Dodaj do ulubionych

Coś ciepłego na urodziny

18.02.04, 08:12
Zostaliśmy zaproszeni do koleżanki na urodzinki, zamiast prezentu prosi, aby
każdy z gości coś upichciła. Mnie poprosiła o przygotowannie czegoś ciepłego
(najlepiej potrawę którą łatwo podgrzać).
Z tego co wiem, mięsko ktoś już zrobi. Będzie nas 16 osoób.
Myślałam o np. czerwonym barszczyku+paszteciki.
Jakie są Wasze typy?
Pozdr
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: Coś ciepłego na urodziny 18.02.04, 10:16
      Dobry pomysł, ale barszczyk na tyle luda trudno będzie bezpiecznie
      przetransportować ;-) Może zrobisz pierogi na gorącą przystawkę? Np. z kapustą
      i z grzybami?
      • marghot Re: Coś ciepłego na urodziny 18.02.04, 10:47
        pierogi to dobry pomysł
        a odległością się nie przejmuję, ponieważ koleżanka mieszka w sąsiednim domku :)
        także nawet wielki garnek nie stanowi problemu transportowego
        • hania55 Re: Coś ciepłego na urodziny 18.02.04, 11:00
          Aaaa, chyba, że tak :-) W takim razie albo barszczyk i paszteciki albo pierogi.
          Są to zazwyczaj potrawy lubiane, więc powinny spotkać się z aplauzem głodnej
          szestnastki gości :-)
        • Gość: moniska Re: Coś ciepłego na urodziny IP: *.tele2.pl 18.02.04, 11:09
          Droga Marghot,

          Wydaje mi sie ze strasznie sie napracujesz zarowno z pasztecikami jak i
          pierogami. Nie wiem czy moze to cos na cieplo to rzeczywiscie wypada na Ciebie
          ze ma byc zupa?? Jezeli zupa to optuje za dobrym zurem na kielbasie i jajem.
          Syte i podzielnie i nie ma tak duzo pracy. Ewentualnie moze ze dwie blachy np.
          zapiekanych warzyw?? Brokuly, kalafior, cykoria pod beszamelem. Do mieska w sam
          raz. Albo moze zupa gulaszowa czy strogonow??
          • marghot Re: Coś ciepłego na urodziny 18.02.04, 11:19
            ale mi robicie smaka :))

            Monisko, niekoniecznie musi być zupa, najważniejsze, aby danie przeze mnie
            przygotowane było cipłe i przyznam, że najlepiej szybkie w wykonaniu. Taak
            żurek, też brzmi fantastycznie :)
            Prześpię się z pomysłami :-)
    • Gość: Aga_ Re: Coś ciepłego na urodziny IP: *.polkomtel.com.pl 18.02.04, 11:20
      No właśnie :) pierogi dla rodziny to pół biedy, ale kleić dla powiększonej
      drużyny piłkarskiej ?? współczuję. Niezłym wzięciem cieszy się zwykle zupa
      cebulowa. Tu z kolei mniej się napracujesz, może tylko trochę popłaczesz nad
      cebulą...

      pozdrawiam
      • Gość: moniska Re: Coś ciepłego na urodziny IP: *.tele2.pl 18.02.04, 11:24
        Hmmm z tym plakaniem w zimie to chyba nie jest tak. Ja juz dawno nie trafilam
        cebuli "placzacej", przemrozona jest na targach, ale co dziwne w sklepach
        takze. Moje chlopisko jak w niedziele robila to swoja pyszna jajecznice z
        boczkiem i cebula, to tez krzyczal ze co to za cebula ze lez nie wyciska ;-))

        Wpadl mi do glowy jeszcze jeden pomysl pt. kwasnica lub bigos. To sie na
        przyjeciach sprawdza.
        • marghot Re: Coś ciepłego na urodziny 18.02.04, 11:26
          ale biorąc pod uwagę egoistyczny punkt widzenia wybiorę chyab żur z kiełbaską i
          jejkiem :-)
          • kinamina Re: Coś ciepłego na urodziny 18.02.04, 11:49
            kup biala kielbaske, polska i kawal wedzonego boczku, zagotuj z lisciem
            laurowym i zielem angielskim, dodaj jarzynki, soli i pieprzu do smaku i wlej
            zurek z butelki do tego smietanka do zup i gotowe... dodatkowo nalezy ugotowac
            ziemniaki i jajka. najlepszy zurek jest na nastepny dzien - jak sie przegryzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka