Dodaj do ulubionych

starta skórka cytryny

31.12.09, 17:00
witam
jak ją wykonać? chyba potrzebna jest specjalna tarka, ale czy może mi ktoś
całą procedurę dokładnie opisać?

z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: starta skórka cytryny 31.12.09, 17:05
      Jak najdrobniej ja wykonac :) Z mojego doswiadczenia wynika, ze im
      drobniejsze oczka, tym dla niej lepiej - najlepsze sa takie, ktore
      scierają na papkę (tzn jablko na papkę, a skorka bedzie w takim
      mokrym pylku raczej). Scieraj tylko zolte, czyli kazdym kawalkiem
      cytryny potrzyj o tarkę dwa, gora trzy razy i minimalnie obróć.
    • emigrantka34 Re: starta skórka cytryny 31.12.09, 17:14
      Skore z cytryny scieram delikatnie na zwyklej tarce o malych oczkach
      uwazajac, aby nie zetrzec przy okazji bialego, gorzkiego miazszu.
      Ewentualnie obieraczka do ziemniakow, wyciac skorke, a nastepnie ostrym
      nozem oczyscic skorke z pozostalosci miazszu, potem bardzo drobno
      posiekac.
      Bardzo dobry jest maly, bardzo ostry noz do obrania skorki z cytryny, a
      potem drobno posiekac.
      Mozna taka posiekana skorke utluc w mozdzierzu na miazge.
    • znana.jako.ggigus dzieki Wam serdeczne 31.12.09, 18:03
      za dokladny opis.
      Tego mi brakowalo.
      • pinkink3 Re: dzieki Wam serdeczne 31.12.09, 19:21
        Takie cos wynaleziono w tym celu.
        img35.imageshack.us/img35/7894/123109micro.jpg
        img707.imageshack.us/img707/3851/123109mic.jpg
        img138.imageshack.us/img138/3024/123109mi.jpg
        Sciera bardzo delikatnie ale stanowczo.
        Nazywa sie microplane.
        • bene_gesserit Re: dzieki Wam serdeczne 31.12.09, 20:01
          Z ciekawosci, bo sie kiedys nad tym zastanawialam: powaznie roznica
          w jakosci tarcia (czy wiorkow) jest taka duza, zeby wydawac tyle
          forsy? Bo w koncu machnelam reka.
          • pinkink3 microplane 31.12.09, 20:40
            Stanowczo jest roznica. Nieporownywalna z tarka. Chodzi o sprytne
            nachylenie traco-scinajacych ostrzy.

            Ceny polskiej nie znam ale u mnie to tez bylo zdaje sie pare groszy
            wiecej niz przecietnie.
            Wybornie zdaje egzamin nie tylko przy cytrusach ale np. czekoladzie,
            czosnku, imbirze, galce muszkatolowej itd. a to, moim zdaniem,
            calkiem niemalo.
            Nie machalabym reka.;)
            • marciasek Re: microplane 04.01.10, 17:46
              Chodzi również o to, że te tarki są zrobione ze stali chirurgicznej i ostrzone,
              zdaje się kwasem. Microplane pierwotnie specjalizował się w produkcji tarników
              do drewna, tzw. raszpli. Pomysł z zastosowaniem ich w kuchni przyszedł później.
              Wystarczyło użyć stali i tworzywa (uchwyt) z atestem do kontaktu z żywnością i
              wyprodukować takie samo narzędzie jak do drewna - stąd specyficzny kształt
              linkowanych wyżej strugów. Później wdrożono inne projekty, dedykowane specjalnie
              do kuchni (np. zestery, młynki do orzechów, tarki do ścinania płatków z
              czekolady lub parmezanu, malutkie tareczki do przypraw itp.), ale wszystkie
              nadal mają ostrza wykonywane tą samą technologią, co raszple. I dzięki temu są
              naprawdę ostre.

              Niestety, w Europie produkty Microplane są dwukrotnie droższe niż w Stanach,
              zatem jeśli macie kogoś, kto wam zamówi w USA i prześle do Polski - warto.
          • znana.jako.ggigus wyprobuje i dam znac 31.12.09, 20:56
            kurcze, nawet nie wiem, ile kosztuje taka specjalna tarka:)
      • krysia2000 Re: dzieki Wam serdeczne 31.12.09, 20:23
        No i pamiętaj, żeby ścierać PRZED wyciśnięciem soku. Zdeczko łatwiej wtedy.
        • znana.jako.ggigus dobra kobieto, Tobie tez dzieki 31.12.09, 20:57
          za rade, bom wlasnie myslala na odwrot
          • agus7 Re: dobra kobieto, Tobie tez dzieki 03.01.10, 18:36
            o tak! Microplane zdecydowanie warta kazdej wydanej na nia zlotowki
            (choc w PL w porownaniu do USA oookropne zdzierstwo).
            ja jej uzywam glownie do skorki z cytryny, do parmezanu, galki
            muszkatolowej...
    • marghe_72 Re: starta skórka cytryny 04.01.10, 10:56
      Microplane do skórki jest jak najbardziej ok.
      Co do parmezanu to juz niekoniecznie. Zdecydowanie za "cienko"
      ściera. Parmezan powinno sie czuc :)
      Wracając do cytryny, ww microplane jest fajny ale nie niezbędny, na
      zwykłej tarce też się da zetrze.. można na niej połozyć kawałek
      papieru do pieczenia :) i porządnie docisnąć, tak żeby w
      odpowiednich miejscach powstały dziurki. Wtedy skórka nie powłazi w
      zakamarki :)

      A jak ktoś potrzebuje nieco większych lawałków skórki ;-) to polecam
      zestery
      www.outofthefryingpan.com/gadgets/images/citrus.zester.jpg
      www.kitchenkapersdirect.co.uk/images/pP000007454.jpg
      • marghe_72 Re: starta skórka cytryny 04.01.10, 11:03
        errata : kawałków :D
        • znana.jako.ggigus dzieki serdeczne Wszystkim 04.01.10, 13:07
          we czwartek idę uzbrojona w wiedzę do sklepu i kupuję zestera albo to inne
          ustorjstwo.
          A efekty moje j zdiałalności zamieszczę w galerii potraw.
          Oj, będzie się działo...:)
      • bene_gesserit Re: starta skórka cytryny 04.01.10, 13:09
        > Wracając do cytryny, ww microplane jest fajny ale nie niezbędny,
        na
        > zwykłej tarce też się da zetrze.. można na niej połozyć kawałek
        > papieru do pieczenia :) i porządnie docisnąć, tak żeby w
        > odpowiednich miejscach powstały dziurki. Wtedy skórka nie powłazi
        w
        > zakamarki :)

        Swietny patent - dzieki! Do tej pory wydlubywalam skórkę z
        zakamarków patyczkiem do szaszlykow :)
      • marciasek Re: starta skórka cytryny 06.01.10, 15:14
        > Co do parmezanu to juz niekoniecznie. Zdecydowanie za "cienko"
        > ściera. Parmezan powinno sie czuc :)

        Zależy jakie zastosuje się ostrze. Ty pewnie masz na myśli najbardziej popularną wersję Microplane'a, czyli wyżej zalinkowany strug z drobnymi ząbkami. Jeśli tak, to jak najbardziej się zgodzę: parmezan ściera się na puch i rzeczywiście zbyt drobno. Ale inne ich produkty nadają się do parmezanu świetnie, na przykład ta tarka (zbliżenie)- bez wysiłku uzyskuję na niej płatki nawet z mocno podsuszonego sera. Drobniejsze płatki zetrzesz na takiej (zbliżenie). Można zastosować też tę tarkę, uzyskuje się na niej takie dość grube wałeczki, lub wersję box- jeszcze grubsze wałeczki (do parmezanu już chyba za gruba, nadaje się raczej do jakichś mniej twardych serów, np. gruyere, emmentaler itp). Ach, zapomniałam, jest jeszcze ręczny młynek z dwoma bębnami: drobnym do orzechów oraz grubym - idealnym właśnie do parmezanu.

        > Wracając do cytryny, ww microplane jest fajny ale nie niezbędny, na
        > zwykłej tarce też się da zetrzeć..

        Oczywiście, że się da. Ja dotychczas używałam zwykłej tarki z ostrzem do drobnych wiórków, takich jak linkowane niżej przez Senina tarki do sera i było OK. Tarki Microplane są drogie, nie są niezbędne i wielu osobom wydadzą się fanaberią. Jednak my z mężem lubimy sobie poużywać w kuchni fajnych narzędzi. Pewnie ma to związek z dziedziną, którą się zajmujemy, czyli wzornictwem przemysłowym - mamy słabość do dobrych projektów, a ten jest świetny. Przejście na Microplane było niczym zmiana auta, na przykład z Polo na Phaetona - niby jedno i drugie to samochód, jednym i drugim da się jeździć, ale jednak jest różnica... ;)

        A dla ścierających Microplanem skórkę z cytryn rada: nie cytryną po tarce, tylko tarką po cytrynie i nie dociskać :)
        • ania_m66 Re: starta skórka cytryny 06.01.10, 16:14
          marciasek napisała:
          Przejście na Microplane b
          > yło niczym zmiana auta, na przykład z Polo na Phaetona - niby jedno i drugie to
          > samochód, jednym i drugim da się jeździć, ale jednak jest różnica... ;)
          >
          o boze, od razu przypomniala mi sie dyskusja na forum wyposazenie kuchni o pewnym wynalazku dla zakompleksionych rodakow ktorych jedynym argumentem kupna jest zapewnienie, ze "sasiedzi i znajomi beda zazdrosni, bo ich nie stac" ktory sam gotuje zmywa i tylko podlogi froterowac nie chce ;)
          tam sprzedawca-domokrazca zapewnial, ze maszyna to "porshe" kuchenne. innych sensownych argumentow nie mial.
          akurat dla mnie jest to koronny argument aby czegos nie kupic.
          tarki microplane znam z domu z polski. owszem fajne sa, jesli ktos mi jakas podaruje, przyjme z radoscia, ale nie mam absolutnie parcia, aby kupic sobie takowa.
          ikejowska tarka idealisk sprawuje sie swietnie w tej roli, parmezan i trufle strugam (ikejowska) obieraczka do kartofli, a cienkie plasterki cebuli itp osiagam mandolina :)
          • marciasek Re: starta skórka cytryny 06.01.10, 18:13
            A rób sobie co chcesz i czym chcesz, możesz sobie strugać trufle gitarą basową jak Ci przyjdzie ochota. Argumentów mi brak, powiadasz? Na temat zalet amerykańskich tarek wypowiadałam się wyczerpująco ciut wyżej, zatem pudło. Z zazdrosnymi znajomymi też zresztą pudło, bo widzisz, ja ze znajomymi zazwyczaj spotykam się poza domem.

            Lubię Ikeę, ale nie wszystkie produkty mają udane. Ikeowską obieraczkę do marchewki kupiłam i wywaliłam. Była zupełnie do niczego. Chińczyk z Rossmana za 2,90 jest o niebo lepszy od niej. Ichnia obieraczka do kartofli też poszła do śmieci. Najprostszy Victorinox za 15 złotych, z jednostronnym ostrzem, z nieruchomą główką jest nie do pobicia. Ikeowską tarkę również miałam i nie byłam zadowolona. Może po prostu mam większe wymagania niż Ty?

            Jedni wolą Microplane'a od Idealiska, inni przedkładają Maca nad peceta. Ani w jednym, ani w drugim przypadku nie ma żadnych podstaw, by się za dokonane wybory nawzajem błotem obrzucać.
    • princesswhitewolf Re: starta skórka cytryny 04.01.10, 13:17
      Skorka z cytryny moze byc starta przy pomocy specalnego urzadzenia metalowego jaki daje nitki z cytrynki, ale jak dziewczyny juz wyzej napisaly normalna tarka tez swietnie ku temu sluzy.

      Wazne by kupic najlepiej niewoskowane cytryny i organic ( bez pestycydow bo skorka lapie swinstwo najmocniej) albo jesli juz niestety nie ma takich to trzeba sie pozbyc wosku. Robi sie to z wrzatkiem, ale przyznam ze nigdy nie robilam tego, zawsze kupuje niewoskowane.
      • Gość: marciasek niewoskowane cytryny - marzenie... IP: *.ghnet.pl 04.01.10, 17:36
        niestety, w Krakowie nie do zrealizowania :(
        • znana.jako.ggigus a po czym poznac niewoskowana 04.01.10, 18:35
          cytryne? czy informacja o tym, ze nie jest potraktowana cytryna jakimis
          chemiklaliami juz wystarczy?
          • krysia2000 Re: a po czym poznac niewoskowana 04.01.10, 18:43
            Wbija się w taką knota od świecy i zapala. Jak się będzie palić, to jest
            woskowana... tomiast jeżeli pobłyska tylko kilkakrotnie, to znaczy, że nie jest
            woskowa, ma za to elektryczny potencjał. Tylko trzeba do niej dobrać odpowiednią
            jarzeniówkę.
            • princesswhitewolf Re: a po czym poznac niewoskowana 04.01.10, 19:15
              krysia jak zawsze z sensem i praktyczne zna sposoby.

              ( krysiu: pierwsza garowanie chleba na zakwasie wlasnie ma miejsce he he, zobaczymy czy mi wyjdzie)
              • krysia2000 Re: a po czym poznac niewoskowana 04.01.10, 19:32
                Wyjść wyjdzie. Byle nie bokiem.

                (koniecznie zdaj relację)
          • pinkink3 Re: a po czym poznac niewoskowana 04.01.10, 19:13
            Nie wiem.
            Mam w ogrodzie cytryny i pomarancze, nie pryskane, a nawet rzadko
            odzywiane[nawozone]. Maja naturalny film/blysk, ktory mozna od
            biedy nazwac woskowym.
            Niczym sie /na oko, przynajmniej/ nie roznia od tych ze sklepu.

            I tak sie zastanawiam, czy to nie mit jakis...
    • Gość: Romek Re: starta skórka cytryny IP: 81.219.157.* 04.01.10, 15:11
      Nie boicie się jeść takiej startej skórki? Przecież plantacje cytrusów to istna fabryka chemikaliów. Krzaki i owoce są nieustannie polewane jakimiś świństwami. Pewnie większość z nich jest wchłaniana przez skórkę cytryny.
      • bene_gesserit Re: starta skórka cytryny 04.01.10, 15:19
        Nie, nie boimy.
        Jem skorke z cytyny mniej-wiecej dwa razy w miesiącu, mniej więcej
        lyżeczkę do podziału na dwie osoby. Czyli łyżeczkę na 1os/miesiąc.
        Podejrzewam, ze wiecej chemikaliow jem w warzywach, z ktorych wiele
        nie rosnie w ekologicznych rajach.
      • marghe_72 Re: starta skórka cytryny 05.01.10, 10:56
        Gość portalu: Romek napisał(a):

        > Nie boicie się jeść takiej startej skórki? Przecież plantacje
        cytrusów to istna
        > fabryka chemikaliów. Krzaki i owoce są nieustannie polewane
        jakimiś świństwami
        > . Pewnie większość z nich jest wchłaniana przez skórkę cytryny.

        A co nam ten strach da? :)
        Cytrynę polewam wrzątkiem, po czym myje zimną wodą i łudze się, ze
        częśc chemii spływa.
    • ampolion Re: starta skórka cytryny 04.01.10, 21:03
      Tarka zester, taka z prostokątnymi ząbkami, bardzo ostrymi. Są i
      takie z bardzo drobnymi. Popatrz:
      ecx.images-amazon.com/images/I/51D6RKNR-eL._AA280_.jpg
      • marciasek albo takie coś 04.01.10, 21:15
        specjalna
        tarka do cytrusów
        , mniejsza, ale tej samej firmy
    • Gość: senin zwykla tarka do sera IP: *.QLD.netspace.net.au 05.01.10, 01:29
      taka mala jak na zdjeciach:
      www.denovoverseas.com/images/products/graters/cheese-grater-
      big.jpg
      lub ta:
      www.acemart.com/renderImage.image?
      imageName=graphics/00000001/products/TBLE5615.jpg
      (jest zreszta wiele wersji)

      jak dla mnie jedno z najfunkcjonalniejszych urzadzen w kuchni - do
      tarcia sera, skorki z cytrusow, imbiru, czosnku -latwa w uzyciu i
      myciu

      co do 'woskowanych cytryn' ja mam na to sposob nastepujacy: wrzucam
      cytryne do wrzatku na 1-2 minuty, wyciagam i dokladnie wycieram

      procedura ma taka zalete ze:

      1.usuwa wosk i wiele innych swinstw
      2. rozgrzana w ten sposob cytryna jest bardziej soczysta (jest to
      szczegolnie przydatne w przypadku limonek, z ktorych czasami trudno
      jest wycisnac caly sok - mikrowela na kilnanascie sekund ma podobne
      dzialanie)



      PS. Linki zdaje sie nie zadzialaja wiec prosze ja wkleic po kawalku
      do paska adresowego wyszukiwarki.
      • ania_m66 Re: zwykla tarka do sera 06.01.10, 15:25
        od lat uzywam normalnel
        tarki z ikei
        kupionej jeszcze za marki.
        czasami myje ja nawet w zmywarce, ale dalej jest ostra.
        skorke cytryny, pomarancza, limetki i imbir scieram na tych nieco mniejszych
        oczkach. na zdjeciu ich nie widac, sa dokladnie na "plecach" :)
        zestownik taki jak
        tu
        posiadam rowniez, ale uzywam go glownie do dekoracji potraw skorka limetki badz
        cytryny (albo bio pomaranczy) bo leniwa jestem i tarka idzie szybciej :)
        • znana.jako.ggigus no a na ktorych oczkach 06.01.10, 20:43
          trzesz skorke? bo mam taka sama tarke, ale oczka sa duze z kazdej strony
          • ania_m66 Re: no a na ktorych oczkach 06.01.10, 21:00
            to nie masz takiej samej :)
            na tej ikejowskiej masz duze oczka (widoczne na zdjeciu), male oczka - na
            plecach duzych - mniej wiecej takie jak na zdjeciu tarki do sera ktore pokazala
            senin. na nieco krotszych bokach tarki masz takie dwa "schlitze" jak w
            szatkownicy po jednej stronie (sa do bani, wiec nie uzywam)i takie dziwne
            okragle dziurki (bo te inne maja ksztalt bardziej lezki) ktore sluza do
            scierania na mus np jablka. sa dobre do robienia bulki tartej ze skamienialego
            pieczywa jesli ci sie chce.
            cholera, akurat nie jestem w domu. moze te okragle sa na plecach, a te
            drobniejsze jak do sera na jednym boku?
            w kazdym razie takie jak na zdjeciu senin maja oczka byc. drobniejsze od tych na
            zdjeciu przodu tarki z ikei.

            p.s.coraz bardziej wydaje mi sie, ze sa one jednak z boku.
          • bene_gesserit Re: no a na ktorych oczkach 06.01.10, 21:09
            Spojrz sobie tu:
            www.tescomasklep.pl/images/643202.jpg
            Pisze o tej z lewej strony, w glebi - zawsze scieralam tymi oczkami
            do tarcia marchewki na drobno (tymi z lewej strony), ale odkrylam,
            ze te oczka z prawej (do tarcia na papkę) sa o wiele lepsze (aromat
            jest intensywniejszy, nie ma wiorkow cytryny, wiec np idealne to
            jest do kremow np). Z tym, ze wlazilo miedzy oczka - musze
            nastepnym razem wyprobowac sposob maghre z tym pergaminem,
            nabijanym na tarkę.
            • bene_gesserit Re: no a na ktorych oczkach 06.01.10, 21:11
              A tak w ogole to ta moze byc niezla
              .
              • marciasek rzeczywiście 06.01.10, 22:19
                może być niezła, zwłaszcza, że najwyraźniej projektant mocno "inspirował się" tym Microplanem - z tym, że oczka w Teskomie są wycięte i wytłoczone, ale nie jestem pewna, czy zostały naostrzone kwasem jak w oryginale. Fackelmann tez robi coś w tym stylu oraz podróbę tej strugotarki - widziałam je w Almie w Galerii Kazimierz (Krk). Obejrzałam dokładnie, ząbki nie są naostrzone i nie wiem jaka jakość ma stal, z której je wykonano, ale mimo to mogą okazać się całkiem fajne.
                • marciasek no, no 06.01.10, 22:28
                  Wygląda na to, że te Tescomy to dość dobre podróby Microplane'ów w cenie ok. 35 zł./szt. Z opisu wynika, że również zostały naostrzone. Z serii 6 tarek Micropl. Tescoma ma w ofercie 5 niemal identycznych oraz 2 strugi, te jednak już mniej podobne do oryginalnych. Jeśli te tarki są rzeczywiście z dobrej stali, to zdecydowanie polecam!
              • Gość: senin wlasnie o taka mi chodzilo IP: *.QLD.netspace.net.au 07.01.10, 12:56
                bene_gesserit napisała:

                > A tak w ogole to ta moze byc
                niezla
                >
                .

                tylko ze nie mam cierpliwosci do skracania linkow

    • mhr-cs wszystkiego nie czytam,moze juz bylo 06.01.10, 15:54
      znana.jako.ggigus napisała:

      > witam
      > jak ją wykonać? chyba potrzebna jest specjalna tarka, ale czy może
      mi ktoś

      ja klade na normalna tarke(kazdy zna)
      papier pergaminowy i trze(znowu zle)
      cysta tarka i wspanialy produkt,
      • ampolion Tylko zółta skórka 06.01.10, 20:44
        nic białego!!!
    • pinkink3 w starciu z zoltym serem 06.01.10, 21:33
      Ale sie watek rozszalal!
      Skoro tak, to ja jeszcze pooptuje za tarka microplane w starciu))) z
      twardym, zoltym serem.
      Mimo, ze otworki nieduze, ser, w innym razie skazany na wyrzucenie,
      zyskuje nowe zycie.
      Dowody w zalaczeniu:
      img69.imageshack.us/img69/1222/dscf0023lh.jpg
      img64.imageshack.us/img64/9541/dscf0018k.jpg
      • kocia_noga Re: w starciu z zoltym serem 07.01.10, 09:51
        Śliczne te wiórki, jak włosy anielskie, to ppokazuje,jak cieniutko
        ta twoja tarka struga.
        Ja stary twardy ser wrzucam do blendera. Nie tak dawno starłam
        jakieś 8 dag grana padano twardego jak drewno - w minute czy dwie
        został starty na proszek.
        Anielskie włosy piękne, ale chyba całew ich piękno znika tak czy
        owak w potrawie, więc czy proszek czy włosy - żadna róznica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka