Dodaj do ulubionych

Sushi - pytanie o ryż

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:56
Niedawno pierwszy raz w życiu robiłam sushi, myślałam że najtrudniejsze będzie
zawijanie, ale poszło mi dobrze, natomiast z ryżem coś chyba było nie tak. W
związku z tym mam pytanie do znawców tematu o właściwe z nim postępowanie, ja
robiłam tak: płukanie, moczenie 30 min, gotowanie 12 min, odstawienie 10 min,
zalanie octem z cukrem i solą, odstawienie pod przykryciem do ostygnięcia,
może moim błędem było zawijanie lekko ciepłego ryżu? Mam jeszcze pytanie, co
to jest czym posypują sushi w restauracji, takie brązowe drobinki?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 13:13
      A miałaś ryż do sushi?

      Się mądrzę a sama nigdy nie robiłam :)

      ale się przymierzam, więc skorzystam..
    • roseanne Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 13:20
      posypuja sezamem np

      pierwsze slysze o studzeniu ryzu na sushi pod przykrywka, we wsystkich
      przepisach ktore mam i stosuje ryz studzi sie na duzej powierzchni, wachlujac
      czyms, by ten proces przyspieszyc
    • Gość: Maja Re: Sushi - pytanie o ryż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 13:25
      Ryż miałam taki www.aledobre.pl/zdjecia/prod4099.jpg
      Mógł mi nie wyjść przez takie studzenie? A ta posypka to nie był sezam.
      • roseanne Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 13:35
        tak, wiem ze rozne posypki sa, ale najczesciej wlasie sezam spotykam
        tak, moglo nie wyjsc z pod pokrywki - zatrzymuje wiecej wilgoci w ziarnach,
        mniej sie klei
        cieply/ nie goracy/ ryz jest ok, z takiego wlasie i z tymi samymi dodatkami
        smakowymi jak do suschi robie kule z lososiem i nori
    • marghe_72 Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 13:36
      może dashi?
      strzelam
    • owczarro Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 14:00
      nie ma sensu moczyć ryżu. Wystarczy go dokładnie opłukać na sitku zimną wodą aż
      woda będzie czysta. Gotowałaś w specjalnym garnku do ryżu czy normalnym?
      Potwierdzam, że ryż studzi się na jak największej powierzchni aby przestygł do
      temperatury ok. 35-40stopni a następnie przechowuje w termosach żeby utrzymał
      swoją temperaturę. I napisz dokładnie co z ryżem było nie tak? Posypka na makach
      to mógł być faktycznie prażony biały sezam albo posiekana tempura (smażysz na
      głębokim oleju tempurę, siekasz nożem i posypujesz).
    • blue.berry Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 14:01
      podstawowe pytanie - CO było nie tak z tym ryżem? bo w sumie nie napisałaś : )
      ogolnie przepis na gotowanie ryżu jest ok - poszczegolne firmy minimalnie się
      roznia czasem gotowania/odstawienia i iloscią wody.
      w sumie chyba największe znaczenie ma ilosc wody na ilosc ryżu oraz
      później ilosc zalewy na ilosc ryżu. ja dodatkowo podczas gotowania (na
      bardzo wolnym ogniu) pod przykrywkę kładę lnianą ściereczkę (ku szczelności). po
      ugotowaniu i przełożeniu ryżu do misy powoli dodaje zalewę (po parę łyżek) i
      delikatnie mieszam (i rzeczywiscie wachluję drugą reką jakimś kartonem). do
      zawijania używam ryżu który jest ciepły (bo gorący przestaje być podczas
      dodawania zalewy).

      a brązowe drobinki to zazwyczaj jest czarny sezam.
    • Gość: Maja Re: Sushi - pytanie o ryż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 14:56
      Gotowałam w zwykłym garnku, proporcje 1:1 i 1/2 (ryż i woda)w trakcie dolałam
      jeszcze trochę wody, zalewa na szklankę ryżu 2 łyżki octu, niecała łyżka cukru,
      pół łyżeczki soli (przy okazji: spotkałam się z przepisem gdzie zamiast soli
      jest sos sojowy)Ryż generalnie nie był tak dobry jak w restauracji, jakby trochę
      za twardy, mączysty i mdły.
      • owczarro Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 15:02
        nie wolno odkrywać pokrywki w czasie gotowania, bo cała para, która potem
        sprawia, że ryż "dochodzi", ucieknie. Jak ryż był za twardy to oznacza, że za
        krótko gotowałaś albo właśnie zabrakło tej pary dzięki której by doszedł. Żeby
        nie był mdły musisz po prostu zmienić proporcje w zalewie.
      • Gość: sto kobiet Re: Sushi - pytanie o ryż IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.09.09, 15:08
        Przy ryzu sie nie gmera - to jest podstawowa zasada... czyli miesza
        na poczatku, pozniej nie miesza, nie dolewa wody, nie dziubie, nie
        kombinuje. Ja gotuje w malym garnku - wody wlewam ze 2-3 cm nad
        poziom ryzu. Po zagotowaniu, zmniejszam gaz do minimum i przykrywam
        przykrywka. Po 10 min rokladam na plaskiej blaszce, skrapiam woda z
        octem i cukrem i lekko wachluje do ostygniecia. Ryz ma wtedy lekki
        polysk.
      • blue.berry Re: Sushi - pytanie o ryż 23.09.09, 15:31
        w trakcie to nawet nie wolno pokrywki podnieść : ) a już tym bardziej wody
        dolewać. proporcje 1:1 są ok. choc jak powiedziałm rodzaje ryzu roznia sie od
        siebie i warto doczytac na opakowaniu czy nie trzeba wiecej wody dodać.
        co do zalewy to moze kup gotową? jest ich parę na rynku. np Kikoman Sushi-Su,
        Mizkan. ja używam takiego:
        www.go-fusion.pl/product-pol-225-SOS-DO-SUSHI-200-ML.html
        i bardzo mi odpowiada smak ryżu.
    • Gość: AsianGirl Re: Sushi - pytanie o ryż IP: *.cust.tele2.se 14.01.15, 21:42
      Sushi robi się z ryżem (Sushi rice). Robiłam sushi wiele razy, ale nie słyszałam żeby robić sushi z kaszą. I mam pytanie, czy ty wogóle jadłeś/jadłaś sushi? W Japonii? W restauracji?
      • nowaczek1 Re: Sushi - pytanie o ryż 15.01.15, 09:08
        Myślisz, że siedzi i czeka 6 lat na twoją odpowiedź? Nie mówiąc o drobnym fakcie, że nie złapałaś ironii.
      • lenari Re: Sushi - pytanie o ryż 21.02.15, 14:48
        Nigdy nie jadłam sushi z kaszą i chyba to nie dla mnie. Jeśli o ryż chodzi zawsze dorabiam go po ugotowaniu i przestudzeniu octem ryżowym. Smak jest zupełnie inny i ryż inaczej się zachowuje przy rolowaniu maków. Co do samego octu też ma znaczenie jaki wybierzecie. U mnie najlepiej sprawdził się z BlueDragon i przy nim już zaostałam, ale każdy może eksperymentować po swojemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka