Dodaj do ulubionych

Zdrowe garnki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 12:47
Jakie garnki uważacie za najzdrowsze, bo chcę kupić i się
zastanawiam. Myślałam o Filipiaku i BergHOFIE. Nie wiem co wchodzi w
skład tzw. Stali szlachetnej i nigdzie tego w internecie znaleźć nie
mogę. Wiem że w garnkach Zeptera jest nikiel, który alergizuje.
Proszę o pilną poradę i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mhr-cs Re: Zdrowe garnki 26.10.09, 13:06
      czegos takiego jeszcze nigdy nie slyszalam,
    • Gość: goscia nie znalazłaś bo nie szukałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 14:47
      tomekjusiak.webpark.pl/
      Za każdym włożeniem widelca i łyzki do buzi, wkładasz sobie
      alergizujący nikiel,chrom albo i molibden.
      Poczytaj informacje,a garnki wybierz z metalowymi rączkami i bez
      plastiku w pokrywkach. Posłużą Ci na lata i beda bardziej
      uniwersalne bo można je bedzie stosować w piekarnikach. Firma ma
      mniejsze znaczenie.
      Znaczenie ma grube,warstwowe dno(garnki musza byc cięzkie.Włosi
      kombinuja garnki z fałszywym grubym dnem ,gdzie nie ma warstw
      metali tylko przestrzeń powietrzna.Sa lekkie ale nic nie warte) i
      jeśli masz kuchenkę indukcyjną musisz kupic do niej stosowne
      garnki (z wprasowanym w dno kawałkiem magnetycznego metalu)
      • Gość: Tereza Re: nie znalazłaś bo nie szukałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 22:18
        Szukałam wszędzie gdzie mogłam składnków stali szlachetnej, lecz bez
        skutku.
        Co chodzi o garnki produkowane we Włoszech to słynny i reklamowany
        przez Okrasę Filipiak tam je wytwarza i mają sześciowarstwowe dna i
        niby są ciężkie.
        • Gość: gościa no przecież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 14:10
          podałam Ci linka.Widzę jednak,że temat wraca jak bumerang,a to ta
          firma,a to tamta,która lepsza itd. Zejdźmy na ziemię.Żadna firma nie
          robi specjalnie dla swoich garnków odpowiedniego stopu stali
          szlachetnej. Blachy na garnki robi kilka firm na świecie i
          wszyscy od nich kupują,czyli mozna założyć,że metal z jakiego są
          sporządzone garnki, w wiekszości jest taki sam.Czy to jest zdrowe-
          otóż nie,wszystko jest w naszym zyciu niezdrowe. Życie kończy się
          smutnie i diabli wiedzą , co sie na to złożyło .Imperium
          Rzymskie skończyło się przez ołowicę,jacyś wieśniacy
          japońscy poumierali z powodu nadmiernej ilości rtęci w rybach
          itd.
          Nie ulega jednak watpliwości,że od dziesiatków lat ,w
          medycynie, do narzędzi chirurgicznych uzywa się stali
          szlachetnej. Z takiej stali robiona jest cała masa wyposażenia
          szpitalnego,garnki w ich garkuchniach.Stal ta jest używana w
          sprzętach kuchennych,sanitarnych.Czyli jest to metal znacznie
          zdrowszy od aluminium,od wyrobów mosiężnych niklowanch itd.
          Przebija ja tylko srebro i złoto,ale kto teraz jada złotymi
          sztućcami?
          Zepter przetarł szlaki i udowodnił,że dobry garnek powinien mieć
          grube,najlepiej warstwowe dno. Lata praktyki dowiodły,że garnki
          powinny byc bardziej uniwersalne ,więc wyprodukowano garnki bez
          dodatku tworzyw sztucznych. I te dwa wyróżniki winny decydować
          o wyborze firmy czy modelu.
          Ja mam garnki chińskie (seria 555) i rosyjskie,kupione za grosze.
          Nie do zdarcia,a niektóre nawet ładne.
          Z Berghoffa mam dużą głęboką patelnię (bardziej rondel)-
          najwiekszy jaki był,ze szklaną pokrywką i odkręcaną rączką.Jest to
          rondel aluminiowy pokryty od wewnątrz teflonem ( od zewnątrz
          gó...anym ,odłażącym lakierem) i największą, jaka była na rynku
          gęsiarkę(brytfannę).Ta jest ze stali,z solidna pokrywą,ciężką jak
          diabli. Ale mam tez solidny, chyba 15 litrowy garnek włoski z
          lipnym ,oszukanym dnem,w którym parzyłam kapustę na gołąbki(teraz
          jadę z tym w mikrofalówce) i gotuję rosół oraz studzininę. Bigos w
          nim pięknie sie przypala.
          Dla leniwych przytaczam tekst z linku podanego w poprzednim poście:
          Stal szalachetna to wspólna nazwa całej rodziny gatunków stali,
          które ze względu na zawartość chromu, wynoszącą przynajmniej 11-12%,
          są odporne na rdzewienie. Technicy nazywają tę właściwość
          odpornością na korozję. Zawarty w stali chrom, wchodząc w reakcję z
          tlenem znajdującym się w powietrzu, tworzy niewidoczną gołym okiem
          warstwę tlenku chromowego, która zabezpiecza stal przed działaniem
          czynników powodujących korozję. Warstwa ochronna uszkodzona
          mechanicznie lub przez działanie związków chemicznych, po ponownym
          zetknięciu się z tlenem, ulega samoistnej odbudowie. Następuje to
          nawet w tak ubogim w tlen środowisku jak zwykł woda. Wyższa
          zawartość chromu w stali daje lepszą odporność na korozję. Odporność
          ta ulega podwyższeniu po dodaniu molibdenu. Dodatek niklu ma na celu
          uzyskanie struktury austenitycznej stali, co ułatwia jej obróbkę
          plastyczną mechaniczną i spawanie. Stale szlachetne zawierające
          minimum 18% chromu oraz 8-9% niklu nazywamy (austenitycznymi)
          stalami kwasoodpornymi. Najprostsze stale kwasoodporne typu 18-6
          używane są do produkcji wyposażenia kuchennego: zlewozmywaków i
          garnków oraz urządzeń i elementów dekoracyjnych, stosowanych
          wewnątrz budynków. Stal tego typu można również stosować do
          wykonania elementów instalowanych w umiarkowanie korozyjnych
          warunkach zewnętrznych. Na terenach nadmorskich oraz w warunkach
          zanieczyszczonej atmosfery miejskiej i przemysłowej konieczne jest
          jednak użycie stali kwasoodpornej z dodatkiem molibdenu. Dotyczy to
          także kąpielisk i basenów pływackich, w których zagrożenie korozją
          zwiększa wysoka wilgotność otoczenia, podwyższona temperatura oraz
          stosowanie środków dezynfekcyjnych zawierających chlor i związki
          chloru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka