Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Doping był, jest i będzie

    IP: *.crowley.pl 16.02.06, 00:38
    Walka z dopingiem była, jest i będzie!
    Dopingu nie da się całkowicie wyeliminować, ale dzięki temu że jest zakazany
    i wciąż się z nim walczy można to wszystko utrzymać w rozsądnych granicach.
    Gdyby zlegalizować doping skończyłby się sport...
    Mielibyśmy walki mutantów...
    Obserwuj wątek
      • Gość: wyczyscic MKOL MKOL to jest jedna wielka obluda... IP: *.eds.net 16.02.06, 00:53
        przerobili Igrzyska z imprezy sportowej na wielki business za ktorym sie kryja
        ogromne pieniadze, ale oficjalnie mowia sportowcom: walczcie czysto, bez
        dopingow. Jak mozna wymagac od ludzi zeby nie szukali kazdego mozliwego
        wsparcia jesli rozchodzi sie o takie duze pieniadze... to jest czysta obluda!!
        • bazyliszek4 bez przesady... 16.02.06, 01:28
          akurat MKOl nie płaci ani grosza za udział, wyniki czy rekordy. w
          przeciwieństwie do innych organizatorów czy związków sportowych, które bulą
          kasę w swoich zawodach. a to, że sponsorzy chcą płacić medalistom, to przecież
          nie wina MKOl-u. mają tego zabronić?
          zresztą czy system z lat 20. i 30. XX wieku, owa mityczna i czysta "idea
          olimpijska" był lepszy? IO wymyślono jako zawody amatorów, tzn. bogatych i
          dobrze urodzonych, ktorych stać było na takie hobby. i od początku była to
          obłuda - Nurmi zanim został zdyskwalifikowany za "zawodowstwo" przez lata brał
          nieoficjalnie pieniądze za starty (także w Polsce, np. procent od dochodu ze
          sprzedaży biletów na stadionie w Warszawie). a może ideałem "czystości igrzysk"
          jest wg ciebie przypadek Jamesa Thorpe, Indianina, któremu odebrano złoty medal
          za zwycięstwo w wieloboju, bo kilka lat wcześniej dostał pare dolarów za mecz
          baseballu, by kupić jedzenie dla swojej głodującej rodziny?
          • ohmygoodnes dobry gosc 17.02.06, 14:54
            hehehe, no niezle.. "w snowboardzie powinno sie raczej kontrolowac sedziow bo sa
            upaleni" hahahaha


            ----
            Satelitarny Przewodnik po Warszawie
      • bazyliszek4 Re: Doping był, jest i będzie 16.02.06, 01:16
        Rozmawiałem z pewnym Rosjaninem. Mówi mi: "Pojadę trenować na Syberię, to kto
        tam trafi? Jaka WADA?
        ------------------------------------------------------------------------------

        hehe - dokładnie tak samo myślała rosyjska sztangistka Albina Chomicz (rywalka
        Wróbel) przed igrzyskami w Atenach. bardzo sie kobieta zdziwiła, gdy jednak
        przyjechali i ją przebadali. efekt - dyskwalifikacja.
        faktem jest jednak, że ten system dopingowania się znakomicie działa u wielu
        Chińczyków. rzadko startują w zawodach, trenują gdzieś u siebie, a potem nie ma
        mocnych na ich zawodniczki, np. sztangistki. na dodatek ciągle wynajdują młode,
        o których jeszcze rok przed IO nikt nie słyszał, więc także nie pomyślał o
        skontrolowaniu...
        • Gość: wacek Re: Doping był, jest i będzie IP: *.vnet.wnec.edu 16.02.06, 02:04
          Wczoraj ktos mowil z Polakow ze snieg chemiczny jest inny dlatego tak slabo
          wypadl. Dzisaj ze wszsycy juz jada na koksie oprocz Polakow ktorzy rycersko bez
          koksu walcza.Jutro dowiemy sie ze zawodnikom polskim skradziono caly sprzet
          wlacznie z butami, typowe polskie narzekanie......
      • Gość: Marek Re: Doping był, jest i będzie IP: *.orange.pl 16.02.06, 07:26
        Ale nie można sie z tym godzić twierdząc, że był, jest i będzie! Sportowcy po
        dopingu to nie mutanty. Pierwszy efekt dopingu to oczywiście wzrost siły mięsni,
        mięśnie nienaturalnie silne zrywają ścięgna i grupy mikrowłókien (typowy obrazek
        amerykańskiego sprintera skaczącego na jednej nodze). Mozna wzmocnić juz ścięgna
        - efektem jest nawet ... złamanie kości. Taka jest biomechanika człowieka. Już
        się to zdarzało właśnie sprinterom - złamania (naet otwarte) kości strzałki. Po
        prostu potworna energia mięśni w walce z przeciążeniem ekspoloduje w najsłabszym
        elemencie. Innego typu skutki niesie zwiększanie efektywności pracy serca czy
        płuc. No i jeszcze stan takiego sportowca po zakończeniu kariery i na starośc
        (jak dożyje!) - horror.Organizm człowieka to nie bolid F1. To skomplikowany
        ustrój, jego równowagę można bardzo łatwo zakłócić.
        • Gość: emzio Re: Doping był, jest i będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:50
          Kontuzje to normalka i bez dopingu. Model Mistrzostwa Sportowego tak naprawdę
          zakłada, że przyjdzie 100 5-cio latków, połowie się znudzi w wieku 12 lat, 25-
          ciu się skasuje bo nie mieli organizmów "predysponowanych" do treningu, z
          pozostałej 25-ki może będzie kiedyś jeden olimpijczyk. Taka ferma dzieci-
          sportowców, co zmienia chemia-kurczaki są modyfikowane genetycznie i tak je
          jemy.
      • oryganion Re: Doping był, jest i będzie 16.02.06, 08:24
        tylko dlaczego ma to się nazywac dalej olimpijskim . Może lepiej Impreza
        Gladiatorów. Albo colloseum 1...Rozumiem że różni musza zarabiać - potęga
        pieniądza jest znana - tylko po co hipokryci mówia o sporcie? i to jeszcze
        olimpijskim - a co to ma wspólnego z olimpizmem - a g...... W Monachium sam
        widziałem wystarczy.......A juz przezabawny był apel żeby wstrzymac wojny w
        czasie olimpiady - Matrix sie kłania. To tylko jest marny spektakl - w
        niekórych sportach to juz jkest gra jak w kasynie - np boks. A piłka nożna np na
        poziomie ligi polskiej - toz to zwykły kryminał - nawet nie spektakl . Tylko
        musicie pamietac o jednym - w końcu okaże sie że wiele dyscyplin mniej
        widowiskowych a bardzio olimpijskich nie znajdzie uszanowania Włąscicieli
        Pieniędzy - i wtedy np ulubiony chód czy inne nie będą juz pienięzne czyli
        dzisiaj czyta "olimpijskie"
      • Gość: (gość portalu) Cały ten sport jest gó.. warty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 08:31
        Cały ten sport jest gó.. warty. Wszyscy biorą jak ryby. Nie ma już w sporcie
        nic interesującego, chodzi tylko o to, aby wyciągnąć jak najwięcej kasy.
      • toja3003 a keidy nasi zaświecą medalami? 16.02.06, 08:58
      • tmkmk kupa zarzutow, malo konkretow 16.02.06, 09:44
        z artykykulu wychodzi zal, ze polacy nie maja pieniedzy,
        zadne konkrety nie padly,
        nie chce mi sie wiezyc, ze nie mamy klasowych zawodnikow,
        bo nie ma pieniedzy na doping,
        przyklad ac milanu hybiony: co sprzet diagnostyczny ma wspolnego z dopingiem?
        na marginesie, norwedzy nic nie placa zawodnikom za medale..
      • Gość: jh Re: Doping był, jest i będzie IP: 82.160.4.* 16.02.06, 10:57
        Nie no, znowu to samo. Tym razem okazuje się że wszyscy się koksują, a tylko
        Polacy w imię sportu pozostają czyści. Ale gdybyśmy tak postępowali jak reszta
        to bylibyśmy najlepsi. Nie wierzcie tym populistom, którzy mówią, że polscy
        trenerzy i działacze to ciemniaki, które potrafią zmarnować największy talent.

        Najbardziej rozbawił mnie fragment o Norwegach którzy żyją z mistrzostwa olimp.
        do końca życia. Chciałbym zauważyć że mistrzów na zimowych IO to my mieliśmy
        jak dotąd tyle co papieży, więc mam wątpliwości kto by lepiej wyszedł na
        ewentualny złoty medalu.
      • nigaa22 Bez metki nie ma sylwetki 16.02.06, 13:46
        Kto ma na opchniecie troche czegos opartego na nandrolonie ??
      • Gość: druid Zalegalizowac doping i po klopocie :) IP: *.tpgi.com.au 16.02.06, 14:18
        Zawodowy sport i tak ze zdrowiem ma niewiele wspolnego - jak chca sie koksowac
        to niech sie koksuja, kogo to obchodzi.

        Tylko nalezy wycofac jakiekolwiek finansowanie wszystkich rodzajow sportu z
        pieniedzy podatnikow.

        Tylko prywatny sponsoring

        I niech zwyciezy lepiej naszprycowany! :-)
      • Gość: bigos666 Re: Doping był, jest i będzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.06, 14:50
        Dlatego nie ogladam sportu zawodowego....
        • Gość: WACEK Re: Doping był, jest i będzie IP: *.vnet.wnec.edu 16.02.06, 22:48
          o to jeszcze jest sport amatorski....??
      • Gość: muzyk zdjac Smigielskiego!!! IP: *.chello.pl 17.02.06, 09:29
        filozofuje zamiast zajac sie slabym przygotowaniem Polakow do Igrzysk!!!
        A to jedzenie zle ( bo tak mowia Amerykanie!!!) a to tamto ....
        Zalosny gosciu. Dobrze napisali dzis o nim w Rzepie.
        Pusty smiech na sali ...
      • zewszad_i_znikad Re: Doping był, jest i będzie 17.02.06, 12:59
        Już o tym pisałam, ale powtórzę. Już pal sześć "czystość sportu"... nie będzie
        czystego sportu, będę jeździć na zawody dzieciaczków, najlepiej te najbardziej
        lokalne. :) Nie należy legalizować dopingu z jednego powodu. To bardzo
        ograniczałoby szanse tych, którzy NIE SĄ GOTOWI NARAŻAĆ ŻYCIA I ZDROWIA DLA
        MEDALI. Nie żądajmy tego od ludzi, nie stawiajmy pod ścianą tych, dla których
        życie jest ważniejsze od medalu. Moim zdaniem ten argument w zupełności
        wystarczy. Najlepiej zawsze pamiętać o pojedynczym człowieku, bo każda "masa"
        składa się z pojedynczych ludzi i ich przeżyć.
      • Gość: sd Re: Doping był, jest i będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:01
        ten pan nie wie o czym mówi. Jeszcze dwa lata temu nie było testów wykrywających
        w 100% przetaczanie krwii. Epo tak naprawdę stosowali noerwedzy od 92 roku min w
        biegach narciarskich. pamiętam te dyskusje o treningu tlenowym i tym podobnych
        bzdurach. prawda była taka że sukcesy norweskich narciarzy to było EPO którego
        nikt nie badał bo nikt nie miał o tym pojęcia, hematokryt mógł być pow 50%.
        Na przetaczaniu krwii wpadł Tyler Hamilton w Atenach choćby.
        jeśli ktoś twierdzi ze wytrymałosciowcowi potrzebana jest masa mięsniowa to ja
        się pytam po co? Może sprinterowi ale tam potrzebna jest moc i siła a nie
        wytrzymałość tlenowa. Wytrzymałosciowiec musi być lekki i wytrzymały. Najlepsi
        biegacze - lekkoatleci - to suchary z małą masą mięśniową. Jak wygląda sprinter,
        Montgomery, Obadele Thompson, Green kady wie, ale zapewniam że Maurice grene
        świetnie się czuje na 100m ale już po km biegu przeciętny lekkoatleta zostawiłby
        go daleko w tyle.
        a gadki o klonowaniu sportowców to mrzonki. po co klonować Armstronga skoro
        można facetowi wszczepić geny innego zwierzęcia które Armstronga zostawiaja
        daleko w tyle pod wzgl wytrzymałości. ja sądzę ze na swiecie jest już kilku
        mutantów zgarniajacych worki meali
      • Gość: gosc franek dolas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:17
        wyglada jak franek dolas z "jak rozpetalem II wojne swiatowa" :)
      • Gość: smutny To jak MATRIX! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:20
        Brzmi okropnie! Ale to czysta prawda. Pan Śmigielski i tak sie z opiniami
        powstrzymywał.. O Polakach powiedział co powiedział ale więcej przecież nie
        mógł. I nieprawda, że tylko Norweg żyje ze swego sukcesu, bo zwłaszcza w
        biedniejszych krajach właśnie sport jest przepustką do lepszego życia. A gdzie
        jak nie u nas ex prezydent Kwaśniewski właśnie olimpijczykom podarował
        dożywotnie stypendium..? Koksują się i to zdrowo (raczej niezdrowo)
        Straszne tylko, że w dobie tak gigantycznie następującego postępu te próbki
        mogą być wykorzystane w tak nieludzki sposób. On wcale nie przesadził :(
      • Gość: Franek dollas Doping był ale nie będzie IP: 83.2.133.* 05.12.06, 12:27
        Ja mam wy..e na millera i cala reszte!!!!!!!!!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka