Gość: duda
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
12.08.09, 14:20
Mam pytanie może ktoś bedzie wiedział? Parę lat temu poręczyłam
kredyt.Kredytobiorca po roku wypiął sie na spłatę kredytu.Więc wiadomo ,że
dług przeszedł na mnie.Spłacałam raty w miarę regularnie. Po jakimś czasie
zaprzestałam ,ponieważ zostałam bez pracy.Sprawy się potoczyły
standardowo.Dług przejęła firma windykacyjna(przez jakiś czas spłacałam im
dług na ile mogłam,pózniej znów nie miałam z czego)Sądowy nakaz
zapłaty,komorni. Komornik umorzył po jakimś czasie postepowanie z powodu
bezskutecznej egzekucji.Nastepnym ruchem firmy windykacyjnej było podanie mnie
o wyjawienie majatku. Stawiłam się na wezwanie Sądu i taki wykaz
złożyłam.Zostałam wpisana Sadowego Rejestru Dłuzników Niewypłacalnych. Od 2
lat(od momentu wpisu do rejestru) firma windykacyjna nie skontaktowała sie ze
mną ani razu. Odezwali się niedawno.I moje pytanie jaki może byc ich następny
ruch? Pójde do więzienia? Nie mam w chwili obecnej żadnych dochodów, utrzymuje
siebie i niepełnosprawne dziecko ze świadczeń rodzinnych i sezonowych prac
przy owocach.Brakuje nam czasem na chleb.Jakbym miała pracę to podjęłabym z
powrotem spłacanie długu.Nie mam również kontaktu z kredytobiorcą.Dziękuję
pani z biblioteki która pozwoliła mi skorzystać z komputera. Pozdrawiam i
prosze o radę.Co dalej prawnie może firma windykacyjna?