwychwstaniu? Te, o których pisał Paweł?
                                                    > Odmienione? Znasz takie ciała? Wiesz, że grzeszą?

                                                    Ludzie którzy zmartwychwstali !!napisał o tym Jan
                                                    Obj 20 ,7-9
                                                    A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie zwolniony. (8) I
                                                    wyjdzie, by omamić narody z czterech narożników ziemi, Goga i Magoga, by ich
                                                    zgromadzić na bój, a liczba ich jak piasek morski. (9) Wyszli oni na
                                                    powierzchnię ziemi i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane; a zstąpił ogień
                                                    od Boga z nieba i pochłonął ich.

                                                    >
                                                    > A to niby dlaczego?

                                                    Ano Paweł wyjaśnił ;Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść
                                                    królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co
                                                    niezniszczalne(1 Kor 15,50). Nigdzie nie widać ze Jezus został z tego wyłączony !!.

                                                    > Poukładali, tylko ty nie rozumiesz...

                                                    Ja rozumiem że panuje tam bałagan !!

                                                    > Sęk w tym, że odpowiedź na Twoje pytanie przybliży nas do
                                                    > rozwiązania problemu (dawno temu już zresztą rozwiązanego)

                                                    Przez kogo ?

                                                    w takim
                                                    > stopniu, jak odpowiedź na pytanie o indeksy Shapleya-Shubika
                                                    > uczestników ciała decyzyjnego oddanego zapisem:
                                                    > {227;201,165,43,23,12,6,2}.

                                                    Nie jestem w temacie ?

                                                    > Nie. Redagowali twoja mózgownicę. Nieudolnie - jak to oni.

                                                    Wybacz mi nikt pogańskimi wierzeniami w triady nie zaśmieca umysłu !!.
                                                    Mi nikt nie próbuje za wszelką cenę dorabiać teorii o trójjedynym bogu , bo tego
                                                    nie ma w biblii ,a tylko w waszych pogańskich tradycjach.

                                                    > To wynika akurat z czego innego.

                                                    Z czego ?

                                                    Z tego zaś nie wynika, że
                                                    > Jazus był stworzony. Łapiesz, czy trzeba cie przeformatować po
                                                    > strażnicowej indoktrynacji?

                                                    Aha nie wynika ::)))).

                                                    > Hehehehe!!! Taaaaa.... I wszystko przez niego się stało, czyli sam
                                                    > też został przez siebie stworzony?

                                                    Przez niego a nawet dla niego a wszystkiemu patronował Bóg Ojciec zwany też
                                                    Jehową czy też Jahwe ; ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na
                                                    niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania,
                                                    czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego
                                                    zostało stworzone. (17) On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim
                                                    jest ugruntowane, (18) On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem,
                                                    pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy,>>>>>>> (19) ponieważ
                                                    upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości <<<<<<<Kol 1,16-19.

                                                    > Po prostu nie ma.

                                                    Wiem ,wiem Krk nie dopuszcza, to supaari dostaje bielma na oczach ::))).

                                                    > To dowodzi, ze jesteś analfabetą. Podobnie jak "rodzony"
                                                    > czytasz "stworzony"... Poprawnego czytania uczą w podstawówce - złóż
                                                    > wizytę, może coś naprawią.

                                                    W takim razie ty jesteś dyslektykiem !!

                                                    W słowie "pierworodny". Takie jest jego znaczenie.

                                                    Widzisz tu słowo pierwociny ? ;A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi
                                                    ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego.

                                                    W Biblii pierwociny to ,,pierwszeństwo''!!nie odnosi się to koniecznie do
                                                    człowieka !!
                                                    Prz 3,9
                                                    Czcij Pana darami ze swojego mienia i z pierwocin wszystkich swoich plonów!.

                                                    > Nie było żadnego wtedy, gdyż nie było czasu. Musiałbyś
                                                    > uważać na matematyce i fizyce, żeby to zrozumieć.

                                                    Byłeś tam wtedy ?

                                                    > Czyli kłamałeś pisząc, że sie boję stwierdzić, iż Jezus był zanim
                                                    > cokolwiek było? To miłe, że się przyznajesz.

                                                    Nie wmawiaj sobie , niczego nie zmieniam !!
                                                  • supaari Re: Podsumowanie... 29.04.09, 13:59
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie rozumiesz słowa kłamstwo. Z mojego wpisu można
                                                    > > wywnioskowac, że nie masz racji, ale raczej z powodu ignorancji
                                                    lub
                                                    > > niezrozumienia, a nie kłamstwa.
                                                    >
                                                    > W takim razie wytłumacz mi jak to jest ; że Maria poszła do nieba
                                                    w ciele mimo
                                                    > tego ze wszyscy inni maja tam pójść w ,,innym ciele " ?

                                                    Doprawdy, nie przybliży nas to do problemu rzekomego zarzucania ci
                                                    kłamstwa przeze mnie w związku z cytatem z listu Pawła do Koryntian.

                                                    > > Które? Ciała po zmartwychwstaniu? Te, o których pisał Paweł?
                                                    > > Odmienione? Znasz takie ciała? Wiesz, że grzeszą?
                                                    >
                                                    > Ludzie którzy zmartwychwstali !!napisał o tym Jan
                                                    > Obj 20 ,7-9
                                                    > A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie
                                                    zwolniony. (8)
                                                    > I
                                                    > wyjdzie, by omamić narody z czterech narożników ziemi, Goga i
                                                    Magoga, by ich
                                                    > zgromadzić na bój, a liczba ich jak piasek morski. (9) Wyszli oni
                                                    na
                                                    > powierzchnię ziemi i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane; a
                                                    zstąpił ogień
                                                    > od Boga z nieba i pochłonął ich.

                                                    To akurat nie byli zmartwychwstali, odmienieni ludzie. Czytaj
                                                    uwazniej i wykraczaj poza kilka wersetów podanych w "Strażnicy".


                                                    > >
                                                    > > A to niby dlaczego?
                                                    >
                                                    > Ano Paweł wyjaśnił ;Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie
                                                    mogą posiąść
                                                    > królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć
                                                    dziedzictwa w tym, co
                                                    > niezniszczalne(1 Kor 15,50). Nigdzie nie widać ze Jezus został z
                                                    tego wyłączony
                                                    > !!.

                                                    Widać, gdzyż ludzie odmienieni mją się stać jak Jezus: jaki Ten
                                                    niebieski, tacy i niebiescy
                                                    . To chwilkę wcześniej w tym samym
                                                    liście. w ogóle musiałbys sie przedrzeć przez całą twórczość
                                                    epistolarną Pawła, żeby cokolwiek zrozumieć.

                                                    > > Poukładali, tylko ty nie rozumiesz...
                                                    >
                                                    > Ja rozumiem że panuje tam bałagan !!

                                                    Czyli nie rozumiesz, co juz zaznaczyłem.

                                                    > > Sęk w tym, że odpowiedź na Twoje pytanie przybliży nas do
                                                    > > rozwiązania problemu (dawno temu już zresztą rozwiązanego)
                                                    >
                                                    > Przez kogo ?

                                                    Przez mądrzejszych od ciebie.

                                                    > w takim
                                                    > > stopniu, jak odpowiedź na pytanie o indeksy Shapleya-Shubika
                                                    > > uczestników ciała decyzyjnego oddanego zapisem:
                                                    > > {227;201,165,43,23,12,6,2}.
                                                    >
                                                    > Nie jestem w temacie ?

                                                    Od samego początku. A kiedy usiłuję cie do niego przyblizyć -
                                                    uciekasz.

                                                    > > Nie. Redagowali twoja mózgownicę. Nieudolnie - jak to oni.
                                                    >
                                                    > Wybacz mi nikt pogańskimi wierzeniami w triady nie zaśmieca
                                                    umysłu !!.
                                                    > Mi nikt nie próbuje za wszelką cenę dorabiać teorii o trójjedynym
                                                    bogu , bo teg
                                                    > o
                                                    > nie ma w biblii ,a tylko w waszych pogańskich tradycjach.

                                                    Strasznie nieudolnie cie przeredagowali...

                                                    > > To wynika akurat z czego innego.
                                                    >
                                                    > Z czego ?

                                                    Chociażby z Hebr. 5,5

                                                    > Z tego zaś nie wynika, że
                                                    > > Jazus był stworzony. Łapiesz, czy trzeba cie przeformatować po
                                                    > > strażnicowej indoktrynacji?
                                                    >
                                                    > Aha nie wynika ::)))).

                                                    Dokłednie! Nie wynika. Wynika z tego jedynie, że Jezus jest
                                                    początkiem wszelkiego stworzenia, ze przez Niego wszystko sie stało.

                                                    > > Hehehehe!!! Taaaaa.... I wszystko przez niego się stało, czyli
                                                    sam
                                                    > > też został przez siebie stworzony?
                                                    >
                                                    > Przez niego a nawet dla niego a wszystkiemu patronował Bóg Ojciec
                                                    zwany też
                                                    > Jehową czy też Jahwe ; ponieważ w nim zostało stworzone wszystko,
                                                    co jest na
                                                    > niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony,
                                                    czy panowania
                                                    > ,
                                                    > czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i
                                                    dla niego
                                                    > zostało stworzone. (17) On też jest przed wszystkimi rzeczami i
                                                    wszystko na nim
                                                    > jest ugruntowane, (18) On także jest Głową Ciała, Kościoła; On
                                                    jest początkiem,
                                                    > pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy,>>>>>
                                                    > ;>> (19) ponieważ
                                                    > upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości <<<
                                                    > <<<<Kol 1,16-19.

                                                    Jak to miło, że cytujesz dobrą literaturę... I nawet wskazujesz, że
                                                    wszystko, co zostało stworzone, zostało stworzone przez... Niego.

                                                    > > Po prostu nie ma.
                                                    >
                                                    > Wiem ,wiem Krk nie dopuszcza, to supaari dostaje bielma na
                                                    oczach ::))).

                                                    Supaari nie ma halucynacji. Ty - owszem.

                                                    > > To dowodzi, ze jesteś analfabetą. Podobnie jak "rodzony"
                                                    > > czytasz "stworzony"... Poprawnego czytania uczą w podstawówce -
                                                    złóż
                                                    > > wizytę, może coś naprawią.
                                                    >
                                                    > W takim razie ty jesteś dyslektykiem !!

                                                    Nietrafna diagnoza.

                                                    > W słowie "pierworodny". Takie jest jego znaczenie.
                                                    >
                                                    > Widzisz tu słowo pierwociny ? ;A do anioła zboru w Laodycei
                                                    napisz: To mówi
                                                    > ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek
                                                    stworzenia Bożego.

                                                    Po supaarim czytanym jako hipokryta przyszedł czas na
                                                    pierworodnego czytanego jako pierwociny. Galopujący
                                                    analfabetyzm ci się przytrafił

                                                    > W Biblii pierwociny to ,,pierwszeństwo''!!nie odnosi się to
                                                    koniecznie do
                                                    > człowieka !!
                                                    > Prz 3,9
                                                    > Czcij Pana darami ze swojego mienia i z pierwocin wszystkich
                                                    swoich plonów!.

                                                    Jezus jest πρωτότοκος. Ty piszesz o ἀπάρχου.

                                                    > > Nie było żadnego wtedy, gdyż nie było czasu.
                                                    Musiałbyś
                                                    > > uważać na matematyce i fizyce, żeby to zrozumieć.
                                                    >
                                                    > Byłeś tam wtedy ?

                                                    Nie. Ale potrafię mysleć.

                                                    > > Czyli kłamałeś pisząc, że sie boję stwierdzić, iż Jezus był zanim
                                                    > > cokolwiek było? To miłe, że się przyznajesz.
                                                    >
                                                    > Nie wmawiaj sobie , niczego nie zmieniam !!

                                                    Kłamałeś. A potem się przyznałeś. A teraz nie dopuszczasz do siebie
                                                    tej myśli.
                                                  • pocoo Re: Podsumowanie... 29.04.09, 14:28
                                                    Golone,strzyżone
                                                    Dziad o chlebie , baba o fiołkach.
                                                    Nic dodać ,nic ująć.
                                                    Bawcie się dalej chłopcy.
                                                  • kolter_one Re: Podsumowanie... 29.04.09, 15:35
                                                    supaari napisał:

                                                    > Doprawdy, nie przybliży nas to do problemu rzekomego zarzucania ci
                                                    > kłamstwa przeze mnie w związku z cytatem z listu Pawła do Koryntian.

                                                    Jednak dzięki tobie wykazałem katolickie kłamstwo .

                                                    >
                                                    > To akurat nie byli zmartwychwstali, odmienieni ludzie. Czytaj
                                                    > uwazniej i wykraczaj poza kilka wersetów podanych w "Strażnicy".

                                                    To byli akurat ci co zmartwychwstali do tysiącletniego królestwo , ci co
                                                    przeżyli armagedon nie załamią sie

                                                    > Widać, gdzyż ludzie odmienieni mją się stać jak Jezus: jaki Ten
                                                    > niebieski, tacy i niebiescy
                                                    . To chwilkę wcześniej w tym samym
                                                    > liście. w ogóle musiałbys sie przedrzeć przez całą twórczość
                                                    > epistolarną Pawła, żeby cokolwiek zrozumieć.

                                                    Ta, to ciekawe bo akurat Paweł pisał o Jezusie jako istocie duchowej!!bo w
                                                    niebie nie ma miejsca na krew i ciało !!.

                                                    > Czyli nie rozumiesz, co juz zaznaczyłem.

                                                    Ja to rozumiem choć jest tam chaos , ty walisz na oślep w nadzji że mnie
                                                    złamiesz::)).

                                                    > Przez mądrzejszych od ciebie.

                                                    Nie widzę na tej liście katolika żadnego !!

                                                    > Od samego początku. A kiedy usiłuję cie do niego przyblizyć -
                                                    > uciekasz.

                                                    Bzdury piszesz !!

                                                    > Chociażby z Hebr. 5,5

                                                    Czyli sam Jehowa/Jahwe go zrodził ,a potem jeszcze stworzył w każdym razie
                                                    wykazują tu jego niższa pozycje wobec wszechmogącego ::))))).

                                                    > Dokłednie! Nie wynika. Wynika z tego jedynie, że Jezus jest
                                                    > początkiem wszelkiego stworzenia, ze przez Niego wszystko sie stało.

                                                    Tak ,tak czyli pierwsze stworzenie mówiąc tak o sobie kłamało ?
                                                    Ze zrodził napisał Paweł ,ale ze stworzył już to ponoć słowa samego
                                                    zainteresowanego ::)))

                                                    > Jak to miło, że cytujesz dobrą literaturę... I nawet wskazujesz, że
                                                    > wszystko, co zostało stworzone, zostało stworzone przez... Niego.

                                                    Tak bo mu bóg pozwolił po prostu!!.
                                                    Czy nazwisko wykonawcy jest wyżej od nazwiska inwestora ?

                                                    > Supaari nie ma halucynacji. Ty - owszem.

                                                    Tu nie o halucynacjach a o bielmie na oczach !!

                                                    > Jezus jest πρωτότοκος. Ty pis
                                                    > zesz o ἀπάρχου.

                                                    Kuzyni się kłaniają ::)).jakby nie patrzył był pierwociną stworzenia czyli
                                                    pierwszą stworzoną osobą ::))

                                                    Nie. Ale potrafię mysleć.

                                                    O czym o triadach ?

                                                    > Kłamałeś. A potem się przyznałeś. A teraz nie dopuszczasz do siebie
                                                    > tej myśli.

                                                    No tak to jest jak ktoś żyje w hipokryzji , wtedy to każdy jest klamcą bo innego
                                                    swiata nie znasz!!
                                                  • supaari Re: Podsumowanie... 29.04.09, 16:49
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Jednak dzięki tobie wykazałem katolickie kłamstwo .

                                                    Wykazałeś, że nie potrafisz trzymac sie tematu. To szczególnie
                                                    ciekawa "umiejętność" strażnicowych.


                                                    > To byli akurat ci co zmartwychwstali do tysiącletniego królestwo ,
                                                    ci co
                                                    > przeżyli armagedon nie załamią sie

                                                    Ze "Strażnicy" sie dowiedziałeś? To nie byli zmartwychwstali.

                                                    > Ta, to ciekawe bo akurat Paweł pisał o Jezusie jako istocie
                                                    duchowej!!bo w
                                                    > niebie nie ma miejsca na krew i ciało !!.

                                                    Koltuś, to nie Paweł tak pisał, tylko Strażnica...

                                                    > Ja to rozumiem choć jest tam chaos , ty walisz na oślep w nadzji
                                                    że mnie
                                                    > złamiesz::)).

                                                    Masz potworne przywidzenia. I nie rozumiesz.

                                                    > Nie widzę na tej liście katolika żadnego !!

                                                    Koltuś, losowo wybrany człowiek z prawdopodobieństwem 99,9% będzie
                                                    od ciebie madrzejszy. Dla katolików odsetek ten wynosi 99,91%.

                                                    > Bzdury piszesz !!

                                                    Bzdury w moich postach to cytowania twoich. I z reguły nic ponad to.

                                                    > Czyli sam Jehowa/Jahwe go zrodził ,a potem jeszcze stworzył w
                                                    każdym razie
                                                    > wykazują tu jego niższa pozycje wobec wszechmogącego ::))))).

                                                    Nie stworzył Go. Choć "Strażnica" tak utrzymuje...

                                                    > Tak ,tak czyli pierwsze stworzenie mówiąc tak o sobie kłamało ?
                                                    > Ze zrodził napisał Paweł ,ale ze stworzył już to ponoć słowa samego
                                                    > zainteresowanego ::)))

                                                    "Pierwsze stworzenie"? To ze "Strażnicy", prawda? bo w Biblii o
                                                    Jezusie tak nie napisano...

                                                    > Tak bo mu bóg pozwolił po prostu!!.
                                                    > Czy nazwisko wykonawcy jest wyżej od nazwiska inwestora ?

                                                    Znów uciekasz od problemu. Kiedy okazuje się, że skoro wszystko
                                                    zostało stworzone przez Jezusa, to On sam nie mógł być stworzony,
                                                    odchodzisz w inne rejony. Problem subordynacjonizmu jest czymś zgoła
                                                    odmiennym niż rzekome "stworzenie Jezusa".

                                                    > Tu nie o halucynacjach a o bielmie na oczach !!

                                                    Chłoptasiu, pisz dalej o swoich przywidzeniach. Zwidzialo ci się
                                                    bielmo... Coś jeszcze?


                                                    > Kuzyni się kłaniają ::)).jakby nie patrzył był pierwociną
                                                    stworzenia czyli
                                                    > pierwszą stworzoną osobą ::))

                                                    "Pierworodnym wobec...". Czyli zrodzonym zanim cokolwiek zostało
                                                    stworzone. Gdyż wszystko stało sie przez Niego i nic, co się stało
                                                    nie stało sie bez Niego. Nie rozumiesz podstawowych terminów.

                                                    > O czym o triadach ?

                                                    Niech ci wystarczy, że potrafię. Przedmiot moich myśli jest dla
                                                    ciebie zbyt trudny.


                                                    > No tak to jest jak ktoś żyje w hipokryzji , wtedy to każdy jest
                                                    klamcą bo inneg
                                                    > o
                                                    > swiata nie znasz!!

                                                    Jakbyś sobie przestawił kolejność postów na "drzewko" i uważnie
                                                    prześledził (najlepiej w obecności kogoś mądzrejszego, czyli
                                                    dowolnej osoby) wątek, to być może dostrzegłbyś, że kłamałeś.
                                                    I bez względu na liczbę zaprzeczeń, jakie wymodzisz, jest to fakt.
                                                  • kolter_one Re: Podsumowanie... 29.04.09, 18:01
                                                    supaari napisał:

                                                    > Wykazałeś, że nie potrafisz trzymac sie tematu. To szczególnie
                                                    > ciekawa "umiejętność" strażnicowych.

                                                    Wykazałem twoją biblijna niewiedzę !!.

                                                    > Ze "Strażnicy" sie dowiedziałeś? To nie byli zmartwychwstali.

                                                    Nie , z biblii !!.
                                                    Ty swoja wiedzę czerpiesz od rydzyka .

                                                    > Koltuś, to nie Paweł tak pisał, tylko Strażnica...

                                                    Ta , to ciekawe bo nie pamiętam żeby Paweł był tam za redaktora !!ale za to
                                                    pamiętam ze żeby dostać się do nieba należy ulec przemianie !!.

                                                    > Masz potworne przywidzenia. I nie rozumiesz.

                                                    Mieszanki katolickich nauk z próbą poparcia argumentami z biblii to i owszem nie
                                                    rozumiem !!

                                                    > Koltuś, losowo wybrany człowiek z prawdopodobieństwem 99,9% będzie
                                                    > od ciebie madrzejszy. Dla katolików odsetek ten wynosi 99,91%.

                                                    Masz na myśli klepanie bezmyślnych modlitw do kawałka napletka ? tu przyznam ze
                                                    100% katolików mnie w tym pokona ::))).

                                                    > Nie stworzył Go. Choć "Strażnica" tak utrzymuje...

                                                    Co to za strażnica , bo cały czas piszesz o warcie a ja nie wiem o co ci chodzi ?

                                                    > "Pierwsze stworzenie"? To ze "Strażnicy", prawda? bo w Biblii o
                                                    > Jezusie tak nie napisano...

                                                    No tak wcale , no może poza objawieniem Jana 3,14 ::))).O pierwocinie czyli
                                                    Jezusie w Kolosan w ogóle nic nie ma ::))).

                                                    > Znów uciekasz od problemu.

                                                    Kiedy to ?

                                                    Kiedy okazuje się, że skoro wszystko
                                                    > zostało stworzone przez Jezusa, to On sam nie mógł być stworzony,
                                                    > odchodzisz w inne rejony. Problem subordynacjonizmu jest czymś zgoła
                                                    > odmiennym niż rzekome "stworzenie Jezusa".

                                                    No wiem dla was nawet już nie było Adama tylko bóg dał duszę istniejącemu już
                                                    człowiekowi czy nie tak wasz karol nauczał ?
                                                    Więc co za problem w żywe oczy łgać że Jezus nie jest stworzony, choć on tak
                                                    sam(ponoć) o sobie mówił !!.

                                                    > Chłoptasiu, pisz dalej o swoich przywidzeniach.

                                                    Możesz tak mówić do swojego chłopaka bucu parafialny !!

                                                    Zwidzialo ci się
                                                    > bielmo... Coś jeszcze?

                                                    Nic poza tym o czym napisał Paweł o takich jak ty w 2 Kor 4,4.

                                                    > "Pierworodnym wobec...". Czyli zrodzonym zanim cokolwiek zostało
                                                    > stworzone. Gdyż wszystko stało sie przez Niego i nic, co się stało
                                                    > nie stało sie bez Niego. Nie rozumiesz podstawowych terminów.

                                                    Rozumiem stworzony przez boga zanim cokolwiek inne zostało potem współ stworzone !!.

                                                    > Niech ci wystarczy, że potrafię.

                                                    Nie wierzę !!

                                                    Przedmiot moich myśli jest dla
                                                    > ciebie zbyt trudny.

                                                    Trudno dotrzeć tam przez te opary katolickiego absurdu jaki ci zaszczepiono !!
                                                    > Jakbyś sobie przestawił kolejność postów na "drzewko" i uważnie
                                                    > prześledził (najlepiej w obecności kogoś mądzrejszego, czyli
                                                    > dowolnej osoby) wątek, to być może dostrzegłbyś, że kłamałeś.
                                                    > I bez względu na liczbę zaprzeczeń, jakie wymodzisz, jest to fakt.

                                                    Napisał tak największy hipokryta jaki kiedykolwiek gościł na tym forum!!
                                                  • supaari Halucynacje koltusia 30.04.09, 08:31
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Wykazałem twoją biblijna niewiedzę !!.

                                                    To pierwsza halucynacja. W tym poście, w calej twórczości: 1876750.


                                                    > Nie , z biblii !!.
                                                    > Ty swoja wiedzę czerpiesz od rydzyka .

                                                    To druga i trzecia halucynacja.
                                                    Gdzie w Biblii mowa o tym, że zmartwychwstałych ma zwieść szatan?
                                                    O czerpanie wiadomości z grzybków (halucynogennych) podejrzewałbym
                                                    ciebie.


                                                    > Ta , to ciekawe bo nie pamiętam żeby Paweł był tam za redaktora !!
                                                    ale za to
                                                    > pamiętam ze żeby dostać się do nieba należy ulec przemianie !!.

                                                    Tu nie ma halucynacji! Paweł rzeczywiście nie był
                                                    redaktorem "Strażnicy"; koltuś to wie, gdyż "poczet redaktorów
                                                    Strażnicy
                                                    i Przebudźcie się zna na pamięć.


                                                    > Mieszanki katolickich nauk z próbą poparcia argumentami z biblii
                                                    to i owszem ni
                                                    > e
                                                    > rozumiem !!

                                                    Tu też nie ma halucynacji! koltus tego nie rozumie, co nie
                                                    przeszkadza mu się wymądrzac na temat katolickiej doktryny. To tak,
                                                    jakby neandertaczyk tłumaczył działanie telefonu komórkowego.


                                                    > Masz na myśli klepanie bezmyślnych modlitw do kawałka napletka ?
                                                    tu przyznam ze
                                                    > 100% katolików mnie w tym pokona ::))).

                                                    Tu koltus ma 4. halucynację. Wszak miałem na myśli - i napisałem to
                                                    wprost - że losowo wybrany człowiek z prawdopodobieństwem 99,9%
                                                    będzie od ciebie madrzejszy. Dla katolików odsetek ten wynosi 99,91%.



                                                    > Co to za strażnica , bo cały czas piszesz o warcie a ja nie wiem o
                                                    co ci chodzi
                                                    > ?

                                                    Tu koltuś udaje, że nie wie co to "Strażnica", choć wcześniej pisał:
                                                    nie pamiętam żeby Paweł był tam za redaktora.


                                                    > No tak wcale , no może poza objawieniem Jana 3,14 ::))).O
                                                    pierwocinie czyli
                                                    > Jezusie w Kolosan w ogóle nic nie ma ::))).

                                                    Koltuś dostrzegł sformułowanie pierwsze stworzenie w Ap. 3,14
                                                    i to jest piata halucynacja. Szósta halucynacja to pierwociny
                                                    w Liście do Kolosan.

                                                    > Kiedy to ?

                                                    To nie halucynacja. To jakaś amnezja. Jak się zorientował, że
                                                    napisał, iż wszystko zostało stworzone przez Jezusa, to pobiegł na
                                                    oślep przez siebie. Znalazł się na budowie i zobaczył tablicę
                                                    informacyjną... A może to była siódma halucynacja?

                                                    > No wiem dla was nawet już nie było Adama tylko bóg dał duszę
                                                    istniejącemu już
                                                    > człowiekowi czy nie tak wasz karol nauczał ?

                                                    Siódma czy ósma halucynacja?

                                                    > Więc co za problem w żywe oczy łgać że Jezus nie jest stworzony,
                                                    choć on tak
                                                    > sam(ponoć) o sobie mówił !!.

                                                    Ósma lub dziewiąta halucynacja. Tym razem chyba omam słuchowy - wg
                                                    koltusia Jezus mowił, że został stworzony...

                                                    > Możesz tak mówić do swojego chłopaka bucu parafialny !!

                                                    To też nie była halucynacja. Zobaczył lusterko i zareagował.

                                                    > Nic poza tym o czym napisał Paweł o takich jak ty w 2 Kor 4,4.

                                                    Dziewiąta lub dziesiąta halucynacja koltusia polega na tym, że
                                                    uwidziało mu sie, że nie ma halucynacji.

                                                    > Rozumiem stworzony przez boga zanim cokolwiek inne zostało potem
                                                    współ stworzon
                                                    > e !!.

                                                    Dziesiąta lub jedenasta halucynacja: koltusiowi wydaje sie, że
                                                    rozumie. Być może nawet dostrzegł w Liście do Kolosan (1, 16) tekst:
                                                    Wszystko z wyjątkiem Niego przez niegho i dla Niego
                                                    zostało stworzone
                                                    . Czy to byłaby kolejna halucynacja? Jedenasta
                                                    lub dwunasta w ostatnim poście.

                                                    > Nie wierzę !!

                                                    a to z kolei Credo koltusia.

                                                    > Trudno dotrzeć tam przez te opary katolickiego absurdu jaki ci
                                                    zaszczepiono !!

                                                    To z kolei nie halucynacja, tylko wyraz zagubienia. W sumie dobrze,
                                                    gdyż rachunki staja się coraz trudniejsze. Oczywiście dla koltusia.

                                                    >
                                                    > Napisał tak największy hipokryta jaki kiedykolwiek gościł na tym
                                                    forum!!

                                                    To też nie halucynacja, tylko objaw ignorancji. Czy jakis koleżka
                                                    mógłby zrobić koltusiowi prezent ze Słownika wyrazów obcych i
                                                    nauczyć go posługiwania się tego typu wydawnictwami?
                                                  • kolter_one Re: Halucynacje koltusia 30.04.09, 18:33
                                                    supaari napisał:
                                                    > To pierwsza halucynacja. W tym poście, w calej twórczości: 1876750.

                                                    Ble, ble ble!!

                                                    > To druga i trzecia halucynacja.
                                                    > Gdzie w Biblii mowa o tym, że zmartwychwstałych ma zwieść szatan?
                                                    > O czerpanie wiadomości z grzybków (halucynogennych) podejrzewałbym
                                                    > ciebie.

                                                    Nie pisałem że w księdze objawienia !!

                                                    >
                                                    > Tu nie ma halucynacji! Paweł rzeczywiście nie był
                                                    > redaktorem "Strażnicy"; koltuś to wie, gdyż "poczet redaktorów
                                                    > Strażnicy
                                                    i Przebudźcie się zna na pamięć.
                                                    >

                                                    Ty może i znasz ! bo jak wiem nawet ŚJ tych ludzi nie znają !!

                                                    > Tu też nie ma halucynacji! koltus tego nie rozumie, co nie
                                                    > przeszkadza mu się wymądrzac na temat katolickiej doktryny. To tak,
                                                    > jakby neandertaczyk tłumaczył działanie telefonu komórkowego.

                                                    Ta bo tak kupa jest tak zagmatwana ze statystyczny katolik nie wie o co tam
                                                    chodzi ::)))

                                                    > Tu koltus ma 4. halucynację. Wszak miałem na myśli - i napisałem to
                                                    > wprost - że losowo wybrany człowiek z prawdopodobieństwem 99,9%
                                                    > będzie od ciebie madrzejszy. Dla katolików odsetek ten wynosi 99,91%.
                                                    >


                                                    Myślałem ze zaprzeczysz że modlicie się do pisiorka :((.

                                                    > Tu koltuś udaje, że nie wie co to "Strażnica", choć wcześniej pisał:
                                                    > nie pamiętam żeby Paweł był tam za redaktora.

                                                    Nadal nie widzę związku pomiędzy strażnica a mną !!

                                                    > Koltuś dostrzegł sformułowanie pierwsze stworzenie w Ap. 3,14
                                                    > i to jest piata halucynacja.

                                                    Gdzie tak napisałem ? tam zawsze stało ze Jezus to początek stworzenia więc może
                                                    on był 5,10 ,15 stworzeniem ????

                                                    Szósta halucynacja to pierwociny
                                                    > w Liście do Kolosan.

                                                    Sorry z rozpędu napisałem Kolosan , miało być Koryntian !!

                                                    > To nie halucynacja. To jakaś amnezja. Jak się zorientował, że
                                                    > napisał, iż wszystko zostało stworzone przez Jezusa, to pobiegł na
                                                    > oślep przez siebie. Znalazł się na budowie i zobaczył tablicę
                                                    > informacyjną... A może to była siódma halucynacja?

                                                    Nie dziubek !! już prędzej napisałem na temat tego co zapisano w liście do
                                                    Kolosan 1,19.

                                                    > Siódma czy ósma halucynacja?

                                                    Masz rację katolickie nauki to halucynacja !! kłania się to co napisał janek z
                                                    wadowić w 1997 czy też 96 roku !! potem poszukam !!

                                                    > Ósma lub dziewiąta halucynacja. Tym razem chyba omam słuchowy - wg
                                                    > koltusia Jezus mowił, że został stworzony...

                                                    Aha czyli sam bóg Jahwe tak mówił do Jana ::))).


                                                    > To też nie była halucynacja. Zobaczył lusterko i zareagował.

                                                    Ta te od ciebie z twoją podobizną ::))).

                                                    > Dziewiąta lub dziesiąta halucynacja koltusia polega na tym, że
                                                    > uwidziało mu sie, że nie ma halucynacji.

                                                    Udowodnił za to żródło twojego bielma na oczach ::)).

                                                    > Dziesiąta lub jedenasta halucynacja: koltusiowi wydaje sie, że
                                                    > rozumie. Być może nawet dostrzegł w Liście do Kolosan (1, 16) tekst:
                                                    > Wszystko z wyjątkiem Niego przez niegho i dla Niego
                                                    > zostało stworzone
                                                    . Czy to byłaby kolejna halucynacja? Jedenasta
                                                    > lub dwunasta w ostatnim poście.

                                                    No dziubek ale popatrz zanim raz jeszcze tak głupio pierdniesz co zapisano w Kol
                                                    1,19!!

                                                    > To z kolei nie halucynacja, tylko wyraz zagubienia. W sumie dobrze,
                                                    > gdyż rachunki staja się coraz trudniejsze. Oczywiście dla koltusia.

                                                    Takiś mundry a motasz się jak małolat ::))).

                                                    >
                                                    > To też nie halucynacja, tylko objaw ignorancji. Czy jakis koleżka
                                                    > mógłby zrobić koltusiowi prezent ze Słownika wyrazów obcych i
                                                    > nauczyć go posługiwania się tego typu wydawnictwami?

                                                    Zawsze tam stoi hipokryta = supaari ::)))
                                                  • enrque [...] 02.05.09, 09:46
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • supaari O, koltuś, niedobrze z tobą... 04.05.09, 13:40
                                                    koltuś pisze nie na temat:

                                                    kolter_one napisał:
                                                    > Ble, ble ble!!

                                                    To świetne streszczenie jego twórczości... Niżej krótka wymiana zdań:

                                                    koltuś: Nie , z biblii !!. Ty swoja wiedzę czerpiesz od rydzyka .

                                                    Supaari: To druga i trzecia halucynacja.
                                                    Gdzie w Biblii mowa o tym, że zmartwychwstałych ma zwieść szatan?
                                                    O czerpanie wiadomości z grzybków (halucynogennych) podejrzewałbym
                                                    ciebie.

                                                    koltuś: Nie pisałem że w księdze objawienia !!

                                                    Z czym w owej wymianie zdań polemizuje koltuś? Dzielnie odpiera
                                                    nieistniejący zarzut, jakoby napisał, że coś tam w Objawieniu...


                                                    > > Tu nie ma halucynacji! Paweł rzeczywiście nie był
                                                    > > redaktorem "Strażnicy"; koltuś to wie, gdyż "poczet redaktorów

                                                    > > Strażnicy
                                                    i Przebudźcie się zna na pamięć.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Ty może i znasz ! bo jak wiem nawet ŚJ tych ludzi nie znają !!

                                                    No popatrz! A ja byłem przekonany, że znają... Ale w dziedzinie
                                                    redaktorów "Strażnicy" ewidentnie wiem mniej niż ty.

                                                    > > Tu też nie ma halucynacji! koltus tego nie rozumie, co nie
                                                    > > przeszkadza mu się wymądrzac na temat katolickiej doktryny. To
                                                    tak,
                                                    > > jakby neandertaczyk tłumaczył działanie telefonu komórkowego.
                                                    >
                                                    > Ta bo tak kupa jest tak zagmatwana ze statystyczny katolik nie wie
                                                    o co tam
                                                    > chodzi ::)))

                                                    Toteż zapewne statystyczny katolik się nie wymądrza (swoją drogą
                                                    koltuś jest na bakier także ze statystyką, więc czy mozna mu ufać,
                                                    kiedy ssie do niej odwołuje?). Wymądrza się jednak koltuś, który
                                                    nie ma pojęcia


                                                    > > Tu koltus ma 4. halucynację. Wszak miałem na myśli - i napisałem
                                                    to
                                                    > > wprost - że losowo wybrany człowiek z prawdopodobieństwem
                                                    99,9%
                                                    > > będzie od ciebie madrzejszy. Dla katolików odsetek ten wynosi
                                                    99,91%.
                                                    > >

                                                    >
                                                    > Myślałem ze zaprzeczysz że modlicie się do pisiorka :((.

                                                    Głupio myslał koltuś. To u niego normalne.

                                                    > > Tu koltuś udaje, że nie wie co to "Strażnica", choć wcześniej
                                                    pisał:
                                                    > > nie pamiętam żeby Paweł był tam za redaktora.
                                                    >
                                                    > Nadal nie widzę związku pomiędzy strażnica a mną !!

                                                    A ja nie widzę różnicy. Zresztą nie tylko ja.

                                                    > > Koltuś dostrzegł sformułowanie pierwsze stworzenie w Ap.
                                                    3,14
                                                    > > i to jest piata halucynacja.
                                                    >
                                                    > Gdzie tak napisałem ? tam zawsze stało ze Jezus to początek
                                                    stworzenia więc moż
                                                    > e
                                                    > on był 5,10 ,15 stworzeniem ????

                                                    Popatrzmy jak przebiegała dyskusja o "pierwszym stworzeniu":

                                                    koltuś: Tak ,tak czyli pierwsze stworzenie mówiąc tak o sobie
                                                    kłamało ? Ze zrodził napisał Paweł ,ale ze stworzył już to ponoć
                                                    słowa samego zainteresowanego ::)))



                                                    Supaari: "Pierwsze stworzenie"? To ze "Strażnicy", prawda? bo w
                                                    Biblii o Jezusie tak nie napisano...


                                                    koltuś: No tak wcale , no może poza objawieniem Jana 3,14 ::))).O
                                                    pierwocinie czyli Jezusie w Kolosan w ogóle nic nie ma ::))).


                                                    Kiedy pisałem, że w Biblii o Jezusie jako o "pierwszym stworzeniu"
                                                    nie ma słowa, koltuś odpowiada: "no może poza objawieniem Jana
                                                    3,14". A potem próbuje sie wypierać...

                                                    > Szósta halucynacja to pierwociny
                                                    > > w Liście do Kolosan.
                                                    >
                                                    > Sorry z rozpędu napisałem Kolosan , miało być Koryntian !!

                                                    Pięknie... Ale tam mowa o zmartwychwstaniu, a nie stworzeniu. Źle z
                                                    koltusiem...

                                                    > > To nie halucynacja. To jakaś amnezja. Jak się zorientował, że
                                                    > > napisał, iż wszystko zostało stworzone przez Jezusa, to pobiegł
                                                    na
                                                    > > oślep przez siebie. Znalazł się na budowie i zobaczył tablicę
                                                    > > informacyjną... A może to była siódma halucynacja?
                                                    >
                                                    > Nie dziubek !! już prędzej napisałem na temat tego co zapisano w
                                                    liście do
                                                    > Kolosan 1,19.

                                                    Zacytowałeś wszak: wszystko przez niego i dla niego zostało
                                                    stworzone.
                                                    ... A potem trzeba było uciec od sformułowania
                                                    przez niego
                                                    , bo jak je zostawić, to wychodzi, że sam Jazus -
                                                    skoro miał być "stworzony", musiałby być stworzony przez siebie...
                                                    Koltuś, przyjmij, że Jezus nie został stworzony, a może ci się
                                                    zacznie w łebku układać.

                                                    > > Siódma czy ósma halucynacja?
                                                    >
                                                    > Masz rację katolickie nauki to halucynacja !! kłania się to co
                                                    napisał janek z
                                                    > wadowić w 1997 czy też 96 roku !! potem poszukam !!

                                                    koltus nie potrafi nawet zrozumieć, że pisząc "halucynacja" miałem
                                                    na myśli jego twórczość... W świetle tego nie powinny dziwić glupoty
                                                    wypisywane przez niego na temat Jezusa.

                                                    > > Ósma lub dziewiąta halucynacja. Tym razem chyba omam słuchowy -
                                                    wg
                                                    > > koltusia Jezus mowił, że został stworzony...
                                                    >
                                                    > Aha czyli sam bóg Jahwe tak mówił do Jana ::))).

                                                    Aha... jak tam twoje omamy, gdzie Jezus powiedział, ze został
                                                    stworzony? pomyliły ci się straznicowe objawienia z
                                                    Objawieniem Jana. niedobrze z toba...

                                                    > > To też nie była halucynacja. Zobaczył lusterko i zareagował.
                                                    >
                                                    > Ta te od ciebie z twoją podobizną ::))).

                                                    Omamów ciąg dalszy! Koltusiowi wyda się, że dostał ode mnie
                                                    lusterko...

                                                    > > Dziewiąta lub dziesiąta halucynacja koltusia polega na tym, że
                                                    > > uwidziało mu sie, że nie ma halucynacji.
                                                    >
                                                    > Udowodnił za to żródło twojego bielma na oczach ::)).

                                                    Moje rzekome bielmo to twoja halucynacja. Któraś z kolei...

                                                    > > Dziesiąta lub jedenasta halucynacja: koltusiowi wydaje sie, że
                                                    > > rozumie. Być może nawet dostrzegł w Liście do Kolosan (1, 16)
                                                    tekst:
                                                    > > Wszystko z wyjątkiem Niego przez niegho i dla Niego
                                                    > > zostało stworzone
                                                    . Czy to byłaby kolejna halucynacja?
                                                    Jedenasta
                                                    > > lub dwunasta w ostatnim poście.
                                                    >
                                                    > No dziubek ale popatrz zanim raz jeszcze tak głupio pierdniesz co
                                                    zapisano w Ko
                                                    > l
                                                    > 1,19!!

                                                    koltuś, przyjrzyj się namiarom, które podałem... Kol. 1, 16.
                                                    Szesnaście. W notacji rzymskiej: XVI, w układzie binarnym: 10000.
                                                    Nie dziewiętnaście (odpowiedznio: XIX i 10011).

                                                    > > To z kolei nie halucynacja, tylko wyraz zagubienia. W sumie
                                                    dobrze,
                                                    > > gdyż rachunki staja się coraz trudniejsze. Oczywiście dla
                                                    koltusia.
                                                    >
                                                    > Takiś mundry a motasz się jak małolat ::))).

                                                    Argumentum kolterum!

                                                    > > To też nie halucynacja, tylko objaw ignorancji. Czy jakis koleżka
                                                    > > mógłby zrobić koltusiowi prezent ze Słownika wyrazów obcych
                                                    i
                                                    > > nauczyć go posługiwania się tego typu wydawnictwami?
                                                    >
                                                    > Zawsze tam stoi hipokryta = supaari ::)))

                                                    Taaaak. A pierworodny znaczy stworzony lub
                                                    pierwociny
                                                    ... Ciekawy ten słownik koltusia.
                                                  • kolter_one [...] 04.05.09, 19:39
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • krytykantka07 Jezus nie ma sandałów! 27.04.09, 12:48
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Widać tam ze Jezus w swoich brudnych sandałach depcze niebo ?

                                                    Jezus w sandałach do nieba nie poszedł!
                                                    Zresztą wniebowstąpienia nikt nie widział.
                                                    To dopiero " zobaczył " o wiele później Paweł z Tarsu.
                                                    Nikt nie wie gdzie Jezus wstąpił.
                                                    Może na inną planetę :D
                                                  • enrque Re: Jezusmyśleć. 22.04.09, 17:59
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > To napisz od razu ze ignorant to ten który w watykańskie bajeczki nie wierzy !!

                                                    Ty i twoi kumple - swądkijehowy wierzycie w inne bajeczki, że: "Wielka piramida (Cheopsa) jest świadkiem wielkiego Jehowy", zdjęcie waszych matek jest osobą boską itp. brednie.

                                                    > Bzdura bo tak mówi tez list do Kolosan że każdy ma w nim początek zaś w
                                                    > Objawieniu mowa o Jezusie pierwszym bożym stworzeniu !!

                                                    Cały czas wybiórczo żonglujesz Biblią Jezus-Słowo "było na początku" i nikt Go nie stworzył.

                                                    > To nie był po prostu zwykły cud ? skoro ponoć wasi mnisi lewiatują ::))).
                                                    > Jezus w czasie popytu na ziemi był człowiekiem z krwi i kości !!.

                                                    Jako swądekjehowy nie przyjmujesz do wiadomości, że Jezus poza tym, że był w pełni człowiekiem - był również w pełni Bogiem. W swądkowym rozumie jednak to się nie mieści.

                                                    > Po prostu rożnimy się tym ze nie zaśmiecono mi umysłu katolickimi bredniami !!

                                                    Tak, rozum masz już zaśmiecony bredniami swądkowymi i nie ma tam już miejsca na nic innego!!!

                                                    > Nadal powtarzam do moherów z takimi tłumaczeniami !!

                                                    A nie wiedziałeś o tym, że "mohery swądkówjehowy" wycinają obrazki ze "strażnicy" i wieszają na ścianie swego mieszkania??? Czy przypadkiem nie jest to "łamaniem II przykazania"???

                                                    > Jak podje nam Jan jakiś początek miał ::)).

                                                    Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? "Na początku było Słowo" - to nie znaczy, że zostało "na początku stworzone" i "miało jakiś początek" - Ono na początku BYŁO. Myślisz może, że jak byłeś na początku spektaklu teatralnego (o ile wiesz co to jest spektakl?) to może wówczas miałeś swój początek???
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 23.04.09, 08:39
                                                    enrque napisał:

                                                    Jesteś trollem wiec zamilcz
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 23.04.09, 08:40
                                                    enrque napisał:
                                                    >
                                                    > Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? "Na początku było Słowo" - to nie znaczy,
                                                    > że zostało "na początku stworzone" i "miało jakiś początek" - Ono na początku
                                                    > BYŁO. Myślisz może, że jak byłeś na początku spektaklu teatralnego (o ile wiesz
                                                    > co to jest spektakl?) to może wówczas miałeś swój początek???

                                                    U bednarskiego to wyczytałeś czy supaari po prostu założył sobie drugi nick ?
                                                  • pocoo Re: Jezusmyśleć. 23.04.09, 08:47
                                                    kolter_one napisał:
                                                    >
                                                    > U bednarskiego to wyczytałeś czy supaari po prostu założył sobie drugi nick ?

                                                    Raczej to drugie.Zwróć uwagę na styl.
                                                  • kolter_one Re: Jezusmyśleć. 23.04.09, 08:56
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Raczej to drugie.Zwróć uwagę na styl.

                                                    Jeden i drugi rżnie ynteligenta a słoma z butów im wystaje !!
            • eviva7 Re:Kłamstwa KK o zmartwychwstaniu Chrystusa 15.04.09, 10:33
              supaari

              Chrystus powrócił do Nieba w takim samym ciele duchowym,a jakim inkarnował się w fizyczne ciało Jezusa,którego rodzicami byli Maria i Józef.W tym względzie KK dokonał świadomego fałszerstwa w NT.Chrystus mówił o zmartwychwstaniu "świątyni swego ciała".Świątynią ciała fizycznego jest duch.Potwierdzenie,że Chrystus po śmierci ciała fizycznego istniał jako duch jest w ewangelii Jezusa,w której kazdy może przeczytać o kłamstwach KK.
              • supaari Re:Kłamstwa KK o zmartwychwstaniu Chrystusa 15.04.09, 11:49
                eviva7 napisała:

                > supaari
                >
                > Chrystus powrócił do Nieba w takim samym ciele duchowym,a jakim
                inkarnował się
                > w fizyczne ciało Jezusa,którego rodzicami byli Maria i Józef.W tym
                względzie KK
                > dokonał świadomego fałszerstwa w NT.Chrystus mówił o
                zmartwychwstaniu "świątyn
                > i swego ciała".Świątynią ciała fizycznego jest
                duch.Potwierdzenie,że Chrystus p
                > o śmierci ciała fizycznego istniał jako duch jest w ewangelii
                Jezusa,w której k
                > azdy może przeczytać o kłamstwach KK.

                Świątynią ducha jest ciało. Ta swiątynia zmartwychwstała. Jeśli
                twierdzisz, że zmartwychwstał duch (jako świątynia ciała), to
                dowodzisz, że ducha można zabić... ale sama piszesz, że to po
                smierci ciała duch istniał... Uporządkuj swoje stanowisko, a potem
                możesz pisac do woli.

                Na racjonaliście i w "Strażnicy" też można wiele poczytać... Nawet w
                wikipedii. Że o twórczości koltusia nie wspomne... Zaiste, czytać
                można wiele.
                • eviva7 Re:Kłamstwa KK o zmartwychwstaniu Chrystusa 20.04.09, 11:27
                  Nigdzie nie piszę,że Chrystus umarł,bo jako Duch nie mógł umrzeć.To co pisze się w NT o zmartwychwstaniu ducha Chrystusa,powinno się określać jako "ze snu wstanie".Jeśli Chrystus istniał w Niebie przez miliardy lat ziemskich w swoim ciele duchowym,to do czego mu jest potrzebne ciało fizyczne i rozdwojenie jaźni,o czym zadecydowano na Soborze w Chalcedonie.
                  • supaari Re:Kłamstwa KK o zmartwychwstaniu Chrystusa 20.04.09, 11:49
                    eviva7 napisała:

                    > Nigdzie nie piszę,że Chrystus umarł,bo jako Duch nie mógł
                    umrzeć.To co pisze si
                    > ę w NT o zmartwychwstaniu ducha Chrystusa,powinno się określać
                    jako "ze snu wst
                    > anie".Jeśli Chrystus istniał w Niebie przez miliardy lat ziemskich
                    w swoim ciel
                    > e duchowym,to do czego mu jest potrzebne ciało fizyczne i
                    rozdwojenie jaźni,o c
                    > zym zadecydowano na Soborze w Chalcedonie.

                    1. Nigdzie nie piszesz także, że 8+4=15, ale nie wspominasz o tym w
                    swoim poście. Dlaczego? W końcu mogłabyś... Wszak nawet słowem nie
                    wspomniałem ani o równaniu, an i o tym, że napisalaś, iz "Chrystus
                    umarł". Za to napisałaś:
                    "Chrystus mówił o zmartwychwstaniu "świątyni swego ciała". Świątynią
                    ciała fizycznego jest duch."
                    Nawet słowem nie wspomnialaś, że chodzi o "ze snu wstanie" ducha...
                    Nie kręć zatem, bo dostaniesz zawrotów głowy, upadniesz i potłuczesz
                    sobie cztewry litery.
                    2. W NT nie pisze się o "zmartwychwstaniu ducha Chrystusa".
                    3. Chalcedon nie wspomina slowem o rozdwojeniu jaźni. Zachęcam do
                    zapoznania się z definicja "osobowości mnogiej".
                    4. Po to, żeby zostało ukrzyżowane na znak dla ludzkości.
    • supaari Re: Jezus 14.04.09, 00:46
      kolter_one napisał:

      > Jakbyś nie kombinował to i tak biblia mówi wyrażnie ,,Ten, który
      jest Początkie
      > m
      > stworzenia Bożego" więc nie widać tu zrodzenia a stworzenie .
      > Zrodzonym tez był z dziewicy ponoć ::))
      > No ale ,,stworzony " mocno się kłóci z katolicką doktryną stąd ten
      głupkowaty
      > upór u ciebie ::))

      Mój drogi, zrodzony Jezus jest początkiem całego ztworzenia. Widać
      to u Jana na początku ewangelii. Tylko kretyn tego nie dostrzega.

      > I (wierzę) w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z
      Ojca jest
      > zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze
      Światłości, Bóg
      > prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony,
      współistotny Ojcu
      > (...)". Aby podkreślić równość w godności, czci i chwale Ojca i
      Syna, posłużono
      > się terminami "jednorodzony", "zrodzony z Ojca", "współistotny
      Ojcu", "zrodzony
      > ,
      > a nie stworzony". Gdyby Syn był stworzony, byłby kimś mniejszym
      niż Stwórca.
      > Termin "zrodzony" podkreśla równość w istocie. "Bóg z Boga,
      Światłość ze
      > Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego". Jeśli zrodzony - to
      znaczy, że m
      > a
      > taką samą naturę jak Ten, który zrodził, czyli jest Mu równy.
      > www.duch.koszalin.opoka.org.pl/gazetka/naszezycie66/stronaglowna.html
      > > Nie machaj raczkami na oślep... Jesteś wówczas komiczny.
      >
      > Jak twój idol ? przed plastikową laleczką !
      > <a
      href="rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php"

      target="_blank">rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.p
      hp</a>
      >

      A gdziez to taka sztuka szermiercza kwitnie? Machasz waść na oslep
      jak wiatrak... Czyżbyś to ty z Imć Kichotem walczył? Całą
      inteligencję masz waść w tych transpalntantach? Pomyśl trochę
      zamiast udawać wiatrak!!
      • kolter_one [...] 14.04.09, 00:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eviva7 Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 15.04.09, 10:49
        To,że wierzysz w te wszystkie kłamstwa KK świadczy,że piszesz nieprawdę.Chrystus
        nie jest Jednorodzonym Synem Bożym,ale Pierworodnym,zrodzonym w Niebie,zanim
        jeszcze powstał świat materialny.Przyszedł na Ziemie w duchu dla naszego
        zbawienia,wcielił się w fizyczne ciało Jezusa,po śmierci którego powrócił do
        Nieba w tym samym duchu,którym był,jest i będzie zawsze.i nie zmieni tego
        fakt,że na Soborze w Chalcedonie KK ustalił,że Chrystus dostał rozdwojenia
        Jaźni.KK sam się pozbawił prawdy i Ducha Świętego,bo bez niego jest niczym.
        • eviva7 Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 15.04.09, 10:52
          Ten poprzedni tekst był do supaari
        • supaari Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 15.04.09, 11:57
          eviva7 napisała:

          > To,że wierzysz w te wszystkie kłamstwa KK świadczy,że piszesz
          nieprawdę.Chrystu
          > s
          > nie jest Jednorodzonym Synem Bożym,ale Pierworodnym,zrodzonym w
          Niebie,zanim
          > jeszcze powstał świat materialny.Przyszedł na Ziemie w duchu dla
          naszego
          > zbawienia,wcielił się w fizyczne ciało Jezusa,po śmierci którego
          powrócił do
          > Nieba w tym samym duchu,którym był,jest i będzie zawsze.i nie
          zmieni tego
          > fakt,że na Soborze w Chalcedonie KK ustalił,że Chrystus dostał
          rozdwojenia
          > Jaźni.KK sam się pozbawił prawdy i Ducha Świętego,bo bez niego
          jest niczym.

          To, że masz probelmy z polską gramatyką i podstawową logiką,
          świadczy, że nie jesteś w stanie napisać prawdy lub nieprawdy, tylko
          bełkot.
          • eviva7 Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 11:33
            Ja nie jestem tak ja Ty niewolnikiem fałszywych dogmatów KK i nie muszę w nie
            wierzyć.Każdy kto ma trochę dobrej woli może poznać Prawdę,która go wyzwoli,a Ty
            powtarzasz bełkot KK wbrew zdrowej logice i prawdzie.Ostatecznie Ci za to płacą.
            • supaari Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 11:52
              eviva7 napisała:

              > Ja nie jestem tak ja Ty niewolnikiem fałszywych dogmatów KK i nie
              muszę w nie
              > wierzyć.Każdy kto ma trochę dobrej woli może poznać Prawdę,która
              go wyzwoli,a T
              > y
              > powtarzasz bełkot KK wbrew zdrowej logice i prawdzie.Ostatecznie
              Ci za to płacą
              > .

              "Powtarzam" bełkot cytując twoje wypowiedzi. Na zapłatę nie czekam,
              ale wierzę, że każdy ją otrzyma.
              • piwi77 Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 12:05
                supaari napisał:

                > Na zapłatę nie czekam, ale wierzę, że każdy ją otrzyma.

                Wielu ta wiara zaprowadziła pod most.
                • supaari Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 12:12
                  piwi77 napisał:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > > Na zapłatę nie czekam, ale wierzę, że każdy ją otrzyma.
                  >
                  > Wielu ta wiara zaprowadziła pod most.

                  Naprawdę? Naprawde MOJA prywatna wiara ma taką siłę, że prowadzi
                  ludzi? I do tego pod most? Zadziwiające! Może zalozysz wątek na ten
                  temat? "Wiara supaariego wielu zaprowadziła pod most" - taki mógłby
                  być temat.
                  • piwi77 Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 12:24
                    Z Twoją (wydaje Ci się, że prywatną) wiarą jest nawet jeszcze
                    gorzej, to ona właśnie doprowadziła do utraty niepodległości przez
                    nasz kraj na wiele lat. Doprowadziła i nadal prowadzi do wielu
                    niepotrzebnych cierpień, do sztucznych konfliktów i w inny sposób
                    nieosiągalnych zagrożeń. Wina za te wszystkie klęski spada także na
                    Ciebie, tym bardziej że nie tylko nie robisz wrażenia zaślepionego
                    swoją wiarą, ale w pełni świadomego, posiadającego wystarczającą
                    wiedzę, aby móc ocenić czym na prawdę jest kościół katolicki.
                    • supaari Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 12:29
                      piwi77 napisał:

                      > Z Twoją (wydaje Ci się, że prywatną) wiarą jest nawet jeszcze
                      > gorzej, to ona właśnie doprowadziła do utraty niepodległości przez
                      > nasz kraj na wiele lat. Doprowadziła i nadal prowadzi do wielu
                      > niepotrzebnych cierpień, do sztucznych konfliktów i w inny sposób
                      > nieosiągalnych zagrożeń. Wina za te wszystkie klęski spada także
                      na
                      > Ciebie, tym bardziej że nie tylko nie robisz wrażenia zaślepionego
                      > swoją wiarą, ale w pełni świadomego, posiadającego wystarczającą
                      > wiedzę, aby móc ocenić czym na prawdę jest kościół katolicki.

                      Zieeeeew... Przynudzasz, piwi.
                      Za wszelakie nieszczęścia wiń raczej zjednoczone nieuctwo w
                      postaciach autorów (i im podobnych osobników na przestrzeni wieków)
                      głupot, ktore wymieniłem kilka postów wyżej proponując koltusiowi
                      skład jury.
                      • piwi77 Re: Chrystus jest Pierworodnym Synem Bożym 20.04.09, 12:34
                        supaari napisał:

                        > Zieeeeew... Przynudzasz, piwi.

                        Wiem, ta płyta rzeczywiście staje się nudna.
      • piwi77 Re: Jezus 20.04.09, 12:01
        supaari napisał:

        > Mój drogi, zrodzony Jezus jest początkiem całego ztworzenia. Widać
        > to u Jana na początku ewangelii. Tylko kretyn tego nie dostrzega.

        Sądzę, że właśnie kretyni (raczej tylko i wyłącznie), tak to widzą.
        • supaari Re: Jezus 20.04.09, 12:30
          > > Mój drogi, zrodzony Jezus jest początkiem całego ztworzenia.
          Widać
          > >piwi77 napisał:

          > Sądzę, że właśnie kretyni (raczej tylko i wyłącznie), tak to
          widzą.

          Sądzisz? Izbawi Bog i nas ot etakich sudiej...
          • piwi77 Re: Jezus 20.04.09, 12:52
            supaari napisał:

            > Sądzisz? Izbawi Bog i nas ot etakich sudiej...

            Trąci wykroczeniem dotyczącym drugiego przykazania...
            • supaari Re: Jezus 20.04.09, 12:58
              piwi77 napisał:

              > supaari napisał:
              >
              > > Sądzisz? Izbawi Bog i nas ot etakich sudiej...
              >
              > Trąci wykroczeniem dotyczącym drugiego przykazania...

              Doprawdy? Biedny Kryłow...
              • piwi77 Re: Jezus 20.04.09, 13:03
                supaari napisał:

                > Doprawdy? Biedny Kryłow...

                Byłeś bliski plagiatu, ale strach przed karą Bożą (z całkiem innego
                powodu) zmusił Cię do przyznania kto był prawdziwym autorem Twych
                słów. Dobre i to.
                • supaari Re: Jezus 20.04.09, 13:14
                  piwi77 napisał:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > > Doprawdy? Biedny Kryłow...
                  >
                  > Byłeś bliski plagiatu, ale strach przed karą Bożą (z całkiem
                  innego
                  > powodu) zmusił Cię do przyznania kto był prawdziwym autorem Twych
                  > słów. Dobre i to.

                  Autorem moich słow jestem ja. Autorem słów Kryłowa - Kryłow.
                  Wskazałem na niego kierowany współczuciem, kiedy zarzuciłes mu
                  wystąpienie przeciw II przykazaniu (choć ona sam rozważyłby jednak
                  opcje przykazania III).
                  • piwi77 Re: Jezus 20.04.09, 13:19
                    Mnie jest wszystko jedno, czy chodzi o drugie czy o trzecie, to
                    jeden z wydumanych problemów, które wierzącym mogą zatruć życie, a
                    do których ja nie przywiązuję wagi. W moich niewierzących oczach nie
                    dopuściłeś się żadnego przewinia. Żeby Cię uspokoić.
    • radzimir11 Re: Jezus Maryja! 27.04.09, 11:26
      Nie dość, że zamordowali Jezusa, to jeszcze chcą go ukraść! Cóż za pazerny
      naród. Żydzi, Zydzi, caŁY świat się za was wstydzi:)
      Jezus, czyli traktat przykładnym Żydzie.
      wiadomosci.onet.pl/1553151,240,1,jezus_przykladny_zyd,kioskart.html
    • enrque Re: Halucynacje koltusia 04.05.09, 12:26
      kolter_one napisał:

      > Ta , dupe do pocałowania ::))

      A, tak - przecież wyszkoliłeś się w tym w dzieciństwie !

      > Ta poza poniżaniem twojej pewności siebie to pewno nic ::)))
      >

      Cieszę się - wszak Chrystus powiedział, że "poniżeni zostaną wywyższeni"!!!

      > Marzysz że ten hipokryta mnie rozłożył ::)))

      Supaari w "rozkładaniu" cię na strzępy udowodnił, że jest nie tylko zdrowo myślącym człowiekiem ale też inteligentnym dyskutantem, potrafiącym wykazać miałkość twojego rozumowania !!!
      • kolter_one [...] 04.05.09, 19:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kolter_one Re: O, koltuś, niedobrze z tobą... 05.05.09, 16:59
      supaari napisał:
      > Oczywiście zdaje sobie sprawę, że zamieszczony przeze mnie stos
      > bzdur
      to cytowane twoje wypowiedzi.

      Stosem bzdur raczysz mnie i tych których tu zanudzasz !!
      • enrque Re: O, koltuś, niedobrze z tobą... 06.05.09, 12:24
        kolter_one napisał:

        > supaari napisał:
        > > Oczywiście zdaje sobie sprawę, że zamieszczony przeze mnie stos
        > > bzdur
        to cytowane twoje wypowiedzi.
        >
        > Stosem bzdur raczysz mnie i tych których tu zanudzasz !!

        Ależ "załatwił" cię supaari !!! Zatkało cię, jakbyś się zadławił własnymi kłamstwami ! A może odpowiedzi na jego wnioski nie znalazłeś w "strażnicy"???
        • kolter_one [...] 06.05.09, 16:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • supaari Re: O, koltuś, niedobrze z tobą... 06.05.09, 13:48
        kolter_one napisał:

        > supaari napisał:
        > > Oczywiście zdaje sobie sprawę, że zamieszczony przeze mnie
        stos
        > > bzdur
        to cytowane twoje wypowiedzi.
        >
        > Stosem bzdur raczysz mnie i tych których tu zanudzasz !!
        >
        >

        koltuś, to naprawde tylko twoja wina. Wszak jedyne bzdury, jakie
        zamieszczam, to cytaty z twoich postów. Fakt - głupie i nudne. Ale
        nie przyjmuj się - bywali i wciąż są inni... Ich wypowiedzi też
        przytaczam odpowiadając na nie.
        • kolter_one [...] 06.05.09, 16:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kolter_one Re: O, koltuś, niedobrze z tobą... 06.05.09, 20:26
          supaari napisał:
          > koltuś, to naprawde tylko twoja wina. Wszak jedyne bzdury, jakie
          > zamieszczam, to cytaty z twoich postów. Fakt - głupie i nudne. Ale
          > nie przyjmuj się - bywali i wciąż są inni... Ich wypowiedzi też
          > przytaczam odpowiadając na nie.

          Nudne są bo komentuje nudne posty katolickiego oszołoma ::)))
    • nehsa Re: Jezus 05.05.09, 19:59
      Jezus jest mistyfikatorem. Jest postacią fikcyjną. Tak mówi Nauka
      JEDYNEGO OJCA-BOGA, w Ew.św. Jana, i tak mówią oczywiste,
      racjonalne dowody, które są powszechnie nie dostrzegane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja