napiorkowski1967
26.01.07, 14:34
To niestety nie jest żart. W dzisiejszej gazecie lubuskiej ukazał się artykuł
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070126/POWIAT16/70125036
w którym mowa jest o powstaniu "zielonogórskiego city" (kto wymyślił tak
głupie hasło?), w okolicach ronda przy Urzędzie Marszałkowskim. Kubicki
uważa, że na wolnym terenie, który jest na tyłach Placu Matejki powinien
powstać wieżowiec, zresztą żebyście mi nie zarzucali, że przekręcam słowa,
wklejam duży fragment wypowiedzi:
"Miasto przygotowuje też do sprzedaży teren za mleczarnią, gdzie dziś mieści
się serwis samochodowy. Wyburzono już część budynków gospodarczych, co
pokazało, że jest tam miejsce na spory obiekt. Prezydent Janusz Kubicki
uważa, że powinien tam stanąć wysoki budynek biurowy lub apartamentowiec. -
Nie mamy zbyt wiele miejsca w centrum miasta, trzeba więc stawiać tu wysokie
budynki - mówi. - Tym bardziej, że takie już tam są, chociażby urząd miasta.
Działka pod wysoką zabudowę lepiej się sprzeda.
Czy stanie tam wieżowiec, zależy też od konserwatora zabytków, bo teren ten
jest w strefie ochrony konserwatorskiej.
W planach jest też rozbudowa urzędu miejskiego. W tym roku powstać ma
koncepcja tej inwestycji. Urząd rozrośnie się jednak bardziej w szerz niż
wzwyż."
koniec cytatu.
Jak tylko Kubicki został prezydentem - od razu pomyślałem sobie - "młody
człowiek, obawiam się tylko, żeby nie miał "modernistycznych" ciągot, żeby
nie chciał unowocześniać ZG na siłę - wygląda na to, że jednak ma być na
siłę. Jak można wpaść na tak idiotyczny pomysł, żeby w ścisłym centrum
stawiać wieżowce? Za komuny już to przerabialiśmy - mamy teraz ohydny budynek
Urzędu Skarbowego na Pieniężnego (ten sam rejon) czy dwa obrzydliwe wieżowce
na Srebrnej Górze (al. Konstytucji 3 Maja). Rozumiem, że Kubicki nie chce się
patyczkować z jakąś tam "starówką" - i uczynić z tego fragmentu
miasta "city" - ale przecież on nie mieszka tu sam, są też ludzie, którzy
pragną pięknej, stylowej Zielonej Góry. Aż boję się następnych pomysłów Pana
Prezydenta - strach pomyśleć, jakie szklane, złote paskudztwo wybudują na
Rynku w tzw: "Złotej dziurze", boję się również nowego gmachu
szefa "Arcobaleno" - komu przeszkadzała stara mleczarnia - należało ją
wyremontować a nie burzyć. Ten kawałek miasta należy uzupełniać niską stylową
zabudową a nie wciskać tam pieprzone wieżowce. Panie Kubicki - nie rób nam w
mieście drugiego Gorzowa!!!!!
(bez urazy - lubię Gorzów i gorzowian, ale ich miasto zostało brutalnie
zeszpecone przez ludzi o podobnej mentalności co nasza obecna ekipa).