Dodaj do ulubionych

Chce rozwiazac umowe z Plusem

IP: *.acn.waw.pl 25.09.02, 21:17
Co sie stanie jezeli zerwe umowe 2-letnia z Plusem? Wiem ze bede musial
poniesc jakies koszty. Pewnie bedzie to zaplata za telefon w cenie
promocyjnej ale cy cos jeszcze?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 25.09.02, 22:52
      przecztyaj dokładnie warunki umowy lub "regulamin świadczenia usług" - tam
      wszystko jest napisane dokładnie. Moim zdaniem - w zależnosci od tego ile
      faktycznie korzystałeś z telefonu - egzekwowanie tej kwoty przez Polkomtel może
      nie zostać podjęte, gdyż byłoby niecelowe i nieuzasadnione ekonomicznie. Można
      też znacznie utrudnić lub uniemożliwić takie egzekwowanie, ale to już temat na
      poradę prawną...:-)
    • pan_cernik Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem 26.09.02, 22:48
      Kara umowna. Jeśli natomiast nie opłacisz tej kary, dojdą dodatkowe koszty
      związane z windykacją należności przez firmę zewnętrzną.

      Możesz mieć absolutną pewność, że te pieniądze zapłacisz.

      Pozdrawiam,

      Cernik
      • Gość: Mar Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 27.09.02, 08:57
        pan_cernik napisał:

        > Kara umowna. Jeśli natomiast nie opłacisz tej kary, dojdą dodatkowe koszty
        > związane z windykacją należności przez firmę zewnętrzną.
        >
        > Możesz mieć absolutną pewność, że te pieniądze zapłacisz.
        >


        Bez wyroku sądu - ciekawe kto go do tego zmusi (i jak?). No chyba, że się
        przestraszy...
        • Gość: pol99@go2.pl Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.dami / 172.17.64.* 27.09.02, 22:03
          Mozesz mi wierzyć że zapłacisz!
          Po któryms przedsadownym wezwaniu do zapłaty dostaniesz pozew sadowy(naleznosci
          sa juz sprzedane firmie windykacyjnej)i jezeli pracujesz to nic Cię nie uratuje
          bo Cię znajdą po NIP-ie,a na pewno nie kupisz telefonu w innej sieci
          (weryfikuja Cię)
          Pomyslnosci!
          • Gość: Donata Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 09:31
            Podpisuję sie pod tym co pisze Pol, podobnie odbywa się to również w Erze -
            wiem ponieważ pracuję w tej sieci. Najlepiej polubownie rozwiązać umowę, można
            również spróbować "zbić" karę. Ale z tego co mnie wiadomo nic nie wskura się
            złością.
          • Gość: Mar Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 28.09.02, 09:47
            Gość portalu: pol99@go2.pl napisał(a):

            > Mozesz mi wierzyć że zapłacisz!
            > Po któryms przedsadownym wezwaniu do zapłaty dostaniesz pozew sadowy
            (naleznosci
            >
            > sa juz sprzedane firmie windykacyjnej)

            pozew sądowy to trzeba najpierw DORĘCZYĆ - a to wcale nie jest takie proste,
            zwłaszcza jak ktoś zmienił miejsce zamieszkania.


            > i jezeli pracujesz to nic Cię nie uratuje

            > bo Cię znajdą po NIP-ie,a na pewno nie kupisz telefonu w innej sieci
            > (weryfikuja Cię)

            nie pracuję, a wtedy kiedy kupowałem telefon (96 rok) to jeszcze NIP-ów nie
            było. Wprawdzei nie obowiązuje mnie już umowa na czas określony, ale mógłbym
            swobodnie nie zapłacić czterocyfrowego rachunku... Zresztą nie będę udzielał tu
            porad - jak się ma trochę rozumu, to pole do manipulacji jest!
            • Gość: h Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 23:14
              ja nie chce sie uchylac przed odpowiedzialnoscia i uciekal nie bede...jak
              trzeba zaplacic to zaplace, ale nie wiecie moze ile to moze byc?
              • Gość: noras Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: 2.2.STABLE* / 212.244.59.* 07.10.02, 20:36
                Masz to na pewno w umowie - jak też wszystkie postanowienia dot. wypowiedzenia
                jej przed terminem (kara umowna w Idei to chyba 700 zł).
                Pomyśl ew. o przekazaniu komuś numeru.
              • Gość: skorpio8 Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.chello.pl 01.11.02, 20:01
                Gość portalu: h napisał(a):

                > ja nie chce sie uchylac przed odpowiedzialnoscia i uciekal nie bede...jak
                > trzeba zaplacic to zaplace, ale nie wiecie moze ile to moze byc?

                500 PLN
            • pan_cernik Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem 11.10.02, 10:41
              Witam kolege zlodzieja. Wlasnie dlatego, ze w ten sposob podchodzi sie do
              spraw, rozmowy sa tak drogie - z czegos operatorzy musza refundowac te koszty
              generowane przez zlodziei, osoby, ktore zrywaja umowy i uchylaja sie od
              odpowiedzialnosci, wycierajac sobie brudy zadek wlasnym nazwiskiem.

              Druga sprawa to fachowosc firm windykacyjnych - wierz mi, sa ZADZIWIAJACO
              skuteczni. Kropka.
              • Gość: Mar kolegę? po fachu? IP: skory:* / 10.2.13.* 11.10.02, 16:15
                pan_cernik napisał:

                > Witam kolege zlodzieja. Wlasnie dlatego, ze w ten sposob podchodzi sie do
                > spraw, rozmowy sa tak drogie - z czegos operatorzy musza refundowac te koszty
                > generowane przez zlodziei, osoby, ktore zrywaja umowy i uchylaja sie od
                > odpowiedzialnosci, wycierajac sobie brudy zadek wlasnym nazwiskiem.
                >
                > Druga sprawa to fachowosc firm windykacyjnych - wierz mi, sa ZADZIWIAJACO
                > skuteczni. Kropka.

                Chyba jednak pisząc "kolega złodziej" nie zastanowiłeś się, w jakim świetle
                siebie stawiasz:-)

                I czego mi ćwoku ubliżasz? Czy ja mówię, że NIE ZAPŁACIŁEM? Płacę i nie muszę
                oszczędzać akurat na telefonach. Żadnej umowy nie zrywałem - wręcz przeciwnie,
                nie wymieniam aparatu co 2 lata, bo mi się nie chce, a poza tym się
                przyzwyczajam.

                I druga sprawa: widnykację należności można przeprowadzić jak się WIE GDZIE
                JEST DŁUŻNIK. Ja się postarałem, żeby w żadnych papierach to nie było napisane.
                I nie dlatego, że się przed czymś chce uchylać, ale dlatego, że żyję w państwie
                BEZPRAWIA i musże chronić swoje interesym, bo żaden urząd powołany do tego się
                tym nie zajmie, a co najwyżej jeszcze mi sam dokopie.
                • pan_cernik Re: kolegę? po forum? 14.10.02, 09:50
                  > Chyba jednak pisząc "kolega złodziej" nie zastanowiłeś się, w jakim świetle
                  > siebie stawiasz:-)

                  Rozumiem, ze musze swoje wypowiedzi rozkladac na czynniki pierwsze poniewaz nie
                  kazdy rozumie:

                  "kolega" - forumowicz
                  "zlodziej" - ktos kto nie widzi problemu w kradziezy

                  > I czego mi ćwoku ubliżasz?

                  Ublizam? Stwierdzam fakt obiektywny.

                  > Czy ja mówię, że NIE ZAPŁACIŁEM? Płacę i nie muszę
                  > oszczędzać akurat na telefonach. Żadnej umowy nie zrywałem - wręcz
                  przeciwnie,
                  > nie wymieniam aparatu co 2 lata, bo mi się nie chce, a poza tym się
                  > przyzwyczajam.

                  Czyzbym powiedzial, ze jest inaczej? Ale radosnie propagujesz koncepcje
                  okradania operatora, ktora przeklada sie na podnoszenie kosztow ponoszonych
                  przez innych klientow tego operatora.

                  > I druga sprawa: widnykację należności można przeprowadzić jak się WIE GDZIE
                  > JEST DŁUŻNIK. Ja się postarałem, żeby w żadnych papierach to nie było
                  napisane.

                  No, czyli przyznajesz, ze jak zechcesz to dokonasz skutecznej kradziezy. W moim
                  systemie wartosci taka postawa znamionuje zlodziejstwo.

                  > I nie dlatego, że się przed czymś chce uchylać, ale dlatego, że żyję w
                  państwie
                  >
                  > BEZPRAWIA i musże chronić swoje interesym, bo żaden urząd powołany do tego
                  się
                  > tym nie zajmie, a co najwyżej jeszcze mi sam dokopie.

                  Bla bla bla. O czym Ty mowisz?! Sprawa jest jasna i prosta i o niej mowimy, a
                  nie o polityce panstwa. Otoz propagujesz nastepujacy model:

                  1. kupic telefon, korzystajac z poteznego subsydium na aparat i uslugi
                  2. zawrzec umowe ograniczajaca mozliwosc jej rozwiazania przez okreslonym
                  terminem
                  3. rozwiazac te umowe
                  4. uchylic sie od poniesienia konsekwencji zlozenia swojego podpisu pod ta
                  umowa.

                  Proste, jasne i oczywiste. Podpieranie sie tutaj wyzszymi racjami jest zalosne.
                  • Gość: Mar Re: kolegę? po forum? IP: skory:* / 10.2.13.* 14.10.02, 10:35
                    pan_cernik napisał:


                    > 1. kupic telefon, korzystajac z poteznego subsydium na aparat i uslugi
                    > 2. zawrzec umowe ograniczajaca mozliwosc jej rozwiazania przez okreslonym
                    > terminem
                    > 3. rozwiazac te umowe
                    > 4. uchylic sie od poniesienia konsekwencji zlozenia swojego podpisu pod ta
                    > umowa.
                    >
                    > Proste, jasne i oczywiste. Podpieranie sie tutaj wyzszymi racjami jest
                    zalosne.

                    Ja się niczym nie podpieram - mój pogląd na tę "państwinę" zwaną rzeczpospolitą
                    to zupełnie odrębna sprawa...

                    Natomiast operatorzy są samo sobie nieraz winni - po co sprzedaja telefony po 1
                    zł? Nie mogą chociaż po 200-300 (zreszta taki jest realny koszt wytwoirzenia, a
                    nie 1000 czy 2000). Ktoś też musi mieć powody, żeby rozwiązać umowę. Po co mu
                    telefon BEZ AKTYWNEJ KARTY? A poza tym operatorzy ani producenci aparatów nie
                    robią absolutnie nic w celu chocby utrudnienia korzystania z kradzionych
                    telefonów. No i mamy wolną amerykankę - wygrywa ten, kto cwańszy...
                    • pan_cernik Re: kolegę? po forum 14.10.02, 20:02
                      > > Proste, jasne i oczywiste. Podpieranie sie tutaj wyzszymi racjami jest
                      > zalosne.
                      >
                      > Ja się niczym nie podpieram - mój pogląd na tę "państwinę" zwaną
                      rzeczpospolitą
                      >
                      > to zupełnie odrębna sprawa...

                      Dokładnie tak. Jeśli Ci się nie podoba - wolna droga, na paszport czeka się do
                      2 miesięcy. Mi się umiarkowanie podoba i bardzo poważnie zastanawiam się nad
                      przenosinami. Ale to temat na inne forum.

                      > Natomiast operatorzy są samo sobie nieraz winni - po co sprzedaja telefony po
                      1
                      >
                      > zł? Nie mogą chociaż po 200-300 (zreszta taki jest realny koszt wytwoirzenia,
                      a
                      >
                      > nie 1000 czy 2000).

                      Mogą. Problem w tym, że łatwo było obniżyć barierę wejścia, a trudno jest ją
                      podwyższyć. Wymagałoby to teraz wspólnego działania operatorów, co nie jest
                      łatwe. Pojawiłoby się natychmiast oskarżenie o działanie w kartelu.

                      > Ktoś też musi mieć powody, żeby rozwiązać umowę.

                      Zapewne - dla takich osób przewidziano karę umowną, którą akceptują
                      własnoręcznym podpisem.

                      > Po co mu
                      > telefon BEZ AKTYWNEJ KARTY? A poza tym operatorzy ani producenci aparatów nie
                      > robią absolutnie nic w celu chocby utrudnienia korzystania z kradzionych
                      > telefonów. No i mamy wolną amerykankę - wygrywa ten, kto cwańszy...

                      Prawdę powiedziawszy bardzo trudno jest zrobić cokolwiek w celu uniemożliwienia
                      korzystania z kradzionych telefonów. Jedynym operatorem w PL, który wciąga
                      aparaty na szarą listę jest Plus. Niestety, ani TPSA, przepraszam - Idea, ani
                      Elektrim Ś.P. - przepraszam, Era, nie chcą współpracować. Do tego należy dodać
                      grupę paserów, którzy bezproblemowo zmieniają IMEI-e aparatów kradzionych.
                      Dobra rada - nie kupować sprzętu bez ładowarki.
              • Gość: Kuźnik Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: 212.127.78.* 11.10.02, 18:24

                > Druga sprawa to fachowosc firm windykacyjnych - wierz mi, sa ZADZIWIAJACO
                > skuteczni. Kropka.

                Chyba się z pizdy urwałeś. Skuteczni to oni może są, jak mają do czynienia z takim frajerem jak ty.

                Kuźnik
              • Gość: Fred Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.ipt.aol.com 25.10.02, 22:44
                Uwazam ze nie powinienes nazywas kolegi "zlodziejem" tylko wpierw zastanowic
                sie ile to juz ludzi skarzy sie na to ze musza placic operatorowi za
                niewykonane rozmowy.

                To nie jest jakies gadanie, tylko to sa fakty- to sie naprawde dzieje!

                I nie ma wyjscia- jak na przyklad byles losiem i podpisales umowe z ERa na ten
                goracy przyklad, to placisz czy ci sie podoba czy nie.

                I moim zdaniem- to jest zwyczajne zlodziejstwo ze strony operatora- konkretnie
                mam na mysli Ere, bo tam bylem, zobaczylem i zaplacilem te kare umowna.
                Wolalem to dlatego ze wyszlo mnie to taniej niz placenie za fikcyjne rozomwy do
                konca trwania umowy.

                A co do Rzeczpospolitej, to pod wzgledem ochrony konsumenta jestesmy na rowni z
                krajami na Wschod od nas. Nie wymieniajac.

                Tyle.

                • Gość: pa34 Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.ipt.aol.com 25.10.02, 22:53

                  ...na rowni z krajami na wschod od nas....albo po prostu nie potrafimy sie
                  zmobilizowac w zadna grupe z zadaniem weryfikacji dzialanosci operatorow.
                  Przeciez jesli tak sie dzieje to od tego sa odpowiednie sluzby- jak NIK na
                  przyklad.
                  A aby cos rozpoczac, trzeba odpowiednio przedlozyc sprawe urzedowo.
                  Tylko ze my po prostu nie lubimy sie solidaryzowac, panuje w nas jeszcze homo
                  sovieticus na kilka najblizszych jeszcze generacji.
                  Nazwa komitet, czy akcja obywatelska wydaje w nas odruch niesmaku.
                  Moze i dobrze- jakbysmy zaczeli mnozyc Lepperow, to moze i lepiej zeby to
                  spoleczenstwo siedzialo cicho.
                  I dalej bylo robione w bambuko przez kolejnych biznesmenow i innych operatorow
                  sieci. Jak Era.
            • Gość: skorpio8 Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.chello.pl 01.11.02, 20:00
              Gość portalu: Mar napisał(a):

              > pozew sądowy to trzeba najpierw DORĘCZYĆ - a to wcale nie jest takie proste,
              > zwłaszcza jak ktoś zmienił miejsce zamieszkania.

              jeżeli DWUKROTNIE nie odbierzesz listu poleconego to z punktu widzenia prawa
              DORĘCZENIE uważa się za SKUTECZNE. jeżeli zmieniasz adres i nie powiadamiasz o
              tym Plusa, to mają prawo wysyłać listy na stary adres... i nic Ci to nie daje.
              Jak wyśledzą gdzie pracujesz to Ci wejdą na pensję i co zrobisz, zwolnisz się z
              pracy?
    • Gość: ef Re: Chce rozwiazac umowe z Plusem IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 14:42
      kwota jaką będzie Polkomtel próbował z Ciebie zdjąć to jest 650 złotych. w
      Twojej umowie mówi o tym pewnie punkt 20 lub 21. badz zdrów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka