Dodaj do ulubionych

Jak często czytasz Pismo Święte?

22.05.09, 14:03
Słowacka diakonisa ewangelicka Krystyna Roy (1860-1936) przeczytała je 49
razy po czesku,
gdyż Pismo Święte nie było wtedy dostępne w języku
słowackim. 50-raz przeczytała je już po słowacku.
W naszym języku Pismo Święte jest dostępne od wielu stuleci, ale niewielu
Polaków czyta je regularnie. A jak to jest z Tobą?

Zachęcam
do wypełnienia dwóch ankiet dotyczących czytania Pisma Świętego.
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 22.05.09, 14:27
      ciekawe sa opracowania uczonych tzn . wspolczesnych badaczy
      ( zjedli zeby na pracy naukowej ) . Tzn. historykow , badaczy kultur
      srodziemnomorkich , archeologow ,socjologow ,
      antropologow ,psychologow , etnografow , pisma swietego .
      Demaskujacych legendy , mity , historie powstawania pism swietego
      itd itp .
      Na temat pisma swietego czytaj powazne opracowania naukowe Zydow
      znawcow wlasnej kultury ,obyczajow a nie sluchaj swego plebana .
    • seth.destructor Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 22.05.09, 14:57
      Z racji zainteresowan czytam na okraglo. W kilkunastu jezykach.
      Kazde jest inne i kazde twierdzi, ze to ono jest prawdziwe. Roznice
      polegaja nie tylko na tlumaczeniu, ale takze na wystepowaniu i
      kolejnosci ksiag, ilosci rozdzialow, wierszy w rozdzialach,
      interpunkcji i tak dalej.

      A ty ktore z Pism sobie wybrales, bo ci bylo wygodnie?
      • zuq1 Seth, I dont believe 25.05.09, 15:09
        To podaj, mistrzu, w jakich językach, jakie różnice widzisz, w
        których wydaniach kolejność ksiąg jest inna... Bardzo mnie to
        ciekawi. Nie zwlekaj!
        • seth.destructor Re: Seth, I dont believe 27.05.09, 19:41
          Polski, staropolski, rosyjski, staro-cerkiewno-slowianski, czeski,
          angielski, staroangielski, gocki, niemiecki, francuski, lacinski,
          grecki, wloski, hiszpanski, samoanski, szkocki.

          Roznice polegaja na roznym zrodle (np. pochodna Vulgaty sa inne niz
          Septuaginty), roznej epoce, z ktorej pochodzi zrodlo (teksty z
          Qumran vs. nowoczesne hebrajskie), roznym autorytecie ustalajacym
          kanon (ilosc ksiag inna w kanonie prawoslawnym, katolickim i
          protestanckim) i redakcje (Biblie slowo w slowo vs. wersje
          alegoryczne vs. dostosowane do z gory ustalonych teorii, aby je
          potwierdzic), roznice w tlumaczeniach wyrazow spowodowane
          niepewnoscia co do znaczenia i renderowaniem ich tak, aby byly w
          miare zrozumiale dla przecietnego czytelnika.

          Apologeci uniwersalnej ich-bibilijnej prawdy zdaja sie zapominac, ze
          Biblia to Ksiegi, a nie jeden tom.
          • zuq1 zazdroszczę Ci trochę, poligloto 28.05.09, 08:27
            "Roznice polegaja na roznym zrodle (np. pochodna Vulgaty sa inne niz
            Septuaginty)" - to drobiazgi
            "roznej epoce, z ktorej pochodzi zrodlo (teksty z Qumran vs.
            nowoczesne hebrajskie)" - to również,
            "roznym autorytecie ustalajacym kanon (ilosc ksiag inna w kanonie
            prawoslawnym, katolickim i protestanckim)" - KRK dodał sobie parę
            ksiąg do ST, bo mu tak pasowało. Protestanci pozostali przy kanonie
            ST ustalonym przez Żydów.
            "i redakcje (Biblie slowo w slowo vs. wersje alegoryczne vs.
            dostosowane do z gory ustalonych teorii, aby je potwierdzic)" - a to
            już inna kwestia. Tłumaczenia mogą być różne a zarazem jednakowo
            dobre, a mogą być też manipulowane (np. Biblia wydawana przez
            Świadków Jehowy)
            "roznice w tlumaczeniach wyrazow spowodowane niepewnoscia co do
            znaczenia i renderowaniem ich tak, aby byly w miare zrozumiale dla
            przecietnego czytelnika." - to też drobiazgi.
            "Apologeci uniwersalnej ich-bibilijnej prawdy zdaja sie zapominac,
            ze Biblia to Ksiegi, a nie jeden tom." - ja nie zapominam. W
            starogreckim "to biblio" - księga, "ta biblia" (l. mnoga) - księgi.
            Stąd nazwa.
            • seth.destructor Drobiazgi, drobiazgi... 01.06.09, 21:03
              Ale diabeł tkwi w szczegółach i namnożył nam sekt jak mrówków.
    • piwi77 Co to jest Pismo Święte? O ile wiem, to co religia 22.05.09, 15:13
      to inny zbiór określa się tym mianem.
    • martha31 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 22.05.09, 20:07
      husyta1 napisał:

      > [b]Słowacka diakonisa ewangelicka Krystyna Roy (1860-1936)
      przeczytała je 49
      > razy po czesku

      iiiii kiepsko.
      Sw.Tomasz z Akwinu (1225-1274)czytał i ZNAŁ JE CAŁE NA PAMIEC w
      oryginale.
      Podobnie sw. Hieronim (331-420).Polecam.
      • kolter_one Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 22.05.09, 20:33
        martha31 napisała

        > iiiii kiepsko.
        > Sw.Tomasz z Akwinu (1225-1274)czytał i ZNAŁ JE CAŁE NA PAMIEC w
        > oryginale.

        Co nie przeszkadzało mu je negować swoimi bzdurnymi naukami .

        > Podobnie sw. Hieronim (331-420).Polecam.

        On był przeciwnikiem zamieszonych wbrew niemu apokryfów,w jego tłumaczeniu
        wulgaty , a do tego był kiepskim tłumaczem tekstów hebrajskich .
    • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 07:22
      husyta1 napisał:

      > W naszym języku Pismo Święte jest dostępne od wielu stuleci, ale niewielu >
      Polaków czyta je regularnie. A jak to jest z Tobą?

      A co tu czytać?
      Radosną twórczość Żydów, która powstała po tym jak nikt nie mógł niczego udowodnić?
      I do tego obwarowana zakazem: " nie próbuj sprawdzać, bo to słowa Boga "
      Znam ciekawsze baśnie niż ST.
      A NT owszem czytałam niektóre fragmenty po kilkanaście razy.
      I wiesz co?
      Im dłużej czytałam tym bardziej dochodziłam do wniosku, że składa się z dwóch
      części: tego co powiedział Jezus i tego, czego Jezus absolutnie nie powiedział.
      Część której Jezus nie mówił określiłam bełkotem teologicznym i od tej pory
      skończyła się nade mną władza tych, których rzekomo wybrał Jezus.
      Ci, co mają się za wybrańców boga są szatanami.
      Jezus zakazał bronic starego porzadku gdy nadchodzi nowy.
      Czy wiesz co to oznacza dla Jego wyznawców?
      " błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem będą nazwani synami Bożymi ".
      Czy jest tu mowa o wprowadzaniu pokoju siłą?
      Nikt nie zadał Jezusowi pytania w jaki sposób należy wprowadzać pokój, ale
      rozumiało się samo przez się.
      Tak jak On, bo On nazywał siebie synem Bożym.
      • wanda43 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 08:39
        Zadziwia mnie wiara w to, co Jezus mial powiedziec, lub czego nie. Przeciez
        ewangelie pisali ludzie, ktorzy go nie znali i na oczy nie widzieli. O ile
        zalozyc, ze taki w ogole zył. To Pawel stworzyl religie na podstawie swoich
        wizji, ze Jezus byl oczekiwanym chrystosem-mesjaszem i ewangeli pod te wizje
        byly pisane. Dla mnie Pawel był takim Moonem swoich czasow. Tworcą nowej sekty
        opartej na religii zydowskiej.
        • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 09:49
          wanda43 napisała:

          > Zadziwia mnie wiara w to, co Jezus mial powiedziec, lub czego nie.

          A nie powinna :D.
          Rozumiejąc to, co mówił Jezus nietrudno dostrzec czego nie mówił.
          A nie mówił ani słowa o narodzie wybranym.
          Zatem nikogo nie wybrał.
          No i Kościoła wraz z jego hierarchią nie ustanowił.
          • wanda43 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 10:12
            > Rozumiejąc to, co mówił Jezus nietrudno dostrzec czego nie mówił.
            > A nie mówił ani słowa o narodzie wybranym.
            > Zatem nikogo nie wybrał.
            > No i Kościoła wraz z jego hierarchią nie ustanowił.

            No właśnie, i znów wracamy do tego, co Jezus mial powiedzieć, kogo wybrac czy
            nie wybrac.A tego nie wiadomo, bo nie ma żadnego tekstu, który napisał wlasna ręką.
            • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 10:30
              wanda43 napisała:

              > No właśnie, i znów wracamy do tego, co Jezus mial powiedzieć, kogo wybrac czy
              > nie wybrac.A tego nie wiadomo, bo nie ma żadnego tekstu, który napisał wlasna
              r> ęką.

              Owszem wiadomo, bo są teksty napisane przez Jezusa.
              One mówią o tym, że wszyscy ludzie są dziećmi tego samego Boga.
              Zatem wybrańców nie ma.
              Reszta tekstów, która tej prawdzie przeczy to zwyczajny bełkot teologiczny tak
              miły Żydom.
              A Jezus jest dowodem na to, że Bóg Żydów nie wybrał.
              Zsyłając im Jezusa - ukarał ich.
              • wanda43 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 10:34
                Mozesz z łaski swojej dac mi jakiś link do jego pism? Pierwsze slysze, aby
                cokolwiek takiego istnialo!
                • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 12:05
                  wanda43 napisała:

                  > Mozesz z łaski swojej dac mi jakiś link do jego pism? Pierwsze slysze, aby >
                  cokolwiek takiego istnialo!

                  Ależ moja droga chyba się nie spodziewasz, że po 2 tysiącach lat celowego
                  wypaczania słów Jezusa będą jeszcze istniały dokumenty podpisane przez Niego.
                  Co jest Jego słowami dyktuje rozum wolny od zabobonów, jako, że Jezus w zabobony
                  nie wierzył :D.
                  Czytaj tylko to, co nie ma nic wspólnego z misją narodu wybranego, bo to już
                  brednie żydowskie :D.
                  • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 23:24
                    krytykantka07 napisała:


                    > Czytaj tylko to, co nie ma nic wspólnego z misją narodu wybranego, bo to już
                    > brednie żydowskie :D.
                    >
                    Wszystko się zgadza ale jest jeszcze jedno małe "ale".
                    Każdą religię,(a jest ich masa)stworzyli ludzie i tylko ludzie.Wymyślali sobie
                    bogów , mesjaszy,mędrców i tylko oni wiedzą kim się podpierali aby uwiarygodnić
                    swoje rojenia i trzymać ludzi za pysk.Buddystom nie potrzebne są słowa Jezusa
                    aby dążyć do samodoskonalenia.Przyświeca im idea czynienia dobra ludziom i
                    zwierzętom.Chrześcijanie powinni się od nich uczyć.
                    • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 12:08
                      pocoo napisała:

                      > Buddystom nie potrzebne są słowa Jezusa > aby dążyć do
                      samodoskonalenia.Przyświeca im idea czynienia dobra ludziom i
                      > zwierzętom.Chrześcijanie powinni się od nich uczyć.

                      Oczywiście.
                      Ale Jezus głosił dokładnie to co buddyści.
                      Głosił buddyzm wśród tak zakłamanego narodu jak Żydzi.
                      Chyba nie przewidział skali ich zakłamania i obłudy :D.
                      • karbat Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 12:31
                        krytykantka07 napisała:

                        > Oczywiście.
                        > Ale Jezus głosił dokładnie to co buddyści.
                        > Głosił buddyzm wśród tak zakłamanego narodu jak Żydzi.
                        > Chyba nie przewidział skali ich zakłamania i obłudy :D.


                        Jezus buddysta :) ,
                        Mat.X 34
                        Jezus ,ja nie przyszedlem aby przyniesc pokoj ,lecz MIECZ .

                        swiete slowa , starozytnego obrzeznego Zyda . Co powiedzial spelnilo
                        sie .
                        Tylko naprawde nie trzeba byc prorokiem , ani miec jakies
                        nadzwyczajne przymioty ,- tam gdzie sie pojawiaja nowe idee , tam
                        plynie krew .Tak bylo jest i bedzie .
                        I po kiego diabla ,komu potrzebne sa dziecinne proroctwa Zyda
                        Jezusa :( .

              • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 23:13
                krytykantka07 napisała:


                > Owszem wiadomo, bo są teksty napisane przez Jezusa.

                Zlituj się.Kto Ci to powiedział? Może jeszcze teksty autoryzowane? Wg mnie
                ,Jezus nie napisał nic.
                • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 12:15
                  pocoo napisała:

                  > Zlituj się.Kto Ci to powiedział? Może jeszcze teksty autoryzowane? Wg mnie >
                  ,Jezus nie napisał nic.

                  Owszem napisał.
                  To, co głoszą buddyści o samodoskonaleniu.
                  Większość tego co napisał Jezus została zniszczona.
                  Zostało tylko to, co można było wykorzystać i obrabiać zgodnie z taktyką
                  przyjętą przez Żydów w ST.
                  Do kilku wypowiedzi Jezusa dodano stos śmieci.
                  Tymi śmieciami wszyscy się entuzjazmują, bo one do nich przemawiają i nie każą
                  się doskonalić :D.
                  Ale dla wprawnego " buddyjskiego " oka nie jest to trudne do rozszyfrowania :D.
    • beatrix-kiddo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 11:53
      poprawiłam Ci statystyki ;-)
      Czytam codziennie i chyba już z 15 razy przeczytałam całość.
      • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 12:09
        beatrix-kiddo napisała:

        > poprawiłam Ci statystyki ;-)
        > Czytam codziennie i chyba już z 15 razy przeczytałam całość.

        No i jak widać niewiele zrozumiałaś :D.
        Pismo święte czyta się w całości tylko raz.
        Za drugim razem już wykreśla się to, co pismem świętym nie jest tylko bełkotem.
        Zatem 14 razy czytać powinnaś tylko mocno okrojoną wersję NT :D.
        A ST w ogóle.
        • cracken001 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 24.05.09, 17:51
          raz i NIGDY wiecej-tyle tam bredni
        • beatrix-kiddo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 13:21
          krytykantka07 napisała:


          > No i jak widać niewiele zrozumiałaś :D.

          Ciekawa koncepcja, zaiste. Najwyraźniej nie jestem taka "oświecona" jak Ty, i
          Bogu dzięki za to.


          > Pismo święte czyta się w całości tylko raz.
          > Za drugim razem już wykreśla się to, co pismem świętym nie jest tylko bełkotem.
          > Zatem 14 razy czytać powinnaś tylko mocno okrojoną wersję NT :D.
          > A ST w ogóle.
          >

          Tiaaa? A niby dlaczego powinnam? Bo Ty tak mówisz?

          Pozwól, z łaski swojej, że jednak będę czytać całą Biblię, Tobie nic do tego.
          • karbat Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 13:34
            beatrix-kiddo napisała:

            > Tiaaa? A niby dlaczego powinnam? Bo Ty tak mówisz?
            > Pozwól, z łaski swojej, że jednak będę czytać całą Biblię, Tobie
            >nic do tego.

            Jsstes pooswoeceniowa szczesciara :) , Czytaj dzis dow woli .
            Zaden papiez nie ma prawa dzis ,zabronic ci czytania Pisma Swietego .

            Dawniej papieze zabraniali ( przez setki lat ) jego
            czytanie ,posiadania :o, wstydzli sie tam zawartych bzdur ,
            przerazeni byli opisana tam degeneracja ,brutalnoscia ,
            bandytyzmem :o.


            • beatrix-kiddo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 13:35
              jako protestantkę niewiele mnie interesuje, co papież mówi :-) Może sobie
              zabraniać, a co! Jego problem, nie mój.
          • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 25.05.09, 14:09
            beatrix-kiddo napisała:

            > Ciekawa koncepcja, zaiste. Najwyraźniej nie jestem taka "oświecona" jak Ty, i
            > Bogu dzięki za to.

