Dodaj do ulubionych

Marsz przeciw aborcji

27.03.06, 17:21
O ile obecna ustawa dopuszczająca w trzech uzasadnionych przypadkach aborcję
jest dość dobra o tyle takie manifestacje są złe, żałosne i bezcelowe.
Proponuje by zająć się promocją antykoncepcji oraz zasad świadomego
macierzyństwa, a nie bezmyślnego hasłowego upraszczania problemu aborcji.
Cholera człowieka zżera, że zamiast przeciwdziałać profilaktyką, pośrednio
promuje się nieodpowdzialnie spór między zwolennikami liberalizacji obecnej
ustawy, a zagorzałymi przeciwnikami jakiejkolwiek aborcji. Dla mnie takie
manifestacje to ugrzecznione zadymy mentalnościowe. Konsensus między Państwem
a KK został w sprawie aborcji osiągnięty i nie widzę sensu by w ten tutaj
opisany sposób reagować, gdyż niesie to ze sobą zagrożenie dla takiej
wartości jak ład społeczny. "Tworzenie środowisk propagujących idee ochrony
życia poczętego", a otwarte manifestacje to różnica i moim zdaniem
wypaczanie oraz instrumentalizacja poglądu Jana Pawła II.
Obserwuj wątek
    • Gość: niss Re: Marsz przeciw aborcji IP: 80.51.245.* 27.03.06, 22:50
      Jak widzę takich manifestantów to jestem za ABORCJĄ
      • Gość: lula a kiedy marsz za aborcją? Będziemy !! IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 13:30
        godne pożałowania marsze długo jeszcze będą "ozdobą" naszych ulic.Kto w nich
        bierze udział?
        Młodzi ludzie, często jeszcze "niedoświadczeni" w przykrych następstwach
        niechcianej ciąży /albo udają,że to ich nie dotyczy, szczegolnie facetow/, albo
        leciwi-dwulicowi,którzy właśnie za tą niechciana WYRZUCAJĄ Z DOMU własne
        dzieci!!
        Pomagam zawodowo własnie takim "ofiarom" z brzuszkami. Młode dziewczyny,
        kobiety,ktore nie znalazly oparcia. Ani w najblizszej rodzinie,mężu, chłopaku
        tym bardziej.
        Ale maszerować zawsze można!!
        • Gość: oburzona Re: a kiedy marsz za aborcją? Będziemy !! IP: *.zielona.agora.pl 28.03.06, 14:15
          jak mozna sugerowac niechciana ciaze, skoro ci, ktorzy propaguja zycie poczete,
          stosuja czystosc przedmalzenska, a malzonkowie przyjmuja z miloscia
          dzieci...dziwne te wasze opinie..jak by nieugruntowane podstawami by mowic o
          tych ludziach żle. antykoncepcja to m.in. rzecz, dzieki ktorej sa wpadki i
          niechciane dzieci!bo gdyby zyc wg Bozych przykazan,wg naturalnych metod
          planowania rodziny, to aborcji by nie bylo.rozumiem przypadki, gdy zgwalcona
          kobieta nie ma sil by urodzic dziecko, ale co jesli ja jestem takim dzieckiem
          zgwalconej kobiety, wg was nie powinnam zyc? nie powinnam tu w ogole byc? nie
          mam prawa decydowac o wlasnym zyciu lub smierci?
          • Gość: Bronek Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:09
            Jakby pomyśleli to doszliby do wniosku, że łatwiej nowo narodzone dziecko
            zostawić w szpitalu niż zabić przez aborcję. Nawet jeśli ciąza jest wynikiem
            gwałtu. I wyrzuty sumienia będą później mniejsze.

            Aborcja to kolejne narzędzie do łatwego i lekkomyślnego pozbywania sie kłopotu.
            Nikt kto choć trochę poczuwa się do odpowiedzialności za własne czyny nie
            usunie zdrowej ciąży.
            • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:10
              najbardziej lubię jak facet wypowiada się na temat ciązy i aborcji:) na
              początek trzeba mieć macicę, później parwo glosu:)
              • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:11
                prawo miało być:)
                • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:12
                  Czyli jak ktoś ma macicę to ma licencję na zabijanie?

                  To może pozwólmy zabijać dzieci matkom których porzucił mąż i nie mają środków
                  do życia? W końcu to też jest trudna sytuacja życiowa.
                  • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:15
                    Bzdura.. wedle tej teorii zabijasz zakładając prezerwatywę.. zabijam biorąc
                    tabletki po nie przed.. zabiajm nosząc spiralę... naprawdę darujmy sobie:)
                    • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:18
                      Nie wnikając w torię. Szukanie momentu od jakiego człowiek jest człowiekem to
                      tylko sposób na usprawiedliwienie czynu i uspokojenie własnego sumienia.

                      Powiedz , w czym jest lepsza aborcja od pozostawienia niemowlaka w szpitalu?
                      • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:25
                        Nie napisałam lepsza. Niemowlak w szpitalu.. dom dziecka? super - świetna
                        sprawa! Mamy fantastyczne domy dziecka na kopy!! I świecą pustkami. A może
                        niemowlak i katowanie co tydzień kolejny news, 9 m-cy, 14 mc-y, 2 lata... A
                        może rodzimy i chowamy w beczkach po kapuście? Nie, nie.. lepiej w śmietniku..
                        Przepraszam Cię, ale uważam, ze gdyby świadomosć nasza była pełniejsza, a
                        dostępność środków lepsza to jest klucz do sukcesu. Jesli tak bronisz tego
                        życia (chociaż do pewnego momentu to się nazywa morula, blastula,
                        trofoblastitd. do zarodka to mu jeszcze daleko) to może marsz przeciw kobietom
                        które dokonały legalnej aborcji z tytułu choroby, zagrożenia życia matki bądź
                        dziecka czy gwałtu?
                        • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:26
                          jednym wolno innym nie?
                          • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:30
                            Skoro zagrożone jest jedno życie to trzeba wybierać. Dlatego jednym wolno innym
                            nie.
                            • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:34
                              Jeśli dziecko w lonie okazuje się być niepłenosprawne - można usunąć, wiesz o
                              tym? Co z ratowaniem TEGO zycia?
                              • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:39
                                No to zabronić wszystkim. Usuwanie takiej ciąży to tez wygodnictwo.
                                • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:42
                                  Jasne, lepiej urodzić i oddać do domu dziecka. Będzie miało fajne życie.
                                  • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:45
                                    Czy gdyby Twoje dzieci musiały iść do domu dziecka (oby nie ale życie bywa
                                    okrutne) wolałabyś aby zostały zabite?
                                    • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:49
                                      Prosze Cię nie bazuj na moich uczuciach macierzyńskich. Czy Ty wiesz, że
                                      większośc kobiet przechodzi w swoim życiu kilka samoistnych poronień i nawet o
                                      tym nie wie? Jakoś nad tym "zyciem" nikt nie placze. No co innego, gdy się wie
                                      i poroni.
                                      • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:50
                                        Gdyby to nie były Twoje dzieci tylko Twojej sąsiadki, to wolałabyś aby je
                                        zabito niż skierowano do domu dziecka?
                                        • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:54
                                          Morula mojej sąsiadki mnie nie intersuje. Dzieci owszem. Nie przeginaj.
                                          • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:57
                                            Sama widzisz, łatwiej jest napisac morula niz dziecko. Wtedy łatwiej się
                                            usprawiedliwić.

                                            Powiedz mi skąd masz pewnośc że morula to nie człowiek? W kocu z moruli
                                            powstaje człowiek.
                                            • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 16:00
                                              Błagam.. zaraz jednak dojdziemy do wniosku, że zakup prezerwatywy w kiosku to
                                              początek aborcji:0) Jaką masz pewność, że komórka jajowa i plemnik oddzielnie
                                              to też nie człowiek? A jak razem to już człowiek? Co to jest czlowiek? Coś co
                                              ma duszę. Co to jest dusza...?

                                              Po co ta dyskusja? Ja przecież nie popieram aborcji. Popieram zakaz z
                                              wyjątkami. Nie podoba mi się tylko calkowity zakaz i próby jego wprowadzenia.
                                              • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 16:03
                                                Odnośnie prezerwatyw - natura tak nas stworzyła że męzczyzna przez całe życie
                                                wytwarza miliardy plemników. A tylko kilku (w najlepszym wypadku) udaje się
                                                zapłodnić jaja. Więc plemniki giną i tak i tak. Morula w zdrowym organiźmie ,
                                                zawsze powadzi do powstania cżlowieka.

                                                Ok koniec.
                                • Gość: mamulka Bronek, co ty pleciesz?Wygodnictwo?. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 17:09
                                  To tragedia dla dziecka niepełnosprawnego /zalezy jeszcze w jakim stopniu/,
                                  urodzić się i NIC NIE MÓC!!! A lezeć latami w podłym łóżku i niby-patrzec w
                                  sufit..chciałbyś?
                                  • Gość: Bronek Re: Bronek, co ty pleciesz?Wygodnictwo?. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 17:51
                                    Jestes pewna, że ty nie chcialabyś? Myślisz że dzieci niepełnosprawne nie chcą
                                    zyć?
                        • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:28
                          Zapotrzebowanie na adopcje jest tak duże, że zdrowe niemowlęta długo na nią nie
                          czekają.

                          Uświadamianie to jedno, branie odpowiedzialności za własne czyny to coś
                          zupełnie innego.

                          Masz pewność że owe morula, blastula, trofoblastitd to nie człowiek?
                          • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:33
                            Naprawdę? Zdrowe niemowlęta mają zatem szczęście. Niezdrowe, lub większe mają
                            przerąbane. Odpowiedzialność za własne czyny - tak. Szczególnie gdy ma się 7
                            dzieci, 200 zł zasiłku, męża pijaka, który gwalci cię i bije i właśnie
                            spodziewasz się ósmego i nieostatniego dziecka. Jesteś odpowiedzialną kobietą.
                            • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:37
                              :)) Zczynamy rozpatrywać skrajne przypadki?

                              Gdyby wszystkie kobiety chcącę usuwac ciąże były w takiej sytuacji o jakiej
                              piszesz moglibysmy o tym dyskutować. Retoryka jaką podajesz służy kobietom
                              mającym się za wyzwolone uzasadnianie tego czego w żaden inny sposób nie mogą
                              uzasadnić. W większości kobiety z Twojego przykładu wychowują dzieci choc jest
                              im ciężko. Poza tym nawet takie kobiety mogą oddać dziecko do adopcji jeśli
                              rzeczywiście nie są w stanie go wychowywać.

                              Co to dla takiej kobiety za różnica , odda czy zabije?
                              • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:41
                                Nie oddają. Różnica jest jedna: urodziła dzeicko, a usuwa ciążę.
                                Nie popieram aborcji jako metody antykoncepcyjnej. Wystarczy że zalegalizowano
                                trzy podstawowe możliwosci aborcji. Są słuszne. Ale koniec idiotycznych
                                dyskusji o tym, żeby wogóle zakazać - nie zgadzam się. Oraz podkreślam
                                tysiączny raz uświadamiać, uświadamiać, uświadamaić. Co z tego, że nagle
                                zakażemy - naprawdę uważasz, że aborcji nie będzie? Będzie. Zawsze była tylko
                                kiedyś drutem o znachorki, dzisiaj w profesjonalnym gabinecie.
                                • Gość: Bronek Re: Piszą to co im wygodniej napisać. IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 15:44
                                  Wiele rzeczy które są zakazane, istnieją nadal: narkotyki, kradzierze,
                                  morderstwa. W końcu zabijać można też w profesjonalnych gabinetach a nie
                                  szlachtować nożem albo walić w głowę lub dusić.

                                  To znaczy że trzeba znieść zakazy?
                                  • be.em Re: Piszą to co im wygodniej napisać. 28.03.06, 15:46
                                    Całkowity zakaz - owszem, bo będzie przegięcie. Ale wyjątki są w porządku. I
                                    tak niech zostanie.
                                    Nie wszystkie kobiety mają traumę po zabiegu i przechodzą metamorfozę -
                                    faktycznie lepiej im broni takiej do ręki nie dawać. Ale umożliwić tym, którzy
                                    nie mają wyjścia.
    • be.em Re: Marsz przeciw aborcji 28.03.06, 14:38
      zgadzam się z autorem wątku. więcej świadomosci wśród młodzieży, mniej
      niechcianych ciąż. a aborcja? cóż to za problem nieoficjalnie w podziemiu
      zawsze znajdzie się chętny lekarz i zdesperowana pacjentka. więc zainwestować w
      uświadamianie i refundowac środki antykoncepcyjne a problemu będzie mniej. sex
      wsród młodzieży jest był, jest i będzie. i z roku na rok coraz szybciej się to
      zaczyna.
      • Gość: Bronek Czyli jak? Skoro będzie podziemie więc IP: *.ztpnet.pl 28.03.06, 14:56
        aborcję zalegalizować? To może zalegalizujmy morderstwa , w końcu pomimo
        wysokich kar łącznie z karą śmierci, morderstwa też istnieją. Logika godna
        podziwu :)))
        • be.em Re: Czyli jak? Skoro będzie podziemie więc 28.03.06, 15:01
          Piasłam o legalizacji? Gdyby więcej i bardzeij otwarcie omawiano sprawy sexu w
          szkołach i uczono odpowiedzialności i gdyby nie traktowano 13 altek jak dzieci
          bez możliwosci poczęcia, gdyby więcej było akcji typu lala placząca na tydzień
          do opieki dla nastolatki - mniej byłoby problemów. Po prostu. Młodzież nie
          myśli niestety. A konsekwencje są takei a nie inne. Tak samo z dostępnoscią
          środków anty. Nie dość że grzech, to jeszcze po 30 zł (tabletki). sami sobie
          kuku robimy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka