Dodaj do ulubionych

Ale drogie to latanie!

IP: 217.153.29.* 06.07.05, 06:40
OK, powiedzmy, ze jako płatnik podatków - a wciąż płacę je w ZG - jestem
zainteresowany uruchomieniem takiego połączenia. A skoro wiadomo ile trzeba
będzie do niego dopłacać, to może wiadomo też jak będzie skalkulowana cena
biletu? Dziwię się, że Gazeta jeszcze nie uzyskała takiej informacji...
Obserwuj wątek
    • Gość: JoJo-65 Re: Ale drogie to latanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 07:42
      Ale dlaczego mają latać za moje pieniądze i jedyne co mogę zrobić to sobie
      tutaj ponarzekać.
    • Gość: j23 Re: Ale drogie to latanie! IP: 213.172.177.* 06.07.05, 07:42
      prtzeciez od dawna wiadomo, ze w wiekszosci klientow lotniska w babimoscie to
      parlamentarzysci! moim zdaniem nie powinno byc zadnych dotracji, jesli
      przedsiewziecie jest nierentowne, to nie podejmowac sie tego. Wolalbym, aby te
      pieniadze przeznaczyli na budowe basenu lub na szpitale
      • Gość: billups lotnisko, autobusy i tramwaje IP: 222.* / 68.28.243.* 06.07.05, 09:39
        Zdecydowanie zgadzam sie z J23, lotnisko nie rentowne- fuck lotnisko, a jak chlopaki chca sobie polatac do warszawy to niech sobie kupia playstation, albo niech stopa lapia do poznania . Co oni frajerów szukaja ?
        • Gość: zasieki1 Re: lotnisko, autobusy i tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:11
          > Co oni frajerów szukaja ?

          rzecz w tym, ze nie szukaja, tylko juz znalezli:(
          • Gość: motorniczy z ZG Re: lotnisko, autobusy i tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 01:14
            gdzie ty masz tramwaje w Zielonej Górze
    • oczapowski Re: Ale drogie to latanie! 06.07.05, 10:11
      Klamcy w dodatku. Jeszcze kilka dni temu bylo 300tysPLN a juz dzis 2x wiecej. Juz widze ile to
      nagrod (medalikow/prporczykow itp g....) dostana nauczyciele w wa-fce, po ktore poleca na
      fundowane bilety. Ale pijaczki od bochenskiego beda mogly se wyskoczyc na bibke do wa-fki na
      m.in. moj koszt...?!Co za smierdziele sld-owskie. Pamietajmy o tym przy najblizszych
      wyborach...Niech se lataja ale dookola deptaka w zielonce...albo za latawcami w przylepie...Ile
      obiadow by bylo dla biednych dzieciakow z okolicznych wioch, albo kolonii!!!Gnoje
      jedne!Scyzoryk sie sam w kieszeni otwiera jak sie czyta takie info. To co juz dla tego bydla 300tys
      PLN w ta czy w ta nie ma znaczenia?!Dupki jedne!!!Ale to juz na szczescie oststnie podrygi tej
      bandy...!
    • Gość: confussed Miguel... kiedy do ciebie dotrze, że sie nie liczy IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.07.05, 11:46
      sz jako podatnik, jako potencjalnie zainteresowany klient tych liniii - masz
      płacić i siedzieć cicho, bo Bocheńskie chce wygodnie fruwać z Listowskim do Wawy
      i odbierać medale za rozwój województwa...
      kiedy to do ciebie dotrze?!? ;-)
    • Gość: tomek Re: Ale drogie to latanie! IP: *.pool8259.interbusiness.it 07.07.05, 01:31
      czy kawa na pokladzie tez jest finansowana z pieniedzy podatnika? nie mowie juz
      o smietance - smietanka to bedzie sobie latac! tylko w przypadku zielonej gory
      to raczej zsiadle mleko...
    • Gość: tomek Re: Ale drogie to latanie! IP: *.pool8257.interbusiness.it 07.07.05, 01:39
      a moze by tak jednak pomyslec o tanich liniach? pare miesiecy temu wysmiano
      mnie za ten nieskromny pomysl, ale jakos rzeszow na scianie wschodniej
      przyciagnal do siebie ryanair! chyba nie trzeba mowic co robi w dziesiejszych
      czasach europejski turysta? pierwsze co to spogladana internetowe mapki dokad
      lataja tanie linie i tak wybiera swoj cel podrozy... a miasta ktore o to
      zadbaly liczy tylko zarobione pieniadze. my bezdiemy liczyc ile juz ich
      wydalismy... na pana brachmanskiego, bochenskiego i im podobnych pasozytow i
      wyjadaczy!
      • oczapowski Re: Ale drogie to latanie! 07.07.05, 10:02
        Tylko ze tanie linie raczej nie beda latac na trasie wa-fka -zielona gora...A to nie o to chodzi tym
        sld-owskim palantom. ..
    • lubuskielotnisko He he a Ryanair za loty do Londynu bral znacznie m 08.07.05, 10:37
      mniej od innych samorzadow w Polsce. A my za loty tylko do Warszawy mamy placic
      duzo wiecej. Warszawa- przeciez to nie jest zaden hub lotniczy.

      Za loty 2 x w tygodniu do Londynu wzieliby znacznie mniej subwencji na rozruch
      i promocje polaczenia. I sa nieporownywalnie tansi niz LOT.
      A w ogole to jestem za doplacaniem (i to tylko na poczatku), ale do
      przewoznikow przyszlosciowych dla lotniska, czyli oferujacych loty dla
      szerszego kregu pasazerow niz tylko urzednicy i biznesmeni. Niech przyleca
      tutaj tez turysci itd.
      ____________________
      www.lubuskielotnisko.prv.pl
      • turek811 Re: He he a Ryanair za loty do Londynu bral znacz 08.07.05, 16:40
        ta banda SLD-owskich nicponi powinna dać sobie spokój z lataniem na koszt
        podatników!!!Zresztą odbije się to im czkawką w zbliżających sie
        wyborach.Chociaz na Matkę Polkę-Ronowicz tez nie zagłosuje.A może tych
        wszystkich parlamentarzystów-aferzystów do tworek posłać,ciut bliżej a jako
        pensjonariusze spokornieją-będą weselsi jak im dadzą NIELEGALNĄ marihuane-
        blancik wskazany Panowie!!!
    • Gość: zasieki1 za GL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 11:33
      Data Lip 9, 2005
      Loty dotowane

      Zielona Góra wyda 150 tys. zł na bilety lotnicze, a co najmniej drugie tyle
      dołoży marszałek lubuski. Samorządy kupują bilety, bo to jedyna szansa na
      regularne połączenia lotnicze z Babimostu.

      Dziś nowoczesny port lotniczy w Babimoście działa na pół gwizdka - od kiedy nie
      ma regularnych rejsów do Warszawy. Stąd prawie roczne zabiegi o to, aby je
      wznowić. LOT zrobi to od września, ale nie za darmo. Samorządowi województwa i
      zielonogórskiemu Urzędowi Miasta tak zależało na lotniczych połączeniach, że
      przez dwa miesiące będą kupować pięć biletów - na każdy rejs, których
      tygodniowo ma być 12. Miasto wyda 150 tys. zł, marszałek co najmniej drugie
      tyle.
      Komfort urzędnika?
      Samorządy wykorzystają bilety np. na delegacje. - Dyrektorzy ponad 100 placówek
      nam podległych często muszą być w Warszawie. Będą latać. - mówi Elżbieta Polak,
      dyrektor gabinetu zielonogórskiej prezydent. Gdy napisaliśmy o tym w artykule
      pt. "Wykupione loty” (29 czerwca br.), gorąco komentowali to Czytelnicy.
      Pisali: "Bieda aż piszczy, a oni za 300 tys. zł sobie latają”. - To nie są duże
      kwoty. Do regionalnych przewozów pasażerskich PKP dopłacamy rocznie 21,5 mln
      zł - porównuje Piotr Tykwiński, dyrektor departamentu gospodarki w Urzędzie
      Marszałkowskim. Zapewnia, że bilety z samorządowej puli będzie mógł sobie
      odkupić każdy chętny. Jeśli go zabraknie, wykorzystają je urzędnicy. - Nie
      kupujemy biletów dla komfortu urzędników. Oni i tak jeżdżą na koszt podatnika,
      bez względu na to, czym jadą - zapewnia Tykwiński.
      - Chodzi nam o lotnisko, które jest niezbędne dla miasta i województwa -
      dopowiada Aleksander Dziącko, rzecznik zielonogórskiej prezydent.
      Lada dzień miasto podpisze oficjalne porozumienie z marszałkiem. Bo strony za
      konieczne uznały finansowe wsparcie lotów.
      Stawką są pieniądze
      Z Zielonej Góry do Warszawy jeżdżą trzy pociągi. Podróż trwa sześć godzin. A
      inwestorzy pytają o lotnicze połączenia z Warszawą. "Jest to istotnym elementem
      dla firmy przyjmującej partnerów biznesowych z całego świata” - napisał do
      marszałka niemiecki inwestor z branży motoryzacyjnej, który z braku rejsów
      zrezygnował z przeniesienia do naszego regionu części produkcji.
      Tykwiński tłumaczy, że prawo zabrania dotowania przedsiębiorstw. Stąd pomysł,
      by kupować bilety. Być może ich pula zmniejszy się po dwóch miesiącach
      przymusowego wykupu. Są analizy, według których miejsca mogą być wykorzystane
      niemal w 100 proc. Gdy do stolicy latały samoloty dla 40 pasażerów, zajętych
      było 16-18 miejsc. A tyle będą miały maszyny Jetstream, które będą obsługiwać
      trasę Babimost - Warszawa.


      i teraz mala analiza.

      otwieramy www.ulc.gov.pl/download/doc/biuletyn_2005.doc
      na stronie 9 jest statystyka ilosci pasazerow i operacji lotniczych (start i
      ladowanie to 2 operacje). wezmy statystyki za rok 2002. w tym roku samolot
      latal regularnie, raz dziennie (oprocz przylotu w sobote i odlotu w niedziele),
      co daje: 52 tygodnie x 12 operacji w tygodniu = 624 operacji w roku. odejmujemy
      losowe przypadki kiedy samolot nie przylecial (ze wzgledu na pogode, awarie,
      swieto itp) powiedzmy, ze bylo takich dni ok 12. zostaje 600 operacji w roku.
      liczba pasazerow w roku 2002 wyniosla 7598. od tej liczby nalezy odjac
      pasazerow, ktorzy nie przylecieli na pokladzie samolotow Lotu. powiedzmy, ze
      bylo ich 598 (to rozsadna kalkulacja, mysle, ze bliska prawdy). zostaje 7000
      pasazerow i 600 operacji. 7000/600=11,6. w samolocie Lotu bylo srednio 11-12
      pasazerow w kazdej operacji, a nie 16-18 jak podaje GL. dodam tylko, ze byl
      okres, kedy samolot przylatywal rowniez w poludnie i odlatywal po 30 min. (tak
      jak ma to byc teraz) nie wplynelo to na wzrost liczby odprawianych pasazerow
      (tym samolotem przylatywaly 1-2 osoby, a najczesciej nikt). moje wnioski sa
      takie. przy 4 operacjach dziennie srednio na pokladzie samolotu bedzie od 6
      (wersja pesymistyczna)do 12 (optymistyczna) pasazerow. nalezy pamietac, ze
      wsrod nich codziennie 20 osob, to pasazerowie, ktorym bilet kupilismy my. moje
      pytanie jest takie: co stanie sie z polaczeniem, kiedy urzedy przestana do
      niego doplacac?
      • Gość: m8 Re: za GL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 03:03
        jak juz kalkulujesz to rob to solidnie. skoro wyszlo Ci 11-12 osob na operacje
        a rejs to dwie operacje to chyba w rejscie bralo udzial 22-24 pasazerow?
        • Gość: zasieki1 Re: za GL IP: *.pata.pl 11.07.05, 11:19
          zacytuje siebie:

          "w samolocie Lotu bylo srednio 11-12
          pasazerow w kazdej operacji, a nie 16-18 jak podaje GL."

          nikt nie pisal wczesniej o rejsie. ani ja, ani GL. natomiast w artykule GL jest
          napisana nieprawda i to chcialem pokazac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka