Dodaj do ulubionych

I co dalej ?

IP: *.zgora.ppp.tpnet.pl 12.04.01, 10:26
Dziś ostatni mecz koszykarzy Zastalu-Intermarche w tym sezonie i w I lidze. Jak
sądzicie, jak powinna wyglądać przyszłość tego zespołu. Czy dalej jako Zastal
ale już w II lidze? Czy też w tym stadium winno odbyć się "wielkie sprzątanie"
i wcale nie chodzi mi tu o porządki "raz koło Wielkiej Nocy". W trakcie
wczorajszego meczu byłem jednym z ok. 60 widzów tego nieszczególnego, ale
jednak wygranego widowiska. W przerwie oraz po meczu rozmawiałem z kilkoma
osobami, mającymi wielką wiedzę o koszykówce a co najważniejsze wielkie serce
do tego sportu w naszym mieście. Jeden z pomysłów bazował na oparciu koszykówki
w przyszłości o AZS przy powstającym Uniwersytecie. Może byłoby to wyjściem z
impasu, w którym wielu potencjalnych sponsorów wymawia się od finansowania
Klubu tak długo, jak długo Zastal i Protasewicz mają z nim coś wspólnego. Samo
powołanie Sportowej Spółki Akcyjnej też nic nie załatwi, bo ktoś w tej Spółce
musiałby znać się na robieniu interesów i robić je nie dla siebie a dla Klubu.
A jak WY widzicie przyszłość Klubu.
Obserwuj wątek
    • Gość: VINCE Re: I co dalej ? IP: *.ziel.gazeta.pl 14.04.01, 21:37
      Plan jest taki: zostaje obecny zarząd, który chce zatrzymać cały obecny skład. Śmieje się z tego np. Grzegorz
      Kukiełka, on uważa, że kontrakt z Zastalem stracił ważność.
      Lekim dla klubu ma być Spółka Akcyjna. Ponoć piszą się na nią: Intermarche, Zastale S.A. , Hemet i paru
      mniejszych. Dla mnie S.A.w zastalowskich warunkach to żart , ale daj Boże!
      A teraz prywatnie: Chichot(anie) z ZASTALU S.A. i Protasa na prawdę nie ma sensu.Pisałem już, że Proas nic do
      tego nie ma , a ZSTAL S.A. to ratuje.
      • Gość: Chichot Re: I co dalej ? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.01, 23:20
        Mam nadzieję Vince, że w takim stylu nie puścisz tekstu w gazecie. Przecież sam
        sobie zaprzeczasz. Z jednej strony piszesz, że SSA w wydaniu zastalowskim to
        żart, a z drugiej bym nie "chichotał" z Zastalu, bo on to niby ratuje! Śliczne
        dzięki za taki ratunek! Zrozum, że jako przedstawiciel prasy, z którą Klub nie
        zawsze miał lekko, wiesz tylko tyle ile wiedzieć powinieneś. Co do
        Protasewicza, to jest on książkowym przykładem szarej eminencji. Tam dalej nic
        się nie dzieje o czm on by nie wiedział i co nie byłoby po jego (Zastalu) myśli.
        Może w końcu przestałbyś być tylko rejestratorem zdarzeń i skorzystał z potęgi
        i możliwości "trzeciej władzy", aby zmienić to smutne oblicze zielonogórskiej
        koszykówki. Przecież nie jesteś na etacie Zastalu. Weź przykład z A.Fluegela.
        O.K. Mimo wszystko życzę Ci zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych. A na
        Dyngusa wylej kubeł zimnej wody na głowę komu naprawdę trzeba.
        • Gość: Miguel Re: I co dalej ? IP: *.dialup.uni2.es 15.04.01, 00:17
          Gość portalu: Chichot napisał(a):

          &#62 Może w końcu przestałbyś być tylko rejestratorem zdarzeń i skorzystał z potęgi
          &#62 i możliwości "trzeciej władzy"

          Raczej "czwartej"... ;-)

          &#62Weź przykład z A.Fluegela.

          Wydaje mi sie dla naszych lokalnych dziennikarzy pozostaje on niestety
          niedoscignionym wzorem...

          Zastanowmy sie, co moze zmienic przeglosowanie przez Zarzad przeksztalcenie klubu
          w SSA? Jesli nie bedzie to podbudowane kapitalem, to wlasciwie nic sie nie
          zmieni. Mowienie o zainteresowaniu Intermarche, Zastalu, Hemetu czy innych
          mniejszych firm jest tym, co slyszymy od dawna. Od kilku lat zawsze
          istnieje "ktos" zainteresowany sponsoringiem, a efekty tego wlasnie widzimy...

          Przenoszac bezposrednio na pole sportu teorie politologiczne (co wydaje mi sie w
          pelni uzasadnione, kiedy mowimy o "szarych eminencjach", wedlug mnie nalezy
          usunac wszystkich ludzi odpowiedzialnych za upadek zielonogorskiej koszykowki.
          Badzmi radykalni i przeprowadzmy klasyczna "czystke"! Nikt nie moze sie ostac!!!
          Bo rewolucja (jaka w zamierzeniu mialoby byc utworzenie SSA) musi wytworzyc nowe
          elity, bez ktorych caly proces nie bedzie niczym wiecej jak tylko zmiana szat
          aktualnego rezimu. A sprawa Zastalu wydaje mi sie tak beznadziejna, ze na zmiany
          o charakterze ewolucyjnym najzwyczajniej w swiecie nas juz nie stac. Zaczynajac
          od stworzenia od podstaw najwazniejszej struktury - organizacyjnej - stworzymy
          jednoczesnie szanse na rownolegle wytworzenie sie pozostalych struktur
          niezbednych do zaistnienia organizmu, ktory bedzie potrafil przywrocic swietnosc
          zielonogorskiej koszykowce.

          A to przeciez chyba wszystkim chodzi, nieprawdaz?
          • Gość: Chichot Re: I co dalej ? IP: *.zgora.ppp.tpnet.pl 15.04.01, 21:10
            No i widzisz Miguelu, tak jak kiedyś Ci napisałem :"nobody's perfect".
            Oczywiście, że chodziło mi o czwartą władzę. Tego kiksa złóż na późną porę
            pisania tych słów. Co do tego, czy w zielonogórskiej koszykówce winna nastapić
            re- czy ewolucja, sądzę że byłoby tak samo wielu zwolenników jednej i drugiej
            formy zmian. Inny problem, z jakim będzie na pewno borykać się lokalna
            koszykówka to niewielka ilość "narybku", który w przyszłości mógłby stanowić o
            jej sile. Wprawdzie mamy kilku obiecujących kadetów, ale jak mówi człowiek,
            który w tym mieście wie o szkoleniu koszykarskiej młodzieży chyba najwięcej
            czyli Leonard Siwicki z przyszłością może być niespecjalnie. Po prostu przez
            kilka lat odpuszczono sobie kwestie przygotowania następców. Na pewno też duży
            wpływ na te sytuację miał odpływ części młodzieży do grup prowadzonych przez
            Kaczego. Poczatkowo wyglądało to obiecująco ale jak widać uległo "rozmydleniu".
            Jak widzę Swięta spedzasz zdala od domu, dlatego pozwól że złoże Ci życzenia
            aby upłynęły one w zdrowiu i spokoju. Pogodę masz na 100% lepszą niż my.
            • Gość: Miguel Re: I co dalej ? IP: *.usal.es 18.04.01, 12:57
              Z checia poswiecilbym jeden dzien dobrej pogody na rzecz Zielonej Gory, byle tylko mogly odbyc sie w terminie zuzlowe derby... O narybek bym tak
              bardzo sie nie martwil. Skoro jest tak wielu chetnych do gry w Bachus Basket Lidze, wystarczyloby tylko rozpoczac treningi z tymi chlopcami dwa,
              trzy lata wczesniej, nim nabiora zlych nawykow na osiedlowych boiskach (o ile takie znajda...). Moze wlasnie nalezaloby postawic na szkolenie? Fakt,
              zajeloby to ladnych kilka lat, ale poznie bylyby z tego same korzysci! Bo skoro nie stac nas na zawodowa koszykowke, zacznijmy od tego, na co chyba
              jednak jest nas sta
              • Gość: Chichot Re: I co dalej ? IP: *.zgora.ppp.tpnet.pl 21.04.01, 04:21
                A że stać jest nas nie na wiele, to wszelką gorycz osładzać nam będą
                pasjonujące mecze przeciwko Meblarzowi Stare Kurowo i LZS Mszana Dolna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka