bobralus
12.01.10, 15:18
W Galerii Mokotów w Warszawie są dwa sklepy z artykułami spożywczymi
"światowymi" - sieciowe Kuchnie Świata i jakies 50m dalej sklep z art.
azjatyckimi (niezły wybór, ceny umiarkowane), w azjatyckim kupuje czesto ryż
jasminowy lub basmati odpowiednio za 7,5 lub 8,5 za kg. Zagladajac do Kuchni
Swiata zobaczyłam, że mają ten sam ryż za... 19złotych. Oczom swym nie
wierzylam, wiec podeszłam do kasy, ale pan potwierdzil, ze tyle kosztuje, a na
moja uwage, ze narzucanie ponad 100% marzy za przeniesienie 50m paczki ryżu
jest zartem, udawał tylko głupiego i z naburmuszona mina powiedział, ze tyle
ten ryż u niego kosztuje. Wiem, dlatego już wiecej nic tam nie kupie.
Maja tam tez inne produkty ewidentnie pochodzace ze sklepu azjatyckiego, bo w
innych Kuchniach bez takiego sasiedztwa tych produktów nie ma. Nie wiem, o ile
sa one droższe, ale rzuciło mi sie w oczy pare rzeczy o kilka złotych
drozszych niz w tym azjatyckim. Czegoś tak bezczelnego w zyciu nie widzialam!