Gość: remik
IP: *.zgora.dialog.net.pl
07.10.03, 09:17
Czy ktoś oprócz mnie w tym mieście nie przesypia ani sekundy w nocy i
kilkanaście minut w dzień???
Jak sobie radzić z tym choróbskiem???
Poradźcie coś ale odrzucając tabletki nasenne na receptę, sex, liczenie
baranów i innych takich czy ciepłe mleko - to na mnie nie działa (leków
nasennych na raceptę nie chcę łykać).
Jak w nocy patrzę na zgaszone światła w blokach to ogarnia mnie zazdrość, że
Ci wszyscy ludzie śpią, że wstaną bez bólu głowy, bez waty w mózgu, pełni
energii, chęci do życia, ze zdrową cerą, poczuciem humoru - naprawdę Ci
wszyscy, którzy śpicie doceńcie życie bo ja je kochałem jak spałem a teraz to
szara męczarnia w wiecznym zmęczeniu, którego nie moge się pozbyć bo nie mogę
zasnąć i pewnie umrę za jakiś czas bo każde zwierze umiera z braku snu a moja
bezsenność trwa trzy lata i może snu uzbierało się kilkanaście godzin w tym
czasie.
Męczy mnie długi dzień i jeszcze dłuższa noc, męczy już bardzo...