kolejarz_zg
21.01.05, 13:40
Rdio Zielona Gora podaje:
Statystyki "niepokoją"
Piątek, 21 stycznia 2005, 10:58:01 | Przemek Kobus (0)
Przy tak spadającym bezrobociu może zabraknąć nam ludzi do pracy - zapowiada
dyrektor zielonogórskiego Urzędu Pracy. Już pojawiają się problemy, bo nie ma
chętnych na różne stanowiska. Takich obaw mało kto się spodziewał, a jednak -
pojawiły się.
Przypomnijmy, że stopa bezrobocia w Zielonej Górze utrzymuje się na poziomie
13,4%, przez cały rok 2004 spadała. W tym roku może być podobnie - sonduje
dyrektor Bogusław Radzio. A to może oznaczać pewien problem – pracodawcy będą
mieli kłopot ze znalezieniem pracowników. Wystarczy, że liczba bezrobotnych
spadnie o ok. półtora tysiąca osób. Zdaniem dyrektora, to możliwy scenariusz.
Już teraz pojawiają się kłopoty ze znalezieniem odpowiednich osób. Brakuje
ekonomistów czy szwaczek.
W Zielonej Górze bez pracy pozostają 7274 osoby.
Czy troche nie przeginaja paly? Dookola pelno miesteczek w ktorych bezrobocie
przekracza 30%