            Jakiemu Bogu dziękujesz?
            Temu co zabronił się rozwijać czy temu co rozwijać się nakazał?

            > Tiaaa? A niby dlaczego powinnam? Bo Ty tak mówisz?

            E no coś TY.
            Dlatego, że wtedy gdy czytasz ze zrozumieniem Duch Święty może Cię oświecić.
            Gdy czytasz bez zrozumienia Duch Święty Cię nie oświeci.
            Wszak Jezus powiedział: " ślepcem nie jest ten, co nie widzi, ale ten, co nie
            chce przejrzeć na oczy "
            Czy jakoś tak :D.
            Aby zrozumieć Boga musisz zapomnieć o tym co wiesz.
            Nie można się doskonalić dopóki nie zmienisz założeń :D.
            Na początek wprowadź robocze założenie, które będzie sprzeczne z tym co do tej
            pory twierdziłaś.

            > Pozwól, z łaski swojej, że jednak będę czytać całą Biblię, Tobie nic do tego.

            Pozwoliłabym Ci, gdyby mnie nie obchodziło Twoje dobro.
            Ale chciałabym spotkać się z Tobą w niebie.
            • karbat Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 26.05.09, 14:45
              opwiesci N Tesstamentu sa b. pouczajace i maja puene:

              Wedrujacy od wsi do wsi czlowiek , nauczal swych prawd okolicznych
              wiesniakow . Byl on tez wielkim magiem i cudotworca .
              W czasie swej wedrowki nad jeziorom spotyka szalenca o sile
              przeogromnej ,o imieniu Legion .Legion rozrywal kajdany , rozrywal
              peta , zakladane mu , przez bojacych sie go okolicznych wiesniakow .
              Wedrowiec - cudotworca spotyka sie z Legionem .
              Szaleniec prosi wederowca -kaznodzieje o wyzdrowienie , wdrowca
              postanawia spelnic jego zyczenie . Zamieszkale w Legionie ,
              szalencu , zle demony , prosza wedrowce o zamienienie je w pasace
              sie w okolicy swinie .
              On spelnia zyczenie demonow .Demony opuszczaja cialo szalenca .
              Nastepnie, stado tychze demonow zamienione w swinie pedzi szalenczo
              w kierunku skarpy nad jeziorem .
              Swinie spadaja z urwiaska , topia sie w jeziorze , gina . Swin tych
              bylo 20 000 . ...
              puenta ;
              nie ma rzeczy niemozliwych , wedrowiec usmieraca ,topi 20 000 swin ,
              szaleniec ozdrowial .


              • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 26.05.09, 17:35
                Odrzucenie Jezusa w Galilei Mk 3,7 - 6,6
                Wypędzenie demona
                Mk 5,1-20

                1 Dotarli na drugi brzeg jeziora, do kraju Gerazeńczyków. 2 Gdy tylko wysiadł z
                łodzi, zaraz zastąpił Mu drogę człowiek z grobowca, będący w mocy nieczystego
                ducha. 3 Miał on swoje siedlisko w grobowcu. Nikt nie mógł go związać nawet
                łańcuchem. 4 Bywał on wielokrotnie zakuwany w dyby i łańcuchy, lecz łańcuchy
                były przez niego rozrywane, a dyby łamane. Nikt nie mógł dać mu rady. 5 Nocami i
                dniami wrzeszczał i ranił się kamieniami wśród grobów i gór. 6 Kiedy z daleka
                zobaczył Jezusa, przybiegł i padł przed Nim w pokłonie. 7 Z wielkim wrzaskiem
                wołał: "Co się tu do mnie wtrącasz, Jezusie, Synu Boga Najwyższego!?
                Zaprzysięgam Cię na Boga, nie dręcz mnie!" 8 Rozkazywał mu bowiem: "Wyjdź, duchu
                nieczysty, z tego człowieka". 9 Zapytał go też: "Jak ci na imię?" Odpowiedział
                Mu: "Moje imię Legion, bo wielu nas". 10 I prosił Go bardzo o to, aby ich nie
                odsyłał poza tę krainę. 11 A pasło się tam na stoku góry wielkie stado świń. 12
                Poprosiły Go zatem mówiąc: "Poślij nas w te świnie, abyśmy w nie weszli". 13
                Pozwolił im. Wyszły więc duchy nieczyste i wstąpiły w świnie. Wtedy stado -
                około dwóch tysięcy - rzuciło się ze stromego urwiska do jeziora i w tym
                jeziorze utonęło. 14 Jego pasterze uciekli i zanieśli wiadomość do miasta i do
                wsi. Przybyli zobaczyć, co się stało. 15 Przyszli do Jezusa i zobaczyli, że ów
                opętany siedzi odziany i przy zdrowych zmysłach, ten właśnie, który miał w sobie
                "Legion". Strach ich ogarnął. 16 Świadkowie opowiedzieli im, co się stało z
                opętanym, a także o świniach. 17 Zaczęli wtedy Go prosić, aby odszedł z ich
                kraju. 18 Kiedy wsiadał do łodzi, prosił Go ten wcześniej opętany, żeby mógł
                zostać przy Nim. 19 Nie pozwolił mu, lecz mu powiedział: "Idź do swojego domu,
                do swoich. Opowiedz im, co Pan dla ciebie uczynił i jak okazał ci litość". 20
                Odszedł i zaczął rozgłaszać w Dekapolu, co Jezus dla niego uczynił. Wszyscy się
                dziwili.

                Komentarz
                Jezus odczuł już wywierany na Niego nacisk, aby zakończył działalność
                misyjną w Galilei. Zaczął więc nauczać w przypowieściach. Razem z uczniami
                popłynął na południowo-wschodni brzeg Jeziora Galilejskiego i rozpoczął krótką
                służbę na obszarze Dekapolu. Marek wymienia miasto Gerazę, a Mateusz Gedarę.
                Mesjasz zostanie objawiony w kraju pogańskim. Uczniowie Jezusa zobaczą, że
                również poganie mogą w Niego uwierzyć.

                Jedynie poganie zajmowali się hodowlą świń. Judejczycy uważali świnie za
                zwierzęta najbardziej nieczyste, zatem za odpowiednie miejsce dla złych duchów.
                Obecność świń wskazuje, że akcja opowiadania rozgrywa się na terytorium, które
                nie należało do Żydów.
                O charakterze pogańskim tego terytorium świadczą praktyki kaleczenia własnego
                ciała kamieniami i nienaturalna siła człowieka jako przejaw rytuału pogańskiego,
                który opanował człowieka spotkanego przez Jezusa.
                Mesjasz w Dekapolu został objawiony przez ducha nieczystego: "Jezus, Syn Boga
                Najwyższego." Nie tylko Judejczycy, lecz także poganie nazywali czasami Boga
                Izraela „Najwyższym".

                Podobnie jak zły duch w synagodze w Kafarnaum żąda od Jezusa nie wtrącania
                się w sprawy obecnych w synagodze, tak duch nieczysty nad brzegiem jeziora
                domaga się od Jezusa nie wtrącania się w jego sprawy. Jednocześnie uznaje
                wielkość Jezusa i prosi o pozostawienie go w krainie pogan, nawet w stadzie świń.

                Formuły zaklęć w rodzaju „Zaklinam cię" i „Wiem, kto jesteś" mają
                obezwładnić duchowego przeciwnika. W starożytnej magii wyższe duchy były wzywane
                w celu wypędzania demonów niższej rangi, dlatego duch nieczysty wzywa Boga
                Jedynego, Ojca Syna Bożego, by przeszkodził Jezusowi w wypędzeniu go z tego
                człowieka. Nie tylko jego, ale „legion”. Legion rzymski mógł liczyć kilka
                tysięcy żołnierzy. Człowiek ten był więc opętany przez wiele demonów -
                przypuszczalnie ich liczba przewyższała liczbę świń.

                Jezus opanował mocarza, którego nikt nie potrafił trwale skrępować. Uwolnił
                człowieka od demona, który powodował tyle nieszczęść w jego życiu. Uwolniony
                człowiek uwierzył, że Jezus jest Synem Boga Najwyższego i chciał zostać Jego
                uczniem. Jezus pozostawił go jednak jako świadka w swojej krainie.

                W Judei i Galilei Jezus prosił uzdrowionych o nieujawnianie Jego tożsamości
                wobec innych ludzi. W krainie zamieszkałej przez pogan, gdzie ludzie mogli Go
                postrzegać jako czarnoksiężnika, zachęca nowego ucznia, by rozpowiadał wśród
                swoich, co Bóg mu uczynił.

                Mieszkańcy tej krainy stracili stado świń. Obawiali się Go pod wpływem greckich
                przekonań o groźnych czarnoksiężnikach. Nie byli jeszcze gotowi na spotkanie z
                Jezusem jako ich Zbawicielem.

                Jezus objawił moc nad królestwem szatana. Tym razem pośród pogan moc Jezusa
                okazała się niszcząca. Na teren Dekapolu przyjdą kiedyś uczniowie i opowiedzą o
                zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Może odnajdą uzdrowionego ucznia i świadków
                tego, co uczynił Jezus.
                • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 26.05.09, 18:01
                  Powyższe skopiowałam z tej strony:

                  www.fbiblos.org/Ewangeliarz/Wyb%C3%B3rtematyczny/Ewangeliawed%C5%82ug%C5%9BwMarka/_OdrzucenieJezusawGalilei/tabid/236/Temat/Wypedzenie-demona/IDKOM/180/Default.aspx
                  Co za kretyn wymyślił takie brednie i ile musiał wypić ten, co to skomentował :D

                  Przy zdrowych zmysłach to niemożliwe.
                • karbat Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 26.05.09, 18:12
                  krytykantka07 napisała:

                  > Podobnie jak zły duch w synagodze w Kafarnaum żąda od Jezusa nie
                  >wtrącania się w sprawy obecnych w synagodze, tak duch nieczysty nad
                  >brzegiem jeziora domaga się od Jezusa nie wtrącania się w jego
                  >sprawy. Jednocześnie uznaje wielkość Jezusa i prosi o
                  >pozostawienie go w krainie pogan, nawet w stadzie świń.

                  acha , duchy zle zadaja , duchy nieczyste sie domagaja , prosza
                  Jezusa , handluja z nim .
                  Komentarz: bez duchow , czystych ,nieczystych , wyzszych , nizszych
                  zlych ,demonow Jezus nie jest w stanie funkcjonowac , sa one mu
                  potrzebne jak tlen do zycia .
                  Komu porztebny ten belkot i czemu ma sluzyc .

                  >Formuły zaklęć w rodzaju „Zaklinam cię" i „Wiem, kto jesteś" ma
                  >ją obezwładnić duchowego przeciwnika. W starożytnej magii wyższe
                  >duchy były wzywane w celu wypędzania demonów niższej rangi, dlatego
                  >duch nieczysty wzywa Boga Jedynego, Ojca Syna Bożego, by
                  >przeszkodził Jezusowi w wypędzeniu go z tego człowieka.

                  Jezus robi interesy z duchami nieczystymi ,... .
                  Jezusowi czlowiekowi , wierze ,ze sie mogl bawic w starozytne
                  magie .Jezus BOG ,nie robilby z siebie blazna .

                  > Na teren Dekapolu przyjdą kiedyś uczniowie i opowiedzą o
                  >zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Może odnajdą uzdrowionego ucznia
                  >i świadków tego, co uczynił Jezus.

                  otoz , dotarli na obszar Dekpolu uczniowie Jezusa i opowiadali o
                  jego zmartwychwstaniu . Od miejscowych uslyszeli , spadajcie ,nie
                  zawracajcie nam tylka swoimi pie...mi . Tak zostalo tam do dzis .

                  Dzieki , za detaliczene ,skomentowanie ww sceny z NT , -
                  godne katolicko -teologicznego doktoratu z XVI w ne .

                  Jesli wszechmocny Bog istnieje , nie robmy z niego durnia do
                  potegi , wplatujac go w sceny z uzdrawianiem szalencow .
                  W sceny dialogu z duchami zlymi, nieczystymi , wyzszymi czy
                  nizszymi . Uraga to ludzkiej inteligencji i boskiej godnosci .



                  • krytykantka07 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 26.05.09, 18:28
                    karbat napisał:

                    > Dzieki , za detaliczene ,skomentowanie ww sceny z NT , -
                    > godne katolicko -teologicznego doktoratu z XVI w ne .

                    Jak widzisz nie ja skomentowałam scenę z NT :D.
                    Tylko cytat mi nie wskoczył i dlatego musiałam skopiować stronę.
                    Z tej sceny już widać na czym opierało się chrześcijaństwo.
                    Aż dziw bierze, że do tej pory nie wierzymy, że świnie Bóg stworzył po to, aby w
                    nie wstępowały złe duchy :D.
                    No i co za żydowskie zakusy na to, co nie należało do nich.
                    Jezus jako Żyd wybił do nogi zwierzęta nieczyste :D.

                    > Jesli wszechmocny Bog istnieje , nie robmy z niego durnia do
                    > potegi , wplatujac go w sceny z uzdrawianiem szalencow .
                    > W sceny dialogu z duchami zlymi, nieczystymi , wyzszymi czy
                    > nizszymi . Uraga to ludzkiej inteligencji i boskiej godnosci .

                    Ale jak widzisz robienie z Boga durnia do potęgi tylko wzmacnia wiarę.
                    To kolejny przykład na to, że ewangelistami powodowała pycha narodu wybranego co
                    zwalczał w nich Jezus.
                    • karbat Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 26.05.09, 19:01
                      ano czytam ,od czasu do czasu ,

                      gmina pierwszych wyznawcow po smierci Jezusa byla jednym sercem i
                      dusza .Nikt nie mogl wowczas posiadac swejwlasnosci , swego
                      majatku .

                      NT.Ap.5.1-11
                      Mezczyzna Haniniasz i jego zona Saphira sprzedali razem kawalek
                      swojej ziemi . Hanianiasz zatrzymal dla siebie troche pieniedzy ze
                      sprzedazy ziemi .Apostolom Jezusa nie oddali calosci dochodu ze
                      sprzedazy nieruchomosci .
                      U stop swietego Piotra , Hananiasz zlozyl czesc pieniedzy .
                      Piotr go poucza ; dlaczego sluchasz Szatana , dlaczego nas
                      oklamujesz i nie oddajesz nam wszystkich pieniedzy ? . Ty nie nas
                      oklmujesz ,oklamujesz Boga .
                      Slyszac te slowa Piotra , Hananiasz pada trupem , umiera .
                      Po trzech godzinach ( nie wiedzac co sie stalo ) przyszla do
                      swietego Piotra zona Hanianasza , Saphira .
                      Piotr ja pyta ; sprzedaliscie ziemie za tyle i tyle ? ,tak odpowiada
                      Saphira .
                      To spojrz na stopy mezow przed drzwiami , co wyniesli i
                      pogrzebali twego meza ,mowi Piotr .- Slyszac te slowa Saphira pada
                      trupem , umiera .
                      Mlodzi ludzie wynosza ja i grzebia ja , obok jej meza .
                      Strach pada na wyznawcow Jezusa , na gmine swietego Piotra
                      i wszystkich tych co o tym slyszeli .
                      ----------
                      Bozia jest w stanie zabic ludzi bo , nie oddali jej slugom CALEJ
                      kasy ze sprzedazy swej ziemi .
                      Ksiadz cytuje podobne madrosci , caluje z namaszczeniem Biblie ,
                      mowiac ; "oto slowo Boze ". -
                      Ta wiara to katolicyzm , wino ( sfermentowane owowce ) w PRAWDZIWA
                      krew ,a chleb ( z piekarni) w PRAWDZIWE cialo zabawiciela Jezusa .

                      • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 27.05.09, 19:48
                        Wszystko można wytłumaczyć oprócz głupoty tych co te brednie pisali.
    • radzimir11 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 28.05.09, 09:01
      husyta1 napisał:

      > Słowacka diakonisa ewangelicka Krystyna Roy (1860-1936) przeczytała je 49
      > razy po czesku,
      gdyż Pismo Święte nie było wtedy dostępne w języku
      > słowackim. 50-raz przeczytała je już po słowacku.
      > W naszym języku Pismo Święte jest dostępne od wielu stuleci, ale
      > niewielu Polaków czyta je regularnie. A jak to jest z Tobą?

      Czytam codziennie (po polsku).

      radzimir11 - święty (turecki)
      • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 28.05.09, 09:52
        radzimir11 napisał:
        >
        > A jak to jest z Tobą?
        >
        > Czytam codziennie (po polsku).
        >
        > radzimir11 - święty (turecki)
        >

        I znów chciałeś mnie zabić moim własnym śmiechem.
        • radzimir11 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 28.05.09, 10:24
          pocoo napisała:

          > I znów chciałeś mnie zabić moim własnym śmiechem.

          Ach! Cóżesz to tak waćpannę rozśmieszyło, że bliska była zejścia? Ach! Cóżesz?!
          Czyżbysz to, że pismo święte czytam codziennie?
          Czy widzi waćpanna w tym fakcie, a może w piśmie czytanym coś do śmiechu? Pismo
          święte moja droga pocoo (jakbyś jeszcze tego nie wiedziała), to śmiertelnie
          poważne kawałki, decydujące o naszym być albo nie być. Czy zatem to uchodzi, czy
          to się godzi, by wobec tak dramatycznych FAKTÓW robić sobie z pilnych
          czytelników owegoż pisma niestosowne podśmiechujki, grożące zejściem śmiertelnym?

          A?

          radzimir11 - no właśnie (tu parsknąłem śmiechem)
          • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 29.05.09, 07:22
            radzimir11 napisał:
            > A?

            A gdzieżbym śmiała śmiać się z wszystkich zaczytanych.
            Mnie rozśmieszył jeden czytający po polsku - "święty turecki".
            Z tego co widzę,Ciebie też.
    • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 28.05.09, 09:49
      husyta1 napisał:

      > Słowacka diakonisa ewangelicka Krystyna Roy (1860-1936) przeczytała je 49
      > razy po czesku,
      gdyż Pismo Święte nie było wtedy dostępne w języku
      > słowackim. 50-raz przeczytała je już po słowacku.
      >
      > Albo na jotę nic zrozumieć nie mogła ,albo czytała na okrągło "Pieśń na
      Pieśniami" Salomona.
      >
      • husyta1 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 31.05.09, 23:41
        Czytała je od deski do deski raz na rok.

        O jej inteligencję się nie martw, jest najbardziej poczytną i tłumaczoną na inne
        języki pisarką słowacką.
        • pocoo Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 31.05.09, 23:55
          Jestem w tej komfortowej sytuacji , że nigdy się nie martwię a tym bardziej o
          cudzą inteligencję.Taką mam naturę.
          • nehsa Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 01.06.09, 17:23
            pocoo napisała:" Jestem w tej komfortowej sytuacji , że nigdy się
            nie martwię a tym bardziej o cudzą inteligencję.Taką mam naturę."
            nehsa: Twój wpis mnie osmielił. Dziękuję!
            1. Nauka Jedynego Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach,
            które mówił Jego Syn
            (jest to wiadomość wiele razy powtórzona).
            2. Świadectwa słów Syna Ojca, spisali obrani przez
            Nauczyciela Uczniowie, i uczynili to w sposób umożliwiający
            zrozumienie Nauki Ojca
            (Ew.św.Jana 17/20).
            3. Do rozróżnienia sprawiedliwych treści, które są
            świadectwami Nauki Ojca, od tych treści, które tymi świadectwami nie
            są, służą podane w Nauce Ojca testy wiarygodności świadectw.
            Wynika z nich, że;
            przestrzeganie Nauki Ojca nie dzieli ludzi,
            przestrzeganie Nauki Ojca, skutkuje, co najmniej pokojem,
            przestrzeganie Nauki Ojca owocuje podążaniem ludzi do wartości,
            którą wszyscy ludzie, i każdy człowiek chcą osiągnąć
            .
            A jedyną wartością do której dążenie, jest wspólne wszystkim
            ludziom, jest Wolność, która jest Imieniem Ojca WSzystkich Ludzi
            .
            Słowa Nauki Ojca, obecne w Ew.św.Jana 1/3 i m.in. w Ew.św.Marka 7/15,
            wykluczają z Jej programu nauczania, brednie o wszystkich
            duchach nieczystych do kupy razem wziętych, włącznie z sztanami,
            diabłami i pochodnymi,oraz legionami itp.
            Pozdrawiam.


    • husyta1 Dlaczego Polacy nie znają Pisma Świętego? 08.06.09, 08:31
      Pismo Święte jest dostępne w naszym języku już od wielu wieków, a jednak w
      naszym narodzie nie wykształciła się tradycja indywidualnego czytania Pisma
      Świętego
      . Więcej, względem tych, którzy poznają Pismo Święte,
      ukształtowano wiele negatywnych opinii, uprzedzeń i skojarzeń.
      W wielu
      dyskusjach na internecie, wielokrotnie, kiedy zacytowałem coś z Pisma Świętego,
      co nie było po myśli oficjalnej nauki Kościoła Katolickiego, nazywano mnie
      heretykiem, sekciarzem, fundamentalistą czy Świadkiem Jehowy. Wszystkie te
      etykiety wyrażały pogardę i miały mnie zaszeregować do grupy ludzi, których
      poglądy prawowity katolik powinien z góry odrzucić.
      Poznawanie Biblii i dociekanie prawdy uważa się za pychę, natomiast brak
      poznania Biblii i ślepe posłuszeństwie wobec nauki Kościoła Katolickiego jest
      uważane za pokorę.

      Wielu ludzi nie chce przyjąć do wiadomości, że nauka Kościoła Katolickiego w
      wielu zasadniczych sprawach jest niezgodna z nauczaniem Jezusa.
      Żyją oni w
      przekonaniu, że to niemożliwe.
      Czy osoba, która nie zna nauki Jezusa może wprowadzać w czyn to, czego
      nauczał?
      Czy osoba, która nie zna nauki Jezusa może wprowadzać w czyn naukę
      Marii o Jezusie, kiedy wskazała na niego i powiedziała: „Co On wam powie,
      czyńcie”
      (Jan 2:5.
      Czy osoba, która nie zna Pisma, może porównać nauczanie Jezusa z nauczaniem
      Kościoła? Dla wielu Polaków już sama myśl o tym, wydaje się herezją z piekła rodem.


      Więcej w artykule:
      Dlaczego
      Polacy nie znają Pisma Świętego?
      • zuq1 Drogi Husyto, ... 08.06.09, 13:57
        ...wydaje mi się, że na tym forum akurat problemem nie jest
        rozdźwięk między zwolennikami nauki KRK a ludźmi biblijnie
        wierzącymi a między wierzącycmi a ateistami. Nie raz co prawda
        ścierałem się tutaj z katolikami na tematy biblijne, lecz częściej,
        co wydaje się w realu rzeczą zupełnie niemożliwą - zawierałem
        doraźne sojusze nawet z ŚJ przeciw ateistom. No ale cóż, każdy
        odpowie przed Bogiem za siebie.
        • husyta1 ... z waszej winy poganie bluźnią imieniu Bożemu 18.06.09, 23:33
          Zuq1, przepraszam za zwłokę w odpowiedzi.
          Moje spostrzeżenia są takie, że wielu ludzi dryfuje w stronę ateizmu - sam tego
          doświadczyłem - z powodu fałszywie przedstawianego Boga, który aby zbawić
          człowieka posługuje się katolickimi kapłanami, którzy mogą być konkubentami,
          pedofilami, gejami, esbekami, itp.
          Tak Bóg po prostu odrzuca trzeźwo myślących, więcej, staje się obiektem
          bluźnierstw, drwin i szyderstw.

          Pisał o tym Paweł do Rzymian 2:(21) ty więc, który uczysz drugiego, siebie
          samego nie pouczasz? Który głosisz, żeby nie kradziono, kradniesz? (22) Który
          mówisz, żeby nie cudzołożono, cudzołożysz? Który wstręt czujesz do bałwanów,
          dopuszczasz się świętokradztwa? (23) Który się chlubisz zakonem, przez
          przekraczanie zakonu bezcześcisz Boga? (24) Albowiem z waszej winy, jak
          napisano, poganie bluźnią imieniu Bożemu.


          W
          co trzeba wierzyć aby dostąpić zbawienia
        • husyta1 ... z waszej winy poganie bluźnią imieniu Bożemu 18.06.09, 23:39
          Zuq1, przepraszam za zwłokę w odpowiedzi.
          Moje spostrzeżenia są takie, że wielu ludzi dryfuje w stronę ateizmu - sam tego
          doświadczyłem - z powodu fałszywie przedstawianego Boga, który aby zbawić
          człowieka posługuje się katolickimi kapłanami, którzy mogą być konkubentami,
          pedofilami, gejami, esbekami, itp.
          Taki Bóg po prostu odrzuca trzeźwo myślących, więcej, staje się obiektem
          bluźnierstw, drwin i szyderstw.

          Pisał o tym Paweł do Rzymian 2:(21) ty więc, który uczysz drugiego, siebie
          samego nie pouczasz? Który głosisz, żeby nie kradziono, kradniesz? (22) Który
          mówisz, żeby nie cudzołożono, cudzołożysz? Który wstręt czujesz do bałwanów,
          dopuszczasz się świętokradztwa? (23) Który się chlubisz zakonem, przez
          przekraczanie zakonu bezcześcisz Boga? (24) Albowiem z waszej winy, jak
          napisano, poganie bluźnią imieniu Bożemu.


          W
          co trzeba wierzyć aby dostąpić zbawienia
          • karbat Re: jak czesto czytasz Pismo Swiete ? 19.06.09, 01:42
            gdyby jakiemus Chinczykowi ,Japonczykowi , Hindusowi dac do
            przeczytania Pismo Swiete ( 3 mld ludzi na ludzkim padole ) ,
            stwierdzilby ... dlaczego mam ,przezywac , podniecac
            sie ,legendami , pogladami , wierzeniami starozytnych zydow sprzed
            tysiecy lat . Podajcie mi jeden rosadny,racjonalny powod .

            Chinczyk woli produkowac , sprzedawac koraliki ,perkal ( komorki ,
            CD -eye ,gry, komputery , rowery ) bialym "murzynom" . Szyc im buty
            i majtki . Walic rakiety w kosmos , budowac elektrownie atomowe .
            Kazdy ma wolny wybor , hobby , zainteresowania .
    • xs550 Re: Jak często czytasz Pismo Święte? 19.06.09, 02:02
      husyta1 napisał:

      > Słowacka diakonisa ewangelicka Krystyna Roy (1860-1936) przeczytała je 49
      > razy po czesku,
      gdyż Pismo Święte nie było wtedy dostępne w języku
      > słowackim. 50-raz przeczytała je już po słowacku.
      > W naszym języku Pismo Święte jest dostępne od wielu stuleci, ale niewielu
      > Polaków czyta je regularnie. A jak to jest z Tobą?

      Sa ciekawsze i bardziej wartosciowe rzeczy do czytania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka