Dodaj do ulubionych

For-Net w sądzie

29.10.05, 23:21
gorąco namawiam do pilnowania firm windykacyjnych, ponieważ kiedy oddają
sprawę do sądu , a oddają i nie trwa to tak znowu długo ,podają nieprawdę w
pozwach sądowych (np. "nie wykazuje zainteresowania spłatą)czyli ich prawnicy
świadomie wprowadzają sąd w błąd i praktycznie nie ma to żadnych skutków
prawnych dla windykatora i jego prawnika
ale "albo my ich albo oni nas"
Obserwuj wątek
    • zosia.samoosia Re: For-Net w sądzie 30.10.05, 00:38
      proponuje wiec placic "realne kwoty" a nie wziete z sufitu ;))
      • Gość: Klaudiusz Re: For-Net w sądzie IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 30.10.05, 01:04
        a mozna se je jakos samemu wyliczyc ? np od jakiejs konkretnej kwoty ?
        • zosia.samoosia Re: For-Net w sądzie 30.10.05, 08:30
          jesli masz zadluzenie 500 zł a splacasz po 1 zł miesiecznie, to nie zaspokoi to
          roszczen wierzyciela :)) jesli bedziesz splacal po 50 zł to juz krok w dobrym
          kierunku, najwazniejsze zeby sie porozumiec
          • rogaliki7 Re: For-Net w sądzie 08.11.05, 16:47
            oczywiście nie były to spłaty po 1 złoty,ale od 100 zł wzwyż a mimo to mecenas
            windykatora napi8swał ze dlużnik nie wykazuje zainteresowania spłatą, natomiast
            pani sędzina powiedziała ze tak mała kwotę można było zapłacić jednorazowo( 600
            zl)no chyba logiczne ze jakby człowieka było stać to zapłaciłby jednorazowo, a
            niewłóczył się po sądach pzdr.
            • zosia.samoosia Re: For-Net w sądzie 08.11.05, 22:42
              propozycje ugody powinienes byl przekazac na pismie, nie czekajac na odpowiedz
              zaczac dokonywac wplat ...
    • Gość: Hetman Re: For-Net w sądzie IP: 217.30.159.* 09.11.05, 10:29
      jak już ciągałaś się po tych sądach trzeba było przedstawić sądowi
      zaświadczenie o dochodach i pokazać na jakie realne spłaty było cię stać a
      najlepiej przedstawić dowód że przedstawiałaś propozycję realnej ugody
      • rogaliki7 Re: For-Net w sądzie 10.11.05, 15:19
        po sądach przeciągnęłam się raptem raz, ponieważ o pierwszej rozprawie sąd mnie
        nie powiadomił a otrzymałam już nakaz zapłaty, jak już nadmieniłam panią
        sędzinę średnio obchodziły moje możliwości finansowe
        • ojtek100 Re: For-Net w sądzie 18.11.05, 23:35
          Nakaz zapłat jest wydawany w trybie zaocznym, czyli o tym fakcie(wydania
          nakazu) dowiadujesz sie po sprawie, ale jest czas na wniesienie zarzutów, od
          opini sędziego też mozna sie odwołać, ale najwazniejsze są argumenty ...:-)
          • rogaliki7 Re: For-Net w sądzie 21.11.05, 16:50
            odwołałam się więc w trybie natychmiastowym i udałam się na rozprawę o której
            sąd mnie powiadomił tym razem; zyskałam rozłożenie na raty długu no i FOR- NET
            płacił 1/4 kosztów, TYLKO!!!!(pomimo, iż ktoś kto zna prawo lepiej niż ja
            wykazywał nieprawdę) pzdr.
    • Gość: prac Re: For-Net w sądzie IP: *.mielec.mm.pl 26.10.13, 00:22
      I bardzo dobrze jak do ciebie dzwoniłem to zgrywałeś cwaniaka. Ty? spłacać swoje długi? polubownie z windykacją to dla ciebie obraza i wstyd!!!. Lepiej zwyzywać windykatora od baranów unieść się dumą i powiedzieć że ja nie zapłacę niech sprawa idzie do sądu. I potem tu piszecie że to my jesteśmy źli takich baranów jak ty przerabiam po 200 dziennie pokazują jacy są mocni do czasu aż sprawa nie trafi do sądu i potem dzwonią że jednak lepiej było się umówić. Tylko jak masz 1000zł długu i chcesz spłacać po 50 zł to sobie daruj to nie kredyt ratalny a następnym razem pomyśl czy będzie cie stać na zobowiązania które podpisujesz !!! A jak czujesz się pokrzywdzony przez windykacje to następnym razem nie podpisuj umów na które cie nie stać!!! i problem z głowy płakać nie będziesz musiał na forum.
      • Gość: Marian Paździoch Re: For-Net w sądzie IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 26.10.13, 07:44
        żal mi ciebie cieciu windykacyjny. cóż, chorym psychicznie takim jak ty trzeba współczuć, tyle pozostaje...
        • Gość: Windykacja Re: For-Net w sądzie IP: *.free.aero2.net.pl 26.10.13, 19:04
          Współczuć to możesz autorowi tematu albo sobie. A najlepiej to spłać jego długi zamiast mu udzielać fachowych porad jak tego unikać samarytanin się znalazł. Nazwać was po imieniu złodzieje bo jak was inaczej nazwać ? Uczciwi ludzi swoje zobowiązania płacą w terminie prostaku.
          • Gość: były windykator Re: For-Net w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.13, 20:32
            też kiedyś byłem taki mocny w gębie, dopóki miałem robotę i ścigałem tych jak ich nazwałeś złodziei, teraz sam jestem złodziejem bo mam kredyt, którego nie mogę spłacać, brak pracy i ciężko chore dziecko.
            Oby Was obecnych windykatorów kiedyś nie spotkał los dłużnika - złodzieja.
            • Gość: xyz Re: For-Net w sądzie IP: *.mielec.mm.pl 27.10.13, 00:18
              Skoro pracowałeś w tym zawodzie to wiesz jak to się odbywa i wiesz że są rożne możliwości spłaty zawsze można się dogadać w końcu też jesteśmy ludźmi. Wystarczy szczerze kulturalnie porozmawiać i do czegoś dojdziemy. Ale większość z tego forum i innych jak widać udaje wielce pokrzywdzonych tylko przez kogo? przez firmę która ściąga długi ?? Pretensje mogą kierować w pierwszej kolejności do siebie a potem do firmy która te długi sprzedała (czyli z tą z którą podpisaliście umowę ) niektórzy tego nie pojmują wiec wyjaśniam jak sprawa jest sporna to pretensje możecie mieć tylko i wyłącznie do firmy w której ta zaległość powstała i z którą podpisaliście umowę a nie do nas !!
              • Gość: bandyta Re: For-Net w sądzie IP: *.31.75.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.02.15, 23:40
                Kulturalnie z wami?-kpina! Nie da się! Baby dra się przez tel i zastraszającym! Nękają tel i sms ami! Nie dopuszczają do głosu i nie chcą słuchać żadnych wyjaśnień czy faktów i propozycji próby do gadania się np o ugodę! Masz zapłacić i juz. Choć długu nie raz nie uznajesz bo nie jest twój itp lub jest za duży. Mówią po nazwisku traktując człowieka jak śmiecia! Prowokują straszą. One powinny iść do burdelu żeby tam im dupy toż. ..li...li! Wredne! Wstyd hańba ze takie firmy działają niezgodnie z prawem tak długo i nikt się za nich nie bierze! Nic tylko walnąć w łeb was tam i pouczyć jak powinno się szanować drugiego człowieka! Dzięki ona jest karana wiec nie strasznie ze na pewno zapłacę bo nie zapłacę!
                • Gość: bandyta Re: For-Net w sądzie IP: *.31.75.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.02.15, 23:42
                  Dziesiona jest karana wiec nie strasznie ze na pewno zapłacę , bo i tak nie zapłacę! Ja nie frajer.
          • Gość: Bolo Re: For-Net w sądzie IP: 217.170.171.* 26.10.13, 21:59
            I w gescie rozpaczy :) bo komornik nie ma z czego sciagnac !!! ;) ) zaczyansz dzwonic do mojego miejsca zatrudnienia ??? Ciekaw po co ?? by sie dowiedziez ze ja to nie ja ?? odemnie ;) !!
            • Gość: xyz Re: For-Net w sądzie IP: *.mielec.mm.pl 27.10.13, 00:36
              "I w gescie rozpaczy :) bo komornik nie ma z czego sciagnac !!! ;) ) zaczyansz dzwonic do mojego miejsca zatrudnienia ??? Ciekaw po co ?? by sie dowiedziez ze ja to nie ja ?? odemnie ;) !! "

              W geście rozpaczy ? przeczytałeś w ogóle to co napisałeś ? Czemu miałbym się tak czuć? To tobie się w życiu nie ułożyło to są twoje długi i to ty je spłacisz a jak nie ty to twoje dzieci albo twoja rodzina. Jedyne co czuje do takich nie odpowiedzialnych i bezmyślnych ludzi jak ty to żal i współczucie a wiesz dlaczego ? Bo zapewne ty i tobie podobni znajdziecie sobie partnerki i bogu winne wasze dzieci będą miałby patologiczne dzieciństwo w niedostatku i biedzie. A jak będą tak wyedukowane jak ty i tobie podobni to przejmą ten dług w spadku czego im oczywiście z całego serca nie życzę.
              • Gość: szpak Re: For-Net w sądzie IP: *.centertel.pl 27.10.13, 01:46
                Jak czytam takie teksty, to zwykle mam mieszane uczucia - śmiać się, czy litować nad ograniczeniem umysłowym autora.

                Jak to ładnie napisał twój były kolega - punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Kiedyś ścigał dłużników - złodziei, dziś sam nim jest. Ktoś ci dał gwarancję, że tak nie będzie w twoim przypadku?

                Z taką mentalnością masz duże szanse wpaść w długi, bo wielu ludzi, którzy nigdy nie mieli problemów finansowych, wpada w długi przez przypadek. Zwyczajny brak doświadczenia w radzeniu sobie w takich sytuacjach. Kiedy się zorientują, że mają finansowy pożar, to nie mają już żadnej możliwości manewru. Nie mówiąc już o fakcie różnych katastrof życiowych, których nikt nie jest w stanie przewidzieć. I to najczęściej takich ścigasz. Nazywanie ich złodziejami, to prostacki skrót myślowy. Prawdziwymi złodziejami to zwykle zajmuje się prokuratura, a nie firmy windykacyjne, czy komornik.
                • Gość: xyz Re: For-Net w sądzie IP: *.mielec.mm.pl 27.10.13, 02:49
                  Ja to nazywam po imieniu ty sobie możesz to nazywać tragedią czy jak tam wolisz. Widziałem i widzę jak ludzie lekkomyślnie postępują biorąc kredyt rozważasz wszystkie za i przeciw możesz go nawet ubezpieczyć na właśnie takie wypadki ale po co lepiej wziąć do tego telewizor na raty telefon na abonament jakąś kablówkę i chwilówkę na wakacje a co mam prace to mogę stać mnie, problem się pojawia wtedy kiedy praca znika a zobowiązania zostają i tu nagle pojawiają się tacy ludzie jak wy no co ja prace miałem było mnie stać ale teraz już nie. Nauczcie się oszczędzać każdy grosz a nie żyć na kredycie proste czegoś dalej nie rozumiesz ?? Może sobie ponarzekasz że zarobki małe?? droga wolna jedz za granice tam ci będzie lepiej i płynniej z finansami a jak nie orientujesz się w własnych finansach to w ogóle nie powinieneś korzystać z produktów finansowych to chyba proste nie ??
