Dodaj do ulubionych

ASPE podaje Owsiannego do sądu

12.02.09, 18:15
Nawet jesli Pan Owsianny mial racje bedzie mu ciezko obronic te teze
bo ewentualne sciemy sa dobrze ukrywane. Szkoda ze ASPE nie dosc ze
nokautuje lokalnych przedsiebiorcow to jeszcze ich ciaga po sadach
co by ich zgnoic. Trzeba powiedziec ze jesli chodzi o winobranie to
co roku mamy to samo - ten sam program i formule jak i podobne
zamieszanie przy przetargu - napewno zupelnie przypadkowe... ehhh
Obserwuj wątek
    • Gość: AL Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 18:24
      Ameryki to Owsianny tym stwierdzeniemnie odkrył........od dawna na
      miescie mówilo sie ,ze z tymi przetargami na winobranie jest troche
      CUŚ nie tego .....pytanie tylko czy ma jakies dowody na poparcie
      swojej tezy....
    • Gość: kamil Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 18:26
      ostatnie Winobrania nic nowego nie wniosły,smutek i naśladownictwo przypomnijcie
      te Winobrania z lat 60 i 70
    • Gość: Pan C. kto pod kim dołki kopie... IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.09, 21:04
      Jakim prawem ASPE każe redakcji używać inicjałów J.O.? Czyżby firma już
      zdecydowała, że Jarosław Owsianny jest podejrzany, oskarżony, a może i winny?
      Przeszarżowała już na starcie. Mam nadzieję, że przy okazji poznamy kulisy
      przetargów.
      Nawiasem mówiąc, magistrat przy wyborze organizatora święta miasta, powinien
      opierać się na opiniach mieszkańców. A te były miażdżące. Dni Zielonej Góry od
      czasu kiedy organizuje je ASPE są beznadziejne, promujące kicz i chałturę.
      Dlaczego nie dopuszcza się do organizacji lokalnych firm? Nie oszukujmy się,
      dochody choćby z jarmarku winobraniowego są łakomym kąskiem. Chciałbym wiedzieć,
      czy firma organizująca Dni Zielonej Góry rozlicza się z kwoty uzyskanej od
      uczestników jarmarku (handlujących i grup rozrywkowych).
      • Gość: kamil_s Re: kto pod kim dołki kopie... IP: *.aster.pl 12.02.09, 21:11
        Nikt redakcji nie kazal uzywania skrotow. Wychodzi klasa Aspe. Oni
        po prostu nie chcieli nikogo oczerniac z imienia i nazwiska.
        Brawo!!! Po prostu bronia sie, bo zarzuty o ktorych mowil Owsianny
        sa powazne. Tak sie nie postepuje, no chyba, ze ma dowody. Ale
        wyglada na to, ze bazuje na domyslach, a te knuja mu sie w glowie,
        po tym, jak poraz kolejny przegral. Zreszta, gdyby Owsianny
        przegrywal tylko za czasow Aspe, moznaby sie zastanawiac, czy sa
        jakies ukaldy. Ale BIS przegrywalo takze i wczesniej. To daje do
        myslenia. Po prostu jest slabszy i nie moze sie z tym pogodzic
    • Gość: igor_ka ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.aster.pl 12.02.09, 21:04
      Widać, że Jarosław Owisianny jest rozzalony. Aspe postapilo tak, jak
      powinno. Kazda inna firma na ich miejscu zrobilaby dokladnie tak
      samo. Mnie sie podoba to, ze oni jeszcze nigdy nie skrytykowali
      Owsiannego. Po prostu robia, co do nich nalezy. Tak samo jak teraz.
      To profesjonalisci. Pozwali Jarka do sądu, ale jednocześnie
      uslyszalem w radio, ze poprosili tez policję, zeby zbadala ich
      rzetelnosc. To sie nazywa zawodowstwo. A mowcie, co chcecie,
      ostatnie Winobrania to moze nie byly idealy, ale poprawa w
      porownaniu do lat ubieglych jest ogromne. Jestem przekonany, ze w
      tym roku, trzeci raz z rzedu zrobia naprawde swietna impreze. To
      jest tak, jak z druzyna pilkarska i trenerem, trzeba dac troche
      czasu trenerowi, zeby druzyna dobrze grala. Tym bardziej, ze jej
      wystepy sa coraz lepsze.
      Pozdrawiam
      • Gość: Pan C. gdzie to winobranie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.09, 21:11
        Ostatnio organizowane Dni Zielonej Góry mają charakter jarmarczno-odpustowy, nie
        mają nic wspólnego z promocją tradycji winiarskich, nie mają nic wspólnego z
        kulturą i rozrywką na wysokim poziomie. Dlaczego więc godzimy się na to, co nam
        funduje ASPE?
      • Gość: ? Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.aster.pl 12.02.09, 22:49
        a ty kamil s i igor ka czasami nie pracujesz w tej firmie?
      • Gość: mniam Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 08:59
        he,he kamil s i igor k to pizduś z aspe.rzygać się chce ja się twoje
        kawałki czyta. łubu-dubu, łubu-dubu...
    • Gość: WRZESIEŃ ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 22:04
      Zbyt dużo niedomówień i dwuznacznych sytuacji podczas przetargów pozwala snuć
      przypuszczenia, ze wybór Aspe jest obarczony jakąś spekulacja. Jeśli ktoś się
      choć trochę zna na organizacji widowisk, to zauważy ze cała sytuacja jest
      niezbyt transparentna. A fachowość w tej materii widać było w zeszłym roku
      choćby podczas koncertu Budki Suflera. Ścisk, scena przesłonięta namiotem
      technicznym, żadnych zasad bezpieczeństwa. Nie pomogło stawanie na palcach żeby
      coś zobaczyć. A w tym samym czasie w amfiteatrze, (przystosowanym do zapewnienia
      dobrych warunków dla 5000 ludzi) koncert festiwalowy dla 500 ludzi. Polecam
      przyjrzeć się jaka jest organizacja koncertów np; w Berlinie. Inny kwiatek to
      zagracony parking przy filharmonii koszmarnymi stanowiskami z różnymi
      maszkaronami, uniemożliwiającymi dojazd np. do filharmonii, gdzie też odbywały
      się koncerty z okazji Winobrania. Takie drobiazgi decydują o tym czy dobrze
      wykorzystuje się pieniądze wyłożone z kasy miejskiej. I jeszcze jedno. Cały
      program P. Owsianego przygotowała grupa ZIELONOGÓRZAN, którzy znają się na
      rzeczy. I tak naprawdę nikt nie wie jakie szczegóły zadecydowały o zwycięstwie
      ASPE (ogólna informacja o lepszej ofercie dla winiarzy brzmi jak ściema).
      Dlatego jeśli magistrat nie zachowa się jednoznacznie, przedstawiając fakty, a
      nie ich oceny, mam prawo sadzić że była zmowa. I słowo na temat oburzenia Pana
      Markiewicza. Syn Pana może pracować gdzie chce, z kim chce i dla kogo chce. Ale
      Pan Markiewicz z racji pełnionej funkcji w komisji sportu i kultury,
      zainteresowany sprawą Winobrania, powinien powstrzymać się od jakichkolwiek
      komentarzy, bo może stawiać Go to w dwuznacznym świetle, a przede wszystkim, bo
      takie są przyjęte STANDARDY w polityce. Kto tego nie rozumie, ten obniża te
      standardy, a to już krok, aby robotę miał prokurator.
      • Gość: C. Pytania do ASPE lub magistratu IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.09, 22:23
        Na Winobranie w tym roku miasto przeznaczy 500 tys. złotych + 135 tysięcy na
        tzw. miasteczko winiarskie.
        Jaki ASPE będzie miała zysk z Jarmarku Winobraniowego i czy przeznaczy go na
        organizację imprez? Jaki jest wkład własny ASPE w organizację Dni Zielonej Góry?

        NaszeMiasto.pl: „Specjalnie z tej okazji przygotowaliśmy trochę zmian i
        niespodzianek. Najważniejsza z nich to inna lokalizacja Miasteczka Winiarskiego,
        które tym razem stanie w samym sercu miasta, na Starym Rynku - podkreśla
        Wojciech Załustowicz z firmy Aspe. Trwają właśnie prace nad wielofunkcyjnymi
        projektami domków winiarskich. Mają one przede wszystkim umożliwić dobrą
        ekspozycję wina. (...) Teraz Miasteczko Winiarskie to nasze oczko w głowie.
        Specjalnie z tej okazji wydamy dodatkowo 135 tys. zł na zakup domków. Przydadzą
        się one również podczas innych świąt deptakowych – podkreśla wiceprezydent
        miasta, Wioleta Haręźlak”.

        Pytania do urzędników lub organizatora Winobrania:
        1.kto jest wykonawcą projektu i za jaką kwotę,
        2.kto wykona domki i czyją będą własnością (lub w czyjej administracji)?
        Jako mieszkańcy mamy prawo znać odpowiedzi na te pytania. Mam nadzieję, że forum
        jest czytane przez bohatera artykułu, czy też jego rzecznika prasowego, więc nie
        będzie problemów z uzyskaniem odpowiedzi. Jak przejrzystość, to całkowita, bez
        ściemnień.
        • Gość: filip Re: Pytania do ASPE lub magistratu IP: *.aster.pl 12.02.09, 23:43
          Czemu aspe skarzy OWSIANEGO,jeżeli już to miasto powino,bo ono go organizowało.
        • Gość: winiarka nie pierwsze to wątpliwości IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.09, 08:28
          Konkurs na Winobranie bez niespodzianki
          30 grudnia 2008 roku, artykuł dodany przez Robert Wojtan
          To był najbardziej przewidywalny konkurs na świecie: zielonogórskie Winobranie
          zorganizuje poznańska firma Aspe, bo w tej roli od kilku miesięcy widział ją
          prezydent miasta.Zielona Góra do wrześniowego Winobrania dołoży 500 tys. zł.
          Ponadto organizator dostaje we władanie Jarmark Winobraniowy i może liczyć na
          wpływ kilkuset tysięcy złotych. Ile w rzeczywistości zarabia na Winobraniu
          poznańska firma Aspe, która od dwóch lat organizuje imprezę - tego nie wiemy.
          Aspe zasłania się tajemnica handlową.
          O tym że w konkursie Aspe jest faworytem prezydenta miasta Janusza Kubickiego,
          wiadomo było od października. Dzięki prowokacji dziennikarza Radia Zachód,
          wyszło na jaw, że wśród zaproszonych gwiazd mają się znaleźć zespoły o podobnym
          poziomie do zespołów co Wilki czy Myslovitz. W tyk samym czasie Aspe już
          kontraktowało koncerty z Myslowitz.

          źródło: gazeta.pl
          wszystkoohandlu.pl/article,549,Konkurs-na-Winobranie-bez-niespodzianki.html
          Ceny stoisk w 2008 r.(na podst. znalezionego na stronie ASPE Solutions - firmy
          stricte reklamowe), w zależności od strefy i powierzchni w ub. roku wynosiły:
          - działka 2,5 x 2 na ul. Żeromskiego i Kupieckiej - 2000 zł
          - działka i domek na al. Niepodległości - zależnie od pow. i rodzaju
          działalności: 2.400 zł, 2.800 zł, 5.500 zł,
          - stoiska handlowe w tzw. strefie H: 1.200 - 1.400 zł,
          - ogródki gastronomiczne - cena pd powierzchni- 130 zł za metr kwadratowy,
          - wykup 6 stoisk - 6.000 zł.
          • Gość: jak sie robi winob Re: nie pierwsze to wątpliwości IP: *.icpnet.pl 13.02.09, 09:38
            Tak się składa że handlowałem na tym jarmarku. Dodam, że jestem
            zielonogórzaninem. Całą imprezę ujmę jednym słowem: farsa. Nie chcę już się
            rozpisywać, zatem całą rzecz przedstawię w punktach:

            1. Winobranie jako jedyny jarmark w Polsce jest organizowane przez firmę
            prywatną. W każdym innym mieście, od Gdańska po Poznań, imprezy tego typu
            organizuje Miejski Ośrodek Kultury, a pieniądze z imprezy wędrują w całości do
            kasy miasta, nie zaś do prywatnej kieszeni.

            2. Jak można chwalić za organizację imprezy władze, skoro zrobiła ją prywatna firma?

            3. Kwoty za dzierżawę miejsca do handlu są najwyższe w Polsce ( za miejsce na
            placu o powierzchni 2 m2 - 2400 brutto, dla porównania Poznań domek kosztuje
            800 zł impreza tez trwa tydzien, Gdańsk plac kwota 2000 na 3 tygodnie!!!), a
            klient raczej niechętnie kupuje. Ja i wielu kupców straciliśmy na tym jarmarku.

            4. Dzienna opłata handlowa jest najwyższa w Polsce. Nie przewidziano zniżek dla
            kupców podczas Winobrania (8 zł za m2, dla przykładu w Poznaniu 3 zł za m2).

            5. Gigantyczne opłaty doprowadzą do tego, że za 2-3 lata zielonogórski deptak
            podczas Winobrania będzie świecił pustkami.
            Już teraz wielu kupców mówi otwarcie, że nie zamierza przyjechać za rok, a
            gwarantuję, że co roku są praktycznie te same osoby.

            6. Nic nowego nie pojawiło się na miejskim deptaku. Koncerty baaardzo słabe -
            zazwyczaj gwiazd sprzed 10 lat, które dziś grają za marny grosz.

            7. Promocja imprezy leżała na całej linii. Bilboard w Poznaniu pojawił się na 3
            dni przed imprezą na jednej z najmniej uczęszczanych ulic (jednym słowem
            najtaniej). Pani, która promowała wśród kupców Winobranie na pozostałych
            jarmarkach, robiła to za pomocą skserowanej, przeciętej na pół kartki A5, na
            której znajdowało się parę zdań. Dla porównania przedstawiciele miejscowości po
            ok 50 tyś. mieszkańców zachęcali za pomocą profesjonalnych folderów, materiałów
            promocyjnych, kulturalnej rozmowy, czy niskich cen, do przyjechania na ich
            jarmark. Kilka z miasteczek postawiło podczas największych Jarmarków w Polsce
            (Gdańsk, Poznań, Toruń, Kraków) własne punkty promocyjne.

            Można jeszcze długo wymieniać, prawda jest taka, że jako zielonogórzanin nie mam
            powodu do dumy. Mało tego nie rozumiem jej też u innych. Jeśli magistrat sądzi,
            ze zrobił dobrą imprezę to albo czaruje nam rzeczywistość, albo powinien
            przyjrzeć się dokładnie jak to robią w pozostałych miastach.
            • Gość: filip Re: nie pierwsze to wątpliwości IP: *.aster.pl 13.02.09, 10:52
              Ciekawe,czy aspe płaci miastu za zajecia pasa drogowego-miejsca sprzedawane
              potem pod jarmark.Nie powinna to byc stawka jak dla kultury-zarabiaja na
              tym,.Wwszyscy co robia cos na deptaku musza placic.dotycz.to tez parkingow i
              innych placow.CIEKAWE?
            • Gość: C. Re: nie pierwsze to wątpliwości IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.09, 21:13
              Tematem przetargów, które wygrała w Zielonej Górze firma Aspe Solutions
              ("specjalizująca się" w reklamie, m.in. najładniejszych pośladków)powinny bliżej
              zainteresować się odpowiednie instytucje kontrolne. Mam nadzieję, że Aspe i
              miasto przy okazji oskarżenia J. Owsiannego, siłą rzeczy zostaną poddane takiej
              kontroli.
        • Gość: BIP Re: Pytania do ASPE lub magistratu IP: *.gprs.plus.pl 13.02.09, 13:32
          Panie C., zadaje Pan pytania w stylu...

          > Pytania do urzędników lub organizatora Winobrania:
          > 1.kto jest wykonawcą projektu i za jaką kwotę,
          > 2.kto wykona domki i czyją będą własnością (lub w czyjej administracji)?

          Wystarczy wejść na BIP i przeczytać sobie specyfikację przetargu...
    • Gość: gość ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 23:44
      Niech ASPE wynosi sie z tego miasta!!!!Na zawsze.
      • Gość: w temacie Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.09, 12:46
        Owsianny gada bzdury. Szefem komisji przetargowej d/s Winobrania od
        początku była Wioleta Haręźlak, a nie Mariusz Woźniak. Który obecnie
        nie tylko nie kieruje zielonogórskim oddziałem ASPE, ale nawet nie
        jest tam zatrudniony wedlug mojej wiedzy.
        A prowokacja Radia Zachód była taka, jak samo radio i dziennikarz, a
        raczej tak zwany dziennikarz, czyli wielki Robert G. ( wielki duchem
        oczywiście)
        ASPE zarezerwowało terminy gwiazd po ogłoszeniu specyfikacji
        przetargowej, i to można sprawdzić u źródła, czyli u menadżerów
        zespołów.
        Ale takich rzeczy Robercikowi nie chce się sprawdzać, bo to by nie
        pasowało do z góry założonej tezy czyli przekrętu. Totalna
        amatorszczyzna zamiast rzetelnego dochodzenia.
        Owsianny zamiast narzekać mógłby sie wziąc do roboty i nauczyć, jak
        działać w takich konkursach - przecież on też mógł po ogłoszeniu
        konkursu zadzwonić do Myslovitz i ustalić termin, Winobranie trwa 9
        dni, to na pewno jakąś datę by ustalił. Tylko po co skoro lepiej
        podejrzewać spisek
        • Gość: filip Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.aster.pl 13.02.09, 13:06
          TYLU MADRYCH Z PROBLEMAMI TU SIE WYPOWIEDZIAłO.I WOBEC TEGO TRZEBA ZAJąC
          STANOWISKO,A TY w temacie..sorry ale o gownie piszesz,to nie wazne,chodzi o
          dobre winobranie-jedyne co mamy,winiarze uczestniczyli w prezentacji
          przetargowej Owsianego,ciekawe co sprzedadza na rzecz aspe,prawa autorskie wejda
          w gre,I TAK MOZNA DLUGO,ALE NIE OTO CHODZI.cIEKAWYM ZNAWCOW Z KOMISJI,KTOS WIE
          CO TAM ZA AUTORYTETY BYłY?
          • Gość: patisonka Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.aster.pl 13.02.09, 19:31
            Czy ostatnie 2 Winobrania tylko mi sie podobały? Wszyscy je tu
            krytykujecie. Winobranie to nie czas i miejsce na kupowanie 3 razy
            drożyszch ciuchów niz te w butkiach (sprzedawałam ciuchy na
            Winobraniu 5 lat temu - ZGROZA - właściciel butiku z Zielonej Góry
            podwyzszal cene o kilka procent, na stoisku sprzedawał bluzeczki,
            które w sklepie nie schodzily. To jest biznes oszukanczy) Winobranie
            to czas relaksu i dobrej zabawy przy promocji miasta. Promujmy
            miasto naszym winem i dobra zabawą, Ja bawiłam się dobrze. W koncvu
            cos dla młodych ludzi sie znalazło, dla nas studentów,licealistów.
            Pozdrawiam wszystkich którzy w ciągu tygodnia wybawili sie za cały
            rok.
            • Gość: mieszkaniec Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: 78.8.223.* 13.02.09, 20:56
              Ostatnie winobranie to porażka jakich mało, scena główna na rynku i
              orgranizacja koncertow to byl dramat, bylem na Budce Suflera ale
              przez 10 min: ledwo bylo cos widac z uwagi na olbrzymi namiot ktory
              znajdowal sie pod scena, to ścisk straszny, ani jak przejsc ani cos
              zobaczyc. Zamiast zorganizowac to pod Palmiarnia to zrobiono tam
              miasteczko hip-hop ktore swiecilo pustkami, w ostatnie dni to
              ochroniarze grali w koszykowke bo nie bylo nikogo chetnego.
              Jeszcze widowisko finalne okrzyknięte wielką klapą i co ???,
              znowu wygrywa ta sama firma - wybrana przez ludzi którzy żądzą
              Zieloną Górą

              Argumenty podane do publicznej wiadomosci jako przeważające na
              korzyść ASPE nie przekonuja mnie - oferty powinny byc ujawnione
              • Gość: cinek Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.aster.pl 13.02.09, 22:31
                To chyba bylismy na zupelnie innej imprezie. Caly koncert Budki
                Suflera spedzilem stojac kolo Giocondy. Widok jak na innych
                koncertach w Europie, wiadomo, ze pod sama scene czlowiek nie
                podejdzie. No chyba ze na disco polo. Scisk byl dlatego, ze ludziom
                koncert sie podobal, w innym wypadku rozeszliby sie do domow. W
                sumie to dobrze zrobiles ze poszedles, przynajmniej zrobiles troche
                wolnego miejsca. Pod Palmiarnie tez wybralem sie dwa razy, przy mnie
                akurat tlumow nie bylo, ale zabawy calkiem sporo i na koniec ci
                powiem, ze powinienes sie lepiej zainteresowac tym co sie dzieje w
                miescie bo w mediach bylo o obydwoch ofertach i to calkiem sporo.
                Acha apropos strefy hip-hopu to slyszalem bardzo duzo pozytywnych
                opinii o glownym koncercie. Ale ok, nie bylem, wiec nie bede cied
                przekonywal
              • Gość: mieszkaniec Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: 78.8.223.* 14.02.09, 18:59
                Cinek faktycznie musiales byc na innej imprezie , trolu forumowy -
                chyba sponsorowanej przez ASPE.
                "Widok jak na innych koncertach w Europie" - ha ha ha ty chyba byles w Europie
                ale co najwyzej palcem na mapie i to byl twoj koncert zyczeń. Wszędzie na
                świecie ustawia się telebimy zeby ten kto przyszedl mogl widziec z daleka a nie
                pchac sie pod scene jak nie chce albo kupil czy zajal gorsze miejsce.
                A przez cale winobranie to pod Palmiarnia widzialem tylko ludzi jak byli Strongmani.

                • Gość: prokuratorek Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: *.gprs.plus.pl 16.02.09, 17:05
                  ty... mieszkaniec... nie obrazaj innych, pamietaj, że twoje IP jest widoczne dla wszystkich... za takie obraźliwe słówka można szybko trafić przed sąd ;)
                  • Gość: tony.halik Re: ASPE podaje Owsiannego do sądu IP: 78.8.93.* 16.02.09, 21:09
                    prokuratorek, ale w prawkiem na bakierek :-)
                    nie strasz ludzi mających odmienne zdanie na temat aspe, bo ci nie wychodzi
                    • Gość: Bezstronny_z_KGB Owsianny jest zwykłym businesman-em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 12:53
                      A ta druga "firma" powiązana ściśle jest z polskimi służbamui
                      specjalnymi.
                      Wot takaja różnica :)
                      Ja jako białoruski agent do spraw niszczenia kluczowych urządzeń
                      telekomunikacyjnych podczas ew. konfilktu zbrojnego na terenie
                      Polski wiem małe conieco.

    • Gość: wp winiarza maja rację IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.08.09, 18:29
      „ Z wina dobra myśl roście’
      Jan Kochanowski „Pieśni”

      Na całym świecie pielęgnacja winnych krzewów i zbiory
      dojrzałych gron mają znaczenie rytualne dla uprawiających winorośl
      oraz dla winiarzy przemieniających owoce w napój. Winogrona są
      ogniwem łączącym dosłownie i w przenośni – ziemię i wino.
      Przeglądając kroniki zielonogórskie stwierdzam, że nie ma historii
      Mojego Miasta bez winorośli i wina. Nie było i nie ma w Zielonej
      Górze wydarzeń, którym nie towarzyszyłyby winorośl i wino ( ja sama
      zresztą wychowałam się przy winnicy). Więcej: śmiem twierdzić, że
      dobrobyt Zielonogórzan rośnie wprost
      proporcjonalnie do liczby winnych krzewów. W
      okresie powojennym, w czasach gospodarki socjalistycznej zniknęły
      uprawy winorośli i produkcja wina gronowego ( w 1999 roku
      zamkniętą Winiarnię przy ul.
      Moniuszki). Znamienne – zanikowi winiarstwa towarzyszyły
      pogarszające się warunki życia Zielonogórzan. Od 2004 roku ma
      miejsce rerenesans kultury winiarskiej w Zielonej Górze. Mam
      nadzieję, że moje marzenia, aby liczba krzewów winnych przekroczyła
      liczbę mieszkańców winnego grodu nie zostaną zaprzepaszczone
      przez obecne władze miasta. Winorośl i wino są dla Zielonej Góry
      także symbolami priorytetów Miasta: umiarkowania, tolerancji,
      dialogu, kultury, ochrony środowiska, wykwintnej rozrywki. Dlatego
      obecna władza miejska zamiast wydawać horrendalne kwoty publicznych
      pieniędzy na promowanie się przez ogłoszenia w mediach powinna
      przeznaczyć te środki finansowe na pielęgnację nasadzonych już
      krzewów, odtworzenie zniszczonych przez roboty drogowe skupisk
      winorośli ( tak zniszczono okazałe nasadzenia na rondzie im. Jana
      Pawła II i okolicznych pasach drogowych) oraz
      stworzenie kolejnego parku winnego np. Winnicy przy
      Gęśniku. Do świadomości włodarzy musi
      wreszcie trafić, że przy braku możliwości legalnej sprzedaży
      zielonogórskiego wina właśnie winna zieleń i odrodzona kultura
      winiarska stanowią o oprawie Winobrania. Winiarze słusznie podnoszą
      larum odnośnie finansowego wsparcia ich
      działalności w okresie Winobrania. Na wrześniowej w
      2008 roku sesji Rady Miasta kiedy była procedowana uchwała
      zabezpieczająca pieniądze na tegoroczne Winobranie i jednocześnie
      zwiększająca budżet tego przedsięwzięcia z 300 tysięcy do 500
      tysięcy złotych J. Kubicki tak argumentował wzrost tej
      kwoty: „w przyszłym roku po raz pierwszy będzie można zrobić
      prawdziwe Winobranie z naszym winem. W związku z zaistniałą
      sytuacją chcielibyśmy zrobić to jeszcze lepiej. Winiarze
      przedstawili swoje propozycje związane z Winobraniem
      cyt. „organizacja strefy winiarskiej oraz prezentacja w korowodzie
      podczas Winobrania 2009”. Kwota, jaką oczekują, to 150 tysięcy
      złotych. I to jest tylko jeden element zwiększający koszty.” Strefa
      winiarska wokół Ratusza będzie zrobiona nie z kwoty 500 tysięcy,
      które otrzymała spółka poznańska na organizację Winobrania, ale z
      dodatkowo zabezpieczonych w budżecie Miasta na ten cel 100 tysięcy
      złotych . Na co więc zostanie wydane owe dodatkowe 150 tysięcy? Nie
      wiem. Jaką kwotę zbierze firma organizująca Winobranie od
      handlujących na winobraniowym jarmarku i ile z tej kwoty
      przeznaczy na Winobranie? Nikt nie wie.
      W zakresie odnawianej kultury winiarskiej mamy się już czym
      pochwalić. Wiemy jak ma się prezentować korowód winobraniowy ( oby
      nie tak jak ubiegłoroczny, przypominający wiadomy pochód), możemy
      tak jak przedwojenni mieszkańcy Zielonej Góry wybierać księżniczkę
      winobraniową ( zwyczaj ten przypomniał grűnberczyk
      Ecki Gärtner i w 2006 roku była nią Małgorzata Krojcig), na Wzgórzu
      Winnym może być prezentowane widowisko winobraniowe
      (Zielonogórzanie i ich goście z nostalgią wspominają to z 2004
      roku) – oby nie ten kicz z ubiegłego roku wystawiany pod Centrum
      Biznesu, mamy w repertuarze lubuskiego Zespołu Tańca taniec
      winiarski, jest Muzeum Wina, jest opracowany i intensywnie promowany
      obecnie przez winiarzy szlak winiarski, można pokazywać i robić
      prezentacje winiarskie w przedwojennych piwnicach winiarskich( takie
      spotkanie z tradycją winiarską odbyło się w piwnicy kupca
      Seydela w styczniu 2006 roku). Jest już pokaźna biblioteczka
      winiarka- polecam „ Ampelografię Zielonej Góry” Mirka Kuleby –
      winiarza i redaktora naczelnego czasopisma „Winiarz
      zielonogórski” . Książka powinna być wznowiona i przetłumaczona na
      język niemiecki.
      1 sierpnia br. powstała w Zielonej Górze nowa parafia pod
      wezwaniem św. Urbana – patrona winnic, winiarzy, dobrego urodzaju.
      Właściwe byłoby ustanowienie św. Urbana patronem Zielonej Góry (
      niektóre miasta np. Wrocław mają po kilku patronów).Kościół jest
      budowany na dawnej winnicy. Projekt zakłada, że wokół
      świątyni będą nasadzenia krzewów winnej latorośli. Sympatyczne
      byłoby, aby część zysków z winobraniowego
      jarmarku spółka organizująca Winobranie przeznaczyła na zadaszenie
      kościoła. Sądzę, że w ten sposób zostałyby chociaż
      częściowo zneutralizowane kwasy, które powstały przy
      negocjacjach z winiarzami.
      I to już koniec. Carpe diem ( chwytaj dzień) mówią winiarze. Jutro
      na szczęście możesz znów otworzyć nową butelkę dobrego
      zielonogórskiego wina (np. z winnicy Winna Góra).

      PS
      Proszę zerknąć na stronę Urzędu Miasta. W języku niemieckim i
      angielskim na tej stronie jest mizerniutka informacja o Naszym
      Mieście i Winobraniu. Zamieszczone tam informacje, stare zdjęcia, a
      także sposób prezentacji nie zachęcają obcokrajowców nawet do
      zatrzymania w Zielonej Górze, a co dopiero spędzenia kilku dni lub
      zainwestowani czy studiowania. W linku „Events” znajdziemy
      lakoniczną informację o Winobraniu i zdjęcie, które nie
      ma nic wspólnego z tym wydarzeniem. Najtańsza i najbardziej
      popularna internetowa forma promocji miasta leży odłogiem. Miejskie
      Biuro Informacji Turystycznej nie jest zainteresowane tutystami?




      • Gość: odtajniak CBA juz zajelo sie ta sprawa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 18:29
        Tylko odetna koneksje ASPE z inna frakcja polskich sluzb
        specjalnych, a reszta potoczy sie w iscie hollywoodzkim stylu.
        To juz ostatnie winobranie (czyt. sianokosy).
        • Gość: Kasia Re: CBA juz zajelo sie ta sprawa. IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.08.09, 19:46
          I zanosi sie na to, ze Pan Owsiany mial racje.Dowodem na to sa 'niejasnosci"
          zwiazane z winiarzami.Przeciez nasi radni wlasnie dla nich dodali srodki na
          tegoroczne winobranie a ASPE przejelo te srodki "na swoje potrzeby"
          (zyski)Dziwie sie tylko prezydentowi-przeciez on POWINIEN reprezentowac
          nas-mieszkancow.A winiarze sa jednymi z nas.Prezydent natomiast popiera firme z
          Poznania,tak samo jak poparl ich podczas konkursu-cos chyba jest nie tak.Mam
          nadzieje,ze KTOS sprawe wyjasni.Pani Harezlak miala mediowac miedzy winiarzami a
          ASPE,ale z tego co wiem, to nic z tego nie wyszlo i stanelo na tym co zadali
          poznaniacy.Oj,cos mi nieladnie to pachnie.Szkoda,ze Pan Owsiany nie chce ujawnic
          szczegolow "przetargu", bo z tego co wiem to ASPE wprowadzila do swojego
          projektu kilka Jego pomyslow.Ale rozumiem Pana Owsianego-to za dobrze wychowany
          i kulturalny czlowiek,zeby miec ochote na jakiekolwiek "kontakty" z Urzedem,a
          przede wszystkim z firma ASPE.
          • Gość: KoszernyOrtodoks Bardzo klarowna sprawa. Otwórzcie umysły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 00:35
            Obydwaj "konkurenci nie ujawniają szczegółów ? Wiecie dlaczego ?
            Jedni i drugi (powtarzam jedni i drugi) są powiązani z Mossad-em.
            Niestety Jerzy miał krótsze nibynóżki.
            Chwalmy Pana !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka