nehsa
17.05.09, 23:19
"Kto nie jest ze mną, przeciwko mnie jest, a kto nie jedna ze mną,
dzieli." - brzmią słowa w nieskończenie racjonalnej Nauce Ojca(Boga).
Zatem trafnym jest wniosek, że przestrzeganie wiedzy zawartej w
Nauce Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, wyklucza międzyludzkie
podziały.
A więc funkcjonowanie we współczesnym świecie tysięcy różnych
religii, i setek różnorakich systemów społeczno-politycznych, jest
niezaprzeczalnym dowodem pogardy, tak przez kapłanów, jak i przez
polityków, wiedzą i wzorcami postępowania obecnymi w Nauce Ojca
Wszystkich Ludzi.
Nauka Wszechmogącego Ojca jest dlatego uniwersalna, że jeden,
spośród trzech, obecnych w niej wzorców postępowania, obowiązuje
wszystkich ludzi, i wszyscy z jego przestrzegania, jesteśmy na
bieżąco rozliczani. A przestrzeganie dwóch pozostałych, przynosi
pożytki-korzyści wszystkim ludziom.
Zatem Jej przestrzeganie, jednoczy każde ludzkie społeczeństwo.
Nie jest moim zamiarem prowokowanie dyskusji, kto Nauki Ojca
Wszystkich Ludzi przestrzega, lecz uświadomienie, jak ogromne
straty niematerialne i materialne ponosimy, wskutek nierozumienia,
że wykluczona jest bezkarność pogardy Nauką Wszechmogącego
Ojca.
Świadectwa Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, zgodnie z zawartą w nich
informacją, znajdują się jedynie w tych słowach, które mówił Jedyny
Syn Ojca, czyli tylko w Czterech Ewangeliach.
Zatem jest to Nauka najkrótsza, najbardziej skoncentrowana, jeżeli
uwzględnić fakt, że wiele treści w Ewangeliach jest wspólne, a wiele
treści, to dodane do świadectw Nauki Ojca, zwyczajne kłamstwa.
Zatomizowanie polskiego społeczeństwa niebezpiecznie pogłębia się
,dlatego staram się w dyskusji w tym wątku, ocenić, osądzić tego
przyczyny.