cancro
02.12.04, 08:41
Burmistrz Kowal ogłosił w GL, że nosi się z zamiarem wprowadzenia płatnego
parkowania na obszarze miasta. Największe miasta Polski zrobiły to jakieś 10
lat temu. O ile w przypadku np. Wrocławia, chodziło oprócz uzyskania
dodatkowych dochodów także o rozładowanie tłoku na starym mieście i w obrębie
ścisłego centrum, to w przypadku Żagania odnoszę wrażenie, że mamy do
czynienia z fiskalizmem najczystszej wody.
Jakoś nie zuważyłem problemów z parkowaniem nawet na rynku chyba, że mój ogląd
sytauacji jest błędny. Poza tym myślę, że dochody z płatnego parkowania będą
proporcjoinalne do wielkości miasta - co z tymi pieniędzmi zrobić, no chyba
tylko pokaz sztucznych ogni z okazji sylwestra.
Decyzja burmistrza w zestawieniu z sytuacją na żagańskim rynku pracy, wygląda
mi na polityczne harakiri.
Co wy na to?
PZDR