klublubuski
16.04.09, 11:26
W większości miast tej wielkości jest po kilka teatrów. Oprócz państwowego są
też prywatne. Niech zwolnieni aktorzy skrzykną się, i otworzą swój teatr,
jeśli nie mają zamiar emigrować za pracą do innych miast, co pewnie ich czeka.
Ale niech też władze uczciwiej dzielą dotacje- nie tylko dla teatrów
państwowych, ale i tych niezależnych. Apeluję do wladz miasta Zielonej Góry,
by także włączyły się w stworzenie konkurencyjnego teatru poprzez np. system
grantów na sztuki teatralne dla teatrów niezależnych, jak to ma miejsce w
innych miastach.