Dodaj do ulubionych

Potrawy indyjskie

IP: 217.96.36.* 11.02.04, 12:49
Rzućcie jakieś proste przepisy, pls! ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: senin Re: Potrawy indyjskie IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 11.02.04, 13:41
      nie rzuce przepisow , mozna je znalezc w wyszukiwarce, ale dam ci pare
      podstawowych regul:

      kup sobie pare dobrych past lub mieszanek curry ( dla urozmaicenia)
      wystarcza by przyrzadzic calkiem niezle dania (curry) Podstawa zeszklij cebule
      (najlepiej na sklarowanym masle, ja robie na dobrym oleju czasami).
      po takim podstawowym gotowaniu (zeszklona cebula , curry pasta,
      mieso/kurczak/ryba) mozesz dodac pomidora, albo jogurt, w pzrypadku
      wieprzowiny pomidor i ocet, do baraniny dodac mozna ziemniaki pokrojone w
      kostke...

      wiele jest opcji.
      Curry zwykle swietnie kombinuja sie ze swieza koledra, papadum"s, roti (cos w
      rodzaju nalesnikow) i ryzem.
      W ostatnim watku o ryzu podalam przepis na zolty ryz ( cos w rodzaju bryjani)
      znakomity z curry.

      Sprobuj z gotowymi mieszankami, i zcznij od przepisow na opakowaniu.

      Aha, jeszcze jedno.. marchew i dynia nie sa sklanikami curry - to desperacka
      proba ratowania brytyjskiej dominacji (ustanowionej pare wiekow temu i
      przycmionej) wobec obecnego zagrozenia Indyjskim "imperializmem kulturowym".

      Marchew i dynia NIE SA skladnikami Curry w pojeciu indyjskim..., wiec gdy ci
      ktos powie, ze to niezbedne - olej! ale mozesz dodac tego do curry, gdy ci sie
      zachce ekseperymentowac.

      Moim zdaniem mieszanki curry traca swoja zmyslowosc w polaczeniu ze
      slodkoscia (marchew zatem i cukier sie nie komponuja). Ale, kto nie byl w
      Australii nie wie ze cukier moze bc najwiekszym wrogiem kuchni...)
    • Gość: Pichciarz Re: Potrawy indyjskie IP: *.proxy.aol.com 11.02.04, 15:27
      Mięsne czy wegetariańskie?
      • Gość: Alicja Re: Potrawy indyjskie IP: 217.96.36.* 11.02.04, 15:31
        Both :)
    • Gość: sto kobiet Re: Potrawy indyjskie IP: 69.156.146.* 11.02.04, 15:38
      Podstawa kuchni Indii sa roznorakie mieszanki przypraw. Sa charakterystyczne nie
      tylko dla danego regionu - z czystym sumieniem zaryzykuje stwierdzenie, ze kazda
      szanujaca sie gospodyni przyrzadza wlasna kompozycje o tylko sobie znanych
      proporcjach. Wielu z tych przypraw nie znajdziesz w Polsce, dlatego tak jak moja
      poprzedniczka polecilabym Ci gotowe pasty do zakupienia w sloikach w jakichs
      delikatesach, ktore maja "dzial orientalny" (w Warszawie swojego czasu kupowalam
      w Sezamie na Marszalkowskiej paste zdaje sie garam masala).
      Inna generalna uwaga jest taka: na poludniu Indii gotuje sie curry i inne
      potrawy czesto z dodatkiem mleka kokosowego, rodzynek, moreli, slodkiej
      smietanki, bambusa itd. Na polnocy takich slodkich dodatkow do dan glownych
      raczej sie nie uzywa.
      Znam dosc dobrze kuchnie punjabi (polnoc) wiec proponuje dwie proste potrawy:
      chicken curry i warzywa.
      Warzywa: kalafior, ziemniaki, marchewka - umyc i pokroic na kawalki. Patelnie
      rozgrzac, wlac lyzke oleju, wszypac przyprawy uwazajac by sie nie przypalily:
      zabek rozrobnionego czosnku, pol lyzeczki imbiru, pol lyzeczki kurkumy, pol
      lyzeczki kminku, odrobine garam masala (przyprawy lub pasty). Wrzucic na to
      warzywa, wymieszac, poddusic, ew. posolic.
      Kurczak curry: kawalki kurczaka (oryginalnie udko z koscia, ale moze byc piers)
      zamarynowac w lyzeczce pasty garam masala ze sloika przez pol godziny.
      Rozdrobnic 2 cebule, zeszklic na lyzce oliwy z zabkiem czosnku ew. imbirem,
      dodac odrobine pasty (jak ktos lubi ostro). Cebula powinna sie rozgotowac na
      mase. Wrzucic mieso, dusic razem. Dodac szklanke rozdrobnionych pomidorow z
      puszki. Poddusic na malym ogniu kolejne pol godziny do godziny. Podawac z ryzem,
      posypane zielona kolendra lub w warunkach polskich - pietruszka.
      Pozd,
      Sto kobiet
    • Gość: Liska Re: Potrawy indyjskie IP: 81.210.125.* 11.02.04, 20:57
      Napisz, co Cię konkretnie interesuje!! Przeglądam moje indyjskie knigi i
      chętnie bym Ci coś podała, ale nie wiem, w którą stronę iść...

      To może na zachętę, mój ukochany napój Masala Chai:

      1,25 l wody
      przyprawy: mielony imbir, mielony czarny pieprz, Garam masala, zielony kardamon
      (wyjmujemy ziarenka z łupinek i rozgniatamy w moździerzu)
      4 łyżeczki czarnej herbaty (ja używam granulowanej Brooke Bond)
      250 ml mleka
      cukier do smaku

      Gotujemy wodę z przyprawami ok. 15 min do czasu aż wyparuje 0,25 l. Dodać
      herbatę, gotować ok 2 min. Przelać przez sitko do drugiego garnka, wlać mleko,
      dodać cukier. Pogotować chwilę.
      Mam nadzieję, że będzie Ci smakowało tak bardzo jak mi smakuje:-)
      Smacznego!
    • Gość: Pichciarz Re: Potrawy indyjskie IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 02:28
      Mogę podać wielki wybór oryginalnych przepisów po angielsku, ale nie wiem czy
      cię takie linki interesują. Bieda też w tym, że nawet proste przepisy mogą
      okazać się w Polsce niesłychanie skomplikowane ze względu na brak składników.
      Inne znów składniki są trudne do tłumaczenia.
      Możemy jednak spróbować jeśli powiesz "tak".
    • padma Re: Potrawy indyjskie 12.02.04, 08:50
      A ja bym odradzala kupowanie gotowych mieszanek przypraw, no chyba, ze
      rzeczywiscie na sam poczatek. W wiekszych miastach mozna sie zaopatrzyc w
      bardziej oryginalne przyprawy, z tym ze raczej nie w hipermarketach, a w
      specjalnych sklepikach przyprawowych;) We Wroclawiu np. wszystko mozna kupic w
      tzw. Ksiegarni pachnacej na Wita Stwosza. Na poczatek przyda sie czarna
      gorczyca, kminek indyjski (inaczej rzymski, to nie jest to samo co zwykly
      kminek), imbir swiezy, garam masala, czarnuszka, czasem mozna dostac asafetide,
      ale rzadko... Przypraw nie wrzuca sie od razu do przypraw, ale najpeirw
      podsmaza sie je na oleju, a najlepiej na sklarowanym masle. Trzeba to robic w
      odpowiedniej kolejnosci, poniewaz jedne potrzebuja wiecej czasu, a inne szybko
      sie przypalaja. Ja do warzyw lub kurczaka z warzywami najczesciej robie taka
      mieszanke: w kolejnosci na rozgrzane maslo wrzucam: czarna gorczyce (trzeba
      przykryc naczynie, poniewaz bedzie strzelac), po ok. pol minucie kminek
      indyjski, potem imbir, galke muszkatolowa i chili. Czasem na koncu kurkume,
      jesli potrawa ma byc zoltawa. I to razem z tluszczem do goracych warzyw.
      Paulina
      • Gość: Alicja Re: Potrawy indyjskie IP: 217.96.36.* 12.02.04, 09:10
        Drodzy,
        Powiem szczerze - nie mam konkretnych życzeń, interesują mnie potrawy proste, o
        możliwych do dostania składnikach czy przyprawach. Nie wiem prawie nic o kuchni
        indyjskiej, ale pamiętam, kiedyś weszłam do restauracji indyjskiej w Londynie
        i... ten cudowny zapach!! :) Ale wylądowałam w meksykańskiej ;) Wspomnienie
        jednak pozostało... No i uwielbiam curry.......
        Nie wiem zatem, czy bardziej chodzi mi o potrawy mięsne, sosy - nie mam pojęcia
        co ta kuchnia oferuje! Chciałabym trposzkę poeksperymentować, nauczyć się
        jakichś nowych, w miarę prostych smacznych potraw. Ostatecznie przepisy mogą
        być po angielsku, (więc TAK, Pichciarzu ;) ale po polsku bardzo chętnie TEŻ. A
        nawet chętniej. :))
    • Gość: Liska Re: Potrawy indyjskie IP: 81.210.125.* 12.02.04, 09:54
      Zgadzam się z Pauliną: gotowe mieszanki, słoiki, to tylko namiastka kuchni
      indyjskiej.
      Wprawdzie nigdy nic nie będzie smakować w Polsce tak jak masala dosa zjadana w
      brudnej restauracyjce w Kerali, ba, chyba nikt w Polsce nie umie (NIESTETY:-
      (( ) zrobić dobrej masali dosy, ale może coś innego.
      Najważniejsze: kup sobie porządne przyprawy (np. wg listy Pauliny) i nie zrażaj
      się tym, że w każdym przepisie jest ich długa lista.
      Asafetidę można kupić u Krisznowców, zresztą jak wiele innych przypraw. W
      Warszawie, Krisznowcy "urzędują" w Mysiadle, na ul. Wiejskiej, sklepik
      otwierają w niedzielę, ale można też próbować podjechać tam w ciągu dnia. W
      przyprawy można się również zaopatrzyć w Samirze, a kiedyś były również (może
      teraz też?) w Delikatesach w Promenadzie.
      Może Pichciarz poda jakiś link z tłumaczeniem przypraw indyjskich na
      jęz. "międzynarodowy"?:-) Ja dysponuję tylko angielskimi książkami i lista
      przypraw tam oczywiście jest, ale musiałabym spędzić duuuuużo czasu na ich
      przepisywaniu tutaj.

      Znalazłam dla Ciebie super prosty przepis na kalafior. Nazywa się to SUKHI GOBI
      i pochodzi z książki Krishny Jamal. Nie potrafię przetłumaczyć nazw przypraw,
      ponieważ książka jest po angielsku, a przyprawy, jakie mam mają nazwy
      angielskie bądź oryginalne. Zresztą wydaje mi się, że nasze nasiona kminu to co
      innego niż ich cumin seeds.
      Gotowa?
      A więc:
      500 g kalafiora
      1 ząbek czosnku
      5 zielonych cebul (ja bym zastąpiła je białą cebulą)
      15 ml oliwy
      1 łyżeczka mustard seeds
      1 łyżeczka soli
      1/2 łyżeczki ground turmeric (Haldi)
      1 łyżeczka mielonych migdałów

      1. Podzielić kalafior na różyczki. Podgotować go ok. 4 min. Posiekać czosnek i
      cebulę.
      2. Rozgrzać w garnku oliwę. Wsypać mustard seeds. Kiedy zaczną "strzelać",
      dodać czosnek, sól i turmeric. Wymieszać i przykryć. Gotować 2 min.Dodać cebulę
      i mielone migdały. Dodać kalafior i gotować kolejne 3 min.

      Moja uwaga: uważaj na mustard seeds, bo dosyć szybko zaczynają się palić.
      Próbuj, czy kalafior nie jest za twardy - zdarza się, że podany w książkach
      czas gotowania warzyw jest b. krótki.

      I tyle. Piszą tu, żeby podać to jako dodatek do głównego dania. Ja nie jem
      mięsa, tylko ryby. Daj mi znać, jeśli będziesz zainteresowana jeszcze jakims
      przepisem.
      :-)

      • Gość: Cynamoon Re: Potrawy indyjskie IP: *.it-net.pl 12.02.04, 14:19
        To prosze. Cos w miare prostego (juz kiedys podawalm ten przepis):
        Ryz Masala Kedgeree
        300g ryzu dlugoziarnistego
        100g czerwonej soczewicy
        100g ghee (to sklarowane maslo)
        2 zabki czosnku
        0.5 lyzeczki imbiru w proszku
        0.5 lyzeczki cynamoonu
        0.5 lyzeczki gorcycy w ziarnach
        1/4 lyzeczki chilli
        0.5 lyzeczki tluczonych gozdzikow
        500ml wody, sol

        Ryz i soczewice dokladnie wyplukac i odstawic, zeby obeschlo troche. Wstawic do
        srednio nagrzanego piekarnika na okolo 10 minut do uprazenia.
        Cebule i czosnek obrac. Cebuloe pokroic w plasterki, czosnek rozetrzec imbirem
        i chilli.
        W garnku rozgrzac ghee, wrzucic cebule, usmazyc na brazowozloto. Polowe odlozyc
        do przybrania. Do garnka z cebula dodac czosnek roztarty z przyprawami,
        gozdziki i cynamon.Wlozyc uprazony ryz z soczewica, wszystko dokladnie
        wymieszac i smazyc na srednim ogniu przez 5 minut.
        Dodac pol litra wody, sol, gorczyce. Gotowac na malym ogniu az wszystko bedzie
        miekkie. w razie potrzeby dolewac wody.
        Gotopwy ryz przybrac usmazona cebula. Podawac na cieplo.

        Puri
        To sa takie chlebki, placki, wlasciwie.
        potrzeba: 250 g maki
        100g ghee
        woda
        olej roslinny do smazenia
        Make z ghee dokladnie wymieszac. Dodac tyle wody, zeby bylo gladkie ciasto.
        Uformowac kulki o srednicy ok 3 cm. Na posypanej maka stolnicy cienka
        rozwalkowac kazda kulke na placek ok 15 cm srednicy.
        Duza ilosc oleju mocno rozgrzac na patelni. wkladac placki, powinny szybko
        wyplynac na wierzch i pokryc sie pecherzykami. smazyc do chwili, gdy stana sie
        chrupki.
        Wyjmowac lyzka cedzakowoa. Osaczac na reczniki. Podaje sie to gorace, jako
        dodatke do dna glownych. Ja lubie to przegryzac z warzywami przyprawionym
        masala ;-)
        I jeszcze cos fajnego, troche bardziej skjomplikowanego, ale nie az tak ;-)

        Paluszki Gulab Jamun
        Ciasto:
        100 mleka w proszku
        2 lyzeczki maki
        25g mielonych orzeszkow pistacjowych
        4-5 lyzek mleka swiezego
        szczypta sody
        Syrop:
        500g cukru
        1 lyzeczka wody rozanej
        1 litr wody
        2 ziarna zielonego kardamonu
        Oraz:
        200 ml oleju do smazenia
        1 lyzeczka zairaen sezamu do posypania

        Przygotowac ciasto; do mleka w proszku wsypac make, sode, wymieszac. Wlac
        mleko, dodac orzeszki pistacjowe i wyrobic jednolita mase. Podzielic na 24
        czesci. z kazdej uformowac paluszek dlugosci 5 cm i grubosci 1 cm.
        Przygotowac syrop: cukier wsypac do wody, gotowac na malym ogniu do
        zgestnienia. Doadac kardamo, wode rozana i ogrzewac na bardzo malym ogniu, nie
        dopuszczajac do wrzenia.
        Wlac olje do duzego garnka, mocno rozgrzac. Zmniejszyc ogien, wkladac po kilka
        paluszkow. Smazyc na zloto.Uwaga, paluszki podwajaja swoja objetoasc podczas
        smazenia! Usmazone wyjmowac lyzka cedzakowa. Osaczyc z tluszczu. Wlozyc do
        goracego syropu i ogrzewac jeszcze 5 minut. Wyjac. Nasaczone syropem paluszki
        posypac ziarnem sezamowym. Podawac gpraca lub zimne. Aha, ja ziarno sezamu
        wczesniej podprazam na suchej patelni.
      • Gość: alex Re: Potrawy indyjskie IP: *.den.nilenet.net 18.02.04, 16:33
        mustard seeds = gorczyca
        turmeric = kurkuma
    • Gość: figa Re: Potrawy indyjskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 16:22
      www.decare.com.pl/index.pl?page=przepisy&act=show&id=2
    • Gość: L. Re: Potrawy indyjskie IP: 81.210.125.* 18.02.04, 15:15
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka