Gość: bezpartyjny
IP: *.zgora.dialog.net.pl
10.02.03, 15:23
Nasze biedne SLD-owskie aparatczyki skarżą sie Leszjowi, że krzywda im się
dzieje w grodzie Bachusa. Wpierw nisłusznie zwalniaja biednych i poniżabnych
kolesi z Urzędu, a teraz rozpoczynają walkę między sobą. Zachowuja sie jak Ci
z epoki kamienia łupanego. Dopóki władza była w ich rękach dopóty było
dobrze, teraz gdy ciepłych posadek zaczyna brakowac wychodzi czamstwu słoma z
butów. Ciągle im źle, czują sie niedowartościowani finansowo. Przekrety nie
ida równie dobrze, przetargów nie ma. Chłop oderwany żywcem od pługa kretacz
Listowski pisze nawet donosy na senartor Danielak - której to zawdzięcza
swoją byłą posadkę. Aparatczyki skoro wam tak nie dobrze, skoro was tak
bardzo krzywdza - nikt was n ie trzyma wynoście sie z tego shańbionego przez
was miasta . Czerwona Góra nigdy nie będzie już czerwoną. Pojedźcie na Kube
tam jescze Fidel jest i chętnie was ugości.