Gość: klient
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
07.06.05, 15:01
Może tak coś o aptekach.W aptece na Morelowej Pan Farmaceuta miał może
kolejny zły dzień.Staram się być wyrozumiały,tylko jakoś nie zdarza się to
sporadycznie,to Jego zniecierpliwienie.
Do aptek przychodzą pacjenci,dużo starszych ludzi,więc dobrze byłoby
wykonywać ćwiczenia poprawiające cierpliwośc.Lub jeśli to trudne, przed
okienko postawić kogoś,kto będzie miły i pomocny,wszak każdy klient - pacjent
to zarobek.Zdecydowanie wolę obsługującą tam Panią,tylko nie mam szczęścia
ostatnio lub może ta Pani już tam nie pracuje.