                  • Gość: Marian Paździoch Re: For-Net w sądzie IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 31.10.13, 02:55
                    o taaak żałosne cwaniaki z windykacji, mocni w gębie dopóki firemka ich w dupcie nie kopnie na bruk... i jeszcze pewnie kolejny raz napiszą że firemki zawsze mają rację a w swych portfelach brak przedawnionych czy przede wszystkim wymyślonych długów
                    • Gość: xyz Re: For-Net w sądzie IP: *.mielec.mm.pl 31.10.13, 19:50
                      Sam jesteś żałosny, a sprawy nawet gdyby były przedawnione to i tak należy je spłacić ponieważ jest to zwyczajna kradzież?? Ktoś pracował dla ciebie z myślą ze mu zapłacisz a ty mu nie zapłaciłeś za wykonaną prace. I chcesz dalej brnąć w to że jesteś uczciwym człowiekiem i nie oszukałeś nikogo bo dług jest przedawniony?? powtórzę ci to jeszcze raz jesteś ZŁODZIEJEM. A te twoje niby wymyślone sprawy to zwyczajne pomyłki w firmach które mają burdel w papierach nikt sobie nic nie wymyśla a już na pewno nie windykacja. Pretensje możesz mieć do siebie że podpisujesz z niekompetentnymi firmami. A o mnie się nie martw płace swoje rachunki w terminie jak mnie na coś nie stać to tego nie biorę i nie płacze na forum że jakiś ktoś próbuje zemnie ściągnąć długi które to są przedawnione ale to zwyczajnie sprawa honoru albo jego braku. A jak sprawa jest sporna to umiem ją wyjaśnić na etapie polubownym i bez chamstwa. Ale do tego trzeba ruszyć głowa??
                  • alpepe Re: For-Net w sądzie 31.10.13, 11:47
                    Ja niby miałam dług, który próbowała ze mnie ściągnąć Intrum Iustitia. Dziwnym trafem i wielkim szczęściem zachowałam pokwitowanie wpłaty na poczcie. Chodziło o NOM, czy jakoś tak, operatora telefonicznego. NOM nigdy się o żadną kasę nie upominał, a tu po pół roku nagle do mnie wydzwaniał windykator z Intrum Iustitia i to z mordą od razu, że ja taka owaka i nie płacę. Nawet miałam im przesłać potwierdzenie, ale się zawzięłam, że jak chcą, to niech idą do sądu. Dług, gdyby był faktycznie zaistniał, i tak byłby przedawniony. Napisałam za to do NOM maila z pretensjami, co to niby za dług mój sprzedali, skoro zapłaciłam i windykacja ucichła, pytanie czy na zawsze.
                    Nie wymądrzaj się więc windykatorku, bo tylko moja chroniczna niechęć do wywalania śmieci mnie ocaliła. Inaczejpewnie musiałabym była zapłacić frajerskie za brak potwierdzenia wpłaty!
                    • Gość: xyz Re: For-Net w sądzie IP: *.mielec.mm.pl 31.10.13, 19:27
                      Gdyby firma w której podpisałaś umowę prowadziła rzetelnie dokumentacje nie byłoby problemu i nikt by do ciebie nie dzwonił. Wiec do kogo masz pretensje do windykatorów że do ciebie dzwonią ?? Następnym razem podpisz umowę z firma która zna się na tym co robi i nie ma burdelu w papierach wyjdzie ci to na zdrowie. I kto tu się wymądrza to chyba normalne że jak jest nieścisłość to sprawę się wyjaśnia z firmą listownie bądź przez @ i o dziwo jak to napisałaś zabłysnęłaś inteligencja i w swoim nadzwyczaj heroicznym czynie postanowiłaś napisać @ do pracownik żeby wyjaśnić i naprostować sprawę i zapewne się udało, a teraz rozumiem ze oczekujesz medalu za odwagę i sobie po oczerniasz windykacje po to przecież przez nich. To nie ja się wymądrzam poziom myślenia niektórych na tym forum jest lekko upośledzony.
          • Gość: Wredna? Re: For-Net w sądzie IP: *.31.75.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.02.15, 23:30
            Chamy i gnoju ot co! A babsztylu tam pracujące to wiesniara i krowy nic więcej. Dra się dzwonią po sto razy i straszą. Długi długami -często te już nie istniejące! Ale działania niezgodne z prawem i sposób odzyskiwania długu to już inna sprawa! Ochrona dóbr osobistych! Ubytek na zdrowiu -gnoju jedne! Gór bet nic nie rozumie. Gada się do nich i tłumaczy a oni dalej wydzwaniac a i straszą ze na pewno im zapłacę ! Baby jedne wredne do burdelu z tymi ku...r..mi!
            • Gość: bandyta Re: For-Net w sądzie IP: *.31.75.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.02.15, 23:33
              Ja bym ich dojechał po bandyci w łeb dał i po zawodach! Bo to działania w ich języku i może by zrozumieli . Gwarantuje że by zrozumieli!
    • ohary76 Re: For-Net w sądzie 01.02.14, 12:17
      mam długu 185zł to też mnie moga do sadu podać
      • Gość: zbulwersowany Re: For-Net w sądzie IP: *.dynamic.mm.pl 30.03.14, 23:06
        Poczytałem sobie wpisy windykatora z FOR Net i stwierdzam, że jest on zwykłym żałosnym prostakiem. Mam też wrażenie, że pod męską formą kryje się pewna bardzo niegrzeczna kobieta, która wydzwania do ludzi i straszy komornikiem. To babsko najwyraźniej jest mocno zakompleksione i sfrustrowane. Jak można w tak chamski i bezczelny sposób zwracać się do ludzi? Jak można nazywać ludzi złodziejami??? Ona aż kipi nienawiścią. Takie przypadki należy leczyć na zamkniętych oddziałach!
        • Gość: zachodniopomorski For-Net w sądzie IP: *.multimo.pl 31.03.14, 18:04
          jedynym złodziejem w tej sytuacji jest firma windykacyjna. dlaczego mam dług np. 10000, wy odkupujecie go od banku za 2000 i żądacie ode mnie 10000 + odsetki? żądajcie ode mnie 2000+ odsetki! co to do qrwy nędzy jest?
          • Gość: marian paździoch Re: For-Net w sądzie IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 01.04.14, 03:07
            to nie caritas, kupuja by na tobie biznes zrobić :)
          • mordimer.madderdin Re: For-Net w sądzie 01.04.14, 07:29
            Pewnie dlatego, że oni nie kupują od banku 10 000 pln za 2000, tylko PRAWO do tych 10 000.
            A czy uda im się z tego prawa skorzystać, czy nie - to już ich ryzyko, czasem niedoszacowane, jak pokazują problemy finansowe niektórych firm z branży.

            A poza tym: o co ci chodzi? To jest biznes, pazdzioch ci odpowiedzial.
            • Gość: marian paździoch Re: For-Net w sądzie IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 01.04.14, 15:35
              przejrzałem z ciekawości raporty kwartalne kruka i aż się za glowę złapałem... skąd oni ciągną te miliony zysku? na mnie kruk popłynął niemal 3 tys zł - koszty sądowe i zastepstwo (hmmm w sumie kruk to rzetelna firma hehehe ładnie zadzwonili z pytaniem gdzie sianko podesłać a po południu już kapucha na koncie była) więc jesli takich jak ja jest więcej, to oni muszą ładnie kroić szaraczków by odrobić straty i wyjść na dziesiątki milionów na plus...

              swoja drogą to w tych kwartalnych raportach jako zysk oni podają siano jakie wpłynęło na ich konto, czy sumy ugód?
              • Gość: pan_kleks Re: For-Net w sądzie IP: *.net.cybernetwmw.com 18.06.14, 20:16
                For-Net to cwaniaki niestety ponoc skuteczne prawnie w windykacji. Sugeruje negocjowac OSTRO, jak nic sie nie robi to oddaja sprawe do sadu i robi sie 2000pln kosztow na sprawie i komornik. Negocjowac radze OSTRO i jak rozkladaja na raty to na wszystko miec podpisana ugode! Nie placic po pismie tylko dzwonic i OSTRA zjebka na nich!
                • alpepe Re: For-Net w sądzie 19.06.14, 16:50
                  fajna reklama.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka