Gość: Piotr
IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl
07.11.08, 18:11
W latach 1998-99 prowadziłem małą działalność gospodarczą. Którą
zawiesiłem w 2000, a fizycznie zlikwidowałem dopiero w 2006r. 3
miesiące temu urodziła się nowa koncepcja i otworzyłem ponownie
działalność gospodarczą. Wszystko trzeba było porejestrować,
pozałatwiać...
Po miesiącu zostałem zaproszony do ZUS w celu... identyfikacji.
Pani w ZUS stwierdziła, że za okres 98-99 ma niezidentyfikowane
składki które opłacałem, ale niema deklaracji... Ja też ich już nie
mam. Dodatkowo powiedziano mi, że w okresie którym prowadziłem
działalność brakuje 2-3 składek za któreś miesiące.
Sympatyczna Pani spytała czy była możliwość, że nie zapłaciłem w
terminie? (Nie pamiętam tego to było 10 lat temu). Ja się
uśmiechnąłem i powiedziałem że nie pamiętam, wtedy ona zasugerowała
mi że pewnie zawiesiłem działalność na te 2 lub 3 okresy i dlatego
nie ma składek. Później się dowiedziałem, że okres w którym
prowadziłem działalność był przed reformą.
Na kartce z moimi wpłatami i moją sprawą(która leżała na biurku
pani) zauważyłem wytłuszczony napis: WINA ZUS, Błąd systemu.
Pytanie.
Co mam robić olać to szerokim sikiem czy wypełniać deklaracje, czy
napisać pismo, że w tamtym okresie zawieszałem działalność?
Odsetki za te 10 myślę że mogą być z 10 razy większe od samego długu
jeśli taki istnieje