klublubuski
26.10.08, 21:40
To jakiś skandal że ci ludzie chcą strzelać do tych zwierząt.
Rozumiem ogrodzić las, jeśli są miejsca gdzie dziki naprawdę
przeszkadzają. Ale strzelać? W Anglii już jest to
nielegalne, "myśliwi" odpowiadają za zabicie zwierzęcia.
Czemu jak ktoś zabije psa, to dostaje zawiasy, a jak zabije dzika,
to nie? Jaka to różnica? Że jedno zwierzę jest pasożytem ludzi i
każdy z nich ma wielkie uczucia do nich i wydaje krocie na kosztowne
oeracje gdy zachorują (mój pies miał 2 razy operację na raka) a inne
zwierzęta, też ssaki, to już są gorsze.
Ciekawe co by owi myśliwi powiedzieli gdyby ktoś urządził tak
polowanie na nich? Ja dzika w naszych lasach nie widziałem, a
mieszkam tu od urodzenia. Sarny, jelenie- tak, dziki nie.