Gość: saiss
IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.*
22.02.04, 14:41
Roimy z Mam lasagne.Drugi raz w zyciu co prawda, ale ten pierwszy to bylo
dawno i troche niespecjalne wyszlo.Teraz robimy przelozona miesem z warzywami
i pieczarkami.Beszamel z pol litra mleka...pelne napiecie.Moze macie jakies
rady (ew.na przyszly raz, albo cos?).Pierwaszy raz dopadl mnie taki kucharski
stres...
Pozdrawiam!