Karp, ten niechciany karp

20.11.09, 14:19
chyba niewiele osob wie, ze w polsce aby ow nie smierdzial mulem
przestaje sie go karmic na jakis tam czas aby sie samooczyscil i byc
moze tu lezy problem, ze za granicami ta ryba jest nie mile
widziana, bo nie dokonca dopracowana i smierdzi mulem. u mnie tak
wlasnie jest bo mam zwyczaj zamawiania karpi w auchan i ryby, owszem
z francji, ale smierdza mulem....
    • roseanne Re: Karp, ten niechciany karp 20.11.09, 14:21
      w Polsce karp najczesciej pochodzi z hodowlanych czyszczonych stawow

      francuskiego nie jadlam ale kandyjski i amerykanski mial tez sam problem - nie
      ten smk, do ktorego jestesmy przyzwyczajeni
      • bagatella Re: Karp, ten niechciany karp 20.11.09, 14:29
        no toz wlasnie o tym pisze, ze ci inni nie odmulaja karpi, sprzedaja
        jak leci i dlatego smierdza, a w polsce jest tradycja i sie je odmula
        • momas Re: Karp, ten niechciany karp 20.11.09, 14:35
          a zywego mozna nabyc? jesli tak - to pozostaje metoda wanny :)
          tylko na mydło trzeba uważać :D
          • bagatella Re: Karp, ten niechciany karp 20.11.09, 14:46
            nie wysmiewaj sie, momasie, karpia przestaja karmic jakies 30 dni
            przed odlawianiem, wiec metoda wanny jest li tylko jego
            przedluzeniem zycia
            • momas Re: Karp, ten niechciany karp 20.11.09, 14:48
              Absolutnie nie wysmiewam się.
              Pisząc o mydle - przypomniała mi sie scena z Wojny domowej. Stąd :D
    • Gość: analityczka pomieszanie z poplątaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 15:18
      Tego co piszesz faktycznie nikt nie wie(nie wie,że odmulanie odbywa
      sie przez 30 dniowe GŁODZENIE KARPIA karpia-co oczywiście jest
      nieprawdą).Fachowcy natomiast wiedzą,a zainteresowani mogą się
      dowiedzieć (jak tylko trochę pogrzebią w internecie),że karpia
      przed sprzedażą ODPIJA się,a karmi się praktycznie do dnia
      odłowu.Fachowcy tak to opisują:
      Podstawowym wymogiem dobrej praktyki rybackiej jest, aby wszystkie
      ryby wyłowione ze stawu zostały odpite przed transportem i
      przetrzymywaniem w stanie żywym. Odbywa się to w płuczce
      (odpijalni), która jest urządzeniem hydrotechnicznym,
      kształtem przypominającym długie koryto, przystosowanym do
      przetrzymywania żywych ryb w wodzie płynącej . Odpijanie ryb powinno
      trwać kilkanaście godzin.
      Przebywanie w płuczce umożliwia rybom powrót do równowagi
      fizjologicznej, zachwianej w wyniku stresu i licznych manipulacji
      związanych z odłowem. W trakcie odpijania ryby pozbywają się
      mechanicznych zanieczyszczeń skrzeli (cząstek mułu) i skóry, a ich
      przewód pokarmowy ulega stopniowemu opróżnieniu z pokarmu i jego
      pozostałości.
      W rezultacie ryby odzyskują normalną żywotność i są przygotowane do
      transportu i sprzedaży.
      Więcej na temat karpia można znależć tu:
      www.pankarp.pl/dobrostan2007.pdf
      Karpia karmi sie od wczesnej wiosny do późnej jesieni. (do lodów)
      • bagatella Analityczko, gdyby tylko ciebie czytac... 20.11.09, 15:42
        to nic nie moglibysmy jesc, w kazdym pokarmie znajdujesz
        nanoparazyty.
        A co ty jesz, czym sie zywisz i skad pochodzi twoj pokarm, jestem
        bardzo, bardzo ciekawa.... no to slucham analityczki:
        • ewa9717 Re: Analityczko, gdyby tylko ciebie czytac... 20.11.09, 16:43
          Jak zwał, tak zwał, raz do roku smażonego na masełku bardzo
          chętnie ;)
        • Gość: yśty do bagatelli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 23:03
          daję sobie radę z postami mhr,ale ciebie nie pojmuję.O co ci
          chodzi?Napisałaś o odmulaniu karpi przez ich 30 dniowe(?)
          głodzenie,analityczka udowodniła,że odmulanie następuje przez ich
          odpicie,podała żródło tej informacji,nic nie pisała o robalach
          więc po co ci wiadomość czym ONA się żywi?
          Kobita zna sie na rybach i innych morskich gadach,zabiera głos
          wtedy gdy ktos pisze nieprawdę,zawsze podaje żródło,kitów nie
          wciska więc po co z nią walczyć?.A przeczytałaś chociaż to co
          naukowcy piszą o karpiach?
          • maumazja Re: do bagatelli 21.11.09, 11:46
            A jak Ty to robisz Yśty?
            Jak sobie dajesz radę z postami Mhr?
            Bo ja ni cholery. Odkąd mi się budyń nie udał, nie gotuję, ale Forum Kuchnia
            czytam, bo myślę, że powinien nadejść moment, w którym zwerbalizowana myśl Mhr,
            stanie się dla mnie zrozumiała.
        • Gość: xyz Re: Analityczko, gdyby tylko ciebie czytac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 10:34
          na tym forum jest duzo takich,których nie warto czytać i to z
          różnych powodów.Po co sie katujesz czytaniem analityczki skoro cię
          męczy.Ja tam wszystkich nie czytam.
      • 0yotte Re: pomieszanie z poplątaniem 20.11.09, 19:03
        hmmmm...
        głodzenie karpia?
        zimą?
        temperatura, w której karpie zaczynają żerowac, to jest chyba 8
        stopni... więc teoretycznie one same się głodzą ;)

        ale nawet karpie niegłodzone nie śmierdzą mułem, mój tata wędkuje od
        lat, kaprie nierzadko łowił i nigdy nie trafił się karp "mulasty".

        być moze jest to tez zalezne od konkretnego miejsca połowu?
        • bagatella Re: pomieszanie z poplątaniem 20.11.09, 20:36
          mowa jest o karpiach hodowlanych, wiec to co sie trafi twemu ojcu
          to tylko szczescie i mu zazdroscic!!!
          a o glodzeniu karpi, to nie jest moja wlasna opinia, to jest po
          prostu wiadomosc ze stawow, tam gdzie sa hodowane ku naszej uciesze
          na wigilie
          • 0yotte Re: pomieszanie z poplątaniem 20.11.09, 20:53
            tata wedkuje na stawie u wujka, no ale to raczej staw amatorski
            (jest regularnie zarybiany, ryby są dokarmiane pszenicą i czymś tam
            jeszcze), nie "przemysłowy", więc moze faktycznie ma to znaczenie...

            i moze dlatego, w przeciwieństwie do wielu wielu osób, ja karpia
            bardzo lubię :)
    • Gość: miu Re: Karp, ten niechciany karp IP: *.acn.waw.pl 21.11.09, 00:16
      Ja bardzo czesto trafiam na muliste. Ostatnio polskie kupowal
      znajomy i byly bardzo, bardzo muliste. Pech?
    • dzioucha_z_lasu Re: taka ich uroda, nie smakuje - nie jedz! 21.11.09, 13:04
      A to czemu? Nie ma zakazu świętowania, nawet jak ktoś jest buddystą, a chce
      obchodzić wigilię, to mu wolno. Wigilia od wielu lat staje się bardzo świeckim
      świętem, czy to się podoba, czy nie..
      • momas Re: taka ich uroda, nie smakuje - nie jedz! 23.11.09, 11:05
        Swiecka wigilia....
        www.youtube.com/watch?v=QXpgkjK2AWk&feature=PlayList&p=6816F3D9D7CFF685&playnext=1&playnext
        _from=PL&index=33
        no fakt.... NAJWAŻNIJSZA TRADYCJA ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja