Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 22:52 Cicho sza żeby sądsiedzi się nie dowiedzieli, ale może warto by było przejąć nieco inicjatywę i częściej zamieszczać tutaj przepisy bezmięsne? Tak po naszemu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wedrowiec2 Re: Bezmięśnie 13.02.04, 23:10 Absolutnie bez, czy trochę mięśnie można (np. trochę boczku do jakiejś potrawy)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: Bezmięśnie IP: 81.210.125.* 13.02.04, 23:13 Ja to jestem jak najbardziej "za", bo od 10 lat z mięsa jem tylko ryby, a ponieważ nie jestem jaroszem wojującym, miło mi się spędza czas na tym Forum, a nie sąsiedzkim (mam nadzieję, że mnie sąsiedzi nie uduszą;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Bezmięśnie 13.02.04, 23:29 Popieram, ja juz zaczelam, bez zadnego szyldu, coby nikogo nie zniechecac i nie odstraszac tym slowem na w... Pozdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Bezmięśnie IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 23:32 Właśnie zauważyłem kilka postów ostatnio i to mnie zainspirowało. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 POPIERAM!!! 14.02.04, 11:28 Jestem za, dlatego, że staram się nie jeść mięsa codziennie i zachęcać mojego bardzo bardzo mięsożernego ukochanego męża do odkrywania innych wariantów dania głównego niż tzw. pieczyste + dodatki. No i nie zawsze jest czas, żeby podjechać do jednego czy drugiego sprawdzonego sklepu po nie-chemiczną wędlinę, albo piec osobiście pasztet czy schab. Wtedy trzeba kombinować bezmięsną alternatywę do kanapek. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Bezmięśnie --ale... 14.02.04, 13:21 Nie mam nic przeciwko daniom bezmiesnym. Sa to dla mnie np. kluski na parze, makaron z sosem grzybowym, kopytka, pierogi z kapusta czy jagodami, racuchy ...itp itd. Mam alergie natomiast na wciskanie mi na sile teorii wegetarianskich i podawanie przepisow na kotlet z grochu, szynke z trawy, boczek z platkow rozy czy inne objawienia piatego wcielenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: Bezmięśnie --ale... IP: 81.210.125.* 14.02.04, 13:38 No, ale Pichciarz chyba nie miał na myśli kotlecika z trawy. Gnocchi al gorgonzola, łazanki z kapustą i grzybami, naleśniki na 1000 sposobów... A przy okazji fajnie by było poznać przepisy na strączkowe inne niż suchy kotlecik z soi z makaronem pełnoziarnistym. Te wszystkie "Kuchnie wegańskie", które stoją u mnie na półkach proponują głównie takie dania, niestety:-( No, ale od czego jest to Forum! Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Bezmięśnie --ale... 14.02.04, 13:45 Gość portalu: Liska napisał(a): > No, ale Pichciarz chyba nie miał na myśli kotlecika z trawy. ..... Nie wiem co poeta mial na mysli ale kiedy podgladnelam linki od pichciarza to mam tu niejakie przymyslenia. Oto przyklad: Re: przepis na zytni chleb domowy Autor: Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com Data: 12.02.2004 23:33 + dodaj do ulubionych wątków -------------------------------------------------------------------------------- Dwa przepisy na chleb robiony w "normalnych" warunkach domowych: uczta.vege.pl/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Bezmięśnie --ale... 14.02.04, 14:03 tralalumpek napisała: > Nie mam nic przeciwko daniom bezmiesnym. Sa to dla mnie np. kluski na parze, > makaron z sosem grzybowym, kopytka, pierogi z kapusta czy jagodami, > racuchy ...itp itd. > Mam alergie natomiast na wciskanie mi na sile teorii wegetarianskich i > podawanie przepisow na kotlet z grochu, szynke z trawy, boczek z platkow rozy > czy inne objawienia piatego wcielenia. Tralalumpku, czemu zawsze reagujesz z taka agresja? Gdzie w hasle; dbezmiesnie propaganda wege? Nawet miesozercy lubia czasem zjesc cos innego niz schabowy, chociazby kluski na parze wspomniane przez Ciebie. Ale sa tez mniej znane pyszne dania, ktore ja np. chetnie poznam. Co do boczku z platkow rozy... Pieprzysz i tyle. Jak na konserwatywna pedantke przystalo. POzdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Bezmięśnie --ale... 14.02.04, 14:25 kociamama napisała: > Tralalumpku, > czemu zawsze reagujesz z taka agresja? > Gdzie w hasle; dbezmiesnie propaganda wege? > Nawet miesozercy lubia czasem zjesc cos innego niz schabowy, chociazby kluski > na parze wspomniane przez Ciebie. > Ale sa tez mniej znane pyszne dania, ktore ja np. chetnie poznam. > > Co do boczku z platkow rozy... Pieprzysz i tyle. Jak na konserwatywna pedantke > przystalo. > > POzdrawiam, > Kociamama. kochana kociamamo ja ci nie ublizam wiec postaraj sie i ty tego wobec mnie nie robic. czy jestem konserwatywna i czy pedantka, jak rowniez czy jestem konserwatywna pedantka takie rozwazania daruj sobie , prowadza do nikad i nic nie wnosza do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Bezmięśnie --ale... (klaryfikacja) IP: *.proxy.aol.com 14.02.04, 14:43 Oj, oj, oj... Coś tu nie tak. Posłużyłem się trochę zmodyfikowanym słowecelowo by nie sugerować czegoś co i tak znamyjuż zbyt dobrze. Nie chodziło o wsadzanie tutaj potraw specjalistycznych na w..., lecz o potrawy bezmięsne, postne, takie jakie są zamieszczane od zawsze w normalnych książkach kucharskich, a nie tych, w których słowo "mięso" jest szczytem obrazy. Zwróćmy im te wszystkie przepisy z udawanym mięsem, soje i co tam jeszcze, a skoncentrujmy się bez wrogości na tym co i tak jadamy od zawsze, na przypomnieniu takich dań, urozmaiceniu ich, wznowieniu. Czy usprawiedliwiłem się dostatecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: Bezmięśnie IP: *.it-net.pl 14.02.04, 14:56 Popieram watek!!! Miesa sama nie kupuje, jem bardzo rzadko, tylko czasem u mamy albo tesciowej :-) A przpisem moge sie podzielic. jest bardzo oryginalny ;-) Potrzeba dowolen warzywa i wynalazek wegatraianski zwany Dried Bean Curd (wpiszcie w googla, sa zdjecia i przepisy, ale tylko po angielsku). Jest to cos, co wyglada jak skora weza, powstaje przy produkcji tofu. Do dostanie w sklapech wegetarianskich. Okolo 10zl za wielka torbe :-) A wiec: Dried bean curd moczymy wczesniej w wodzie (okolo 2,3 godzin?) az stanie sie juz miekkie i gietkie. Na patelni rozgrzewamy oliwe, wrzucamy czosnek, swierzy imbir i pokrojone cebulke. Potam dowolne warzywa pokrojone w slupki. Proponuje: marchewke, seler, pietruszke, daikon albo czarna rzepe i co tam jeszcze komu przyjdzie do glowy. Oraz nasza weza skore, czyli dried bean curd ;-)Mozna ja pokroic, mzona w calosci :-))) Podsmazamy chwilke a potem podlewamy woda i dusimy do miekkosci. Pod koniec duszenia mozna dodad troche smietany i , powiedzmy, lyzke musztardy. Powstanie z tego wspanialy sosik. Przyprawiamy do smaku, mzona a strone chinszczyzny, albo indyj ;-) Polacam, naparwde fajne jedzenie :-) I bardzo orientalne :-) Aha, nasi sasiedzi z forum vege nie znaja tej soi dried bean curd ;-)))) Szukalam tam przepisow, nikt nie wiedzial, o co chodzi. A szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoLa Super pomysł!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 15:13 Ojej!!!Cudny pomysł!!!Ja mięsa,oprócz ryb,nie jem w ogóle chyba z 5 lat i jakoś mi z tym dobrze,ale nikogo nie namawiam,ani nie odradzam takiej diety... może ktoś by tu podał kilka linków do jakichś fajnych stron z przepisami wegatariańskimi,co???Proszę,proszę... Pozdrowienia dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Super pomysł!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 16:28 sporo mamy tu przeciez pomyslow bezmiesnych, chocby baklazany, o ktorych posty pojawiaja sie czesto albo spaghetti. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch no pewnie! 16.02.04, 14:09 Chociaż wiele jest wątków, w których pojawiają się przepisy z warzywami, to jestem całkiem za. Ach i jedno mi się skojarzyło: Za parę dni zaczyna sie Wielki Post, może wiele osób będzie zainteresowanych co w tym okresie jadano? Bo nie czarujmy się - nie żyli przodkowie nasi tylko śledziem a żurem. Może rozmówcy ze wszystkich regionów Polski i świata podzielą się przepisami? Przy czym (uprzedzam) ja od ryb nie stronię :) Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Bezmięśnie 16.02.04, 14:27 Polecam żurek z suszonymi grzybami (pyyyyyszny!), barszcz ukraiński, boczniaka pod wszelaką postacią (a najlepszy ... obsmażony na odrobinie oleju (bez żadnych panierek itd.) i wrzucony na suchy chlebek, na to odrobina soli), fasolę w sosie pomidorowym (ale tu specjalistką jest Kociamama :o) ), można przyprawić "po włosku" lub "maksykańsku", kaszę z sosem pieczarkowym ... O pierogach, naleśnikach już nie wspominam :o) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch DOBRA, DOBRA!!! 16.02.04, 14:35 Potraktowaliśmy ten wątek jako Badanie Opinii Publicznej, a teraz Pichciarzu - załóż nowy wątek, taki żeby rzucał się w oczy. Postarajmy się w nowym miejscu nie robić zadym pt co wega- jest, a co nie, tylko skupić się na meritum, znaczy przepisach. Sugerowałbym jednocześnie jakiś podział wewnętrzny na np: warzywne, ryby, danie obiadowe, zupy (?), żeby się nie kotłowało w oczach. A jutro rzucę kilka potraw rybnych. :b) Odpowiedz Link Zgłoś