marghe_72 Re: poproszę przepis na makaron z łososiem 05.01.10, 11:28 a proszę bardzo miszmasz-marghe.blogspot.com/2009/04/zakupiam-wedzonego-ososia-z-cytryna.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,103974508.html miszmasz-marghe.blogspot.com/2009/06/makaron-z-ososiem-swiezymi-pomidorami-i.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,69257116,69257116.html i jeszcze Tagliatelle z łososiem na ostro Makaron domowy (500 g maki, 5 jaqjek, odrobina oliwy) = tagliatelle Sos: łososia świezego zmiksować. Papryczke chilli pokroić b.drobno Obsmazyć ja na oliwie, dodac łososia. 4 pomidory obrać i pokroic w kostke Dodac do ryby, zetrzec skórke z 1 cytryny i tez dodać . Do sosu dodac 1 łyzke smietany. Doprawic solą i białym pieprzem i Ząbek czosnku obsmażyć na 4 łyżkach oliwy, zdjąć z patelni. Na patelnie włożyć pokrojonego w kostkę i osuszonego (rozdrobnionego) łososia świeżego. Doprawić, podląc kieliszkiem białego wina. Odparować. Wlać 4 łyżki mleka, posypać natką. Poddusić 2 minuty..az sos lekko zgęstnieje. Wymieszać z makaronem i Makaron tagliatelle 500 ml śmietany 18% 200 g łososia wędzonego pieprz czerwony w ziarnach pieprz biały mielony skórka z 1 cytryny 1 papryczka chilli suszona odrobina soli ew, odrobina cognacu SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Makaron gotować. Łososia pokroić w kostkę lub paski. Śietanę podgrzac, dodać pieprz biały i papryczkę. Zagoowac. Dodać łososia i skórkę cytrynową Ew. podlać alkoholem. Wsypac czerwony pieprz. Wymieszac. Pogotować pare minut. Odpowiedz Link Zgłoś
rozyczko Re: smacznego :) 05.01.10, 11:37 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81213178,81213178.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 11:44 Będę niegrzeczny. Rzucasz hasło -poproszę o makaron z łososiem i nawet nie chce Ci sie napisać o co Ci konkretnie chodzi.Toż to nie restauracja,a my nie kelnerzy.Chociaż napisz, czy to ma być łosoś pieczony,gotowany,wędzony,surowy,jaki to ma być makaron,jakie maja być dodatki. Jakim cudem mamy zgadywac co masz na myśli . Ludzie będą się albo sprężać i wypisywac każdy swoje, co wie w temacie, albo Cię oleją, bo niby z jakiej racji mają pisać 5-6 wersji aby tylko Ci dogodzić, jesli Ty sama nie wiesz na jakim świecie żyjesz. Poza tym-przecież w internecie są setki przepisów.Poklikaj i nie czekaj,aż ktoś Ci pod nos podsunie gotowca(Ba,gdyby jeszcze było wiadomo co masz na myśli) Z drugiej strony- jakaż to filozofia tak proste danie.Przecież wystarczy zebrać się w sobie,otworzyc lodówkę i pokombinowac samemu.Czy sądzisz,że mają znaczenie gramy,sztuki ziarenek czy rodzaj przyprawy przy dziesięciu innych w przepisie. Tu ludzie ekscytuja sie zbiorami przepisów,a jak przychodzi co do czego wiekszość potraw robia z głowy,bo tak po prawdzie cóż innego można wymyślić poza gotowaniem,pieczeniem,smażeniem,wędzeniem albo solą czy pieprzem- jeszcze bardziej słona sól czy bardziej pieprzny pieprz?. Masz do dyspozycji podstawowy zestaw warzyw i bedziesz biegać po mieście za kilkoma listkami czegoś tam,albo za jakimś korzonkiem? Ta reszta to tylko fanaberie,modyfikacje,snobizm czy chęć zaimponowania(tylko czym?).Nie piszę tu o egzotyce , bo to temat nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś