Dodaj do ulubionych

Szykuje się polowanie na miejskiego dzika

26.10.08, 21:40
To jakiś skandal że ci ludzie chcą strzelać do tych zwierząt.
Rozumiem ogrodzić las, jeśli są miejsca gdzie dziki naprawdę
przeszkadzają. Ale strzelać? W Anglii już jest to
nielegalne, "myśliwi" odpowiadają za zabicie zwierzęcia.

Czemu jak ktoś zabije psa, to dostaje zawiasy, a jak zabije dzika,
to nie? Jaka to różnica? Że jedno zwierzę jest pasożytem ludzi i
każdy z nich ma wielkie uczucia do nich i wydaje krocie na kosztowne
oeracje gdy zachorują (mój pies miał 2 razy operację na raka) a inne
zwierzęta, też ssaki, to już są gorsze.

Ciekawe co by owi myśliwi powiedzieli gdyby ktoś urządził tak
polowanie na nich? Ja dzika w naszych lasach nie widziałem, a
mieszkam tu od urodzenia. Sarny, jelenie- tak, dziki nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Katia Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.10.08, 00:01
      A ja bym się chciała dowiedzieć, jakie rozwiązanie proponujesz,
      ekologu, dla tej konkretnej sytuacji: locha zniszczyła solidny płot
      i wlazła z warchlakami na ogród, na którym zazwyczaj bawi się mój
      dwuletni syn.
      Mogę Ci obiecać, że jeśli coś mu się stanie, to nie będę
      potrzebowała żadnej strzelby, żeby się z tymi dzikami rozprawić.
      • Gość: ziutek Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.ztpnet.pl 27.10.08, 01:00
        Nic poza marudzeniem ci nie zaproponuje. Normalna gadka "ekologa".
      • Gość: Adam Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 08:38
        Nawet w Stanach Zjednoczonych są miejsca gdzie możesz mieć
        drapieżnika w ogrodzie- po prostu te zwierzęta tam żyją. Wyższe,
        lepsze płoty.
        • Gość: Katia Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: 78.8.223.* 27.10.08, 10:20
          Mamy bardzo dobry płot. A raczej mieliśmy, od wczoraj jest w nim
          dziura. Locha jest dość silna...
          • Gość: Ewa do małej Katii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 12:05
            kATIA to typowa osoba bez świadomości.
            Jedyne co masz w głowie to gary,dzieci i ta nieszczęsna dziura w płocie.
            Moja droga widać na odległość,że jesteś przyrodniczą ignorantką i do głowy ci
            nie przyjdzie ,e dzik był tu przed tobą.to ty wybudowałaś dom na jego terenie!
            kobito zrozum!
            Więc nie dziw sie że wrócił:).
            Tak trudno ci wymyśleć odpowiedz na pytanie co dalej z dzikami.
            Smierć to nie jest jedyne wyjście.
            Można je poprostu wywieść tam gdzie istnieje jeszcze głęboki las.
            Oczywiscie prędzej czy póżniej myśliwy bez przyrodzenia go zabije...
            ale pożyje choć do wiosny.

            a tak na marginesie powinnaś sie cieszyć,ze masz okazje ogladać te zwierzęta z
            bliska!
            jak twoje dzieci dorosną zobacza je juz tylko w klatce w zoo.
            zastanów się nad tym.
            • Gość: Katia Do Ewy IP: 78.8.223.* 27.10.08, 12:26
              Droga wielce uświadomiona Pani Ewo,
              Tak, mam w głowie bezpieczeństwo mojego dziecka. Przede wszystkim jego. Nie
              muszę się z tego powodu wstydzić. Piszesz, że widzisz na odległość, że jestem
              przyrodnicza ignorantką - wyczuwam tu krótkowidza.
              Dom był wybudowany po wojnie, nie stoi w lesie, lecz przy ul. Gronowej, to ja
              zrobiłam zdjęcia do tego artykułu. To nie my wprosiliśmy się do dzików, ale
              dziki do nas. Chodzą po osiedlach, po ulicach, po chodnikach i to nie pod samym
              lasem, ale coraz dalej od niego. W tle pierwszego zdjęcia widzisz ulicę Wrocławską.
              Nie napisałam nigdzie, że dziki należy wystrzelać, ignorantko. Napisałam, że
              jeśli dziki wyrządzą krzywdę mojemu dziecku, bawiącemu się w moim ogrodzie, to
              ja wyrządzę krzywdę im. Rozumiem, że fajne dla Ciebie jest, kiedy locha broni
              swoich warchlaków, ale niefajne, kiedy kobieta broni swojego dziecka.
              Cieszę się, że mam okazję pooglądać te zwierzęta. Cieszyłabym się bardziej,
              gdyby ta okazja nadarzyła się jednak w lesie. Dziki w lesie mi nie przeszkadzają
              ani trochę. Ja je szanuję, niechże one szanują mnie.
            • Gość: myśliwy z JAJAMI Re: do małej Katii IP: *.swi.vectranet.pl 27.10.08, 16:22
              "że jesteś przyrodniczą ignorantką i do głowy ci
              nie przyjdzie ,e dzik był tu przed tobą.to ty wybudowałaś dom na
              jego terenie!" - Sama jesteś przyrodniczą ignorantką. W przyrodzie
              silniejszy gatunek robi ze słabszym co chce. To dotyczy życia, jak i
              zajmowania terenu.
    • elen_4 Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika 27.10.08, 09:15
      Zapraszam na Chmielną. Tam dziki chodzą po chodniku. Wchodza do
      ogrodów. Czuja się jak u siebie......
    • Gość: dzik Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:43
      Zaraz, zaraz !!! O co tu chodzi ? Stolica województwa ma problem z
      dzikami ? Taka metropolia i kartofliska na ulicach ? Mówcie ciszej o
      swoich problemach leśno - rolniczych w waszej wiosce bo Gorzów się
      dowie i zabierze Urząd Marszałkowski. Czas zmienić herb miasta -
      Dzik zamiast orła, rolnik za rycerza w bramie do stodoły.
      Dziki w stolicy - ale jaja!!!!! Ele!!! Co ty na to!!!!
      • Gość: ziutek Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.ztpnet.pl 27.10.08, 10:48
        Gdzies w trojmiescie zdaje sie tez kilka lat temu dziki opanowaly ulice ;)
      • Gość: waynegretzky Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: 92.244.49.* 28.10.08, 01:32
        No tak, w "stolicy" województwa, która na swym przeogromnym,
        nieprzytomnie rozbuchanym o wszystkie okoliczne przysiółki terenie,
        ma 120 zarejestrowanych gospodarstw rolnych coś takiego się nie
        zdarza. Gorzów po prostu jest politycznie i ekologicznie poprawny. U
        was dziki tramwajami jeżdżą.
      • Gość: ziutek Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.ztpnet.pl 28.10.08, 17:55
        Kolejna wies :]

        pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Dziki_na_smieciach_Berlina.jpg

        Zniknal wpis goscia co pisal o Londynie.
    • dar61 Panowie [i Panie] myśliwi. Czas z wilkami ... 27.10.08, 11:12
      Panowie [i Panie] myśliwi. Czas z wilkami się podzielić!

      Przecież od lat biadolicie, że to żaden interes...
      Że dopłacacie.
      Że to hobby.

      Zostawcie sprawę wilkom, lisom, orłom, orłanom i KRUKOM...
      I rysiom, i rosomakom :)

      [... Ekolodzy mają nas za morderców. Ale nikt nie rozumie, że tak
      naprawdę to my utrzymujemy i dbamy o te zwierzęta - przekonują
      myśliwi ...]

      Echchch...
      Nie ekolodzy rozregulowali powiązania w ekosystemie. Oni je tylko
      diagnozują...

      Jak to kiedyś było?
      Za łapki "strzelonych" ptaków drapieżnych KTO płacił?
      Za wilczą skórę?...

    • Gość: Olek Myśliwy to zwyrodnialec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 11:54
      Jak nazwać człowieka który czerpie przyjemność z zabijania
      bezbronnego pięknego,wolnego zwierzęcia?
      zboczeńcem,zwyrodnialcem .??co najmniej!

      Tłumaczenia myśliwych o utrzymywaniu w ryzach populacji
      to wytłumaczenie na ich próżność i skretyniałe hobby.

      a dziki z okolic Zielonej powinno się odłowić żywcem i zawieść do puszczy a nie
      zżerać!
      Panie Kubicki wycinasz lasy dookoła więc zajmij się ratowaniem tych zwierząt!






      • monia3011 Re: Myśliwy to zwyrodnialec! 27.10.08, 12:09
        Myśliwym polującym polecam książkę
        FARBA ZNACZY KREW..
        MOżE WAM SIE ODMIENI TAK JAK AUTOROWI KSIążKI.
        OBY!

        pracownia.org.pl/aktualnosci,477
      • Gość: Milena Re: Myśliwy to zwyrodnialec! IP: *.uz.zgora.pl 27.10.08, 13:33
        Zgadzam się z Olkiem całkowicie. To, co się dzieje w
        podzielonogórskich lasach jeży włos z przerażenia. Dużo spaceruję po
        okolicznych lasach i wszędzie widzę, że "rąbią, rąbią, rąbią"
        bezlitośnie i bez umiaru. Czasem odwracam głowę od tego cmentarzyska
        drzew. Za dwadzieścia lat, podejrzewam, że ze świecą nie znajdziemy
        drzewa. Zrozpaczone zwierzęta szukają przytuliska. Koniec świata!
        • Gość: Jon Łein Re: Myśliwy to zwyrodnialec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 13:38
          To kiedy ta strzelanina? W samo południe ?
          • Gość: gks Re: Myśliwy to zwyrodnialec! IP: *.cust.tele2.pl 27.10.08, 19:09
            o czym w mówicie. Gdyby nie myśliwi populacja dzików i innej zwierzyny
            rozrosłaby się do niespotykanych rozmiarów. Szkody w rolnictwie w uprawach i
            inne choćby 2 tygodnie temu dzik wbiegł mi z zarośli pod samochód no i zderzak
            mam do wymiany. Jechałem max 40 km/h co by było gdybym jechał szybciej aż boję
            się myśleć. Myśliwi dbają o to aby dzików nie było za dużo ale też aby nie było
            ich za mało. Każde koło łowieckie ma limity odstrzałowe za wikipedią: łowiectwo
            to zespół planowanych i skoordynowanych czynności mających na celu racjonalne
            gospodarowanie zwierzyną w myśl zasad ekonomii i zgodnie z założeniami ochrony
            przyrody oraz zgodnie z gospodarką rolną i leśną. Ja chętnie wysłałbym ekologów
            na pola uprawne, niech poszacują szkody i wypłaca odszkodowania rolnikom. W
            przyrodzie musi być równowaga i własnie zadaniem myśliwych jest też tą równowagę
            zachować !!!
            • Gość: myśliwy z JAJAMI Re: Myśliwy to zwyrodnialec! IP: *.swi.vectranet.pl 27.10.08, 20:05
              Polski ekolog ma takie pojęcie, że potrafi w obronie przyrody
              wystąpić w telewizji z papierosem w zębach (na przykład Rospudy
              bronił taki właśnie specjalista).
              A tak poza tym - niech sobie młodzi pokrzyczą - lepsze to, niż jakby
              mieli ćpać.
    • Gość: Pedro do mysliwego bez jaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 02:34
      mYSLIWY NIE PIERDZIEL ZE MASZ JAJA.
      WSZYSCY WIEMY żE CI JE DZIK ODGRYZł
      I STąD TA PUSTKA W TWOJEJ dyni I KARABIN W
      BRUDNYCH RęKACH.

      POKRZYCZ SOBIE NA FORUM,MOżE SIę ZMęCZYSZ I POLOWANIE ODPUśCISZ.
      dZIKI POżYJą DZIEń DłUżEJ.
      A WOGóLE ZEJDZ JUż Z ZIEMI!!
      śMIERDZISZ!
      • Gość: myśliwy z JAJMI Re: do mysliwego bez jaj IP: *.swi.vectranet.pl 28.10.08, 17:19
        To po transgenicznej soi masz taką "pozytywną" jazdę?
        Nie ma to jak własnej roboty kiełbaska zrobiona z własnoręcznie
        upolowanego zwierza. Samo zdrowie i do tego relaks z piwkiem przy
        grillu. A ty wcinaj dalej te swoje "zdrowe" roślinki albo GMO z
        importu, albo hodowane w polsce 2 metry od drogi krajowej. Nie
        zapomnij zajarać fajki po posiłku - to takie ekologiczne.
        • Gość: Pedro Re: do mysliwego bez jaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:05
          twoje dziki też są chodowane przy autostradach.
          zresztą człowieku tu nie chodzi o żarcie a o żywe zwierzęta.
          Powiedz mi co czujesz pozbawiając je życia?
          czujeszże jaja ci odrastają?
          że nagle jesteś mężczyzną?
          czujesz siłę i moc ?
          co czujesz o ile wogóle coś czujesz bo zakładamże myśliwi to ludzie bez umysłów
          i zdolności do empatii.

          może dzięki tobie zrozumiem o co chodzi w myślistwie??????
          • Gość: Mięsożerca Re: do mysliwego bez jaj IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.10.08, 22:14
            Pedro, zakładam, że nie jesz mięsa? Bo skoro przeszkadza Ci
            myśliwstwo, to hodowanie zwierząt rzeźnych chyba tym bardziej,
            prawda?
            A buty masz ze świńskiej skórki?
          • Gość: myśliwy z JAJAMI Re: do mysliwego bez jaj IP: *.swi.vectranet.pl 29.10.08, 09:31
            Już człowiek pierwotny, wiele tysięcy lat tamu polował, więc leży to
            po prostu w ludzkiej naturze. Jesteśmy mięsożernymi drapieżnikami,
            czy Ci się to podoba, czy nie. Umysł, lub jego brak nie ma to nic do
            rzeczy.
            Co czuję pozbawiając zwierze życia? A co ty czujesz pozbawiając
            życia komara, muchę,czy też pająka? To też zwierzęta. Powiem Ci, że
            czuje się to samo, chyba, że widok krwi robi na tobie wrażenie (jest
            jej trochę więcej niż z podkarmionego komara).
            Zwierzęta na polowaniach zabijane są w humanitarny sposób, jak
            zdarzy się zranić zwierze, to idziesz za nim, żeby je dobić - nie
            zostawiasz go na męczeńską śmierć. Podejrzewam, że śmierć w rzeźni
            jest na zwierzęcia gorsza, niż na polowaniu.
            Poza tym, myślistwo jest potrzebne. Swoją ekspansją człowiek bardzo
            mocno zaingerował w środowisko naturalne i teraz trzeba pomóc
            przyrodzie regulować ilość zwierząt z poszczególnych gatunków,
            chociażby po to, żeby nie wchodziły ludziom do ogródków i nie
            zagrażały życiu. Usypianie i wywóz do głębokiego lasu można między
            bajki włożyć. Skoro zwierzyna wychodzi do miasta, to znaczy, że w
            lesie jest jej już za dużo.
    • Gość: klarysa Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 01:06
      Tak to jest panie ekologu w przyrodzie, że słabszy gatunek jest pożerany przez
      gatunek silniejszy. Proszę poczytać sobie co nieco o biologii bo ostatnimi czasy
      ekolodzy czytają jeno poradniki "Jak się wypromować w TV".

      Ja bardzo lubię dziczyznę.

      A - co do psów. To te również byłyby odstrzeliwane gdyby zagrażały ludziom (tak
      się dzieje w przypadku hord bezpańskich psów w niektórych wsiach). Więc nie jest
      to kwestia gatunku a poziomu zagrożenia - dzik potrafi wedrzeć się do ogrodu,
      gdzie bawią się dzieci. Gdyby psy to potrafiły - również byłyby odstrzeliwane.

      A co do Anglii. To nic mnie ostatnimi czasy tak nie przeraża jak powszechna chęć
      młodych ludzi by zunifikować świat. Wszędzie to samo prawo, te same hamburgery,
      te same gwiazdki disco w TV. Czy wy nie macie za grosz potrzeby różnorodności?
    • Gość: O.T Dasz żreć to możesz zabić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 01:44
      Myśliwi na zawsze pozostaną dla mnie zoboczeńcami
      z mikrymi przyrodzeniami.
      Alkoholikami którzy patrzą tylko okazji żeby wyrwać się od rodziny
      i nachlać po akcie morderstwa dokonanym na niewinnych zwierzętach.
      To dzikusy bez czci i wiary...
      marny puch...
      • dzinet Re: Dasz żreć to możesz zabić??? 30.12.08, 07:37
        Dzikie zwierzęta to coraz poważniejszy problem. Chodzi o przyzwyczajanie się do
        człowieka. Zapewne wielu mieszkańców było nad morzem w Dziwnowie i miało do
        czynienia z naszymi dzikami:)
        Stały się one nie lada atrakcją chyba nawet prześcignęły rejsy z morze pirackimi
        statkami. Co roku jesienią wywozi się je do Wolińskiego Parku Narodowego ,
        jednak problem się powtarza.
        • Gość: Eko Re: Dasz żreć to możesz zabić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:07
          Zwierze to dla współczesnego człowieka to problem nie lada...
          nie martwcie sie"ludzie",już niewiele ich zostało.
          Wasze dzieci będę oglądać je tylko w zoo.
          Wyluzujcie ..to juz jakieś- ..20-30 lat
          jeszcze dadzą dać w mordę tym co się przczyczynili do
          upadku dzikiej przyrody..
    • Gość: marcin Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.b-ras2.mvw.galway.eircom.net 22.09.09, 22:35
      pozamykajmy ludzi za zabijanie kurczaków świń indyków dzików i
      będzie super, ludzie ruszcie czasem sami głową nim coś napiszecie.
      • Gość: dochtór Re: Szykuje się polowanie na miejskiego dzika IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 22:43
        Wygrzebujesz przebrzmiały temat,chcesz podgrzać atmosferę??WEZ TABLETKĘ!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka