Kara za wiolonczelę

IP: *.pool.mediaWays.net 10.09.03, 00:55
Ale te kanary to buraki!!!! Skäd biorä takich ludzi do pracy!!
Dobrze ze nie wychlostala tej biednej dziewczynki Na rynku
publicznie, bo przeciesz nie miala BILETU ZA WIOLONCZELKE!
Szkoda ze ja nie mialem tej wiolonczelki i ze do mnie nie
podeszla ta idiotka! Po tym podejsciu bala by sie wiolonczelek!
Pozdrawiam i przepraszam ,ale nie moge sie opanowac!
    • Gość: czarek Re: Kara za wiolonczelę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.09.03, 02:05
      Kanary w calej Polsce (bo jak jest na swiecie to nie wiem) sa
      tacy sami. Ostatnio uzeralem sie z takimi jednymi prostakami w
      Kolobrzegu. Ludzie - troche kultury i luzu!
    • Gość: Podatnik Słusznie! Za okupacji tak przewożono rąbankę. IP: 195.136.248.* 10.09.03, 05:28
      Kraj jest okupowany przez czarnych, a podatnik musi utrzymywać
      funkcjonariuszy Watykanu. Wprowadzić trzeba podatek dla wiernych
      na utrzymanie ich sekt, jednoczesnie likwidując wszelkie formy
      dotowania sekt z naszych podatków. Swoisty podatek od głupoty.
    • Gość: sic Re: Kara za wiolonczelę IP: 212.160.72.* 10.09.03, 08:35
      z ulicy :) może kanar był nowy nie wiedział że się nie karze za takie bagaże
      chociaż z drugiej strony przepisy mówią jasno. Ale widzę że mamy Wybiórcze
      Państwo Prawa tak na górze jak i na dole
      • Gość: Jagoda Re: Kara za wiolonczelę IP: serwer:* / 192.168.1.* 10.09.03, 15:36
        Gość portalu: sic napisał(a):

        > z ulicy :) może kanar był nowy nie wiedział że się nie
        karze za takie bagaże
        > chociaż z drugiej strony przepisy mówią jasno. Ale
        widzę że mamy Wybiórcze
        > Państwo Prawa tak na górze jak i na dole

        Witam ! i pragnę podziękować za opinię, ale i podkreślić,
        iż kontrolerka na pewno nie była nowa ... Była to
        doświadczo0na, starsza pani ...
        Oczywiście biorę pod uwagę to, że mogła ona cierpieć na
        starczą amnezję i zapomnieć coponiektórych przepisów :) A
        na pewno j. polskiego, ponieważ na mandacie nazwa mojego
        intrumentu brzmiała "WIOLĄCZELA", chocią zpoprawnie pisze
        się WIOLONCZELA !!!!!!!
        Pozdrawiam
        Bohaterka artykułu
        • Gość: Witch pech do kanarów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 15:55
          Hih! Pozdro dla mojej Jagódki :P TY ZAWSZE MIAŁAŚ KŁOPOTY Z TYMI
          KANARAMI! ... całuski :***
        • Gość: sic Re: Kara za wiolonczelę IP: 212.160.72.* 11.09.03, 15:55
          no no czuję się zaszczycony... Ale chyba przyznasz że teraz
          dyrekcja mzk ustaliła coś głupiego za książki w plecaku nie
          bedzie się karać za brak biletu bagażowego za skarpetki i
          majtochy tak... dla mnie to dziwne jeżeli jadę z plecakiem i mi
          ktoś rewiduje czy aby napewno mam tam podręczniki albo wszystko
          albo nic może należy zmienić przepis o wielkości bagażu
          podręcznego a nie tworzyć sztucznych niezgodnych z prawem
          różnic... to sztuczne naginanie prawa przez firme która boi się
          opinii publicznej
        • Gość: Miya_Z Re: Kara za wiolonczelę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 21:58
          Hm... Zastanawiajace, ze kontrolerka znala przepisy (i zasady
          ortografii) gorzej niz Jagoda... Szczescie, ze wszystko dobrze
          sie skonczylo ;) A kontroler nie zawsze musi byc burakiem. Za to
          moj nauczyciel od skrzypiec... J wie, o co chodzi (w koncu
          chodzimy/chodzilysmy do jednej szkoly) :) A wszyscy
          instrumentalisci ;) niech sie trzymaja (i Witchi tez). Jak
          najmniejszej liczby rozjuszonych kanarow na waszej drodze :)
    • Gość: Toni Re: Kara za wiolonczelę IP: *.nhn.no / 172.20.6.* 10.09.03, 10:57
      Brawo dla P. Dyrektor, Barbary Langner ! Za szybka i ludzka,
      rozsadna reakcje zgodna ze zdrowym rozsadkiem a nie sztywnym
      regulaminem ! Po to sa menadzerowie !
      • Gość: sic Re: Kara za wiolonczelę IP: 212.160.72.* 11.09.03, 15:59
        pomyliły ci się pojęcia jest różnica pomiędzy menadzerem a
        dyrektorem zastraszonym. Menedzer to ktoś kto powie że prawo
        jest prawem kara musi byc natomiast może wystąpic z wnioskiem o
        zmiane przepisu zastraszony dyrektor bedzie szedł na ustępstwa
        niezgodne z prawem
    • x3936012 co za chory kraj. 10.09.03, 12:15
      Ludzie sie ciesza ze dyrektorka zakladu komunikacji
      miejskiej "ludzki pan" w ramach nepotyzmu ignorowac bedzie
      prawo. I nikt nie zastanowi sie ze to prawo jest chore i
      wspomniany przepis nalezy zmienic, a nie latac z kwiatkiem
      do "kochanej i ludzkiej pani derektor" zeby ona zalatwila
      sprawe.

      To ja mam rade: jak wasz syn ukradnie koledze rower i sprawa sie
      wyda to zamiast sie wloczyc po sadach idzdzie z koniakiem do
      komendanta policji. Moze to tez ludzki czlowiek i zalatwi.
    • Gość: Amerykanin Re: Kara za wiolonczelę IP: *.pool.mediaWays.net 10.09.03, 18:03
      Mam nadzieje ze teraz Jagoda nie zmieni instrumentu na mniejszy,
      i ze kiedys uslyszymy swietne kompozycje wykonane przez
      bohaterke tego artykulu. A ta pani "kanar" zmieni zawöd!
    • Gość: Gorzowiak Re: Kara za wiolonczelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 21:35
      Uprzejmie donoszę, że "takich buraków do pracy" biorą
      z ....Czerwonej(Zielonej)Góry.
    • Gość: Gorzowiak Re: Kara za wiolonczelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 21:36
      Uprzejmie donoszę, że "takich buraków do pracy" biorą
      z ....Czerwonej(Zielonej)Góry.

    • markoniec Re: Kara za wiolonczelę 11.09.03, 20:53
      ciągła nieboszczka falandyzacja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja