Dodaj do ulubionych

dług byłego...

IP: *.netdrive.pl 01.09.08, 08:54
Bardzo proszę o pomoc!!! w zeszłym roku (koniec czerwca/poczatek
lipca) pożyczyłam mojemu ówczesnemu chłopakowi 600zł na zapłątę
ubezpieczenia samoch. po niedługim czasie rozstaliśmy się a on do
tej pory nie zapłacił mi ani złotówki. jedynym dowodem jaki posiadam
to przelew z mojego konta na jego, nie mamy zadnej zawartej umowy no
bo kto zawiera z osoba bardzo bliska ???, ani tez świadków, wiem,
ze pozyczka powyzej 500zł powinna być spisana na piśmie...co sie
stało to się nieodstanie.... pomóżcie, czy przy tak niskiej (??)
kwocie mogę coś zrobić???
Obserwuj wątek
    • nastassia_2 Re: dług byłego... 01.09.08, 09:08
      nic...nauczka na przyszłość
      • Gość: mike Re: można odzyskać ale omijając prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 22:31
        po prostu mu wpier.... i wszystko
        • akrim-1 Re: można odzyskać ale omijając prawo 02.09.08, 02:09
          coś wygląda na to że od kochanków nie da się niczego już odzyskać, chyba nawet
          nowe prawo o tym wspomina?
        • Gość: Beata Re: można odzyskać ale omijając prawo IP: *.netdrive.pl 02.09.08, 14:26
          heh....to juz chyba ostatecznosc... zreszta tak jka czytałam posty
          na forum, to bardzo duzo osob skłania się ku takiemu złatwieniu
          sprawy :P zastanawiam sie nad skutecznoscia oraz ewentualnymi
          konsekwencjami:P
          • real_mr_pope Re: można odzyskać ale omijając prawo 02.09.08, 22:17
            Czyli albo sąd, albo pobicie. Straszliwa alternatywa. Rozmowy nic nie przynoszą?
            Jeżeli to eks, to może macie wspólnych znajomych, może znasz jego rodzinę.
            Czasami naprawdę wystarczy rozmowa, bez uciekania się do sankcji prawnych jak i
            poza prawnych.
            Co do samego pobicia, to odradzałbym. Jeżeli uderzysz za mocno to zainteresuje
            się tym prokuratura, a w związku z zaległością finansową raczej nie odpuści.
            Jeżeli uderzysz za słabo, to możesz nie mieć wystarczającej siły przebicia. Kasy
            nie będzie, a prokuratura i tak się zainteresuje, tyle, że nie z urzędu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka