hotally 20.12.09, 16:27 Postanowiłam przekonać się do tej wigilijnej ryby. Poproszę o przepisy i porady na niestandardowe i snaczne przygotowanie. Smażony, w galarecie, po żydowsku- odpada... chcę coś innowacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shachar Re: polubić karpia 20.12.09, 16:42 surowe dzwonko zawiniete w bialo-czerwony szalik, takie sushi :) Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: polubić karpia 20.12.09, 16:50 :D oplulam monitor :D -- italia-od-kuchni.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
glasscraft Re: polubić karpia 20.12.09, 16:49 www.chinesefooddiy.com/recipe_SteamedCarp.htm Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: polubić karpia 20.12.09, 16:56 Nie podam dokładnego przepisu, bo sama nie robiłam, ale jadłam u mojej mamy. Robiła zapiekanego z pieczarkami, gęstą śmietaną i tartym żółtym serem (nie był to żaden ekstra ser, bo rzecz się działa za głębokiego PRL-u). Robiła to przeważnie w małych naczynkach ze szkła żaroodpornego; takie jednoosobowe porcje, każda z jednego dzwonka. Na zimno był również bardzo smaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-niejadek Karp pieczony 20.12.09, 17:00 Witam Gorącą Alę i polecam pieczonego. Temat dawno tutaj był już omawiany ale aktualności mu nie brakuje: forum.gazeta.pl/forum/w,77,54942926,54942926,Karp_w_dachowkach.html Z życzeniami powodzenia, przy okazji piękne życzenia świąteczne dla weteranów kuchennego forum : Fettinii,Senin, Jokaer,Qubraka, Sfojego-hopa i wszystkim którym pisanie w gotowaniu nie przeszkadza. Wszystkiego najlepszego - tn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karp jest the best Re: polubić karpia IP: 213.25.153.* 21.12.09, 14:39 dla mnie karp jest the best, zwłasza z zaprzyjaźnionego stawu, niestety, ale większość dostepnych w sklepach leci mułem... co więcej nie rozumiem tego użalania sie nad karpiem, taki powyzej kila ma nawet mało ości. fee to są wszelkie pangi, sole, tilapie itd, łosoś tez nie jest najlepszy, juz wolę sandacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x wystarczy odmulić i jest OK, IP: *.unitymediagroup.de 21.12.09, 14:55 lin też ma ości i leci mułem, ale jaki smaczny w śmietanie. W hotelu Mrongovia (oczywiście w Mrągowie ;)) podawano filety z lina. Gwarantowano brak ości, za znalezienie chciano odliczać od rachunku 1 PLN za każdą ość! Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs leci mułem 21.12.09, 15:39 co to znaczy nigdy tego nie mialam i nie mam, a znam jego od dziecka bede jemu dalej wierna, nie wiem dlaczego po prostu uwielbiam calego w wywarze, na duzym polmisku z ziemniaczkami i czerwona kapusta na to trace conajmniej godziene, jest u mnie na 1 miejscu smaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x nie innowacyjne, stare ale rarytas: IP: *.unitymediagroup.de 21.12.09, 14:51 karp w całości na półmisku: 1/3 smażona, 1/3 pieczona, 1/3 gotowana. Ale kto to dzisiaj potrafi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yz Re: nie innowacyjne, stare ale rarytas: IP: *.unitymediagroup.de 21.12.09, 15:47 podejrzewam, ze ty na pewno potrafisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x nie potrafię, ale kiedyś czytałem o tym IP: *.unitymediagroup.de 21.12.09, 18:48 wyższa szkoła jazdy w dawnej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: nie potrafię, ale kiedyś czytałem o tym IP: 77.255.187.* 22.12.09, 17:50 Tutaj: Kto zrozumie nie znane już za naszych czasów Te półmiski kontuzów, arkasów, blemasów, Z ingredyjencyjami pomuchl, figatelów, Cybetów, piżm, dragantów, pinelów, brunelów; Owe ryby! łososie suche, dunajeckie, Wyzyny, kawijary weneckie, tureckie, Szczuki główne i szczuki podgłówne, łokietne, Flądry i karpie ćwiki, i karpie szlachetne! W końcu sekret kucharski: ryba nie krojona, U głowy przysmażona, we środku pieczona, A mająca potrawkę z sosem u ogona. (Pan Tadeusz, ks,XII) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikołaj pyszny z chrzanem IP: 77.255.187.* 26.12.09, 07:45 smażony, po wigilii kilka porcji zostało, dziś przy śniadaniu na zimno z chrzanem Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs u nas tylko swiezy z wywaru 26.12.09, 10:37 nic nie zostaje, poniewaz mam apetyt robie dzisiaj drugiego i ozorek wolowy w sosie chrzanowo/nusztardowym co kto chce. nasze smakolyki Odpowiedz Link Zgłoś