Dodaj do ulubionych

mrozone serca karczochow - obrobka

IP: *.pools.arcor-ip.net 18.12.09, 21:10
witam,
kupilam w bardzo przystepnej cenie 1 kg surowych mrozonych serc karczochow i
zamierzam je wykorzystac do produkcji ejntopfu kartoflano - pomidorowo -
jagniecego pomyslu wlasnego.
mysle, ze podsmaze cebule, odrobine czosnku, seler naciowy i marchewke w
plasterkach, dodam karczochy i ziemniaki pokrojone na cwiartki. potem wiadomo:
bulion, dusic, pomidory itp.
i teraz mam dylemat: powinnam te karczochy rozmrozic, czy zamrozone na kosc do
rondla sypnac?
bo googiel akurat roznie mowi na temat ich obrobki termicznej.
i wie ktos jak dlugo potrzeba takiemu sercu, zeby sie ugotowalo?
ma ktos wlasne doswiadczenia z mrozonymi karczochami i moze sie podzielic?
na opakowaniu niestety nic nie jest na ten temat napisane :(
Obserwuj wątek
    • lashqueen Re: mrozone serca karczochow - obrobka 18.12.09, 21:12
      Nie musisz rozmrazac.
      --
      italia-od-kuchni.blogspot.com/
      • lashqueen Re: mrozone serca karczochow - obrobka 18.12.09, 21:14
        U mnie na opakowaniu jest czas obrobki cieplnej np w patelni ok 15 minut, ale czasem gotuje troszke dluzej, gdy chce bardziej miekkie.

        --
        italia-od-kuchni.blogspot.com/
        • Gość: ania_m Re: mrozone serca karczochow - obrobka IP: *.pools.arcor-ip.net 18.12.09, 21:17
          bardzo dziekuje dobra kobieto :)
          zaraz zabieram sie za produkcje jutrzejszego obiadu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka