PRZEPISY EKSPRESOWE

26.09.09, 11:09
Tutaj można dzielić się szybkimi przepisami. Przez "szybkie" rozumiem takie,
których wykonanie zajmuje nie dłużej niż ok. pół godziny.
    • kuchenna_ignorantka zupa z czerwonej soczewicy 26.09.09, 11:31
      Potrzeba:
      - 1 szklanka czerwonej (musi być czerwona) soczewicy
      - 1 litr bulionu (ostatnio robiłam na wołowej bulionetce)
      - 1 cebula
      - 2 ząbki czosnku (jak ktoś (nie)lubi może dać mniej lub więcej)
      - puszka krojonych pomidorów lub trzy sztuki świerzych
      - 1 mały koncentrat pomidorowy (opcjonanie)
      - pieprz, sól, bazylia, wegeta, ziele angielskie, liśce laurowe
      - olej
      - ocet lub pół cytryny

      przepis:
      1)Zagotować litr wody i rozpuścić w niej kostkę / bulionetkę. Ambitni mogą
      ugotować "prawdziwy" bulion.

      2)Pokroić cebulę w kostkę.

      3) Do drugiego garczku nalać odrobinę oleju i rozgrzaćja. Skąd wiadomo, że olej
      jest dobrze rozgrzany? Ja wrzucam mały kawałeczek cebuli. Jeśli od razu zaczyna
      skwierczeć, olej jest "gotowy"

      4) Na olej wrzucić cebulę i ją zeszklić, tzn. zmażyć przez chwilę (co chwila
      mieszając, żeby nie przywarła) aż będzie miękka i błyszcząca

      5) Czosnek pokroić w kosteczkę lub wycisnąć specjalną maszynerią i dodać do cebuli.

      6) Dodać soczewicę.

      7)Zalać soczewicę bulionem.

      8) Dodać pokrojone w kostkę pomidory lub otworzyć puszkę i wlać zawartość.

      9) Dodać 2 ziela angielskie, 2 liście laurowe.

      10)Gotować na małym ogniu przez ok.15 minut. (niech "pyrka")

      11) Doprawić przyprawami. Każdy ma swój smak, więc trudno podać dokładną ilość.
      Proponuję sypać po ćwierć łyżeczki i próbować, ewentualnie przeprowadzić
      korektę. Wegeta i kostka rosołowa są już słone, więc należy uważać z dodawaniem
      soli.

      12) Dodajemy sekretny składnik :), czyli dwie łyżki octu winnego lub soku z cytryny.


      Jest to gęsta, sycąca zupa. Smacznego!

      • l1k2 Re: zupa z czerwonej soczewicy 01.10.09, 18:07
        Pozwole sobie podac nie mój przepis na najłatwiejszą zupę z serków topionych:)
        www.gotowanie.v9.pl/?uid=21&up=20
        Bardzo prosta do zrobienia i na prawdę dobra! Wg mnie serki nie muszą byc
        koniecznie śmietankowe, dzis np. dalam pieczarkowy i było ok. Smacznego:)
      • echo1978 gdzie kupić czerwna soczewicę 02.10.09, 13:27
        Gdzie kupic głowny składnik zupy? W markecie na dziale ze zdrową żywnoscią?
        • pitupitu10 Re: gdzie kupić czerwna soczewicę 02.10.09, 16:07
          Może być na dziale ze zdrową żywnością, może być tam gdzie groch, fasola, etc.
          Tak wygląda:
          www.sante.pl/k47/ziarna/
          www.makro-kk.com.pl/2,pl,groch.html
        • scarlet_agta Re: gdzie kupić czerwna soczewicę 02.10.09, 18:40
          W pobliskim Tesco była tam gdzie groch i fasola.
      • kuchenna_ignorantka Re: zupa z czerwonej soczewicy 03.10.09, 15:31
        Zamiast octu można dać curry, też wychodzi pyszna zupa.
        • migotka1968 Re:kurczak po chińsku 05.10.09, 14:31
          Kupujemy warzywa na patelnię z przyrawą chińską,lub mieszankę
          chińską rożnie sie toz wie ,woreczek ryżu i pierś z
          kurczaka.Kurczaka kroimy w kostkę lub w paseczki dość
          cieńkie,posypujemy vegetą i smażymy na łyżce oleju ok.5-10
          min,następnie dodajemy do kurczaka mrożonkę i dusimy ok.15 min.W
          międzyczasie gotujemy torebkę ryżu w osolonej wodzie.Warzywa
          posypujemyy przyprawą chiońską mieszamy z ryżem i zajadamy
          smacznego.Obiad gotowy w 20 min.
          • l1k2 Re:kurczak po chińsku 05.10.09, 15:49
            migotka1968 napisała:

            > Kupujemy warzywa na patelnię z przyrawą chińską,lub mieszankę
            > chińską rożnie sie toz wie ,woreczek ryżu i pierś z kurczaka

            Albo zamiast tych warzyw, sos Aspiro z Biedronki słodko-kwaśny. Kosztuje chyba
            2,90 jak dla mnie jest rewelacyjny.
            • migotka1968 Re:kurczak po chińsku 06.10.09, 10:11
              Można owszem ,ale taki gotowy sos to jednak trochę sztuczny jest a
              warzywa mrożone samo zdrowie.Jeśli kogoś nie przerażają konserwanty
              itp.to polecam jeszcze kurczaka po chińsku z Knora(nazwa może się
              różnić).Też szybko i smacznie.
              • l1k2 Re:kurczak po chińsku 06.10.09, 15:36
                Omlet.
                Ja zawsze robie tak:
                Jajko, ze 2, 3 łyżki mąki, troche wody, albo mleka (z mlekiem to takie pseudo
                nalesniki). Jesli chcemy na słodko to troche cukru zwyklego lub wanilinowego.
                Miskujemy i powstałą mieszanine wlewamy na patelnie:) mozna od razu całą, albo
                zrobic kilka omlecików. Smażyc az sie usmaży:P W trakcie mozna pogrzebac troche
                w srodku, zeby zbaczyc czy juz upieczone:)We wersji nie na słodko mozna dodac
                drobno pokrojonej szynki i sera (wrzucic do zmiskowanej masy):)
    • aagnes Re: PRZEPISY EKSPRESOWE 07.10.09, 12:28
      Gotujemy makaron (np rurki). Do odcedzonego cieplego, wrzucam
      odcedzonego tunczyka z puszki w kawalkach, dodaje troche smietany,
      pieprz, natka pietruszki i juz.
      • jadorota1 Re: PRZEPISY EKSPRESOWE 08.10.09, 13:37
        1pierś z kurczaka
        2pęczki bazylii (lub 3 lyżeczki pesto z bazylii)
        oliwa
        makaron (szerokie wstążki)
        śmietanka 12%
        Makaron ugotować w osolonej wodzie.
        Na rozgrzanej patelni podsmażyć pokrojonego kurczka, dodać
        zmiksowaną bazylię z oliwą i śmietankę, wrzucić makaron i zjeść
        pychota
    • asfo Makaron z sosem mięsno - szpinakowym 07.10.09, 15:47
      1 paczka rozdrobnionego mrożonego szpinaku
      40 dkg mielonego mięsa
      oliwa
      pół paczki dowolnego makaronu
      4 ząbki czosnku
      sól
      pieprz

      Sprzęt - patelnia teflonowa, drewniana łyżka do gmerania w tej patelni, garnek,
      praska do czosnku, czajnik elektryczny, durszlak lub inne sitko do odcedzenia
      makaronu. Opcjonalnie młotek.

      Na początku należy zaznaczyć, że mielonego mięsa się nie myje. ;-)

      Szpinak warto wyjąć wcześniej z lodówki. Jeśli tego nie zrobiliśmy, warto
      zanurzyć go w gorącej wodzie (bez otwierania, całą tą foliową torebkę), żeby
      trochę odmiękł.

      Na patelnię wylewamy trochę oliwy, wkładamy mięso i smażymy na średnim ogniu.
      Mięso podczas smażeni dźgamy łyżką, żeby się porozdzielało i nie utworzyło
      kotleta, tylko było rozdrobnione.

      Gdy mięso się smaży nastawiamy wodę na makaron w czajniku. Wrzątek przelewamy do
      garnka i dodajemy płaską łyżkę stołową soli (czy ile tam kto uważa). Gotujemy
      makaron zgodnie z przepisem podanym na opakowaniu, a następnie odlewamy,
      używając durszlaka albo sitka.

      W międzyczasie uważamy na mięso. Usmażone mięso poznajemy po tym, że nie jest
      już różowe, tylko szarawe.

      Szpinak w torebce (jeśli nadal jest zamrożony) staramy się pokruszyć na mniejsze
      części. Można nim walnąć o kant stołu np. ;-> Albo użyć młotka. Następnie
      otwieramy szpinak i dodajemy go do mięsa. Jeśli nadal jest zamrożony powinien
      się teraz dość szybko rozpuścić już na patelni. Jeśli nie jest zamrożony, tym
      lepiej dla nas.

      Do mięsa ze szpinakiem dodajemy pieprz i sól według uznania. Kiedy masa
      szpinakowa jest już jednolita i odpowiednio gorąca (nie ma tam zamrożonych
      kawałków) dodajemy czosnek zmiażdżony za pomocą praski do czosnku*. Ilość
      czosnku zależy od osobistych upodobań.

      Po dodaniu czosnku smażymy jeszcze przez dwie - trzy minuty, po czym podajemy z
      ugotowanym w międzyczasie makaronem.

      * Tani obiekt dostępny w IKEI i większości hipermarketów. Jak ktoś nie ma, może
      pokrojony czosnek umieścić w kubeczku i miażdżyć go rączką jakiegoś sztućca, ale
      to dość męczące.
      • kuchenna_ignorantka Re: Makaron z sosem mięsno - szpinakowym 07.10.09, 18:28
        Bardzo ciekawy przepis. Czy do podanej przez ciebie ilości mięsa dodaje się całe
        opakowanie szpinaku?
        • asfo Re: Makaron z sosem mięsno - szpinakowym 08.10.09, 14:16
          Tak, całe opakowanie.
          Można też zrobić bez mięsa, sam szpinak z czosnkiem, albo użyć masy
          mięsno-szpinakowej jako nadzienia do naleśników.

          Istotne jest użycie czosnku, bo bez niego szpinak smakuje jak trawa. Czosnek
          dodaje się pod koniec, żeby nie stracił mocy.
    • kuchenna_ignorantka tuńczyk z gara 11.10.09, 19:33
      Jest to ekologiczna i ekonomiczna (oszczędzamy energię i czas) wariacja na temat
      zapiekanki z tuńczykiem. Oczywiście powstałą mieszankę możemy przełożyć do
      naczynia żaroodpornego, posypać serem i zapiec w piekarniku. No ale komu by się
      chciało. ;) To jest miejsce na przepisy ekspresowe, więc będzie wersja na szybko.

      Z tej ilości składników wyjdą 2 porcje:

      6-8 garści makaronu (ja daję świderki)
      puszka tuńczyka, wszystko jedno czy w sosie własnym czy w oleju
      pół puszki kukurydzy
      pół puszki groszku
      pół papryki
      dwie łyżeczki przecieru pomidorowego, może być jeden mały
      ser żółty starty lub pokrojony, tak mniej więcej jedna garść (niekoniecznie)
      1 cebula
      2-3 ząbki czosnku
      sól
      pieprz
      bazylia
      oregano
      wegeta (niekoniecznie)

      Przepis, wersja skrócona: wymieszaj, zagrzej i zjedz.

      Przepis, wersja rozszerzona:

      1. Makaron ugotowac w osolonej wodzie.
      2. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić w garnku.
      3. Dorzucić drobno pokrojony czosnek i paprykę pokrojoną w kostkę, tuńczyka,
      podsmażyć.
      4. Dodać groszek i kukurydzę, przez chwilę mieszać, aż wszystko się zagrzeje.
      5. Dodać koncentrat, zamieszać.
      6. Dodać makaron, zamieszać.
      7. Doprawić.
      8. Chwilkę czekamy, jeśli potrawa nie jest wystarczająco gorąca.
      9. Dodajemy ser i mieszamy aż zacznie się ciągnąć.
      10. Zajadamy :)
    • kuchenna_ignorantka makaronowe muszelki z bekonem, groszkiem i miętą 11.10.09, 19:40
      Przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera "Ministry of Food".
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89513868,89513868.html
      www.jamieoliver.com/about/jamie-oliver-videos/ministry-of-food-mini-shell-pasta
      • piekielna_owca Re: makaronowe muszelki z bekonem, groszkiem i mi 11.11.09, 14:43
        potrzebne:
        pałki z kurczaka ( same podudzie bez bioderka) cukier czosnek troche soli ;)

        pałki nacieramy mocno czosnkiem ja daje ok 4 ząbków na 6 nózek i obsmażamy z
        wierzchu j(ja na plancie alnbo oliwie z oliwek) w naczyniu zaraoodpornym
        układamy pałki zasypujemy cukrem i trzymamy w piecyku az sie cukier skarmelizuje
        wtedy od razu trzeba wyjąc i gotowe:)
        • klara551 Re: makaronowe muszelki z bekonem, groszkiem i mi 24.11.09, 00:29
          A ja polecam śledzie po poznańsku.
          Składniki
          1 paczka śledzi w oleju/płaty śledziowe,mogą być płaty z zalewy
          małosolnej /
          1 jabłko /starte na wiórki/
          1cebula pokrojona w piórka
          1 śmietana lub jogurt
          1 pęczek kopru pokrojonego
          sok z połowy cytryny
          sół,pieprz
          1 łyżka cukru
          Śledzie odsączyć z oleju pokroić na paski w poprzek filetu,a resztę
          składników wymieszać zostawić na 10 min , dodać śledzie i ponownie
          wymieszać.
          My zwykle jemy te śledzie z ugotowanymi ziemniakami,ale są pyszne
          też jako przystawka na imprezy
          • klara551 Re: makaronowe muszelki z bekonem, groszkiem i mi 24.11.09, 00:40
            podam jeszcze jeden przepis.to jest salatka ziemniaczana,której
            przepis dostałam z NRD.
            Składniki
            Ikg ugotowanych ziemniaków,pokrojonych w kostkę /niezbyt małą/
            5 ogórków kiszonych/pokrojonych w drobną kostkę/
            1 główka czosnku ugotowana razem z ziemniakami
            1/2 małego słoika majonezu
            łyżka chrzanu
            łyżka musztardy
            sól,pieprz
            czosnek gotujemy w całości razem z ziemniakami/najlepsze w
            łupinach/.po ostudzeniu czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę
            dodajemy do majonezu z przyprawami,mieszamy i wrzucamy do niego
            obrane i pokrojone ziemniaki i ogórki.sałatkę można zrobić też z
            pozostałych z obiadu ziemniaków,choć brakuje jej lekiego posmaku
            czosnku/nie zapachu,a smaku/
Pełna wersja