mima1001
05.04.13, 20:41
Witam
Mam problem w sprawie długu za prąd.
Mieszkam w domku razem z chorą matką na alzheimera z dwoma wylewami oraz pierwszym stopniem niepełnosprawności , mama nie pisze i nie mówi mieszka z nami także z syn który ma 11 lat i sama go wychowuję bez prawa do alimentów . Prawowitym płatnikiem był mój ojciec który nie żyje od 10 lat gdy zmarł ja chodziłam do pracy a matka zajmowała się domem . Cztery lata temu moja matka się rozchorowała ma 71 lat z powodu jej choroby zaprzestałam pracować . Chciałam powiedzieć że staraliśmy się spłacać bieżące faktury za prąd i tak jest do teraz lecz ,moją znajomą zdziwiło że rachunki przychodziły niskie szczerze powiedziawszy nie wiedziałam że trzeba dzwonić co miesiąc i podawać stan licznika dlatego tez zadzwoniłam po podaniu stanu pani zaniemówiła z 3 razy sprawdzałam stan i okazało się że mam do zapłaty ponad 5000 tyś długu . Nie wiem co mam robić gdyż nie posiadam tak dużej gotówki żyjemy z emerytury matki oraz opiekuńczego i jako samotnie wychowującej dziecko . Dodatkowo od czerwca chcą odebrać mi opiekuńcze na matkę gdyż netto jej emerytury przekracza 625 zł na jedną osobę . Dodatkowo dalej płatnikiem jest mój ojciec jak matka była jeszcze zdrowa nie zmieniła tego . Teraz ja opłacam rachunki chociaż nie jestem właścicielem i to z emerytury mamy . Sytuację mamy bardzo ciężką gdyż są dni że nawet głodujemy a w zimę w mieszkaniu mamy zimno . Z góry mówię że matki nie oddam do żadnego ośrodka . Proszę bardzo o pomoc . Nawet przy rozłożeniu rat będzie nam bardzo ciężko a lekarstwa i pożywienie moi najbliżsi muszą mieć chociaż i tak niekiedy nas nie stać na podstawowe rzeczy .