warka_strong 12.08.09, 19:19 Do postawienia pytania skłania mnie kontrowersyjna decyzja podjęta w związku z hipotetyczną możliwością ich naruszenia. Czy pojęcia tak nieprecyzyjne (a i niezbyt rozsądnie wyjaśnione) mają rację bytu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lernakow Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 19:37 warka_strong napisał: > Czy pojęcia tak nieprecyzyjne (a i niezbyt rozsądnie wyjaśnione) > mają rację bytu? > Na szczęście prawo musi zdefiniować czyn, a nie ideę. I w paragrafie jest dość precyzyjnie (choć lapidarnie) zapisane, jak można te uczucia obrazić - czymkolwiek są. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 20:23 > Na szczęście prawo musi zdefiniować czyn, a nie ideę. I w paragrafie jest dość > precyzyjnie (choć lapidarnie) zapisane, jak można te uczucia obrazić - czymkolw > iek są. fajne mamy prawo. Można wg. niego obrazić nawet niewiadomoco. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 20:32 strikemaster napisał: fajne mamy prawo. Można wg. niego obrazić nawet [i]niewiadomoco Wiemy ! tym uczuciem był ostatnio tadek z domu rydzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
serpentor666 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 22:04 Cóż, mnie martwi co innego- że tak łatwo jest być oskarżonym o antysemityzm- bo się nie zgadza człowiek z żydkiem, znaczy antysemita, albo o homofobię- bo człowiek nie zgadza się z pederastą, znaczy homofob. Jak głupia jest ta polityczna poprawność, powiem że uderza w wolność człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 13.08.09, 00:07 Jakby Dickinson wiedział jakie pierdoły w Necie wypisujesz, to byś dostał dożywotniego bana na ich koncerty. :) Nie zgadzasz się z homoseksualistą - Twoja prywatna sprawa. Nie zgadzasz się, żeby homoseksualista miał takie same prawa, jak Ty - to już nie jest Twoja prywatna sprawa, tylko próba dyskryminowania tego kogoś, czyli homofobia. To samo dotyczy żydów. Kumasz? Bardziej przedszkolnie wytłumaczyć tego nie umiem. Dodadkowo nazywanie ich pederastami i żydkami świadczy, że jesteś do przedstawicieli tych grup uprzedzony. Czyli, jak mniemam, masz całkiem spore kompleksy i powinieneś się leczyć (lub zwyczajnie douczyć, bo to co powypisywałeś przed chwilą na FS jest tak głupie, że aż szczęka opada). Odpowiedz Link Zgłoś
magicbox Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 15.08.09, 12:10 strikemaster napisał: > Nie zgadzasz się z homoseksualistą - Twoja prywatna sprawa. > Nie zgadzasz się, żeby homoseksualista miał takie same prawa, jak Ty - to już n > ie jest Twoja prywatna sprawa, tylko próba dyskryminowania tego kogoś, czyli > homofobia. Idąc tym tropem można by stwierdzić że kara więzienia za morderstwo to przejaw dyskryminacji. > Dodadkowo nazywanie ich pederastami i żydkami świadczy, że jesteś > do przedstawicieli tych grup uprzedzony. Czyli, jak mniemam, masz całkiem spor > e kompleksy i powinieneś się leczyć (lub zwyczajnie douczyć, bo to co powypisyw > ałeś przed chwilą na FS jest tak głupie, że aż szczęka opada). Błyskawiczna diagnoza panie doktorze. Aż mi szczęka opadła. Być może tobie nie robi różnicy że twoje dzieci mogłaby kiedyś zaadoptować para gejów ale jest wiele osób które nigdy do tego nie dopuszczą i nie uważam ich stanowiska za głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 15.08.09, 14:24 > Idąc tym tropem można by stwierdzić że kara więzienia za morderstwo to przejaw > dyskryminacji. Nie możnaby. > Błyskawiczna diagnoza panie doktorze. Aż mi szczęka opadła. > Być może tobie nie robi różnicy że twoje dzieci mogłaby kiedyś zaadoptować para > gejów ale jest wiele osób które nigdy do tego nie dopuszczą i nie uważam ich > stanowiska za głupie. A to niby dlaczego moje dzieci ma adoptować para gejów? I w jaki sposób by im to miało zaszkodzić (poza oczywistym faktem, ze Twoje, wychowane przez Ciebie dzieci by te adoptowane szczuły w szkole, zgodnie z zasadami chrześcijańskiego miłosierdzia)? Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 15.08.09, 14:57 strikemaster napisał: > A to niby dlaczego moje dzieci ma adoptować para gejów? I w jaki sposób by im t > o miało zaszkodzić (poza oczywistym faktem, ze Twoje, wychowane przez Ciebie dz > ieci by te adoptowane szczuły w szkole, zgodnie z zasadami chrześcijańskiego mi > łosierdzia)? Zawsze wszelkie zboczenia szkodziły, szkodzą i będą szkodzić. Dewianci seksualni powinni albo się z tym nie obnosić publicznie albo powinni być leczeni. Czy kazirodcom również powierzyłbyś na wychowanie swoje dzieci ? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 16.08.09, 23:44 > Zawsze wszelkie zboczenia szkodziły, szkodzą i będą szkodzić. Dewianci seksualn > i powinni albo się z tym nie obnosić publicznie albo powinni być leczeni. Czy k > azirodcom również powierzyłbyś na wychowanie swoje dzieci Udowodnij. :) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 17.08.09, 15:53 strikemaster napisał: > > Zawsze wszelkie zboczenia szkodziły, szkodzą i będą szkodzić. Dewianci se > ksualn > > i powinni albo się z tym nie obnosić publicznie albo powinni być leczeni. > Czy k > > azirodcom również powierzyłbyś na wychowanie swoje dzieci > > Udowodnij. :) Co mam udowodnić ??? Czy to, że powierzyłbyś na wychowanie swoje dzieci kazirodcom ? Bo to, że zboczenia szkodzą udowodnione jest już dawno: rozbite rodziny, AIDS, deprawacja nieletnich, przestępstwa obyczajowe i kryminalne itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca-dewota Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 17.08.09, 19:45 enrque111 napisał: Bo to, że zboczenia szkodzą udowodnione jest już dawno: rozbite rodziny, > AIDS, deprawacja nieletnich, przestępstwa obyczajowe i kryminalne itd. Wiemy o tym mamy przecież raport z Irlandii a tam widać jak zboczeńcy traktowali dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 10:11 pogromca-dewota napisał: > enrque111 napisał: > > Bo to, że zboczenia szkodzą udowodnione jest już dawno: rozbite rodziny, > > AIDS, deprawacja nieletnich, przestępstwa obyczajowe i kryminalne itd. > > Wiemy o tym mamy przecież raport z Irlandii a tam widać jak zboczeńcy traktowal > i > dzieci. Mamy również liczne raporty o szerzącej się jak huragan pedofilii wśród świadków jehowy, którzy w przeciwieństwie do katolików swoich zboczeńców ukrywają a nawet awansują ich na nadzorców (nazwa jak z obozu koncentracyjnego). Nawet na tym forum było o tym głośno i podawano liczne tego dowody - choćby i na tej stronie: forum.gazeta.pl/forum/w,721,85127179,85127179,Swiadkowie_Jehowy_wylegarnia_pedofilii_ciag_dalszy.html Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 18:25 którzy w przeciwieństwie do katolików swoich zboczeńców ukrywają a na > wet awansują ich na nadzorców Bernard Francis Law, oskarżony o ukrywanie przestępstw księży, dopuszczających się pedofilii, co było przyczyną kryzysu moralnego (i finansowego) w amerykańskim Kościele. W maju 2004 został mianowany archiprezbiterem patriarchalnej bazyliki Liberiańskiej w Rzymie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 20:34 tlenek_wegla napisał: > Bernard Francis Law, Zapomniałeś ze ten co w USA oskarżany był o ukrywanie pedofilii został papieżem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 20:38 Ale ten nie zwial do Rzymu przed odpowiedzialnoscia karna. Law zwial,a Wielka Kremowka go awansowali i dali immunitet. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 20:42 tlenek_wegla napisał: > Ale ten nie zwial do Rzymu przed odpowiedzialnoscia karna. Law zwial,a Wielka > Kremowka go awansowali i dali immunitet. Na Benka w Teksasie czekał proces ,ale ze został głową państwa , objęło go to immunitetem !! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 20:44 Do czołowych zwolenników ukręcania łba aferom pedofilskim w Kościele należał do niedawna sam kard. Joseph Ratzinger, b. prefekt Kongregacji Nauki Wiary, a dziś papież Benedykt XVI. We wrześniu 2005 r. amerykański rząd powiadomił sąd w Huston w Teksasie, że papieża Benedykta XVI obejmuje immunitet przysługujący każdej głowie państwa. Powodem wydania takiego kuriozalnego oświadczenia było postępowanie, jakie toczy się przed sądem przeciwko Ratzingerowi, w którym oskarża się go o tuszowanie molestowania w latach 90. trzech chłopców przez jednego z tamtejszych seminarzystów. www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=print&sid=1533 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 20:46 Trzech Amerykanów pozwało Watykan do sądu, a za świadka oskarżenia wybrało Benedykta XVI. Ich zdaniem papież wiedział o molestowaniu dzieci przez księży i próbował to tuszować. Mogą mieć rację.Dowodem na udział Bendykta XVI w tuszowaniu przypadków pedofilii ma być ujawniony w 2003 dokument z wytycznymi dla duchownych. "Instructio de modo procedendi in causis sollicitationis" z 1962 radzi, jak tonować krytykę w mediach, uciszać ofiary i grozi automatyczną ekskomuniką tym, którzy ujawnią przypadki pedofilii w kościele publicznie. Dokument opublikowało na swojej stronie internetowej m. in. BBC. To nie pierwszy taki wypadek. W 2001 papież - jeszcze jako kardynał Ratzinger wysłał do wszystkich biskupów list, w którym upewniał ich, że sprawy pedofilii i molestowania w kościele mogę być rozpatrywane "za zamkniętymi drzwiami" i wszystkie dowody mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę pełnoletności - co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec kościoła. Z tego powodu w 2005 prawnicy Benedykta XVI musieli prosić o wystawienie mu listu żelaznego przed jego wizytą w USA, gdyż w Teksasie był oskarżony o utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości. Rzeczniczka Watykanu nie chciała odnieść się do tego dokumentu. Stwierdziła tylko, że "to wewnętrzny dokument Watykanu, więc nie będziemy go komentować". List podpisany przez papieża potwierdza oskarżenia autora programu "Sex Crimes and the Vatican" emitowanego w BBC, który jako 14 letni chłopiec był molestowany przez księży w Irlandii. Odpowiedzialnością za kryzys związany z pedofilią w kościele obarcza Josepha Ratzingera (aktualnie Benedykt XVI - Red.), który przez 20 lat jako szef Kongregacja Nauki Wiary odpowiadał za egzekwowanie "Instructio de modo procedendi in causis sollicitationis", której kontynuacją był list z 2001. www.faktychicago.com/wydarzenia/970.html Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 19.08.09, 10:31 Wiosną 2002 roku Bill Bowen nawiązał kontakt z trzema różnymi informatorami, którzy twierdzili, iż mają powiązania z ludźmi wewnątrz Biura Głównego Watchtower Bible & Tract Society of New York, umiejscowionego w Patterson, stan Nowy Jork. Ci informatorzy umożliwili mu połączenie się z komputerową bazą danych obejmującą 23,720 osób molestujących dzieci. Folder zatytułowany "wymagający specjalnej opieki pasterskiej" jest wstępem do raportów o osobach napastujących dzieci. W Patterson ulokowane są Działy Prawny oraz Służby Watchtower Bible & Tract Society of New York, obecnie nazywającym się Nowojorskim Chrześcijańskim Zborem Świadków Jehowy, i są to właśnie owe dwa działy, gdzie przechowywane są te ściśle tajne dokumenty. Warty zainteresowania jest tutaj wątek dotyczący nadzwyczaj wysokiej liczby. Kiedy w zborze Świadków Jehowy zostanie ujawniony pedofil, grono starszych wyznacza spośród siebie dwóch w celu zbadania zarzutu i sprawdzenia, czy istnieją podstawy do oskarżenia. Jeśli w śledztwie dowody się potwierdzą, wtedy miejscowe grono starszych wyznacza dwóch starszych, aby zadzwonili do Działu Prawnego i powiadomili ich o sprawie. Przedstawiciel Działu Prawnego wypełnia wtedy komputerowy formularz na podstawie zawartych z nim pytań i odpowiedzi, które ustala się przez telefon. Rejestruje się wszystkie szczegóły sprawy, mianowicie datę urodzin pedofila, opis zdarzenia, wiek ofiary, gdzie, kiedy i jak wiele razy była dotykana itp. Te szczegóły zostają trwale zapisane w biurowym komputerze i w każdej chwili osoby upoważnione mogą się do nich odwołać, gdyby w przyszłości doszło do ponownego wykroczenia. Na koniec trwającego od godziny do dwóch wywiadu rzecznik przełącza wewnętrzną linią telefoniczną do prawnika Strażnicy, aby ustalić, czy Stan na terenie którego znajduje się zbór wymaga powiadamiania organów państwowych. Jeśli tak, to prawnik zachęca starszych, by poprosili rodziców lub opiekunów ofiary o zgłoszenie sprawy. Jeśli oni sami nie chcą tego zrobić, wtedy wymaga się, aby uczynili to starsi. A co wtedy, gdy do molestowania doszło w jednym z trzydziestu sześciu Stanów, w których nie wymaga się donoszenia? Wtedy prawnik może powiedzieć: "Bracia, wywiązaliście się w pełni ze swoich obowiązków, a co do powiadamiania organów prawnych zachowajcie neutralność". I wtedy w większości wypadków sprawa nie jest zgłaszana. cicheowce.fm.interia.pl/files/23720.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 19.08.09, 10:52 enrque111 napisał: > Wiosną 2002 roku Bill Bowen nawiązał kontakt z trzema różnymi informatorami, kt > órzy twierdzili, iż mają powiązania z ludźmi wewnątrz Biura Głównego Watchtower > Bible & Tract Society of New York, umiejscowionego w Patterson, stan Nowy Jork > . Ci informatorzy umożliwili mu połączenie się z komputerową bazą danych obejmu > jącą 23,720 osób molestujących dzieci. Folder zatytułowany "wymagający specjaln > ej opieki pasterskiej" jest wstępem do raportów o osobach napastujących dzieci. To ze ty jesteś kompletnym idiotą to nie dowód na to ze tu tacy na forum są ::))) GDZIE FBI, GDZIE POLICJA , GDZIE PROCESY ???? Skończ z przepisywaniem takich idiotyzmów bo robisz z siebie tyko pośmiewisko imbecylu :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 12:10 kolter-one napisał: > GDZIE FBI, GDZIE POLICJA , GDZIE PROCESY ???? Skończ z przepisywaniem takich > idiotyzmów bo robisz z siebie tyko pośmiewisko imbecylu :)))))) Ho, ho, jak się zdenerwował obrońca pedofilów brooklyńskich :))) Proszę bardzo, procesów było i jest bardzo dużo, a byłoby więcej gdyby swadkijehowy nie ukrywali przestępców i nie przekupywali ofiar: www.watchtowerdocuments.com/ Zgromadzono tylko w czterech stanach USA: 5000 stron dokumentów sądowych w sprawie pedofilii przeciwko Świadkom Jehowy. Barbara Anderson, która była w organizacji Towarzystwa Strażnica opublikowała na płycie CD część dokumentów z procesów sądowych wytoczonych Towarzystwu Strażnica w sprawach pedofilii. Zawarte są tam również przypadki wykorzystywania seksualnego, w których strony "dogadały" się bez rozprawy sądowej. Kogo ty chcesz omamić ? Prawdy nie zakłamiesz :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 12:20 enrque111 napisał: > Ho, ho, jak się zdenerwował obrońca pedofilów brooklyńskich :))) hehehe odezwał się katolicki miłośnik swoich pedofilii ::)) > Proszę bardzo, procesów było i jest bardzo dużo, a byłoby więcej gdyby swadkije > howy nie ukrywali przestępców i nie przekupywali ofiar: Było i jest a gdzie ? w twoim pustym łbie ::))))czy na stronce którą ze swoimi chorymi kumplami z Tworek utworzyliście ? Co do przekupstwa , to Krk ma zdaje się o wiele więcej pieniędzy :))i wpływów politycznych a mimo to ujawniono te skromne 4,5 tys nazwisk księży pedofilii , nazywając to największym pedofilskim skandalem w świecie .Więc te 23 tys Jehowych to dopiero by było bomba ::))) Jednak pobożne życzenia grupy frustratów którzy marzą wręcz żeby znaleźć kozła ofiarnego ,nie znajdują poklasku w FBI ,POLICJI , bo na nic nie ma dowodów !! na nic dokładnie frustracie ::)))) Więc te swoje stronki wsadź sobie w swoja wydymaną przez klechę dupę ::)) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 16:02 kolter-one napisał: > Było i jest a gdzie ? w twoim pustym łbie ::))))czy na stronce którą ze swoimi > chorymi kumplami z Tworek utworzyliście ? Wiem, że masz zawsze duże kłopoty z percepcją i zrozumieniem prostych zdawałoby się słów, ale żeby jeszcze do tego doszły problemy z obsługą myszy??? To jest niepokojące, ale zawsze miałem dużą wyrozumiałość dla takich nieszczęśników i nieudaczników, więc podaję ci jeszcze raz tą stronę: www.watchtowerdocuments.com/ > Co do przekupstwa , to Krk ma zdaje się o wiele więcej pieniędzy :))i wpływów > politycznych a mimo to ujawniono te skromne 4,5 tys nazwisk księży pedofilii , > nazywając to największym pedofilskim skandalem w świecie . Jestem pewien, że obecnie konta bankowe i majątki biznesowej organizacji TS Sp. z o.o. są znacznie zasobniejsze niż Kościoła :))) Widzisz sam, że Kościół nie ukrywa swoich zboczenców skoro, jak sam piszesz "ujawniono 4,5 tys nazwisk księży" - jestem w 100% pewny, że jest to jednak wyssane z jakiegoś brudnego, swądkowego palca :))) Tym bardziej, że na tą "rewelację" nie podajesz żadnego dowodu. Gdyby nawet była to prawda, jest to niewielka liczba w porównaniu z ogromnym materiałem zgromadzonym jedynie z 4 stanów USA, a dotyczących pedofilów w szeregach świadków jehowy :))) Stronę internetową (amerykańską) podałem ci, powiem jeszcze że wydana została również publikacja Barbary Anderson: "Secrets of Pedophilia in an American Religion, Jehovah's Witnesses in Crisis", na której są dokumenty dotyczące zboczeńców świadków jehowy. > Więc te 23 tys > Jehowych to dopiero by było bomba ::))) To była i ciągle jest "bomba" i kto tylko chce to może na nią popatrzeć :))) > Jednak pobożne życzenia grupy frustratów którzy marzą wręcz żeby znaleźć kozła > ofiarnego ,nie znajdują poklasku w FBI ,POLICJI , bo na nic nie ma dowodów !! n > a > nic dokładnie frustracie ::)))) > Więc te swoje stronki wsadź sobie w swoja wydymaną przez klechę dupę ::)) Znowu na czarne mówisz białe ??? Tak, tak, prawdy nie zakłamiesz - poczytaj sobie to co podałem, jest to źródło jak najbardziej wiarygodne, a zawarte tam informacje można skonfrontować z innym publikacjami. To wszystko jest prawda :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 16:07 enrque111 napisał: Ble , ble , ble paranoika i fantasty :))). Tak płodzisz swoje teksty ? img200.imageshack.us/img200/3762/20050915122413.gif Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 19.08.09, 10:27 tlenek_wegla napisał: > Bernard Francis Law, oskarżony o ukrywanie przestępstw księży, dopuszczających > się pedofilii, co było przyczyną kryzysu moralnego (i finansowego) w > amerykańskim Kościele. W maju 2004 został mianowany archiprezbiterem > patriarchalnej bazyliki Liberiańskiej w Rzymie. Tu widać jaskrawo, jak głupota jest nieuleczalna, a mózg zanieczyszczony tlenkiem węgla i innymi gazami nie potrafi przetwarzać informacji :))) Archiprezbiter w Kościele katolickim jest jedynie tytułem honorowym. Zatem Bernard Francis Law został właśnie zdegradowany z faktycznego władania arcybiskupstwem bostońskim do tytułu honorowego archiprezbitera, i to tylko za zatajanie wypadków pedofilstwa. Jeśli zaś chodzi o świadków jehowy to nie tylko są zatajane ale, dopuszczający się ich zboczeńcy nawet awansowani. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 19.08.09, 10:29 Koniecznie zdegradowany w Rzymie, gdzie chowa sie przed odpowiedzialnoscia karna za immunitetem. Odpowiedz Link Zgłoś
magicbox Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 18.08.09, 14:32 Ty musisz być jakimś homo-prorokiem skoro wiesz jak będą postępować moje nienarodzone dzieci. No chyba że zakładasz że każdy to nie chce oglądać twoich genitaliów na paradzie "równości" będzie szkolił szczuł swe dzieci na takich "postępowych" obywateli. Ale to typowe tworzenie wrażenia zagrożenia aby wzbudzić sympatię u tych, którzy jeszcze nie przejrzeli na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
alter-tego Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 16.08.09, 21:03 strikemaster napisał: > Nie zgadzasz się, żeby homoseksualista miał takie same prawa, jak Ty - to już n > ie jest Twoja prywatna sprawa, tylko próba dyskryminowania tego kogoś, czyli > homofobia. Znów te same brednie. Nie ma żadnej dyskryminacji pederastów, a tym bardziej homoseksów. > To samo dotyczy żydów. Jakich praw odmawiają żydom "antysemici" Michalkiewicz i prof.Nowak ? > Kumasz? A Ty ? :) > Dodadkowo nazywanie ich pederastami Zajrzyj do Słownika Języka Polskiego. Czy prof.Kopaliński to "homofob" czy raczej Ty głupek ? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 13.08.09, 07:23 serpentor666 napisał: > Cóż, mnie martwi co innego- że tak łatwo jest być oskarżonym o antysemityzm- bo > się nie zgadza człowiek z żydkiem, znaczy antysemita W kraju w którym Niemcy zrobili sobie rzeźnie na Żydach lepiej nie siać głupich tekstów na ich temat ,a tym bardziej kiedy tak naprawdę Żyda na oczy się nie widziało ,jak to jest z 95 % ich krytyków . Odpowiedz Link Zgłoś
alter-tego Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 16.08.09, 20:57 serpentor666 napisał: > Cóż, mnie martwi co innego- że tak łatwo jest być oskarżonym o antysemityzm- Gdyby idiotka Doda powiedziała to samo o Talmudzie - byłaby potępiona przez tych, którzy dziś ją bronią. Hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: kolter-one napisał: 14.08.09, 02:12 na chwile jeszcze wroce do wątku o chrzcie, napisałeś w pewnym momencie tak: "Nie ulega wątpliwości ze zborem rządził Jakub wyrażnie to widać w 49 roku podczas spotkania wszystkich apostołów, Jakub zamyka to spotkanie !!;A gdy i oni umilkli, zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bracia! (Dz 15,13 " i przypomniało mi sie opowiadanie L. Kołakowskiego "Legenda o cesarzu Kennedym: nowa dyskusja antropologiczna" wiedza o czasach biblijnych jest niewielka, niepewna a dyskusje na cytaty i wyciąganie kategorycznych wniosków ze słów tłumaczonych i redagowanych po ileś razy ciągną sie od wieków i pewnie są podobne do tego opowiadania wiec koncząc wątek jesli uważasz ze KK wypaczył idee chrztu to zostawiam to bez komentarza a Bóg, jeśli jest, to może nie przywiązuje znaczenia do tego czy chrzest odbywa sie przez zanurzenie w wodzie czy przez polanie głowy wodą i do jeszcze kilku spraw Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: kolter-one napisał: 14.08.09, 08:44 psk.1 napisał: > wiedza o czasach biblijnych jest niewielka, Akurat:)) ale w tym wypadku nie czerpiemy z wykopaliskaa z samego źródła. niepewna a dyskusje na cytaty i wyc > iąganie kategorycznych wniosków ze słów tłumaczonych i redagowanych po ileś raz > y ciągną sie od wieków i pewnie są podobne do tego opowiadania . Aha czyli to co zapisane w Biblii nie ma dla ciebie znaczenie , typowe dla kogoś kto nie zna tej księgi :))) wiec koncząc wąt > ek jesli uważasz ze KK wypaczył idee chrztu to zostawiam to bez komentarza a Bó > g, jeśli jest, to może nie przywiązuje znaczenia do tego czy chrzest odbywa sie > przez zanurzenie w wodzie czy przez polanie głowy wodą i do jeszcze kilku spra > w Nie po to ustalono pewne zasady powołując się na Boga żebyś ty mi teraz takie to filozofie prezentował, można to skomentować tak ;1) Wtedy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: (2) Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem. (3) On im odpowiedział: Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji? (4) Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. (5) Wy zaś mówicie: Kto by oświadczył ojcu lub matce: Darem [złożonym w ofierze] jest to, co dla ciebie miało być wsparciem ode mnie, (6) ten nie potrzebuje czcić swego ojca ni matki. I tak ze względu na waszą tradycję znieśliście przykazanie Boże. (7) Obłudnicy, dobrze powiedział o was prorok Izajasz: (8) Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. (9) Ale czci mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. (Mat 15,1-9) Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: kolter-one napisał: 14.08.09, 09:34 ja juz bez komentarza w tej sprawie pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: kolter-one napisał: 14.08.09, 09:50 psk.1 napisał: > ja juz bez komentarza w tej sprawie > > pozdro No widzisz jak argumenty zawarte w starej książce zwalczyć potrafią, wasze tradycje oparte na pogańskich tradycjach katolicyzmu. Ani papież nie był wybrany przez Jezusa, bo to wymysł rządnego władzy biskupa z Rzymu .Ani nie chrzci się nieświadomych tego dzieci poprzez wylanie im na głowy kilku kropel wody :))) Też pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: kolter-one napisał: 14.08.09, 16:52 kolter-one napisał: > No widzisz jak argumenty zawarte w starej książce zwalczyć potrafią, wasze > tradycje oparte na pogańskich tradycjach katolicyzmu. Ani papież nie był wybran > y > przez Jezusa, bo to wymysł rządnego władzy biskupa z Rzymu .Ani nie chrzci się > nieświadomych tego dzieci poprzez wylanie im na głowy kilku kropel wody :))) Te bajki swadkowjehowy już dawno zostały obalone, pisałem na ten temat wielokrotnie. Papież jest sukcesorem św. Piotra, którego wybrał Jezus. Niemowlęta chrzczone były już przez Apostołów, a gdyby nawet tak nie było, to w Biblii nie ma zakazu chrzczenia dzieci :))) Powtarzasz ciągle te same bajki, dawno już zwietrzałe. Odpowiedz Link Zgłoś
he-he-he-1 Re: kolter-one napisał: 07.11.09, 13:31 Gdzie jestes kolterze-one! /?////??Czas zebys zrobił pożadek na forum bo ty potrafisz skutecznie zadziałać Strasznie duzo namnożyło sie tych bytow 'enrque' jakies tam jego pociotki i śmiecą na tym szacownym forum!-:) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: kolter-one napisał: 30.11.09, 10:07 he-he-he-1 napisał: > Gdzie jestes kolterze-one! /?////??Czas zebys zrobił pożadek na forum bo ty > potrafisz skutecznie zadziałać > Strasznie duzo namnożyło sie tych bytow 'enrque' jakies tam jego pociotki i > śmiecą na tym szacownym forum!-:) Tęskniłeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 19:38 Tzn.Katol ma zawsze racje i nie ma dyskusji.po katolu tylko zgliszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 20:31 lumpior napisał: > Tzn.Katol ma zawsze racje i nie ma dyskusji.po katolu tylko > zgliszcza. Amentttttttttt :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 22:21 kolter-one napisał: > lumpior napisał: > > > Tzn.Katol ma zawsze racje i nie ma dyskusji.po katolu tylko > > zgliszcza. > > Amentttttttttt :) poziom antyklerkałów - załamka :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 13.08.09, 07:24 a.giotto napisał: > > poziom antyklerkałów - załamka :/ > No to masz ;amennnnnnnnnnnnnnn :) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 12.08.09, 23:03 „Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to Religią”. Robert E. Pirsig Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 13.08.09, 06:47 Joanna Piórkowska-Flieger: " Skutkiem zachowania sprawcy jest obraza uczuć religijnych innych osób (co najmniej dwóch). Obraza ta następuje przez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Przedmiotem czci religijnej jest każdy przedmiot, któremu przyznany został taki charakter według zasad określonej religii (np. obrazy lub figury przedstawiające świętych, relikwie). Zdaniem L. Gardockiego zniewaga, o jakiej mowa w art. 198, nie musi dotyczyć materialnego przedmiotu czci religijnej, ale również „przedmiotu w szerszym sensie obiektu kultu (np. znieważanie Mahometa, Buddy lub Jezusa)” (L. Gardocki, Prawo..., s. 248). Sprawca może obrazić uczucia religijne innych osób również poprzez zniewagę miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, którymi są np. kościoły, kaplice, domy modlitwy. Przyjmuje się również, że za takie miejsca uznać należy ulice i place, które za zgodą odpowiednich władz udostępniane są do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, np. w celu przeprowadzenia procesji w święto Bożego Ciała." Marian Filar "1. Bezpośrednim przedmiotem ochrony jest wolność poszczególnych osób od wszelkich zachowań, które obrażając ich uczucia religijne, stwarzają im poczucie dyskomfortu psychicznego związanego z odczuwaniem braku szacunku dla ich konfesji. 2. Przedmiotem czynności wykonawczej jest przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do wykonywania obrzędów religijnych, a więc obiekty o charakterze materialnym. 3. Przedmiotem czci religijnej może być np. symbol danej wiary (Krzyż, Gwiazda Dawida, Półksiężyc), materialne odzwierciedlenie bóstwa (posągi, wizerunki), przedmioty służące do liturgii (szaty rytualne, hostia itp.). Nie są nimi natomiast osoby duchowne. Propozycja K. Skubisza, by w związku z tym objąć specjalną ustawą ochronę imienia Jana Pawła II, wydaje się dyskusyjna (zob. K. Skubisz, Glosa do wyroku SN z 6 kwietnia 2004 r., I CK 484/2003, MoP 2006, nr 4, s. 207). 4. Miejscem przeznaczonym do wykonywania obrzędów religijnych są budynki i pomieszczenia przeznaczone do uprawiania kultu (kościoły, kaplice) oraz przestrzenie do nich należące (np. plac przed kościołem), gdzie odbywają się rutynowo obrzędy religijne, a także i te miejsca, gdzie obrzędy dokonywane są okazjonalnie za zgodą czy po powiadomieniu stosownych władz (np. polowy ołtarz urządzony do celebracji procesji). W tym ostatnim wypadku miejsca te chronione są jedynie w czasie wykonywania tych obrzędów. Nie jest chronione miejsce, w którym osoby zbierają się spontanicznie i okazjonalnie celem kultywowania swej wiary (np. prywatne mieszkanie, w którym kilka osób odbywa zbiorowe modły). 5. Przepis nie obejmuje ochroną samego podmiotu kultu jako bytu idealnego i abstrakcyjnego (np. bóstwa), a także zespołu dogmatów filozoficznych i wartości właściwych danemu kultowi (odmiennie L. Gardocki, Prawo karne, Warszawa 2007, s. 247, który przez pojęcie przedmiotu kultu rozumie również sam obiekt kultu; zbliżony, choć nie identyczny, pogląd wyrażają A. Zoll, w: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz do kodeksu karnego, t. 2, Kraków 2006, s. 586 i A. Wąsek, Przestępstwa przeciwko przekonaniom religijnym de lege lata i de lege ferenda, PiP 1995, nr 7, s. 33). 6. Przestępstwo ma charakter materialny i dla jego bytu niezbędne jest spowodowanie skutku w postaci obrazy uczuć co najmniej dwóch osób. 7. Zniewaga polega na okazaniu pogardy dla wartości reprezentowanych przez adresata działania sprawcy. Może ona przybierać formę werbalną, a także polegać na każdym innym działaniu lub zaniechaniu, jeśli tylko ze względu na jego treść lub formę stanowi ono wyraz lekceważenia i pogardy dla tych przedmiotów lub miejsc, a przez to obrazę uczuć religijnych innych osób. 8. Nie stanowi natomiast zniewagi czy pogardy krytyka poglądów głoszona przez przedstawicieli danej wiary ani też jej dogmatów. Nie będzie również taką zniewagą użycie w celu kreacji artystycznej jej symboli, jeśli zamierzeniem kreatora nie jest wyrażenie pogardy dla takich symboli, a forma i treść tej kreacji nie zawierają elementów poniżających. Do uznania bowiem, iż mamy do czynienia z obrazą uczuć religijnych innych osób przez publiczne znieważanie przedmiotów, o których mowa w art. 196, nie wystarcza jedynie subiektywne odczucie tych osób, lecz czynności sprawcy muszą być obiektywnie znieważające i obrażające." To fragmenty komentarzy do art. 196 kk z Lex Polonica. Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. I krótka uwaga na koniec - bez względu na to, co kto myśli o religii i bogach, uczucia religijne to coś rzeczywistego. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 13.08.09, 09:47 Bardzo dziekuję za zacytowanie tych komentarzy (które nie są mi obce), ale... Definicje prawne dotyczące niematerialnej sfery życia siłą rzeczy muszą być workiem bez dna. Odnosząc się zaś do samej wypowiedzi Dody. Czy doszło do rzeczywistego "obrażenia uczuć" w sytuacji, w której nie znamy faktycznego stanu emocjonalnego osób, którym przypisuje się autorstwo ksiąg tworzących Biblię? Czy nie sądzisz, że teza mówiąca o tym, że "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła" jest obrazą uczuć jest bardzo ryzykowna? I wreszcie: bartoszcze napisał: > Joanna Piórkowska-Flieger: > " Skutkiem zachowania sprawcy jest obraza uczuć religijnych innych > osób (co najmniej dwóch). > Dlaczego nie można obrazić uczuć jednej osoby? Czym różni sią obrażenie uczuć jednej osoby od takiej samej obrazy uczuć dwóch osób? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 13.08.09, 12:20 Dla porządku zaznaczam, że nie jestem karnistą:) Wypowiedź Dody była.. jaka była, na pewno niepotrzebna. Czy była "obrażeniem uczuć" - na pewno była pogardliwa, miałbym wątpliwości, czy dotyczyła "przedmiotu kultu", bo formalnie bardziej mierzyła w jej autorów, niemniej trudno uznać, że sama Biblia wychodziła z tego bez szwanku. Ale tak naprawdę, to w ogóle nie zamierzam się sprawą zajmować na poważnie. I co do urażenia uczuć jednej osoby - różnica polega na tym, że ustawodawca użył liczby mnogiej w opisie przestępstwa. To jest mniej więcej jak kiedyś było przy gwałcie zbiorowym, który liczył się od 3 sprawców ("działając wspólnie z innymi osobami") - teraz już wystarczą dwie. Nie twierdzę, że jestem tym megaprzekonany, ale zdaje się taka linia się trzyma, że jeśli użyta jest liczba mnoga, to poszkodowanie jednej osoby nie jest przestępstwem (zdaje się przy danych osobowych SN też tak argumentował). Odpowiedz Link Zgłoś
alter-tego Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 16.08.09, 21:15 warka_strong napisał: > > Odnosząc się zaś do samej wypowiedzi Dody. Czy doszło do rzeczywistego "obrażen > ia uczuć" w sytuacji, w której nie znamy faktycznego stanu emocjonalnego osób, > którym przypisuje się autorstwo ksiąg tworzących Biblię? Nie mamy też żadnej pewności, że twoja mama nie była cichodajką... Czy nie sądzisz, że te > za mówiąca o tym, że "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i pal > ący jakieś zioła" jest obrazą uczuć jest bardzo ryzykowna? Gdyby powiedziała to samo o Talmudzie - też byś to tak ocenił ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 17.08.09, 12:48 alter-tego napisał: > Nie mamy też żadnej pewności, że twoja mama nie była cichodajką... Nikt nie wie komu robisz też loda w publicznym kiblu !! prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 > Do postawienia pytania.... 14.08.09, 01:44 pewnie zdajesz sobie sprawe z tego ze spora czesc ludzi wyznaje jakąś religię, wierzy w istnienie boga a ze wiara jest dla wierzacego czymś osobistym i ważnym to szydzenie z jej treści wydaje sie byś czymś ubliżającym drugiemu człowiekowi, w jakiś sposób poniżającym Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: > Do postawienia pytania.... 14.08.09, 06:29 psk.1 napisał: > pewnie zdajesz sobie sprawe z tego ze spora czesc ludzi wyznaje jakąś religię, wierzy w istnienie boga a ze wiara jest dla wierzacego czymś osobistym i ważnym to szydzenie z jej treści wydaje sie byś czymś ubliżającym drugiemu człowiekowi, w jakiś sposób poniżającym > ===== No dobrze, zatem jak zaczne nabijac sie z cudownych wlasnosci blony dziewiczej pewnej panienki czy/i szeregu wazniejszych nowotestamentowych cudow, to ktos moze powiedziec, ze obrazilem jego/jej religijne uczucia. OK Ale wyobrazmy sobie, ze do tego wszystkiego dodalem, ze on/ona to platfus, co jest prawda niemniej mocno ambarasujaca zarazem, czym - okazalo sie - obrazilem jego/jej uczucia (nie-religijne). Czy jest taki artykul KK, ktory przwidywalby pociagniecie mnie do odpowiedzialnosci karnej za obraze uczuc religijnych i nie-religijnych zarazem? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Do postawienia pytania.... 14.08.09, 09:52 > Ale wyobrazmy sobie, ze do tego wszystkiego dodalem, ze on/ona to platfus, co > jest prawda niemniej mocno ambarasujaca zarazem, czym - okazalo sie - obrazilem > jego/jej uczucia (nie-religijne). > > Czy jest taki artykul KK, ktory przwidywalby pociagniecie mnie do > odpowiedzialnosci karnej za obraze uczuc religijnych i nie- religijnych zarazem? nie wiem czy są takie artykuły ale czy konieczny jest paragraf żeby uznać szydzenie z człowieka za coś niedobrego? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: > Do postawienia pytania.... 14.08.09, 19:18 psk.1 napisał: > nie wiem czy są takie artykuły ale czy konieczny jest paragraf żeby > uznać szydzenie z człowieka za coś niedobrego? *Sadzilem, ze skoro uznano za niezbedny paragraf o obrazie uczuc religijnych, to na tej samej zasadzie moglby funkcjonowac paragraf o obrazie uczuc niereligijnych. Albo tez, w druga strone, skoro nie ma potrzeby tworzenia prawa penalizujacego obraze uczuc niereligijnych, to na tej samej zasadzie nie powinny funkcjonowac prawa o obrazaniu uczuc religijnych. Chyba, ze zostalo udowodnione, iz czlowiek obrazony na religijnych uczuciach bardziej poraniony bywa wewnetrznie od czlowieka po prostu obrazonego na uczuciach. Zakladam przy tym, ze obowiazkiem obywatelskim byloby poczucie wiekszej obrazy w przypadku uczuc religijnych niz w przypadku tych zwyklych. Nie sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Do postawienia pytania.... 14.08.09, 20:06 > *Sadzilem, ze skoro uznano za niezbedny paragraf o obrazie uczuc religijnych, t > o > na tej samej zasadzie moglby funkcjonowac paragraf o obrazie uczuc niereligijny > ch. przejrzałem kodeks karny i jest tam rozdział XXVII przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej, pod ktory podchodziłaby chyba obraza niereligijnych uczuć o ktorych pisałeś ale nawet gdyby go nie było to chyba wystarczającym do nieobrażania mógłby być fakt ze wyszydzanie jest najzwyczajniej krzywdzeniem drugiego człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: > Do postawienia pytania.... 15.08.09, 04:31 psk.1 napisał: >> > przejrzałem kodeks karny i jest tam rozdział XXVII przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej, pod ktory podchodziłaby chyba obraza niereligijnych uczuć o ktorych pisałeś > =========== >Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. *Jak Ci sie wydaje, czy Art.196 i Art.216 sa rownowazne - jeden za obraze uczuc religijnych a drugi za obraze uczuc niereligijnych? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Do postawienia pytania.... 15.08.09, 23:38 > *Jak Ci sie wydaje, czy Art.196 i Art.216 sa rownowazne - jeden za obraze uczuc > religijnych a drugi za obraze uczuc niereligijnych? równoważne czyli? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: > Do postawienia pytania.... 16.08.09, 20:10 psk.1 napisał: > > *Jak Ci sie wydaje, czy Art.196 i Art.216 sa rownowazne - jeden za > obraze uczuc > > religijnych a drugi za obraze uczuc niereligijnych? > > równoważne czyli? *Chodzilo mi o to czy Art.216 mozna stosowac w przypadku obrazy uczuc nie-religijnych, tak jak Art.196 stosowany jest przy obrazie uczuc religijnych. Niby wyglada, ze chyba tak, ale nie jestem pewien, gdyz w Art.216 nie ma mowy o uczuciach. Zupelnie jakby obrazony z Art.216 nie posiadal uczuc... Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Do postawienia pytania.... 16.08.09, 23:20 tam jest ciekawe rozróżnienie art 196 stosuje sie wtedy gdy ktoś znieważa przedmiot lub miejscie dotyczące kultu i przez to obraża człowieka a art 216 wtedy gdy publiczna zniewaga jest skierowana bezpośrednio w człowieka także znieważanie człowieka na jakimkolwiek( religijnym, niereligijnym) tle wydaje sie być zawarte w art 216 a art 196 dotyczy szczególnej sytuacji gdy znieważany jest przedmiot kultu a przez to obrażany jest wierzący ale warto by było jeszcze dopytać sie w tej sprawie kogoś kto siedzi w takich sprawach i zna to je praktyki bo np jesli ktoś publicznie podepta Biblie, Koran to sprawa wydaje sie jasna ale jesli ktoś opluje czyjąś rzeźbe, obraz to czy w tym momencie obraża artystę i wg prawa może ponieść kosekwencje karne? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: > Do postawienia pytania.... 18.08.09, 16:00 psk.1 napisał: > ale warto by było jeszcze dopytać sie w tej sprawie kogoś kto siedzi w takich sprawach i zna to je praktyki bo np jesli ktoś publicznie podepta Biblie, Koran to sprawa wydaje sie jasna ale jesli ktoś opluje czyjąś rzeźbe, obraz to czy w tym momencie obraża artystę i wg prawa może ponieść kosekwencje karne? > > *No wlasnie. Bo ja widze istotna roznice pomiedzy obrazaniem przedmiotu kultu a uczuc religijnych na tym tle. Na przyklad jesli ktos napluje na krzyz czy go podepcze, by cos komus zademonstrowac, to podpada pod Art.196. Nie wiem tylko jak wykazac, ze krzyz poczul sie obrazony ale co tam - dotkniety na uczuciach i obrazony poczul sie adresat demonstracji. Sytuacja zmienia sie jednak istotnie gdy demonstrujacy, zamiast deptania i plucia, powie temu drugiemu by sobie ten krzyz wetknal i zamieszal. W tym przypadku nie dostrzegam jakos obrazy przedmiotu kult (chyba, ze wykazemy iz krzyz poczul sie markotny), lecz mozliwa obraze uczuc adresata oswiadczenia. Innymi slowy przedmiot kultu nie zostal obrazony, a wiec chyba sprawa raczej kwalifikuje sie pod Art.216, co? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: > Do postawienia pytania.... 18.08.09, 19:23 > Sytuacja zmienia sie jednak istotnie gdy demonstrujacy, zamiast deptania i > plucia, powie temu drugiemu by sobie ten krzyz wetknal i zamieszal. W tym > przypadku nie dostrzegam jakos obrazy przedmiotu kult (chyba, ze wykazemy iz > krzyz poczul sie markotny), lecz mozliwa obraze uczuc adresata oswiadczenia. > Innymi slowy przedmiot kultu nie zostal obrazony, a wiec chyba sprawa raczej > kwalifikuje sie pod Art.216, co? trzeba by sie spytać biegłych w prawie Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: > Do postawienia pytania.... 15.08.09, 01:01 benek231 napisał: > Czy jest taki artykul KK, ktory przwidywalby pociagniecie mnie do > odpowiedzialnosci karnej za obraze uczuc religijnych i nie-religijnych zarazem? Chwilowo nie. Ale jest taki, który przewiduje odpowiedzialność za dyskryminację ze względu na bezwyznaniowość. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Rozsądna teza, ale... 14.08.09, 13:51 Twoja teza jest rozsądna, ale... Co z ludźmi, dla których formą religii jest wiara w nieistnienie żadnego boga? Czy ich uczucia religijne (wynikające z ich głębokich przekonań) też można obrazić? Czy pojęcie "obrażania uczuć" mozna odnieść tylko i wyłącznie do wierzących w istnienie jakiegoś boga? Odpowiedz Link Zgłoś
psk.1 Re: Rozsądna teza, ale... 14.08.09, 20:17 > Twoja teza jest rozsądna, ale... Co z ludźmi, dla których formą religii jest wi > ara w nieistnienie żadnego boga? Czy ich uczucia religijne (wynikające z ich gł > ębokich przekonań) też można obrazić? Czy pojęcie "obrażania uczuć" mozna odnie > ść tylko i wyłącznie do wierzących w istnienie jakiegoś boga? obrazanie kogoś w związku z jego ateistycznymi przekonaniami wg mnie jest tym samym i mysle ze tu sie zgadzamy ciekawe tylko czy w razie czego proces byłby wytoczony z tego samego paragrafu... to taka zagadka dla prawników:) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Rozsądna teza, ale... 15.08.09, 00:52 warka_strong napisał: > Twoja teza jest rozsądna, ale... Co z ludźmi, dla których formą religii jest wiara w nieistnienie żadnego boga? Czy ich uczucia religijne (wynikające z ich głębokich przekonań) też można obrazić? Chyba nie, bo oni się obrażają za użycie wobec nich słów typu "wiara", "religia", na opisanie ich światopoglądu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
alter-tego Re: Rozsądna teza, ale... 16.08.09, 21:16 warka_strong napisał: > Co z ludźmi, dla których formą religii jest wi > ara w nieistnienie żadnego boga? To ciekawe objawy... Napisz coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: Rozsądna teza, ale... 16.08.09, 23:26 Miałeś chyba ciężki wieczór... Odpowiedz Link Zgłoś
alter-tego Re: Rozsądna teza, ale... 17.08.09, 10:41 warka_strong napisał: > Miałeś chyba ciężki wieczór... > Nie - naprawdę chciałbym zrozumieć jak ateizm może być religią. To chyba jakiś nowy trend w GW :) forum.gazeta.pl/forum/w,721,98423662,98423662,Tragizm_ateizmu.html Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Rozsądna teza, ale... 17.08.09, 12:20 To tylko lans uprawiany przez religiantow, ktorzy przykladaja do ateizmu swoja miarke. Widocznie w glowach im sie nie miesci, ze brak wiary w bozie jakiegokolwiek moze istniec. Dlatego wymyslili sobie wiare w nie-bozie. Dla nich to to samo, mimo setek postow tlumaczacch blad w rownowazeniu braku wiary i wiary w nie-bozie. Nic nie trafia do zatwardzialych parafialnych glow. Wg nich czlowiek MUSI wierzyc. Koniec kropka :) Smieszni ci parafianie. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: Rozsądna teza, ale... 17.08.09, 16:22 alter-tego napisał: > > Nie - naprawdę chciałbym zrozumieć jak ateizm może być religią. > To chyba jakiś nowy trend w GW :) > Jeżeli przyjmiemy, że do funkcjonowania zjawiska religii potrzebna jest wiara (a tak jest choćby w ogólnie pojętym chrześcijaństwie) to wówczas ateizm opierający się na wierze w nieistnienie może przybrać formę religii. I zbędne są tu "nowe trendy w GW". Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Rozsądna teza, ale... 18.08.09, 00:01 Z kolei siedzenie na kanapie bykiem moze przybrac forme biegu sprinterskiego na 100 m. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 14.08.09, 15:00 Uczucia religijne to indentyfikacja z głupstwami, o czym wie sam zainteresowany ale się identyfikuje, bo te głupoty wydają mu się miłe i bliskie, a w każdym razie przyzwyczaił się do nich od dziecka. Chce aby tak zostało i rani go, każda próba przypominania mu, ze przedmiotem jego uczuć są nierealne idiotyzmy. Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 14.08.09, 17:00 piwi77 napisał: > Uczucia religijne to indentyfikacja z głupstwami, o czym wie sam > zainteresowany ale się identyfikuje, bo te głupoty wydają mu się > miłe i bliskie, a w każdym razie przyzwyczaił się do nich od > dziecka. Chce aby tak zostało i rani go, każda próba przypominania > mu, ze przedmiotem jego uczuć są nierealne idiotyzmy. Czyli, jak np. ktoś identyfikuje się z piwoszami i piwo "wydaje mu się miłe i bliskie, a w każdym razie przyzwyczaił się do niego od dziecka". Chce nadal je pić i "każda próba przypominania mu, ze przedmiotem jego uczuć" jest szkodliwy dla zdrowia alkohol, to już nazwiesz "uczuciem religijnym", czy alkoholizmem ? Odpowiedz Link Zgłoś
martha31 w TP 14.08.09, 17:07 W najnowszym Tygodniku Powszechnym są 3 świetne artykuły w sprawie uczuć religijnych i innych oraz ich obrażania. Pewnie niedługo bedzie mozna przeczytać w całosci online.................. tygodnik.onet.pl/32,0,31544,nie_milczec__tylko_madrze_mowic,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: w TP 14.08.09, 18:35 Już początek tego artykułu mnie zawiódł Ks. Andrzej Szostek, etyk: Człowiek zawsze będzie potrzebował symboli, które wyrażają jego przekonania religijne Czyli co, ja nie człowiek? Więc zrezygnowałem z dalszego czytania artykułu głupiego księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: w TP 22.08.09, 20:46 martha31 napisała: > W najnowszym Tygodniku Powszechnym są 3 świetne artykuły w sprawie > uczuć religijnych i innych oraz ich obrażania. Pewnie niedługo > bedzie mozna przeczytać w całosci online.................. > tygodnik.onet.pl/32,0,31544,nie_milczec__tylko_madrze_mowic,artykul.html Ten adres jest błędny/nie działa, polecam: tygodnik.onet.pl/1,31541,druk.html Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 14.08.09, 18:32 enrque111 napisał: > Czyli, jak np. ktoś identyfikuje się z piwoszami i piwo "wydaje mu się miłe i bliskie ... Żadnemu alkoholikowi piwo nie jest ani miłe ani bliskie, popytaj pierwszego z brzegu. Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 15.08.09, 14:20 piwi77 napisał: > Żadnemu alkoholikowi piwo nie jest ani miłe ani bliskie, popytaj > pierwszego z brzegu. Nie muszę pytać - widać to gołym okiem, puby i ogródki piwne są ich pełne, a i pod sklepami często piją "miły" sobie napój :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 15.08.09, 17:45 To jest taki wytrych który pozwala wpędzać w kłopoty ludzi, z którymi się nie zgadzamy, a nie mamy argumentów bo rzecz dotyczy jakiegoś zabobonu. Co ciekawe obrażanie czyjejś inteligencji przez głoszenie kompletnych bzdur nie jest karalne... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 17.08.09, 02:23 Uczucia religijne sa zdefiniowane precyzyjnie: "cos z czyms bez czegos". Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 17.08.09, 15:50 tlenek_wegla napisał: > Uczucia religijne sa zdefiniowane precyzyjnie: "cos z czyms bez czegos". A kto je tak "precyzyjnie zdefiniował ??? Pewnie to jest twoje "odkrycie naukowe" :))) Zaiste epokowy dorobek !!! Przekazywany będzie z pokolenia na pokolenie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 17.08.09, 15:53 Calkiem mozliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 16:13 Kościół na skraju bankructwa Z pewnością najwięcej rozgłosu zyskała afera pedofilska w USA. Zaczęło się niepozornie. W 2002 r. "Boston Globe" opublikował artykuł opisujący historię ks. Johna Geoghana. W ciągu ponad 30 lat służby kapłańskiej duchowny molestował przeszło setkę dzieci. W większości nastoletnich chłopców, pochodzących z biednych, rozbitych rodzin. Jego ofiarą padła jednak również czteroletnia dziewczynka. Geoghan był przenoszony z miejsca na miejsce. W sumie zaliczył sześć parafii. Gdy w nowym miejscu wychodziły na jaw jego skłonności, był przerzucany do innej parafii. Często nowego proboszcza nie informowano o jego kłopotliwym "problemie". Geoghana kryło łącznie 10 biskupów, a ci, którzy nie chcieli milczeć, byli zsyłani na prowincję. Dla "dobra Kościoła" mieli milczeć także rodzice. Cały proceder nadzorował kard. Bernard Law, jeden z symboli katolicyzmu w USA. Okazało się, że w samym Bostonie znalazło się ponad 50 księży katolickich oskarżonych o wykorzystywanie seksualne nieletnich. Jednak był to tylko wierzchołek góry lodowej. Specjalna komisja powołana przez amerykański episkopat ustaliła, że w ostatnich 50 latach 4392 księży zhańbiło się molestowaniem seksualnym, a przynajmniej istnieją "poważne podejrzenia", że tak było. To ok. 4 proc. duchownych działających w USA w tym czasie. Ostatecznie ponad stu księży zostało skazanych przez sądy. Skandal uderzył w Kościół rzymskokatolicki przede wszystkim finansowo. Odszkodowania dla ofiar kosztowały ponad 1,5 mld dol., i to tylko dzięki w porę zawartym ugodom. Cios był dotkliwy. Aż pięć diecezji ogłosiło bankructwo. Kościół zaczął stosować restrykcyjną politykę wobec pedofilii. Jednocześnie do głosu doszły dwa skrzydła starające się wyjaśnić przyczyny zła. Konserwatyści zrzucili całe zło na "rozprzężenie", jakie zapanowało po Soborze Watykańskim II. Liberałowie, wprost przeciwnie, argumentują że Vaticanum II nie doprowadzono do końca, a za zło winę ponosi celibat. O zniesieniu bezżeństwa księży raczej nie ma mowy. Watykan wprowadził natomiast zakaz przyjmowania do seminariów osób homoseksualnych. Chodzi tutaj raczej o zrobienie z homoseksualizmu kozła ofiarnego, przyczyny afer seksualnych wśród duchownych, bo nikt nie wyobraża sobie, w jaki sposób można kontrolować orientację seksualną potencjalnych księży. A co na to wszystko wierni? Początkowo spora ich część odwróciła się od Kościoła. 30 proc. wiernych w Bostonie przestało uczęszczać na mszę. Z upływem lat frekwencja w Kościele zaczęła jednak wracać do stanu sprzed skandalu. Patrząc z perspektywy kilku lat, procent amerykańskich katolików chodzących do kościoła nie zmienił się. Wynosi on obecnie ok. 35 proc. i jest bardzo wysoki w porównaniu z Europą Zachodnią. Przykładowo w Wielkiej Brytanii tylko 6 proc. tamtejszych katolików uczęszcza na niedzielną mszę. W USA co tydzień 25 spośród 70 mln amerykańskich katolików siada w ławkach katolickich świątyń. Amerykański Kościół katolicki z pewnością utracił sporą część swojego autorytetu, podkopana też została materialna baza jego siły, wierni jednak nie odwrócili się od tej instytucji. forum.nowiny24.pl/Procesja-Bozego-Ciala-w-Przemyslu-t5203.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 16:14 www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=3004 Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 22:31 Dowiedziono ponad wszelką wątpliwość, że w USA na 1 milion świadków jehowy przypada, w krótkim czasie ponad 6000 spraw o molestowanie nieletnich. Jest to przerażająca liczba zważywszy, że to biznesowe TS Sp. z o.o. od wielu lat prowadzi politykę polegającą na tuszowaniu spraw pedofilów we własnych szeregach, przekupując ofiary bądź ukrywając przestępców, nie zgłaszając władzom znanych sobie przestępców. Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek w tej kwestii wątpliwości, może zajrzeć do poprzednich moich wpisów, gdzie zamieściłem linki do stron opisujących ten odrażający proceder wśród świadków jehowy. Tu podam jeszcze filmy demaskujące pedofilię wśród członków tej organizacji, a zapewniam że jest to dopiero czubek góry lodowej: www.youtube.com/watch?v=QLAC9kS_EqM&feature=related www.youtube.com/watch?v=XwQoKygx0pE&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 21.08.09, 23:06 enrque111 napisał: > Dowiedziono ponad wszelką wątpliwość, że w USA na 1 milion świadków jehowy przy > pada, w krótkim czasie ponad 6000 spraw o molestowanie nieletnich. Kto to dowiódł ? ty i kolesie z piaskownicy ? Jest to prze > rażająca liczba zważywszy, że to biznesowe TS Sp. z o.o. od wielu lat prowadzi > politykę polegającą na tuszowaniu spraw pedofilów we własnych szeregach, przeku > pując ofiary bądź ukrywając przestępców, nie zgłaszając władzom znanych sobie p > rzestępców. Aha a to muszą być bardzo sprytni! bo Krk dysponując armią wiernych sobie kundelków w postaci politykierów wszelkiej maści jednak nie dał rady ukryć tego ze ma kupę pedofilii wśród swoich duchownych :)) > Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek w tej kwestii wątpliwości, może zajrzeć do poprz > ednich moich wpisów, gdzie zamieściłem linki do stron opisujących ten odrażając > y proceder wśród świadków jehowy. No nawaliłeś tu jakąś kupę,licząc na sensacje ,ale poza ośmieszeniem siebie i ferajny z pisakownicy nic nie osiągnęłeś:)) Tu podam jeszcze filmy demaskujące pedofilię > wśród członków tej organizacji, a zapewniam że jest to dopiero czubek góry lodo > wej: Na sto % to ty jesteś czubek ::))Podaj choć jeden artykuł z mediów Rydzykowych na temat pedofilii wśród SJ to może zacznę się nad tym zastanawiać , jak na razie Rydzo milczy a przecież to by był temat ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 22.08.09, 00:13 kolter-one napisał: > Kto to dowiódł ? ty i kolesie z piaskownicy ? Daty, nazwiska i fakty znajdziesz bez trudu poprzez linki, które podałem. > Aha a to muszą być bardzo sprytni! bo Krk dysponując armią wiernych sobie > kundelków w postaci politykierów wszelkiej maści jednak nie dał rady ukryć tego > ze ma kupę pedofilii wśród swoich duchownych :)) Kościół w przeciwieństwie do swadkowjehowy ma odwagę się oczyszczać ze zboczeńców. TS Sp. z o.o. natomiast hołubi, awansuje i broni przed wymiarem sprawiedliwości pedofilów. > No nawaliłeś tu jakąś kupę,licząc na sensacje ,ale poza ośmieszeniem siebie i > ferajny z pisakownicy nic nie osiągnęłeś:)) Może powiesz, które podane przeze mnie informacje są nieprawdziwe ??? > Na sto % to ty jesteś czubek ::))Podaj choć jeden artykuł z mediów Rydzykowych > na temat pedofilii wśród SJ to może zacznę się nad tym zastanawiać , jak na > razie Rydzo milczy a przecież to by był temat ::))) Nie sądziłem, że ponownie jesteś takim fanem mediów Ojca Dyrektora i, że on jest dla ciebie takim autorytetem !!! Niestety ma on znacznie większe dzieła do dokonania aby zajmować się waszą śmieszną organizacją :)))) Zapewniam cię jednak, że te wszystkie światowe media, które opisują horror pedofilstwa wśród świadków jehowy są jak najbardziej wiarygodne : )))) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 22.08.09, 09:51 Mam tu jeszcze ciekawostkę na temat, jak świadkowie jehowy "dbają aby nie było wśród nich pedofilów". Sprawa znana jest powszechnie ale nie sądzę aby była na tym forum poruszana. Otóż, 19 lutego 2007 do prokuratury w Koblencji (Niemcy) wysłane zostało przez mieszkankę Hamburga, panią Margit Ricarda Rolf wewnętrzne pismo TS Sp. z o.o., które skierowane było w dniu 4 stycznia 2007 przez Świadków Jehowy w Niemczech do "Przewodniczącego Nadzorców wszystkich Zgromadzeń w Niemczech". W owym piśmie czytamy: "Dlatego prosimy was o sprawdzenie w zgromadzonym archiwum zgromadzenia, czy posiadacie dokumenty lub zapisy rozmów starszych lub posiedzeń Komitetów Sądowniczych odnoszących się do konkretnych przypadków lub podejrzeń w związku z wykorzystywaniem seksualnym dzieci". W ostatnim akapicie zamieszczono prośbę o przesłanie wszystkich dokumentów, do tego niemiecka centrala tej wspólnoty wyznaniowej dodała: "My wowczas przprowadzimy poufne zniszczenie tych dokumentow". pressemitteilung.ws/node/136742 W ten sposób praktykowana jest wśród świadków jehowy polityka tuszowania pedofilstwa, poprzez niszczenie dowodów. Po ich zniszczeniu można twierdzić, że "u nas nie ma pedofilów" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kalapek Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 23.08.09, 07:25 enrque111 napisał: * Otóż, 19 lutego 2007 do prokuratury w Koblencji (Niemcy) wysłane zostało przez mieszkankę Hamburga, panią Margit Ricarda Rolf wewnętrzne pismo TS Sp. z o.o. które ..,,(Podobno").. skierowane było w dniu 4 stycznia 2007 przez Świadków Jehowy w Niemczech do "Przewodniczącego Nadzorców wszystkich Zgromadzeń w Niemczech".* Niemieckie słowo,, angeblich" występujące w oryginalnym tekście nie do końca potwierdza twoje rewelacje. Nie znasz niemieckiego albo celowo nie użyłeś słowa ,,podobno " aby uzyskać większy efekt w cytowanej przez ciebie wypowiedzi ? W owym piśmie czytamy: "Dlatego prosimy was o sprawdzenie w zgromadzonym archiwum zgromadzenia, czy posiadacie dokumenty lub zapisy rozmów starszych lub posiedzeń Komitetów Sądowniczych odnoszących się do konkretnych przypadków lub podejrzeń w związku z wykorzystywaniem seksualnym dzieci". W ostatnim akapicie zamieszczono prośbę o przesłanie wszystkich dokumentów, do tego niemiecka centrala tej wspólnoty wyznaniowej dodała: "My wowczas przprowadzimy poufne zniszczenie tych dokumentow". Następne kłamstwo ? czy brak znajomości realiów wśród Świadków Jehowy ? Uważasz tych ludzi za aż tak naiwnych !! że zostawiają takie ewidentne ślady swojej przestępczej działalności ? Ja rozumiem ze masz do nich jakąś niechęć ale nierób z nich kompletnych idiotów. To że jakaś kobieta użyła do napisania swojego listu do prokuratury pisma z logiem tej organizacji potwierdza tylko słuszność tego ze zbory nie powinny posiadać prawa do jego używania o czym jak pamiętam się tu rozpisywałeś. * W ten sposób praktykowana jest wśród świadków jehowy polityka tuszowania pedofilstwa, poprzez niszczenie dowodów. Po ich zniszczeniu można twierdzić, że "u nas nie ma pedofilów" :)))* Jakieś dowody w postaci procesów ,skazań,odszkodowań ? Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 [...] 23.08.09, 17:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 23.08.09, 19:17 enrque111 napisał: > Tak masz rację "podobno" skierowane było to pismo 4 stycznia 2007 roku, ale mog > ło być skierowane dzień, lub dwa wcześniej lub później :))) Efekt pozostaje ten > sam. No jakiej się można spodziewać po krętaczu odpowiedzi ::)))efekt czego ? domniemanego wysłania listu ? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 24.08.09, 15:13 kolter-one napisał: > enrque111 napisał: > > > Tak masz rację "podobno" skierowane było to pismo 4 stycznia 2007 roku, a > le mog > > ło być skierowane dzień, lub dwa wcześniej lub później :))) Efekt pozosta > je ten > > sam. > > No jakiej się można spodziewać po krętaczu odpowiedzi ::)))efekt czego ? > domniemanego wysłania listu ? :)))) Czy była tam mowa o kopercie z datą nadania listu ??? Nie ! Zatem bardzo uczciwie napisali, że "podobno". Treść jest zaś nie "podobna" ale faktyczna :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 24.08.09, 16:06 enrque111 napisał: > Czy była tam mowa o kopercie z datą nadania listu ??? Nie ! Zatem bardzo uczciw > ie napisali, że "podobno". Treść jest zaś nie "podobna" ale faktyczna :))) Takie teksty możesz podobnym sobie sprzedawać ::)) Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca-dewota Gromić plagiatora . 23.08.09, 22:16 enrque111 napisał: > kalapek napisał: > > Niemieckie słowo,, angeblich" występujące w oryginalnym tekście nie do końca > > potwierdza twoje rewelacje. > > Nie znasz niemieckiego albo celowo nie użyłeś słowa ,,podobno " aby uzyskać większy efekt w cytowanej przez ciebie wypowiedzi ? > Tak masz rację "podobno" skierowane było to pismo 4 stycznia 2007 roku, ale mogło być skierowane dzień, lub dwa wcześniej lub później :))) Efekt pozostaje ten sam. Efekt ? kłamliwie manipulujesz cudzymi tekstami plagiatorze a kiedy udowodnią ci fałsz to tłumaczysz się jak ułomek umysłowy !! miałeś nadzieję miernoto umysłowa że nikt nie da się na tą sztuczkę nabrać plagiatorze ?. Ale cóż jesteś tylko marnym przepisywaczem cudzych tekstów i tak umrzesz. Tu masz tekst z którego zżynałeś , powiedz teraz czy brakuje w tym tłumaczeniu słowa ,,podobno". www.brooklyn.org.pl/news.php?readmore=155 ,, Bezczynność prokuratury niemieckiej wobec ukrywania przestępstw i niszczenia dokumentów? Wykorzystywanie dzieci u Świadków Jehowy: zniszczone dokumenty, a prokurator z Koblencji pozostaje bezczynny? Czy niemiecka centrala Świadków Jehowy zniszczyła materiał dowodowy w związku z przypadkami wykorzystywania seksualnego dzieci w tej wspólnocie wyznaniowej? Czy w aktach prokuratury w Koblencji znajduje się odpowiednia instrukcja na ten temat? Na to pytanie prokurator Kroth nadal nie daje odpowiedzi. Już 14 maja 2008 odmówił jakichkolwiek wyjaśnień. Faktem jest, że 19 lutego 2007 roku mieszkanka Hamburga Margit Ricarda Rolf oddała do dyspozycji organom śledczym w Koblencji wewnętrzne pismo [Towarzystwa Strażnica], które ,,>>podobno <<" zostało wysłane 4 stycznia 2007 przez Świadków Jehowy w Niemczech do "Przewodniczącego Nadzorców wszystkich Zgromadzeń w Niemczech". W nim napisano: "Dlatego prosimy was o sprawdzenie w zgromadzonym archiwum zgromadzenia, czy posiadacie dokumenty lub zapisy rozmów starszych lub posiedzeń Komitetów Sądowniczych odnoszących się do konkretnych przypadków lub podejrzeń w związku z wykorzystywaniem seksualnym dzieci". W ostatnim akapicie zamieszczono prośbę o przesłanie wszystkich dokumentów, do tego niemiecka centrala tej wspólnoty wyznaniowej dodała: "My wowczas przprowadzimy poufne zniszczenie tych dokumentow" Teraz prokurator z Koblencji zareagował na petycję z 17 maja 2008 do Ministerstwa Sprawiedliwości w Rheinland-Pfalz i pozostał przy swoim zdaniu: "Informacje dotyczące powiązanego obecnie lub wcześniej postępowania karnego mogą być zgodnie z kodeksem postępowania karnego (kodeks karny) udzielone tylko podejrzanemu lub poszkodowanemu w czynie karalnym (§ 147) lub ofiarą przestępstwa (§ 406e). Prawo do informacji innych osób istnieje wyjątkowo tylko w konkretnym przypadku, gdy zaistnieje potwierdzone uzyskanie "uzasadnionej korzyści" (§ 475). Potrzeba do uzyskania informacji jest co prawda zrozumiała, ale on jako prokurator nie może nic powiedzieć, gdyż wtedy sam przekroczyłby prawo "z powodu naruszenia tajemnicy służbowej lub przepisów o ochronie danych". I tu pozostaje tylko wniosek o orzeczenie sądu okręgowego w Koblencji. A więc wszystkie pytania pozostają bez odpowiedzi: czy prokurator w Koblencji zapobiegł zniszczeniu dokumentów? Czy nie zrobił nic? " Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Gromić plagiatora . 23.08.09, 23:10 pogromca-dewota napisał: > Efekt ? kłamliwie manipulujesz cudzymi tekstami plagiatorze a kiedy udowodnią ci > fałsz to tłumaczysz się jak ułomek umysłowy !! miałeś nadzieję miernoto umysłowa > że nikt nie da się na tą sztuczkę nabrać plagiatorze ?. Ale cóż jesteś tylko > marnym przepisywaczem cudzych tekstów i tak umrzesz. > Tu masz tekst z którego zżynałeś , powiedz teraz czy brakuje w tym tłumaczeniu słowa ,,podobno". Święte słowa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: Gromić plagiatora . 24.08.09, 15:21 kolter-one napisał: > > Tu masz tekst z którego zżynałeś , powiedz teraz czy brakuje w tym > tłumaczeniu słowa ,,podobno". > > Święte słowa:)) Dobrze, że potwierdzasz, nigdy nikt nie zaprzeczał, że w zdaniu mówiącym o dacie wysłania listu było słowo "podobno" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Gromić plagiatora . 24.08.09, 16:09 enrque111 napisał: > kolter-one napisał: > > > > Tu masz tekst z którego zżynałeś , powiedz teraz czy brakuje w tym > > tłumaczeniu słowa ,,podobno". > > > > Święte słowa:)) > > Dobrze, że potwierdzasz, nigdy nikt nie zaprzeczał, że w zdaniu mówiącym o daci > e wysłania listu było słowo "podobno" :))) Dziubek twoje krętactwa nie zmienią faktu że ten list został ,,podobno " wysłany a tu do tego zżynasz tekst w prymitywny sposób do tego próbując nim manipulować ::)) Odpowiedz Link Zgłoś
lord-mastema Re: Gromić plagiatora . 24.08.09, 07:15 pogromca-dewota napisał: > Efekt ? kłamliwie manipulujesz cudzymi tekstami plagiatorze a kiedy udowodnią c i > fałsz to tłumaczysz się jak ułomek umysłowy !! Masz racje jak kłamie .....to kop go w zadek. Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: Gromić plagiatora . 24.08.09, 15:19 pogromca-dewota napisał: > Efekt ? kłamliwie manipulujesz cudzymi tekstami plagiatorze a kiedy udowodnią c > i > fałsz to tłumaczysz się jak ułomek umysłowy !! miałeś nadzieję miernoto umysłow > a > że nikt nie da się na tą sztuczkę nabrać plagiatorze ?. Ale cóż jesteś tylko > marnym przepisywaczem cudzych tekstów i tak umrzesz. > Tu masz tekst z którego zżynałeś , powiedz teraz czy brakuje w tym > tłumaczeniu słowa ,,podobno". Aleś się wysilił :))) Czy ja zaprzeczyłem gdziekolwiek, że nie ma tam słowa "podobno" ???? Nie !!! Tak, więc szperaj dalej, nie zmieni to faktu, że swadkijehowy niszczą dokumenty świadczące o ukrywaniu przez nich pedofilów :)))) > www.brooklyn.org.pl/news.php?readmore=155 > ,, Bezczynność prokuratury niemieckiej wobec ukrywania przestępstw i niszczenia > dokumentów? Tak, ten tekst i to pytanie trzeba stawiać częściej !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Gromić plagiatora . 24.08.09, 16:07 enrque111 napisał: > Aleś się wysilił :))) Czy ja zaprzeczyłem gdziekolwiek, że nie ma tam słowa "po > dobno" ???? Nie !!! Tak, więc szperaj dalej, nie zmieni to faktu, że swadkijeho > wy niszczą dokumenty świadczące o ukrywaniu przez nich pedofilów :)))) > Podobno chłopcze , tylko podobno :))) Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Gromić plagiatora . 25.08.09, 12:18 enrque111 napisał: ** nie zmieni to faktu, że swadkijehowy niszczą dokumenty świadczące o ukrywaniu przez nich pedofilów :))))** Nic na pewno nie zmieni faktu, że jesteś zwyczajnym, zakłamanym katolem (nie używam tego słowa, ale to najładniejsze co do Ciebie pasuje), zionącym nienawiścią do inności. Zająłbyś się swoim katolickim bagnem i do czasu jego oczyszczenia nie obrzucał błotem innych. Jak to było z tym rzucaniem kamieniem...? Ludzie w szatach czarodziejów bronią swoich interesów korporacyjnych, swoich kolesi - pedofilów. Jakoś nie było słychać, aby sami ujawniali swoje zbrodnie. Nawet ten wasz idol tysiąca pomników przyjaźnił się z Pinochetem, zajmował polityką, egzorcyzmy odprawiał, śledziony ludziom naprawiał... A z jakim upodobaniem zajmował się i zajmuje zapładnianiem bezpłodnych niewiast?! Wszystko we współpracy ponoć z waszym Bogiem co to nie jest bogiem. Przez ćwierć wieku "gwiazdor" nie zajął się problemem pedofilii wśród funkcjonariuszy swego państwa, krzywdą całych rzesz dzieci...! I miedzy innymi takim idolom zawdzięczasz , enrque111, całkowite sparszywienie swojego systemu moralnego i sparszywienie moralne swojej organizacji kościelnej. Dopóki nie przestrzegacie i nie popieracie zasad głoszonych przez siebie, dopóki sami zaludniacie więzienia - wasza legitymacja do zwracania innym uwagi, do pouczania i potępiania innych jest gorzej, niż cienka. Już nie wspominam jak się ma Twoja postawa do postawy kaznodziei opisywanego w ewangeliach... ale kto by się przejmował jakimś starożytnym głupkiem, co, enrque111? Co jakiś durny Jezus mógł wiedzieć o tym co to znaczy być polskim katolikiem, nie, enrque111? Odpowiedz Link Zgłoś
kalapek Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 25.08.09, 08:04 enrque111 napisał: * Tak masz rację "podobno" skierowane było to pismo 4 stycznia 2007 roku, ale mogło być skierowane dzień, lub dwa wcześniej lub później :))) Efekt pozostaje ten sam.* Dziękuję , widzę że już popisaliśmy sobie !. Zapoznałem się częściowo z twoją tu działalnością i widzę ze raczej solidnej odpowiedzi nie uzyskam !. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 23.08.09, 10:39 enrque111 napisał: 19 lutego 2007 Dwa i pól roku to sporo żeby w końcu kogoś do pierdla zamknąć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
enrque111 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 23.08.09, 16:52 kolter-one napisał: > enrque111 napisał: > > 19 lutego 2007 > > Dwa i pól roku to sporo żeby w końcu kogoś do pierdla zamknąć :)) Czyli twierdzisz, że jeszcze nie siedzi ??? Czyżby i w tym wypadku "prorocy z brooklynu" go wybronili albo zniszczyli akta :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 23.08.09, 16:56 enrque111 napisał: > Czyli twierdzisz, że jeszcze nie siedzi ??? Czyżby i w tym wypadku "prorocy z b > rooklynu" go wybronili albo zniszczyli akta :))) Może ustosunkuj się do udowodnionej ci przez Kalapka próby sfałszowania tekstu ? Ciekawi mnie czy nie ,,zauważyłeś" słowa 'podobno' czy po prostu jakoś tak ci się 'zapomniało' ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 23.08.09, 10:38 enrque111 napisał: > Daty, nazwiska i fakty znajdziesz bez trudu poprzez linki, które podałem. Powtarzam ci; Kto to dowiódł ? ty i kolesie z piaskownicy ? > Kościół w przeciwieństwie do swadkowjehowy ma odwagę się oczyszczać ze zboczeńc > ów. TS Sp. z o.o. natomiast hołubi, awansuje i broni przed wymiarem sprawiedliw > ości pedofilów. He he he he eh he takich jaj dawno tu nie było :)))). > Może powiesz, które podane przeze mnie informacje są nieprawdziwe ??? Jakieś 95,9%. > Nie sądziłem, że ponownie jesteś takim fanem mediów Ojca Dyrektora i, że on jes > t dla ciebie takim autorytetem !!! Jestem a tadka to wprost ubóstwiam jego protret mam zaraz obok portretu mikrofonu i łba artemidy :) Niestety ma on znacznie większe dzieła do do > konania aby zajmować się waszą śmieszną organizacją :)))) Zapewniam cię jednak, > że te wszystkie światowe media, które opisują horror pedofilstwa wśród świadkó > w jehowy są jak najbardziej wiarygodne : )))) Ta ,a to ciekawe :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaskolka.2.0 Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 25.08.09, 13:46 Etatowi kąsacze katolików!Gdy zabraknie im katolikow, to z żalu targną się na linę. Bez kąsania wyłącznie katolików nie potrafią żyć i funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
magicbox Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 25.08.09, 13:51 Nie mogę się wręcz doczekać życia i funkcjonowania bez katolików :) Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 26.08.09, 23:54 No dobra. Pokąsałaś już kąsaczy katolików, czym zapewne obraziłaś ich uczucia religijne. Tylko co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 29.08.09, 11:55 uczucia religijne ,publicznie obnoszone na pokaz ( poza kosciolem , domem , myslami wiernych ) byly , sa i beda : propaganda ,tania manifestacja , brakiem tolerancji wobec ludzi w spoleczenstwie ,ktorzy nie utazsamiaja sie z bozkami i ich wiernymi . Czy osoba bezbozna ma prawo sobie kpic z PUBLICZNEJ manifestacji innych Bogow , ich personelu ziemskiego , jej owiec i baranow . jesli nie ,dlaczego . Odpowiedz Link Zgłoś
yoki-oki Re: "Uczucia religijne" - co to jest? 31.08.09, 07:08 jaskolka.2.0 napisała: > Etatowi kąsacze katolików!Gdy zabraknie im katolikow, to z żalu targną się na > linę. Bez kąsania wyłącznie katolików nie potrafią żyć i funkcjonować. Nie miej nadziei , jeszcze ze dwadzieścia lat będzie się z czego śmiać:) Odpowiedz Link Zgłoś